mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 118 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-22, 19:22   #3511
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Przepraszam, ze znowu marudze ale teraz calkowicie wytracila mnie z rownowagi ta idiotka
wpadla do pokoju i zaczela mi mowic jaka jestem wredna, podla, ze nie da sie ze mna zyc. Ze nic nie robie dla domu, ze Tż mnie zostawi. Nie wiedzialam o co jej chodzi... i nadal nie wiem. Pytalam dlaczego tak uwaza to powiedziala, ze to ze nie zerwalam sie nogi jak babcia weszla oznacza ze jestem kompletnie nieprzystosowana do zycia z ludzmi cala sie trzese z tego wszystkiego.
Przepraszam, ze zalewam Was moimi problemami ale nie mam z kim teraz pogadac a musze to wylac z siebie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

ja juz nawet zastanawiam sie czy faktycznie jestem taka beznadziejna i nie da sie wytrzymac?
kaza mi powiedziec co ostatnio robilam. To powiedzialam ze przeciez pojechalam kupic te meble co ona chciala, wymyslilam jej koncepcje garderoby bo jej sie nie chcialo. To powiedziala, ze ja tych mebli nie nosilam i to co zrobilam to tyle co nic. To co ja w 15tyg ciazy mialam nosic paki/deski po 30kg???
ide zadzwonic do taty bo juz nie moge...


Podziwiam Cię, Ja bym nie wytrzymała ani minuty dłużej.
Gorzej jak to wszystko sie na dziecku odbije i będzie nerwowe
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 19:26   #3512
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Witajcie kochane mamusie
Pisałam post i mi go gdzieś wcięło
Cały dzień was podczytywałam ale jakaś dzisiaj leniwa jestem i dopiero teraz się zebrałam żeby coś napisać
Tż o 6 rano mnie obudził na car boot siedzieliśmy do 1o wracając do domu wstąpiliśmy do Tesco i tak do domu trafiliśmy o wpół do 12
Tż mój kochany dzisiaj za mnie obiad zrobił i kazał mi leżeć na kanapie z nogami do góry żeby ta opuchlizna zeszła ech kochany jest chociaż nieraz działa mi na nerwy ale chyba nie małżeństwa bez wad

CO do porodu rodzinnego od razu tż zastrzegł że nawet nie ma mowy żeby on tam był bo nie może patrzeć jak cierpię

A teraz czas do kościoła
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 19:31   #3513
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Myszeczko, ale brzuszek

Goldiko gratuluje w takim razie cudowne uczucie, prawda?
A co do tego wybrzuszenia, to mysle, ze to moglo byc dziecko. A zdazylas dotknac? Moje male czasem tak sie wypycha i czuje wtedy pod reka twarda kulke przez chwile.

Dopiero doczytalam, biedna ty masz racje, zadzwon do ojca, bo one cie psychicznie wykoncza. I nie mysl, ze z toba jest cos nie tak, bo to one maja jakis problem

Tottie to gratuluje synka Czemu sie nie chwalilas wczesniej (albo chwalilas, tylko mam skleroze )
Zazdroszcze tak pewnego zrodla owocow. W takim wypadku to faktycznie lepiej od tabletek. Ja niestety nie mam takiej pani
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 20:14   #3514
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
hej

Aniu ale się cieszę, że Malutka jest zdrowa śliczne zdjęcie!

Domi ale masz zgrabny brzuszek! Ale faktycznie spory jak na 11tydz. Chociaż Ty chudziutka jesteś więc pewnie dlatego taki duży się wydaje

Ggoraa strasznie mi przykro z powodu wiecznych walk z Tż'tem. Wiem jak bolesna może być taka obojętność i niezdolność do wyrażania emocji. Mój ojciec taki był przez wiele lat. To głupie przykłady ale np. w zasadzie nigdy nie chwalił mnie za oceny w szkole. Jak mówiłam, że dostałam 5 za sprawdzian, to zamiast gratulować mówił, że skala ocen jest do 6 więc 5 to żaden wyczyn.

Kurcze dziś przyjeżdza babcia mama mojej mamy... już jestem chora na samą myśl co będą we dwie wyrabiać. Tż zameldował, że idzie na ryby po pracy bo nie chce z nimi siedzieć będzie jedno wielkie marudzenie i czepianie się mnie zastanawiam się czy nie jechać na zakupy popołudniu. Ale w taki upał to mi się nie chce

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:23 ----------

witaminko skorzystałam z polecanej przez Ciebie strony i zmieniłam sobie avka ten mój aniołkowy zaczął mi sie kojarzyć z Aniołkami zbyt dosownie.

