|
Notka |
|
W krzywym zwierciadle odchudzania Jest do jedyne forum, na którym zamieszczamy wszystkie diety, które promują odchudzanie poprzez drastyczne ograniczenie kaloryczności, tzw. "diety głodówkowe", które nie mają nic wspólnego ze zdrowym odżywianiem.
|
![]() |
|
Narzędzia |
![]() |
#2221 | |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: De
Wiadomości: 9 061
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Psychiatra fakt faktem jest od wypisywania leków i mógł Ci zapisać je po kilku minutach rozmowy (mógł przecież wywnioskowac, jaki masz problem). Mnie psychiatra waży, mierzy (ale tez nie zawsze), ale i rozmawia ze mną, pomaga, acz wizyty u niej są rzadsze. |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2222 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 370
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Ja z psychiatrą widzę się stosunkowo rzadko na dłuższe wizyty - raz na 3 tygodniu, wtedy też przychodzi ze mną mama.
A z psycholog co tydzień i to ona mnie zazwyczaj waży. |
![]() ![]() |
![]() |
#2223 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 1 064
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
ja mam ogromne szczęście jeżeli chodzi o psycholog, trafiłam na naprawdę świetną osobę, której ufam.
![]() co do psychiatry.. byłam u pewnego pana i wyszłam zapłakana. potraktował mnie jak pustą, głupią, rozpieszczoną nastolatkę, która nie ma co ze sobą robić i "zachciało jej się trochę schudnąć" i stwierdził, że nie choruję na zaburzenia odżywiania. po jakimś czasie pojechałam do placówki, która między innymi zajmuje się leczeniem ED i tam trafiłam na bardzo miłą, ciepłą panią. tylko denerwuje mnie w niej to, że niekiedy uosabia chorobę.
__________________
|
![]() ![]() |
![]() |
#2224 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 859
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
.
Edytowane przez intheend Czas edycji: 2011-07-20 o 16:19 |
![]() ![]() |
![]() |
#2225 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 778
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
jeśli chodzi o leczenie to ja mam jakieś mega szczęście!
moja mama widząc że umieram bmi 12.8. poszukła mi psyhologa prywatnie. oczywiście widziała wcześniej że coś nie tak ze mną...ale miałą nadzieje że stres/taki dziwny wiek/mania odchudzania/brak apetytu czy jakiś tasiemiec. ale pewnego wieczora przyszłam do niej i dostałam spazmów ![]() zaczęłam tak strasznie ryczeć i pamiętam całą rozmowę; -mamo ratuj mnie! -ale co Ci się dzieje? Czemu Ty płaczesz? -bo ja już niemam siły, tak strasznie nie chce mi się iść biegać, a muszę jeszcze zrobić 6km, oraz poćwiczyć 1h brzuch/1h uda bo dziś tego nie zrobiłam -dziecko ale kto Ci każe to wszystko robić? -niewiem. poprostu muszę. potem już tylko płakałam. a mama ze mną. a potem pamiętam że napiłam się goracego mleka, dostałam skrętu kiszek bo od pół roku jadłam tylko owoce i piłam 330ml Kubusia i 1,5l wody niegazowanej i nic ciepłego bo się naczytałam że od ciepłego się tyje a od zimnego chudnie bo się od tego kcale spalają ![]() jak wyszłam miałam już wizytę u pana psyhologa. kocham go bo mi życie uratował. ale wiem bez mojej ogromnej pracy, samozaparcia i wielu wylanych łez nie byłabym teraz tym kim jestem. może już bym nie zyła. a do psyhiatry jeździłam co 3tygodnie na ważenie. jak schudłam-szpital (mnie ominął) zapisywała ile ważę i gadała ze mną ze 3min, niecierpię tej baby ![]() ale już jej nie widziałam od 64kg ![]() facet (psyholog) jest za✂✂✂isty, młody świetny naprawdę! ale taki drogi że się nóż w kieszeni sam otwiera. teraz sama podjęłam znów terapię(iza ![]() on wie o tym i nieraz już mi nie kazał płacić, ale jednak bieże masakrycznie dużo. jeśli ktoś potrzebuję namiarów pisać pw. polecam. (podkarpacie-Rzeszów,) dodam jeszcze że pracuje TYLKO prywatnie. bo miał tyle pacjenetek ( ![]() nienawidzi uosabiania choroby, nie każe mówić do anoreksji, nie waży, nie karmi (żart) , nie gada o żarciu, pytał tylko mame ile waże i sobie zapisywał w kajecie (miałam umowe przytyć, bo nie powinnam mieć leczenia domowego z takim bmi, ale On mi zaufał-i słusznie bo jestem mega dumna że wylazłam z tego bez szpitala). generalnie uwielbiam z nim współpracować ![]() ![]() ![]()
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. " św. Augustyn zaręczona 30.03.2012 ![]() mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012 ![]() niedługo żona ![]() niedługo matura ![]() wygrałam swoje życie ! ![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2226 |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 260
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
A ty też przytyłaś? Ja jak przestałam wymiotować po kilku latach bulimii to utyłam 30 kg z 47 kg do 78. Teraz zrzuciłam na razie 12 kg.
