|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć laseczki
![]() kurde wy tu sobie wszyscy spicie a ja sie obudzilam dzis o 5,30 ;( nigdy jeszcze ze swojej woli tak wczesnie w niedziele nie wstalam... dostalam ciote i juz nie moglam dluzej wylezec, tak mnie brzuch napierniczal... Moje chlopaki (Tż i brat) jeszcze śpią... w ogole to mialam ostatnie pare dni strasznie zalatane... w piatek popoludniu przyjechal moj brat i wczoraj z ranca pojechalismy wszyscy na budowe... potem dojechala tez moja mamcia i dziadek z babcia z bielska... i kobiety siedzialy i sie opalaly a mezczyzni podzielili sie na dwie druzyny i w 4 murowali... normalnie dostali takiego przyspieszenia ze za jeden w sumie niecaly dzien wymurowali prawie caly fundament ![]() ![]() tylko skonczyla sie zaprawa i trzeba bylo konczyc ta zabawe... Normalnie jakby w takim tempie szly te wszystkie prace to bym sie mogla wprowadzac za 2 miesiace ![]() Nie bedzie mnie przez caly nastepny tydzien bo niestety musze jechac na szkolenie do warszawy nie chce mi sie... chyba ze wezme kompa to wtedy bede, ale nie chce mi sie go wozic chyba ![]() ---------- Dopisano o 07:48 ---------- Poprzedni post napisano o 07:22 ---------- Cytat:
takze pamietam wielkiego kaca, ze jedzenie mi nie bardzo smakowalo i ze moja kolezanka wymiotowala na jakims slynnym placu i bylo strasznie goraco... ![]() wlasnie nic nie pisze o dojezdzie do centrum berlina ale mam zamiar napisac do nich z zapytaniami ostatecznie mozemy dojezdzac samochodem ale lepiej by bylo znalezc cos z dobrym dojazdem lub blizej... jeszcze jest troche czasu to zobaczymy ![]() A w ogole to gadalam z szefem i ide na urlop od 5 wrzesnia
|
|
|
|
|
#3872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
ja już dawno po śniadanku i kawce po obiadku jedziemy zaraz nad jeziorko
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#3873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
![]() Samba super , że z urlopem sie udało. |
|
|
|
#3874 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
![]() Cytat:
![]() samba super, że urlop załatwiony w dogodnym terminie ![]() Koleżanki nauczycielki zapraszam do klubu |
|
|
|
|
#3875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dziewczyny mam kawałek mięsa na obiad, szynki dokładnie, chciałam zrobić w worku razem z ziemniakami i marchewką, jak to przyprawić tak żeby małej nie zaszkodziło??
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#3876 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#3877 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
A piwka zazdroszczę, ja już nawet nie pamiętam smaku, ale już niedługo ![]() Cytat:
![]() Samba super, ze szef się zgodził na urlop, możesz teraz koleżance zagrać na nosie ![]() Rosi tylko się nie spiecz za mocno, bo to słońce teraz jest zdradliwe. Ja mam tak spieczone łydki, że od czwartku nie mogę sobie poradzić |
||
|
|
|
#3878 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
czesc
![]() ale u mnie upał na cełego! a ja z katarem sie mecze ![]() Zapomnialam wam napisac ze wczoraj kupilam sobie sukienke na lato z mała przygoda kupowalam w tesco z f&f i przy kasie zajarzylam ze mam kupon rabatowy na rzeczy z f&f na 10zl, ale zakupy musialy byc na min 50zl a moja sukienka 49! ale fajna byla pani w kasie i poczekala i poszlam cos dobrac zeby bylo 50zl(rajstopki za 2,50 ) i tym samym sukienka za 40zl krotla, niebieska w krateczke.uciekam na dwor korzystac ze slonka atomufko - fajnie z autkiem-mam nadzieje ze bedzie sie dobrze wozic ![]() samba - ciesze sie ze sie udalo z urlopem Dziewczyny jakie macie pomysly na upominki, prezenty dla Waszych MAM na ich swieto?? to juz w tym tygodniu!!! Edytowane przez Katunia:) Czas edycji: 2011-05-22 o 16:22 |