świetny wybór
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 20:36   #3515
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez muffinka90 Pokaż wiadomość
Tottie to gratuluje synka Czemu sie nie chwalilas wczesniej (albo chwalilas, tylko mam skleroze )
Zazdroszcze tak pewnego zrodla owocow. W takim wypadku to faktycznie lepiej od tabletek. Ja niestety nie mam takiej pani
Podejrzewam skleroze bądź przeoczenie mojego wątku
Chwaliłam się 7.05 (dzień po badaniach)... jakieś 34 strony temu (84strona:P)

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny
Długo nie pisałam bo musiałam jakoś pogodzić dom, pracę i pisanie pracy inż (nie miałam przez ostatni m-c zwolnienia) ale pomału będę nadrabiała zaległości. Do 22.05 jestem na zwolenieniu L4 także będę miała wreszcie czas aby na forum zajrzeć.
Wczoraj byłam u lekarza na badaniach (13t1d) i okazało się że dzieciątko jest zdrowe. Ma ponad 10cm i waży 80gram. I prawdobnie będzie to chłopczyk bo wyraźnie ma coś między nóżkami. Tak się maleństwo wierciło że ciężko było wykonać jakiekolwiek pomiary/badania. Wciąż robiło fikołki do przodu albo obracało się raz w lewo raz w prawo wokół własnej osi Maż miał oczka całe zaszklone - myślałam że się popłacze... A jak usłyszał że to prawdopodobnie syn to był w szoku... nie mógł nic powiedzieć Teraz modli się aby to coś między nóżkami nie odpadło


---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Przepraszam, ze znowu marudze ale teraz calkowicie wytracila mnie z rownowagi ta idiotka
wpadla do pokoju i zaczela mi mowic jaka jestem wredna, podla, ze nie da sie ze mna zyc. Ze nic nie robie dla domu, ze Tż mnie zostawi. Nie wiedzialam o co jej chodzi... i nadal nie wiem. Pytalam dlaczego tak uwaza to powiedziala, ze to ze nie zerwalam sie nogi jak babcia weszla oznacza ze jestem kompletnie nieprzystosowana do zycia z ludzmi cala sie trzese z tego wszystkiego.
Przepraszam, ze zalewam Was moimi problemami ale nie mam z kim teraz pogadac a musze to wylac z siebie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

ja juz nawet zastanawiam sie czy faktycznie jestem taka beznadziejna i nie da sie wytrzymac?
kaza mi powiedziec co ostatnio robilam. To powiedzialam ze przeciez pojechalam kupic te meble co ona chciala, wymyslilam jej koncepcje garderoby bo jej sie nie chcialo. To powiedziala, ze ja tych mebli nie nosilam i to co zrobilam to tyle co nic. To co ja w 15tyg ciazy mialam nosic paki/deski po 30kg???
ide zadzwonic do taty bo juz nie moge...
goldika głowa w górę!! kurcze ta baba jest nienormalna... współczuję że musisz ją znosić... mogłaby dać Ci spokój. W końcu jesteś w ciąży i nie powinnać się denerwować... tylko jak widać nie każdy to rozumie. Dużo siły życzę w walce z babsztylem!!!!
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 20:37   #3516
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Zjadlo mi post!

Goldika, nie bierz winy za zachownie swojej matki na siebie, dobrze wiesz, ze tak byc nie moze. To nie z Toba jest cos nie tak, tylko z nia!

Ja wczoraj na uczelni 12 godzin, od 8 do 20.00, a dzis do 18.00.
Padnieta jestem po tym praniu mozgu!

Aniu, jakie masz ladne zdjecie dzidziusia! Ty wiesz, rodzisz jako pierwsza, bedziesz nam przecierac szlaki

Boli mnie glowa, pogoda mnie meczy, cos czuje, ze to lato da mi popalic!!!
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:20   #3517
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ja na chwilkę, bo "X-factor" leci a potem "Przepis na zycie"
Kurde mam nadzieje, że ta mała Ada odpadnie w koncu albo pani Małgosia

dziekuje za komenty mojego bebolka

Myszeczko Twoj brzuszek jest rewelacyjny iście ciążowy widzialas jak ja mialam w pierwszej ciąży żołądek przyrośnięty do kręgosłupa

Goldiko niech te baby się odczepią od Ciebie

Tottie gratulacje z okazji synka
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011


Edytowane przez domi7ks
Czas edycji: 2011-05-22 o 21:28
domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:20   #3518
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

wróciłam z kościoła oczywiście dostałam zestaw kopniaków na samym wejściu Tak mnie raz kopnęła że aż podskoczyłam

Goldika przykro mi z powodu mamy i babci własnie najlepsze wyjście było zadzwonić do taty bo on na pewno zrobi porządek

Soza niby jestem pierwsza w kolejce ale mała może sobie poczekać jeszcze i dziewczyny z października mnie wyprzedzą

Tottie wpisać ci chłopca w liście czy dopiero jak potwierdzisz jeszcze raz? Kurczę ja też mam sklerozę bo wcześniej miałam cię o to zapytać

Myszeczka super brzuszek
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami

Edytowane przez ania21_21
Czas edycji: 2011-05-22 o 21:26
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:26   #3519
ggoraa
Zadomowienie
 
Avatar ggoraa
 
Zarejestrowany: 2005-04
Lokalizacja: nibylandia
Wiadomości: 1 488
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Przepraszam, ze znowu marudze ale teraz calkowicie wytracila mnie z rownowagi ta idiotka
wpadla do pokoju i zaczela mi mowic jaka jestem wredna, podla, ze nie da sie ze mna zyc. Ze nic nie robie dla domu, ze Tż mnie zostawi. Nie wiedzialam o co jej chodzi... i nadal nie wiem. Pytalam dlaczego tak uwaza to powiedziala, ze to ze nie zerwalam sie nogi jak babcia weszla oznacza ze jestem kompletnie nieprzystosowana do zycia z ludzmi cala sie trzese z tego wszystkiego.
Przepraszam, ze zalewam Was moimi problemami ale nie mam z kim teraz pogadac a musze to wylac z siebie

