Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-04, 20:31   #211
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczynki help!

Moje dziecię nie śpi od godz. 16:20 czyli już prawie 4h. Od rana wszystko szło pięknie, pobudka - szamanko - pielucha - szamanko - 15 minut w łóżeczku i spanie przez 3h ale od 16:20 jakiś pogrom...

Niby wszystko jak zawsze, wydudniła jednego U 20m. drugiego U 12m. Potrzymałam 5 min na odbicie i hop do łóżeczka. Przy cycu już spała a w łóżeczku Dydek nie pomagał, co chwilę wypadał, nie mogła go zassać, złościła się, wkładałam, znów wypadał, zła była jak osa. W końcu po 2h! czyli o 18:15 wyciągnęłam ją znów na jedzonko. Prawy 18m. lewy 10m. pielucha pomiędzy karmieniami zmieniona więc dziecko miało sucho, powinno być najedzone, przy cycu usypiała, odłożona do łóżeczka - marudzenie i jęki. Znów wkładania i wypadanie dydka, kilka razy ją podnosiłam, dwa razy jej się odbiło ale po odłożeniu do łóżeczka znów marudzenie. O 19:15 podałam jej więc 30ml mojego odciągniętego rano mleka - wypiła wszystko, znów usypiała - odłożyłam do łóżeczka i powtórka z rozrywki Ja już nie mam siły a co dopiero to biedne dziecko, już mi się ryczeć chce. Przed chwilą znów ją przystawiłam ale oczy maślane, już nawet nie ssie tylko ciumka więc znów jest położona do łóżeczka z dydkiem i marudzi.
TŻ mi cały czas jęczy "Daj jej sztuczne, daj jej sztuczne" Tak mnie tym wkurza, mówię mu, że zamiast mnie motywować w karmieniu piersią to tylko mnie kusi. I jeszcze mi gada, że pewnie nie mam mleka i się Iga nie najada, dlatego nie śpi No kurrde ale przecież na cycku ssie i przełyka, zawsze buzia ulana mlekiem no to nie wiem o co chodzi. Tyle już zjadła i ciągle nie śpi. Na rączkach jest spokojna ale odłożona do łóżeczka już niezadowolona.

Nie wiem o co chodzi. Do noszenia na rękach jej nie przyzwyczaiłam, jedyne noszenie na rękach jest przy odbiciu, i to nie noszenie, tylko siedzę i ją trzymam pionowo więc do tego się przyzwyczaiła?

Nie wiem teraz nic, czy ona jest ciągle głodna - dydka jak jej daję to aż jej się cała głowa trzęsie i jak go w końcu złapie to tak mocno ssie jakby nie jadła 3 godziny.

Muszę dokupić jakieś dobre smoczki, bo tego co mam Nuk, jakoś ciężko jej złapać. Nie wiecie które Tommee Tippee są najlepsze, Softy? Pamiętam, że na poczekalni była o nich mowa ale nie zapisałam sobie

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
aga_pe a miałaś jakieś problemy w szpitalu z tym że karmić piersia nie chciałaś ???????
Ja nie aga ale pamiętam, że po bardzo ciężkich i nieprzyjemnych doświadczeniach z karmieniem pierwszego synka, teraz nie chciała nawet zaczynać
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 21:09   #212
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

moria może ona nie chce być sama w wielkim łóżeczku po prostu, jak czuje twoją pierś i twoje ciepło to jest spokojna, a w łóżeczku po jedzeniu jest jej smutno ....

teraz jest baaardzo łatwo podać mm i jest z głowy, dlatego tak wiele kobiet tak krótko karmi piersią ...

dzieci mają też inne odczucia niż głód, czasem chcą się poprzytulać, poczuć bicie serduszka itp
Zocha też wisiała na cycku czasem po kilka godzin i też ryczałam bo nawet obiad potrafiłam jeść na leżąco użyczając swojej piersi pierworodnej ...
do tego hormony i babyblues i była masakra
dlatego trzymam za Was kciuki
Bądźcie twarde !!!!


co do agi_pe to wiem że karmić nie chciała, dlatego pytam jak w szpitalu ją potraktowali, bo czasem jest ciężko takim mamusią ...
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 21:15   #213
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez bassienka Pokaż wiadomość
Hej mamusie
Ja dopiero teraz sie witam, bo z rana miałam trochę rzeczy do zrobienia. Najpierw Oliwka po pobudce około 8.15 nie chciała usnąć Dopiero o 11.30 zasnęła. W międzyczasie musieliśmy się zająć Emilką i wysmarowaćc ją maścią od ospy. Później pojechałam do przedszkola, żeby podpisać umowę na przyszły rok, żeby przyjęli Miśkę,późxniej do Biedronki na zakupy i takmi czas zleciał



Witaj



Gratki U nas odpadł jakoś w tamtym tygodniu Ja przemywam Małej pępuszek patyczkiem namoczonym w spirytusie salicylowym.


Oliwka też tak unosi główkę. Pediatra mi mówiła, że to jest taki odruch noworodkowy i że zaniknie. A później znów, jak przyjdzie czas, zaczną unosić główkę nasze maluchy

Co do usypiania, to Oliwka usypia przeważnie przy cycu i wtedy odkładam ją do łóżeczka



Ja też mam taakie wrażenie jak patrzę na moją starszą córę



Ja też zapisałam i mamy wizytę 30 maja. Jak była u mnie położna środowiskowa i mówiła, że zanim pojedziemy na usg, to mam jej zakładać dodatkowo pieluchę tetrową, żeby miała nóżki szeroko.



ja używam body i pajacyków. ale mam też dużo koszulek i kaftaników, jeszcze po Emilce. A z rozmiarami to też niewiadomo, jedne 56 może być większe niż inne 62, ja wizualnie po prostu patrzę.

amarcia nóżka Oliwki ma 8 cm

Boże, pisze tego posta już ponad godzinę w międzyczasie przewijałam i karmiłam Oli (nawet teraz na cycu mi wisi ), Emi chce się bawić, a TZ pojechał jakieś sprawy załatwić, poza tym kapusta mi się odparza, bo gołąbki będę robić.... urwanie głowy
ja tez ja szeroko pieluszkuje
my idziemy 31 maja na bioderka
Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
hej Agnieszka

jak tam na mm??
my tez na mm ,
jakie mleko podajesz małemu??

kurcze ja unormowałam kupke,ale zaczelam głupia mieszac humane z bebiko i dzisiaj w nocy byla masakra-maly spał moze 1h ciagiem,a tak do 9 rano ,cała noc sie darł,bo mial jakies wzdecia chyba.

kurde moze ktoras mamusia polecic jakies mleko?? Andziotku??

