mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 77 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-04, 08:32   #2281
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Hej
wróciłam! padam z nóg, miałam tak intensywną majówkę, że hoho... w sumie całe dnie poza domem. Spotkałam tylu znajomych nawet koleżankę z którą nie widziałam się od 3 lat bo mieszka w Anglii teraz. Na wizaż niestety nei miałam czasu.
Ale spróbuję nadrobić wszystkie strony
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 08:48   #2282
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

witaminkaccc my do siebie niedaleko mamy:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 09:32   #2283
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

nadrobiłam Was!!
agaciorek12360 mamy ten sam termin porodu

Ja jestem w 12t3dc i nie/stety mdłości mam intensywne. W sumie mocniejsze niż jakiś czas temu. Do tego bolą mnie nogi, piersi już mniej na szczęście.

Gratuluję udanych wizyt i ślicznych zdjęć maluszków:brawo:

Co do przeczuć odnośnie płci to mi po głowie ciągle chłopczyk chodzi, na początku bardzo chciałam dziewczynkę ale teraz wolałabym chłopca.

Oczywiście ledwo wróciłam od Ojca to pokłóciłam się z matką. dowalała się, że babcia nie jest dla mnie wystarczająco ważna. Kurde ona uważa, że ona i babcia (jej matka) muszą być najważniejszymi osobami w moim życiu.
Jak byłam w sobote u babci to żartowaliśmy z Tż na temat wagi. On mi powiedział, że jakieś majtki ściągające by mi się przydały, a ja mu, że jak go poznałam to był szczuplejszy i się śmialiśmy. Ledwo wyszliśmy do babci to ona zadzwoniła do matki, że ja jestem wredna dla Tż'ta. w domu matka awanture zrobiła i powiedziała, że nie mam się zdziwić jak zostanę samotną matką z dzieckiem. Bo Tż na pewno mnie zostawi. Tak mnie wku**iła, że się poryczałam i się trzęsłam. Powiedziałam Tż o wszystkim, śmiał się, że można być tak głupim. babcia oczywiście matce powiedziała tylko o tym co ja powiedziałam Tż, a o tym, że mi zalecił majtki wciągające nie wspomniała. W nocy aż mnie brzuch rozbolał z tych nerwów. Mysle, ze ja znienawidze jeszcze i to szybciej niz jej sie wyaje. Tyle nerwow mi sprawia i przykrosci!!!!!
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 10:52   #2284
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez princessskaa Pokaż wiadomość
Moje: Ksawier, Ksawery i Oliwierek
Mój Narzeczony: Dawidek, Leo, Aron.....

Co Wy na to? ;-) I nie kierujcie się solidarnością jajników hehehehehehe

Mi sie zdecydowanie bardziej Twoje podobają imiona a najbardziej OLIWIEREK piękne imię

---------- Dopisano o 10:51 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
nadrobiłam Was!!
agaciorek12360 mamy ten sam termin porodu

Ja jestem w 12t3dc i nie/stety mdłości mam intensywne. W sumie mocniejsze niż jakiś czas temu. Do tego bolą mnie nogi, piersi już mniej na szczęście.

Gratuluję udanych wizyt i ślicznych zdjęć maluszków:brawo:

Co do przeczuć odnośnie płci to mi po głowie ciągle chłopczyk chodzi, na początku bardzo chciałam dziewczynkę ale teraz wolałabym chłopca.

Oczywiście ledwo wróciłam od Ojca to pokłóciłam się z matką. dowalała się, że babcia nie jest dla mnie wystarczająco ważna. Kurde ona uważa, że ona i babcia (jej matka) muszą być najważniejszymi osobami w moim życiu.
Jak byłam w sobote u babci to żartowaliśmy z Tż na temat wagi. On mi powiedział, że jakieś majtki ściągające by mi się przydały, a ja mu, że jak go poznałam to był szczuplejszy i się śmialiśmy. Ledwo wyszliśmy do babci to ona zadzwoniła do matki, że ja jestem wredna dla Tż'ta. w domu matka awanture zrobiła i powiedziała, że nie mam się zdziwić jak zostanę samotną matką z dzieckiem. Bo Tż na pewno mnie zostawi. Tak mnie wku**iła, że się poryczałam i się trzęsłam. Powiedziałam Tż o wszystkim, śmiał się, że można być tak głupim. babcia oczywiście matce powiedziała tylko o tym co ja powiedziałam Tż, a o tym, że mi zalecił majtki wciągające nie wspomniała. W nocy aż mnie brzuch rozbolał z tych nerwów. Mysle, ze ja znienawidze jeszcze i to szybciej niz jej sie wyaje. Tyle nerwow mi sprawia i przykrosci!!!!!