---------- Dopisano o 18:50 ---------- Poprzedni post napisano o 18:42 ----------

ja juz nawet zastanawiam sie czy faktycznie jestem taka beznadziejna i nie da sie wytrzymac?
kaza mi powiedziec co ostatnio robilam. To powiedzialam ze przeciez pojechalam kupic te meble co ona chciala, wymyslilam jej koncepcje garderoby bo jej sie nie chcialo. To powiedziala, ze ja tych mebli nie nosilam i to co zrobilam to tyle co nic. To co ja w 15tyg ciazy mialam nosic paki/deski po 30kg???
ide zadzwonic do taty bo juz nie moge...
Kochana idz zadzown do ojca i niech jej nagda, albo wywali ja z jego mieszkania! Tak sie nie da zyc, ta baba jest psychiczna!!! Moze ona ci zazdrosci , ze ty masz szczescie pod serduszkiem i jestes szczesliwa z Tżtem i zdala sobie sprawe, ze jej zycie jest juz przezyte, ze jest sama, zgorzchkniala i z zazdrosci chce ci popsuc nerwy.
A ja myslalam, ze moje problemy sa duze... jestem calym sercem z toba

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:23 ----------

Dziewczyny, warto zerknac na oferte :
http://www.lidl.pl/cps/rde/xchg/lidl...fferdate=19007

Ten termometr sie wydaje w maire ciekawy
__________________
Flipcio..20.04.2009 ^.^
Nika.......02.11.2011 ^.^
ggoraa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:28   #3520
kropeczka27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 105
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny jaka ja jestem głupia!Właśnie wróciłam z restauracji,byłyśmy z kuzynką na kolacji i wypiłam do niej szklankę soku aloesowego.Niedobrze mi się zrobiło po tym smazonym kurczaku którego zjadłam i jak wróciłam do domu to zwymiotowałm wiekszosc. Teraz czytam w necie ze w ciąży NIE WOLNO pić soku aloesowego bo wywołuje skurcze macicy i może dojść do poronienia!!!! Prawie zemdlałąm z przerażenia jak to przeczytałam! Boże chyba nic się nie stanie po tej cholernej szkalnce soku aloesowego??? Może większość zwymiotowała, Teraz pije w mineralna zeby to rozcienczyc i wypłukać. Boże jak się boje!
kropeczka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:31   #3521
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Ggoraa ja mam ten termometr kupiony tutaj w lidlu niby mierzy ale za każdym prawie razem inaczej
Najlepiej mi mierzy też kupiony w lidlu ale pod pachę. ZObaczę może na małej ten do ucha napewno sie bardziej sprawdzi niż ten elektryczny pod pachę

A dobra nie zauważyłam że to cała gazetka jej zabijcie mnie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami

Edytowane przez ania21_21
Czas edycji: 2011-05-22 o 21:34
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:36   #3522
elf27
Zadomowienie
 
Avatar elf27
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 964
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Kropeczka wyluzuj kobieto wg internetu to maliny i ananas też wywołują poronienie, a ja jem je normalnie. W końcu wyszłoby, że nic nam nie wolno jeść, tylko pić wodę mineralną
elf27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:46   #3523
anna1177
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 23
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć mamuśki...

Chciałabym do was dołączyć... Obecnie jesteśmy w 15 tygodniu termin porodu mamy pomiędzy 11.11.2011 a 20.11.2011 ale chyba bliżej 11.11. . Jak narazie jest wszystko ok, nawet żadnych objawów nie mam jedynie tylko rosnący brzuch... Najbliższą wizytę mam 26 maja i już nie mogę się na nią doczekać.

Pozdrawiam i obiecuję często do was zaglądać.
anna1177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 21:47   #3524
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez anna1177 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki...

Chciałabym do was dołączyć... Obecnie jesteśmy w 15 tygodniu termin porodu mamy pomiędzy 11.11.2011 a 20.11.2011 ale chyba bliżej 11.11. . Jak narazie jest wszystko ok, nawet żadnych objawów nie mam jedynie tylko rosnący brzuch... Najbliższą wizytę mam 26 maja i już nie mogę się na nią doczekać.

Pozdrawiam i obiecuję często do was zaglądać.
Witaj, zaglądaj do nas jak najczęściej
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 22:01   #3525
anna1177
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 23
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dzięki za dopisanie do listy dla ścisłości nazywam się Ania i mam 28 lat.
anna1177 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 22:07   #3526
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez anna1177 Pokaż wiadomość
Dzięki za dopisanie do listy dla ścisłości nazywam się Ania i mam 28 lat.
Właśnie miałam się o to dopytać dziękuję
Dobra ja idę spać dobranoc wszystkim
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami

Edytowane przez ania21_21
Czas edycji: 2011-05-22 o 22:16
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-22, 22:47   #3527
rojku
Rozeznanie
 
