mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-09, 08:37   #2581
magolina
Wtajemniczenie
 
Avatar magolina
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: świętokrzyskie:)
Wiadomości: 2 892
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć mamuśki
Nadrobiłam wszystko i już jestem na bieżąco dzięki za słowa otuchy, już mi trochę lepiej, Tż też skutecznie mnie przekonuje że z dzidzią jest wszystko ok, może faktycznie już pomału wszelkie objawy zanikają bo w sumie oprócz delikatnego bólu piersi nic mi nie jest i super sie czuje

Witam nowe mamusie

Dziewczyny zdjęcia dzidziusiów śliczne, mam nadzieję że ja w następny poniedziałek też dostanę fotę mojego szkraba. Gratuluje też wszystkich udanych wizyt, wszystkie dzieciaczki listopadowo-grudniowe to będą piękne i zdrowe dzieci

Dziś 9 więc z tego co pamiętam bardzo dużo z Was ma wizyty i usg także za wszystkie trzymam kciuki, dziś wątek będzie obfitował w same dobre wiadomości.
Za kolejne wizyty też trzymam kciuki

Aha pisałyście o pasach w samochodzie, mi gin powiedzial że pasy przez całą ciążę to konieczność i nie ma mowy o ich niezapinaniu bo to może być tragiczne w skutkach.

Miłego dnia
magolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:01   #2582
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
dziękuję
ja jestem uczulona na zapachy, wczoraj mi się nasiliły i myślałam, że zejdę. Tż powynosił smieci, pootwierał okna a mi ciągle niedobrze, dodatkowo sąsiad musiał wyjśĆ na papieroska bo zaraz poczułam dymek już było blisko, ale położyłam się i zasnęłam.



Witaj i dziękuj
3mam kciuki za dzisiejsze twoje usg, na pewno będzie ok, albo lepiej niż ok koniecznie daj znaĆ "po"


tak jak dziewczyny sugerują pójdę do fryzjera i zobaczę jak na zapachy reaguję, jak nie dam rady wysiedzieĆ, to tylko zostaną podcięte włoski


to siostra brała antybiotyk kilka lat temu i miała opryszczkę tak jak ja miałam jeszcze 2tyg. temu. Poskładałam fakty i sie zaczęłam martwiĆ... a ulotki dawno już nie ma.
Ja wzięłam Heviran- oby niczego złego nie zrobił albo co gorsza ten wirus co się rozpanoszył w organiźmie...

a co do farby to piszesz, że bez amoniaku, zapytam fryzjera czy takie ma, wiem że w aptece sa na pewno francuskie bez amoniaku na bazie ziół, ale teraz sobie tak pomyslałam że tak jak w okres nie powinno się farbowaĆ tak i w ciąży wyjdzie mi jakis zielony na włosach kolor, bo ja na blond planuję... koleżanka w 20t.c. sobie pofarbowała ale ona z ciemnego na ciemny i w domu- to nie ma takiego stracha jak u mnie


na pewno będzie wszystkow porządku na wizycie, ja też mam dzisiaj ale dopiero na 17:15 ale bez usg tylko taka pogadanka+wyniki badań


ja tez wczoraj miałam mega mdłości głównie wieczorem, nigdzie nie mogłam sobie mieisca znaleźĆ... :/
to na razie pójdę się podciąĆ i podpytam fryzjera o farby bez amoniaku... a do fryzjera IŚć muszę bo po primo grzywka mi zarosła a po secundo najważniejsze w sumie, że mi przepadnie kupon z Groupon'u

oj nie, nie wspominaj o leczu

to akrobata się w rodzinie szykuje jak same dziewczynki w rodzinie, to Wasz chłopak będzie robił zamieszanie zaa sześciu co najmniej ))
a właśnie te usg i czekanie na nie, spędza nam sen z powiek

"Rzut pierwotny" tzn., że pierwszy raz w życiu się pojawiła? i cały czas narządów rodnych? toż cholerstwo sobie znalazło miejscówkę to u mnie na ustach była z 2 tygodnie się goiła ale u mnie to tak 2x w roku to był standard
Jak jesteś w 13t.c. to pewnie już po usg genetycznym, to pewnie spokojniej śpisz cieszę się bardzo, że wszystko w porządku. Maluszek zdrowy Wam rośnie
3maj te kciuki moooooocno

Wczoraj tez byłam na spacerze wieczorem, była taka piekna pogoda i to rześkie powietrze, w którym można było wyczuĆ zapach bzu, podbiału... no pięknie po prostu


to na pewno był kopniak, koleżanka mi ostatnio mówiła że ją kopała dzidzia właśnie w 14t.c.

Jestem pełna podziwu szorowania przez Ciebie fug, ja bym się w życiu za to nie zabrała, pogratulowaĆ takiej werwy, naprawdę .
A propos fug, właśnie jestem na etapie ich wybierania do salonu, podobał mi się gres ecru ale jak sobie pomyślałam o szorowaniu ecru fug(nawet tych epoksydowych) to chęĆ na jasne mi przeszła
Ale z kolei ciemnego gresu nie moge ładnego znaleźĆ, tylko ciemna czekolada no ale plusem będzie to, ze chociaż ciemna fuga by była a nawet bardzo ciemna
Dzień dobry mamusie
Oj nie wiem jak ja dziś w pracy wysiedzę 8 godzin zważywszy, że dziś w nocy wogóle spać nie mogłam. Coś się budziłam co godzinę.
Nikaa usg genetyczne mam jutro. Ale jestem pewna, że wszystko z maleństwem będzie w porządku. Musi być Innej wersji nie biorę pod uwagę. Babcia mi zawsze powtarzała, że czarne myśli przywieję w końcu coś niedobrego, więc trzeba być dobrej w takim razie
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:34   #2583
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć dziewczyny,

