Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-20, 19:42   #3811
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

sliwenkanie wszedzie trzeba placic - u mnie bylo za darmo - jesli chcielismy moglismy pozniej dac na cegielke na spzital - dzieki takim cegielkom wyremontowano blok porodowy zreszta
W ogole takie oplaty za porod rodzinny sa bezprawne
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 19:58   #3812
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

u mnie też się nie płaci jak maż chce byc przy porodzie.

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ja też nie i tez tylko okrągłe toleruję

Cytat:
Napisane przez baja_86 Pokaż wiadomość
także dobry stanik to podstawa.
oj tak
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 20:00   #3813
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

he he a teraz się uśmiejecie- mnie często staniki mama kupuje i zawsze trafia w 10!!
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 20:10   #3814
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Marta zazdroszczę Ci, że matka natura Cię oszczędziła, bo mnie niestety nie. Mam mega rozstępy (chociaż smarowałam się całą ciąże), obwisły brzuszek i jeszcze 9kg ciążowych, ale większość tych kg stanowi właśnie brzuszek. W prawdzie nie ćwiczę, ale staram się nie objadać. Jednak ja w ciąży przytyłam 20kg, ale do 7 miesiąca nawet brzuszka za bardzo mi widać nie było, a potem miałam niski poziom cukru i ciągle słabo mi było więc jadłam dużo słodyczy, a mam tendecję do tycia więc waga szła w górę w tempie ekspresowym niestety.
Mam nadzieję, że jeszcze to zrzucę. Teraz trochę ćwiczę, bo chce do przyjazdu męża chociaż parę kg zrzucić. No i chciałabym zabrać Bartusia na basen czy nad wodę, ale ja nie założe stroju kąpielowego no bo jak będę wyglądała.
Kochana, ubierasz jednoczęściowy strój i dajesz! Na basenie szybko zgubisz kg Tylko, żebyś dała radę też sama popływać, a dla Bartka to będzie na pewno świetna zabawa

Cytat:
Napisane przez kwiatuszekk88 Pokaż wiadomość
Ja właśnie zaczęłam robić brzuszki i zobaczymy jakie to da efekty i kiedy.
a jak robisz brzuszki to polecam 6 Weidera efekty są mega!!!!

Cytat:
Napisane przez mona_ja Pokaż wiadomość
Cześć!

Bzyczka ślicznie wygladacie, samo szczęście

Gucia sukienka super, gdzie kupiłaś?

A wy tu dziś o cyckach to ja powiem że mam spory biust,a przed okresem to wogóle mam balony, jak dla mnie to aż za duże bo np ciężko mi strój kapielowy kupić, majtki s a stanik L a jak już miseczki dobre to w obwodzie za duży
tak jak Rosi pisała, reserved

Kochana, ale masz biuścior! mrr!

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Atomufka trzymam kciuki za szybkie znalezienie samochodu

Widzę, ze o biustach rozmawiacie Mi ostatnio znowu urósł koleżanki z pracy dziś mi dokuczały że na bank jestem w ciąży i nie chce im powiedzieć. Mam 70 D i teraz mi się z niego wszystko wylewa ale.... nie chcę go zmieniać Kiedyś jak miałam B to źle się czułam, z C już lepiej a teraz to już w ogóle
a przepraszam bardzo, co Ty niby robisz, że ten biust rośnie? Proszę mi tu mówić! Mi wystarczy rozmiar...

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
co za uparciuch! Musisz go wziąć na zakupy i przymierzyć, wiesz on po prostu jest zaślepiony domową sukienką

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
taaa, strasz go jeszcze bardziej

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
jestem
wchodze , ale nie mogę pisać bo co siadam to Dominik hop na mnie i chce się przytulać i bawić

ze zdrówkiem ok , lekko stłuczona ale nic wielkiego , jest ok , wczoraj miałam jakiś atak w nocy normalnie znowu to cholerne ciśnienie tak mi skakało że nie mogliśmy z tż go zmierzyć , ale potem już ok
muszę iść do kardiologa i się przebadać

