Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 41 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-28, 21:07   #1201
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Anulinko, przytulam mocno. Melisę w pogotowiu masz? Baby blues chyba żadnej z nas nie odpuścił...
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:19   #1202
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Ja też dzisiaj padam na pysk Moje dziecię wczoraj i przez noc takie grzeczne, a od rana cyrk. Zasypiała przy piersi, puszczała, odłożona do łóżeczka i ryk i tak w kółko. Zasnęła dopiero ok. 13, potem znowu to samo - kolejny sen ale już kołysana w wózku . I teraz po kąpieli spiła UU i ryk w niebogłosy, daliśmy jej 90ml mm i zasnęła, ale dalej się wierci. Wydaje mi się, że teraz to problem z noskiem - po wczorajszym przegrzaniu po kąpieli dzisiaj zaczęła nam rano sapac (ciężko oddychac) . Wpuściłam jej po kropelce soli fizjologicznej, teraz jak śpi wietrzymy - żeby mogła oddychac, bo to ją wybudza

Jutro przyjeżdża teściowa na tydzień aż się boje

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Aaaaa....zapomniałabym się pochwalic jest dla mnie jakieś pocieszenie dzisiejszego dnia - weszłam w rurki sprzed ciąży i się nawet zapięłam no brzuch jeszcze wisi, ale co tam
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:27   #1203
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
moniqac super wieści
Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Moniqac super
ufffffffffff tyle powiem yryczalam się ze szcześcia.
dziękuje dziewczyny.

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
a ja mam fajne karmniki i mi się fajnie karmi
(wcale się nie chwalę )


Gabrycha nie chce zasnąć
normalnie mnie namówiłas - musze TZta zostawic z małym i lecieć do sklepu poprzymierzać. który bardziej polecasz? .

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Mam nadzieję, że coś pomogłam.
Przechodzimy to samo. Wycie, szarpanie, czasem przywalę mamie/tacie, rzucanie się itp.
Nie mam siły już, ale będę twarda. Jak nauczy się zasypiać, to może skończą się te histerie...

moniqac
dziękuje.
i i za to, żeby małemu przeszło i żebyś miała na to wszystko siłe.

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Moniqac, ale super wieści! Niepotrzebnie Cię straszyli Najważniejsze, że Szymcio zdrowy, no i piękny, bo przejrzałam fotki
daj spokój - mam ochote orzygać ordynatora za te wszytkie stresy i nerwy.

dziewczyny, jak sobiep rzypomnę jak z dnia na dzień były coraz to nowsze, zle wieści, jak stałam w kuchni szpitalnej z głową na blacie i wyłam histerycznym płaczem, jak latałam z maluchem w rożku po korytarzu wrzeszcząc że mają przestać piep.rzyć że z moim dzieckiem jest wszystko w porządku bo ja widzę, że nie jest - to aż mnie muli.

ale najwazniejsze że jest zdrowy - ciągle kontroluje mu mocz - jutro w nocy będe usiłowała zlapać jakoś do pojemniczka, bo ostatnio wyszły mu liczne bakterie ale te woreczki sa jakieś do du.py - najważniejsze że jest OK.

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Przerobiłam obie opcje, ale dzisiaj bez sukcesu
Jak wrócił TŻ, to zrobiliśmy szybką kąpiel, potem butla i na razie zasnął. Szczerze mówiąc, to boję się tej nocy. Cały czas mam nadzieję, że to chwilowe, bo na dłuższą metę wykończę się psychicznie.
Wieczorem to wyłam już razem z Pepe. Chyba mnie jakaś deprecha poporodowa dopada
współczuję Kochana, ja również płaczę nad małym jak coś mu dolega i nie wiem jak mu pomóc. najczęściej masuję brzuszek i mocno przytulam do siebie, przystawiam do piersi, byle się uspokoił i byle mu przeszło.

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Jutro przyjeżdża teściowa na tydzień aż się boje
moja był u mnie też sporo czasu (jak Tzta nie było), ale muszę powiedziec, że bardzo mi pomogła i nawet jak wyjeżdżała, poleciały nam obu lzy w życiu bym się nie spodziewała.

a ja dzisiaj robię probę mlekową - zjadłam grysik na szklance mleka.... oby było OK.

dziewczyny - co można na ból gardła karmiąc? rozbolało mnie i nie wiem czy tantum moge brac - oczywiście na ulotce pisze że lekarz zdecyduje .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:31   #1204
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
andziot Fajny ten drugi... I jest w moim rozmiarze Mówisz, że nie są sztywne te fiszbiny? Bo ten mama cubana jest niewygodny do spania... I na noc muszę inny kupić. Bez stanika nie przejdzie.