Ja mam dziś wizytę na 17.40. To bedzie pierwsza wizyta z lekarką, jaką wybrałam sobie na prowadząca, mam nadzieję, że nie będę musiała jej zmieniać i mam nadzieję, że zrobi mi dziś USG

Mam stres przed tą wizytą. W ubiegłym tygodniu dowiedziałam sie, że moja kuzynka musiała usunąć swoją ciąże, gdyż w wyniku badań prenatalnych wyszło, że dziecko ma pewną poważną wadę i raczej nie przeżyje Tak sie tym przejęłam, bo ona długo strała się o dzidziusia, a na dodatek nie wie jeszcze, że ja jestem w ciązy, i jak jej teraz o tym powiedzieć?
Ja sie obawaiam, że z moją ciążą może być coś nie tak, bo od połowy kwietnia mam silny katar alergiczny i nieżyt nosa, więc jestem zmuszona używać kropli do nosa. niby słyszałam, że działają one miejscowo, ale i tak się martwię. Mam nadzieję, że pani doktor coś zaradzi, może jakis silniejszy lek, który stosowany raz a porządnie przepędzi tę wstretną alergię? mam taki, ale ma jakies sterydy i na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem, w czasie ciąży go nie wezmę, a wiem, że już kilka dawek przyniosłoby mi ulgę.
Pewnie dzis dostanę skierowanie na badania ta toxo i inne...
Ciąża powinna być czasem szczęśliwym dla kobiety, a tu tyle zmartwień...
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:38   #2584
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Boże Dziewczyny jak ja się denerwuję nie wiem jak wytrzymam do 16,30. Na szczęście Tż zrobił mi niespodziankę i wziął dziś dzień wolnego i będzie ze mną czekał i ze mną pójdzie do gina. Zaraz zabiera mnie na spacer żeby czas mi szybciej zleciał. Rano zrobił śniadanko, pofatygował się nawet po ciepły chlebek
I nabija się trochę ze mnie... bo ja panikuję w stylu: a jak nie jestem już w ciąży? a on: to nieźle brzuch Ci wybija jak na brak ciąży
Nie wiem co bym bez niego zrobiła, normalnie skarb

Do tego mnóstwo moich znajomych i rodziny czeka na wieści od ginekologa. Mam nadzieję, że tylko pozytywne będą bo jak nie to nie będę umiała tego przekazać dalej

Trzymajcie mocno kciuki za mojego brzdąca ja oczywiście też ciągle myślę o Was i życzę Wam wszystkiego co najlepszy

Zmykam
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:39   #2585
erybka
Przyczajenie
 
Avatar erybka
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 5
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Bry,
ja także postanowiłam dołączyć. Przebrnęłam przez kilka stron wpisów, a reszte nadrobię przy okazji, o ile mi robota pozwoli (grr!).

Mamą ponownie zostanę okoły połowy listopada. Mój kochany syn ma nieco ponad 3,5 roku i, podobnie jak ja i mąż, bardzo cieszy się z mojego rosnącego brzucha.

Trudno powiedzieć czy planowaliśmy drugą ciąże: mąż ją planował, ja też i... prawdopodobnie zaszłam w nią w dniu, w którym rozmyśliłam sie postanowiłam od "następnego razu" zabezpieczać się. Dziecko się chyba przestraszyło, że go nie będzie

Ciąże znosze gorzej niź źle. W pierwszej ciąży wymiotować zaczęłam w 5 tygodniu, a skończyłam na porodówce. Teraz jest tak samo. Poza tym wciąż nie miałam tokso, więc jeśli chodzi o jedzenie, to czuję sie tak, jakbym siedziała na minie. Schudłam, łeb mnie boli, żołądek też. Ot, ciąża jak poprzednia Czytałam wasze wpisy i któraś z dziewczyn napisała, że gdyby tak wyglądała jej pierwsza ciąża, to pewnie nie zdecydowałaby sie na drugie dziecko... od siebie mogę dodać, że szybko się o takich urokach zapomina albo liczy się, że jak pierwsza ciąża była okropna, to następna będzie fajna

Grunt, że mój syn jest okazem zdrowia. Liczę, że następne dziecko (czuję,że także syn) też będzie. Dziś usg i wizyta u lekarza, jak większość z was.

Pozdrawiam i całuję!
erybka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:42   #2586
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanko!
Jak załatwiacie sobie bezpłatne badania krwi i moczu na NFZ chodząc prywatnie do ginekologa?
Gdzieś mi się obiło o uszy, ze lekarz rodzinny może wypisać.Ja mam skierowanie od swojej ginekolog a takie prywatne czyli będę musiała słono zapłacić, a do gin państwowego jakoś nie chce iść żeby mnie badał, bo jak sądzę na podstawie karty ciąży mi nie wypisze bez zbadania co?
Ja rozwiązałam to w ten sposób że chodzę do jednego lekarza raz prywatnie a raz do przychodni Prywatnie chodzę na te najważniejsze badania typu usg prenatalne itp. Jak jestem w przychodni to mam robioną cytologię, jestem ważona, mierzona, oddaje wyniki ostatnich badań i dostaje nowe skierowania na badania do przychodni z którą lekarz ma podpisany kontrakt - czyli nic za nie nie płacę Kolejna wizyta za 3 tygodnie - mam zamiar poprosić aby do standarodwych badań lekarz wpisał mi też toksoplazmoze.