Avatar rojku
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 905
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Goldika no normalnie jak czytam o Twojej mamie i babci to się denerwuję, jakby to o mnie chodziło. Wiesz ja to powiem Ci tak: Ty Twój mąż i dziecko jesteście teraz w Twoim życiu najważniejsze, bo tworzycie rodzinę. I Twoim i męża zadaniem jest dbać przede wszystkim właśnie o Waszą rodzinę, Wasz trójkę i niestety trzeba przegryźć czasem też to, że może się zdarzyć tak, że będziesz tą Waszą rodzinę musiała BRONIĆ przed osobami, które są w Twoim życiu ważne, albo raczej były, bo teraz muszą zejść na dalszy plan. Wiem, że to ciężkie, ale myślę, że jako ludzie właściwie zaczynający tworzenie rodziny musimy dać sobie z tym radę. Ja po sobie i po mężu widzę, że to jest ciężkie, bo to są ludzie, którzy przez te grubych parę lat byli dla nas najważniejsi, ale teraz zostali brzydko mówiąc zdegradowani na ten drugi plan. Nie wiem, czy dobrze oddam w słowach, to co czuję i co bym chciałą przekazać. Wiem, że z mężem właśnie tez zaczynamy wchodzić na tą ścieżkę tworzenia nowej rodziny i musimy podobny problem przegryźć. Ja to sobie poukładałam w głowie tak, jak napisałam. Chciałabym Ci jakoś pomóc, ale wiem, że za każdym toksycznym związkiem międzyludzkim idzie duży problem: jak zrobić, żeby nie zatracić siebie, żeby móc oddychać, a sprowadza się to po prostu do oddalenia od takiej osoby.
Ech ale się opisałam...

Zmieniając temat, jutro proszę o 18:30 zacząć trzymać za nas kciuki, bo jedziemy robić badanie przezierności karkowej. Na razie się nie denerwuję. Mam ogromną nadzieję, że będzie wszystko w porządku.
Buziaki dla wszystkich i miłych snów.
__________________
Anielka 6.12.2011r. Hania 20.11.2013r. i Leon w drodze...
rojku jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 07:52   #3528
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez anna1177 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki...

Chciałabym do was dołączyć... Obecnie jesteśmy w 15 tygodniu termin porodu mamy pomiędzy 11.11.2011 a 20.11.2011 ale chyba bliżej 11.11. . Jak narazie jest wszystko ok, nawet żadnych objawów nie mam jedynie tylko rosnący brzuch... Najbliższą wizytę mam 26 maja i już nie mogę się na nią doczekać.

Pozdrawiam i obiecuję często do was zaglądać.
witaj gratulujemy i życzymy samych pogodnych dni
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 07:54   #3529
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika
ja tez się zdenerwowałam na te baby jak Ciebie czytałam! napisz co na to tata
laptop odbierz, bo to prezent od taty, albo lepiej zeby tata przyszedł i od niej go zabrał, mówiąc ze to prezent dla córki a nie dla byłej żony. Buty i torebki- to nie ma sensu, no chyba ze pod pretextem że właśnie w nich chcesz wyjśĆ albo przymierzyĆ do czegoś, do jakiejś kreacji.
I niech jej nakaże wyprowadzkę, bo potrzebuje miejsce dla wnuka. Niech najlepiej pojedzie ze swoją mamą bo swojej mamy DZIŚ! (no albo tego dnia, którego przyjedzie twój tata do Was).
wrrr ale mi ciśnienie podskoczyło- Ty jestes za dobra, niech ci dzidzia da power'a i rozprawdźcie się z nimi- chociaż uważam, że tata twój jest nie zbędny, bo to jego mieszkanie a Ciebie to ona zagada i zachuka.

3mam moooooooooooooooooooooooo ooooooooooocno kciuki


a ja z wesela wróciłam o 4 nad ranem(ale godzinkę zdrzemnęłam się w samochodzie, bo o 21wszej byłam zmęczona już... ale potem to jak nowa, nowonarodzona nimfa ) a z komunii o 10tej wieczorem. Dobrze się czułam, ale dzisiaj mam za swoje i nogi mi w tyłek wejdą i jestem mega zmęczon. <ziew> idę do łóżeczka. ale musze neidługo wstaĆ bo musze jechaĆ z papierzyskami do urzędu

p.s. zmiana planów- jednak wizyta odwłona w urządzie, całe szczęście.





Edytowane przez nikaa2
Czas edycji: 2011-05-23 o 08:00
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 07:55   #3530
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez rojku Pokaż wiadomość
Goldika no normalnie jak czytam o Twojej mamie i babci to się denerwuję, jakby to o mnie chodziło. Wiesz ja to powiem Ci tak: Ty Twój mąż i dziecko jesteście teraz w Twoim życiu najważniejsze, bo tworzycie rodzinę. I Twoim i męża zadaniem jest dbać przede wszystkim właśnie o Waszą rodzinę, Wasz trójkę i niestety trzeba przegryźć czasem też to, że może się zdarzyć tak, że będziesz tą Waszą rodzinę musiała BRONIĆ przed osobami, które są w Twoim życiu ważne, albo raczej były, bo teraz muszą zejść na dalszy plan. Wiem, że to ciężkie, ale myślę, że jako ludzie właściwie zaczynający tworzenie rodziny musimy dać sobie z tym radę. Ja po sobie i po mężu widzę, że to jest ciężkie, bo to są ludzie, którzy przez te grubych parę lat byli dla nas najważniejsi, ale teraz zostali brzydko mówiąc zdegradowani na ten drugi plan. Nie wiem, czy dobrze oddam w słowach, to co czuję i co bym chciałą przekazać. Wiem, że z mężem właśnie tez zaczynamy wchodzić na tą ścieżkę tworzenia nowej rodziny i musimy podobny problem przegryźć. Ja to sobie poukładałam w głowie tak, jak napisałam. Chciałabym Ci jakoś pomóc, ale wiem, że za każdym toksycznym związkiem międzyludzkim idzie duży problem: jak zrobić, żeby nie zatracić siebie, żeby móc oddychać, a sprowadza się to po prostu do oddalenia od takiej osoby.
Ech ale się opisałam...