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|
|
|
|
#3880 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
moja mama z tata wyjechali do ciotki do niemiec, wrócą za jakies 2 tyg wiec nie bedzie jej w tym dniu ale mam nadzieje, ze bede miec dla niej innego rodzaju niespodzianke na dzien matki niz "materialny" prezent
|
|
|
|
#3881 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 095
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć dziewczynki
![]() Ale mam leniwy weekendzik - relaks na maksa. Byliśmy wczoraj na Piratach z Karaibów - nawet spoko, ludzi full, ale widać że to kolejna część - no i brakuje mi postaci z poprzednich części. Poza tym nie wiem po co jest w 3d? Równie dobrze było by w 2d i nie trzebaby było siedzieć w tych okularach, skoro cały film nie jest zrobiony w tej technice, tylko niektóre sceny. Dzisiaj mamy dzień kanapowo - filmowo - książkowy. Aha - zamawiałam dzisiaj ksiażki w empiku i mają 10 % promocji na katalog krajowy, trzeba tylko przy płaceniu wpisać kod który jest z boku. Pragę uwielbiam, nawet mój kochany Kraków wyglądał po wizycie w Pradze blado Ale ja nie śpię w hotelach, strasznie drogo, a na dworcu kolejowym jeszcze jakiś czas temu była agencja wynajmująca pokoje i mieszkania w Pradze turystom. Ostatni raz byłam kilka lat temu i za mieszkanie 2-pokojowe z kuchnią i łazienką przy placu Vaclawa (prawie centrum) płacilam 20 zł za nocleg (w sumie było nas 4 więc wyszło 80 zł za dobę). Teraz niestety nie wiem czy dalej działają. Pojechaliśmy w ciemno pociągiem z czeskiego Cieszyna (coby się o parking nie martwić).W ogóle mam gdzieś adresy stron internetowych właśnie z ofertami mieszkań do wynajęcia (sprawdzone) jak znajde to wrzucę. Znajomi z przcy czesto tak sobie jeżdżą - a to do Polski, a to do Hiszpani. Wychodzi tanuej niż w hotelu, a standart można sobie sprawdzić na stronie. Mona - w Katowicach się nie zgubisz - uwierz mi Chociaż nic nie przebije w wielkości terminala krajowego w Krakowie-Balicach - jak to jeden z pasażerów podsumował po jego zobaczeniu: To jest NAPRAWDĘ małe lotnisko.A ponieważ lecisz z wycieczką zorganizowaną to na pewno wcześniej będziesz się musiała zgłosić do organizatora na lotnisku, gdzie sie dowiesz co i jak. Jak będziesz miała możliwość dokonania zakupow alkoholowych w Grecji to ja Ci z całego serca polecam likier z Kumkwatu (butelka z niebieską naklejką, zawartość ognisto-pomarańczowa). To jest specjał z owoców, które wyglądają jak mini mandarynki i podobnie smakują. Pycha. Kandyzowane Kumkwaty też są pyszne ![]() Atomufka - gratuluję autka niech Ci śmiga! ---------- Dopisano o 18:19 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ---------- A i bardzo mi się podoba firanka szydelkowa Lubię takie dodatki do domu, byle nie za dużo, ostatnio przedglądałam sporo blogów o urządzaniu wnetrz i niestety po jakimś czasie większość prezentowanych mieszkań zaczyna przypomniać (dla mnie oczywiście) cepelię.
__________________
"A teraz szybko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu. Tako rzecze ja, król Julian!" Never regret something that once made you smile |
|
|
|
#3882 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
hej hej heloł
miałam rewelacyjny weekend ![]() jak znajdę jeszcze dzis chwilę to wam opowiem i nadrobię coście naskrobały, a jak nie dziś to jutro ![]()
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
#3883 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Katunia fajnie, ze z sukienką się udało.