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
to akrobata się w rodzinie szykuje jak same dziewczynki w rodzinie, to Wasz chłopak będzie robił zamieszanie zaa sześciu co najmniej ))
a właśnie te usg i czekanie na nie, spędza nam sen z powiek
Tutaj się zgodzę... czym bliżej kolejnego badania tym więcej nerwów mnie to kosztuje.... coraz bardziej przeżywam to czy wszystko jest w porządku i czy oby na pewno postępowałam na tyle dobrze aby maluszkowi nie zaszkodzić
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:52   #2587
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez sozaa Pokaż wiadomość
Ja sie obawaiam, że z moją ciążą może być coś nie tak, bo od połowy kwietnia mam silny katar alergiczny i nieżyt nosa, więc jestem zmuszona używać kropli do nosa. niby słyszałam, że działają one miejscowo, ale i tak się martwię. Mam nadzieję, że pani doktor coś zaradzi, może jakis silniejszy lek, który stosowany raz a porządnie przepędzi tę wstretną alergię? mam taki, ale ma jakies sterydy i na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem, w czasie ciąży go nie wezmę, a wiem, że już kilka dawek przyniosłoby mi ulgę.
Kurcze, ja tez jestem alergiczka, przechodzę koszmar od 3 miechów, bo mam atopowe zap skóry, a sterydy bylo trza odstawic. A zaraz dojdą PYŁKI! I tu ciekawostka, ostatnio rozmawialam z moja gin na temat alergii i powiedziała, że kropli do nosa w ŻADNYM WYPADKU!!! Do oczu też, no chyba, że jakiś świetlik
(w sensie, że przepłucze, ale nie leczy) ;/ Teraz w II trymestrze, zrobilam sobie krem z mala dawka sterydu, ale mało co daje. No ale do swojego silnego nie wrócę przez całą ciąże...
Lepiej porozmawiaj ze swoim lekarzem,
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011



Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 09:55   #2588
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika i sozaa nie martwcie się na zapas bo to szkodzi dziecku.
Ja na piątkowe badania prenatalne weszłam zdenerwowana, łamał mi się głos i gin mnie owalił że szkodzę dziecku i że powinnam myśleć pozytywnie zwłaszcza że od 12 tygodnia ciąży ryzyko poronienia maleje trzykrotnie i są to tak na prawdę pojedyncze przypadki...
Powodzenia na badanich życzę i duuużo pozytywnego myślenia.
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 10:05   #2589
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez fatal21 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam pytanko!
Jak załatwiacie sobie bezpłatne badania krwi i moczu na NFZ chodząc prywatnie do ginekologa?
Gdzieś mi się obiło o uszy, ze lekarz rodzinny może wypisać.Ja mam skierowanie od swojej ginekolog a takie prywatne czyli będę musiała słono zapłacić, a do gin państwowego jakoś nie chce iść żeby mnie badał, bo jak sądzę na podstawie karty ciąży mi nie wypisze bez zbadania co?


Mocz i krew to drogo kosztowac nie bedzie napewno.
Jak kiedys robiłam to płaciłam za te 2 badania 16 zł.

---------- Dopisano o 10:04 ---------- Poprzedni post napisano o 10:02 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Boże Dziewczyny jak ja się denerwuję nie wiem jak wytrzymam do 16,30. Na szczęście Tż zrobił mi niespodziankę i wziął dziś dzień wolnego i będzie ze mną czekał i ze mną pójdzie do gina. Zaraz zabiera mnie na spacer żeby czas mi szybciej zleciał. Rano zrobił śniadanko, pofatygował się nawet po ciepły chlebek
I nabija się trochę ze mnie... bo ja panikuję w stylu: a jak nie jestem już w ciąży? a on: to nieźle brzuch Ci wybija jak na brak ciąży
Nie wiem co bym bez niego zrobiła, normalnie skarb

Do tego mnóstwo moich znajomych i rodziny czeka na wieści od ginekologa. Mam nadzieję, że tylko pozytywne będą bo jak nie to nie będę umiała tego przekazać dalej

Trzymajcie mocno kciuki za mojego brzdąca ja oczywiście też ciągle myślę o Was i życzę Wam wszystkiego co najlepszy

Zmykam

Napewno będą dobre
Myśl pozytywnie, Ja żadnych złych myśli nie dopouszczam ani mi sie to nie miesci że mogło cos nie tak bo przeciez będzie dobrze , zobaczysz.

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
dziękuję
ja jestem uczulona na zapachy, wczoraj mi się nasiliły i myślałam, że zejdę. Tż powynosił smieci, pootwierał okna a mi ciągle niedobrze, dodatkowo sąsiad musiał wyjśĆ na papieroska bo zaraz poczułam dymek już było blisko, ale położyłam się i zasnęłam.



Witaj i dziękuj
3mam kciuki za dzisiejsze twoje usg, na pewno będzie ok, albo lepiej niż ok koniecznie daj znaĆ "po"


tak jak dziewczyny sugerują pójdę do fryzjera i zobaczę jak na zapachy reaguję, jak nie dam rady wysiedzieĆ, to tylko zostaną podcięte włoski


to siostra brała antybiotyk kilka lat temu i miała opryszczkę tak jak ja miałam jeszcze 2tyg. temu. Poskładałam fakty i sie zaczęłam martwiĆ... a ulotki dawno już nie ma.
Ja wzięłam Heviran- oby niczego złego nie zrobił albo co gorsza ten wirus co się rozpanoszył w organiźmie...