Julia miala alergie,to miala bebilon na recepte,a teraz sama musze wybrac ,a jak na złosc ani połozna ani pediatra sie nie spieszy do nas

oby dzisiaj w nocy było lepiej,bo nawet kropelki nie dał rady.
cały dom na nogach całą noc byl,chyba sobie Gabrielka przechwaliłam

no ale chociaz sprawy dzisiaj papierkowe pozałatwialismy,mama z małym zostala,a my pojechalismy i mam juz wsio z głowy.
no jeszcze tylko becikowe

Agus mam pytanie odnosnie pepka,czym traktowałas?
bo ja narazie tlko octeniseptem,ale jakos mu nie ufam,chyba na piochtanine na spirytusie,tak jak Julii robilam.

uff spac mi sie chce
ja octeniseptem robilam
jeden dzien tutaj polozna woda utleniona cos zrobila i jakis fioletowym nie wiem czy nie jodyną
no i odpadl se, tzn tz po kapieli wycieral i dumny jak paw zawolal, ze jego kruszynce odpadl kikutek
alez wtedy chodzil szczesliwy
a w piatek robi pępkowe
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 21:21   #214
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
moria może ona nie chce być sama w wielkim łóżeczku po prostu, jak czuje twoją pierś i twoje ciepło to jest spokojna, a w łóżeczku po jedzeniu jest jej smutno ....

teraz jest baaardzo łatwo podać mm i jest z głowy, dlatego tak wiele kobiet tak krótko karmi piersią ...

dzieci mają też inne odczucia niż głód, czasem chcą się poprzytulać, poczuć bicie serduszka itp
Zocha też wisiała na cycku czasem po kilka godzin i też ryczałam bo nawet obiad potrafiłam jeść na leżąco użyczając swojej piersi pierworodnej ...
do tego hormony i babyblues i była masakra
dlatego trzymam za Was kciuki
Bądźcie twarde !!!!
Jak miło czytać, że ktoś też przechodził to samo Ja bym ją chętnie poprzytulała i uspała na sobie ale boję się, że ją przyzwyczaję i później już będzie mi dziecię tylko przy cycu chciało spać.

No nic, muszę to sobie wszystko jakoś poukładać, póki co mała zasnęła więc ja też lecę do łóżka wykorzystać te kilka h na sen.

Dzięki andziotka
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-04, 23:07   #215
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
aga_pe a miałaś jakieś problemy w szpitalu z tym że karmić piersia nie chciałaś ???????
Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki help!

Moje dziecię nie śpi od godz. 16:20 czyli już prawie 4h. Od rana wszystko szło pięknie, pobudka - szamanko - pielucha - szamanko - 15 minut w łóżeczku i spanie przez 3h ale od 16:20 jakiś pogrom...

Niby wszystko jak zawsze, wydudniła jednego U 20m. drugiego U 12m. Potrzymałam 5 min na odbicie i hop do łóżeczka. Przy cycu już spała a w łóżeczku Dydek nie pomagał, co chwilę wypadał, nie mogła go zassać, złościła się, wkładałam, znów wypadał, zła była jak osa. W końcu po 2h! czyli o 18:15 wyciągnęłam ją znów na jedzonko. Prawy 18m. lewy 10m. pielucha pomiędzy karmieniami zmieniona więc dziecko miało sucho, powinno być najedzone, przy cycu usypiała, odłożona do łóżeczka - marudzenie i jęki. Znów wkładania i wypadanie dydka, kilka razy ją podnosiłam, dwa razy jej się odbiło ale po odłożeniu do łóżeczka znów marudzenie. O 19:15 podałam jej więc 30ml mojego odciągniętego rano mleka - wypiła wszystko, znów usypiała - odłożyłam do łóżeczka i powtórka z rozrywki Ja już nie mam siły a co dopiero to biedne dziecko, już mi się ryczeć chce. Przed chwilą znów ją przystawiłam ale oczy maślane, już nawet nie ssie tylko ciumka więc znów jest położona do łóżeczka z dydkiem i marudzi.
TŻ mi cały czas jęczy "Daj jej sztuczne, daj jej sztuczne" Tak mnie tym wkurza, mówię mu, że zamiast mnie motywować w karmieniu piersią to tylko mnie kusi. I jeszcze mi gada, że pewnie nie mam mleka i się Iga nie najada, dlatego nie śpi No kurrde ale przecież na cycku ssie i przełyka, zawsze buzia ulana mlekiem no to nie wiem o co chodzi. Tyle już zjadła i ciągle nie śpi. Na rączkach jest spokojna ale odłożona do łóżeczka już niezadowolona.

Nie wiem o co chodzi. Do noszenia na rękach jej nie przyzwyczaiłam, jedyne noszenie na rękach jest przy odbiciu, i to nie noszenie, tylko siedzę i ją trzymam pionowo więc do tego się przyzwyczaiła?

Nie wiem teraz nic, czy ona jest ciągle głodna - dydka jak jej daję to aż jej się cała głowa trzęsie i jak go w końcu złapie to tak mocno ssie jakby nie jadła 3 godziny.

