Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 33 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-24, 18:12   #961
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
Tak jestem wstretna matka - daje dziecku smoczek i karmie z butelki, pojde do piekla na bank. Dziecko spi z nami w lozku, od razu upadla moja wizja spania tylko w lozeczku - po prostu jest taka sliczna, ze nie moge na nia nie patrzec, ciagle sie w nia gapie jak w obraz. Ale w dzien spokojnie kima w lozeczku, wiec nie ma chyba zlych przyzwyczajen. Ogolnie widze juz po 2 tygodniach, jak bardzo moja wizja wychowywania dziecka rozni sie od praktyki, ktora stosuje.
mimbi nawet nie wiesz jak bliskie mi jest to co napisałaś
i wcale nie jesteś złą matką, starasz się, robisz dla swojego dziecka wszystko, walczysz o laktację, dbasz o córcię.
Ja wiem, że ten nacisk na karmienie piersią jest mega ogromny, ja czytając ulotki, które dostałam w szpitalu czuję się momentami jakbym czytała gazetki z jakieś sekty. Wiem, najlepsze jest mleko mamy, ale co jeśli są takie problemy, których przeskoczyć się nie da i nie wychodzi nam to karmienie? Mamy włosy rwać z głowy i się biczować?
Ja też dokarmiałam MM bo nie miałam mleka, też dawałam i daję smoka, bo Julek ma potrzebę ssania i też w nocy nie odkładamy go do łóżeczka, bo słodko jest z nim spać i żal go przenosić i trochę też strach żeby się nie rozbudził.
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 18:32   #962
zosiaaa
Zadomowienie
 
Avatar zosiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość


Witaj zosiuuu
Na sutki polecam maść Maltan, mi pomógł rewelacyjnie Smarowałam po każdym karmieniu a na noc tak grubo nakładałam. Bardzo szybko mi się pogoiło wszystko. Maści nie trzeba zmywać przed kamieniem
Używałam też maści na sutki z serii Babydream z Rossmana i też jest bardzo fajna i nie trzeba też zmywać.



---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------


właśnie się zaopatrzyła w bepathen ale jak mi nie pomoże to kupię ten Maltan

Cytat:
Napisane przez caffelate05 Pokaż wiadomość
witaj zosiaaa i Mateuszku
jeśli chodzi o sutki to mi Pani doradca laktacyjny doradziła przemywanie szałwią i dopiero po zupełnym wyschnięciu smarowanie np. maścią Bepanthen. Ja smarowałam też maścią Babydream z Rossmana. Teraz mam już pięknie zagojone i nic nie robię.

---------- Dopisano o 10:05 ---------- Poprzedni post napisano o 10:00 ----------


Ja mam w granulkach bo nie było w sklepie innej a ekspresowe z allegro jeszcze nie doszły.

---------- Dopisano o 10:07 ---------- Poprzedni post napisano o 10:05 ----------


moja herbatka idzie z allegro chyba pieszo
a kawka jak smakuje? do czego podbna w smaku? do zbożowej?
a czy ty go zmywałaś przed karmieniem??
__________________


zosiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 19:02   #963
caffelate05
Rozeznanie
 
Avatar caffelate05
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 613
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez zosiaaa Pokaż wiadomość
a czy ty go zmywałaś przed karmieniem??
nie zmywam, ani tego z Rossmana ani Bepanthenu
__________________
Julian
06.05.2011r.

Miłością jest... przemierzanie pokoju w nocy,
aby kołysanką i ciepłymi słowami
utulić ciebie płaczącego wtedy,
kiedy całe moje ja pragnie odpocząć.
caffelate05 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 19:40   #964
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

zosiaaa, caffe Bepanthen lepiej zmywać. Ten z rossmanna i maltan niekoniecznie.

Spadła mi temperatura - mam 37,7 - więc jest lepiej.
Mały mniej żółty, pępek zagojony

I waży 4050!
Więc przez tydzień przybrał 450 g
Mały żarłok
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:06   #965
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mazianka81 Pokaż wiadomość
Znam to z autopsji,nigdy nie nalez chwalic,bo to ma odwrotny skutek
u mnie tez tak było.
Niepotrzebnie się nachwaliłam, dziś już grzeczniejsza, ale teraz też coś się denerwuje i marudzi uspokaja się lekko na dźwięk zabawki z pozytywką

Gabuś ślicznie przybiera!

Moria, Hania też jedną dziennie kupkę robi. Na początku kilka dziennie, teraz dużo sika i robi jedną wielką kupę, najczęściej w nocy Daj znać, jak sprawuje się butelka TT, bo rozważam zakup

Matall, strasznie chciałabym jakoś pomóc, coś zasugerować, ale zupełnie nie potrafię Dzielna jesteś bardzo, super, że mama wpadła Cię wesprzeć i odciążyć I proszę nie chorować

Siasiu, ja mam granulowaną, bo kupiłam z myślą o wzięciu do szpitala, żeby nie trzeba było w gorącej wodzie, tylko np. w mineralnej jakie MM kupił TŻ?

Dziewczonko, witaj! Współczuję przeżyć! Dbaj o siebie. Bierzesz jakieś witaminy? Żelazo?

Klaterino, w taki upał, to buda zsunięta, a mamy parasolkę Szczotkę warto mieć w razie ciemieniuchy, albo zapobiegawczo

Lea35, dzięki, dzięki!))