Zmieniając temat, jutro proszę o 18:30 zacząć trzymać za nas kciuki, bo jedziemy robić badanie przezierności karkowej. Na razie się nie denerwuję. Mam ogromną nadzieję, że będzie wszystko w porządku.
Buziaki dla wszystkich i miłych snów.

zgadzam się z rojkiem

i oczywiscie trzymam mocno kciuki
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 08:08   #3531
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny bardzo dziękuję Wam za rady jesteście cudowane i bez Was to chyba bym oszalała.
Wczoraj jeszcze weszła do mnie zrobiła jeszcze jedną cichą awanturę, potem znowu przyszła i stwierdziła, że to ja się na nią obraziłam i musimy się pogodzić. Powiedziałam "ok, to jest zgoda ale nie myśl, że przejdziemy z tym do porządku dzienniego". Potem się z nią już nie widziałam.
Zadzwoniłam do ojca i w sumie nic. Powiedział, że szczerze mi współczuje i, że właśnie między innymi z tego powodu się z nią rozwodzi bo to po****na baba która patrzy tylko na swój czubek nosa. A moje "takie" problemy z matka zaczely się jak dowiedziała się o ciąży w sumie. Wtedy już spadła na dalszy plan bo przestałam jej do łóżeczka nosić wodę i jedzonko (kobieta ma tylko 41lat!!! i jest w 100% zdrowa! a takie ma wymagania).
Ona chyba panikuje bo męża już straciła, a teraz widzi, że my z Tż'tem odcinamy się i prowadzimy własne życie. Tata mi powtarza, że przede wszystkim to mam myśleć o dziecku, że ono i Tż są najważniejsze. Powtarza też, że rodzice kochają dzieci bezwarunkowo i dzieci nie mają spłacać tej miłości którą otrzymały tylko przelać ją na swoje dzieci.
Mnie to tak rozwala bo kiedyś matka była moją przyjaciółką jednocześniej. A teraz z dnia na dzień traktuje mnie jakbym z czasem stawa się coraz młodsza. Ja już nawet rozważałam jakieś zaburzenia psychiczne u niej. Babcia jest identyczna, ojciec babci też był taki.
Ale się rozpisałam dobra to na tyle jeżeli chodzi o patalogiczne kobiety w mojej rodzinie.

Rojku trzymam mocno kciuki za wizytę, wszystko będzie dobrze

kropeczko mnie matka na początku ciąży nafaszerowała wątróbką smażoną... której też nie można i nic się nie stało na szczęście

Ggoraa a co do chęci popsucia mojego zwiazku przez matkę to nawet jestem skłonna przytaknąć. Ostatnio ciągle uważa, że nasz związek wisi na włosku a między nami jest tak dobrze jak nigdy!
Wydaje mi się jednak, że mój problem z matką jest niczym w porównaniu do Twojego bo w końcu matka mi nie jest potrzebna do budowania rodziny, a problemy z Tż'tem są poważniejsze. Trzymam jednak kciuki za Was i ciągle mam nadzieję, że facet przejrzy na oczy i zacznie Wam się układać!

Muffinko nie zdążyłąm dotknąć ale ciągle jakoś w to nie mogę uwierzyć. Jak dobrze, że za tydzień mam wizytę u gina! jutro jadę jeszcze na konsultację wyników toxo, w środę oddam krew i mocz na badania więc tydzień szybko zleci

Aniu o kochanego masz Tż a co do kościoła to ja też tak reagowałam ponoć, potem jak już chodziłam na własnych nóżkach to bałam się kościoła. W sumie do dziś mnie przeraża trochę dla mnie niestety kościoły są zimne, przerażające, a atmosfera tam sprawia, że mam ciarki na skórze. Wolę pomodlić się w domu

Sozaa mnie czeka fakultet w weekend: sobota i niedziela od 8 do 20 i już jestem chora jak o tym myślę z psychologii kryminalnej. Mam nadzieję, że oszczędzą nam widoku zmasakrowanych zwłok...

Ale długiego napisałam posta dodam tylko, że dziś mam Tż cały dzień w domu więc nie będzie źle, wręcz dobrze! Jedziemy do Warszawy, jak najdalej od złych mocy które teraz pałętają sie po naszym mieszkaniu
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 08:14   #3532
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Podejrzewam skleroze bądź przeoczenie mojego wątku
Chwaliłam się 7.05 (dzień po badaniach)... jakieś 34 strony temu (84strona:P)
Faktycznie, teraz juz pamietam skleroza to bardzo prawdopodobna diagnoza

Cytat:
Napisane przez anna1177 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki...

Chciałabym do was dołączyć... Obecnie jesteśmy w 15 tygodniu termin porodu mamy pomiędzy 11.11.2011 a 20.11.2011 ale chyba bliżej 11.11. . Jak narazie jest wszystko ok, nawet żadnych objawów nie mam jedynie tylko rosnący brzuch... Najbliższą wizytę mam 26 maja i już nie mogę się na nią doczekać.