Współczuje Ci takiej babci, ale nie przejmuj sie ważne że wiesz jakie macie między sobą relację z TZ a ją olej

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:51 ----------

Ja dzis byłam na badaniach , także na poniedziałek juz będe mieć
Dzis sie wystraszyłam że brak u Mnie jakichkolwiek objawów, ale naszczęście powrócił bół piersi i żeby tak do końca
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 10:56   #2285
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

oj nie kracz sobie nie kracz jak urosną to taki bol jest tragiczny! uwierzzzzzzz.....
ja nie mam zadnych objawow, doslownie chociaz nie powiem piersi czasami mnie zabolą i jak ja bym chciala tak do konca!!!!!!!!!!!!!!!!!:pr osze:


goldiczka jestes opanowana, ja znajac siebie bym taki dym zrobila ze mala glowa!
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:09   #2286
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Babcie to oleje, dam rade. ale z matka mieszkam niestety. i jeszze mnie wkurzyla tekstem: przemysl swoje zachowanie, jak dorosniesz to wtedy mozesz mnie przeprosic noz kuzwa zarty jakies.
ja mam dorosnac?! odkad zaczelo sie psuc miedzy nia a ojcem to na mnie spadly wszystkie domowe obowiazki dbalam zeby jadla, grozila samobojstwem to w nocy sprawdzalam czy jeszcze dycha jak uciekala z domu to oczywiscie ja musialam jej szukac... i to ja mam dorosnac?! wczoraj wylam ze wscieklosci.
A jak u babcia zaczelismy mowic, ze chcemy dom budowac za 3lata w rodzinnym miescie to babcia od razu zakonczyla temat, ze nie ma takiej opcji zebysmy sie wyprowadzili od mamy. musimy z nia mieszkac bo ona jej powiedziala, ze jej smutno bez nas. I mam robic jak ona chce bo mnie urodzila i wychowala. Czyli teraz do usranej smierci mam byc jej sluzaca? A odkad jestem z Tż to juz ma nas dwoje. Bo jego wykorzystuje tak samo jak mnie.

Dobra bo ja znowu marudze ale nikomu innemu niz Wam nie moge powiedziec tego...
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:13   #2287
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
oj nie kracz sobie nie kracz jak urosną to taki bol jest tragiczny! uwierzzzzzzz.....
ja nie mam zadnych objawow, doslownie chociaz nie powiem piersi czasami mnie zabolą i jak ja bym chciala tak do konca!!!!!!!!!!!!!!!!!:pr osze:


goldiczka jestes opanowana, ja znajac siebie bym taki dym zrobila ze mala glowa!

Ja mówię serio chcę czuć cały czas objawy potem jak już będe czuć ruchy to mogą już minąc inne ale tak to lepiej czuć byle do poniedziałku na USG troszke spokojniejsza będe .
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:14   #2288
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, czy to normalne, zeby juz bolaly mnie plecy? Przeciez nie mam jeszcze brzucha, a nie moge lezec ani spac na plecach, bo lupie w dolnej czesci, jak wstaje albo przekrecam sie tez nie jest milo... Myslalam, ze takie rzeczy to raczej w drugiej polowie ciazy, jak kilogramow moich i dzidzi przybedzie...



