|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4441 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
|
|
|
|
|
#4442 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Mi się podoba ta z frezyjkowego zdjęcia
![]() Ale to chyba samemu trzeba uszyć
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#4443 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
![]() co do podwiązki - to nie ![]() Cytat:
![]() szczerze? pisałam faktycznie z rozpędu, ale pewnie gdybym kolejny raz pisała z rozpędu to zrobiłabym ten sam błąd niestety.... ale gdybym się zaczęła zastanawiać to musiałabym sprawdzić w słowniku bo nie jestem pewna tego słowa.... być może za rzadko go używałam w piśmie ![]() idę spać bo TŻ mówi, że napierdzielam na klawiaturze
|
||
|
|
|
#4444 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
ale podwiązkę chyba łatwo zrobić
|
|
|
|
#4445 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
![]() myślę, że wystarczy znaleźć taki materiał gumki i obszyć
|
|
|
|
|
#4446 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
o tu taka przyjemna:
http://allegro.pl/tezenis-podwiazka-...576780920.html Przynajmniej tak mi się wydaje ...
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#4447 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
wysłałam P. SMS: "Rzerzucha pięknie rośnie!" A on: "RzeŻucha, pani polonistko i korektorko". Ale obiecał, że ze względu na nasze relacje nie przekaże tej wiadomości mojemu szefowi, jest dla mnie taki dobry, czyż nie? o, a ostatnio koleżanka mnie uświadomiła, że nie ma czegoś takiego jak "mgnienie oka". Nie poprawiłam w tekście: "Odebrał mu piłkę w mgnieniu oka" - jak się dowiedziałam, jest to błędem. Okazało się, że poprawnie jest: "Odebrał mu piłkę w okamgnieniu" (tak, tak, to jest jedno słowo). także co jak co, ale ja nie mam prawa oceniać dobranoc |
|
|
|
|
#4448 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
|
|
|
|
|
#4449 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
---------- Dopisano o 23:54 ---------- Poprzedni post napisano o 23:53 ---------- Tak jest szefowo, ale ta właśnie jest banalna do uszycia, bo tamta ze zdjęcia Frezi może być skomplikowana - bez maszyny ciężko będzie tak równo podłapać ![]() Dlatego pokazuję
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
|
#4450 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
![]() Cytat:
![]() każdy się myli więc luz ![]() a Ty mnie zawsze możesz poprawiać dobranoc żałośnice
|
||
|
|
|
#4451 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
|
|
|
|
#4452 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 787
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Ja zawsze uważałam szczególnie na ortografię, a teraz kiedy mało czytam czasami zdarza mi się takie cuda napisać, że hej.
Chociaż miałam w gimnazjum przygodę ze słowem "także" - upierałam się, że pisze się je osobno
__________________
Ćwiczę z Ewą od 3.07.2012 - już 7 razy |
|
|
|
#4453 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
ja w podstawówce uparcie pisałam "wszystcy"
|
|
|
|
#4454 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Dzień dobry
![]() Dużo dziś roboty przede mną... a oczywiście ![]() Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
|
||||
|
|
|
#4455 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
dzień dobry
![]() i znowu trzeba było wstać o 5.25 w pracy mam trochę do nadrobienia, ale chęci bardzo niewiele ![]() Hawwa trzymam kciuki
|
|
|
|
#4456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cześć
![]()
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
#4457 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Magda, co to za torba?
|
|
|
|
#4458 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 7 563
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Właśnie się dowiedziałam, że jesienią mają u mnie w mieście otworzyć TkMaxx, w końcu zobaczę co to za sklep, o którym tak często piszecie, bo emowsiur jestem w tej kwestii
![]() ---------- Dopisano o 08:32 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ---------- ![]() ---------- Dopisano o 08:34 ---------- Poprzedni post napisano o 08:32 ---------- Napisze tylko tyle: zabijcie mnie... I chyba to wystarczy, bo już od razu domyślicie się o co chodzi. Ale wyjaśnię wszystko w klubie jak znajdę chwilkę. I poczekajcie z linczem az napiszę wszystko
__________________
I tak płynie czas... I dzień do dnia niepodobny... |
|
|
|
#4459 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
Dobra, czekam z linczem
|
|
|
|
|
#4460 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Dobry
zostałam obudzona sms przez koleżankę ehh![]() i burczy mi w brzuchu
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
|
|
|
#4461 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 13 452
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cześć
Ja ostatnio byłam w TkMaxx i nic mi się nie podobało, ciuchy w większości droższe niż w sieciówkach, a ładniejsze znajdę w ciucholandzie. Liczyłam na staniki, fakt bielizna była bardzo tania, ale co z tego jak same 75-85 A-D.
