|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3271 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
gucia salatka z puszki?
kukurydza, fasola czerwona,ogoras konserowwy, ryz/makaron, moze byc wczorajszy kurczak, majonez i przyprawy?? mozna tez dodac jajko
|
|
|
|
#3272 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia paranoja 10 osób w 3 pokojach
![]() A mała znajomych Blanka i zamiast Blanusia to ja do niej Natusia
|
|
|
|
#3273 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() A co do tego, że masz mądre dziecko, oj bardzo mądre i do tego bardzo wesołe! A miałam się Ciebie pytać, jak tam Wasz basen? Chodzicie jeszcze? Podoba sie Zu? Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#3274 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 277
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Bzyczko - moje gratulacje! Dużo zdrówka Wam życzę.
|
|
|
|
#3275 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
Kolanka, co u Ciebie?
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#3276 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
gucia ylismy 3 razy - jak mielismy isc to albo bylo bardzo brzydko, albo teraz zu po szczepieniu niefajnie sie czula wiecteraz pojdziemy dopiero w czerwcu
ostatnio pod koniec sie rozkrecila i zaczela cos tam gadac a tak to zawsze jest bigszok a w weekend ma byc 30stopni ![]() ![]() to nam sie pogoda na chrzest udala![]() gucia papryka tez :eyehm: zapomnialam o niej
|
|
|
|
#3277 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia jeszcze może byc Blaneczka. Nie wiem.... ja lubie imiona, które mają zdrobnienia.
![]() Kliwia tez słyszałam, ze ma byc taki upał. Aby tylko jutro nie padało
|
|
|
|
#3278 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
dam znać jak kukułka ale 3 dni czekam bo wtedy najlepszy ![]() dzięki za kciuki Cytat:
) ale nie każda promienna czy wysypana twarz oznacza ciążę, jak nie każdy brzuszek pod bluzką to rosnący dzidzius ![]() i latam na miotle ![]() Cytat:
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-05-17 o 09:37 |
|||
|
|
|
#3279 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Macie w weekend chrzciny? No to pogoda genialna! Dzięki, dopisałam już sobie paprykę ![]() Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||
|
|
|
#3280 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dobra idę do lekarza
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#3281 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
No chyba, że sis mnie uprzedzi![]() a na miotle Cię jeszcze nie widziałam
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#3282 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
gucia tak - w niedziele od 10.30 bedziemy egzorcyzmowac zuzke
|
|
|
|
#3283 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia dlatego ja na siłę zdrabniam co się da (chodzi mi o imiona). A smieszy mnie jak dziecko się nazywa np. Staś, Ela, Helenka i ma np. kilka latek dopiero a rodzice wołają do nich zamiast po zdrobnieniu jak napisałam wcześniej to : Stanisław, Elżbieta, Helena
|
|
|
|
#3284 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Not o czekam na foty
![]() Cytat:
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#3285 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Dzień dobry
Cytat:
Cytat:
dla męża za gospodarnośćCytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
A ja zjadłam śniadanko i zaraz będę szykować się do pracy. Na dworze się chmurzy i kropi deszcz i się zastanawiam w co tu się ubrać
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" |
||||||
|
|
|
#3286 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia ale oni wołali do nich np. Stanisław jak mały był jeszcze w wózeczku taki wiesz, kilku miesięczny. Wiesz, oczywiście każdy robi jak lubi, ale ja bym wolała do takiej małej istotki wołać Staś
|
|
|
|
#3287 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
mam jak zwykle mnóstwo zaleglosci
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|||||
|
|
|
#3288 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
mi sie w urzedzie dobrze pracowalo za 1500 nie przeneczalam sie zbytnio
premie na swieta, podwyzka co roku ahhhhha z to moja praca co mialam skladac, okazalo sie ze nie dali noszego ogloszenia na nabor, tylko zrobili dodatkowe testy tym osobom co zlozyly wczesniej dokumenty. bo wplynelo 400 cv na 170miejsc pracy - wiec maja w czm wybierac ![]() moj maz sie troche wkurzyl na ta kolezanke, ze nic nie powiedzial o pracy wczesniej - znajac nasza sytuacje no ale coz. jesli przejda meza projekty w pracy to nie bede musiala isc w tym roku do pracy wiec sie modle by przeszly.
|
|
|
|
#3289 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Czyli jak ja planuję mieć Jurka, to będzie też Jerzym w 100% nawet jak będzie malutki. oczywiście Jurusiem też będzie, bez dwóch zdań!![]() India, hej! Mam nadzieje, że z tym internetem jest bliżej niż dalej!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#3290 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
cześć
oczywiście wpadam żeby powiedzieć że moje dzidzi dzisiaj w żłobku zupełnie inne dziecko bardzo szybko poszedł do Pani na ręcę aż mi się wyrwał i Pani zamkneła drzwi a ja stałam i czekałam jeszcze słuchałam ale wesoły był, dzwoniłam i podobno wszystko , bawi się z dziećmi nie płaczę zjadl już kaszkę a teraz leżakują lub śpią , Dominik siedzi w łózeczku kręci się ale nie płacze, mam nadzieje że dalej tak będzie i się przyzwyczai i jestem mega happy że ok ale.......oczywiście nic nie może być ok więc zowu sie coś stało miałam wypadek i jestem roztrzęsiona i mega płacze nie moge się opanowac jestem cała zdrowa nic nikomu się nie stało ale co przezywam teraz to szok
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#3291 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
kasiu jejku co się stało?? Dobrze, że Dominik juz się zaaklimatyzował.