Moze cola pomoze, zaraz napisze do TZ-a, zeby mi przyniosl wracajac z pracy
Mnie niestety te z ostatnio coraz częściej bolą plecy, ostatnio nawet mi coś w nich strzyka jak za szybko wstane


Cytat:
Napisane przez princessskaa Pokaż wiadomość
Moje: Ksawier, Ksawery i Oliwierek
Mój Narzeczony: Dawidek, Leo, Aron.....

Co Wy na to? ;-) I nie kierujcie się solidarnością jajników hehehehehehe
Z tych imion jakbym miała wybierać to byłabym za Oliwierkiem albo Dawidkiem, chociaż większy sentyment mam do Dawida

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
nadrobiłam Was!!
agaciorek12360 mamy ten sam termin porodu

Ja jestem w 12t3dc i nie/stety mdłości mam intensywne. W sumie mocniejsze niż jakiś czas temu. Do tego bolą mnie nogi, piersi już mniej na szczęście.

Gratuluję udanych wizyt i ślicznych zdjęć maluszków:brawo:

Co do przeczuć odnośnie płci to mi po głowie ciągle chłopczyk chodzi, na początku bardzo chciałam dziewczynkę ale teraz wolałabym chłopca.

Oczywiście ledwo wróciłam od Ojca to pokłóciłam się z matką. dowalała się, że babcia nie jest dla mnie wystarczająco ważna. Kurde ona uważa, że ona i babcia (jej matka) muszą być najważniejszymi osobami w moim życiu.
Jak byłam w sobote u babci to żartowaliśmy z Tż na temat wagi. On mi powiedział, że jakieś majtki ściągające by mi się przydały, a ja mu, że jak go poznałam to był szczuplejszy i się śmialiśmy. Ledwo wyszliśmy do babci to ona zadzwoniła do matki, że ja jestem wredna dla Tż'ta. w domu matka awanture zrobiła i powiedziała, że nie mam się zdziwić jak zostanę samotną matką z dzieckiem. Bo Tż na pewno mnie zostawi. Tak mnie wku**iła, że się poryczałam i się trzęsłam. Powiedziałam Tż o wszystkim, śmiał się, że można być tak głupim. babcia oczywiście matce powiedziała tylko o tym co ja powiedziałam Tż, a o tym, że mi zalecił majtki wciągające nie wspomniała. W nocy aż mnie brzuch rozbolał z tych nerwów. Mysle, ze ja znienawidze jeszcze i to szybciej niz jej sie wyaje. Tyle nerwow mi sprawia i przykrosci!!!!!
Nie dziwię Ci się ale ja bym chyba nie wytrzymała i taką wojnę zrobiła, no co jak co ale Twoja mama ewidentnie przesadza
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:17   #2289
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Babcie to oleje, dam rade. ale z matka mieszkam niestety. i jeszze mnie wkurzyla tekstem: przemysl swoje zachowanie, jak dorosniesz to wtedy mozesz mnie przeprosic noz kuzwa zarty jakies.
ja mam dorosnac?! odkad zaczelo sie psuc miedzy nia a ojcem to na mnie spadly wszystkie domowe obowiazki dbalam zeby jadla, grozila samobojstwem to w nocy sprawdzalam czy jeszcze dycha jak uciekala z domu to oczywiscie ja musialam jej szukac... i to ja mam dorosnac?! wczoraj wylam ze wscieklosci.
A jak u babcia zaczelismy mowic, ze chcemy dom budowac za 3lata w rodzinnym miescie to babcia od razu zakonczyla temat, ze nie ma takiej opcji zebysmy sie wyprowadzili od mamy. musimy z nia mieszkac bo ona jej powiedziala, ze jej smutno bez nas. I mam robic jak ona chce bo mnie urodzila i wychowala. Czyli teraz do usranej smierci mam byc jej sluzaca? A odkad jestem z Tż to juz ma nas dwoje. Bo jego wykorzystuje tak samo jak mnie.

Dobra bo ja znowu marudze ale nikomu innemu niz Wam nie moge powiedziec tego...

