|
|
#1 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dziwny czlowiek przy oknie
Przed chwila strasznie się wystraszyłam.
Stałyśmy i rozmawiałyśmy ze współlokatorką akurat przy oknie (okno było otwarte) i siłą rzeczy co jakiś czas wyglądałam przez nie. W pewnym momencie zauważyłam, ze po drugiej stronie ulicy stal jakiś facet, dość daleko, patrząc w nasze okno. Rzuciłam do koleżanki żartem żeby zobaczyła ze ktoś nas obserwuje. Chwile później widziałam jak idzie chodnikiem parę metrów, rozgląda się i znów centralnie gapi sie na nas i tak co jakiś czas (myślałam ze może na kogoś czeka). Po chwili rozmowy, kiedy odwróciłam się w stronę okna, prawie odskoczyłam od niego bo gość prawie wylazł na ulice naprzeciwko mojego mieszkania i dokładnie nam się przyglądał. Kiedy zorientował się ze i my na niego patrzymy cofnął się w cień i stal dalej. Ja nie wytrzymałam napięcia i uciekłam, ale koleżanka opowiadała ze odszedł tam skąd przyszedł, cały czas oglądając się na nasze okno, potem schował się za kioskiem, chwile zza niego wyglądał (oczywiście w nasza stronę), a potem zniknął za nim. Wyglądało to tak jakby specjalnie tu przyszedł. Moze nie pierwszy raz? Moze to i głupie i śmieszne, ale obie jesteśmy strasznie wystraszone, zasłony pozaciągane i boimy się wyjrzeć przez okno, poza tym mieszkamy na parterze. Przesadzamy? Kto mógł być i czego mogl od nas chcieć? |
|
|
|
|
#2 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Ja też bym się wystraszyła, pewnie jakiś zboczeniec i podglądacz
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
|
|
|
|
|
#3 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 384
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Brrrr też bym się bała. Profilaktycznie lepiej zasłaniajcie wieczorami okno
|
|
|
|
|
#4 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 9 506
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Też bym się bała. Nigdy nie wiadomo...
__________________
Kto sieje wiatr ten zbiera burze
![]() |
|
|
|
|
#5 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: łóżkowo lub fotelowo
Wiadomości: 9 449
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
łooo, też bym się wystraszyła, zwałszcza, że jestem okropną panikarą ..
__________________
|
|
|
|
|
#6 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Kup sobie gaz pieprzowy, noś go zawsze ze sobą i w domu też miej go pod ręką. Wcale nie żartuję
Odkąd kupiłam sobie gaz pieprzowy czuję się o wiele bezpieczniej.
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
#7 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 589
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Gaz to bdb pomysł. Sama mam. Mój Tż chociaż jest facetem i trenował sztuki walki też nosi.
__________________
"Z uśmiechem traktuj siebie, swoje niedociągnięcia, swoją duchową nieporadność. Miej poczucie humoru." Hume G.B.
|
|
|
|
|
#8 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
Co do tematu wątku, ja bym od razu pomyslała że to psychopata jakis, zboczeniec czy coś... Współczuje...
__________________
I swear, I'll kill her... włosy, paznokcie i biust. ![]() Po prostu od urodzenia jestem chora na lenia
Wszystko co robię - robię tak od niechcenia... Bo wolny czas to jest coś co lubie, tych co pracują i się uczą nie rozumiem! |
|
|
|
|
|
#9 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 2 789
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
No właśnie, gdzie go można kupić?
Będę musiała się włóczyć nocą i może mi się przyda, tfu, tfu... Gramwzielone - okropność. A wszyscy mi się dziwią, że ja muszę mieć wszystkie okna wieczorem pozasłaniane. |
|
|
|
|
#10 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 5 777
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
dołączam się do tych, które by spanikowały
niecierpię takich akcji. ale spokojnie - zasłaniajcie okna. to powinno wystarczyc, bo pan jest pewnie jakims zbokiem-podglądaczem. złodziej nie zbliżyłby się tak bardzo i przetłumaczcie sobie kochane, że przez okno wam psychol nie wejdzie, przez drzwi tym bardziej. nie ma co panikować, bo przebywanie w domu stanie się dla was karą. jeśli pan nie będzie dawać za wygraną, to może zaproście jakichś kolegów? niech przez okno powiedzą mu parę ciepłych słów? gaz to świetny pomysł. choć akurat na waszego zboczeńca może nie być przydatny, to zawsze bezpieczniej mieć pod ręką wracając późną porą do domu (choć i w dzień pewniej, nigdy nic nie wiadomo)
__________________
bynajmniej =/= przynajmniej!!