Dominik też dobrze dzisiaj za bardzo nie chciał wchodzić ale potem spoko, ogólnie coraz bardziej się tam oswaja ze wszystkim

brama naprawiona i samochód też no... po za klapą od bagażnika i innymi wgnieceniami , tż zmęczony wszystkim i troszkę zły ale nie bardzo
cieszę się, że wszystko dobrze. Idź koniecznie do tego lekarza, kochana zajmij się troszkę sobą. Dość bycia matką i żoną, teraz proszę zainteresować się swoim zdrowiem i sobą. Zadbaj o siebie proszę, bo to ciśnienie mnie mocno zaniepokoiło

No i super, że Dominik coraz lepiej się czuje w żłóbku. ciekawe jak tam po weekendzie będzie.

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
to gdzie to przybijanie piątki? Mam dokładnie to samo! I jeśli chodzi o kształt biustonoszy i jeśli chodzi o przymierzanie do bluzek i tez nie znoszę kupować bielizny! no wszystko! Jedno co to nie kupowałam jeszcze w h&m biustonoszy Moja mama znalazła jakiś sklep (no name) i tam ostatnio się zaopatruję. leżą jak ulał!

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Szkoda ze na tak krotko... bo ja jade do Warsaw w poniedzialek i bede tam siedziala az do piatku... znow mam szkolenie... i sie zastanawiam co tam bede robic hmmm
ooo, no to faktycznie szkoda

---------- Dopisano o 20:10 ---------- Poprzedni post napisano o 20:05 ----------

Cytat:
Napisane przez neska22 Pokaż wiadomość
he he a teraz się uśmiejecie- mnie często staniki mama kupuje i zawsze trafia w 10!!
Ale mama ma oko, pozazdrościć!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"


Edytowane przez Gucia0987
Czas edycji: 2011-05-20 o 20:06
Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 20:18   #3815
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

gucia no jakże bym miala zapomnieć o sobie , muszę zrobić włoski i troszkę i może na solarkę skoczyć bo wesele za dwa tygodnie a ja bloda jak ściana , a mimo pozorów nie mam kiedy wystawic się na słońce

troszkę ciuszków sobie kupiłam i teraz jakieś fajne japonki kupiłam w tamtym roku i są mega fajne i wygodne ale zaczeły mi pękać więc będę szukać
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 20:40   #3816
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Wy byliście z jakiegoś biura podroży?
Nie, sami organizowaliśmy sobie wyjazd

Cytat:
Napisane przez Madzialenka12344321 Pokaż wiadomość
Cześć

Ktosiu zazdroszczę pieska . Mój mąż nie chce się jak na razie przekonać. Wcześniej chcieliśmy Yorka od znajomych (ale na razie to nie możliwe bo jest dopiero co po cieczce) a mąż od innych ludzi nie chce
Zawsze lepiej kupić ze sprawdzonego źródła. Mnie małe rasy jakoś nie przekonują, ale z drugiej strony dla dużego psa trzeba mieć warunki.

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
(...)

zazdroszcze, mój tata zawsze chciał mieć owczarka długowłosego, uwielbiał te psy... ale niestety.. nie wyszło..
(...)
My długowłosego mamy pierwszy raz, bo poprzedni owczarek był krótkowłosy. A teraz wybraliśmy długowłosego, żeby nie przypominał aż tak poprzedniego psiaka.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
A cóż to za lokator? Kupiliście sobie?

Ja uwielbiam owczarki niemieckie. Jak byłam dzieckiem to mieliśmy kilka. Jeden przeżył z nami 15 lat i się z nim wychowałam. Była prze mądra. Moja Alfusia Za jej życia i później mieliśmy jeszcze kilka, a później rodzice kupili malamuta za naszą namową i uwielbiam te psy! Są genialne!
(...)
Właściwie to moja mama kupiła, a my teraz sponsorujemy mu przyjemności w stylu zabawek, miseczek itp My też jesteśmy rozkochani w tej rasie, bo to bardzo mądre psiaki. A malamuty też mi się bardzo podobają, ale nie znaliśmy o nich opinii więc tak w ciemno to nie chcieliśmy się decydować.