Olliwko, dzięki za info o Kasi łódzkiej!

Mimbi, love <3


Dziewczyny, coś z tymi wymiotami było na rzeczy w nocy, bo Hanka też wymiotowała. Karmiłam Ją o 2:00, odbiłam, chwilę poleżała i nieźle poleciało - na Nią i na mnie. Po jakimś czasie zjadła 30 ml i spała od 3:00 do 9:00

Chciałam tylko pochwalić się, że wreszcie mamy leżaczek. Padło na FP, taki, jak ma Antoś Paulizi, tylko inne kolory Bardzo fajny, jeszcze mało testowaliśmy, ale wstępnie super!

Mam też problem hmm... natury psychicznej. Karmienie piersią nie sprawia mi przyjemności, stresuje mnie, boli. Hania zasysa, jak odkurzaczyk, sutki mam ciągle obolałe. Wiem, że Ona to lubi, wycisza się, wygląda bosko, kiedy tak spokojnie ssie i wydaje takie swoje pomruki... ale wygodniej mi odciągać i dawać z butli, albo MM.
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:25   #966
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Mam też problem hmm... natury psychicznej. Karmienie piersią nie sprawia mi przyjemności, stresuje mnie, boli. Hania zasysa, jak odkurzaczyk, sutki mam ciągle obolałe. Wiem, że Ona to lubi, wycisza się, wygląda bosko, kiedy tak spokojnie ssie i wydaje takie swoje pomruki... ale wygodniej mi odciągać i dawać z butli, albo MM.
nie jesteś jedyna, bo mi karmienie też jakiejś super przyjemności nie sprawia, ale i tak jest lepiej niż z Zosią, bo wtedy to mnie wręcz obrzydzało ....
karmię bo wiem że to dobre dla Gabrysi, tylko tyle !



dziewczyny położone spać
czas w końcu na kolację

moja Gabi robi kupę raz na 2 dni na razie, ale jest dość wodnista, wasze kupki też są wodnite ?????

no i nie umie zasnąć w wózku bo nie lubi jak ją coś buja
myślałam że wszystkie dzieci lubią być bujane ....
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:26   #967
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
(...) Ogolnie widze juz po 2 tygodniach, jak bardzo moja wizja wychowywania dziecka rozni sie od praktyki, ktora stosuje.
mimbi podobnie jak caffe mogłabym się pod Twoim postem podpisać. Wczoraj lekarka robiła ze mnie złą matkę na wieść o tym, że gdy Iga wisi mi cały dzień na cycu to sięgam po mm. Nawet mi bezczelnie chciała wmówić, że albo daję tylko UU albo mam sobie darować bo przy mieszaniu to już dziecka nie chronię! Mówię jej, że mam świadomość tego, że mleko matki jest dla dziecka najlepsze a ona mi w słowo weszła "no chyba pani nie wie!" - krrrrretynka

Później jest druga strona medalu, jedna część rodziny zaleca mi dokarmianie mm, bo zamęczę siebie i dziecko, które nie może zasnąć na dłużej niż 15 minut. TŻ też cały czas jęczy "dajemy butlę?" no bo wiadomo, kiedy po całym dniu bujania się z Małą, przychodzi noc i zamiast zregenerować siły wisimy z Igusią 2h na cycku, między 2 a 4 no to "ajmsorry" człowiek już wtedy nawet świadomie nie myśli i zrobi wszystko aby w końcu uśpić ssaka, nawet tym "szatańskim" mlekiem modyfikowanym.

Druga część rodziny zarzuciła mi, że Iga jest zabiedzona! Nie ważne, że ma już 3 podbródki i w miesiąc przytyła 1kg, liczy się to, że skoro wisi na UU to znaczy, że primo: mam za słaby pokarm, secundo: mam za mało pokarmu i głodzę dziecko. A do tego zarzuty, że źle się odżywiam stąd takie problemy

Ja dziś cały dzień ją przystawiałam do piersi i dzień był naprawdę rewelacyjny jak na nas: godzina jedzenia - godzina snu Ale po południu, gdy obudziła się o 15 to wisiała na cycu non stop aż do kąpieli o 18 i dalej po kąpieli aż do teraz, gdy dałam jej mm. Wystarczyło 40ml ale w końcu po 5h zasnęła.

No i podpisuję się rękoma i nogami pod Twoim ostatnim zdaniem, ja też od początku chciałam mieć plan, chodzić codziennie na długie spacery, zabierać wszędzie dziecko ze sobą, och czego to ja nie miałam robić Ja nawet na siłę chciałam wprowadzić plan, chociaż taki, że pobudka niezależnie od wszystkiego jest o 7:30 no ale jak mam obudzić córkę o 7:30 jak mi czasem o 5 nie śpi do 12

A co do smoka - jejuu jak ja bym chciała dawać. Igulka jest na wiecznym ssaniu, łapki non stop w buzi, gdy ją trzymam na ramieniu ssie moje ramię, gdy ją trzymam na brzuchu ssie dekolt ale smoczuś jej nie podchodzi Mam ich całą galerię... żadnego nie potrafi złapać, czasem jej się uda ale to jest 1 na 10 prób i te 9 nieudanych razy powoduje takie nerwy, że czasem nie mam ochoty nawet próbować.