GOLIATKA współczuje ci
One tak nie mogą Tobą rządzic ty nie przyszłaś na świat jako służebnica do nich. Oczywiście jeśli chcecie to się budujcie bo ona Cię może taką gadką wykończyć. A co jej do waszych planów, Jej mam też jej mówiła co ma robić ?? Jakaś niepoważna jest.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:23   #2290
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

jesli nic zlego sie nie dzieje to sie nie stresujcie, nie dodawajcie sobie zmartwien i dzidziulinkom, na pewno bedzie dobrze.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:35   #2291
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika,a czy Twoja mam nie może w takim razie zamieszkać z własna matką??niech obie o siebie dbają...
a czy planujecie z tż zamieszkac razem??pamiętam,że pisałaś,że to mieszkanie w którym mieszkasz z mamą jest TWOJE,ale rozumeim,że własnej matki na bruk nei wyrzucisz....
nie denerwuj się proszę,choć wiem,że ąłtwo powiedzieć....
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:45   #2292
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
goldika,a czy Twoja mam nie może w takim razie zamieszkać z własna matką??niech obie o siebie dbają...
a czy planujecie z tż zamieszkac razem??pamiętam,że pisałaś,że to mieszkanie w którym mieszkasz z mamą jest TWOJE,ale rozumeim,że własnej matki na bruk nei wyrzucisz....
nie denerwuj się proszę,choć wiem,że ąłtwo powiedzieć....
Mieszkamy z Tż'tem od roku.
Mieszkanie nie jest moje tylko ojca. On wyprowadził się na drugi koniec polski i powiedział, ze możemy mieszkać tutaj, a że rozwodzi się z matką to chciał żeby ona się wyprowadziła, ale prosiłam go, żeby nie wywalał jej. Więc teraz mieszkamy we 3.
Babcia jest mocna w gębie... bo jak matka świrowała i traciłam już siły, żeby zbierać ją z podłogi (jak dała w palnik) i poprosiłam babcie, żeby przyjechała i mi pomogła to powiedziała, że bardzo chętnie ale nie może bo ma pod opieką psa kuzyna!!! i koniec tematu. A dzwoniła do mnie nawet kilka razy dziennie z ochrzanem, że gadała z mamą i ona jest smutna więc mam iść ją pocieszyć. Podziwiam mojego Tż, że wytrzymał to ze mną i był moim największym wsparciem.
Teraz już się w sumie ogarnęła, w sensie, że po prostu jak wraca z pracy to kładzie się i z łóżka wydaje polecenia. A ja ani razu nie usłyszałam dziękuję. I w sumie na to nie liczę.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:54   #2293
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Mieszkamy z Tż'tem od roku.
Mieszkanie nie jest moje tylko ojca. On wyprowadził się na drugi koniec polski i powiedział, ze możemy mieszkać tutaj, a że rozwodzi się z matką to chciał żeby ona się wyprowadziła, ale prosiłam go, żeby nie wywalał jej. Więc teraz mieszkamy we 3.
Babcia jest mocna w gębie... bo jak matka świrowała i traciłam już siły, żeby zbierać ją z podłogi (jak dała w palnik) i poprosiłam babcie, żeby przyjechała i mi pomogła to powiedziała, że bardzo chętnie ale nie może bo ma pod opieką psa kuzyna!!! i koniec tematu. A dzwoniła do mnie nawet kilka razy dziennie z ochrzanem, że gadała z mamą i ona jest smutna więc mam iść ją pocieszyć. Podziwiam mojego Tż, że wytrzymał to ze mną i był moim największym wsparciem.
Teraz już się w sumie ogarnęła, w sensie, że po prostu jak wraca z pracy to kładzie się i z łóżka wydaje polecenia. A ja ani razu nie usłyszałam dziękuję. I w sumie na to nie liczę.