Muszę dokupić jakieś dobre smoczki, bo tego co mam Nuk, jakoś ciężko jej złapać. Nie wiecie które Tommee Tippee są najlepsze, Softy? Pamiętam, że na poczekalni była o nich mowa ale nie zapisałam sobie

---------- Dopisano o 20:31 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------


Ja nie aga ale pamiętam, że po bardzo ciężkich i nieprzyjemnych doświadczeniach z karmieniem pierwszego synka, teraz nie chciała nawet zaczynać
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
moria może ona nie chce być sama w wielkim łóżeczku po prostu, jak czuje twoją pierś i twoje ciepło to jest spokojna, a w łóżeczku po jedzeniu jest jej smutno ....

teraz jest baaardzo łatwo podać mm i jest z głowy, dlatego tak wiele kobiet tak krótko karmi piersią ...

dzieci mają też inne odczucia niż głód, czasem chcą się poprzytulać, poczuć bicie serduszka itp
Zocha też wisiała na cycku czasem po kilka godzin i też ryczałam bo nawet obiad potrafiłam jeść na leżąco użyczając swojej piersi pierworodnej ...
do tego hormony i babyblues i była masakra
dlatego trzymam za Was kciuki
Bądźcie twarde !!!!


co do agi_pe to wiem że karmić nie chciała, dlatego pytam jak w szpitalu ją potraktowali, bo czasem jest ciężko takim mamusią ...
haha, fajnie mi sie czyta o mnie

andziotku wiesz co, ja to sie czuje normalnie wyrozniona tym jak zostalam potraktowana. wszystko bylo super, od ekspresowego ciecia, po rewelacyjna atmosfere. na dyzurze po moim cc, byl moj lekarz, totalnie nikt nie naciskal jak powiedzialam ze nie chce karmic. kazal mi sie tylko zastanowic czy na 100% i podali leki na zachamowanie laktacji.

ale to chyba nie jest norma dla tego szpitala bo przy wypisie polozna pytala dlaczego nie karmie i czy tak od razu dali mi leki bez niczego.

moria ja mam smoka tommee tippee smoczek, chyba air, i szalu nie ma. mlody raz zalapie a tysiac razy nie. dzisiaj wyszlismy w poludnie na 15 min to ssal go od momentu ubierania i wyplul jak przyszlismy. z tym ze nuk-a nie lapie wogole. dzisiaj tez mielismy szalone popoludnie "na raczkach" bo bolal go brzuszek, po kapieli sie zrelaksowal i odsypia.

ide sie polozyc bo az mi slabo, do tego jutro wizyta na oddziale. chyba umre jak bede musiala z nim zostac.....
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 07:34   #216
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzień Dobry mamuśki!

Po wczorajszej wieczornej akcji, nocne budzenie i zasypianie super! Obudziła się, wszamała, pielucha zmieniona, odłożona do łóżeczka od razu spała. Teraz nad ranem też ok, co prawda mruczała w łóżeczku z zamkniętymi oczami ze 30 min. ale ostatecznie zasnęła bez smoka, bez podnoszenia

Ja zjadłam śniadanie, zaraz lecę pod prysznic a później działam laktatorem

Wychodzicie dziś na dwór?

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
moria ja mam smoka tommee tippee smoczek, chyba air, i szalu nie ma. mlody raz zalapie a tysiac razy nie. dzisiaj wyszlismy w poludnie na 15 min to ssal go od momentu ubierania i wyplul jak przyszlismy. z tym ze nuk-a nie lapie wogole. dzisiaj tez mielismy szalone popoludnie "na raczkach" bo bolal go brzuszek, po kapieli sie zrelaksowal i odsypia.
aga przede wszystkim trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę, oby Malutek wrócił z Tobą do domu

Co do smoczków, wczoraj wieczorem studiowałam internet, no i rzeczywiście ogólnie TT nie mają najlepszych opinii. Dużo lepsze ma właśnie NUK i Avent oraz taka firma Nuby i ja na tego Nubiego się zdecydowałam Dziś TŻ chce sprawdzić w jakimś markecie czy taki będzie ale coś mam wątpliwości czy znajdzie, wolałabym od razu na allegro zamówić ale on chce sprawdzić.
No i może tak już jest na początku, że maluszki nie potrafią tak szybko zassać smoka, bo jak już jej się uda to ciągnie jakby go połknąć chciała
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 09:23   #217
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

aga_pe to cieszę się, że nie miałaś z tym problemów
ostatecznie to wybór każdej z nas ...
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 09:42   #218
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

no wlasnie...

moja polozna srodowiskowa wie, ze dokarmiam mm
ale caly czas mysle o tym, co ja powiem pediatrze ktory na dniach ma przyjechac
wszyscy w rodzinie mowia, ze mam powiedziec, ze karmie piersia, ale przez nakladki i z butli
a nic o mm nie mowic...

bo oni maja uslyszec to co chca...
ale nie daj boze..odpukac...wezma mnie do szpitala...i co ja tam powiem?ze nie karmie piersia?przeciez oni mnie tam zbesztaja po calosci...
a;le to jest moja dezycja i nie mam juz pokarmu...
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 10:07   #219
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry mamuśki!

Po wczorajszej wieczornej akcji, nocne budzenie i zasypianie super! Obudziła się, wszamała, pielucha zmieniona, odłożona do łóżeczka od razu spała. Teraz nad ranem też ok, co prawda mruczała w łóżeczku z zamkniętymi oczami ze 30 min. ale ostatecznie zasnęła bez smoka, bez podnoszenia

Ja zjadłam śniadanie, zaraz lecę pod prysznic a później działam laktatorem

Wychodzicie dziś na dwór?



aga przede wszystkim trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę, oby Malutek wrócił z Tobą do domu

Co do smoczków, wczoraj wieczorem studiowałam internet, no i rzeczywiście ogólnie TT nie mają najlepszych opinii. Dużo lepsze ma właśnie NUK i Avent oraz taka firma Nuby i ja na tego Nubiego się zdecydowałam Dziś TŻ chce sprawdzić w jakimś markecie czy taki będzie ale coś mam wątpliwości czy znajdzie, wolałabym od razu na allegro zamówić ale on chce sprawdzić.
No i może tak już jest na początku, że maluszki nie potrafią tak szybko zassać smoka, bo jak już jej się uda to ciągnie jakby go połknąć chciała
dzieki za kciuki.
moria, moj tz pierwszego syna wzial pierwszy raz na dwor na 4h spacer totalnie nic mu nie bylo, procz tego ze ciagle woli byc na powietrzu niz w domu

teraz zdecydowalam ze tez bede robic po swojemu i brac malego codziennie na dwor(no chyba ze bedzie masakrycznie zimno lub bedzie padac)

to mowisz ze nuby? jakis konkretny? hmmm dzisiaj bede w sklepie z takimi akcesoriami wiec moze tez przetestuje.


Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
aga_pe to cieszę się, że nie miałaś z tym problemów
ostatecznie to wybór każdej z nas ...
andziotku, dokladnie,
ja nie krytykuje mamusiek ktore pragna karmic, nigdy nie podwazalam opinii ze najlepsze mleko mamy, i chcialabym tolerancji w drga strone tez. dostalam ja od lekarza i poloznych, za to mamuski na oddziale myslalam ze mnie zjedza


wcz moj tz postanowil ze on bedzie cala noc wstawac do malego, zebym sie wyspala, biedny nad ranem nosil malego 3h, maly plakal co chwile dopijal mleka (w efekcie wypil ok 100ml) w koncu polozyl go kolo mnie ,ja go przytulilam i mlody usnal i spalismy 3h
wyobrazacie sobie mine mojego tz?

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:54 ----------

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
no wlasnie...

moja polozna srodowiskowa wie, ze dokarmiam mm
ale caly czas mysle o tym, co ja powiem pediatrze ktory na dniach ma przyjechac
wszyscy w rodzinie mowia, ze mam powiedziec, ze karmie piersia, ale przez nakladki i z butli
a nic o mm nie mowic...

bo oni maja uslyszec to co chca...
ale nie daj boze..odpukac...wezma mnie do szpitala...i co ja tam powiem?ze nie karmie piersia?przeciez oni mnie tam zbesztaja po calosci...
a;le to jest moja dezycja i nie mam juz pokarmu...
agnieszka, ola jest twoja, i to twoj wybor, a inni musza to zaakceptowac i koniec.
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 10:28   #220
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

jak w zeszlym tygodniu bylam u lekarza po antybiotyki bo mi sie gardlo rozchorowalo to uslyszalam, ze to dziecko to nie moja wlasnosc..

ale jest moja i to ja zdecyduje jak je karmic bede
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 10:37   #221
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
jak w zeszlym tygodniu bylam u lekarza po antybiotyki bo mi sie gardlo rozchorowalo to uslyszalam, ze to dziecko to nie moja wlasnosc..

ale jest moja i to ja zdecyduje jak je karmic bede




a my lecimy na wizyte, ale mam stresa
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 11:19   #222
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczyny, moje dziecię znowu szaleje

Dopiero 11 a ja już padam. Zasnęła o 7 rano i obudziła się o 8:30. Nie chciałam jej od razu cyca dawać więc najpierw pielucha zmieniona, później z nią trochę pogadałam no ale o 9:10 to już musiał być cyc bo zasysała mi dekolt. No maraton cyckowy się zaczął : Lewy 15m. Prawy 18m. -próba położenia spać - fiasko! Leży i stęka, szuka cyca, głowę zadziera do tyłu, paszcza otwarta, smoka nie może zassać, może dwa razy się udało na krótko a tak to tylko nerwy bo trzymam jej smoka w buzi a ona jeszcze szerzej buzię otwiera, głowę zadziera do tyłu, trzęsie się więc więcej nerwów niż pożytku z tego smoka ( właśnie zamówiłam jednego Nuby (aga nazywa się serduszko ale jest też motylek fajny) i Avent na allegro ).
No więc znowu dałam jej cyca, kolejne 18m. wisiała. Nie ciągnie tak jak normalnie po przebudzeniu, intensywnie i regularnie ale ssie i przełyka więc nie wiem czy głodna rzeczywiście czy nie.
W UU mleko jest, no bo po każdym jedzeniu naciskam U i zawsze jeszcze mleko wypływa więc pustego przecież nie dostaje.

Na rączkach też nie jest dobrze, dziś stwierdziłam, dobra skoro śpi tylko na rączkach to niech śpi ale gdzie tam, 5-6 minut niby spała po czym się znowu cmokanie zaczęło, ssanie rączek.

Tak więc znowu zapakowałam ją do łóżeczka, bez smoka i leży ale spać nie śpi tylko jęczy "e" "e" "yyyyy" i wiem, że szuka cycka ale ja już nie wiem co mam robić. Już nawet bym ją na cycku uwiesiła ale już mnie bolą po tylu minutach ssania mają prawo i nie chcę się taką jedną akcją załatwić.

Może to tylko chodzi o smoka, jak już będzie odpowiedni to mi pomoże

Acha i w łóżeczku gdy stękała próbowałam, głaskania, poklepywania, mówienia do niej, puszczałam jej też muzykę no i Ciągle to samo - szuka cyca

Już bym jej nawet butlę z mm dała ale mi się wydaje, że ona się przeje no bo ile można. Pielucha w ciągu godziny zmieniona dwa razy, zasikana i w każdej kupsko to chyba się z powietrza nie bierze.

No, zaczyna pokrzykiwać a ja nie wiem co mam z nią zrobić
O a teraz cisza. Złości się, złości, krzyknie sobie a potem minuta - dwie ciszy o i znowu stęka
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 11:57   #223
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Moria moze to te straszne kolki tak sie objawiaja???
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 12:04   #224
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

byla polozna srodowiskowa
nie trzeba sprawdzac bilirubiny bo odzolcila sie prawie calkowicie
morfologie jedynie za ok 2 tygodnie bo mala ma ze mna konflikt serologiczny

mala ma sapke, to nie przeziebienie
czekac na pediatre bo ma na patronaz przyjechac

wszystko okej
pepek okej
ale mi lzeeeeeeeeej
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 12:10   #225
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
no wlasnie...

moja polozna srodowiskowa wie, ze dokarmiam mm
ale caly czas mysle o tym, co ja powiem pediatrze ktory na dniach ma przyjechac
wszyscy w rodzinie mowia, ze mam powiedziec, ze karmie piersia, ale przez nakladki i z butli
a nic o mm nie mowic...

bo oni maja uslyszec to co chca...
ale nie daj boze..odpukac...wezma mnie do szpitala...i co ja tam powiem?ze nie karmie piersia?przeciez oni mnie tam zbesztaja po calosci...
a;le to jest moja dezycja i nie mam juz pokarmu...
ja też coś takiego przeżyłam,
jak byłam z Zosią na szczepieniu, to mnie pediatra opieprzyła,
a moje wyrzuty sumienia dodały oliwy do ognia i się prawie poryczałam u lekarza ....

