|
|
#1771 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
!!!! ![]() I powodzenia z realizacją celu!
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1772 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Także trzymam kciuki ![]() Co do 20 minut...ja nawet swoich nie wymyśliłam Co do mojej wczorajszej listy...zrealizowałam tylko pranie Plakat robiłam u koleżanki, ale przerosła nas ilość rzeczy do zrobienia, więc zrobiłyśmy to połowicznie - ale dobre i to. A na zdjęcia nie starczyło czasu (a dokładniej słońca )Ale za to dokończyłam czytać książkę i nie będzie mnie już rozpraszać ![]() Na dziś: ![]() i praca...więc połowa dnia zmarnowana...
__________________
|
|
|
|
|
#1773 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cześć!
Z wczorajszej listy udało mi się tylko zrobić pranie i zabrać się za pisanie projektu. Więc do zrobienia: 1. projekt cd 2. artykuł 1 - kończyć (zostały 3 strony do napisania 3. artykuł 2 - materiały 4. prezentacja RobB 5. maile 6. telefon do AF 7. sprawdzić płyty 8. ułożyć narzędzie ewaluacji (2x) 9. posprzątać na półkach z papierami i w łazience 10. pranie 11. wydrukować i wysłać umowę 12 pazury 13. zanieść spodnie do krawca 14. gotowanie Cytat:
Trzymam kciuki za pozytywne rozstrzygnięcie. |
|
|
|
|
#1774 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Też trzymam kciuki.
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
|
#1775 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
zadania z wczoraj:
poczytać eko.zadania na dzisiaj: -nauczyć się wykładu (3/10) -wykłady z nauk- poczytać -pouczyć się z eko -zacząć uczyć się prezentacji z biot. |
|
|
|
#1776 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
A propos list, wiele razy tworzyłam/tworzę listy zadań, plany osiągnięcia celu, ale pomaga mi to doraźnie, w momencie pisania, a potem te kartki gdzieś gubię i w zasadzie nigdy do nich nie wracam, jest ich pełno i są porozrzucane w moich papierach. Wpisanie tu jakiejś listy przynajmniej daje ten efekt, że ona nie znika i mogę się do niej odnieść. To jest fajne.
|
|
|
|
#1777 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
nareszcie koniec tego cholernego tygodnia... chyba cierpie na przerost ambicji... co to za roznica czy 4 czy 5? powinnam sie cieszyc ze zaliczone.
a niestety przezywam ze mogla byc 5... masakra ![]() To do : |
|
|
|
#1778 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Dowiem sie za miesiac...do tego czasu nie mam ochoty jej ogladac. zrobie co do mnie nalezy i tyle. jak jej nie bedzie pasowac, to ja nie mam zamiaru sfiksowac tylko dlatego, ze ona gra w 'Bog i poddani'.
|
|
|
|
#1779 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Dobre założenie. Przynajmniej nie będziesz miała sobie co zarzucić.
|
|
|
|
#1780 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: .....
Wiadomości: 335
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Ale moze kobita miala jakies fanaberie, trudne dni, klotnie z mezem i tak sobie pogadala, by pogadac.. a za miesiac moze sie okazac ze jestes pracownikiem roku wiem, ze ciezko powiedziec - nie stresuj sie, bo to troche twoje byc albo nie byc... ale jest pelno osrodkow badawczych, uczelni, wiec zawsze mozesz zmienic ![]() trzymam kciuki nie tylko za pozytywne zakończenie ale tez zebys nie dala sie temu wszystkiemu zwariowac p.s. bo skonczysz jak ja, klebek nerwow, na skraju zalamania nerwowego, ktory nie potrafi spac i funkcjnowac bez lekow uspokajajacych.... |
|
|
|
|
#1781 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
|
|
|
|
|
#1782 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
jak mowie, wiem, ze to nie jedyne miejsce na ziemi, jezeli ona dalej bedzie wykazywac taki styl, no to coz. Nie zmienie jej, ale moge zmienic szefa ![]() niestety jest tez druga strona medalu, ktora na razie probuje skutecznie zagluszyc...moja samoocena znow siegnela dna, bo oczywiscie sadze, ze 'cos' robie zle, a ze nie wiem co, to pewnie cala jestem zla...ech mowie wam, jaki to czlowiek glupi...zamiast sie nie przejmowac, to takie kwiatki. Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2011-05-27 o 14:17 |
|
|
|
|
#1783 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: .....