Ty tam nieciekawie i to bardzo.
Tz musi Cię mocno Kochać skoro Cię zawsze wspiera i przynajmniej Ty się tam nie wykończysz sama.
Twoja mama to może powinna iśc do psychologa bo to jest nie normalne, pewnie by cie tylko zwyzywała i samej kazała iśc, ale tak nie może cie traktować.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:56   #2294
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika-zrozumiałam,że to mieszkane to Tata przepisał na Ciebei.a mamę w samochód i do babci-niech matka zajmuje się córką...
w każdym bądź razie ja bym raczej nie wytrzymała i musiałabym się wyprowadzić...
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 11:57   #2295
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Goldika, a może faktycznie powinnaś w delikatny sposób zasugerować babci, ze przecież fajnie jakby zamieszkała z mamą wtedy obie miały by weselej, może babcia zacznie mamę do tego namawiać no bo jakby jednak tata kazał się mamie wyprowadzić to gdzie by poszła pewnie i tak do swojej mamy
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:03   #2296
agnesuk
Wtajemniczenie
 
Avatar agnesuk
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: DolnyŚląsk.
Wiadomości: 2 924
Wyślij wiadomość przez Yahoo do agnesuk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez princessskaa Pokaż wiadomość
Moje: Ksawier, Ksawery i Oliwierek
Mój Narzeczony: Dawidek, Leo, Aron.....
Ja osobiście wybrałabym Oliwier jest piękne!

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
oj nie kracz sobie nie kracz jak urosną to taki bol jest tragiczny! uwierzzzzzzz.....
ja nie mam zadnych objawow, doslownie chociaz nie powiem piersi czasami mnie zabolą i jak ja bym chciala tak do konca!!!!!!!!!!!!!!!!
Mam to samo! objawów nie mam żadnych. Tylko piersi mnie bardzo bolą. 2 tyg. temu lekko przestały, a teraz znowu się zaczyna. Też mam nadzieję,że do końca będzie mi towarzyszył tylko ból piersi ale to chyba niemożliwe.

dokucza Wam ból głowy?
Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Mieszkamy z Tż'tem od roku.
Mieszkanie nie jest moje tylko ojca. On wyprowadził się na drugi koniec polski i powiedział, ze możemy mieszkać tutaj, a że rozwodzi się z matką to chciał żeby ona się wyprowadziła, ale prosiłam go, żeby nie wywalał jej. Więc teraz mieszkamy we 3.
Babcia jest mocna w gębie... bo jak matka świrowała i traciłam już siły, żeby zbierać ją z podłogi (jak dała w palnik) i poprosiłam babcie, żeby przyjechała i mi pomogła to powiedziała, że bardzo chętnie ale nie może bo ma pod opieką psa kuzyna!!! i koniec tematu. A dzwoniła do mnie nawet kilka razy dziennie z ochrzanem, że gadała z mamą i ona jest smutna więc mam iść ją pocieszyć. Podziwiam mojego Tż, że wytrzymał to ze mną i był moim największym wsparciem.
Teraz już się w sumie ogarnęła, w sensie, że po prostu jak wraca z pracy to kładzie się i z łóżka wydaje polecenia. A ja ani razu nie usłyszałam dziękuję. I w sumie na to nie liczę.
Ojj.. ciężka sprawa widzę. Musisz być silna! staraj się nie przejmować, choć wiem,że to bardzo trudne. Skup się na maleństwu
Spokojna mamusia, spokojne dziecko
Dobrze,że Tża masz tak wspaniałego. Wspierajcie się nawzajem, a na pewno dacie radę!

W którym tyg czuć ruchy dziecka? od 19 tyg?
__________________
*ćwiczę
*ujędrniam ciało
*walczę o swoje marzenia!


agnesuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:13   #2297
Messuah
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 893
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ehh u mnie też było troszkę nerwowo, poszłam z TŻ do jego brata wszystko byłoby ok gdyby nie jego żona, o wszystko się czepia, opieprzyła swojego męża za to że złe talerzyki dał do ciasta a mnie wręcz nienawidzi jak tylko dowiedziała się, ze z TŻ będziemy mieli dziecko (ona nie ma dzieci), ostatni raz tam byłam, po co ja mam się tak stresować jeszcze takiego babsztyla to ja nie widziałam

nastepne usg mam 30 maja już nie mogę się doczekać
od wczoraj wzieły mnie mdłości poranne ale jakoś daje rade, zobacze co bedzie dalej
co do imion to zastanawiam się nas Sarą albo Dariuszem

buziaki dla was
Messuah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:20   #2298
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez agnesuk Pokaż wiadomość
Ja osobiście wybrałabym Oliwier jest piękne!