a co do farby to piszesz, że bez amoniaku, zapytam fryzjera czy takie ma, wiem że w aptece sa na pewno francuskie bez amoniaku na bazie ziół, ale teraz sobie tak pomyslałam że tak jak w okres nie powinno się farbowaĆ tak i w ciąży wyjdzie mi jakis zielony na włosach kolor, bo ja na blond planuję... koleżanka w 20t.c. sobie pofarbowała ale ona z ciemnego na ciemny i w domu- to nie ma takiego stracha jak u mnie


na pewno będzie wszystkow porządku na wizycie, ja też mam dzisiaj ale dopiero na 17:15 ale bez usg tylko taka pogadanka+wyniki badań


ja tez wczoraj miałam mega mdłości głównie wieczorem, nigdzie nie mogłam sobie mieisca znaleźĆ... :/
to na razie pójdę się podciąĆ i podpytam fryzjera o farby bez amoniaku... a do fryzjera IŚć muszę bo po primo grzywka mi zarosła a po secundo najważniejsze w sumie, że mi przepadnie kupon z Groupon'u

oj nie, nie wspominaj o leczu

to akrobata się w rodzinie szykuje jak same dziewczynki w rodzinie, to Wasz chłopak będzie robił zamieszanie zaa sześciu co najmniej ))
a właśnie te usg i czekanie na nie, spędza nam sen z powiek

"Rzut pierwotny" tzn., że pierwszy raz w życiu się pojawiła? i cały czas narządów rodnych? toż cholerstwo sobie znalazło miejscówkę to u mnie na ustach była z 2 tygodnie się goiła ale u mnie to tak 2x w roku to był standard
Jak jesteś w 13t.c. to pewnie już po usg genetycznym, to pewnie spokojniej śpisz cieszę się bardzo, że wszystko w porządku. Maluszek zdrowy Wam rośnie
3maj te kciuki moooooocno

Wczoraj tez byłam na spacerze wieczorem, była taka piekna pogoda i to rześkie powietrze, w którym można było wyczuĆ zapach bzu, podbiału... no pięknie po prostu


to na pewno był kopniak, koleżanka mi ostatnio mówiła że ją kopała dzidzia właśnie w 14t.c.

Jestem pełna podziwu szorowania przez Ciebie fug, ja bym się w życiu za to nie zabrała, pogratulowaĆ takiej werwy, naprawdę .
A propos fug, właśnie jestem na etapie ich wybierania do salonu, podobał mi się gres ecru ale jak sobie pomyślałam o szorowaniu ecru fug(nawet tych epoksydowych) to chęĆ na jasne mi przeszła
Ale z kolei ciemnego gresu nie moge ładnego znaleźĆ, tylko ciemna czekolada no ale plusem będzie to, ze chociaż ciemna fuga by była a nawet bardzo ciemna

Trzymamy za wizyte

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------

Cytat:
Napisane przez sozaa Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny,

Ja mam dziś wizytę na 17.40. To bedzie pierwsza wizyta z lekarką, jaką wybrałam sobie na prowadząca, mam nadzieję, że nie będę musiała jej zmieniać i mam nadzieję, że zrobi mi dziś USG

Mam stres przed tą wizytą. W ubiegłym tygodniu dowiedziałam sie, że moja kuzynka musiała usunąć swoją ciąże, gdyż w wyniku badań prenatalnych wyszło, że dziecko ma pewną poważną wadę i raczej nie przeżyje Tak sie tym przejęłam, bo ona długo strała się o dzidziusia, a na dodatek nie wie jeszcze, że ja jestem w ciązy, i jak jej teraz o tym powiedzieć?
Ja sie obawaiam, że z moją ciążą może być coś nie tak, bo od połowy kwietnia mam silny katar alergiczny i nieżyt nosa, więc jestem zmuszona używać kropli do nosa. niby słyszałam, że działają one miejscowo, ale i tak się martwię. Mam nadzieję, że pani doktor coś zaradzi, może jakis silniejszy lek, który stosowany raz a porządnie przepędzi tę wstretną alergię? mam taki, ale ma jakies sterydy i na własną rękę, bez konsultacji z lekarzem, w czasie ciąży go nie wezmę, a wiem, że już kilka dawek przyniosłoby mi ulgę.
Pewnie dzis dostanę skierowanie na badania ta toxo i inne...
Ciąża powinna być czasem szczęśliwym dla kobiety, a tu tyle zmartwień...
Trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty!

trzymamy za wizyte
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 10:09   #2590
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny czyli Ja idę pierwsza na odtsrzał na wizyte
Super. Ja mam o 13,15.
Córcia Moja chce zobaczyć braciszka noi musze poprosic o zdjęcie , bo jak mi nie da to .
Dziewczyny wy tak piszecie o tych genetycznych USG a ja z Julą nie miałam takiego ani połówkowego . Niewiem jak teraz, ale raczej też nie bede miec choc dzis zapytam lekarza o nie.
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 10:13   #2591
dominej
Raczkowanie
 
Avatar dominej
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 470
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witam wszystkie przyszłe mamusie
Chciałam się przyłączyć do wątku - mamą zostane w połowie listopada (raz mówia, że 13-stego, raz, że 15-stego). Piszę dopiero teraz - jak już 14 t.c. się zaczął - bo teraz troszkę mniej sie boję, że coś będzie nie tak... Dosyć długo staraliśmy się z TŻ-em o dzidziusia - więc póki co nie dopuszczam do siebie myśli, że może nie być dobrze... Na początku mój lekarz, do którego chodziłam od dłuższego czasu - prywatnie - jakośmnie ciągle straszył i nastawiał tak, że się denerwowałam, że się nie uda na pewno donosić ciąży. Więc postanowiłam poszukać lekarza, który sprawiłby, że poczuję się bezpieczniej. Zrobiłam rekonesans lekarzy w mojej miejscowości i zdecydowałam się na lekarza, który nie przyjmuje prywatnie - tylko i wyłącznie w przychodni. Zaczęłam do niego chodzić i jak narazie jestem zadowolona. No jedynym minusem jak dla mnie jest to, że nie na każdej wizycie robi mi USG - tak jak ten poprzedni, no ale trudno się mówi. W12 T.c. zronił mi USG i powiedział, że wszystko jest w jak najlepszym porządku - no bo niby czemu miałoby nie być? - Tak zapytał. Maluszek fikał koziołki i szalał tak, że ledwie można było sprawdzić, czy jest kość nosowa itp. Ale sie udało Na koniec dostałam zdjęcie, które stoi w ramce - to już mój TŻ nie mógł sie oprzeć. POza tym chodze do pracy- mimo, że nerwowo jakoś ostatnio jest, ale czuję się dobrze - na początku miałam straszne mdłości - ale nie wymiotowałam, no a teraz to w sumie tylko ból piersi, wrażliwośc na zapachy i absolutnie nie mogę jeść mięsa. Za to na słodkie ciągle mam chęć - co świadczy podobno o tym, że będzie dziewczynka? Hmmm, a my się jakoś bardziej na synka nastawiamy. No ale w sumie nieważna płeć - byleby się maluszek urodził zdrowy no nie? No i tyle - rozpisałam się, ale to tylko teraz - później juz pewnie będzie krócej Pozdrawiam ciepło...
__________________
Szukam swojego miejsca na ziemi....