Wiadomości: 335
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
np: doktorat jest dla Ciebie! nie dla Twojej uczelni, promotora i innych osób... Poza tym Twoja promotorka tez musi zdawac sobie sprawe, ze to ona tez na tym straci, bo straci pracownika, bedzie musiala rozpoczac procedure poszukiwania nowego etc... tego napewno nie bedzie jej sie chcialo robic...bedzie musiala sie tlumaczyc dlaczego tak zrobila... Naprawde straj sie nie poddac mysli, ze sam dr decyduje o wszystkim, o twojej osobie i wartosci - to sa bledy, ktore ja popelnilam i z ktorych nie umiem juz sie wyplatac. Jestes madra, wartosciowa kobieta, ktora pelni wiele ról: córki, partnerki, przyjaciolki, kolezanki, pracownika i wielu wielu innych. A to jest tylko jeden z elementów zycia. Normalni ludzi nie wariuja z powodu utraty pracy, a szukaja innej, a doktoranci..... Dlatego pamietaj, jestes fantastyczną dziewczyną, niezaleznie od dr |
|
|
|
|
#1784 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 16
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Pora zająć się szukaniem pracy. Nie umiem tego robić.
Co zrobiłam: -napisałam kilka mejli z pytaniem czy nie potrzebują pracownika, ale bez cv Co zrobię: - napiszę cv - wydrukuję -pojadę do kilku firm i zostawię, ewentualnie porozmawiam czy szukają kogoś Na tym moje pomysły się kończą. Chcę na fali "obronnej" energii, kiedy minimalnie wierzę w siebie zrobić, jak najwięcej, żeby dostać pracę. Co jeszcze mogę zrobić, żeby ten cel osiągnąć? |
|
|
|
#1785 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 15:18 ---------- Poprzedni post napisano o 15:06 ---------- Cytat:
A w ogole dzis jest rocznica smierci mojej babci Chyba zrobie sobie te jej racuchy...albo cos.
|
||
|
|
|
#1786 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: .....
Wiadomości: 335
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() Wydaje mi sie, że to nie tylko kwestia czy sie nadajesz ale czy napewno chcesz to robic? czy to Twoja pasja, cel życiowy i ambicja? ci profesorowie nie sadza w twojej glowie a znaja jedynie fragment Twojej osoby. Wiec jesli lubisz swoje zajecia, czujesz ze jestes wlasciwa osoba na wlasciwym miejscu to znaczy (chyba) ze mozesz dzialac
|
|
|
|
|
#1787 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
|
|
|
|
|
#1788 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Ja tez bym chciała piąć się po szczeblach kariery naukowej... ale wokół są rozmaici ludzie, z którymi trzeba jakoś współgrać... od nich się zalezy niestety, a ja bym chciała tak w samopas...
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) |
|
|
|
#1789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Staję oko w oko z moją listą
![]() ) (przypuszczam, że znów się nie uda...)+ umyłam trochę łazienki
__________________
|
|
|
|
#1790 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 163
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Trzymaj, się, Nebula, pamiętaj, ze jesteś naprawdę wartościową osobą. Wiele osób mogłoby marzyć o dostaniu się na doktorat we Francji. A promotor promotorowi nierówny. Ja przy poprzedniej pracy miałam promotorkę, która najpierw kazała mi poprawiać, a jak przychodziłam z poprawioną wersją, kazała "poprawiać" znowu tak, żeby było jak w starej. Jak gdyby nigdy nic.
Kiedyś wartościowałąm się tylko poprzez swoje osiągnięcia na studiach - samoocena to coś, co u mnie wciąż leży i staram się nad tym pracować - no i doszłam do tego, że miałam jeszcze większe kompleksy. Nigdy nie potrafiłam być najlepsza. I zawsze znalazł się wykładowca, który usadził mnie na miejscu z poczuciem, że jestem idiotką i i tak do niczego nie dojdę. Dziś wiem, że niektórzy poprostu leczą w ten sposób kompleksy. Nie ma w takich uwagach żadnego meritum, co jest źle. Ot, poprostu, w skrócie, "jesteście idioci". Ty również nie otrzymałaś żadnej merytorycznej uwagi. Może łatwo mówić, ale trzeba poprostu ćwiczyć dystans do takich rzeczy. Łatwo mówić, bo sama go jeszcze nie wyrobiłam, więc teoria jest zawsze tylko teorią... no ale wiem, ze dobrze by było tak zrobić. Patri, jak Twoja praca? |
|
|
|
#1791 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Nie mają dla mnie czasu... minęły 3 lata od obrania tematu i 16 lutego 2010 zdałam ostatni egzamin na tych studiach. Mam mega-załamkę znów. Nie mogę spać. Mam wrażenie, że ugrzęzłam w czarnej dziurze, z której po prostu nie ma wyjścia. Znów ulgę przynosi rozważanie o samounicestwieniu, a to znaczy, że nie jest dobrze. Dziś zebrałam się i posprzątałam w domu. Kiedy mam doła towarzyszy temu ogromny bałagan.