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Mam też problem hmm... natury psychicznej. Karmienie piersią nie sprawia mi przyjemności, stresuje mnie, boli. Hania zasysa, jak odkurzaczyk, sutki mam ciągle obolałe. Wiem, że Ona to lubi, wycisza się, wygląda bosko, kiedy tak spokojnie ssie i wydaje takie swoje pomruki... ale wygodniej mi odciągać i dawać z butli, albo MM.
mary ja uwielbiam karmić, kocham patrzeć na główkę Iguni jak sobie uroczo ciumka i jeszcze trzyma łapkę na mojej piersi Jak przez 2 dni karmiłam ją b. rzadko bo odciągałam i robiłam te nieszczęsne mieszanki mojego mleka i mm to cholernie brakowało mi córy przy cycu.
Aaale mi też jedna rzecz mocno nie leży - karmienie przy ludziach. Wkurza mnie jak ja mam Małą na cycu a wokół mnie rodzina się gromadzi pooglądać. Albo po prostu ktoś nas odwiedza no a, że Iga prawie ciągle na cycu to ciężko aby w czasie choćby godzinnej wizyty ktoś nie nadział się na karmienie. Gdy jest TŻ w domu to jeszcze się mogę ewakuować do pokoiku ale gdy jestem sama to już się nie da. Bardzo mnie to mierzi, czuję się tak jakby mi ktoś w majtki zaglądał, naprawdę
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 20:49   #968
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
1.mimbi podobnie jak caffe mogłabym się pod Twoim postem podpisać. Wczoraj lekarka robiła ze mnie złą matkę na wieść o tym, że gdy Iga wisi mi cały dzień na cycu to sięgam po mm. Nawet mi bezczelnie chciała wmówić, że albo daję tylko UU albo mam sobie darować bo przy mieszaniu to już dziecka nie chronię! Mówię jej, że mam świadomość tego, że mleko matki jest dla dziecka najlepsze a ona mi w słowo weszła "no chyba pani nie wie!" - krrrrretynka

2. Później jest druga strona medalu, jedna część rodziny zaleca mi dokarmianie mm, bo zamęczę siebie i dziecko, które nie może zasnąć na dłużej niż 15 minut. TŻ też cały czas jęczy "dajemy butlę?" no bo wiadomo, kiedy po całym dniu bujania się z Małą, przychodzi noc i zamiast zregenerować siły wisimy z Igusią 2h na cycku, między 2 a 4 no to "ajmsorry" człowiek już wtedy nawet świadomie nie myśli i zrobi wszystko aby w końcu uśpić ssaka, nawet tym "szatańskim" mlekiem modyfikowanym.

3. Druga część rodziny zarzuciła mi, że Iga jest zabiedzona! Nie ważne, że ma już 3 podbródki i w miesiąc przytyła 1kg, liczy się to, że skoro wisi na UU to znaczy, że primo: mam za słaby pokarm, secundo: mam za mało pokarmu i głodzę dziecko. A do tego zarzuty, że źle się odżywiam stąd takie problemy

4. Ja dziś cały dzień ją przystawiałam do piersi i dzień był naprawdę rewelacyjny jak na nas: godzina jedzenia - godzina snu Ale po południu, gdy obudziła się o 15 to wisiała na cycu non stop aż do kąpieli o 18 i dalej po kąpieli aż do teraz, gdy dałam jej mm. Wystarczyło 40ml ale w końcu po 5h zasnęła.

5. No i podpisuję się rękoma i nogami pod Twoim ostatnim zdaniem, ja też od początku chciałam mieć plan, chodzić codziennie na długie spacery, zabierać wszędzie dziecko ze sobą, och czego to ja nie miałam robić Ja nawet na siłę chciałam wprowadzić plan, chociaż taki, że pobudka niezależnie od wszystkiego jest o 7:30 no ale jak mam obudzić córkę o 7:30 jak mi czasem o 5 nie śpi do 12

6. A co do smoka - jejuu jak ja bym chciała dawać. Igulka jest na wiecznym ssaniu, łapki non stop w buzi, gdy ją trzymam na ramieniu ssie moje ramię, gdy ją trzymam na brzuchu ssie dekolt ale smoczuś jej nie podchodzi Mam ich całą galerię... żadnego nie potrafi złapać, czasem jej się uda ale to jest 1 na 10 prób i te 9 nieudanych razy powoduje takie nerwy, że czasem nie mam ochoty nawet próbować.[COLOR="Silver"]
ad 1. przeżyłam to samo z Zosią, pediatra na mnie najechała i przy niej się poryczałam prawie, a do tego jeszcze przy teściowej i mamie swojej bo były ze mną u lekarza ... lekarz nie karmi piersią ?????????? dodatkowa presja !!!!

ad 2. a próbowałaś karmić na leżąco ??? ja Gabrysię w nocy na leżąco karmię i zdarza mi się zasnąć podczas karmienia, jak kończy to zasypia sama i ja ją tylko przenoszę do łóżeczka ...

ad 3. z "dobrymi radami " rodziny to wiesz co możesz zrobić ... Twoje dziecko i Ty wiesz co dla niego najlepsze !!!!

ad 4. wieczorami też u nas się robi maraton cyckowy, wczoraj np od 17 do 19, dziś od 16, z przerwą na spacer z ryczeniem, do 20, ale ja to sobie tłumaczę "syndromem najedzenia przed nocą", bo ten pierwszy sen po kąpaniu mała ma dłuuugi do 6h ..

