|
|||||||
| Notka |
|
| Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4381 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Dzięki kochana
Ja przed ciążą też się bałam, a teraz to juz nie ma czego, bo nikt za mnie tego nie zrobi No chyba, że męża przekonam ![]() Dziękuję Fajnie, że już masz męża z powrotem Dziękuję Cytat:
![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#4382 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Celi nawet nie wiesz jaką ja miałam ochotę na tę bułkę wczoraj
![]() no ale zapytała tylko swojego syna czy chce ale pewnie masz rację jestem już rozdrażniona i dlatego drażnią mnie rzeczy na które pierwszego dnia przymknęłabym oko ![]() Rosette no mnie po kapuście też nie czyści ale moją teściową tak ona już sobie tableteczki wzięła na wszelki wypadek bo już przecież była dzisiaj w toalecie to jakby poszła drugi raz to mogłoby jej zaszkodzić ![]() Kasiuher mam nadzieję że ten cukier Ci się unormuje, ale odczuwasz jakoś ten niski poziom?? A nawet nie wiecie jak ona protestowała jak jej tż kazał po wyjściu z toalety ręce umyć w mydle bo ona tylko woda końcówki palców spłukała. No bo ona przecież ma czyste ręce bo brudu nie widać. A poza tym to ona w domu myje w zwykłym mydle a my mamy w płynie
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#4383 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
dzięki dziewczyny za wsparcie
tzn. czy odczuwam ja wiem , mam ochotę na słodkie bardzo, potrafię zjeść całą czekoladę a wcześniej nawet nie lubiłam słodyczy , nie jadałam , a teraz czuje że muszę coś zjeść jak zjem to jestem taka zaspokojona i le[piej się czuje , zaczęłam słodzić kawę 4 łyżeczki pełne a nawet czubate a czuje cały czas głód chciaź tyle co zjadłam , ale ja wiem czy to to ...? nie wiem nie znam się , zobaczymy za dwa tygodnie
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/b5888ef3d0.png 06.06.2009 17:00 http://www.suwaczek.pl/cache/dbd2ccbc25.png |
|
|
|
#4384 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
![]() Ja już jestem po Ale wszystko się udało. Choć na rozmowę pohospitacyjną idę dopiero w poniedziałek. Marta gratulacje. Super, że przedszkole, że blisko, że z Iwonkę, że zerówka i że publiczne (więc normalnie i fajne warunki). Rozumiem , ze już tam zostajesz (w razie jakby z innego dzwonili)?? Wyobrażam sobie jak się cieszysz, ja tak samo skakałam do góry rok temu (i chcę tak poskakać w tym roku)
|
|
|
|
#4385 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Gucia bo wiesz w szkołach i przedszkolach stara karda nie robi nic na kompie, a co poniektóre młode ściemniają że nie potrafią - i jak dyr się pyta czy ktoś coś napisze w domu to zwykle nauczyciel ściemnia że nie potrafi, bo jeszcze coś dostanie do roboty do domu... ja tam się nie kryje z tym że komp nie jest mi obcy bo nie widzę czemu miałabym z mojego atutu zrobić tajemnicę no ale
dlatego np. wych wojtka jak się dowiedziała że kompa potrafię obsługiwać plus robiłam gazetkę to się ucieszyła - no i ta to samo - pytała iwonki o moje umiejętności to ta jej powiedziała prawdę i dyrka była uradowana że w końcu ktoś zna się na obsłudze no i jeszcze gazetkę potrafi zrobić i że musi to wykorzystać ![]() wiesz no skoro to potrafię to ok nie widzę żeby ściemniać że nie umiem ale iwi się zmartwiła że mnie w nią wkopała ![]() celi ktosia dziękuję ![]() kasiaher super że wyniki ok mam nadzieję że i cukier się poprawiMadzialenka czy zostaje, było by idealnie, szczególnie gdyby mi potem przedłużyli umowę, bo przedszkole mam tak blisko że widzę je z okna no i wiem że i dyr jest super (młoda babka trochę po 30 więc sama jeszcze pamięta jak to jest być nauczycielem ) iwi na innych też nie narzekała (choć po naszym niepublicznym chyba nie da się narzekać ) no ale jakby zadzwonili z innego miejsca dając mi już umowę na stałe - bo będąc kontraktowym taką mogę dostać - a wiem że czasem takie sytuacje się zdarzają gdy ktoś się zwalnia a nie idzie na urlop to bym chyba brała.. nie wiem nie ma co dzielić skóry na niedźwiedziu na razie cieszę się że coś mam ![]() jak będzie coś więcej to się będę martwić ![]()
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
Edytowane przez martucha84 Czas edycji: 2011-05-27 o 17:36 |
|
|
|
#4386 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta pewnie, umowa na stałe, to na stałe
A jak nie to choć na fajnych warunkach i z Iwonką będziesz A powiedz mi jeszcze (bo nie wiem czy dobrze pamiętam), to nie jest to samo przedszkole co wych. Wojtka je ma (co ostatnio tam byłaś)??