Praca zarobkowa, myślę, że tego mi potrzeba, tylko jak? Na rozmowie: "jestem do niczego, nic nie umiem, dajcie mi szansę."? Uśmiech na siłę, dyktowanie swoich atutów, których nie czuję? 15 maja moja chrzesnica miała komunię. Nie byłam, a paczka dla niej nadal lezy u mnie, nie wysłana. Sukienka zaczęta, nie dokończona. Praca magisterska... cześć teoretyczna oddana, otrzymałam komunikat: "Czesc teoretyczna z grubsza w porządku, w szczegóły się nie wczytywalem.". Mam znów wstręt do skupiania się nad tym tematem, mogę przecież robić teraz rysunki, prezentację, jakąś bazę pod część badawczą. Może ten stan to tylko PMS. Mam nadzieję, że wkrótce minie i będę mogła zabrać się za coś konkretnego. Na razie czuję się jak rozdeptany ślimak (choć nie wiem jak czuje się rozdeptany ślimak). Cytat:
Cytat:
Cytat:
W centrach handlowych na stanowisko kasjer-sprzedawca po prostu szłam ze stertą CV i zostawiałam w miejscach, które mi odpowiadały. Reserved się odezwało i zaczęłam pracę. Tyle, że ten rodzaj pracy już mnie nie interesuje. Chciałabym wykorzystać wiedzę ze studiów albo zdobyc nową... Tu pytanie mam do ludzi z pedagogiki lub nauczycieli: po pedagogice sam/sama możesz wybrać sobie profil nauczania, w sensie przedmiot, którego bedziesz uczyć innych? A ci bez przygotowania pedagogicznego, ale po studiach, co mają zrobić, żeby móc uczyć w szkole? Np. gimnazjum, liceum? Jest tu ktoś kto zna temat?
__________________
FILIŻANKA Kilka filmików dających do myślenia: 1. How to stop screwing yourself over. 2. Bez działania marzenie nie ma sensu. 3. The Neuroanatomical Transformation of the Teenage Brain.(Jill Bolte Taylor) 4. Stroke of insight.(JBT) Edytowane przez Patri Czas edycji: 2011-05-28 o 04:33 |
|||
|
|
|
#1792 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() A co do ostatniego pytania, to u mnie na studiach była możliwość robienia równolegle bloku pedagogicznego. Skończenie go uprawnia do nauczania w podstawówce, gimnazjum i liceum przedmiotów przyrodniczych. Mieli na tym bloku takie przedmioty jak pedagogika, psychologia, douczali się geografii (bo w podstawówce jest przyroda), mieli praktyki w szkołach...Blok był dodatkowo płatny, ale niedużo ![]() A tak to chyba się robi taki blok jako studia podyplomowe
__________________
|
|
|
|
|
#1793 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 276
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cześć Dziewczyny!
Znowu zaniedbałam się z wątkiem i ze wszystkimi sprawami, które mam do załatwienia Miała parę dni pod tytułem: "Do niczego się nie nadaję, po co mam w ogóle wychodzić z łóżka" Cieszę się ze wszystkim waszych sukcesów Moja lista na dziś: - zrobić zakupy na obiad - iść na solarium - zrobić obiad - uczyć się z organizacji rachunkowości (WAŻNE - umyć głowę (nawet taką prostą, podstawową czynność ciągle odkładam w czasie i cały czas muszę chodzić w kitce to jest niepoważne - pojeździć godzinę na rowerze - spotkać się z TŻ - zmyć paznokcie u stóp - zmyć paznokcie u rąk Mam nadzieję, że nie dałam sobie zbyt dużo rzeczy do zrobienia, jest 9, myślę, że dam radę Muszę ograniczyć trochę czas spędzany z TŻ, jak już się spotykamy to spędzamy ze sobą po parę godzin, a ja nie mogę sobie teraz na to pozwolić, bo zwyczajnie MUSZĘ się uczyć. Mam nadzieję, że się nie obrazi jak mu o tym powiem ![]() Miłego dnia Kochane!