![]() bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z partykułą nie) |
|
|
|
|
#11 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 322
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
łaaa też bym sie wystraszyła
__________________
Mów do mnie Ania! ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
|
#12 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 43
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
Aktaga dobrze radzi - policja i koledzy - to powinno wystraszyć psychola A sama doskonale rozumiem wasze przerażenie. Mieszkałam kiedyś na parterze, w nieciekawej okolicy. Czasem wolałam przesiedzieć do późna u koleżanki i wrócić do domu dopiero z TŻ-tem, bo sama tam siedzieć wieczorami się bałam, zaraz łapałam jakieś schiza i przypominałam sobie wszystkie horrory jakie ostatnio obejrzałam ![]() Ale wy jesteście we dwie, więc głowy do góry, nie dajcie się zastraszyć
|
|
|
|
|
|
#13 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Współczuję. Ja jestem straszliwa panikara, pewnie bym miała noc z głowy ze spaniem.
Myślę, że powinnyśmy sprawdzać czy sytuacja się powtórzy. Jeśli tak, może powinno się jakoś zareagować. Również podłączam się do pytania, gdzie można kupić gaz pieprzowy? |
|
|
|
|
#14 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 20 043
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
matko też bym się wystraszyła jak cholera...
__________________
11.10.2005-RAZEM 10.10.2009r-ZARĘCZENI ![]() JAKO ŻONA ![]() 27.12.2011 Egzamin na prawo jazdy zdany za pierwszym podejściem |
|
|
|
|
#15 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 12 628
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
![]() Miałam kiedyś podobna sytuację. Faceta przyłażącego pod okna wieczorami i w nocy. Nieźle się wtedy bałam, mimo iż mieszkałam na drugim piętrze. Powiedziałam o tym TŻ, przyszedł do mnie kilka razy wieczorem i na noc. Specjalnie nie zasłanialiśmy okien by było widać, że jest w domu facet i to wystarczyło, nie musiał nawet się do niego odzywać. Pewnie zrezygnował gdy przyuważył, że kobieta sama już nie mieszka. |
|
|
|
|
|
#16 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 6 589
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
W Poznaniu gaz można kupić u Pana, ktory stoi przy wejsciu na Bema.
Ogólnie powinni mieć w sklepach z bronią, moze jakis militarnych. W kazdym wiekszym miescie takie są.
__________________
"Z uśmiechem traktuj siebie, swoje niedociągnięcia, swoją duchową nieporadność. Miej poczucie humoru." Hume G.B.
|
|
|
|
|
#17 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 9 196
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
Ale można też zamówić przez internet, np. tutaj: http://www.sztucer.pl/sklep/kat86_Artykuly_obronne.htmlJa kupiłam mój z myślą o psach, ale nie tylko. Mieszkam na zadupiu i w dodatku mam przystanek autobusowy obok wjazdu do lasu Jak stałam tam sama, zimą, przed 6 rano to nie było zbyt fajnie
__________________
podpis zawierał niedozwolone treści - usunięty przez administrację forum |
|
|
|
|
|
#18 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 446
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
__________________
Nie ma mnie dla nikogo.. |
|
|
|
|
|
#19 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 5 777
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
któregoś roku w wakacje, kiedy zostałam sama w domu jakiś gość regularnie mnie "odwiedzał". mieszkam wysoko, więc pan kręcił się koło mojej bramy, w końcu zaczełam go mijać na klatce schodowej, aż zaczął dzwonić do mych drzwi,
nie mam w zwyczaju otwierać nieznajomym, nasza znajomość zakończyła się na rozmowie przez drzwi ale uwierzcie, byłam nieźle wystraszona. wystarczyło jednak że w okolicy pokazał się tż i pan dał za wygraną. na samą myśl czego mógł ode mnie chcieć, jak wyczaił że jestem sama itp oblewa mnie zimny pot
__________________
bynajmniej =/= przynajmniej!!