Pozdrawiam i obiecuję często do was zaglądać.
Witam i gratuluje

Cytat:
Napisane przez rojku Pokaż wiadomość
Zmieniając temat, jutro proszę o 18:30 zacząć trzymać za nas kciuki, bo jedziemy robić badanie przezierności karkowej. Na razie się nie denerwuję. Mam ogromną nadzieję, że będzie wszystko w porządku.
Buziaki dla wszystkich i miłych snów.
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 08:21   #3533
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

nikaa użyczam jej tego laptopa bo... bo w sumie chyba głupia jestem ona ma TYLE kasy, że mogłaby sobie kupić. To samo jest z torebkami... mówi: potrzebuję nowej torebki... ale nie kupiłam to wiem, że Ty (w sensie ja) kupisz jakąś nową to BĘDZIEMY mieć". Nie mam nic przeciwko pożyczaniu ale branie i potem trzymanie tego u siebie nie jest fair. A ja głupia czasami latam i szukam.
Co do wywalenia jej na teks, że miejsca potrzebujemy to nie przejdzie. To mieszkanie ma 4 pokoje i 100m kwadratowych. Więc miejsca nam nie brakuje.
Ona też jest zła bo dobrze żyję już z ojcem. Ostatnie 4lata ciągle nastawiała mnie przeciwko niemu i nawet jej się udało. Dopiero niedawno przeprosiłam ojca za to jak go traktowałam bo ona sytuację z rozwodem przedstawiła tak, że niby to on spieprzył to małżeństwo.... a oczywiście to ona 2lata prowadziła "podwójne życie". Ojciec mi tego nigdy nie powiedział bo twierdził, że nie chciał żebym matkę miała za <wypikane>. Dopiero 10miesięcy temu sprawa wyszła na jaw
Mam posraną rodzinę
Woooow to nieźle pobalowałaś. Ja bym chyba nie dała rady. A teraz w domu siedzisz i możesz odespać czy do pracy się szykujesz?

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:19 ----------

anna1177 witam i gratuluję nasz wątek uzależnia, ostrzegam
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 08:36   #3534
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kropeczka27 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jaka ja jestem głupia!Właśnie wróciłam z restauracji,byłyśmy z kuzynką na kolacji i wypiłam do niej szklankę soku aloesowego.Niedobrze mi się zrobiło po tym smazonym kurczaku którego zjadłam i jak wróciłam do domu to zwymiotowałm wiekszosc. Teraz czytam w necie ze w ciąży NIE WOLNO pić soku aloesowego bo wywołuje skurcze macicy i może dojść do poronienia!!!! Prawie zemdlałąm z przerażenia jak to przeczytałam! Boże chyba nic się nie stanie po tej cholernej szkalnce soku aloesowego??? Może większość zwymiotowała, Teraz pije w mineralna zeby to rozcienczyc i wypłukać. Boże jak się boje!

bez przesady, nic ci nie bedzie, nie panikuj.

Cytat:
Napisane przez elf27 Pokaż wiadomość
Kropeczka wyluzuj kobieto wg internetu to maliny i ananas też wywołują poronienie, a ja jem je normalnie. W końcu wyszłoby, że nic nam nie wolno jeść, tylko pić wodę mineralną
otóż to!

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
nikaa użyczam jej tego laptopa bo... bo w sumie chyba głupia jestem ona ma TYLE kasy, że mogłaby sobie kupić. To samo jest z torebkami... mówi: potrzebuję nowej torebki... ale nie kupiłam to wiem, że Ty (w sensie ja) kupisz jakąś nową to BĘDZIEMY mieć". Nie mam nic przeciwko pożyczaniu ale branie i potem trzymanie tego u siebie nie jest fair. A ja głupia czasami latam i szukam.
Co do wywalenia jej na teks, że miejsca potrzebujemy to nie przejdzie. To mieszkanie ma 4 pokoje i 100m kwadratowych. Więc miejsca nam nie brakuje.
Ona też jest zła bo dobrze żyję już z ojcem. Ostatnie 4lata ciągle nastawiała mnie przeciwko niemu i nawet jej się udało. Dopiero niedawno przeprosiłam ojca za to jak go traktowałam bo ona sytuację z rozwodem przedstawiła tak, że niby to on spieprzył to małżeństwo.... a oczywiście to ona 2lata prowadziła "podwójne życie". Ojciec mi tego nigdy nie powiedział bo twierdził, że nie chciał żebym matkę miała za <wypikane>. Dopiero 10miesięcy temu sprawa wyszła na jaw
Mam posraną rodzinę
Woooow to nieźle pobalowałaś. Ja bym chyba nie dała rady. A teraz w domu siedzisz i możesz odespać czy do pracy się szykujesz?