Edytowane przez Coffee With Milk Czas edycji: 2011-05-28 o 09:00 |
|
|
|
#1794 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
to glupie, ale szukanie pracy najlepiej zaczac od pytania znajomych. czy u was w firmie nie szukaja kogos ? jezeli szukaja zaniesc, miec nadzieje, ze szef uslyszal, ze nie jestes obca osoba. Ale latwo nie bedzie...dla porownania u mojej mamy (urzednik panstwowy) rok temu nie bylo w ogole ofert pracy, musieli rekrutowac 'na sile'...teraz? Na jedno miejsce jest 300 ofert. Inny przyklad - jezeli myslisz, umiesz wnioskowac, moja ciocia ma firme informatyczna. Nie byla w stanie zatrudnic zadnego informatyka, bo zaden z nich nie nadawal sie do powierzonych zadan. Zatrudnila dziewczyne po chemii bo wykazywala minimum myslenia. Tylko najgorsze w tym wszystkim jest 'uwierzyc w siebie'. Mi sie caly czas wydaje, ze kazdy robi to samo co ja, albo jeszcze wiecej, ze nie wyrozniam sie niczym z tlumu...smieszne...ale prawdziwe. Moja szefowa nie podala teraz konkretow, ale zesle na mnie bombe 22.06...do tego czasu sie z nia nie bede widziec. wiecie, w✂✂✂✂ia mnie to i na pewno cos jej powiem. musze tylko pozbyc sie emocji i wykombinowac co jej powiem. Bo 'przestan strzelac fochy' jest troche zbyt nie na miejscu...ale nie ukrywam, ze sie denerwuje teraz caly czas :/ ze wie cos czego nawet ja nie wiem. |
|
|
|
|
#1795 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 10
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
zadania z wczoraj:
wykłady z nauk- poczytać zacząć uczyć się prezentacji z biot.Nie jestem zadowolona z produktywności wczorajszego dnia. Miałam strasznego lenia. Nudziłam się, ale jednocześnie nic mi się nie chciało robić;( zadania na dzisiaj: -nauczyć się wykładu. (4/10) -poczytać wykłady z nauk. -zacząć się uczyć prezentacji z bio. -pouczyć się pierwszej prezentacji z eko. -wydrukować materiały na egzaminy. -zrobić brwi. |
|
|
|
#1796 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
To do :
Dzisiejsze to do : Edytowane przez Addicted to love Czas edycji: 2011-05-28 o 10:00 |
|
|
|
#1797 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 16
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Patri trzeba skończyć kurs pedagogiczny organizowany np. w Warszawie przez Instytut Doskonalenia Kadr Pedagogicznych "Edukacja" www.idkp.edu.pl
|
|
|
|
#1798 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą - więc musisz walczyć... Na tak złe myśli zareaguj - może (choć masz kiepskie doświadczenia) wizyta u psychologa by pomogła? Choć domyślam się, że gdybyś zobaczyła pozytywną zmianę, przełom w życiu - obroniona praca, praca zarobkowa - to by Cię podniosło... Już niedługo Cytat:
Musisz dokonać pewnego zwrotu mentalnego, nie przyklejać do rozmowy swoich uczuć i myśli o sobie, tylko spojrzeć na siebie z zewnątrz, tak jakby ktoś obcy spojrzał. Cytat:
Cytat:
Świetnie Ci się udawało, popchnęłaś sporo pracę, więc jak się za to zabierzesz poważniej - i teraz dasz radę. Cytat:
Trzymam kciuki!!! Ja i tak Cię podziwiam - masz dziecko, obowiązki, odpowiedzialność - ja mam "tylko" męża, dość swobodny tryb pracy, a problemy z organizacją wielkie... co by było, gdybym miała dziecko? Odpowiedziałam na pw. na pytanie. Jeszcze Ci tylko dopowiem, że jeśli chodzi o studia pedagogiczne, to osobno musisz zrobić sobie dokształcanie z przedmiotu (rzadko jest tak, że na studiach można sobie wybrać "przedmiot") - czyli studia podyplomowe, licencjat, uzupełniające. kurs kwalifikacyjny. Cytat:
A propos "uwierzyć w siebie" - ja też mam tak, że wydaje mi się, że to, co ja robię jest takie zwyczajne i nic w tym specjalnego i wyjątkowego... Może i tak jest - myślę, że nie warto się nad tym zastanawiać, tylko naprawdę uczciwie pracować, jeśli chce się daną rzecz robić. Po prostu skupić się na swojej ścieżce. Trzymaj się ciepło i nie denerwuj - w miarę możliwości. Nie masz sobie nic do zarzucenia |
||||||
|
|
|
#1799 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Cytat:
![]() drobna radostka w zyciu.... Edytowane przez Nebula Czas edycji: 2011-05-28 o 14:02 |
|
|
|
|
#1800 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 708
|
Dot.: Prokrastynacja - czyli zgubne odkładanie na później...
Dzisiejsze to do :
Edytowane przez Addicted to love Czas edycji: 2011-05-28 o 16:36 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:52.






!!!! 
ale mam staż w b. fajnej instytucji (ostatnio dostałam samochód z kierowcą po to żeby... zawieźć papier do pocięcia na małe karteczki. Ogólnie nie wpadłybyście w życiu na co idą wasze podatki.) Ale podobnie jak Wy, w ogóle nie ciesze się z tego co JUŻ osiągnęłam, tylko dołuję tym, co mi się nie udaje.
Ale chce się wdrożyć, jak się wdrożę, to pójdzie.
Także trzymam kciuki
)

poczytać eko.