mimo tego uważam że nie ma co kłamać ...
bo czasem to czym dziecko jest karmione ma wpływ na inne rzeczy ...
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 12:22   #226
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Witam na odchowalni
Od wtorkowego wieczoru jesteśmy już z Antosiem w domu
Mały pięknie śpi, je, robi siku, kupkuje i tak w kółko
Ja po porodzie czuje się bardzo dobrze, a przede wszystkim cieszę się, że z Tonim wszystko ok i możemy cieszyć się sobą w domu.
Nie wiem kiedy uda mi się was nadrobić, bo jak wiecie idąc do szpitala nie miałam w domu nawet łóżeczka, mąż parę rzeczy załatwił, jak byliśmy w szpitalu, ale więcej czasu spędzał tam z nami, bo zależało mi żeby był przy mnie jak mały był w inkubatorze i później jak nerwowo czekaliśmy na wyniki każdych kolejnych badań. Także teraz dopiero prałam ciuszki, mąż składał komodę i dalej jeździ po sklepach.
Jak wszystko ogarniemy, to myślę, że uda mi się doczytać co u was, no chyba że mojemu małemu z dnia na dzień zmieni się charakter i zacznie ryczeć.

Widziałam tylko na ostatniej stronie, że rozmawiałyście o dokarmianiu lub karmieniu mm. Ja od początku mówiłam, że nie będę karmić piersią. Nawet wspominałam, że mam już kupione mleko NAN1, ale że mały jest wcześniaczkiem, to już w inkubatorze w szpitalu zaczęli go karmić Bebilonem Nenatal Premium, potem mogłam odciągać swoje i dawali by mu moje, ale powiedziałam, że ja i tak nie chce karmić piersią (akurat na zmianie był lekarz, który to zrozumiał i o nic nie pytając przepisał mi Bromergon mówiąc, że jak nie planuje karmić, to lepiej żeby się laktacja w ogóle nie zaczęła) i tym sposobem jest na mm. Przy wyjściu ze szpitala zalecili mi dalej karmić tym Bebilonem Nenatal Premium, a za 3 tygodnie mam iść do pediatry, czy zaleci coś innego.
Jeśli chodzi o stosunek do mnie i mojej decyzji położnych, lekarzy i pielęgniarek od noworodków, to w zasadzie ile osób, tyle reakcji. Dla jednego lekarza musiałam napisać oświadczenie, że zostałam przez niego poinformowana o zaletach karmienia piersią i w pełni świadomie podejmuje decyzję o nie karmieniu piersią. A jedna lekarka pomimo, że to moje oświadczenie leżało już w papierach nie chciała mi któregoś ranka dać tego bromergonu, bo to nie jest dla niej żadne uzasadnienie, że ja nie chce karmić, bo trzeba chociaż próbować. Powiedziałam jej, że łaski mi nie robi, bo nie jest jedyną lekarką w szpitalu, nie życzę sobie, żeby się do mnie odzywała w taki sposób i poszłam po tabletkę do innego lekarza. Wieczorem jak był obchód (zawsze rano i wieczorem przychodził ten sam lekarz), to ona przyszła do dziewczyny na łóżku obok, a do mnie już przyszedł ktoś inny
Ja uważam, że każdy sam powinien mieć prawo podjąć decyzję o sposobie karmienia, a inni powinni to uszanować. Mój teść powiedział mężowi przez telefon, że powinnam karmić piersią, a mój mąż mu na to, że jak chce, to niech przyjedzie ze swoim cycem, a o moje niech pozostawi w mojej dyspozycji
Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i gratuluję tym świeżo rozpakowanym

Na początku źle mnie poinformowali i w wiadomości do Ddaaiissyy napisałam, że mały miał 2855 g, a faktycznie miał 53 cm i 2890 g, także moria jak będziesz miała chwilkę, to popraw proszę na liście
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:05   #227
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
Dziewczyny a podczas karmienia skad wiadomo, ze jedna piers zostala cala oprozniona i mozna ew. podac druga
Jak z balona zostaje flak to znaczy, ze czas na drugiego balona
Pusta piers jest takim flaczkiem i jest lekka.

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
Dziewczynki a kupowalyscie wagi do wazenia maluszkow czy to juz lekka przesada taki gadzet?

To juz lekka przesada


Co do karmienia, nikogo nie oceniam i nie potepiam, ale zdecydowanie jestem za cycem. W Irlandii to rzadkosc (wsrod Irlandek panuje przekonanie, ze to obrzydliwe i nieestetyczne ) dlatego tez jak poprzednio i jak teraz zadeklarowalam karmienie piersia, to prawie medal dostalam Olek byl na karmieniu mieszanym bo musial szybko nadrobic stracone 500g, jednak nikt mi z tego powodu wyrzutow nie robil.
Rozumiem poinformowanie matki o zaletach karmienia piersia (zarowno dla dziecka jak i dla matki), ale utrudnianie jej zycia i w pewien sposob szykanowanie, to juz przesada.


__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:08   #228
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, moje dziecię znowu szaleje

Dopiero 11 a ja już padam. Zasnęła o 7 rano i obudziła się o 8:30. Nie chciałam jej od razu cyca dawać więc najpierw pielucha zmieniona, później z nią trochę pogadałam no ale o 9:10 to już musiał być cyc bo zasysała mi dekolt. No maraton cyckowy się zaczął : Lewy 15m. Prawy 18m. -próba położenia spać - fiasko! Leży i stęka, szuka cyca, głowę zadziera do tyłu, paszcza otwarta, smoka nie może zassać, może dwa razy się udało na krótko a tak to tylko nerwy bo trzymam jej smoka w buzi a ona jeszcze szerzej buzię otwiera, głowę zadziera do tyłu, trzęsie się więc więcej nerwów niż pożytku z tego smoka ( właśnie zamówiłam jednego Nuby (aga nazywa się serduszko ale jest też motylek fajny) i Avent na allegro ).
No więc znowu dałam jej cyca, kolejne 18m. wisiała. Nie ciągnie tak jak normalnie po przebudzeniu, intensywnie i regularnie ale ssie i przełyka więc nie wiem czy głodna rzeczywiście czy nie.
W UU mleko jest, no bo po każdym jedzeniu naciskam U i zawsze jeszcze mleko wypływa więc pustego przecież nie dostaje.

