Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne

Notka

Forum ślubne Forum ślubne - zanim staniecie na ślubnym kobiercu, możecie tutaj podyskutować na tematy jak: suknie, stroje dla świadków, wybór wizażystki i fryzjerki itd.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-31, 11:45   #4681
Ana***
Zakorzenienie
 
Avatar Ana***
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 10 048
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
A coś Ty nie boli... no gdzie tam

Kochana, może Wy sobie wspólny taki masaż zafundujcie To dopiero czad! Ta moja przyjaciółka zrobiła tak dla swojego faceta, że zabrała go do hotelu, gdzie wykupiła pokój na noc. Najpierw zjedli kolacje, później przyszły panie masażystki, na koniec kąpiel, lulu i na następny dzień do domu! Pomysł genialny! Troszkę kosztowny, ale troszkę luksusu każdemu się przyda
Fajny pomysł
Ciekawa ile taka przyjemność kosztuje

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
To go pozdrów ode mnie na pewno mnie skojarzy Powiedz, że wpadnę na herbatkę, tradycyjnie five o'clock

No tak, no tak, rozumiem
buhahahaha
Ktosia no ja Cię nie poznaję
Kogo tam jeszcze znasz

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Guciu Kochana pamiętałam o Tobie i wczoraj zrobiłam zdjęcie mojego brzucha, ale kurcze ten kabel co łączy aparat z laptopem mi nie działa (jest jakby pęknięty) i muszę dziś poprosić Tż żeby coś z tym zrobił.

Martucha przywracasz mi wiarę w to że po porodzie można znaleźć czas na wszystko. Jest 11-ta a Ty jusz masz obiad Zresztą nie pierwszy raz widzę, że masz to wszystko jakoś tak fajnie zorganizowane.

Mam do Was kochane pytanie: kiedy należy się zapisać do szkoły rodzenia bo mój Tż już by chciał chodzić, a ja ciągle jakoś nie dowierzam w tą moją ciążę i nie chcę robić nic żeby zapeszyć. W efekcie nie mam jeszcze nic zaplanowane, znalezione ani kupione. Poza termometrem do mierzenia temperatury w uchu który Tż kupił wczoraj w Lidlu.
Uwierz! Czas najwyższy!



Oooo apropo dzidziolów! To w biedronce jest promocja na różności dla dziecka!


http://gazetka.biedronka.pl/g12,nasze_dzieci.html

Edytowane przez Ana***
Czas edycji: 2011-05-31 o 11:47
Ana*** jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 11:55   #4682
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość



buhahahahahahahhahahahaha hahahaha
poplułam się


Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Guciu Kochana pamiętałam o Tobie i wczoraj zrobiłam zdjęcie mojego brzucha, ale kurcze ten kabel co łączy aparat z laptopem mi nie działa (jest jakby pęknięty) i muszę dziś poprosić Tż żeby coś z tym zrobił.

Martucha przywracasz mi wiarę w to że po porodzie można znaleźć czas na wszystko. Jest 11-ta a Ty jusz masz obiad Zresztą nie pierwszy raz widzę, że masz to wszystko jakoś tak fajnie zorganizowane.

Mam do Was kochane pytanie: kiedy należy się zapisać do szkoły rodzenia bo mój Tż już by chciał chodzić, a ja ciągle jakoś nie dowierzam w tą moją ciążę i nie chcę robić nic żeby zapeszyć. W efekcie nie mam jeszcze nic zaplanowane, znalezione ani kupione. Poza termometrem do mierzenia temperatury w uchu który Tż kupił wczoraj w Lidlu.
U nas mówili, że po 26 tyg można zacząć chodzić Kochana, jak to nie dowierzasz? A synuś już kopie, czy jeszcze może nie pokazał mamusi co to znaczy poczuć, że jest w ciąży?

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Fajny pomysł
Ciekawa ile taka przyjemność kosztuje



buhahahaha
Ktosia no ja Cię nie poznaję
Kogo tam jeszcze znasz



Uwierz! Czas najwyższy!



Oooo apropo dzidziolów! To w biedronce jest promocja na różności dla dziecka!


http://gazetka.biedronka.pl/g12,nasze_dzieci.html
Łe, a kogo nie

A Martucha powinna zorganizować kurs "Jak być młodą mamą i nie dać się zwariować". Ponieważ ja to wymyśliłam, to wstęp mam za darmo
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-05-31 o 11:57
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:04   #4683
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Ana*** Pokaż wiadomość
Fajny pomysł
Ciekawa ile taka przyjemność kosztuje
nie mam pojęcia. oni byli w wypasionym hotelu, do tego wzięła jeden z ładniejszych pokoi, więc myślę, że sporo.

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
A Martucha powinna zorganizować kurs "Jak być młodą mamą i nie dać się zwariować". Ponieważ ja to wymyśliłam, to wstęp mam za darmo
Albo powinna napisać książkę jak być matką, żoną i kochanką i nie zwariować w XXI wieku...

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Ktosia, a propos, a jak Ty się czujesz? Coś się dzieje czy spokój?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:12   #4684
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
nie mam pojęcia. oni byli w wypasionym hotelu, do tego wzięła jeden z ładniejszych pokoi, więc myślę, że sporo.



Albo powinna napisać książkę jak być matką, żoną i kochanką i nie zwariować w XXI wieku...