Teraz już tylko wścieka się, że nie może zasnąć, a my z siebie wychodzimy, żeby spał
no ma fiszbiny, ale takie mięciutkie, lekko można je powyginać, ale kształt nadają
a ten miękki to kupiłam właśnie do spania i też jest super (mimo, że nie lubię takich szmacianek), bardzo wygodny i dobrze trzyma piersi

Gabrynia ma jakiś dziwny system, bo w dzień odłożona po jedzeniu (ciut przyśnięta) potrafi sobie zasnąć sama w łóżeczku, trochę pomarudzi ale zaśnie,
a wieczorem po kąpaniu to jakoś nie da rady, usypia przy UU, albo przytulona
a nie mogę jej za bardzo dać pomarudzić w łóżeczku, bo Zosia już śpi, albo jest w trakcie zasypiania ....

co do metody Tracy to u Zosi za nic w świecie ona nie działa, więc wiem że są dzieciaczki oporne na Tracy Hogg
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:35   #1205
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczonko, widać jakiś dzień kryzysowy

rurek zazdroszczę, ja nawet nigdy nie miałam, bo z moimi nogami mogłabym nieciekawie wyglądać

---------- Dopisano o 21:35 ---------- Poprzedni post napisano o 21:32 ----------

Moniqac, co się wycierpiałaś, to Twoje. Oby nigdy więcej takich nerwów ...

Tatnum możesz
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:37   #1206
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

andziotku - mój po kąpieli jest tak rozleniwiony, że je może z 15min max z UU i zasypia i nie daje się wybudzić, więc nie dokarmiam mm (staram się coraz rzadziej mu dawac butle) i pozwalam spac. ale o 23.00 (bo kapiel o 19.30 i UU o 20.00) nie odpuszczam - budzę i karmie ile się da.

a mały cos dzisiaj bardziej ospały - może na ten deszcz.

mary wpsółczuje bólu głowy, mnie 3 dni tak masakrycznie bolała, że szok, dopiero w nocy puścił sie deszcz i mi lepiej.

---------- Dopisano o 21:37 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość


Moniqac, co się wycierpiałaś, to Twoje. Oby nigdy więcej takich nerwów ...

Tatnum możesz
.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:42   #1207
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

jaki ruch się wieczorem zrobił

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość

Jutro przyjeżdża teściowa na tydzień aż się boje

---------- Dopisano o 21:19 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Aaaaa....zapomniałabym się pochwalic jest dla mnie jakieś pocieszenie dzisiejszego dnia - weszłam w rurki sprzed ciąży i się nawet zapięłam no brzuch jeszcze wisi, ale co tam
teściowej nie zazdroszczę (choć moja ok, ale jednak nie w domu), ale rurek TAK !!!!!!!!!!!!!!!!

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość

normalnie mnie namówiłas - musze TZta zostawic z małym i lecieć do sklepu poprzymierzać. który bardziej polecasz? .
na razie testuję ten miękki - szmacianek,
jutro założę ten drugi i dam znać czy wygodny

a Szymek na pewno zdrowy jak rybka

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
andziotku - mój po kąpieli jest tak rozleniwiony, że je może z 15min max z UU i zasypia i nie daje się wybudzić, więc nie dokarmiam mm (staram się coraz rzadziej mu dawac butle) i pozwalam spac. ale o 23.00 (bo kapiel o 19.30 i UU o 20.00) nie odpuszczam - budzę i karmie ile się da.
ja jakbym miała Gabi budzić w nocy to by mi zajęło karmienie chyba z 2h, ona jak śpi to nie da rady ... w szpitalu próbowałam ją obudzić w nocy, bo piersi mnie już bolały przy nawale, ale nie szło, jak księżniczka śpi to śpi i koniec ...
dziś budziliśmy ją na kąpiel i też budziłam ją z 40min
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:43   #1208
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

A my w trakcie kąpieli tzn. wykąpałam Bartusia, nakarmiłam i teraz czekam, aż mu się odbije i biorę do kapania Wiktorka
Oczywiście Bartus już śpi i pewnie mu się nie odbije.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:52   #1209
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

mi jakoś nie idzie to odbijanie
mężul znacznie bardziej efektywnie odbija córę

czasem słyszę w brzuszku bąbelki a odbić się nie chce
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 21:57   #1210
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Fronka Pokaż wiadomość
Na suchą skórę położna poleciła mi Linomag w płynie, przy wizycie miała przy sobie i od razu posmarowała. Skóra od razu mniej sucha się zrobiła.