![]() bynajmniej - wcale, zupełnie, ani trochę, zgoła (zwykle w połączeniu z partykułą nie) |
|
|
|
|
#20 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 2 274
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Dziękuje dziewczyny za zrozumienie, bo myślałam ze może zareagowałam histerycznie (facet śnił mi się dziś nawet
) bo zwykle nie należę do strachliwych. Akataga13 - wiesz jak jest z Policja. Moga powiedzieć mi ze nic nie mogą mu zrobić, bo stać na chodniku i patrzeć gdzie chce każdy może, ale spróbować spróbuję oczywiście. W razie gdy go zobaczę ponownie mój TZ zapowiedział mi ze niezależnie która to będzie godzina mam do niego zadzwonić, a on wpadnie sam lub z kolegami i .I co ten Twój facet Ci powiedział przez drzwi? Czego chciał? Niepokoi mnie przede wszystkim to, ze wyglądało to jakby facet dobrze wiedział gdzie idzie, jakby celowo czaił się w okolicach moich okien i niepokoi mnie to jak pisałam wcześniej - ze w związku z powyższym mógł to nie być pierwszy raz (i nie ostatni). I teraz widzę jaka byłam sotad beztroska w poruszaniu się po mieście niezależnie od godziny i to nawet samotnie. Poza tym ja 2x w tygodniu kończę o 20 zajęcia i wracam sama z uczelni, mam nadzieje ze nie wpadnę na niego pod swoim blokiem. Musze pomyśleć o tym gazie pieprzowym. |
|
|
|
|
#21 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Dirty South
Wiadomości: 543
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Rozumiem Cię doskonale
Ale z drugiej strony, może to był tylko jednorazowy epizod? Może po prostu facet przechodził tą ulicą, jego uwagę przyciągnęło oświetlone okno, zobaczył za nim dwie atrakcyjne dziewczyny i zaczął się wam przyglądać? Oczywiście to okropne tak się gapić uporczywie na kogoś, ale chodzi mi o to, że może był to jednorazowy przypadek, a facet nie był zboczeńcem tylko jakoś mu się spodobałyście, więc nie musisz się przejmować. Gdyby taka akcja się powtórzyła, ten sam kolo by się zjawił,to zgadzam się z Wizażankami aby podjąć jakieś kroki- koledzy, sąsiedzi, policja itd. Oczywiście najlepiej jest pamiętać,żeby wieczorami zawsze zaciągać zasłony/zasłaniać rolety czy żaluzje i najlepiej nie siedzieć tuż przy samej szybie, bo wówczas widać wyraźny cień na oknie. |
|
|
|
|
#22 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 393
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Gaz pieprzowy można kupić np:
*przez net *w sklepie z militariami Odnośnie tematu to ja bym się bardzo bała. Co do policji to jesli zgłosisz raz,drugi,czwart ,dziesiąty...to w końcu zwrócą na to uwagę.
__________________
***Distract me, please...***
|
|
|
|
|
#23 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 581
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Jak czytałam Twoją historię, to przypomniał mi się nieprzyjemny epizod z okresu jak wynajmowałam kawalerkę w bloku. Kiedyś zaprosiłam do siebie koleżankę i wracałyśmy wieczorem do mieszkania. Jak tylko weszłyśmy do środka i zdązyłyśmy powiesić kurtki na wieszaku, rozległ się dźwięk dzwonka do drzwi. Byłam zdumiona, bo nie widziałam, żeby ktoś za nami szedł po schodach ani nie słyszałam windy. Zajrzałam przez łucznik i az mnie zmroziło. Za drzwiami stał obcy facet o takim dziwnym uśmiechu wariata i z jakimś takim dziwnym wyrazem oczu. Koleżanka też zajrzała przez wizjer i odniosła podobne wrazenie, ten facet nie wyglądał normalnie...