Cytat:
Napisane przez celi25 Pokaż wiadomość
(...)
Pokaż koniecznie nowego lokatora

no i bzyczka swojego
Pokażę, pokażę Tylko muszę zgrać zdjęcia z aparatu

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Madzia te Yorki do kolan to pewnie yorki z rodowodem już nie raz pisałam że według wzoru York musi ważyć 3,5 kg do 5 kg. Wyobrażasz sobie takie gówienko 1,2kg polującego na statku na szczury? A do tego yorki zostały stworzone.



Dziewczyny a pielęgniara młoda była, a tak od niej fajami dawało że szok. W ogóle obok na sali leżała laska co kopciła papierosy w łazience, nazbierało jej się to się przeniosła do toalety W ogóle zostawiła dziecko na łóżku i poszła na fajkę. Albo położyła dziecko z brzegu łóżka a sama odwróciła się do ściany i poszła spać. To jej trzecie dziecko było. Rozszarpałabym ją.

Jestem skołowana, bo z jednej strony nie chcę prowadzić żadnej diety dla mnie a z drugiej strony boję się że jak zjem coś to zaszkodzi małej. W sumie w szpitalu dawali nam pasztet drobiowy, jajko gotowane z parówką, pastę z białego sera. Więc w zasadzie wszystko

Wrzucam zdjęcia..żałuje tylko że nie mamy takiego zdjęcia prosto z brzuszka, tż nie zdążył zrobić, pognał się chwalić mojej mamie a jak wrócił i wyjął aparat to własnie zabrali malutką na badanie i oddali już ubraną. No ale te zdjęcia to są jakieś 15 min po narodzinach.

Jejku wiecie co nasz kot zrobił...mała zaczęła wczoraj płakać przy kąpaniu a ta jak przybiegła stanęła żeby ją wziąć na ręce, siostra ją wzięła i ta tak zaglądała do wanienki że szok. W nocy wskoczyła do łóżeczka jak mała zaczęła płakać i przysunęła się tak do niej a mała przestała płakać. Śmiałam się z tż że ją zahipnotyzowała.
Bzyczko byłaś bardzo dzielna I zazdroszczę tego ekspresowego porodu. Malutka jest słodka A tą pielęgniarkę to bym rozszarpała, idiotka jakaś


Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Hej!
No ja właśnie też Ale już rozmawiałam z mężem i niestety nici z naszego wyjazdu. Mąż policzył sobie urlop i el. dupa. Starczy mu na wakacje i zostanie jeszcze jakiś 1 dzień. Także nic z tego, a miałam plan że na rocznice we wrześniu się wybierzemy.

Ale odbijemy sobie w przyszłym roku, kiedy już będzie miał 26dni
Oj szkoda, ale co się odwlecze to nie uciecze

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
na pewno spróbuje bo potrzebuje nowości w kuchni
a pomysły na lubię więc..

(...)
Polecam boloński garnek Pyszny jest.

Wczoraj tak sobie spiekłam łydki siedząc w ogródku, ze dziś ledwo chodzę, bo skóra tak mnie boli. Kurcze a tak się chowałam przed słońcem, a tu lipa

Zmykam, bo burza się u mnie rozkręca.
Miłego wieczorku
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 21:36   #3817
kwiatuszekk88
Wtajemniczenie
 
Avatar kwiatuszekk88
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Kochana, ubierasz jednoczęściowy strój i dajesz! Na basenie szybko zgubisz kg Tylko, żebyś dała radę też sama popływać, a dla Bartka to będzie na pewno świetna zabawa

a jak robisz brzuszki to polecam 6 Weidera efekty są mega!!!!
Co do stroju to na pewno nie jednoczęściowy, bo brzuszek mam obwisły i będzie go widać. Bardziej by mi pasowal taki strój z koszulką zakrywającą brzuch i krótie spodenki do tego, bo na udach też mam rozstępy. Niestety pływać nie potrafię, ale Bartuś bardzo lubi się kąpać więc pewnie na basenie czy nad wodą by mu się bardzo podobało.
Na pewno z tego skorzystam skoro piszesz, że daje fajne efekty
kwiatuszekk88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 21:43   #3818
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

tak jak Kliwia napisała, pobieranie opłaty za poród rodzinny jest niezgodny z ustawą bo szpital który ma podpisaną umowę z nfz ma za to pieniążki. Nam powiedzieli o tej opłacie ale nie zapłaciliśmy w końcu nikt się nie upomniał więc to pewnie po prostu kobiety muszą powiedzieć.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 21:50   #3819
neska22
Zakorzenienie
 