Na brzuszek to kładziecie, czy dzieciaczki same się przewracają? Mój ma tydzień więc się sam jeszcze nie przewróci. W szpitalu pediatra mówiła że na brzuszku kłaść jak dziecko czuwa, ale nie jak śpi. No i nie zaraz po jedzeniu.

U nas wczoraj pierwszy raz mieliśmy problemy ze spaniem w nocy. Mały płakał wiercił się, niby chciał cyca ale jednak nie chciał. Na rękach u taty się trochę uspokajał ale co go odkładaliśmy do łóżka to znów płacz. W końcu po 2 godzinach udało mi się troszkę nakarmić i wtedy zasnął. Dziś rano było podobnie. Teraz nareszcie śpi Idę się jeszcze położyć.

Dziś jedziemy do rodziców. Lekarka wczoraj zasiała mi trochę wątpliwości czy to nie za wcześnie. Nie chodzi o wyjście na dwór tylko o skupisko ludzi. Żeby stopniowo dozować małemu spotkania z innymi. U rodziców ma być jeszcze siostra z 3-miesięcznym dzieckiem (przesunęliśmy dzień mamy bo w czwartek to było dla nas za wcześnie na taki wyjazd). Ale właściwie to oni wszyscy i tak już byli u małego i to wszyscy na raz, więc chyba możemy pojechać? Sama nie wiem
To nie wiem, co mi by powiedziała ta lekarka, bo my z wcześniakiem ze szpitala pojechaliśmy nie do domu, a na urodziny mojego brata. Jadąc tam planowaliśmy spędzić tam pół godzinki, złożyć życzenia i uciekać do domu, ale że Antosiowi się podobało i tłum zupełnie mu nie przeszkadzał, to zaliczył pierwszą imprezkę do 22-ej. Następnego dnia zaliczył już pierwszy spacerek. Jak miał 10 dni, to był ze mną w Silesia City Center, bo musiałam sobie kupić jakieś majty ściągające, a w sklepie przy domu nie było. A parę dni temu był ze mną 9 godzin na zakupach, tylko po marketach woziłam go w gondoli, a w aucie w drodze pomiędzy sklepami siedział w foteliku, bo szkoda mi go było tak cały dzień w foteliku miętosić. Ani razu nie zapłakał i wszystko z nim ok.
Może niektórzy uznają, że jestem skrajnie nieodpowiedzialna i to, że się nie pochorował, to tylko moje szczęście, ale mi się wydaje, że jak dzieci od początku się przyzwyczai do pewnych rzeczy, to nie będzie problemów. Nie jestem zwolenniczką trzymania pod kloszem. Aaaaa, był też na pierwszym weekendowym wypadzie na działce pod lasem u moich rodziców i też było super.

Jeśli chodzi o leżenie na brzuszku, to nam lekarka mówiła, żeby tak kłaść maluszka przed jedzeniem, bo się pobudza jelita i później maluszkowi się lepiej trawi i nie ma sensacji brzuszkowych.

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Dzień dobry dziewczynki .

Chciałam tylko napisać, ze wrzuciłam zdjęcia nowe do albumu , może jutro znajdę więcej czasu na pisanie co u nas, bo zaraz idziemy z TZ szykować kąpiel.

Chciałam Wam jeszcze tylko napisać - może pamietacie może nie, mieliśmy z maleńkim miec powtórzone usg głowy (wyszła mu w szpitalu asymetria komór bocznych i torbiele ) i nerek (powiększone miednicznki) i co?!.

I NIC . Okazało sie, że nereczki w normie czyli to powiększenie musiało być spowodowane infekcją, którą miał wtedy kiedy miał usg a torbieli w główce nie widać . Asymetria jest minimalna i nie znacząca (2milimetry). Pani dr powiedziała, że jakiś nienormalny robił usg małego w szpitalu i mnie tak okrutnie nastraszył.

Spróbuję zajrzec jutro, może mały będzie spokojny, na razie odpukac jest OK.
Super, że okazało się, że wszystko w normie Tylko szkoda, że najpierw ktoś wam taki stres zafundował No cóż ... najważniejsze, że mały jest zdrowy i ma się dobrze, pewnie spadł Wam kamień z serca.
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:00   #1211
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
na razie testuję ten miękki - szmacianek,
jutro założę ten drugi i dam znać czy wygodny

a Szymek na pewno zdrowy jak rybka

---------- Dopisano o 21:42 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------



ja jakbym miała Gabi budzić w nocy to by mi zajęło karmienie chyba z 2h, ona jak śpi to nie da rady ... w szpitalu próbowałam ją obudzić w nocy, bo piersi mnie już bolały przy nawale, ale nie szło, jak księżniczka śpi to śpi i koniec ...
dziś budziliśmy ją na kąpiel i też budziłam ją z 40min
to poczekam na info .