ad. 5 moim zdaniem na plan jeszcze jest za wcześnie, moja mała też je o różnych porach, wstaje o różnych, zasypia o różnych, jedynie kąpiel mamy o 19 i to tyle systemu ...
co do wyobrażeń o macierzyństwie to niestety tak to jest, że początki są trudne .... ale pomału dochodzi się do swoich postanowień i zasad, tylko trzeba najpierw się nawzajem nauczyć siebie i czasem też iść z dzieckiem na kompromis ...

ad 6. Gabulek też nie umie smoka ssać, też ssie moje ramie i dekolt więc Iga jest najzupełniej normalna nie masz się co przejmować


się rozpisałam
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:06   #969
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Mamunie jestem w ogole nie mam czasu...maly b.duzo ciumka, w nocy ma kolki, malo spie, w sumie chodze jak na rzesach, bo maz wyjechal, wiec sama musze sobie radzic...
Bylismy na wizycie u pediatry i lekarz przepisal takie specjalne majtasy, bo Flavcio ma krzywe lewe bioderko, ma takze lekka przepukline jaderka, czy ktorys z Waszych dzidziusiow ma cos takiego? bo nigdy o tym nie slyszalam...martwie sie

moria44
tez mialam plan chodzenia codziennie na spacery, niestety nie udaje mi sie to, bo ktos pranie tez musi zrobic...w niedziele jednak maz wynajal mi i synkowi lozko i parasol od czerwca, wiec codziennie rano o 8mej bedziemy chodzic sie plazowac z synkiem


uciekam bo "na raty" paznokcie sobie piluje, tego jeszcze nie grali
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:09   #970
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Odpowiadam na Wasze posty, nie chce mi sie cos zacytowac - czy tez macie wrazenie, ze dookola sa sami specjalisci laktacyjni? Co jeden to lepszy i kazdy sie na tym super zna, a do tego dziwnym trafem czuje sie upowazniony do wyrazania opinii nt. MOJEGO karmienia.
Powiem Wam, ze w szpitalu wiele sie nauczylam od pielegniarek - ja mialam akurat suuuuuper opieke (caly czas sie zbieram z pisaniem do Wyborczej, moze jutro sie uda) - juz nie mowie o specjalistce laktacyjnej, ktora zasluguje na poemat dziekczynny, ale ogolnie inne pielegniarki - jedna to mnie naprawde wzruszyla dwa razy - przyszly pediatra i pielegniarki i pada pytanie jak matka karmi. Ja mowie, ze sztucznie bo nie mam pokarmu. Pediatra "Ale mama chce karmic?", a na to ta pielegniarka, wchodzac mi w slowo "Bardzo chce!". I sluchajcie ta pielegniarka miala lzy w oczach. I potem ona dala mi do podpisu jakies dokumenty i tam byl wpis, ze matka zostala poinformowana o zaletach karmienia piersia i ona do mnie mowi "Przepraszam pania, ze musi to pani podpisac". A mogla miec w du*pie i olac temat.
Naprawde powoli sie godze z tym, ze nie karmie UU. Mialam nawet wizje, zeby przejsc tylko na MM, bo juz bylam na krawedzi, ale TZ stanowczo zaprotestowal i dla niego nie przestalam karmic. Mnie rowniez masakrycznie bola suty, ale uwielbiam jak mala sie przytula i robi swoje minki, choc np. w nocy jak to trwa godzine to juz mi sie troche nudzi. Ale jak nie jestem senna to kocham na nia patrzec jak sie dziwi temu swiatu przy moim cycku i przy okazji jej masuje stopki pietowe. A jak zasypia przy piersi to jest w ogole najkochansza na swiecie i wtedy wlasnie chce mi sie wyc, ze z tej piersi tak malo leci. Staram sie jej zrekompensowac to, kangurujac ja albo spiac przy niej przytulona, mam nadzieje, ze ona czuje, ze ja bardzo kocham.
Sie poryczalam wlasnie i wracam do lozka w ktorym TZ z lewej ma laptopa a z prawej dziecko anielsko spiace.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:11   #971
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Dziewczonko, witaj! Współczuję przeżyć! Dbaj o siebie. Bierzesz jakieś witaminy? Żelazo?
Mary biorę żelazo, w witaminy się jeszcze nie zaopatrzyłam, mam zamiar zrobic to jutro jak się uda
Samopoczucie już dużo lepsze, mama musiała wkroczyc do akcji i teraz od żadnego posiłku się nie wymigam, Tż stara się, żebym jak najdłużej spała - mało brakło i sama bym się uśmierciła

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
mimbi podobnie jak caffe mogłabym się pod Twoim postem podpisać. Wczoraj lekarka robiła ze mnie złą matkę na wieść o tym, że gdy Iga wisi mi cały dzień na cycu to sięgam po mm. Nawet mi bezczelnie chciała wmówić, że albo daję tylko UU albo mam sobie darować bo przy mieszaniu to już dziecka nie chronię! Mówię jej, że mam świadomość tego, że mleko matki jest dla dziecka najlepsze a ona mi w słowo weszła "no chyba pani nie wie!" - krrrrretynka

Później jest druga strona medalu, jedna część rodziny zaleca mi dokarmianie mm, bo zamęczę siebie i dziecko, które nie może zasnąć na dłużej niż 15 minut. TŻ też cały czas jęczy "dajemy butlę?" no bo wiadomo, kiedy po całym dniu bujania się z Małą, przychodzi noc i zamiast zregenerować siły wisimy z Igusią 2h na cycku, między 2 a 4 no to "ajmsorry" człowiek już wtedy nawet świadomie nie myśli i zrobi wszystko aby w końcu uśpić ssaka, nawet tym "szatańskim" mlekiem modyfikowanym.