![]() Edytowane przez Dosiaczek 7 Czas edycji: 2011-04-29 o 22:09 |
![]() ![]() |
![]() |
#2227 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 778
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
![]() poprostu łatwo mi sie utyło. ja nie wymiotowałam nigdy. poprostu za wcześnie to całe głupie odchudzanie zaczęłam i to z idealną wagą taa brawo Ja ![]() no nic. ![]()
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. " św. Augustyn zaręczona 30.03.2012 ![]() mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012 ![]() niedługo żona ![]() niedługo matura ![]() wygrałam swoje życie ! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2228 |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 192
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Może to puste, ale tego właśnie się boję, że lecząc się za dużo przytyję, a nic nie przeraża mnie tak bardzo jak właśnie bycie grubą, wydaje mi się to gorsze niż osteoporoza, bezpłodność, zmiany w zapisie EEG...
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2229 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 7 036
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
hmm, rozumiem, że to podforum dotyka bezpośrednio problemów zaburzeń odżywiania, ale mogłabyś więcej nieudostępniac publicznie tego typu złotych myśli?
|
![]() ![]() |
![]() |
#2230 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 778
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Ja miałam tak samo, ważąc 45kg uważałam że to moja idealna waga i trzymałam ją... a z 2lata? Przysięgłam sobie że choćbym miała umrzeć nie przytyję nawet 1kg. i co? i waże teraz ok. 70 kg (niewiem dokłanie, ale w czasie świąt zjadłam 4kawałki sernika, i dwie porcje sałatki z majo i już przytyłam ![]() i bywają dni że jestem najszęśliwszą osobą na ziemi, czuję się zwycięzcą, radosna i piękna. a są dni że marzę o anoreksjii/ ale to leczę i wierzę że niedługo będę już tyko dumna z siebie. i uwież mi, gdy trochę zrozumiesz, najważniejsze będzie zdrowie. ale widocznie jeszcze się "nie nawieżyłaś" chorobą. przykre. Ona mi napradę zepsuła życie. nie byłam jeszcze na żadnej prawdziwej imprezie do białego rana nie miałam prawdziwego chłopaka, nie mam przyjaciół. w szkole mam piekło. nie wychodzę nigdzie poza próbami chóru/na Oaze/ na KSM/ Mszą Św. jestem samiutka. rodzina uważa mnie za kretynkę/ weź się zastanów co jest jednak ważniejsze co? Dla ludzi którzy Cię kochają, dla których jestesteś naprawde ważna i wyjątkowa, nie liczy się ile masz cm. w talii/udzie oraz czy masz 3 czy 6 z przodu na wadze. liczysz się Ty. prawdziwa Ty. nie zaburzona, nie otumaniona. Ty zdrowa. pomyśl trochę. chcesz mieć dzieci? ja z moją wagą mam nadal problemy z okresem i to spore. ![]() wpółczuję Ci że jeszcze nie widzisz ile staciłaś i nadal tracisz. jeszcze wystarczająco dużo nie wycierpiałaś. otwórz szerzej oczy i spójrz na swoje życie. fajnie?
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. " św. Augustyn zaręczona 30.03.2012 ![]() mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012 ![]() niedługo żona ![]() niedługo matura ![]() wygrałam swoje życie ! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2231 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
musiałam się ukarać za obżarstwo. na kolację tylko kromka żytniego
śniadanie: bułka mała maślana ze śledziem w śmietanie, deserek czekoladowy jana ;/ obiad- kiełbaska drobiowa biała cienka, 1 biała zwykła zapiekane z kapustą kiszoną (z suszonymi grzybami,cebulą,przyprawa mi,czosnkiem i jabłkami), odrobina ćwikły kolacja-kromka chleba żytniego z serkiem naturalnym i plastrem pomidora |
![]() ![]() |
Okazje i pomysĹy na prezent
![]() |
#2232 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 859
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
.