już myślałam, że tylko mój taki śpioszek straszny, jak zasnie "twardym" snem to nie ma bata - budzenie to istny koszmar, odkurzaczem można wokół latac i nic.

mojego już na szczęscie nie budze w nocy, tylko po 3h w ciągu dnia, jesli sam się nie obudzi, potem w nocy sam się budzi co 4 godz średnio (po drzemce po kapieli musze wybudzać).

ja mam dalej lęki o jego wagę, dlatego staram sie go wybudzac i "dokarmiac" mm. wagowe przeboje:
- urodził się z wagą 3500
- spadl do 3190 po 2 dobach
- przy wypisie wazył 3210
- jak po 4 dniach trafiliśmy do szpitala wazył 3140
- po 10 dniach w szpitalu wypisali nas z wagą 3560
- po kilku dniach od wyjścia ze szitala azyliśmy się w przychodni - 3710
- po 8 dniach 4080

i ciagle się zastanawiam czy dojada, czy waga mu prawidlowo idzie do góry, czy nie bedzie mu spadała itp.

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
A my w trakcie kąpieli tzn. wykąpałam Bartusia, nakarmiłam i teraz czekam, aż mu się odbije i biorę do kapania Wiktorka
Oczywiście Bartus już śpi i pewnie mu się nie odbije.
masakra Kochana - czy Ty w ogóle sypiasz? podziwiam naprawdę.

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
mi jakoś nie idzie to odbijanie
mężul znacznie bardziej efektywnie odbija córę

czasem słyszę w brzuszku bąbelki a odbić się nie chce
mojemu tez nie zawsze się odbije .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .

Edytowane przez moniqac
Czas edycji: 2011-05-28 o 22:01
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:02   #1212
atiz
Rozeznanie
 
Avatar atiz
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 534
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Moniqac to super !!!, my mamy usg głowy w środę, choć jestem pewna że wszytsko ok i że żadnego wylewu nie było, jak to w szpitalu stwierdzili, to jednak stresik jest, ale najwazniejsze jest to w co wierzęMy po prawie dwugodzinnym usypianiu małej, poddaliśmy się i daliśmy jej smoczka, mam nadzieje że to usypianie ją tak zmęczyło że pośpi porządnie.

Padam na pysk, w nocy spałam tylko 4,5 h w dzień udało mi się godzinkę niecałą z małą na klatce ale jednak dzień mnie wykończył, same nie miłe rzeczy, dobrze że chociaż na koniec dogadałam się z mężem, więc choć jeden pozytyw.

Zabieram się do łóżka, miłej nocki wszystkim
__________________


POLA ANNA 2 maja 2011 godz. 1.30

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4dilo4zr.png

atiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:06   #1213
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Moniqac sypiam, sypiam, kładę się przeważnie około 23 w nocy o 2 pobudka, później o 5 i koniec spania bo Bartuś przeważnie juz nie śpi włącza mu się czuwanie, dopiero koło 8 zasypia ponownie.
Ale powiem ci że się przyzwyczailam i nie jestem bardzo spiaca w dzień.

Teraz Wiktor przy cycu jak wypije to jeszcze butla w ruch.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:09   #1214
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Agnieszka.M Pokaż wiadomość
Może niektórzy uznają, że jestem skrajnie nieodpowiedzialna i to, że się nie pochorował, to tylko moje szczęście, ale mi się wydaje, że jak dzieci od początku się przyzwyczai do pewnych rzeczy, to nie będzie problemów. Nie jestem zwolenniczką trzymania pod kloszem. Aaaaa, był też na pierwszym weekendowym wypadzie na działce pod lasem u moich rodziców i też było super.

Super, że okazało się, że wszystko w normie Tylko szkoda, że najpierw ktoś wam taki stres zafundował No cóż ... najważniejsze, że mały jest zdrowy i ma się dobrze, pewnie spadł Wam kamień z serca.
Ty jestes matka i wiesz co najlepsze dla zTwojego dziecka .

a powiem Ci, że łubinowa rozczarowała mnie okrutnie. potwierdzają swoją opinię, że jesli wszystko jest OK z matka idzieckiem to jest super, a jak się pojawi problem to sobie nie radzą. przeciez gdyby od razu zrobili małemu mocz na posiew - wiedzieli że miałam infekcje w ciazy - to tam bym leżala i leczyliliby małego - a tak to bylismy 4 dni w domu i z nawrotem żółtaczki przyjeli nas do centrum pediatrii w sosnowcu.

brudny, szpiatal z różnymi dzieciakami i różnymi chorobami. a tak to leżałabym w k-icach w nowym czystym szpitalu.

dr Ś swoją droga o tym powiem jak pójdę na wizytę - juz tam rodzić nie będe. i powiem Ci, że musiałyśmy sie widziec na dole przy noworodkach, bo jak Antos leżał w inkubatorze, mój pod lampami się grzał więc nasi synowie się "spotkali". my wyszliśmy 2 maja z kliniki.