|
|
|
|
#4387 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
wychowawczyni wojtka ma zespół szkolno-przedszkolny na obrzeżach miasta ( wprawdzie niedaleko mnie w linii prostej ale żeby tam dojechać bo dojść się nie da trzeba wyjechać z miasta przejechać wiadukt i wjechać w osiedle wiec tylko autobus albo auto wchodzi w grę) też super placówka maleńka kameralna, no ale kawałek dalej - zajmuje drugie miejsce na mojej wymarzonej pracowniczej liście, jest jeszcze jedno przedszkole w centrum które mi się podobało jako nr trzy ![]() ![]() marzyło mi się dostać to jednego z tych trzech no i się udało mam nadzieję że będzie mi dane być tam dłużej
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
|
|
|
|
|
#4388 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Kliwia czy ty kupowałaś chustę u pentelki na allegro?? powiedz mi proszę jak z ich jakością???
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#4389 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta z twoim szczęściem, na bank
Moja szkołą tez była i jest numerem jeden dla mnie Praca tu to było kiedyś wielkie marzenie Więc wiem co czujesz. A ja spisałam listę rzeczy co trzeba kupić. Mąz wróci to pojedziemy. Przychodzi do mnie mama, tata, brat, babcia, dziadek i teściowa . Upiekę 3 bita (pierwszy raz) + sałatkę warstwową (chyba Katunia mi podawała) + mam dwa pojemniki ciast z dzisiejszej imprezy szkolnej. Na obiad nie zapraszałam tylko na kawę więc starczy, poza tym przychodzą o 17.00 a o 20.30 już znajomi do nas wpadają
|
|
|
|
#4390 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Uwaga uwaga!!!!
Piszę ze swojego domku!!! mamy Internet
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
|
|
#4391 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 6 942
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cieszę się z Tobą, no bo komu jak komu ale taka praca się Tobie należała, po takich przebojach z poprzednią dyrką. Super że to publiczne przedszkole i to w dodatku tak blisko i z Iwonką w grupie- super naprawdę. Lepiej chyba być nie może
|
||
|
|
|
#4392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
India super
|
|
|
|
#4393 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Ale się cieszę, moglabym Cie teraz usciskac, ale moglabys tego nie przezyc hihiMarta z Twoim doświadczeniem, podejsciem do dzieciakow, przebojowoscią, kreatywności i miloscia do tej pracy na pewno zostaniesz tam na stałe!! kasiaher rzeczywiscie w niepokojacy sposób reaguje na ta pania, ale to jeszcze nie musi nic znaczyc. Poobserwuj jeszcze jego reakcje, a potem możesz podpytac o ta pania wychowawce [byzczka mój tesc tez mnie drazni, ale zdaje sobie sprawe z tego, ze chyba czasem już sama trochę przesadzam,b o jestem uprzedzona. z tymi gołąbkami tez moze to nie było specjalnie. na poczatku maja byli u nas znajomi z 10m-nym maluszkiem. tez walnelam gafe niestety moja koleżanka karmiła jeszcze piersią i na dodatek jest alergikiem na wiele produktów, tez wszystkiego u mnie jesc nie mogła. ale na szczescie na bieżąco coś na to udalo się zaradzić i na szybko robiłam coś dla niej "jadalnego"
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|
|
|
|
#4394 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
India ja zdaję sobie sprawę z tego że pewnie wiele jej zachowań by mnie nie drażniło gdyby robił to kto inny
ale to robi ona jeszcze na weekend ją zniosę ale już jak dłużej tak jak teraz to masakra
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"
Nasz skarb ![]() |
|
|
|
#4395 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 2 564
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
A co tu tak cicho?