Avatar neska22
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 9 911
GG do neska22
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Bzyczko jak sobie radzicie?
neska22 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 22:20   #3820
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ale sobie kąpiel strzeliłam ahhh
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 22:52   #3821
Katunia:)
Zakorzenienie
 
Avatar Katunia:)
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 623
GG do Katunia:)
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Uwaga chwale sie-a raczej sasiadke
moja firanka
1. widok calego okna
2. zblizenie na szydelkowa robote sasiadki
3.kwiatek ktorym jest spieta woalowa firanka-tez na szydelku
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20110520_005.jpg (160,8 KB, 52 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20110520_003.jpg (203,6 KB, 39 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20110520_002.jpg (123,7 KB, 36 załadowań)
Katunia:) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-20, 23:11   #3822
india83
Zakorzenienie
 
Avatar india83
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

ech... znowu mam mnóstwo nadrabiania.
dzis nocuje u mamy, bo TZ ma nicke, a ja jutro do pracy (na 12h ) wiec stad mam lepszy dojazd

poza tym z dobrych wiadomosci prawdopodobnie we wt bede miała neta!!!

Cytat:
Napisane przez zaaaabcia Pokaż wiadomość
no bylo dogadane co z kasa ale ona teraz cos sciemnia znowu .. wyslalam wlasnie wiadomosc do babki o nowa prace oby odp ...

mysle ze bedzie miala cos do tego bo powiedziala ze ja mam sie im kojazyc z kolezanka a ona z mama ktora rzadzi i mowi co maja robic



maz i ja zdecydowanie 2
oj to jakas porazka. zycze powodzenia w znalezieniu nowej pracy i to jak najszybciej!!

Scio dobrze, z masz juz to wszystko za soba \

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
jakie rewelacyjne podejście


zgadzam się - mieszkanie moich rodziców 64 metry mieszkanie przyjaciół 68 - osiedle obok dwie różne spółdzielnie czynsz moich rodziców (woda ogrzewanie itd bez prądu gazu) 670 zł czynsz przyjaciół 480 - 200 różnicy? dużo? bardzo - spółdzielnia moich rodziców jedna z droższych w mieście, przyjaciół jedna z tańszych - bloki rodziców ciut "młodsze" ale standard taki sam, oba budowne z wielkiej płyty w latach 80-
ostatnio nawet o tym rozmawialiśmy z przyjciółmi bo im ciut podnieśli czynsz na te 480 bez pary groszy - i się śmiałam że oni się złoszczą to co mają mówić moi rodzice


nie tylko a aż tylko
padam!!! jaki wysoki czynsz
moi rodzice płaca za 48m2 350zł

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Kliwia no niby mogłabym, nawet zalecają chodzić raz w tygodniu, ale nie chce tez popaść w szał, zobaczymy co dalej w poniedziałek na kontroli

Mnie się wydaje, ze 1500 zł to mało i w dużym i małym miescie. Bo chyba w życiu nie chodzi tylko o to, zeby popłacić rachunki i kupic jedzenia w biedronce, ale zeby kazdego było stać i na kino i na knajpe i na wyjazd na wakacje itd. Nie uważam, zeby to był jakś wyższy standard życia. To chyba powinno być normą:rolleyes:
dokładnie, niestety rzadko jest tak kolorowo

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Juuuupiiii dziewczyny skonczylam szkolę wlasnie oglosili wyniki ostatniego egzaminu Udalo sie jestem teraz podyplomowa pania ksiegowa Serce bije mi jak mlotem hehehe
gratulacje!!