Ojj.. ciężka sprawa widzę. Musisz być silna! staraj się nie przejmować, choć wiem,że to bardzo trudne. Skup się na maleństwu
Spokojna mamusia, spokojne dziecko
Dobrze,że Tża masz tak wspaniałego. Wspierajcie się nawzajem, a na pewno dacie radę!

W którym tyg czuć ruchy dziecka? od 19 tyg?

Ruchy można czuć już od 16 tygodnia, ale to zalezy od kobiety.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:21   #2299
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ruchy to roznie, mi kiedys powiedziala sasiadka ze jak sie 1 owazny ruch poczuje bez watpliwosci czy to ruch dziecka czy moze cos innego to jest rowna polowa ciazy i za tyle samo sie rodzi ( pewnie jakis zabobon kolejny) ale powiem wam ze u mnie sie rowniutenko sprawdzilo:P
zbiegiem okolicznosci na 99%

goldika no sytuacja ciezka jest , wyjscia sa 2 jesli mama bedzie z wami do porodu mieszkala to po porodzie albo sie zmieni na lepsze od wplywem maluszka, to jest jakas szansa..albo bedzie gorzej;/ kurcze to ciezko cos doradzic , ale ewidentnie widac ze babcia corka zajmowac sie nie chce.... wspolczuje ci, bo przeciez nie powiesz mamie ej dosc wyprowadz sie.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:23   #2300
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Babcia ma "chłopaka"" od 4lat. I nie sądzę żeby chciała się córką zajmować. Mama tutaj pracuje więc nie będzie chciała przeprowadzać się do swojej matki ponad 400km stąd.
Była u psychologa, ale ona uznała, że po 1wizycie nie pomógł jej więc więcej nie pójdzie. Sama studiuję psychologię i tłumaczyłam jej, że 1wizyta to mało, że czasami potrzeba miesięcy.
No ale etap rozpaczy ma za sobą. Teraz ma etap wpieprzania się w mój związek z uśmiechem na twarzy.

Jak tam Wam majówki minęła? nam świetnie spokój, przyjaciele, znajomi...
Mój kuzyn kupił sobie boe dusiciela i przez godzinę się z nim "bawiłam". Chodził sobie po mnie, zaciskał mi się wokół rąk. Genialne zwierze. Ma dopiero 80cm, a już na ich psa poluje :/ więc jak dla mnie to raczej nie nadaje się na rodzinnego pieszczocha taki wąż.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 12:59   #2301
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
ruchy to roznie, mi kiedys powiedziala sasiadka ze jak sie 1 owazny ruch poczuje bez watpliwosci czy to ruch dziecka czy moze cos innego to jest rowna polowa ciazy i za tyle samo sie rodzi ( pewnie jakis zabobon kolejny) ale powiem wam ze u mnie sie rowniutenko sprawdzilo:P
zbiegiem okolicznosci na 99%

goldika no sytuacja ciezka jest , wyjscia sa 2 jesli mama bedzie z wami do porodu mieszkala to po porodzie albo sie zmieni na lepsze od wplywem maluszka, to jest jakas szansa..albo bedzie gorzej;/ kurcze to ciezko cos doradzic , ale ewidentnie widac ze babcia corka zajmowac sie nie chce.... wspolczuje ci, bo przeciez nie powiesz mamie ej dosc wyprowadz sie.

Darusia u Mnie sie to nie sprawdziło bo ja poczułam ruchy około 18 tygodnia, a urodziłam w 41 tygodniu z dopalaczem.

---------- Dopisano o 12:59 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Babcia ma "chłopaka"" od 4lat. I nie sądzę żeby chciała się córką zajmować. Mama tutaj pracuje więc nie będzie chciała przeprowadzać się do swojej matki ponad 400km stąd.
Była u psychologa, ale ona uznała, że po 1wizycie nie pomógł jej więc więcej nie pójdzie. Sama studiuję psychologię i tłumaczyłam jej, że 1wizyta to mało, że czasami potrzeba miesięcy.
No ale etap rozpaczy ma za sobą. Teraz ma etap wpieprzania się w mój związek z uśmiechem na twarzy.