Ja dziś byłam na zakupach z mężem i kupiłam sobie dwie bluzki a tego mąż mnie zaprosił na megaaaa lody a dopiero wyszli od nas świadkowie, bo nas na ślub zapraszali
|
|
|
|
#3884 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Rosette szarlotkaaaaaaa
![]() AgatkaL kochana, kurde no! sukienka całkiem ok, sama w sobie, i rozumiem że masz ograniczony budżet ale kurde no jesteś taka jajcara mam wrażenie że wszędzie cię pełno dusza towarzystwa pozytywnie zakręcona wariatka, a sukienka taka poważna, jak na moje oko totalnie nie do twojego charakteru, wiem że taka "drapowana" już nie bardzo bo poprzedni ślub itd.. no ale ja do tej jakoś tak hmm nie przekonana jestem, widziała bym cie albo w takiej jakiejś z pazurem albo w takiej na maxa skromnej romantycznej (a twój R. wtedy z melonikiem) stare czasy... no nic... gorąco cię ściskam SAMBA idziecie jak burza! super że urlop dostaniesz wtedy kiedy chcesz ![]() bzyczka co do obiadu to nie pomogę bo ja pierwszy miesiąc tylko na parze.. Katunia super że zakupy udane a prezent dla mamy? nie mam pojęcia totalnie nie wiem co... czekam na twoją decyzję na gg ![]() iwka my jutro idziemy na piratów 3d i nastawiliśmy się na fajny obrazek trój wymiarowy ale... widzę że jednak nie bardzo? mój mąż przeszedł wczoraj samego siebie - dostałam 25 ślicznych różyczek a potem zabrał mnie na zakupy w celu poprawienie humoru (wprawdzie mam całkiem dobry humor no ale ja tam nie protestowałam) no i kupiłam sobie rewelacyjną sukienkę z mojej ukochanej veromody potem mięliśmy obiad na mieście- nie jechaliśmy do pszczyny bo była burza, ale mama została z Patem a my poszliśmy do przyjaciół, wróciliśmy grubo po północy a dziś od samego rana basen spacery ani na chwilę nie usiedliśmy ![]() wrzucam fotki w nowej sukience - z dzisiejszego spaceru ![]() to się nagadałam
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-05-22 o 19:50 |
|
|
|
#3885 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Martucha...no w kiecce prezentujesz się super ! Też choruję na taką długą do samej ziemi
A co do ślubnej...hmmm masz po części rację Na początku też chciałam znów jakąś szaloną suknię, ale tym razem do tego wydarzenia podchodzę jakoś tak bardziej - hmmm nie wiem jak to wyrazić, bez pompy tzn.skromnie, bez szału, gdzie główną sprawą zwracającą uwagę, będzie to że się kochamy
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
#3886 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
martucha rozpromieniona
![]() a my ledwo co wróciliśmy z Otmuchowa nad jeziorkiem zjedliśmy na obiad rybkę a później kierunek Polanica Zdrój TŻ się krzywił w pijalni wody bo mu nie smakowała śmiać mi się chciało tak mi słodko teraz a jeszcze likier piję bo zrobiłam oba
__________________
09.04.2012 córa 19.04.2017 31.01.2018 06.02.2019 Kropek |
|
|
|
#3887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 5 941
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() agtkaa bardzo mi się podoba Twoje podejście ![]() martucha rewelacjyjnie wyglądasz ,a Patryczek jaki duży! |
|
|
|
|
#3888 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
jestem tylko babą ale myślę że wasz cudny uśmiech i zapatrzone w siebie oczy przyćmią wszystko ![]() Cytat:
mam na maxa dużo energii ![]() ![]() ojejjjj jezioroooo Otmuchowskie (mam tam rodzinkę, uwielbiam jeziorko jest tam tak urokliwie) zresztą swego czasu lato kwiatów (nie wiem czy kiedyś byłaś) w otmuchowie mnie rozkładało na łopatki - pięknie a Polanicy zazdroszcze po stokroć jeeeee uwielbiam Polanicę (pomijając że niektóre wody w parku śmierdzą zgnitymi jajami i w życiu się ich nie napiłam acz nie wszystkie) tu z kolei mąż ma rodzinkę i staramy się być tam częstofajną wycieczkę sobie zrobiliście.. ![]() a dziękuję a młodzież rośnie ![]() ![]() pije likier anulkowy i zaczyna mi szumieć ![]() mrr ![]() ![]()
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#3889 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta - pieknie sie prezentujecie z sunusiem
![]() zaraz na gg napisze iwka - ciesz sie ze podoba sie szydelkowa firanka i wlasnie tak jak napisalas zeby nie bylo tego za duzo i nie bylo cepelii u mnie w kuchni to jest ona tylko w jednej szybie w drugiej jest woalowa i tylko szydelkowy kwiatek jest na niej. Ale bylo dzis upalnie, nawet slonko mnoie troche zlapalo. Ale niestety dalej chorby u nas-nawet maz sie pochorowal. A mi teraz wszedl jakis dziwny bol w pachwinie, juz nawet z boku lewego w brzuchu i plecach boli-ruszac sie nie umiem
|
|
|
|
#3890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć dziewczynki!
Wpadłam się tylko przywitać. jestem padnięta po stolycy... Jutro Was nadrobię i w końcu będę miała dla Was czas Wczoraj mnie słonko troszkę złapało ale niestety dzisiaj się obudziłam z mega bólem gardła (straszą mnie anginą....), na dodatek mąż jutro jedzie i mi przykro. To pierwszy raz odkąd jesteśmy razem, żebyśmy się nie widzieli całe 4dni... no ale jakoś dam radę!![]() Buziaki i do jutra laski. Dobrej nocy!
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
|
|
|
#3891 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
cześć
![]() o matko, ale paskudna pogoda u nas ![]() Widzę, że tu większość miała wycieczkowy weekend Gucia zdrówka życzę ![]() A ja mam przed sobą mega zalatany tydzień ech.... ale przynajmniej szybciej zleci Oby tylko pozytywnie (hospitacja dyrekcji). aaa i dzwoniła moja opiekunka stażu i.... sprawozdanie, które napisałam baaardzo jej się podobało uffff
|
|
|
|
#3892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
heeelooooo
Przezylam chrzciny - bylismy z tz tak zrypani wieczorem ze szok. Zuzke odpicowalam, pojechalismy do kosciola, w kosciele wytrzymala 20minut. na samym sakramencie darla sie wnieboglosy, bo byla juz tak zmeczona, smiejemy sie ze diabel przez nia przemawial hahahaha pojechalismy na sale zjedlismy i po 15 bylismy w domu zaliczylismy jeszcze spacer by zuzka mogla odespac impreze ![]() Ale powiem wam, ze jakbym miala to robic w domu to bym chyba padla - bo nie dosc ze wczesniejsze sprzatanie i gotowanie, to potem ktos jeszcze musi pozmywac hah katunia ja wysylam maila, bo moja mama za granica jakby miala mame na miejscu to bym jej masazyste zamowila do domu albo voucher na masaz w jakims salonie
|
|
|
|
#3893 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Kliwia super, że chrzciny się udały. popieram imprezy typu chrzciny, komunia... tylko w restauracji (czy tam innym klubie). Nie dość, ze przed nie trzeba sprzątać, to jeszcze po wszystkim, jak człowiek zmęczony masz szanse od razu wyjść do domu a sprzątaniem zajmuje się ktoś inny
|
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
A mam fotke ze spacerku w nowej marynarce
![]() to pokazuje, a co ![]() ![]()
|
|
|
|
#3895 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dziękuję
dużooooo zdrówka! ![]() Cytat:
zagadamy cię ![]() no i uciekaj do lekarza!! Cytat:
![]() a zuuu pokazała że to ona rządzi
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
||
|
|
|
#3896 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