Druga część rodziny zarzuciła mi, że Iga jest zabiedzona! Nie ważne, że ma już 3 podbródki i w miesiąc przytyła 1kg, liczy się to, że skoro wisi na UU to znaczy, że primo: mam za słaby pokarm, secundo: mam za mało pokarmu i głodzę dziecko. A do tego zarzuty, że źle się odżywiam stąd takie problemy

Ja dziś cały dzień ją przystawiałam do piersi i dzień był naprawdę rewelacyjny jak na nas: godzina jedzenia - godzina snu Ale po południu, gdy obudziła się o 15 to wisiała na cycu non stop aż do kąpieli o 18 i dalej po kąpieli aż do teraz, gdy dałam jej mm. Wystarczyło 40ml ale w końcu po 5h zasnęła.

No i podpisuję się rękoma i nogami pod Twoim ostatnim zdaniem, ja też od początku chciałam mieć plan, chodzić codziennie na długie spacery, zabierać wszędzie dziecko ze sobą, och czego to ja nie miałam robić Ja nawet na siłę chciałam wprowadzić plan, chociaż taki, że pobudka niezależnie od wszystkiego jest o 7:30 no ale jak mam obudzić córkę o 7:30 jak mi czasem o 5 nie śpi do 12

A co do smoka - jejuu jak ja bym chciała dawać. Igulka jest na wiecznym ssaniu, łapki non stop w buzi, gdy ją trzymam na ramieniu ssie moje ramię, gdy ją trzymam na brzuchu ssie dekolt ale smoczuś jej nie podchodzi Mam ich całą galerię... żadnego nie potrafi złapać, czasem jej się uda ale to jest 1 na 10 prób i te 9 nieudanych razy powoduje takie nerwy, że czasem nie mam ochoty nawet próbować.

---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:18 ----------


mary ja uwielbiam karmić, kocham patrzeć na główkę Iguni jak sobie uroczo ciumka i jeszcze trzyma łapkę na mojej piersi Jak przez 2 dni karmiłam ją b. rzadko bo odciągałam i robiłam te nieszczęsne mieszanki mojego mleka i mm to cholernie brakowało mi córy przy cycu.
Aaale mi też jedna rzecz mocno nie leży - karmienie przy ludziach. Wkurza mnie jak ja mam Małą na cycu a wokół mnie rodzina się gromadzi pooglądać. Albo po prostu ktoś nas odwiedza no a, że Iga prawie ciągle na cycu to ciężko aby w czasie choćby godzinnej wizyty ktoś nie nadział się na karmienie. Gdy jest TŻ w domu to jeszcze się mogę ewakuować do pokoiku ale gdy jestem sama to już się nie da. Bardzo mnie to mierzi, czuję się tak jakby mi ktoś w majtki zaglądał, naprawdę
Moria jak czytam o Twojej Igusi i karmieniu UU to tak jak bym widziała moją Aluśkę - potrafiła cały czas wisiec na U, odpadała, a po odłożeniu spała 10 min. albo i wcale. Teraz dokarmiam MM i wcale nie czuję się winna - przynajmniej nie męczę jej ani siebie. W szpitalu nie mogłam doprosic się dokarmiania i przez tydzień spałam codziennie maks. po 2-3 godz. na dobę i jeszcze usłyszałam od położnej, że nie tylko dzieci są wazne w tym szpitalu ale kobiety również
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:13   #972
Klaterina
Zadomowienie
 
Avatar Klaterina
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 755
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

mary poziomkowa i matall dziękuje za odpowiedź - jutro pooglądam parasolki i szczotki w takim wypadku
__________________
nareszcie mammmma 3-6-11
Klaterina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:16   #973
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczynki mam pytano czy przyczyna kolek moze byc nietolerancja mleka? jak odroznic zwykle kolki od alergii na mleko krowie??
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:16   #974
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
nie jesteś jedyna, bo mi karmienie też jakiejś super przyjemności nie sprawia, ale i tak jest lepiej niż z Zosią, bo wtedy to mnie wręcz obrzydzało ....
karmię bo wiem że to dobre dla Gabrysi, tylko tyle !
Ufff, myślałam, że tylko ja taki zwyrol. Mnie obrzydzało na początku samo to, że mam mleko. Pod pierwszy prysznic po szpitalu szłam obolała, zapłakana, z cieknącym mlekiem. Nigdy tego nie zapomnę.

Karmię, bo wiem, że powinnam. Ale ból naprawdę sporo mi utrudnia...

Mimbi, Moria! Jestem z Wami! Ja też prawie sobie rozpisałam plan dnia przed narodzinami Hani, żeby wszystko, jak w zegarku Jednak dzień ustala Hanka i wszystko w temacie.