Cytat:
Napisane przez SAMBAdiJANEIRO Pokaż wiadomość
Laski jak myslicie... powinnam w pracy sie pochwalic szefowi ze skonczylam studia podyplomowe??? Szef wie ze studiowalam bo pytal mnie o to na rozmowie, a poza tym jak mialam egzaminy to go zawsze molestowalam o urlop... tylko znajac zycie nie pamieta co studiowalam :P powiedziec mu czy nie?? jak juz bede miala dyplom to mam przeslac do akt osobowych??? nigdy nie doksztalcalam sie w czasie pracy tzn niczego nie ukonczylam i zawsze papiery skladalam na poczatku pracy stad moje pytania...

Ale sie ciesze hehe Dziekuje za gratulacje
oczyiwscie, wpomnij o tym szefowi i dolacz dyplom do akt
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho
india83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 04:40   #3823
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
R ma urodziny 12 czerwca, ale imprezę robilibyśmy w sobotę
o to 3 nid przede mna

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Dziewczyny zainteresowane Pragą patrzcie: http://www.groupon.pl/deals/cala-pol...ampaign=Varies

Nie wiem jak Wy, ale ja będę dzisiaj męża namawiać
woow super oferta
namawiaj meza namawiaj

ja sie napalilam na wakacje na Dominikanie zobaczylam jakie maja super ceny to nie popuszcze .. ale jak bedziemy leciec to dopiero pazdziernk-listopad

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a pielęgniara młoda była, a tak od niej fajami dawało że szok. W ogóle obok na sali leżała laska co kopciła papierosy w łazience, nazbierało jej się to się przeniosła do toalety W ogóle zostawiła dziecko na łóżku i poszła na fajkę. Albo położyła dziecko z brzegu łóżka a sama odwróciła się do ściany i poszła spać. To jej trzecie dziecko było. Rozszarpałabym ją.

Jestem skołowana, bo z jednej strony nie chcę prowadzić żadnej diety dla mnie a z drugiej strony boję się że jak zjem coś to zaszkodzi małej. W sumie w szpitalu dawali nam pasztet drobiowy, jajko gotowane z parówką, pastę z białego sera. Więc w zasadzie wszystko

Wrzucam zdjęcia..żałuje tylko że nie mamy takiego zdjęcia prosto z brzuszka, tż nie zdążył zrobić, pognał się chwalić mojej mamie a jak wrócił i wyjął aparat to własnie zabrali malutką na badanie i oddali już ubraną. No ale te zdjęcia to są jakieś 15 min po narodzinach.

Jejku wiecie co nasz kot zrobił...mała zaczęła wczoraj płakać przy kąpaniu a ta jak przybiegła stanęła żeby ją wziąć na ręce, siostra ją wzięła i ta tak zaglądała do wanienki że szok. W nocy wskoczyła do łóżeczka jak mała zaczęła płakać i przysunęła się tak do niej a mała przestała płakać. Śmiałam się z tż że ją zahipnotyzowała.
slicznie wygladacie

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
jestem
wchodze , ale nie mogę pisać bo co siadam to Dominik hop na mnie i chce się przytulać i bawić

ze zdrówkiem ok , lekko stłuczona ale nic wielkiego , jest ok , wczoraj miałam jakiś atak w nocy normalnie znowu to cholerne ciśnienie tak mi skakało że nie mogliśmy z tż go zmierzyć , ale potem już ok
muszę iść do kardiologa i się przebadać

Dominik też dobrze dzisiaj za bardzo nie chciał wchodzić ale potem spoko, ogólnie coraz bardziej się tam oswaja ze wszystkim

brama naprawiona i samochód też no... po za klapą od bagażnika i innymi wgnieceniami , tż zmęczony wszystkim i troszkę zły ale nie bardzo
fajnie ze Dominik juz sie przyzwyczail

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Uwaga chwale sie-a raczej sasiadke
moja firanka
1. widok calego okna
2. zblizenie na szydelkowa robote sasiadki
3.kwiatek ktorym jest spieta woalowa firanka-tez na szydelku
super sie prezentuje

Cytat:
Napisane przez india83 Pokaż wiadomość

oj to jakas porazka. zycze powodzenia w znalezieniu nowej pracy i to jak najszybciej!!
dzieki