Sens mojego życia - Dobrusia (12.10.2011r.)
dominej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 10:30   #2592
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Witam wszystkie przyszłe mamusie
Chciałam się przyłączyć do wątku - mamą zostane w połowie listopada (raz mówia, że 13-stego, raz, że 15-stego). Piszę dopiero teraz - jak już 14 t.c. się zaczął - bo teraz troszkę mniej sie boję, że coś będzie nie tak... Dosyć długo staraliśmy się z TŻ-em o dzidziusia - więc póki co nie dopuszczam do siebie myśli, że może nie być dobrze... Na początku mój lekarz, do którego chodziłam od dłuższego czasu - prywatnie - jakośmnie ciągle straszył i nastawiał tak, że się denerwowałam, że się nie uda na pewno donosić ciąży. Więc postanowiłam poszukać lekarza, który sprawiłby, że poczuję się bezpieczniej. Zrobiłam rekonesans lekarzy w mojej miejscowości i zdecydowałam się na lekarza, który nie przyjmuje prywatnie - tylko i wyłącznie w przychodni. Zaczęłam do niego chodzić i jak narazie jestem zadowolona. No jedynym minusem jak dla mnie jest to, że nie na każdej wizycie robi mi USG - tak jak ten poprzedni, no ale trudno się mówi. W12 T.c. zronił mi USG i powiedział, że wszystko jest w jak najlepszym porządku - no bo niby czemu miałoby nie być? - Tak zapytał. Maluszek fikał koziołki i szalał tak, że ledwie można było sprawdzić, czy jest kość nosowa itp. Ale sie udało Na koniec dostałam zdjęcie, które stoi w ramce - to już mój TŻ nie mógł sie oprzeć. POza tym chodze do pracy- mimo, że nerwowo jakoś ostatnio jest, ale czuję się dobrze - na początku miałam straszne mdłości - ale nie wymiotowałam, no a teraz to w sumie tylko ból piersi, wrażliwośc na zapachy i absolutnie nie mogę jeść mięsa. Za to na słodkie ciągle mam chęć - co świadczy podobno o tym, że będzie dziewczynka? Hmmm, a my się jakoś bardziej na synka nastawiamy. No ale w sumie nieważna płeć - byleby się maluszek urodził zdrowy no nie? No i tyle - rozpisałam się, ale to tylko teraz - później juz pewnie będzie krócej Pozdrawiam ciepło...

witaj

dobrze zrobiłas ze zmieniłas lekarza
jak mozna tak tylko straszyc, ale znam takich
fajnie ze wam sie udalo i do nas dolaczylas
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 10:42   #2593
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dominej witaj serdecznie ci gratuluje

Myszeczka86, sozaa, Goldika, nikaa2, erybka, lina84, gosiaczekkk85 trzymam mooooocnoooo kciuki Bedzie dobrze, innej opcji nie ma! Glowy do gory, brzuchy wprzod i do lekarza po swietne wiesci i cudowne zdjecia (mam nadzieje, ze zadnej mamuski nie pominelam)

A ja dzisiaj wybralam sie na wyniki i na darmo tyle co mocz oddalam. Lekarz myslal chyba, ze wiem, ze glukoze musze kupic sobie sama i nic nie powiedzial. Wpadlam sobie o 9:00, bo wczesniej jakos nie moglam oczu otworzyc, trafilam na moja ulubiona pielegniarke, gadu, gadu, juz ma kluc, smieje sie ze mnie, ze mam teraz nie mdlec, bo to tylko jedna probka, a ja pytam, czy w takim razie glukoze z palca sprawdzaja? I sie zdziwila kobita, bo to bylo z drugiej strony i nie zauwazyla, i ze dzisiaj nie zdazymy, bo musze leciec do apteki w takim razie, a zanim zleca dwie godz, to facet z laboratorium przyjedzie, bo on dzis wczesniej, ehhhh... i musze zrywac sie teraz z uczelni i leciec znowu, a dzis mialam wolne, eeee.... i

Ale za to sie zwazylam i okazalo sie, ze przez 3 tyg przytylam tylko 0,5kg. To juz wiem, czemu od 10 tc, jak ''spuchlam'' troche nic sie nie ruszylo, a to juz 14tc... mam nadzieje, ze wszystko ok...
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx

Edytowane przez muffinka90
Czas edycji: 2011-05-09 o 13:08
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:16   #2594
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Dominej witaj serdecznie ci gratuluje

Myszeczka86, sozaa, Goldika, nikaa2 trzymam mooooocnoooo kciuki Bedzie dobrze, innej opcji nie ma! Glowy do gory, brzuchy wprzod i do lekarza po swietne wiesci i cudowne zdjecia (mam nadzieje, ze zadnej mamuski nie pominelam)