|
|
|
|
#3292 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
kasiaher matko swieta, jaki wypadek
wez sobie na uspokojenie napij sie melisy
|
|
|
|
#3293 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Jak chodzi o moją małą, to wolę się nastawić, że będzie ryczka i pozytywnie się rozczarować, niż odwrotnie ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Ale bujdą na resorach jest to, że po wyglądzie rozpozna się płeć dziecka, bo znam takie osoby, które wyglądały fatalnie - szara, zmęczona, opuchnięta buzia i rodził się chłopiec jak również te rozkwitające i promienne na buzi mamy, które rodziły dziewczynki.Cytat:
![]() Cytat:
Kasiaher co się stało? Edytowane przez ktosia86 Czas edycji: 2011-05-17 o 10:18 |
|||||
|
|
|
#3294 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Ale Kasia, co się stało? Jaki wypadek? Kasiu, wypij sobie meliskę, albo calmsa. Aż zamarłam jak napisałaś o wypadku!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
|
#3295 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ktosiu zgadzam się. Moja koleżanka ślicznie wyglądała w ciąży a urodziła dziewczynkę. Podobno sie za to smaki zmieniają. Moja mama jka była ze mną w ciąży, to non stop wcinała słodycze a szczególnie landrynki i sliwki w czekoladzie . A z moim bratem pomidory i masę piernych rzeczy
|
|
|
|
#3296 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
ktosia napisalam ze niby
![]() ![]() ![]() bo ja tam w to niewierze. choc mam kolezanki co na coreczki niefajnie wygladaly - jakies syfki im wyskakiwaly i inen rewelacje skorne
|
|
|
|
#3297 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
oj dziewczyny maskara dobrze że z Dominikiem nie byłam bo nie wiem , ale wyjeżdżałam tyłem i nie wiem co się stało wjechałam całkowicie w budynek tzn w garaż aż do środka nie wiem jak to się stało ale jestem w szoku po prostu znowu coś z tym gazem zasranym albo hamulcem poleciałam na przednią szybę bo nie miałam pasów na szczęście poduszki nie wybiły bo chyba by mnie zabiły , boli mnie troszkę głowa i klatka piersiowa ale jest ok nic się nie stało , samochód rozwalony , garaż też w garażu był samochód ale cudem dosłownie cudem nic mu się nie stało te mocowania od zamykania garażu zatrzymały samochód nie wiem jak to się stało nawet nie pytajcie jestem w mega szoku , ale myślałam że zawali się to na mnie wszystko bo to taki ciąg garaży w budynku murowanym, i tylko mają zamykania z blachy ale szok po-prostu szok, nie wiem tż załamany ale w miarę spokojny teraz dopiero chyba dotarło do niego , nie wiem co jest grane
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#3298 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#3299 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 367
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
__________________
"dwa serca jedno bicie, tylko Ty i Ja na całe życie" Edytowane przez stokrotka24 Czas edycji: 2011-05-17 o 10:34 |
|
|
|
|
#3300 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 993
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Cytat:
a włoski bardzo mi się podobają, a raczej Ty w nich , tylko jeszcze bardziej gładkie by mogły być. Ale natura wie co robi i... co loczki to loczki ![]() kasiaher fajnie, że Dominik się tak szybko zaklimatyzował. Przykro mi z powodu wypadku. Najważniejsze, że Ci się nic nie stało - uważaj na siebie Cytat:
jak Was nadrabiałam, to jakbym jakąś dobrą książkę czytała, bo byłam ciekawa czy bzyczka już urodziła czy nie no i takie miłe zakończenieCytat:
![]() kwiatuszekk88 trzymam za Was kciuki
__________________
|
||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:45.






buziolki dla was.





dla męża za gospodarność
Poza tym o podwyżce przez pierwszy rok mogę pomarzyć.Na razie cieszę się z tego co mam i szukam dalej 
i spaghetti zostało jeszcze to będzie obiad na dwa dni bo do pracy idę teraz jem już drugi talerz zupy nie wiem jak to zrobię ale jeszcze z TŻ mamy zamiar iść biegać bo on sam się jakoś nie umie zmusić przygotowywać na egzaminy sprawnościowe do wojska już książki do angielskiego się kurzą
ale sama nie wiem czy się cieszyć.W poniedziałek zaczynam.![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