Ja dzisiaj bylaa 12godzin z moimi dziewczynkami Mala dala popalic wiekszosc dnia musialam ja na rekach nosic Jak tato wrocil to nie chciala do niego wogole isc wyszlam ze mna na zewnatrz i pokazuje ze chce jechac ze mna do domu Ojciec pozniej mi napisala sms ze 10min za mna plakala A jutro znowu do dzieciakow od 10-5 .. nic raczej nie odpoczne w ten weekend

Wieczorkiem idziemy ze znajomymi do baru a w niedziele chlopaki jada na paintball , dziewczyny na sklepy a popoludniu robimy grilla

Takze weekend znowu napiety ale ja taki lubie
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 07:48   #3824
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

cześć

Wczoraj do późna pisałam sprawozdanie ze stażu, nawet połowy jeszcze nie mam a w ten weekend muszę skończyć bo muszę je przesłać mojej opiekunce stażu, bo niedługo jedzie na tydzień na zieloną szkołę i czas mnie goni wrrrr poza tym masa innych rzeczy i nie wiem czy ja dziś spać pójdę w ogóle. Jeszcze na 15.00 nas teściowa na obiad zaprosiła.

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
a przepraszam bardzo, co Ty niby robisz, że ten biust rośnie? Proszę mi tu mówić! Mi wystarczy rozmiar...
no właśnie nie wiem. Ostatnio coś im się stało i rosną Pewnie to ciążowe objawy

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Zawsze lepiej kupić ze sprawdzonego źródła. Mnie małe rasy jakoś nie przekonują, ale z drugiej strony dla dużego psa trzeba mieć warunki.
dokłądnie. Ja bym chciała mieć goldena, ale neistety.... duży pies + blok odpada.

Katunia śliczne te firanki.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 07:56   #3825
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Rosette Gucia to na brodawki mamy jeszcze czas, skoro to przypadłość starych czarownic

Ana mój mąż też w koszulce bo nie chce cierpieć

kasiaher widzę że Dominik nadrabia przytulanie ciesze się że ze zdrówkiem ok, trzymam kciuki za ciśnienie

baja trafiłaś na prawdziwą braffiterkę, super!!'

Katunia super firanka, byłam wczoraj u przyjaciółki i mam o ciebie mega mega romans raczej my mamy szczegóły na gg, jak znajdziesz chwilę będę wdzięczna..

india super że już we wtorek będziesz miała neta! czekamy!
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 10:25   #3826
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Neska póki co nie możemy narzekać

mała śpi, mało płacze, marudzi tylko wtedy kiedy chce jeść, nawet nie płacze jak ma w pielusze pełno, musimy często sprawdzać ale nie wybudza się przy tym. Dzisiaj w nocy podkarmiałam ją na śpiocha troszkę a tak sama to się obudziła 2 razy, ale to przerwy po 30 min równe dla nas, przebieram ją jak trzeba i daję cyca i zasypia a wtedy już jej nic nie interesuje. Trochę pomiaukuje jak ją odłożymy do łóżeczka ale chwila i śpi.
Dzisiaj chcemy wyjść na chwilę na ogród za dom z nią. Zobaczymy jak zareaguje
aha zjadłam wczoraj owsiankę na wodzie z dodatkiem mleka i jabłka i póki co jest ok
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 10:43   #3827
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:33   #3828
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Neska to mała widać bardzo grzeczna.
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:33   #3829
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Katunia:) Pokaż wiadomość
Uwaga chwale sie-a raczej sasiadke
moja firanka
1. widok calego okna
2. zblizenie na szydelkowa robote sasiadki
3.kwiatek ktorym jest spieta woalowa firanka-tez na szydelku
Fajna ta firanka
Ja wczoraj na rynku widziałam jak taka pani sprzedawała ręcznie haftowane/robione czapeczki cuda

bzyczka no to świetnie! Oby tak dalej
A jak Ty się czujesz?