A ja dzisiaj wybralam sie na wyniki i na darmo tyle co mocz oddalam. Lekarz myslal chyba, ze wiem, ze glukoze musze kupic sobie sama i nic nie powiedzial. Wpadlam sobie o 9:00, bo wczesniej jakos nie moglam oczu otworzyc, trafilam na moja ulubiona pielegniarke, gadu, gadu, juz ma kluc, smieje sie ze mnie, ze mam teraz nie mdlec, bo to tylko jedna probka, a ja pytam, czy w takim razie glukoze z palca sprawdzaja? I sie zdziwila kobita, bo to bylo z drugiej strony i nie zauwazyla, i ze dzisiaj nie zdazymy, bo musze leciec do apteki w takim razie, a zanim zleca dwie godz, to facet z laboratorium przyjedzie, bo on dzis wczesniej, ehhhh... i musze zrywac sie teraz z uczelni i leciec znowu, a dzis mialam wolne, eeee.... i

Ale za to sie zwazylam i okazalo sie, ze przez 3 tyg przytylam tylko 0,5kg. To juz wiem, czemu od 10 tc, jak ''spuchlam'' troche nic sie nie ruszylo, a to juz 14tc... mam nadzieje, ze wszystko ok...

U Nas też trzeba sobie kupic samemu glukoze.
Co do wagi to do 20 tygodnia możesz tyko przytyć 1-2 kg.
Ja bym tak chciała, ale niestety ja mam skłonności do tycia buuuu
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:29   #2595
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
U Nas też trzeba sobie kupic samemu glukoze.
Co do wagi to do 20 tygodnia możesz tyko przytyć 1-2 kg.
Ja bym tak chciała, ale niestety ja mam skłonności do tycia buuuu
Oj, przeciez cie nikt nie zabije, jesli przytyjesz wiecej, to jest tylko zalecany przyrost wagi. Najwazniejsze jest zdrowe dziecko, a nie nadprogramowe kilogramy.
Ja myslalam, ze przytylam wiecej, bo mdlosci minely mi przed swietami (a wiadomo jak to w swieta), jem teraz wiecej (tylko slodyczy staram sie nie jesc) i w ogole to sie jakos nie ograniczam z jedzieniem, zeby nie przytyc wiec sie zdziwilam dosc mocno.
Znajoma mojej mamy przytyla w pierwszej ciazy 20kg! A pare tygodni po porodzie byla tak przerazliwie chuda, ze nie mam pojecia, gdzie ona te kilogramy zgubila, bo diety nie stosowala Na to nie ma reguly, ale slyszalam, ze tyje sie podobnie jak mama, babcia itd Z wymiotami tez najczesciej po mamie (tak mi gin powiedzial i sie u mnie sprawdzilo)
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:31   #2596
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
U Nas też trzeba sobie kupic samemu glukoze.
Co do wagi to do 20 tygodnia możesz tyko przytyć 1-2 kg.
Ja bym tak chciała, ale niestety ja mam skłonności do tycia buuuu
O matko ja przytyłam już 1,5 kg, a to dopiero 13 tc. Ale prawie wszystko poszło mi w biust, w sobotę kolejna wymiana staników była. Oj masakra jak tak dalej będzie to rozmiarówki dla mnie nie będzie
Gdzieś wcześniej czytałam, że do 14 tc powinno się przytyć 1-2 kg, a potem to tak ok. 2 kg na miesiąc. Więc już sama nie wiem
Oczywiście dziewczyny trzymam kciuki za wizytyGrunt to pozytywne myślenie. Dzidziusie na pewno będą zdrowe!!!
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:31   #2597
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dominej Pokaż wiadomość
Za to na słodkie ciągle mam chęć - co świadczy podobno o tym, że będzie dziewczynka? Hmmm, a my się jakoś bardziej na synka nastawiamy. No ale w sumie nieważna płeć - byleby się maluszek urodził zdrowy no nie? No i tyle - rozpisałam się, ale to tylko teraz - później juz pewnie będzie krócej Pozdrawiam ciepło...
Ja też ciągle mam ochotę na słodyczę a lekarz powiedział że jest duże prawdopodobieństwo że będe miała synka
Pozdrawiam nową mamuśkę
ps. ja też mam termin na połowę listopada
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:44   #2598
lina84
Rozeznanie
 
Avatar lina84
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 918
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć dziewczynki
A mnie właśnie odrzuciło od słodyczy -ja już myslałam że pożegnałam mdłości ale jeszcze się zdarzają.
Dziś mam wizyte u gina -i jakaś jestem wystraszona -bo chyba za dużo słucham innym -bo tylko opowiadają co się komu przytrafiło ,poronienia i inne.Ale staram się nie przejmować .buźka
lina84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:44   #2599
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

hej
ja się dziś źle czuję,mam jakieś brązowe upławy??brzuch mnie pobolewa i znowu leże.mam nadzieję,że nic się nie wydarzy i że do szpitala nie będę musiała jechać. boli tak jak przed okresem pobolewało dzień wcześniej lub tuż przed pojawieniem się krwawienia.martwię się((
ja jestem w 12 tyg i mimo,że nie wymiotuję to waże mniej niż w 5czy 7 czy 9 tyg. teraz dopiero zacznie się przybieranie na wadze bo i dziecko zaczyna wiecej ważyć....
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-05-09 o 11:45
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:54   #2600
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość

to na pewno był kopniak, koleżanka mi ostatnio mówiła że ją kopała dzidzia właśnie w 14t.c.