Na rączkach też nie jest dobrze, dziś stwierdziłam, dobra skoro śpi tylko na rączkach to niech śpi ale gdzie tam, 5-6 minut niby spała po czym się znowu cmokanie zaczęło, ssanie rączek.

Tak więc znowu zapakowałam ją do łóżeczka, bez smoka i leży ale spać nie śpi tylko jęczy "e" "e" "yyyyy" i wiem, że szuka cycka ale ja już nie wiem co mam robić. Już nawet bym ją na cycku uwiesiła ale już mnie bolą po tylu minutach ssania mają prawo i nie chcę się taką jedną akcją załatwić.

Może to tylko chodzi o smoka, jak już będzie odpowiedni to mi pomoże

Acha i w łóżeczku gdy stękała próbowałam, głaskania, poklepywania, mówienia do niej, puszczałam jej też muzykę no i Ciągle to samo - szuka cyca

Już bym jej nawet butlę z mm dała ale mi się wydaje, że ona się przeje no bo ile można. Pielucha w ciągu godziny zmieniona dwa razy, zasikana i w każdej kupsko to chyba się z powietrza nie bierze.

No, zaczyna pokrzykiwać a ja nie wiem co mam z nią zrobić
O a teraz cisza. Złości się, złości, krzyknie sobie a potem minuta - dwie ciszy o i znowu stęka
moria moj robi tak samo!!!!!!

tak sie kolka u niego objawia. przeszlismy z delicolu na infacol, infacol mam sprawdzony.

on tez ciumka jak go brzuszek boli i probuje sie dopic na maksa,

Cytat:
Napisane przez Agnieszka.M Pokaż wiadomość
Witam na odchowalni
Od wtorkowego wieczoru jesteśmy już z Antosiem w domu
Mały pięknie śpi, je, robi siku, kupkuje i tak w kółko
Ja po porodzie czuje się bardzo dobrze, a przede wszystkim cieszę się, że z Tonim wszystko ok i możemy cieszyć się sobą w domu.
Nie wiem kiedy uda mi się was nadrobić, bo jak wiecie idąc do szpitala nie miałam w domu nawet łóżeczka, mąż parę rzeczy załatwił, jak byliśmy w szpitalu, ale więcej czasu spędzał tam z nami, bo zależało mi żeby był przy mnie jak mały był w inkubatorze i później jak nerwowo czekaliśmy na wyniki każdych kolejnych badań. Także teraz dopiero prałam ciuszki, mąż składał komodę i dalej jeździ po sklepach.
Jak wszystko ogarniemy, to myślę, że uda mi się doczytać co u was, no chyba że mojemu małemu z dnia na dzień zmieni się charakter i zacznie ryczeć.

Widziałam tylko na ostatniej stronie, że rozmawiałyście o dokarmianiu lub karmieniu mm. Ja od początku mówiłam, że nie będę karmić piersią. Nawet wspominałam, że mam już kupione mleko NAN1, ale że mały jest wcześniaczkiem, to już w inkubatorze w szpitalu zaczęli go karmić Bebilonem Nenatal Premium, potem mogłam odciągać swoje i dawali by mu moje, ale powiedziałam, że ja i tak nie chce karmić piersią (akurat na zmianie był lekarz, który to zrozumiał i o nic nie pytając przepisał mi Bromergon mówiąc, że jak nie planuje karmić, to lepiej żeby się laktacja w ogóle nie zaczęła) i tym sposobem jest na mm. Przy wyjściu ze szpitala zalecili mi dalej karmić tym Bebilonem Nenatal Premium, a za 3 tygodnie mam iść do pediatry, czy zaleci coś innego.
Jeśli chodzi o stosunek do mnie i mojej decyzji położnych, lekarzy i pielęgniarek od noworodków, to w zasadzie ile osób, tyle reakcji. Dla jednego lekarza musiałam napisać oświadczenie, że zostałam przez niego poinformowana o zaletach karmienia piersią i w pełni świadomie podejmuje decyzję o nie karmieniu piersią. A jedna lekarka pomimo, że to moje oświadczenie leżało już w papierach nie chciała mi któregoś ranka dać tego bromergonu, bo to nie jest dla niej żadne uzasadnienie, że ja nie chce karmić, bo trzeba chociaż próbować. Powiedziałam jej, że łaski mi nie robi, bo nie jest jedyną lekarką w szpitalu, nie życzę sobie, żeby się do mnie odzywała w taki sposób i poszłam po tabletkę do innego lekarza. Wieczorem jak był obchód (zawsze rano i wieczorem przychodził ten sam lekarz), to ona przyszła do dziewczyny na łóżku obok, a do mnie już przyszedł ktoś inny
Ja uważam, że każdy sam powinien mieć prawo podjąć decyzję o sposobie karmienia, a inni powinni to uszanować. Mój teść powiedział mężowi przez telefon, że powinnam karmić piersią, a mój mąż mu na to, że jak chce, to niech przyjedzie ze swoim cycem, a o moje niech pozostawi w mojej dyspozycji
Pozdrawiam was wszystkie serdecznie i gratuluję tym świeżo rozpakowanym

Na początku źle mnie poinformowali i w wiadomości do Ddaaiissyy napisałam, że mały miał 2855 g, a faktycznie miał 53 cm i 2890 g, także moria jak będziesz miała chwilkę, to popraw proszę na liście
czesc agnieszka
twoj malusze prawie tak duzy jak moj,

tez zle poinformowalam, moj maly mial rowne 2900g i 55 cm dlugosci, a nie 2955 wagi


a my juz w domu!
w komplecie

malemu zoltaczka spada, jest na dobrej drodze
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:08   #229
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Agnieszka.M witamy Wagę synusia już poprawiłam

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Moria moze to te straszne kolki tak sie objawiaja???
mimbi kochana nie mam pojęcia. Teraz już jej nie odłożyłam do łóżeczka, bo to już 4,5h trwa takie zanoszenie, podnoszenie, cyckowanie... Teraz leży sobie na mnie na brzuszku i póki co nie stęka, śpi więc jak jej tak dobrze to niech leży. Pierdzielę wszystkie "łatwe plany" i rady Tracy Hogg bo są o kant

Cycki mi zaraz odpadną... a TŻ oczywiście ma dla mnie jak zwykle tą samą złotą radę "Daj jej mm" ...
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:15   #230
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Aga.M Witaj !
tekst Twojego męża - rewelacja !!!!!!