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------

Cytat:
Napisane przez atiz Pokaż wiadomość
Moniqac to super !!!, my mamy usg głowy w środę, choć jestem pewna że wszytsko ok i że żadnego wylewu nie było, jak to w szpitalu stwierdzili, to jednak stresik jest, ale najwazniejsze jest to w co wierzęMy po prawie dwugodzinnym usypianiu małej, poddaliśmy się i daliśmy jej smoczka, mam nadzieje że to usypianie ją tak zmęczyło że pośpi porządnie.
wazne to wierzyć swojeu instynktowi za usg .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Moniqac sypiam, sypiam, kładę się przeważnie około 23 w nocy o 2 pobudka, później o 5 i koniec spania bo Bartuś przeważnie juz nie śpi włącza mu się czuwanie, dopiero koło 8 zasypia ponownie.
Ale powiem ci że się przyzwyczailam i nie jestem bardzo spiaca w dzień.

Teraz Wiktor przy cycu jak wypije to jeszcze butla w ruch.
nieźle. dobrze, że organizm Ci się przyzwyczaił .
mnie w nocy czasem cięzko wstac do małego, ale jak wstanę i wezmę go na lapki to od razu mi lepiej .

zmykam dziewczyny się umyć, bo za godzinkę wybudznie na jedzenie.

dobranoc.
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:17   #1215
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

chciałam wam tylko kochane napisac że czytam was i łykam jak pelikan wszystko o czym dyskutujecie, żeby potem podwujnych pytan i tematów uniknać.

Bzyczka
, od kąd zjadam na sniadanie małą miseczkę płatków owsianych (aktualnie robie taki gęsty kleik na mleku, dodaje suszonych morel albo sliwek, tak dla posmaku jak urodzę, zamierzam na wodzie z mlekiem poczekam az upewnię się czy dziecko toleruje) nie mam problemów z kibelkiem. A miałam niesamowite zaparcia - naprawdę polecam, zwykłe płatki"górskie". zaczęło działać gdzieś po 3 dniach
Unikam bananów, gotowanej marchwi, soków przecierowych typu kubus z zawartością marchewki - mnie zatykają :/

matall
mam przyjaciółkę fizjoterapeutkę i ona twierdzi ze leżaczki z FP są najlepsze jesli chodzi o przesorotowanie z innymi. Oczywiście - kiwa palcem zeby nie za długo malec w nim siedział ale masz dobrej firmy wiec bądz spokojna
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:20   #1216
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

czesc
moniaq super wiesci
mimbi ja ide do fryzjera w czwartek

my bylismy na grillu u moich rodzicow
a jutro mamy u nas


u nas jest bebilon ten niebieski i mala go w pelni akceptuje


ZA TYDZIEŃ CHRZCINYYYYYYYY


malutka spi, my drinkujemy i bedziemy ogladac och karol 2
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:22   #1217
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczyny, TŻ wygania mnie spać, zanim Pepe obudzi się na jedzenie.
Nie będę oponować i trochę pośpię
Życzę Wam ( i sobie też ) wyjątkowo spokojnej nocy
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:25   #1218
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Ty jestes matka i wiesz co najlepsze dla zTwojego dziecka .

a powiem Ci, że łubinowa rozczarowała mnie okrutnie. potwierdzają swoją opinię, że jesli wszystko jest OK z matka idzieckiem to jest super, a jak się pojawi problem to sobie nie radzą. przeciez gdyby od razu zrobili małemu mocz na posiew - wiedzieli że miałam infekcje w ciazy - to tam bym leżala i leczyliliby małego - a tak to bylismy 4 dni w domu i z nawrotem żółtaczki przyjeli nas do centrum pediatrii w sosnowcu.

brudny, szpiatal z różnymi dzieciakami i różnymi chorobami. a tak to leżałabym w k-icach w nowym czystym szpitalu.

dr Ś swoją droga o tym powiem jak pójdę na wizytę - juz tam rodzić nie będe. i powiem Ci, że musiałyśmy sie widziec na dole przy noworodkach, bo jak Antos leżał w inkubatorze, mój pod lampami się grzał więc nasi synowie się "spotkali". my wyszliśmy 2 maja z kliniki.