![]() India super że już macie internet Dziewczyny jutro wybieram sie na zakupy i chcę już kupić jakieś balsamy do opalania ale nie wiem z jakim filtrem, ja mam raczej śniadą cerę, szybko się opalam i na brązowo a tż jest raczej blady i łapie go na czerwono
__________________
Dawidek 18.10.2012 57cm i 3340g szczęścia Nasz Ślub 30.05.2009 |
|
|
|
#4396 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Marta GRATULUJE i cieszę się razem z Tobą. Należała Ci się ta praca. Idealne warunki i tak blisko domu czego chcieć więcej. No tak umowy na stałę, ale jestem pewna, że taką dostaniesz, bo nie znam Cię osobiście, ale na pewno jesteś bardzo dobra w tym co robisz i dyrektorka zapewne to doceni
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
|
|
|
|
#4397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
bzyczka kupilam od pentelki chuste elastyczna. jakosc bardzo dobra
|
|
|
|
#4398 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć laseczki
![]() Właśnie wróciłam z Warszawki... ale super było, w ogóle się nie nudziłam... dziewczyny z tamtego oddziału są super i bardzo przyjemnie spedzilam czas... czulam sie tam jak na wakacjach... w ogole u mnie w oddziale mam pracy full... bite 8 h roboty a moglabym siedziec nawet 12 i mialabym co robic... a tam jakoś tak spokojnie, roboty nie za wiele, siedza klachaja i ogladaja katalogi z oriflame itp... codziennie jest przerwa sniadaniowa ktora trwa od 0,5 - 1 h... normalnie zyc nie umierac... no ale czas wracac do codziennego zajobowania ehhh... W ogole Martucha dostalismy zaproszenie na sierpien na wesele do Mirabelle w Tychach ![]() Dzisiaj nie nadrabiam bo juz nie mam sily... moze jutro mi sie cos uda nadrobic aaaa w ogole to musze sie pochwalic ze zupelnie spontanicznie zarezerwowalismy wczasy na tydzien we wrzesniu na wyspie Pag w chorwacji... na poczatku mielismy nigdzie nie jechac, potem szukalam jakis pokoi na weekend w berlinie a na koniec stwierdzilismy ze po co sie rozdrabniac i jedziemy na tydzien do chorwacji Ale udalo mam sie znalezc apartamenty dla 2-os za troche ponad 400 zl za pobyt dla 2-osob, w tym juz ubezpieczenie i oplata meldunkowa... takze w takiej sytuacji berlin w ktorym bysmy wydali na noclegi pewnie tyle samo musi poczekac
|
|
|
|
#4399 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
czesc
Marta - GRATULUJE pracy!!!strasznie sie z Toba razem ciesze !! Kasiaher - mam nadzieje ze Dominik tylko tak reaguje na ta pania bo jest dla niego jeszcze obca osoba i bedzie coraz lepiej India - super ze juz masz lacznosc z netem,ze swiatem, z nami ![]() samba - fajnie-wczasy w chorwacji chcemy sie tam w najblizszych latach tez wybracNie pisalam wczoraj juz dalczego taki nie fajny dzien byl...szkoda slow. Ogolnie i w skrocie-to byl moj PIERWSZY DZIEN MAMY a nie byl wcale fajny... wystarczylo ze moj maz polecial do strazy jak wyła syrena-nalezy do OSP i nie bylo go jakies 3godz i to pokrzyzowalo cale plany... a polecial jak dopiero co weszlismy do jego mamy z zyczeniami i jej tez bylo bardzo przykro-mogl sobie tez jeden raz podarowac....potem juz bylo tylko zle... Aaaa bukiet mojej mamy z zyczeniami-zrobilam (tez w pospiechu i nie do konca jak chcialam) ale zyczenia,podziekowania wyszly fajnie. Mamie sie bardzo podobalo,zaluje tylko ze nie widzialam na zywo jej reakcji jak czytala....bo tak wyszlo ze nie mialam do tego okazji ale wzruszyla sie |
|
|
|
#4400 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
martucha84 gratuluję z całego serca
Teraz czekam, abym ja dostała równie wesołą nowinę ![]() choć przyznam, że czasami to już w to wątpię, z moim szczęściem... a raczej jego brakiem ![]() Zgadzam się! Cytat:
Bierz leki i rób badania Cytat:
ja mojemu tżtowi mówiłam żeby on rodził ![]() Super! ![]() Cytat:
![]() Byłam u promotorki generalnie praca się podobała do delikatnej korekty jedynie wstęp i zakończenie ![]() A najlepsze jest to, że nasza obrona będzie nieco inna, bo wprowadzili zmiany... to znaczy nie będzie pytań, tylko krótka prezentacja pracy... sama nie wiem co by było lepsze
|
|||
|
|
|
#4401 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 5 547
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
wiesz ja tez zawsze opalam sie na brązowo ale w poprzednia ndz bylismy ze znjomymi nad jeziorem zrobic sobie grilla. i tak zupelnie nieświadomie chwycilo mnie slonce na plecach i ramionach, ze teraz złazi mi skóra- bylam doslownie rozowa. Szok,ogolnie cos yakiego mi sie nie zdarza. oczywiscie niczym sie nie posmarowałam. na cialo zazwyczaj mam 20lub 25(niepamietam)a na twarz ostatnio musialam miec 50, ale to przez przebarwiniaCytat:
Cytat:
Ana jak dla mnie zmiana na plus z prezentacja, tym bardziej jak ktos pisze sam prace nie powinien miec problemu zaraz ide spac, bo rano pobudka o 5!! jade do poznania, moj przedostatni zjazd a tak w ogole znowu jestem przeziebiona. drugi dzien, oj kieopsko z moja odpornoscia
__________________
"W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca." Paulo Coelho |
|||
|
|
|
#4402 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Martuś gratulacje
Rosi tez się zgadzam niw eszyscy umieją czytać w myślach, ale wydaje mi się, ze w stosunku do teściowych to większość jest czepliwa i u innych nie zwróciliby na to uwagi. U nas w szptalu jest pani psycholog i ona nam mówiła, ze 95% kobiet płacze po porodzie i jest smutnych, ze to normalne, bo hormony itd. Ania super, ze jesteś na finiszu. Mnie zostały jeszcze poprawki + jeden podrozdział do napisania i wstęp i zakończenie, a moja promotorka chce, zebym do połowy czerwca miała wszytsko gotowe, to może załatwi mi jakąś komisje na koniec czerwca, ale ja się troche boje, ze to za blisko terminu porodu. Kasiu za zdrówko
|
|
|
|
#4403 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() To ma być taki bardziej rozszerzony wstęp, z tego co mówiła promotorka ![]() Cytat:
chciałabym, żeby to już była obrona mgr, a tu jeszcze 2 lata i kolejne pisanie pracy Dziewczynki! Dacie radę! Agatka pozwoli mamusi w spokoju skończyć szkołę
|
||
|
|
|
#4404 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
super ![]() No i mamy dluuugi weekend ![]()
__________________
♥ Dominik 12.06.2012 ♥ ♥ Olivia 2.07.2014 ♥
|
|||
|
|
|
#4405 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cześć
![]() Ana jak dla mnie zmiana na plus. Przynajmniej wiesz co będziesz mówiła i heja. a nie pytania z całego toku studiów (nawet nie podali ich wcześniej, ani zakresu, nic). Samba fajna wycieczka. |
|
|
|
#4406 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#4407 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Ale mnie głowa od rana boli. Masakra.
Skończyłam czytać książkę Grocholi "zielone drzwi" . Do połowy była fajna, a druga część jakaś taka nudna.... no nic. Idę się brac za sprzątanie bo dziś masa gości. Najpierw rodzinka a o 20 koledzy męża Będę z nimi mecz oglądała bo dziś Barca gra
|
|
|
|
#4408 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Treść usunięta
|
|
|
|
#4409 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 498
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Mąż też się podjarał i weszliśmy na stronkę i się okazało, że w terminie ktory nas interesuje sa 2 os. pokoje za 400 zl... to juz sie dluzej nie zastanawialismy hehe pelen spontan.... no ale tu mamy tydzien nad morzem, a w berlinie pewnie by nas to wiecej wyszlo za 3 dni... bierzemy swoje zarcie bo w chorwacji zarcie jest strasznie drogie (tzn obiadowanie w knajpach jest drogie) i mam nadzieje ze cale wczasy beda raczej ekonomiczne ![]() No wycieczka bardzo fajna ale teraz nie bedzie juz tak fajnie... nastawiam sie na siedzenie do nocy w poniedzialek i wtorek bo musze zakonczyc miesiac.... na domiar zlego mam uczyc jednego kolege i szef mu kazal przyjsc na 8 w pon ze bede go uczyc... no chyba mu sie w glowie poprzewracalo wrrrr... juz sie zdenerwowalam... nie dosc ze mam nadrobic tydzien zaleglosci (bo wyslal mnie w najgorszym mozliwym momencie na to szkolenie) to mam jeszcze uczyc kogos wrrr... on chyba nie ma wyobrazni, ale go uswiadomie w pon... |
|
|
|
|
#4410 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 2 263
|
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII
Cytat:
Co do prezentu dla mamy to cieszę się, że się Twojej mamie spodobał. Zresztą prezent był bardzo oryginalny. A tak w ogóle dzień dobry u mnie bardzo brzydka pogoda od rana pada, a w nocy obudziła mnie burza. W dodatku sama byłam w domu tzn. z Bartusiem tylko. Niecierpie jak jest burza, a męża nie ma.
__________________
Bartuś - nasze słoneczko Ślub - zdjęcia Bartuś - zdjęcia
Edytowane przez kwiatuszekk88 Czas edycji: 2011-05-28 o 10:51 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum ślubne
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:06.




ja jeszcze nie w ciąży a już się boję
No chyba, że męża przekonam 


no ale zapytała tylko swojego syna czy chce
ale pewnie masz rację jestem już rozdrażniona i dlatego drażnią mnie rzeczy na które pierwszego dnia przymknęłabym oko









ale wzruszyla sie ![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)
za zdrówko

siedziała dzisiaj i grzebała między palcami u stóp, potem była w toalecie no i oczywiście mydło i wodę ominęła...ja nie wiem co zrobię jak ona zechce mi do dziecka podejść 