__________________
"Najfajniej jest, gdy stoisz przed lustrem susząc włosy i szczerzysz zęby w uśmiechu na wspomnienie o wczorajszym wieczorze." |
|
|
|
#4462 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
hej
Magda.... nawet jeden mały bacik nie mogę Ci przucisnąć?
|
|
|
|
#4463 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cześć
![]() Cytat:
![]() Cytat:
ale ,że szybko sie przelecieliście nawzajem?? chańba ![]() Cytat:
![]() cóż.. może Tż ma odmienne zdanie
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|||
|
|
|
#4464 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Heloł, heloł Pszczółki moje kochane!!!!
![]() ![]() ![]() Cytat:
![]() ja też i powtarzałam to na tyle często z dokładnie taką miną, jak ta emotikonka, że postanowiliśmy kotka wziąć jak urodzi się dziecko, chwilę odetchniemy, zorganizujemy się, to koteczka weźmiemy ![]() całe życie miałam koty i teraz mi tak strasznie brak....Cytat:
Gwiazdeczka śliczna ![]() Co do tematu ślub ->dziecko, to powiem Wam, że ja zawsze uważałam, że najpierw ślub, potem dziecko, a wyszło, jak wyszło Generalnie uważam tak: robienie czegokolwiek po to, żeby sprawdzić partnera jest głupie. Robienie sobie w tym celu dziecka już chyba najgłupsze. To jest oczywiste, że dziecko zmienia ludzi, naiwnością jest sądzić, że wszystko będzie po staremu. Tak samo jak zmienia człowieka sytuacja materialna, to czy ma pracę, stan zdrowia, sytuacja rodzinna itp. itd. Zmieniamy się ciągle. Jeśli dziecko ma być testem dla związku, to kiepsko. Jeśli ma scalić związek, też kiepsko. Podobnie, jak wspólne mieszkanie w celu sprawdzenia się. Co do dzieci w konkubinacie, uważam, że nie ma w tym nic złego, jeśli oboje partnerzy chcą byc w konkubinacie i akceptują taką sytuację. Jeśli jedno z nich wolało by być po ślubie, to już kicha, bo to jest zawsze pole do nieporozumień, konfliktów i wzajemnych żali. Mi się zdarzyło, tak jak się zdarzyło i akurat w naszej sytuacji to, czy po, czy przed nie wiele zmieniło, tylko datę ślubu. Swojej córce ( ) się będę starała wpoić, że najpierw ślub, potem dziecko, przy czym też to, że ślub jest wartością, nie papierkiem i formalnością. Że jest gwarancją związku i tego, że mimo przeciwieństw i trudności, które pojawiają się w każdej relacji, zostanie się razem. I będę ją namawiać, żeby szukała partnera, który będzie miał podobne zasady, bo z własnego doświadczenia wiam, jak to ważne. A wpoiła mi to moja mama ![]() Tak naprawdę jak takiego partnera zjadzie, to już nie ważne, co będzie nejpierw ale nie muszę jej tego wiedzieć. co do tego, że łatwiej się rozstać z partnerem, z którym nie ma się ślubu, a ma się dziecko, jeśli nie wyjdzie, to nie wierzę w to. Nie wierzę, że jest łatwo zostać samą z dzieckiem. W jakiejkolwiek sytuacji by się było. I tu akurat ślub nie wiele zmienia, poza tym, że unika się przepychanki przed sądem. A z przyjemniejszych rzeczy: Zaczęliśmy remont Cały weekend spędzieliśmy w budowlanych marketach kupując kleje, zaprawy, pustaki, gładzie, unigrunty i inne. Zamówiliśmy też podłogę, wczoraj znaleźliśmy gres do salonu i przedpokoju Dzisiaj jedziemy go zamówić. Musimy też w miarę szybko kupić kibel, bo ekipa potrzebuje znaleźliśmy odpowiedni kaloryfer do salonu, mamy pomysł na garderobę. W środę przyjeżdża pan od szafek wziąć wymiary i zaczyna robić kuchnię. Wybraliśmy lodówkę. Chyba kupimy wannę z hydromasażem Wstępnie wybraliśmy kolor ścian w salonie ![]() Akipa weszła dzisiaj o 8:15, mają pracować do 18. Zaczynają od kucia ścian i wstawiania nowych gniazdek. My pół soboty spędziliśmy w mieszkaniu rysując na ścianach co gdzie ma być. Weekend minął baaardzo szybko i był mocno pracowity. Ale najważniejsze, że ruszyło. Ścigamy się z czasem, ale na razie dajemy radę Już się nie mogę doczekać końca
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
||
|
|
|
#4465 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cześć
Hawwa87 kciuki są |
|
|
|
#4466 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Hawwa kciuki będą
![]() ja chcę kotka i psa i wczoraj gadaliśmy o przyszłości
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