Rosi
no to pospałaś
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:39   #3830
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

hej bzyczko nie za wcześnie na wyjścia ? dziecko tak po tygodniu może wyjść na dworek , no nie wiem nie chce się wymądrzać ale ja bym jednak zaczekała atu taki mały artykuł przeczytaj http://www.✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂/0-3-mies/za...erwszy-spacer-

Edytowane przez kasiaher
Czas edycji: 2011-05-21 o 11:45
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:40   #3831
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:46   #3832
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Neska póki co nie możemy narzekać

mała śpi, mało płacze, marudzi tylko wtedy kiedy chce jeść, nawet nie płacze jak ma w pielusze pełno, musimy często sprawdzać ale nie wybudza się przy tym. Dzisiaj w nocy podkarmiałam ją na śpiocha troszkę a tak sama to się obudziła 2 razy, ale to przerwy po 30 min równe dla nas, przebieram ją jak trzeba i daję cyca i zasypia a wtedy już jej nic nie interesuje. Trochę pomiaukuje jak ją odłożymy do łóżeczka ale chwila i śpi.
Dzisiaj chcemy wyjść na chwilę na ogród za dom z nią. Zobaczymy jak zareaguje
aha zjadłam wczoraj owsiankę na wodzie z dodatkiem mleka i jabłka i póki co jest ok
rzeczywiscie skarb

guciolku co to ta 6 weidera????
znalazlam jakis opis rysunkowy ale nie kumam
http://www.kulturystyka.org.pl/modul...hp?storyid=176 nie wiem co to te serie... 1 - 2 - 3 jak cwiczen jest 6

czy zeby zrobic jeden taz wszytskie 6 cwiczen po 6 razy kazde cwiczenie w pierwszym dniu
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:50   #3833
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Mi też było gorąco ufff ale mamy pokój na poddaszu, wiec tu to norma

Bzyczko, a ja znalazłam coś takiego http://vitalia.pl/index.php/mid/25/f...d/67050/page/0 to kiedy wyjść z dzieckiem w znacznej mierze zależy od pory roku i pogody jedne mamy wychodzą po tygodniu inne po dwóch tyg. a inne po dwóch dniach zresztą sama zobacz

Tu zaś zupełnie odmienna opinia: http://www. mamopedia. pl/0-3-mies/zabawy/noworodek-a-pierwszy-spacer-
(bez spacji)

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-05-21 o 11:58
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:51   #3834
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta

no dzien dobry
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 11:57   #3835
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

bzyczka mały grzeczny skarbek

kasiaher my z Patem poszliśmy równo 7 dnia i spędziliśmy na dworze ponad godzinę, sierpień piękna pogoda..
myślę że jak jest ładnie to można szybciutko, jak jest inna pora roku to nie bardzo
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 12:08   #3836
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

mi lekarz mówił że nawet jeśli jest ładna pogoda to i tak co najmniej dwa tygodnie no tydzień ale nie trzy dni, ja dzwoniłam do lekarza i tak mi mówił zresztą najlepiej jest zadzwonić do pediatry i się dowiedzieć, zresztą ja się nie wtrącam moje zdanie , dziecko takie nie ma wogole odporności jeszcze i nie powinno się g narażać na działanie czynnikow zewnętrznych

żeby nie było potem płaczu że dziecko nagle się rozchorowało albo zaziębiło

Edytowane przez kasiaher
Czas edycji: 2011-05-21 o 12:09
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 12:26   #3837
MisQa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 4 722
GG do MisQa
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

no to pewnie mi się teraz oberwie, ja ze swoją mała wyszłam na pierwszy spacer jak miała tydzień i beż zadnego wczesniejszego werandowania, a był to koniec pazdziernika/pocz. listopada i chodzilismy godzine to na pewno i dziecko mi nie chorowało... zreszta w te wielkie mrozy tez chodzilam, i wcale jakos specjalnie grubo nie ubieralam... moja Julka nie wie co to rajstopy pod spodniami. Nasłuchałam się od wielu mamsiek jaka to ja nieodpowiedzialna i w ogóle, tylko że moje dziecko zimą było zdrowe a ich niestety ciągle chorowało, a przeciez ciepło je ubierały i bardzo malo spacerowały zimą...
wiem, ze nie każdy do tego tak podchodzi, ale ja uważam, ze nie ma co cieplucha strasznego robić z dziecka, bo pozniej lekko wiatr powieje i takie chore już bedzie


a co do mojej Cruelli to już nic więcej nie będę dodawać na ten temat, bo szkoda słów noemalnie
__________________
Julka http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cpx9ipnwxid9w.png