Moria, porady najbliższych są EKSTRA Mimo że kocham, lubię , szanuję ludzi z otoczenia, to czasami mam ochotę przywalić za dobre rady. Czasami czuję się, jak wyrodna matka A lekarka zasługuje na pałowanie

Bez "szatańskiego MM" czasami dziecko byłoby głodne, bo nie mam już takiej ilości pokarmu i po dojeniu nocnym, kiedy Królewna mnięęę sięę budzi w okolicach 8-9:00, nie mam pokarmu! Zamiast MM mogę rozmawiać z córką: "Haneczko, teraz sobie popłakusiaj z głodu, mama da ci mleczko, kiedy zostanie wyprodukowane, bo mamusi mleczko jest lepsze dla Ciebie"

Smoczek wg mnie to CUDO i naprawdę ułatwia mi życie czasem. I tego się trzymam. Jeśli spierniczę Hance zgryz, to poniosę koszt aparatu w przyszłości. Sama nosiłam, więc beeeez przesady

Karmienie przy ludziach też mi nie leży. OKROPNIE krępowało mnie karmienie w szpitalu, a to obchód, a to ktoś w odwiedziny, a to mąż do kobitki z pokoju. Teraz na wizyty gdzieś mam MM, albo swoje w butli. Mam podobne odczucia, jak Ty.

Andziot, ja też karmię na leżąco w nocy, obie na boku, zwrócone do siebie
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:22   #975
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczynki czy Was też tak ciągnęły szwy przed samym ściągnięciem?? Jak wychodziłam w niedziele ze szpitala to prawie już nie bolało, a teraz boli tak, że nie mogę ani siedziec, ani stac, ani chodzic Pocieszcie, że po ściągnięciu jest lepiej
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 21:44   #976
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
Dziewczynki mam pytano czy przyczyna kolek moze byc nietolerancja mleka? jak odroznic zwykle kolki od alergii na mleko krowie??
Alergia - brzydkie kupki (śluz, żółtawe), brzuszek boli cały dzień albo i kilka po zjedzeniu nabiału, krostki
Kolka - codziennie kilka godzin w tych samych porach, kupka normalna

Przeszliśmy przez to

poziomka To nie choroba, a zapalenie piersi... Chyba już zapalenie. Temperatura znów wzrosła. 38,6

Co do smoka - ja nie uważam, że to zło. Lepiej niech dzidzia ssie smoka niż cały czas miałaby na cycku wisieć albo zjadać własne ręce
Oczywiście bez przesady. Dzieci ze smokiem 24 h/dobę w buzi mnie przerażają. I takie, co mają 3 lata i smoka

Ale masakrycznie się czuję... Dobrze, że mama przyjechała i jutro też ma być.
Jeszcze okna nie mogę otworzyć i się kiszę, bo sąsiedzi palą na balkonie Prosiliśmy, żeby palili z drugiej strony, bo mamy małe dziecko... PODZIAŁAŁO NA DWA DNI

---------- Dopisano o 21:44 ---------- Poprzedni post napisano o 21:41 ----------

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy Was też tak ciągnęły szwy przed samym ściągnięciem?? Jak wychodziłam w niedziele ze szpitala to prawie już nie bolało, a teraz boli tak, że nie mogę ani siedziec, ani stac, ani chodzic Pocieszcie, że po ściągnięciu jest lepiej
Mnie bolało i ciągnęło przez 2 tygodnie, a szwy zdjęli w 5 dobie.
Po spacerach była tragedia. Nie mogłam stać.
Ale cóż... Już po, ładnie się wszystko zrosło, w ogóle już blizny nie czuję.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 22:17   #977
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Dziewczynki czy Was też tak ciągnęły szwy przed samym ściągnięciem?? Jak wychodziłam w niedziele ze szpitala to prawie już nie bolało, a teraz boli tak, że nie mogę ani siedziec, ani stac, ani chodzic Pocieszcie, że po ściągnięciu jest lepiej
Wiesz co w sumie dokładnie już nie pamiętam jak to było, ale wydaje mi się że ja ranę czułam cały czas tak samo tz. do i po ściągnięciu szwów . A ciebie w szpitalu mogło mniej boleć bo miałaś pewnie mniej ruchu, a w domku jak jesteś częściej się ruszasz, robisz więcej i dlatego rana może bardziej boleć.


My dziś mieliśmy beznadziejny dzień, przeleciał na płaczu, krzyku, marudzeniu, jak nigdy i to oboje na raz, ja nie dość że nie wyspana, to chłopcy prawie wcale dzis nie spali, nie licząc około 1 godziny na dworze.
Teraz już po kapieli i po jedzeniu i śpią ładnie i oby tak już zostało.
Zaświadczenie mam od lekarza, odwiedziłam siostrę też ma jednego darcioszka, jej synalek grzeczniutki a dziewczynka daje popalić. Mało jej jedzą bo około 20-30ml, pośpią 30minut lub godzinkę i znowu krzyk, a przy cycu jak i butli moment usypiają i nie da ich się wybudzić, aby więcej zjedli.
To są wczesniaki i może za duzo na raz nie mogą zjeść bo nie dają rady, nie wiem nie mam pojęcia, ale męczące to jest strasznie, jednego nakarmi, zaraz bierze drugiego malucha i tak w kólko, a ona praktycznie odpoczynku nie ma, mam nadzieję, że zaczną więcej jeść i będą dłużej przesypiać.

Ja zaraz spadam spać bo na dziś mam dość.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 22:22   #978
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Mimbs, taaak, specjaliści laktacyjni, w ogóle jeszcze powinni sprawdzać zawartość i wartość mojego mleka Dobrze, że moi najbliżsi są tolerancyjni w tej kwestii.