---------- Dopisano o 13:15 ---------- Poprzedni post napisano o 13:12 ----------

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Agnieszka.M witamy Wagę synusia już poprawiłam


mimbi kochana nie mam pojęcia. Teraz już jej nie odłożyłam do łóżeczka, bo to już 4,5h trwa takie zanoszenie, podnoszenie, cyckowanie... Teraz leży sobie na mnie na brzuszku i póki co nie stęka, śpi więc jak jej tak dobrze to niech leży. Pierdzielę wszystkie "łatwe plany" i rady Tracy Hogg bo są o kant

Cycki mi zaraz odpadną... a TŻ oczywiście ma dla mnie jak zwykle tą samą złotą radę "Daj jej mm" ...
dokładnie takie samo stwierdzenie miałam w którymś momencie
wszystko trzeba z umiarem ...
mama i tak wie najlepiej co dla dziecka dobre !!!!!!!

__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:29   #231
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
moria moj robi tak samo!!!!!!

tak sie kolka u niego objawia. przeszlismy z delicolu na infacol, infacol mam sprawdzony.

on tez ciumka jak go brzuszek boli i probuje sie dopic na maksa,
Ooooo aga dziękuję za tą informację Też właśnie zaczęłam o tym myśleć, bo skoro Iga na brzuszku pięknie śpi i nie płakusia no to to jest takie zachowanie jak wcześniej, kiedy byłam pewna, że to kolka.
Teraz miałam wątpliwości, no bo kupka są, pierdki też ale może to nie ma związku z kolką? Tylko nie wiem po czym ta kolka Wczoraj zjadłam standardowe śniadanie, takie jak od tygodnia, bułka z serem żółtym i dżemem, na obiad kasza gryczana i pierś pieczona w folii w piekarniku ( za mocno ją popieprzyłam więc zjadłam tylko bezsmakowy środek piersi ) na kolację nie wiem co ja jadłam, chyba też kanapki i jogurt naturalny z otrębami. No raczej nic, co by mogło kolkę spowodować
A czemu z delicolu zrezygnowałaś?

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
dokładnie takie samo stwierdzenie miałam w którymś momencie
wszystko trzeba z umiarem ...
mama i tak wie najlepiej co dla dziecka dobre !!!!!!!
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 13:30   #232
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dlatego ja uwazam, ze Tracy warto przeczytac dla uswiadomienia sobie pewnych spraw, bo ona w ksiazce moze zwrocic uwage na cos, o czym wczesniej nie pomyslalysmy, cos moze zasugerowac, ale trzymanie sie jej zasad BO TAK TRZEBA jest bzdura. Na jedno dziecko to dziala, a na tysiac nie.
Ciekawa jestem ile ma na swoim koncie nieudanych przypadkow bo nie wierze, ze tak z kazdym dzieckiem jej pieknie idzie.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 14:29   #233
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Eve1603 Pokaż wiadomość
Jak z balona zostaje flak to znaczy, ze czas na drugiego balona
Pusta piers jest takim flaczkiem i jest lekka.
Eve a powiedz jak dbac o cycuchy zeby nie opadly po karmieniu, skoro piszesz ze takie flaczki sie robia
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 15:02   #234
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Ooooo aga dziękuję za tą informację Też właśnie zaczęłam o tym myśleć, bo skoro Iga na brzuszku pięknie śpi i nie płakusia no to to jest takie zachowanie jak wcześniej, kiedy byłam pewna, że to kolka.
Teraz miałam wątpliwości, no bo kupka są, pierdki też ale może to nie ma związku z kolką? Tylko nie wiem po czym ta kolka Wczoraj zjadłam standardowe śniadanie, takie jak od tygodnia, bułka z serem żółtym i dżemem, na obiad kasza gryczana i pierś pieczona w folii w piekarniku ( za mocno ją popieprzyłam więc zjadłam tylko bezsmakowy środek piersi ) na kolację nie wiem co ja jadłam, chyba też kanapki i jogurt naturalny z otrębami. No raczej nic, co by mogło kolkę spowodować
A czemu z delicolu zrezygnowałaś?

---------- Dopisano o 13:29 ---------- Poprzedni post napisano o 13:28 ----------



mysle ze kolki dla niektorych dzieci to norma, i wynika to z niedojrzalosci ukladu pokarmowego.

male efekty widzialam po delicolu, a pamietam jak to bylo po infacolu. zobaczymy jk to bedzie teraz.
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 16:31   #235
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
mysle ze kolki dla niektorych dzieci to norma, i wynika to z niedojrzalosci ukladu pokarmowego.

male efekty widzialam po delicolu, a pamietam jak to bylo po infacolu. zobaczymy jk to bedzie teraz.
i jak tam po wizycie?
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 16:34   #236
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

hej kochane

AgnieszkaM witamy

widze,ze nadal temat karmienia.

no u nas tez masakra byla,pogubilam sie calkiem w tym wszystkim.