|
|
|
#4467 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
On ma w domu kota, bez którego nie może żyć więc pod względem miłości do kotów mnie rozumie. Może jak zamieszkamy razem w końcu będziemy mieć mruczka A co do kwesti co lepsze: ślub i dziecko czy na odwrót to też powiem tak króciutko bo wczoraj nie miałam siły ![]() Uważam, że generalizować nie można. Wiadomo, dziecko po ślubie to w naszym kraju ,,po bożemu" i pod względem prawnym też łatwiej. Ludzie mniej gadają. Zaliczenie wpadki też nie zawsze jest tragedią. Czasem to po prostu przyspiesza ślubne plany jakiejś pary, która chce być małżeństwem w chwili narodzin dziecka. Bez zbędnej paniki, jeśli para rzeczywiście chce być ze sobą i dziecko prędzej czy później i tak by się pojawiło. Natomiast poczęciu dziecka ,,na zgodę", dziecka, które ma służyć zaciągnięciu tatusia pod ołtarz lub być próbą dla związku mówię stanowcze NIE. Dziecko to nie zabawka ani karta przetargowa. Szczęśliwe dziecko to dziecko, które czuję się chciane i kochane. Sam fakt małżeństwa rodziców tego nie załatwi. Co więcej- dziecko ,,z wpadki" może kiedyś odczuć, że jego rodzice pobrali się jedynie dlatego, że ono zaistniało. Pół biedy, jeśli to małżeństwo będzie udane. Jeśli nie- dziecko może czuć, że to ono coś zepsuło, że to przez niego. Wierzę w szczęśliwe dzieci wychowane w konkubinacie lub nawet w rodzinach, gdzie jedno z rodziców odeszło i ma nową rodzinę. Jeśli dziecko czuje się kochane, akcpetowane i widzi, że rodzice szanują siebie nawzajem nie powinno mieć problemu z faktem, że nie są oni małżeństwem. Nawet sąsiedzkie gadanie można wtedy zwalczyć. Moi rodzice małżeństwem są a dla mnie nic z tego faktu nie wynika. Nie zaliczyli wpadki, wszystko po bożemu a i tak miałam ciężkie dzieciństwo i nigdy nie czułam się przez nich kochana. Osobiście, gdybym zaszła teraz w ciąże pewnie pomyślałabym o ślubie cywilnym przed narodzinami dziecka. Ale musiałoby to być poprzedzone rozmowami z tżtem i pewnością, że oboje chcemy tego samego i chcielibyśmy być rodziną nawet wtedy, gdyby dziecka jeszcze nie było. Natomias 16-letniej córce nie doradziłabym takiego rozwiązania. Przerażają mnie te wszystkie nastolatki pchane przed ołtarz przez rodziców bo dziecko w drodze. Dla takiej młodej dziewczyny dziecko to wystarczająca rewolucja. Nie musi dodatkowo stresować się ślubem. Dorośnie, dojrzeje, przemyśli wszystko i może sama z ojcem dziecka uzna, że chcieliby być małżeństwem. Nic na siłę ![]() ---------- Dopisano o 10:00 ---------- Poprzedni post napisano o 09:59 ---------- I co, co z tą przyszłością?
|
|
|
|
|
#4468 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
To się po prostu wie ![]() ---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ---------- Cytat:
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
||
|
|
|
#4469 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Cytat:
Na pewno nie chciałabym szybko zaręczyn i ślubu tylko dlatego, że dziecko w drodze.
|
|
|
|
|
#4470 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
|
Dot.: Zlituj się mój książę drogi i z pierścieniem padnij pod nogi! cz. 35
Gothka a tak gadaliśmy o tym czy wolimy mieszkanie czy dom. Ja powiedziałam,że chyba wolałabym chyba na początek mieszkać w mieszkaniu. I odkładać sobie na dom. I kiedy pomyślimy o dziecku bo zaczniemy kombinować z domem. Bo mamy mi się dom z ogródkiem, dzieci i zwierzaki. Bo TŻ chcę ze mną zamieszkać po moim licencjacie i jestem za
tylko powiedziałam,że chciałabym zamieszkać jako narzeczona,a on,że to wiadome więc i tak najpierw wchodzi w grę mieszkanie
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015 Razem: 10.08.2016 Zaręczeni 1.09.2017 ![]() Ślubujemy 24.08.2018 ![]() |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:24.

















13.03.2008

Dobra, czekam z linczem

) i lecieliśmy dalej
Poza tym to utrzymuje że oświadczy się "niedługo" (ale słyszę to od ponad pół roku więc podchodzę do tego z dystansem) i że ma to być dla mnie niespodzianka i że wybierze taki termin żebym się nie spodziewała. Co do rozmów to TŻ nawet o ślubie lubi rozmawiać 