---------- Dopisano o 08:21 ---------- Poprzedni post napisano o 08:19 ----------

Kobieto ty to jakas ze stali nierdzewnej jestes????
ja to bym joba dostala juz dawnoooooooooo!
Wspolczuje Ci, twojej mamie jest potrzebny na prawde dobry lekarz!
Jezuuuuuu , dla mnie to jakas makabra, ja nerwowa jestem i impulsywna wiec na bank by sie to zle skonczylo....

w piatek odebralam wyniki i sie wystraszylam troche bo mi wyszlo bialko w moczu ale CRP wyszlo ok wiec to nie jakies wewnatrzorganiczne tylko jakies malutkie zapalenie strefy intymnej...uffff

widzielismy malenstwo podobne duze jest jakies 2-3 tygodnie starsze rozmiarami jak na prawde jest, jak bylam z 1 ciazy to samo lekarka mowila i mala sie malutka nie urodzila, ciekawe jak bedzie tym razem.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 09:11   #3535
dominej
Raczkowanie
 
Avatar dominej
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 470
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć Dziewczynki
Nie byłomnie od czwartku - i trochę mi zajęłó, żeby nadrobić zlagłości w czytaniu
W piatek byłam u gina - nie robił mi USG, tylko mnie zbadał i powiedział, że wszystko ok. Posłuchaliśmy serduszka dziecka co mnie uspokoiło - bo nie czuje jeszcze rchów i cały czas sie zastanawiam, czy wszystko ok.

W piatek i w sobote zjdadłam po kilogramie truskawek i pewnie gdybym miała więcej do zjadłabym wszystkie
W sobotę byliśmy na rodzinnym grilu i znów słyszałam, że jak damy na imię córci mimo, że jeszcze nie wiem co będzie) Dobrusia (Miłka - oficjalnie Dobromiła) to ją skrzywdzimy i dzieci się będa z niej śmiać. I ja znowu sie zdenerwowałam takim gadaniem i nawet spokój TŻ mi nie pomógł.

TŻ mnie wyciąga dzisiaj na basen, ale ja mam obawy. NIby wszystko jest ok - nic sięnie dzieje, ale nie wiem czy to nie zaszkodzi... No i czy się zmieszczę w strój kąpielowy
Pozdrawiam i miłego dnia wszytskim życzę

P.S. Wczoraj zaczęliśmy 16t.c.
__________________
Szukam swojego miejsca na ziemi....


Sens mojego życia - Dobrusia (12.10.2011r.)
dominej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 09:19   #3536
joamic1
Zadomowienie
 
Avatar joamic1
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 294
GG do joamic1
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć mamuśki

Rano taką ładną pogodę za oknem miałam słonko, a teraz chmury naszły i zimno.
Mam do Was dwa pytania:

1. Jak tam Wasze przytulanki z TŻ - bo ja się boje że coś się stanie i na razie sobie odpuściliśmy.

2 . Po jakim czasie ZUS wypłaca pensję?
__________________
9 miesięcy z OliV


Chciałabym, żeby była szczęśliwa, by każdego dnia mogła być dumna, że jest człowiekiem i nasza córką, by jak teraz dawała mi siłę do życia.nasze Małe Szczęście -chwyciło za serce raz na całe życie

http://www.suwaczki.com/tickers/qq87upjyht4ic7jm.png
joamic1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 09:35   #3537
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cześć Mamusie i Brzuszki
Ja już po powrocie z Zakopanego. Jeszcze do końca miesiąca w pracy Ale potem to nawet telefonów od nich nie odbieram.
W Zakopanem było super. TŻ strasznie męczyli telefonami i nawet podjęliśmy decyzję, że możemy wyjechać do Warszawy, jeżeli znajdzie tam normalną pracę. No i mi również będzie zapewne łatwiej coś znaleźć. Szkoda mi będzie tylko naszego wymarzonego mieszkania z tarasem. To byśmy wynajęli, a z kasy z wynajmu byśmy coś wynajęli w Warszawie. Ale wiadomo co swoje to swoje. Najlepiej kupić w Warszawie, ale drugiego kredytu to nam nie dadzą, a tego to mi szkoda sprzedawać. Tyle serca w nie włożyliśmy

Troszkę Was doczytałam, ale skończę w domciu
Śliczne macie brzuszki!!!!!!! Mój to prawie nic nie rośnie

Wracam do pracy Do później i miłego dnia życzę
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 09:42   #3538
domi7ks
Zakorzenienie
 
Avatar domi7ks
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 16 141
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez kropeczka27 Pokaż wiadomość
Dziewczyny jaka ja jestem głupia!Właśnie wróciłam z restauracji,byłyśmy z kuzynką na kolacji i wypiłam do niej szklankę soku aloesowego.Niedobrze mi się zrobiło po tym smazonym kurczaku którego zjadłam i jak wróciłam do domu to zwymiotowałm wiekszosc. Teraz czytam w necie ze w ciąży NIE WOLNO pić soku aloesowego bo wywołuje skurcze macicy i może dojść do poronienia!!!! Prawie zemdlałąm z przerażenia jak to przeczytałam! Boże chyba nic się nie stanie po tej cholernej szkalnce soku aloesowego??? Może większość zwymiotowała, Teraz pije w mineralna zeby to rozcienczyc i wypłukać. Boże jak się boje!

oj nie przejmuj się tak samo jest z malinami i herbatą malinową. Nic nie bedzie
Cytat:
Napisane przez anna1177 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki...

Chciałabym do was dołączyć... Obecnie jesteśmy w 15 tygodniu termin porodu mamy pomiędzy 11.11.2011 a 20.11.2011 ale chyba bliżej 11.11. . Jak narazie jest wszystko ok, nawet żadnych objawów nie mam jedynie tylko rosnący brzuch... Najbliższą wizytę mam 26 maja i już nie mogę się na nią doczekać.