---------- Dopisano o 22:09 ---------- Poprzedni post napisano o 22:06 ----------



wazne to wierzyć swojeu instynktowi za usg .



nieźle. dobrze, że organizm Ci się przyzwyczaił .
mnie w nocy czasem cięzko wstac do małego, ale jak wstanę i wezmę go na lapki to od razu mi lepiej .

zmykam dziewczyny się umyć, bo za godzinkę wybudznie na jedzenie.

dobranoc.
Nawet jak myśmy się nie widziały, to twojego synka widziałam na pewno, bo dzidziusia pod lampami koło inkubatora z Antosiem widziałam
Widzisz, byłyśmy w klinice w tym samym czasie i mamy skrajnie różne opinie (wszystkim polecam szpital). Owszem najedliśmy się nerwów, ale to dlatego, że Antoś postanowił wyskoczyć wcześniej, ja w czasie porodu miałam wysokie ciśnienie, musiałam dostać kroplówki, po porodzie zemdlałam, bo miałam osłabiony organizm i jeszcze te nerwy jak zobaczyłam, że mały się siny urodził. Ale podsumowując cały pobyt jestem bardzo zadowolona i z dr Ś, który był przy moim porodzie mimo, że w końcu rodziłam naturalnie, z położnej, która była super podczas porodu, z pielęgniarek od noworodków, które się Antosiem zajmowały, a także z atmosfery, z tego, że o wszystkim byliśmy na bieżąco informowani. Mały miał zrobione wszystkie badania i nie chcieli nas wypuścić do domu póki wszystkich wyników nie było. Może ich dbałość wynikała z tego, że mały się wcześniej urodził, tego nie wiem. Wychodziliśmy do domu 3 maja wieczorem.
Na 10 czerwca jestem umówiona na wizytę do dr Ś, a Antoś na usg bioderek, bo na pierwszym usg miał wynik Ib, Ib i musimy to sprawdzić.
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:28   #1219
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Gratulacje i szacun! Jesteś Mamuśka pierwsza klasa
A jaka padnięta...
Ale przetrwamy te kilka dni i na pewno się unormuję. Już widzę poprawę.

anulinka Jeśli płakałaś razem z nim, to może to jest powód? Pepe czuł, że jesteś zdenerwowana i może dlatego płakał?
Z mojego doświadczenia - spokój przede wszystkim, inaczej się małego nie uspokoi.

moniqac Ja ssałam Islę, farmaceutka mi poleciła, jak poprosiłam o bezpieczny w czasie karmienia piersią.

andziot Ale szmatek w moim rozmiarze nie ma... Szukałam.
Edzik oporny nie jest, a ja muszę jakoś tak to zorganizować, żeby mieć czas jeść i chodzić do łazienki.
A z odbijaniem mam to samo - tż dużo lepiej idzie...

U nas - płacz.
Mały tak zmęczony, że nie może zasnąć.
Mam kryzys... Zaraz się złamię i uśpię przy cycu
SIŁY POTRZEBUJĘ
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days

Edytowane przez matallewar
Czas edycji: 2011-05-28 o 22:30
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:34   #1220
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
U nas - płacz.
Mały tak zmęczony, że nie może zasnąć.
Mam kryzys... Zaraz się złamię i uśpię przy cycu
SIŁY POTRZEBUJĘ
Matallewar no to przesyłam :mag ia:
dużo siły, konsekwencji i cierpliwości
Dasz rade!!!!
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:40   #1221
dorkabl
Zadomowienie
 
Avatar dorkabl
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Bielsko-Biała / Radom
Wiadomości: 1 347
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

matallewar DASZ RADE!! :przytu l:
Mi tu tak Ciebie szkoda...mysle o twoich problemach i przesyłam dobre wibracje. Wiem ze to kiepskie pocieszenie ale wiedz że ktoś o waszej rodzince mysli i przesyła MOC!!!
dorkabl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:51   #1222
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dobranoc
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:54   #1223
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

dorkabl to na pewno do mnei miało być o tych płatkach i kibelku?? bo wybacz ale nie kojarzę bym ja coś takiego pisała związanego z tym...ale to może moje zmęczenie