Edytowane przez intheend Czas edycji: 2011-07-20 o 16:18 |
![]() ![]() |
![]() |
#2233 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
nie wiem, ale wydaje mi się,że znowu przegięłam ;/ jestem tłustą świnią czy co ;/ że ja musiałam tyle zjeść
|
![]() ![]() |
![]() |
#2234 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Po drugie, wyobraź sobie, że nie jesteś tu sama, więc, z łaski swojej, pomyśl o innych chorych dziewczynach, które, w przeciwieństwie do ciebie, chcą być ZDROWE i podaruj sobie chore teksty. Objawy ED każda z nas tu zna i nie musisz nawet o nich wspominać. Po trzecie, gdzie tu obżarstwo? Ja jem więcej, a jestem na utrzymaniu, ba, nawet się NIE CZUJĘ tłustą świnią. ---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:13 ---------- Cytat:
__________________
Kochać i tracić, pragnąć i żałować; |
||
![]() ![]() |
![]() |
#2235 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
bo po świętach niestety waga mi pokazała więcej i zastanawiam się,czy to zejdzie
![]() |
![]() ![]() |
![]() |
#2236 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 731
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Czy ktoś może orientuje się czy w Poznaniu jest tylko jedno NFZ gdzie specjalizują się zaburzeniami itp. dla młodzieży?
Bo chce coś zmienić , sama nie dam sobie rady , jestem tego świadoma ale tu gdzie jestem zapisana do psychologa to nic nie da jeszcze gorzej tylko jest =/
__________________
Francja/ Chorwacja/ Egipt/ Grecja Bułgaria /Hiszpania Kreta/ Agia Pelagia or 2013 ? Lloret |
![]() ![]() |
![]() |
#2237 | |
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 192
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Ja też straciłam znajomych, rzadko wychodzę z domu, nie chce mi się szaleć na imprezach (kiedyś to było nie do pomyślenia -,-) i widzę to, że moja codzienność sprowadza się do rozpatrywania najczarniejszych scenariuszy dotyczących przyszłości i do myślenia o swoim extra zdrowym i dietetycznym jadłospisie... ![]() Tak to wygląda... Byłam w psychiatryku już 2 razy, nie chcę tam trafić po raz trzeci :/ ![]() Masz rację. Trzeba się leczyć. I nie trzeba od razu nie wiadomo jak tyć, wystarczy dojść do swojego minimum i to trzymać... Moją idolką jest Beata Pawlikowska - sama przez szmat czasu zmagała się z zaburzeniami odżywiania, ale wyszła z tego, jest piękna, szczupła i co najważniejsze ma pasję, sporo oleju w głowie i nie siedzi w czterech ścianach czekając nie wiadomo na co... ![]() ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2238 | |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Co z tego, że wiesz, skoro nic z tą wiedzą nie robisz?
__________________
Kochać i tracić, pragnąć i żałować; |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2239 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 859
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
.
Edytowane przez intheend Czas edycji: 2011-07-20 o 16:18 |
![]() ![]() |
![]() |
#2240 | |||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Nie chcesz trafić do szpitala po raz trzeci, ale co w związku z tym robisz? Pewnie się odchudzasz, nie? ![]() Cytat:
---------- Dopisano o 21:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:24 ---------- Cytat:
![]()
__________________
Kochać i tracić, pragnąć i żałować; |
|||
![]() ![]() |
![]() |
#2241 | ||
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 192
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
![]() Tak, masz rację. Moje działanie kończy się na gadaniu "od jutra..." Ty wychodząc z choroby korzystałaś z pomocy psychologa? Udało Ci się uniknąć szpitala? No i przede wszystkim, jak pokonałaś własne lęki i obawy, bo nie wierzę, że ich nie miałaś... Cytat:
Chcę żyć i być szczęśliwa ![]() --- |
||
![]() ![]() |
![]() |
#2242 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
no nie 40... to marzenie,zresztą chyba nie mogę mieć 40/167cm... mając 35 juz ciężko było mi wchodzić po schodach i musiałam jechać do szpitala. Ale teraz zamiast 42,5 było 44,9 i załamałam się-jakim cudem w 2-3dni świat można tak utyć??