Pozdrawiam i obiecuję często do was zaglądać.
witaj
Cytat:
Napisane przez rojku Pokaż wiadomość
i
Zmieniając temat, jutro proszę o 18:30 zacząć trzymać za nas kciuki, bo jedziemy robić badanie przezierności karkowej. Na razie się nie denerwuję. Mam ogromną nadzieję, że będzie wszystko w porządku.
Buziaki dla wszystkich i miłych snów.
Bede trzymac ja chyab za tydzien gdzieś beę miała- Twój post mi uświadomił
Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
goldika
ja
a ja z wesela wróciłam o 4 nad ranem(ale godzinkę zdrzemnęłam się w samochodzie, bo o 21wszej byłam zmęczona już... ale potem to jak nowa, nowonarodzona nimfa ) a z komunii o 10tej wieczorem. Dobrze się czułam, ale dzisiaj mam za swoje i nogi mi w tyłek wejdą i jestem mega zmęczon. <ziew> idę do łóżeczka. ale musze neidługo wstaĆ bo musze jechaĆ z papierzyskami do urzędu

p.s. zmiana planów- jednak wizyta odwłona w urządzie, całe szczęście.



Fajnie
My mamy wesele w przyszłą sobotę i się straaasznie nie moge doczekać, bo to nasi fajni znajomi MImo, że wesele bez dzieci to nasza córcia jest zaproszona i idzie z nami, ale wieczorem moja mama ją weźmie

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość


Kobieto ty to jakas ze stali nierdzewnej jestes????
ja to bym joba dostala juz dawnoooooooooo!
Wspolczuje Ci, twojej mamie jest potrzebny na prawde dobry lekarz!
Jezuuuuuu , dla mnie to jakas makabra, ja nerwowa jestem i impulsywna wiec na bank by sie to zle skonczylo....
.

no dokładnie...
Cytat:
Napisane przez kkkasikkk Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie i Brzuszki
Ja już po powrocie z Zakopanego. Jeszcze do końca miesiąca w pracy Ale potem to nawet telefonów od nich nie odbieram.
W Zakopanem było super. TŻ strasznie męczyli telefonami i nawet podjęliśmy decyzję, że możemy wyjechać do Warszawy, jeżeli znajdzie tam normalną pracę. No i mi również będzie zapewne łatwiej coś znaleźć. Szkoda mi będzie tylko naszego wymarzonego mieszkania z tarasem. To byśmy wynajęli, a z kasy z wynajmu byśmy coś wynajęli w Warszawie. Ale wiadomo co swoje to swoje. Najlepiej kupić w Warszawie, ale drugiego kredytu to nam nie dadzą, a tego to mi szkoda sprzedawać. Tyle serca w nie włożyliśmy

Troszkę Was doczytałam, ale skończę w domciu
Śliczne macie brzuszki!!!!!!! Mój to prawie nic nie rośnie

Wracam do pracy Do później i miłego dnia życzę

Zazdroszcze Zakopanego znów
a mieszkanko ile m2?
__________________
pierwszy Skarb- 22.12.2009
drugi Skarb-8.12.2011

domi7ks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 10:03   #3539
kkkasikkk
Rozeznanie
 
Avatar kkkasikkk
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 631
GG do kkkasikkk
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Domi7ks Mieszkanko ma aż 102 metry kw + 98 metrów kw tarasu na samej górze. Mieszkanie jest jednopoziomowe, wielkie, z każdego pokoju wyjście na taras. Dlatego tak mi go szkoda. Jak sobie pomyślę jak walczyliśmy o kredyt na niego ... ehhh... ale zdrowie TŻ najważniejsze
__________________
Martynka jest już z nami 13.11.2011

http://babystrology.com/tickers/baby...11&babycount=1


kkkasikkk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-23, 10:17   #3540
gosiaczekkk85
Raczkowanie
 
Avatar gosiaczekkk85
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 423
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez joamic1 Pokaż wiadomość
Cześć mamuśki

Rano taką ładną pogodę za oknem miałam słonko, a teraz chmury naszły i zimno.
Mam do Was dwa pytania:

1. Jak tam Wasze przytulanki z TŻ - bo ja się boje że coś się stanie i na razie sobie odpuściliśmy.

2 . Po jakim czasie ZUS wypłaca pensję?
A co to przytulanki? Serio słabo pamiętam Libido poniżej zera i strach jak u Ciebie. Liczę, że jak skończę I trymestr to i sytuacja się zmieni.
A na drugie pytanie nie odpowiem, bo dopiero w czerwcu dostanę 1 wypłatę z zusu.

Goldika Podpisuję się czterema łapkami pod tym wszystkim co pisały dziewczyny.

KKKasiKKK zazdroszczę wyjazdu

Anna1177 witaj

Myszeczka ale masz duży brzuszek Też już taki chce
A odnośnie, tego "oddychania brzucha" to wiesz co, ja jak leżę zrelaksowana to też widzę takie oddychanie brzucha, tyle, że ja tak miałam już przed ciążą. Często się śmiałam że mam serce w brzuchu a nie w piersi.
__________________
Filip 05.12.2011
gosiaczekkk85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.