Czas zacząć nowe, lepsze życie...
MisQa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 12:54   #3838
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

dziękuję dziewczyny za opinie
My i tak pójdziemy na dwór, jest cieplej niż w domu, okna mamy cały czas otwarte, zamykamy tylko okno w sypialni na noc, więc kontakt z ma z powietrzem i z różnymi badziewiami. Rozchorować może się i w domu. Wychodzimy tylko na ogród za domem i na pewno nie będziemy siedzieć nie wiadomo jak długo, pewnie zakończy się na czasie jak werandowanie na balkonie (zresztą nie rozumiem tego, na balkon można ale już na chodnik przed domem nie ). Wiecie ja jak zamknęłam okno na sali jak chciałam małą przebrać to mi pielęgniarka zwróciła uwagę że nie trzeba, że przecież w domu zamykać nie będę to po co tutaj zamykam
Kasiu i żeby nie było że neguję Twoje zdanie, dziękuję za troskę
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 13:09   #3839
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
dziękuję dziewczyny za opinie
My i tak pójdziemy na dwór, jest cieplej niż w domu, okna mamy cały czas otwarte, zamykamy tylko okno w sypialni na noc, więc kontakt z ma z powietrzem i z różnymi badziewiami. Rozchorować może się i w domu. Wychodzimy tylko na ogród za domem i na pewno nie będziemy siedzieć nie wiadomo jak długo, pewnie zakończy się na czasie jak werandowanie na balkonie (zresztą nie rozumiem tego, na balkon można ale już na chodnik przed domem nie ). Wiecie ja jak zamknęłam okno na sali jak chciałam małą przebrać to mi pielęgniarka zwróciła uwagę że nie trzeba, że przecież w domu zamykać nie będę to po co tutaj zamykam
Kasiu i żeby nie było że neguję Twoje zdanie, dziękuję za troskę
owszem jesteś mamą i ty zawsze będziesz wiedziała co zrobić ,
owszem ja werandowałam bo była zima , ale jak jest taka pogoda to lepiej wyjść na dwor tylko chodziło mi o czas albo raczej o wiek dziecka , tak tylko napisałam
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-21, 13:14   #3840
anika222
Zakorzenienie
 
Avatar anika222
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 949
GG do anika222
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
dziękuję dziewczyny za opinie
My i tak pójdziemy na dwór, jest cieplej niż w domu, okna mamy cały czas otwarte, zamykamy tylko okno w sypialni na noc, więc kontakt z ma z powietrzem i z różnymi badziewiami. Rozchorować może się i w domu. Wychodzimy tylko na ogród za domem i na pewno nie będziemy siedzieć nie wiadomo jak długo, pewnie zakończy się na czasie jak werandowanie na balkonie (zresztą nie rozumiem tego, na balkon można ale już na chodnik przed domem nie ). Wiecie ja jak zamknęłam okno na sali jak chciałam małą przebrać to mi pielęgniarka zwróciła uwagę że nie trzeba, że przecież w domu zamykać nie będę to po co tutaj zamykam
Kasiu i żeby nie było że neguję Twoje zdanie, dziękuję za troskę
bzyczko ja tez wyszłam po dwoch tygodniach z domu ale to tylko dla tego ze lało...
a co do otwartych okien nas w szpitalu wrecz opie.przyła pielegniarka dlaczego w takim zaduchu siedzimy i okien nie otwieramy przeciez dzieci musza oddychac swiezym powietrzem tylko ze mamy czapeczki załozyc jak otwieramy okno
u mnei ciagle okno i drzwi otwarte byle tylko przeciagu nie było
__________________
-----------------------------------
Razem: 13.01.2003 --- 27.09.2008 --- 19.09.2009


"tylko spokój nas uratuje..piiiiip...
anika222 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.