![]() Na Twoim miejscu przez pewien czas obserwowalabym uważnie, czy ten facet gdzieś sie nie czai. Byc może był to jednorazowy incydent, ale lepiej dmuchac na zimne....Zasłanianie okien to chyba dobry pomysł, po co ktoś ma zaglądać i wiedzieć, ze mieszkają tam same dziewczyny. Na szczęście nie jesteś sama, bo dzielisz mieszkanie z koleżanka a we dwójkę zawsze raźniej. |
|
|
|
|
#24 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 119
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
No super, naczytałam się i teraz siedząc sama w mieszkaniu nerwowo patrzę przez ramię na drzwi, które mam za plecami. Masakra.
|
|
|
|
|
#25 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: ♥
Wiadomości: 6 330
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#26 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 220
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Dziewczyny dały Ci dobre rady, nie będę powtarzać
Napiszę za to o skuteczności gazu łzawiącego (nie pieprzowego). Kiedyś przez przypadek dostałam takim gazem po oczach z odległości około 20cm. W pierwszej chwili wywołał agresję (podejrzewam, że przez przypływ adrenaliny). Później silne łzawienie, pieczenie - prawie ból i silny krwotok z nosa. Mimo tego nie utrudniło to mi żadnych działań. Nie ochroniłoby ofiary. W połączeniu z adrenaliną, emocjami działanie mogę porównać do kichnięcia w twarz (dopiero po jakimś czasie zdałam sobie sprawę z działania gazu, krwi). Drugi raz rozpylono obok mnie jakiś duszący gaz, nie wiem co to było, ale kaszel i niemożność złapania oddechu było skuteczniejsze niż łzy .Odradzam więc gaz łzawiący, działania pieprzowego nie znam. Dlatego po psiknięciu gazem (obojętnie jakim) wiać od razu najszybciej jak się da.
__________________
Któregoś dnia rzucę to wszystko... |
|
|
|
|
#27 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 249
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
babeczka83 ma całkowita rację, prysnąć gazem i wiać jak najszybciej! Mało kto zdaje sobie sprawę że jeśli posiada gaz i go użyje to istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że sam stanie się ofiarą ponieważ albo z wiatrem gaz może przenieść się częściowo na Was, albo tez trzeba wziąć pod uwagę że w momencie atakowania kogoś gazem, ta osoba może go nam wyrwać i opryskać nas...
__________________
Nie zgadzam się na kopiowanie zdjęć moich makijaży !!! |
|
|
|
|
#28 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 966
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Może ktos nasłał na was prywatnego detektywa albo dostał zlecenie zabójstwa jak Leon Zawodowiec
![]() A tak na serio, jak ta historia zdarzyla sie tylko raz to ja bym to olała. Moze ktos sobie jaja robi, zeby wystraszyc albo jakiś zbok szuka lasek do podgladania A z policja to bym poczekala jesli to sie powtorzy kilka razy a nie od razu histeria :P
__________________
Truth has no path. Truth is living, and therefore, changing. It has no resting place, no form, no organized institution, no philosophy. |
|
|
|
|
#29 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Ja mysle, że to jakiś podglądacz, zboczeniec. Raczej psychol troche.
Gazu na nim nie wykorzystacie zapewne, choć warto kupić, bo takich łatwo spłoszyć o ile sobie was na "celownik" nie wziął... Jak coś to koledzy i policja! |
|
|
|
|
#30 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Dziwny czlowiek przy oknie
Bożeeee, teraz boje sie zejsc do kuchni
__________________
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:07.






Odkąd kupiłam sobie gaz pieprzowy czuję się o wiele bezpieczniej.






niecierpię takich akcji. ale spokojnie - zasłaniajcie okna. to powinno wystarczyc, bo pan jest pewnie jakims zbokiem-podglądaczem. złodziej nie zbliżyłby się tak bardzo
i przetłumaczcie sobie kochane, że przez okno wam psychol nie wejdzie, przez drzwi tym bardziej. nie ma co panikować, bo przebywanie w domu stanie się dla was karą. jeśli pan nie będzie dawać za wygraną, to może zaproście jakichś kolegów? niech przez okno powiedzą mu parę ciepłych słów? 

Aktaga dobrze radzi - policja i koledzy - to powinno wystraszyć psychola

) bo zwykle nie należę do strachliwych. 