Jestem pełna podziwu szorowania przez Ciebie fug, ja bym się w życiu za to nie zabrała, pogratulowaĆ takiej werwy, naprawdę .
A propos fug, właśnie jestem na etapie ich wybierania do salonu, podobał mi się gres ecru ale jak sobie pomyślałam o szorowaniu ecru fug(nawet tych epoksydowych) to chęĆ na jasne mi przeszła
Ale z kolei ciemnego gresu nie moge ładnego znaleźĆ, tylko ciemna czekolada no ale plusem będzie to, ze chociaż ciemna fuga by była a nawet bardzo ciemna
Dzieki Mi tak czasem odbija- lubie takie dlubaniny. Jak mieszkalam w Uk to co chwile cos malowalam w domu, a to plot, a to sciany ... jak sie popsula przycinarka to trawe w rogach nozyczkami cielam

Co do gresu- ja mam w kuchni na scianie takie duze plyty- 60cm na 60 cm , bezfugowe i jestem bardzo z nich zadowolona. Wiec jesli masz mozliwosc to pomysl wlasnie o takich. Jedyny ich minus jest taki, ze nie sa one idealnie rowne i mozna stracic sporo nerwow przy ich kladzeniu. Fugi mam wszedzie jasne- bo podloga wyglada na czysta i wieksza Tylko wlasnie po zimie trzeba bylo je wyszorowac.

Cytat:
Napisane przez erybka Pokaż wiadomość
Bry,
Ciąże znosze gorzej niź źle. W pierwszej ciąży wymiotować zaczęłam w 5 tygodniu, a skończyłam na porodówce. Teraz jest tak samo. Poza tym wciąż nie miałam tokso, więc jeśli chodzi o jedzenie, to czuję sie tak, jakbym siedziała na minie. Schudłam, łeb mnie boli, żołądek też. Ot, ciąża jak poprzednia Czytałam wasze wpisy i któraś z dziewczyn napisała, że gdyby tak wyglądała jej pierwsza ciąża, to pewnie nie zdecydowałaby sie na drugie dziecko... od siebie mogę dodać, że szybko się o takich urokach zapomina albo liczy się, że jak pierwsza ciąża była okropna, to następna będzie fajna

Grunt, że mój syn jest okazem zdrowia. Liczę, że następne dziecko (czuję,że także syn) też będzie. Dziś usg i wizyta u lekarza, jak większość z was.

Pozdrawiam i całuję!
Hehe witaj na watku! To ja z tych marudzacych...ale dzis doszlam do wniosku, ze moze wszystko bardziej odczuwam, bo nie jestem aktywna zawodowo ( lepiej brzmi jak obijanie sie na l4 hihih)... no i mam mnostwo czasu i wszystkie dolegliwosci odczuwam bardziej.

Dzis zaczelam 15 tydzien...jak ten czas leci!

TRZYMAM KCIUKI ZA WSZYSTKIE WIZYTUJACE DZIS! mam nadzieje, ze wieczorem posypia sie same dobre wiesci
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 11:57   #2601
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć wszystkim
Tym które dzisiaj mają swój dzień życzę owocnych wizyt a sama z niecierpliwością czekam do przyszłego tygodnia

Ale mi się dzisiaj nic nie che...
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 12:19   #2602
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Oj, przeciez cie nikt nie zabije, jesli przytyjesz wiecej, to jest tylko zalecany przyrost wagi. Najwazniejsze jest zdrowe dziecko, a nie nadprogramowe kilogramy.
Ja myslalam, ze przytylam wiecej, bo mdlosci minely mi przed swietami (a wiadomo jak to w swieta), jem teraz wiecej (tylko slodyczy staram sie nie jesc) i w ogole to sie jakos nie ograniczam z jedzieniem, zeby nie przytyc wiec sie zdziwilam dosc mocno.
Znajoma mojej mamy przytyla w pierwszej ciazy 20kg! A pare tygodni po porodzie byla tak przerazliwie chuda, ze nie mam pojecia, gdzie ona te kilogramy zgubila, bo diety nie stosowala Na to nie ma reguly, ale slyszalam, ze tyje sie podobnie jak mama, babcia itd Z wymiotami tez najczesciej po mamie (tak mi gin powiedzial i sie u mnie sprawdzilo)


Ja to pisałąm do ciebie bo ty sie martwiłas nie Ja że mało przybrałas.
Ja z Moją córcią tez 20 kg przybrałam, i teraz nie chce tyle bo jest strasznie ciezko , z tym że ja miałam wtedy latem rodzić w straszne upały a 20 kg na plusie to duże wyzwanie i do tego olbrzymi brzuch.
Moja mam była szczuplutka w ciązy, także nie ma reguły kto ile przytyje. Także okaże sie wszystko w 9 miesiacu kto ile ma na plusie

---------- Dopisano o 12:19 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Idę jeszcze poleżec bo za niedługo wizyta
Jak przyjade to postaram sie wejsc do was
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 12:26   #2603
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dygotka, mam nadzieję że nic złego się nie dzieje, ale mój gin mówi, że w razie jakichkolwiek plamień od razu do niego, albo do szpitala.

Mufinka pominęłaś mnie, też miałam dziś wizytę pewnie przez to, że w weekend się nie udzielałam


Ja już po wizycie Wszystko dobrze, dzidzia rośnie, rusza się, serduszko bije Także na spokojnie zaczynam ten 10 tydzień. Następna wizyta za 4 tygodnie

Aniu proszę o zmianę terminu porodu na 02.12 to termin wg usg, tamten wg kalkulatorów.