Dziewczonko, dobrze, że masz wsparcie. Biedulka nasza, musisz mieć siłę opiekować się Królewną

Ja co prawda miałam szycie blizny po CC, ale po zdjęciu szwów mniej bolało, a teraz już tylko czasami szczypie, albo ciągnie. Ale tak to nie wiem, jak w przypadku szwów futra

Klaterino, my mamy parasolkę nie od kompletu. Kupiłam jakąś zwykłą taniochę na allegro. Na razie sprawdza się

Matall, kochana! Przepraszam, musiałam źle przeczytać coś Współczuję bardzo! Jeszcze Ci tego brakowało, Biedulko A kapuste stosowałaś? Może pomogłaby...

Smoczek u nas w użyciu krótko, tylko kiedy Hania marudzi, zapobiegam rykowi, albo czasami, gdy zasypia, ale to i tak po kilku min wypluwa
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 22:35   #979
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość

Matall, kochana! Przepraszam, musiałam źle przeczytać coś Współczuję bardzo! Jeszcze Ci tego brakowało, Biedulko A kapuste stosowałaś? Może pomogłaby...

Smoczek u nas w użyciu krótko, tylko kiedy Hania marudzi, zapobiegam rykowi, albo czasami, gdy zasypia, ale to i tak po kilku min wypluwa
Daję radę.
Kapucha nie pomaga, ale krem perfecta mama z wyciągiem z białej kapusty owszem
Tylko ta temperatura

EDIT: Ale za to zjadłam BANANA!
I na razie odpukać NIC SIĘ NIE DZIEJE!
Tzn. że jutro spróbuję trochę gotowanej marchewki A potem ogórka, pomidorka
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days

Edytowane przez matallewar
Czas edycji: 2011-05-24 o 23:03
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-24, 23:25   #980
principessina
Zakorzenienie
 
Avatar principessina
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: sloneczna Italia
Wiadomości: 7 083
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Alergia - brzydkie kupki (śluz, żółtawe), brzuszek boli cały dzień albo i kilka po zjedzeniu nabiału, krostki
Kolka - codziennie kilka godzin w tych samych porach, kupka normalna
matall no ale kupki Flavcia sa zawsze zolte z takimi grudkami to ja juz nie wiem krostek zadnych nie ma, a te kolki czy zaparacia to wieczorem poznym tak o 24tej sie zaczyna...
__________________
Podwojna mamusia polsko-wloskich Smieszkow
principessina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 00:39   #981
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Princi
"musztardowe" kupki sa bardzo prawidlowe

Haj wszystkim
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 07:37   #982
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez principessina Pokaż wiadomość
matall no ale kupki Flavcia sa zawsze zolte z takimi grudkami to ja juz nie wiem krostek zadnych nie ma, a te kolki czy zaparacia to wieczorem poznym tak o 24tej sie zaczyna...
Tak, przepraszam, miało być "zielonkawe".
Żółte są jak najbardziej w porządku.
To ze zmęczenia.

Edzik znów się męczy. Ale to już chyba niezależnie od tego, co jem
Ma wzdęcia, czemu nie wiem, bo ostatnio ładnie odbija...
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 08:12   #983
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Dzień Dobry dziewczynki
Wpadam na chwilkę, naprawde nie wiem kiedy Was chociaż troszkę Was nadrobię i włączę się w czynny udział na forum . My do końca jeszcze się nie odnaleźliśmy w domku - niestety jak zawsze pod górkę. Pisałam ostatnio, że mam podniesioną temp. - wieczorem zaczęło robic mi się słabo i zemdlałam jak szłam do toalety, Tż mnie dobudził, zająl się małą i położył mnie spac. Ciśnienie miałam 140/90 a puls 115 - bardzo się przestraszyłam, bo ja jestem niskociśnieniowcem a tu takie coś. Nasza mała dużo grzeczniejsza niż w szpitalu i śpi zawsze w nocy od 12-4,5 rano. Ja wczoraj byłam tak słaba, że nie dawałam rady wstac z łóżka, do tego szwy zaczęły niemiłosiernie bolec. Nogi po porodzie strasznie mi spuchły, mało siusiałam - objawy ciązowe po porodzie. Postanowiliśmy, że pojedziemy na IP - całą drogę ryczałam, że nie mogę zostac w szpitalu bo nie zostawię niuni . Akurat trafiliśmy na mojego lekarza, jak mnie zobaczył załamał ręce - od razu powiedział, że jestem skrajnie wycieńczona - jeszcze dzień i mogłoby byc bardzo źle. Zbadał mnie - z macicą, szwami wszystko ok, muszę jesc, jesc, jesc i spac, spac, spac. Dostałam tabletki na zbicie ciśnienia. Dzisiaj już troszkę lepiej - mała pospała od 1 do 6 rano

Mam pytanko do Was - czy dziecko po MM może robic takie grudkowe kupki?? Nie wiem czy to normalne, a takie robi - mamy Enfamil ten na ulewanie.
Jeżeli chodzi o UU to robimy co drugie karmienie, mam dużo pokarmu, ale mała może 2 godz. wisiec na U i jest nadal głodna. Chciałabym już dojsc do siebie - bo czuje się taka bezużyteczna
tak, moja czasem takie robi, sa okej
Cytat:
Napisane przez violisia Pokaż wiadomość
my dzis po wizycie w przychodni, mala ma 4040g hehe

i nozki jej urosly heh jejuu rosnie jak na drozdzach ,musialam jej odciac w polspiochach "stopki i przeszyc bo dlugasne ma nogi.. po mnie hehe a szkoda mi przestac uzywac te polspioszki, wiec zrobilam z nich spodenki bo mala i tak zawsze ma skarpetki...



co do brzuszka, mykupilismy kropelki na brzuszekBOBOTIC i mala fajnie odbija, purtka i juz nie ma takiego brzusia twardego... oby tak dalej..