|
![]() ![]() |
![]() |
#2243 | ||
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 231
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Jak pokonałam lęki? Sama nie wiem. Do dziś jeszcze nie wszystko jest w porządku, ale z czasem po prostu to wszystko zaczyna przeszkadzać w życiu i stwierdzasz, że nie warto. Dobry psycholog to jednak podstawa. Pokaż mamie, że ci zleży na leczeniu, życiu i szczęściu, a wtedy na pewno w podskokach pomoże znaleźć ci odpowiedniego psychologa. ---------- Dopisano o 21:47 ---------- Poprzedni post napisano o 21:44 ---------- Cytat:
![]() I tak możliwe jest, że po trzech dniach jedzenia więcej jest dwa kilo więcej na wadze, ale to nie znaczy, że tyle utyłaś. A zresztą, bez przytycia w leczeniu się nie obędzie.
__________________
Kochać i tracić, pragnąć i żałować; |
||
![]() ![]() |
![]() |
#2244 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
po prostu to siedzi mi w głowie,że kiedy widzę spadki,czuję się 'spokojna' wtedy nie boję się jeść. A jak widzę że tyję,wpadam w panikę. Nie mogę chyba utrzymać 40kg choć chciałabym. Sprawdzałam wagę co 2,5-2 tygodnie ale nie wiem,czy to dobry pomysł
|
![]() ![]() |
![]() |
#2245 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 859
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
.
Edytowane przez intheend Czas edycji: 2011-07-20 o 16:18 |
![]() ![]() |
![]() |
#2246 | |
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 260
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
Edytowane przez Dosiaczek 7 Czas edycji: 2011-05-01 o 09:35 |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2247 |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 859
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
.
Edytowane przez intheend Czas edycji: 2011-07-20 o 16:18 |
![]() ![]() |
Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe
![]() |
#2248 |
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 812
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
chciałabym być wolna od tego myślenia,nie bać się.Ale to nie jest łatwe, chyba każdy kto przeszedł tę chorobę albo wychodzi z niej,to potwierdzi
|
![]() ![]() |
![]() |
#2249 | |
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 778
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
Cytat:
ale może warto już coś z tym zrobić, hmnnn ![]() może zamiast "karać się za obżartwo" zajmiesz czymś swój umysł? może znajdź wreszcie jakiś cel, marzenie nie związane z jedzeniem i wyglądem. marzenie o 40kg na wadze to najgorsze z możliwych. właściwie co to za marzenie? To tylko zaburzone myślenie. zacznij coś czytac, uczyć się chińskiego, maluj, śpiewaj, graj na gitarze, nawet na harfie jak masz ochotę. to Ci pomoże. nie dietetyka, nie karanie siebie przez jedzenie, nie ciągłe nakręcanie się i skupianie na cyfrach. to tylko Cię pogrąża. pomyśl co Ty robisz co? powodzenia. i duzo sił.
__________________
"Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. " św. Augustyn zaręczona 30.03.2012 ![]() mama maleńkiego Miłoszka 17.07.2012 ![]() niedługo żona ![]() niedługo matura ![]() wygrałam swoje życie ! ![]() |
|
![]() ![]() |
![]() |
#2250 |
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 588
|
Dot.: Nasze codzienne jadłospisy, część X. [posty chorobowe, wątek zbiorczy]
proszę, czy ktoś obiektywny mógłby to ocenić?
I: 2 łyżki otrębów pszennych, 2 łyżki płatków owsianych, jabłko, serek wiejski lekki. espresso z mlekiem 2% 20 min. interwałów II: kromka razowca, 4 plastry wędliny z indyka III: talerz zupy warzywnej, razowa tortilla (własnej roboty) z dużą ilością sałaty, pomidora, ogórka i kawałkami kurczaka. espresso z mlekiem 2% 60 min. pilates IV: 5 kotletów sojowych (bez panierki), warzywa takie jak tortilli.
__________________
Rozmawiając ze mną wcale nie musisz być świrem... Ale miałbyś dużo łatwiej! K.V. odzyskuję serce do życia |
![]() ![]() |
![]() |
![]() |
|



Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:55.