Jak tam Wam majówki minęła? nam świetnie spokój, przyjaciele, znajomi...
Mój kuzyn kupił sobie boe dusiciela i przez godzinę się z nim "bawiłam". Chodził sobie po mnie, zaciskał mi się wokół rąk. Genialne zwierze. Ma dopiero 80cm, a już na ich psa poluje :/ więc jak dla mnie to raczej nie nadaje się na rodzinnego pieszczocha taki wąż.

Goliadka własnie to nie jest chop i juz zdrowa.
U Nas majówka okropna bo siedzieliśmy w domu bo tak lało sypało i zimno było brrr.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 13:14   #2302
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Hej dziewczyny. Nie mam teraz mozliwosci nadrobienia 20 stron watku
W niedziele padl mi laptop i moze dopiero dzis uda sie go naprawic Dlatego nie ma mnie z wami.

U nas majowka uplynela pod znakiem gosci. Bylo bardzo milo. Duzo jezdzilismy i w sumie czas spedzony bardzo ruchliwie

W poniedzialek bylam u lekarza,ale wizyta troszke mnie zawiodla. Bo ani nie mialam usg... w sumie trwalo wszystko moze 8 minut. Tylko mi zbadala szyjke macicy na fotelu i dala l4 i nastepna wizyta na 30-ego maja. W miedzyczasie musze zrobic badania- morfologia i mocz. No i sama zwrocilam uwage czy moze zelazo powinnam zabadac, bo mam takie chwilowe oslabienia- jakbym miala zaraz zemdec- co dosc czesto mi sie przytrafialo w pierwszej ciazy.

Od ostatniej wizyty przytylam 1 kg Chyba musze wiecej jesc hehe.
Ok uciekam do malego. Jesli uda mi sie dzis odzyskac laptopa to nadrobie watek. Buziaczki dla wszystkich mamusiow
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 13:19   #2303
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

mnie sie weze podobaja ale za szklem;D, probowalam chyba ze 100 razy dotknac tego zoltego takiego zupelnie nie groznego ale nie dalam rady:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 13:41   #2304
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Goldika wspólczuję sytuacji. Ja tak z innej strony, chcecie się budować to to zróbcie, to Wasze życie, nie pozwólcie babci i mamie nim kierować. Miały swoje życie i mogły żyć jak chciały, więc nie mają prawa się wtrącać. Skoro masz dorosnąć wg. twojej mamy to powiedz jej że dorosłość oznacza mieszkanie z mężem i z dzieckiem a nie z mamusią do późnej starości. Nie chce być sama, to niech się wprowadzi do babci, pozna faceta, a wy się będziecie spotykać na kawce lub obiadku.
Przepraszam, że się tak uniosłam, niedawno miałam podobną sytuację. Od ślubu czyli prawie 5 lat mieszkamy z moimi rodzicami, najpierw TŻ tylko pracował, ja studiowałam dziennie, jak skończyłam licencjat i poszłam do pracy to oświadczyliśmy moim rodzicom, że się budujemy. Wtedy zaczęła się wojna, że niewdzięczni jesteśmy, gardzimy ich mieszkaniem....Teraz na szczęście zrozumieli, nawet pomagają przy budowie.