I tak mi się ten termin nie zgadza, bo wiem kiedy miałam owu i wg mnie powinno być 9-10.12, no ale gin stwierdził, że będziemy się posługiwać terminem wg usg.

za pozostałe dzisiejsze wizyty
Witam nowe mamuśki
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 12:28   #2604
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Rany, nie mogę już w pracy wysiedzieć! Zauważyłam, że ostatnio to trudno mi wysiedzieć gdziekolwiek, nawet we własnym łóżku! Trudno mi znaleźć wygodną pozycję i strasznie sie niecierpliwię!
Chyba idę zjeść obiad bo moje flaczki sie dopominają
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 13:05   #2605
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez janeczka7891 Pokaż wiadomość
No i ja zawitam do Waszego wątku Bardzo tu przyjemnie
Teścik zrobiłam 19-go kwietnia a 20-go bylam u lekarza i wtedy to byl 5tydz i 2 dni ciazy (czyli gdzies ok 3 tyg od zapłodnienia) pęcherzyk był z czego bardzo się cieszyłam. Jestem bardzo szczęśliwa. Z mężem staraliśmy się 10 m-cy o dzidzie Wg moich obliczeń termin 21 grudnia w sam raz na święta na dzieciątko hehe
Pozdrawiam wszystkie przyszle mamusie i oczywiście gratuluje wszystkim


wielkie gratulacje i witamy nowe mamy




ja od kiedy dowiedziałam się ze jestem w ciąży przytyłam niecały 1kg .... co mnie cieszy....


walka z teściową trwa, znaczy ona cały czas ma jakieś paranoje, ja staram się nie reagować, TŻet niby udaje że jest OK, ale czuje, że jest załamany ... ehhhhhhhhhh .... life sucks :/
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?

Edytowane przez witaminkaccc
Czas edycji: 2011-05-09 o 13:17
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 13:13   #2606
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Ja to pisałąm do ciebie bo ty sie martwiłas nie Ja że mało przybrałas.
Ja z Moją córcią tez 20 kg przybrałam, i teraz nie chce tyle bo jest strasznie ciezko , z tym że ja miałam wtedy latem rodzić w straszne upały a 20 kg na plusie to duże wyzwanie i do tego olbrzymi brzuch.
Moja mam była szczuplutka w ciązy, także nie ma reguły kto ile przytyje. Także okaże sie wszystko w 9 miesiacu kto ile ma na plusie [COLOR="Silver"]
No to zle zrozumialam Zobaczymy jak to bedzie pozniej, pewnie jeszcze bede plakac, ze ze mnie taki wieloryb

Cytat:
Napisane przez gosiaczekkk85 Pokaż wiadomość
Dygotka, mam nadzieję że nic złego się nie dzieje, ale mój gin mówi, że w razie jakichkolwiek plamień od razu do niego, albo do szpitala.

Mufinka pominęłaś mnie, też miałam dziś wizytę pewnie przez to, że w weekend się nie udzielałam


Ja już po wizycie Wszystko dobrze, dzidzia rośnie, rusza się, serduszko bije Także na spokojnie zaczynam ten 10 tydzień. Następna wizyta za 4 tygodnie

Aniu proszę o zmianę terminu porodu na 02.12 to termin wg usg, tamten wg kalkulatorów.

I tak mi się ten termin nie zgadza, bo wiem kiedy miałam owu i wg mnie powinno być 9-10.12, no ale gin stwierdził, że będziemy się posługiwać terminem wg usg.

za pozostałe dzisiejsze wizyty
Witam nowe mamuśki
Haha, juz cie dopisalam I gratuluje udanej wizyty, a masz jakies foto? Z checia obejrze Tez zawsze jestem zawiedziona, ze te wizyty raz na miesiac, jak dla mnie to co tydzien moglyby byc Chociaz i tak jestem w o tyle dobrej sytuacji, ze moj gin to z takich, co robia usg co wizyte, a nie raz na trzy miesiace.
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 13:42   #2607
ona24
Zadomowienie
 
Avatar ona24
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 256
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Czesc dziewczyny
Trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty
ona24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 14:47   #2608
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

A ja wróciłam z miasta i szybko wtranżoliłam zupkę, bo burczało strasznie (w sumie to teraz strasznie często mi burczy w brzuchu :/ nawet jak głodu nie czuję)

Co do wagi, to ja przytyłam 3 kg zanim założono mi kartę ciążową, jakoś w 8tyg, co pewnie było związane z tym że zaczęłam jeść 3-4 posiłki dziennie, a normalnie jadłam 2: późne śniadanie i obiad w godzinach kolacji No, ale przyszły mdłości i nie dało się inaczej. A od tamtej pory waga stoi tzn. dziś niby pół kg więcej, ale stanęłam na wagę jak się najadłam tostów więc sprawdzę jutro

Kurka, a ja już taka ciekawa jestem czy by dało się płci dopatrzeć u naszego maleństwa... a muszę jeszcze poczekać...
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011



Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 14:53   #2609
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witam się Ja pierwsza po wizycie.
Na wizycie było fajnie jest maluszek.
Mały juz ma ponad 3 cm, i według OM mam dzis 10t2d a według USG 10t 1d także wszystko pięknie rośnie , bardzo sie cieszę
Mocz mi wyszedł nie za ciekawie , ale z tym że ja mam problemy z utrzymaniem ciazy nie bede narazie nic brac dopiero pózniej w II trymestrze jakby co.

Poprosiłam o fotkę noi dostałam hihii
oto Moje maleństwo

IMG_3919.jpg
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-09, 14:55   #2610
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
O matko ja przytyłam już 1,5 kg, a to dopiero 13 tc. Ale prawie wszystko poszło mi w biust, w sobotę kolejna wymiana staników była. Oj masakra jak tak dalej będzie to rozmiarówki dla mnie nie będzie
Gdzieś wcześniej czytałam, że do 14 tc powinno się przytyć 1-2 kg, a potem to tak ok. 2 kg na miesiąc. Więc już sama nie wiem
Oczywiście dziewczyny trzymam kciuki za wizytyGrunt to pozytywne myślenie. Dzidziusie na pewno będą zdrowe!!!

U Mnie też juz na plusie tyle ale też u Mnie poszło w biust z A na C hihii
Ja sie tam cieszę , nie ma co ważniejsze dziecko a z waga sie po urodzeniu powalczy
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.