i wkoncu wczoraj wieczorem pojechalismy do innego miasta do pediatry ,bo nadal nikt sie do nas nie pofatygował( dopiero dzisiaj jakas 100letnia polozna-szok)
No i ten lekarz( z polecenia znajomych) super podejscie ma.Jak mu powiedzialam ,ze nie karmie,to nie robil wyrzutow,a jak powiedzialam,ze na humanie mały jest,to swierdzil,ze super bo to jedno z najlepszych mlek-bardzo zapomniane( i jedno z najdrozszych)
.no i Gabci zdrowiutki,ma najprawdopopdobniej kolki z niedojrzalosci przewodu pokarmowego( dlatego wrzeszczy po nocach)
i dajac mu wode zaczął pic tylko 30ml mm,a to za mało i wyl co 1h i szukał.
Lekarz kategorycznie kazał karmic co 3h ( w nocy nawet rzadziej) i mały ma 60ml wypijac az do 90ml
aaa i zadnej wody.
pzrepisal nam prebiotyk w kroplach i uspokajacza na nockihmm zobaczymy.
dzisiaj kupka byla taka jak powinna,przetrzymuje go do 3h i juz mi teraz 60ml do konca wydoił

no i spadł znow 200g ,ale ponoc to normalne.
w sumie bylo b.miło.lekarz w szoku ze jeszcze malemu piochtaniną pepek robie i bardzo pochwalil,bo ponoc po octanisepcie sie czesto "papra".
no i tyle,aaa i jak mały wrzeszczy to mamy go niby nie wyciagac z łóżeczka,dac smoka i najwyzej posiedziec przy nim,ale nie brac narece,nic mu sie ponoc nie stanie jak powrzeszczy- z Julią tak robilam,bo juz sil nie mialam jej nosic, wyla w łózeczku a ja obok niej

wiec zobaczymy jak to bedzie dalej,mamy pzreczekac niby,akoncu sie unormuje

a co do smoka,to mamy Nuka i sie sprawdza jako tako,tylko mały nie bardzo lubi,ale jak ma to ładnie ciagnie.

A połozna tez nic nie mowila,ze nie karmie( niech mi tylko cos w pzrychodni powiedza,to bedzie wojna)

i tez pochwaliła Humane- moze faktycznie dobre to mleczko.

i stwierdzila,ze ładnie mam macice obkurczoną jak na niekarmiacą.

to tyle chyba
__________________
__________________________
Julanka 04.12.2007

3660g i 57cm szczescia
Gabryś jest z nami od 23.04.2011
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 16:41   #237
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
hej kochane

AgnieszkaM witamy

widze,ze nadal temat karmienia.

no u nas tez masakra byla,pogubilam sie calkiem w tym wszystkim.

i wkoncu wczoraj wieczorem pojechalismy do innego miasta do pediatry ,bo nadal nikt sie do nas nie pofatygował( dopiero dzisiaj jakas 100letnia polozna-szok)
No i ten lekarz( z polecenia znajomych) super podejscie ma.Jak mu powiedzialam ,ze nie karmie,to nie robil wyrzutow,a jak powiedzialam,ze na humanie mały jest,to swierdzil,ze super bo to jedno z najlepszych mlek-bardzo zapomniane( i jedno z najdrozszych)
.no i Gabci zdrowiutki,ma najprawdopopdobniej kolki z niedojrzalosci przewodu pokarmowego( dlatego wrzeszczy po nocach)
i dajac mu wode zaczął pic tylko 30ml mm,a to za mało i wyl co 1h i szukał.
Lekarz kategorycznie kazał karmic co 3h ( w nocy nawet rzadziej) i mały ma 60ml wypijac az do 90ml
aaa i zadnej wody.
pzrepisal nam prebiotyk w kroplach i uspokajacza na nockihmm zobaczymy.
dzisiaj kupka byla taka jak powinna,przetrzymuje go do 3h i juz mi teraz 60ml do konca wydoił

no i spadł znow 200g ,ale ponoc to normalne.
w sumie bylo b.miło.lekarz w szoku ze jeszcze malemu piochtaniną pepek robie i bardzo pochwalil,bo ponoc po octanisepcie sie czesto "papra".
no i tyle,aaa i jak mały wrzeszczy to mamy go niby nie wyciagac z łóżeczka,dac smoka i najwyzej posiedziec przy nim,ale nie brac narece,nic mu sie ponoc nie stanie jak powrzeszczy- z Julią tak robilam,bo juz sil nie mialam jej nosic, wyla w łózeczku a ja obok niej

wiec zobaczymy jak to bedzie dalej,mamy pzreczekac niby,akoncu sie unormuje

a co do smoka,to mamy Nuka i sie sprawdza jako tako,tylko mały nie bardzo lubi,ale jak ma to ładnie ciagnie.

A połozna tez nic nie mowila,ze nie karmie( niech mi tylko cos w pzrychodni powiedza,to bedzie wojna)

i tez pochwaliła Humane- moze faktycznie dobre to mleczko.

i stwierdzila,ze ładnie mam macice obkurczoną jak na niekarmiacą.

to tyle chyba
czyli ile twoj chlopczyk wazy??
bo ja schizuje caly czas bo moja jeszcze do masy urodzeniowejn ie wrocila
zostalo jej 20 gram
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 18:14   #238
mazianka81
Rozeznanie
 
Avatar mazianka81
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 652
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
czyli ile twoj chlopczyk wazy??
bo ja schizuje caly czas bo moja jeszcze do masy urodzeniowejn ie wrocila
zostalo jej 20 gram
o to Gabciowi brak 410g
wczoraj wazyl 3150g,wiec malutko.no ale mam nadzieje,ze teraz nadrobimy jak juz bedzie reg jadł
__________________
__________________________
Julanka 04.12.2007

3660g i 57cm szczescia
Gabryś jest z nami od 23.04.2011
mazianka81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 18:21   #239
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

U mnie dziś była położna, z chłopcami wszystko dobrze, zdziwiona była że bliźniaki tak ładnie donoszone, żadnych problemów nie ma i oby tak dalej.
Następna jej wizyta w poniedziałek.
Jutro jadę na ściągnięcie szwów, poprzednio mi nie sciągneli bo jeszcze za świeża rana była.
Mam zacząć podawać witaminę D chlopcom, wit. K mam nie podawać bo są dokarmiani mm.
19 maja mamy pierwszą wizytę u pediatry, ciekawa jestem ile ważą chłopcy, zwłaszcza malutko Bartuś.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-05, 18:27   #240
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
o to Gabciowi brak 410g
wczoraj wazyl 3150g,wiec malutko.no ale mam nadzieje,ze teraz nadrobimy jak juz bedzie reg jadł
i nic nie mowili ??
to moze ja nie potrzebnie schizuje?
w oncu porzybiera, wolno, ale jednak

a ty karmisz mm??
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:24.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.