Kobitki mialy juz wasze szkraby usg bioderek?? macie tez zalecone szerokie pieluchowanie, bo z moja wszystko w jaknajlepszym pozadku ale niby jest zalecenie profilaktycznie dla wszytkich dzieci a mala niecierpi tej dodatkowej pieluchy:m ur:
lo to niezla kluseczka juz
ja mam usg bioderek 31 maja

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
nie jesteś jedyna, bo mi karmienie też jakiejś super przyjemności nie sprawia, ale i tak jest lepiej niż z Zosią, bo wtedy to mnie wręcz obrzydzało ....
karmię bo wiem że to dobre dla Gabrysi, tylko tyle !



dziewczyny położone spać
czas w końcu na kolację

moja Gabi robi kupę raz na 2 dni na razie, ale jest dość wodnista, wasze kupki też są wodnite ?????

no i nie umie zasnąć w wózku bo nie lubi jak ją coś buja
myślałam że wszystkie dzieci lubią być bujane ....
czasem sa wlasnie
ale rzadko


moje dziecko spalo dzisiaj od 22 do 6 rano
zjadla 90mm
i spi w bujaczku
a ja od 6 nie spie
ide pracowac

kurcze wylalam ostatnio martini ze spritem na laptopa i cala klawiatura mi chrzesczy i sie klei
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 08:52   #984
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

witam się
i o nic nie pytam

nocka spoko
jakoś chłodno dziś na razie
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 10:04   #985
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

ja tez sie witam
mala troche pomarudzila w nocy ale nie plakala, wiec nawet pospalam, potem po karmieniu o 6:00 nie chciala zasnac ale ja przetrzymalam i pospala do 9-tej

teraz lezymy i sie gapimy w sufit

buziale dla mamus!
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 10:27   #986
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Witam dziewczyny.
my po 5 godzinnej walce z kolką i Bóg wie czym jeszcze
Zaczęło się o 5 rano, skończyło przed chwilą ( prawie cały czas krzyk i spazmy ). Była w użyciu herbatka, czopek i suszarka.
Pepe padł ze zmęczenia, ja już na rzęsach chodzę, a jeszcze 11 nie ma. Ot, uroki macierzyństwa...

Dziewczyny, czy bujaczek ma jakiś wpływ na kolki?? Wiem, że to może kretyńskie pytanie, ale jeśli ma pomóc Pepe, to kupimy.
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 10:28   #987
Klaterina
Zadomowienie
 
Avatar Klaterina
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 1 755
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

hej mamusie

mary poziomkowa a tą parasolkę to masz do x-landera, tak? znalazłam kilka na all, są o niebo tańsze i nawet bardziej pod kolor.

wiecie co, tak sobie myślę, że jutro dzień mamy i to będzie takie fajne święto dla Was teraz, ja dopiero w przyszłym roku będę mieć takie
__________________
nareszcie mammmma 3-6-11
Klaterina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 10:48   #988
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny.
my po 5 godzinnej walce z kolką i Bóg wie czym jeszcze
Zaczęło się o 5 rano, skończyło przed chwilą ( prawie cały czas krzyk i spazmy ). Była w użyciu herbatka, czopek i suszarka.
Pepe padł ze zmęczenia, ja już na rzęsach chodzę, a jeszcze 11 nie ma. Ot, uroki macierzyństwa...

Dziewczyny, czy bujaczek ma jakiś wpływ na kolki?? Wiem, że to może kretyńskie pytanie, ale jeśli ma pomóc Pepe, to kupimy.
Pomaga, bo trzęsie i dobrze wpływa na jelita.
Ale nie powinno się długo takich maluchów w nim trzymać.
Doraźnie pomaga - przynajmniej Edzikowi na wszelkie problemy brzuszkowe.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 10:55   #989
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Pomaga, bo trzęsie i dobrze wpływa na jelita.
Ale nie powinno się długo takich maluchów w nim trzymać.
Doraźnie pomaga - przynajmniej Edzikowi na wszelkie problemy brzuszkowe.
Dzięki za info. A jak długo Ty trzymasz Edzika?? Jaki jest maksymalny czas?? Rozumiem, że chodzi o wibracje, bo samo leżenie ( bez wibracji ) jest bez ograniczeń??
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-25, 11:09   #990
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Dzięki za info. A jak długo Ty trzymasz Edzika?? Jaki jest maksymalny czas?? Rozumiem, że chodzi o wibracje, bo samo leżenie ( bez wibracji ) jest bez ograniczeń??
Raczej o samo leżenie. Bo tam jest pozycja półsiedząca, więc nie najlepsza dla kręgosłupa (jak w foteliku). Tak jak dzieci mają 2-3 miesiące, to można więcej. Oczywiście to wybór rodziców, niektórzy używają od urodzenia i nic się nie dzieje.
Chyba, że kupicie taki zupełnie leżący. Ale mało jest takich i zwykle nie mają tylu opcji.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.