![]() Korzystam z chwili gdy mała śpi i tż też i się pilnują nawzajem ![]() Wczoraj znowu byliśmy na dworze, wybraliśmy się do miasta i w rynku mamy kocie łby i jak się małej spodobała jazda po nich cała podskakiwała ale jak tylko się zatrzymaliśmy to było jęczenie, ruszamy a ona odpływa w ogóle chodziliśmy ponad 2 godziny a ona nie spała ale i nie marudziła. Dzisiaj idziemy w końcu do urzędu, bo bez tego nie możemy jej do lekarza zapisać. Mnie swędzi broszka, zauważyłam wczoraj dwa ogonki ze szwów i nie wiem czy to nie za wcześnie by one się już zaczęły rozpuszczać Wczoraj też kąpaliśmy małą po raz pierwszy sami, bo do tej pory od wyjścia ze szpitala robił to mój tato, normalnie zaklinacz dzieci jak tylko podejdzie do małej to ta w takim skupieniu na niego patrzy i normalnie się czarują ![]() Marta super sukienka i Pat jaki fajowy Do kogo jest bardziej podobny?? Bo ja za każdym razem jak patrzę to widzę Twojego W, albo Ciebie nie mogę się zdecydować Kliwia świetna marynarka, ja ostatnio oglądałam taką tylko że z krótszym rękawem, tak za łokieć.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#3897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Bzyczka jak ja byłam mała to też podobno non stop chciałam jeżdzić po kocich łbach (blisko był park i tak takie chodniki). Podobno tylko wtedy nie płakałam jak miałam kolkę.
|
|
|
|
#3898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
bzyczka moga niektore wyjsc wczesniej
Co do spaceru oooo dziwne ze nie spala - moze bylo jej za goraco - zuzka odpadala do razu na mrozie Ja tez bym tak szybko z dzieciakiem wyszla na dwor nie ma co czekac. jesli jest dobrze ubrane osloniete przed wiatrem to heja. Co innego jakbys wyszla z golym niemowlakiem na ogordek [tz kuzyna zona tak zalatwila malucha i dostal zapalenia pluc, inteligentnie] A marynarka, da sie jeszcze podwinac
|
|
|
|
#3899 | ||||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Nadrabiam na razy kilka
![]() Cytat:
A solarium, a moja droga słyszałaś, że to nie zdrowe? A tak poważnie, może lepiej użyć balsamu? Ja od lat już nie chodzę. Moja kosmetyczka dość skutecznie mnie nastraszyła Cytat:
To są prze łagodne, rewelacyjne psiakiCytat:
Cytat:
Cytat:
Widać, że ta dziewczynka bardzo Cię lubi Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() No i widzę, że macie póki co małego aniołka w domu. Oby jej się już nie odmieniło ![]() lecę dalej nadrabiać
__________________
"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków! Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły" |
||||||||||
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia ja też solarium mówię stanowcze NIE. jedynie 3 razy przed własnym ślubem byłam i koniec.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:19.





Normalnie jakby w takim tempie szly te wszystkie prace to bym sie mogla wprowadzac za 2 miesiace
nie chce mi sie... chyba ze wezme kompa to wtedy bede, ale nie chce mi sie go wozic chyba 

A piwka zazdroszczę, ja już nawet nie pamiętam smaku, ale już niedługo 




tak mi słodko teraz a jeszcze likier piję bo zrobiłam oba
w ogóle chodziliśmy ponad 2 godziny a ona nie spała ale i nie marudziła. Dzisiaj idziemy w końcu do urzędu, bo bez tego nie możemy jej do lekarza zapisać. Mnie swędzi broszka, zauważyłam wczoraj dwa ogonki ze szwów i nie wiem czy to nie za wcześnie by one się już zaczęły rozpuszczać
Wczoraj też kąpaliśmy małą po raz pierwszy sami, bo do tej pory od wyjścia ze szpitala robił to mój tato, normalnie zaklinacz dzieci