Nasza też jak zaśnie to nie ma mocnych by ją obudzić...dzisiaj spała w kołysce, przyszła moja mama i poszłyśmy na spacer, mała przeniesiona do wózka, z 1,5 godziny chodziłyśmy a ona nic. W końcu po 4 godzinach zaczęła się przebudzać więc na szybko ja ją z kołyski i rozbudzam by dać cyca i przebrać. A w szpitalu w nocy nie było mocnych jak zasnęła po mm żeby ją obudzić.
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 22:55   #1224
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

[B]eweska, andziot[ /B] dzieki za kciuki
egzam zdany

dzisiaj maly zostal 5 h z moja mama
ja zadowolona bardzo, maly przeciwnie,
niechcial im spac, plakal, poki nie przyszlam i nie zaczelam do niego mowic

potem mielismy bloga kapiel, lezal po wpatrzony we mnie a teraz slodko spokojnie spi.

ide tez sie polozyc bo po ostatnich dniach nauki w wolnych chwilach padam na pysk
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-28, 23:02   #1225
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
[B]eweska, andziot[ /B] dzieki za kciuki
egzam zdany

dzisiaj maly zostal 5 h z moja mama
ja zadowolona bardzo, maly przeciwnie,
niechcial im spac, plakal, poki nie przyszlam i nie zaczelam do niego mowic

potem mielismy bloga kapiel, lezal po wpatrzony we mnie a teraz slodko spokojnie spi.

ide tez sie polozyc bo po ostatnich dniach nauki w wolnych chwilach padam na pysk
Agnieszka_pe wielkie gratulacje
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 04:04   #1226
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

FOtosy w albumie to raz. Jest 03:54 to dwa. Dzieciecie uspione wlasnie pocharkuje uroczo, wiec chcialam sie tylko podzielic informacja, ze poszlismy z nia na spacer do lasu i ... zgubilismy sie, wiec wrocilismy do domu po 2 godzinach, cale szczescie ze mialam butelke, kocyk, rozek i kilka tetrowych pieluch dodatkowo, wiec ja owinelam cieplutko, nie wyglada jakby jej to zaszkodzilo, ale zasuwalismy do domu jak oparzeni. Teraz mnie bola plecy i nogi od tego biegu i mam wrazenie, ze szwy mnie ciagna jakos w srodku. Nigdy wiecej w tamtym kierunku, rodzice debile, naprawde!!! Mam nadzieje, ze sie malutka nie przeziebi, w domu wlaczylismy farelke od razu i sobie polezala w ciepelku, w koncu nie bylo tak super zimno pewnie jakies 15 stopni plus miala na sobie tyle warstw i czapeczke.

A kupe wieczorem mielismy taaaaaaaaka, ze lapalam w trzy pelne pieluchy, Pudzian pewnie nie robi takiej wielkiej. Gdzie to sie miesci w tym malym brzuszku?

Boli lewa piers baaaardzo, ale nie ma zadnych guzkow ani goraczki, tylko sutek mnie mega na✂✂✂✂za, czekam na polozna w poniedzialek, mam nadzieje, ze pomoze, bo mala oczywiscie woli lewego cycka, wiec gryze pieluche jak ja przystawiam.

Opanowalismy tez kapanie bez krzykow - musi byc po prostu nieco cieplejsza woda, niz wskazuje termometr w wanience. Mala sobie lezy i sie rozglada, a nie wrzeszczy i placze jak bylo wczesniej. Widocznie jej bylo za zimno.

I jeszcze jedna uwaga - oliwka Hipp sklada sie z 4 (slownie - czterech) skladnikow. http://www.hipp.pl/tce/frame/main/53.htm Dla porownania sprawdzcie sobie sklad Ziajkowej - to jest jakis zly sen szalonego chemika!!!! https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,1...at.html&next=1
Dalej jedziemy na oliwke zamiast na krem i jest git, bardzo latwo sie czysci pupke. Czy ktos opanowal sposob na dokladne oczyszczenie stref kobiecych w srodku, bo ja widze, ze tam jej krem zalega, a boje sie wacikiem czy mokra chusteczka, nei wiem jak to zrobic.

W SP bardzo fajne promocje dla dzieci, kupilam sobie tez krem na rozstepy, a dla malej smoczki z Aventu przecenione z 23 na 14zlotych.
No skonczylam babeczke z owocami, wiec ide hasiu.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 07:58   #1227
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hello Girls!

U nas ciągle padaka... czizas jak brakuje mi tych czasów gdy Iga po prostu nie spała tylko na UU wisiała Teraz doszły problemy przy cycu, mega marudzenie i coraz większe problemy z uspaniem nie tylko w dzień ale i w nocy, dziś między 1 a 3:30 próbowaliśmy ją uspać, na zmianę z TŻ'tem, który na koniec stwierdził, że ma zasrane życie i nigdy już nie chce jej usypiać Taką mam z niego pomoc Gdy widzę, jak się wkurza to wiem, że jej nie uśpi, bo on jest bardziej sfrustrowany niż Iga.