Messuah, a nie przyszło Ci do głowy, że ta bratowa, może bardzo pragnie dziecka a nie może zajść w ciąże. Ja też nie byłam towarzyska, jak straciłam dziecko, a na kobiety w ciąży nie mogłam patrzeć przez jakiś czas. Tak tylko gdybam.
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 13:57   #2305
Messuah
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 893
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez gosiaczekkk85 Pokaż wiadomość
Goldika wspólczuję sytuacji. Ja tak z innej strony, chcecie się budować to to zróbcie, to Wasze życie, nie pozwólcie babci i mamie nim kierować. Miały swoje życie i mogły żyć jak chciały, więc nie mają prawa się wtrącać. Skoro masz dorosnąć wg. twojej mamy to powiedz jej że dorosłość oznacza mieszkanie z mężem i z dzieckiem a nie z mamusią do późnej starości. Nie chce być sama, to niech się wprowadzi do babci, pozna faceta, a wy się będziecie spotykać na kawce lub obiadku.
Przepraszam, że się tak uniosłam, niedawno miałam podobną sytuację. Od ślubu czyli prawie 5 lat mieszkamy z moimi rodzicami, najpierw TŻ tylko pracował, ja studiowałam dziennie, jak skończyłam licencjat i poszłam do pracy to oświadczyliśmy moim rodzicom, że się budujemy. Wtedy zaczęła się wojna, że niewdzięczni jesteśmy, gardzimy ich mieszkaniem....Teraz na szczęście zrozumieli, nawet pomagają przy budowie.

Messuah, a nie przyszło Ci do głowy, że ta bratowa, może bardzo pragnie dziecka a nie może zajść w ciąże. Ja też nie byłam towarzyska, jak straciłam dziecko, a na kobiety w ciąży nie mogłam patrzeć przez jakiś czas. Tak tylko gdybam.
Myślałam o tym ale sa inne aspekty jeszcze takie jak np wyrzucenie swojego ojca z domu, brak znajomych itd. itp. możliwe że jest to tym spowodowane, ja osobiście do niej nic nie mam
Messuah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 14:14   #2306
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Messuah Pokaż wiadomość
Myślałam o tym ale sa inne aspekty jeszcze takie jak np wyrzucenie swojego ojca z domu, brak znajomych itd. itp. możliwe że jest to tym spowodowane, ja osobiście do niej nic nie mam
Popieram gosiaczka. My również się straliśmy o dzidziusia ponad rok I też już nie miałam znajomych. Stałam się taka nieznośna ponoć. Na kobiety w ciąży nie mogłam patrzeć. A jak wszyscy wokoło zachodzili w ciążę, to ja tylko poduszka i płacz.
Niestety prawdziwe jest przysłowie, że nigdy syty nie zrozumie głodnego. Ktoś kto nie walczył o dziecko nie zrozumie nigdy kogoś komu to łatwiej przyszło. Tysiace badań, inseminacja itd. naprawdę wtedy jest ciężko być miłym. Messuah spróbuj może łagodniej spojrzeć na bratową
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 14:15   #2307
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Tak tylko zasugerowałam, ale widzę, że raczej nie to po twojej odpowiedzi. Niestety to rodzina i pewnie co jakiś czas będziesz musiała ją znosić.
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 15:50   #2308
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Nareszcie udało mi sie kupić truskawki pyszne, ale dużo sie nie da zjeść bo zaraz mnie brzuch rozbolał
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 16:10   #2309
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie mamusie
Goldika wróciłaś w końcu
Wiem że jest ci ciężko, ale zawsze masz nas a my potrafimy słuchać

Dziewczyny jestem przerażona w pracy zaczął mnie boleć brzuch jak na okres ale nie mam plamień ani nic. Jejuś kiedy ta sobota

Kkasikk rozumiem cię doskonale bo ja po dwóch poronieniach też nie mogłam patrzeć na ciężarne i małe dzieci i kobiety w ciąży
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami

Edytowane przez ania21_21
Czas edycji: 2011-05-04 o 16:14
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 16:13   #2310
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Witajcie mamusie
Goldika wróciłaś w końcu
Wiem że jest ci ciężko, ale zawsze masz nas a my potrafimy słuchać

Dziewczyny jestem przerażona w pracy zaczął mnie boleć brzuch jak na okres ale nie mam plamień ani nic. Jejuś kiedy ta sobota

Bedzie dobrze napewno, połóż sie i spróbuj poczuć ruchy najlepiej ponoc zjeśc cos słodkiego i położyć sie na lewy bok i powinno cos ruszyć cię
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:32.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.