Jestem na tej zakichanej diecie no ale nie da się na niej przekąsić czegoś na szybko więc to dodatkowe utrudnienie bo jak gotować z dzieckiem na ręku Dziś udało mi się ją na szczęście w chuście uśpić i z moim małym kangurzątkiem gotowałam sobie ryż z gruszką.

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Wieczorem to wyłam już razem z Pepe. Chyba mnie jakaś deprecha poporodowa dopada
anulinko u mnie też często podobna sytuacja
Wczoraj gdzieś czytałam, że na Wschodzie okres po narodzinach dziecka nazywa się "100 dni bólu" Chyba będę sobie każdego dnia kreseczkę na ścianie skreślać, jak więzień
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 08:30   #1228
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Pan Bóg wysłuchał moich próśb i Pepe przespał noc w miarę spokojnie , a my razem z nim.
Mieliśmy pobudkę przed północą, potem o 4 i o 7.
Teraz z lekka dokazywał, ale przed chwilą położyłam go do łóżeczka i mam nadzieję, że zaśnie.

Dzisiaj w końcu ładna pogoda, to na spacer wyjdziemy. Wczoraj siedziałam cały dzień w domu ( bo TŻ prawie cały dzień był w pracy ) i pewnie dlatego te depresyjne klimaty mnie dopadły.
Ja muszę wychodzić z domu, do ludzi. Chociaż na chwilę. Aby nie zwariować

moria, . I tak masz dziewczyno tyle siły i wytrwałości, że tylko pozazdrościć. Mój TŻ też czasami marudzi ( nawet przed chwilą jak Pepe płakał wołał mnie, pomimo tego, że dziecko leżało koło niego na łózku ). Facet nie ma instyktu macierzyńskiego i po prostu pewnych rzeczy nie rozumie i nie czuje.

mattal, mam świadomość, że emocje przechodzą z matki na dziecko, ale czasami człowiek już po prostu rady nie daje. Te wczorajsze łzy były silniejsze ode mnie. Niestety.
Miłej niedzieli dziewczyny

Edytowane przez anulinka2009
Czas edycji: 2011-05-29 o 08:46
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 08:56   #1229
atiz
Rozeznanie
 
Avatar atiz
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 534
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Jupi jupi jupi a ja dziś spałam 7 h !!!
Mała zasnęła o 22 obudziła się o 3 na jedzonko i potem od 4 do 7 spała

Jestem przeszczęśliwa, cudowna niedziela
__________________


POLA ANNA 2 maja 2011 godz. 1.30

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4dilo4zr.png

atiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-29, 09:01   #1230
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Agnieszka.M moja Gabi też zaliczyła już CH i to kilka razy, do rodzinki jedziemy za tydzień i tam to już wycieczki będą - bo tam cała nasza rodzina mieszka a jeszcze nikt Gabryni nie widział

moniqac melduję że ten z fiszbinami też super wygodny ( i sexy - meżulowi się bardzo spodobał)
a wagą się nie przejmuj - teraz już jest zdrowy, bakterii nie ma i śpi Ci ładnie więc na pewno się najada i ładnie przybiera

matallewar a dlaczego Ci przeszkadza usypianie przy cycu ??? moja się wycisza przy piersi i taką na pół śpiącą odkładam, trochę powierci się i zasypia ...

agnieszka_pe25 za egzamin

mimbi ale przygoda
i też zauważyłam że mała woli cieplejszą wodę - tzn mężul zauważył - jest dużo spokojniejsza, ale za to ryk jest przy wyciąganiu z wody

jaki krem jej zalega a strefach kobiecych ???
ja po kupie przykładam suchą chusteczkę do warg i wszystko się ładnie przykleja, a później delikatnie mokrym gazikiem przykładam (nie wycieram)

moria44 a może ktoś przyjść do Igi z rodziny i tak jak u matall może trochę się wyciszy, bo Tobie może się wydawać że jesteś spokojna ale mała wyczuje wszsystko ...
u mnie mężul ma więcej cierpliwości czasem niż ja

atiz


Dzień dobry

u nas nocka spokojna,
na pierwszej pobudce mała zasnęła po pierwszym U ( a zazwyczaj jadła UU)
i spała normlanie - 3h

teraz leżała chyba godzinę w łóżeczku i sama zasnęła
kocham ją !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.