---------- Dopisano o 12:04 ---------- Poprzedni post napisano o 12:03 ----------

Ktosia, a propos, a jak Ty się czujesz? Coś się dzieje czy spokój?
To jak już tak rozmawiamy to pójdźmy po bandzie i załatwmy program w tv Zamiast sexy mamy Kasi Cichopek I wkręćmy Martę do DDTVN zamiast eko mamy Na pewno więcej NORMALNYCH kobiet by skorzystało z porad innej NORMALNEJ kobiety

A co do mojego samopoczucia, to miło mi, że pytasz Tak jak pisałam wczoraj chyba, zastanawiam się, skąd będę wiedzieć, że rodzę Bo ja nie wiem jak to ma boleć. Ogólnie czuję się dobrze, wczoraj wieczorem kłuło mnie w podbrzuszu ale dziś już przeszło, więc nie wiem co to miało być. No i mój czop to neverending story Dziś jeszcze nie, ale od jutra mogę rodzić
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:24   #4685
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
To jak już tak rozmawiamy to pójdźmy po bandzie i załatwmy program w tv Zamiast sexy mamy Kasi Cichopek I wkręćmy Martę do DDTVN zamiast eko mamy Na pewno więcej NORMALNYCH kobiet by skorzystało z porad innej NORMALNEJ kobiety

A co do mojego samopoczucia, to miło mi, że pytasz Tak jak pisałam wczoraj chyba, zastanawiam się, skąd będę wiedzieć, że rodzę Bo ja nie wiem jak to ma boleć. Ogólnie czuję się dobrze, wczoraj wieczorem kłuło mnie w podbrzuszu ale dziś już przeszło, więc nie wiem co to miało być. No i mój czop to neverending story Dziś jeszcze nie, ale od jutra mogę rodzić
jak się bardzo postaram to pewnie i dojście do Miszczaka znajdę... Martucha, to co, działamy?


Ktosia, mam nadzieje, że będzie to szybciej niż później i myślę, że jeszcze żadna kobieta porodu nie przegapiła, więc spokojna Twoja rozczochrana!
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:44   #4686
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
jak się bardzo postaram to pewnie i dojście do Miszczaka znajdę... Martucha, to co, działamy?


Ktosia, mam nadzieje, że będzie to szybciej niż później i myślę, że jeszcze żadna kobieta porodu nie przegapiła, więc spokojna Twoja rozczochrana!
No właśnie miałam pisać, że Ty będziesz menadżerką A ja - z racji tego, że jestem pomysłodawcą - procent sobie policzę

A tak w ogóle, to zupełnie tego nie rozumiem, zaczynam się bać - SKĄD WIESZ, ŻE JESTEM ROZCZOCHRANA?!
Ponoć faktycznie nie da się przegapić porodu, chociaż skoro można (niby) nie wiedzieć przez 9 m-cy o ciąży to kto wie
I też bym chciała, żeby to było szybciej niż później, bo nie uśmiecha mi się wywoływanie porodu
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:49   #4687
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
No właśnie miałam pisać, że Ty będziesz menadżerką A ja - z racji tego, że jestem pomysłodawcą - procent sobie policzę

A tak w ogóle, to zupełnie tego nie rozumiem, zaczynam się bać - SKĄD WIESZ, ŻE JESTEM ROZCZOCHRANA?!
Ponoć faktycznie nie da się przegapić porodu, chociaż skoro można (niby) nie wiedzieć przez 9 m-cy o ciąży to kto wie
I też bym chciała, żeby to było szybciej niż później, bo nie uśmiecha mi się wywoływanie porodu
weź pod uwagę, że one wszystkie dowiadywały się, że są w ciąży właśnie podczas porodu! wnioski wyciągnij sama

a jesteś??
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:49   #4688
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
U nas mówili, że po 26 tyg można zacząć chodzić Kochana, jak to nie dowierzasz? A synuś już kopie, czy jeszcze może nie pokazał mamusi co to znaczy poczuć, że jest w ciąży?
Dziękuję Ktosiu czyli jeszcze mogę poczekać bo jestem dopiero w 22 tygodniu.
Co do braku wiary to dla mnie moja ciąża to wciąż abstrakcja, nie wiem dlaczego. Biorę nawet w sklepie do ręki jakieś maluśkie ubranko, ale wciąż nie potrafię się przełamać żeby je kupić. Ciągle się boję, że za wcześnie. Strasznie to dziwne
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 12:56   #4689
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ktosiu czyli jeszcze mogę poczekać bo jestem dopiero w 22 tygodniu.
Co do braku wiary to dla mnie moja ciąża to wciąż abstrakcja, nie wiem dlaczego. Biorę nawet w sklepie do ręki jakieś maluśkie ubranko, ale wciąż nie potrafię się przełamać żeby je kupić. Ciągle się boję, że za wcześnie. Strasznie to dziwne
A mały już kopie? I jak z imieniem, podjęliście ostateczną decyzję?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:02   #4690
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
weź pod uwagę, że one wszystkie dowiadywały się, że są w ciąży właśnie podczas porodu! wnioski wyciągnij sama

a jesteś??
No właśnie, kurcze piórko, jestem Wczoraj położyłam się spać z mokrymi włosami, więc dzis wyglądam jak Wodecki
A jak przegapię, to trudno, urodzę w domu

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Dziękuję Ktosiu czyli jeszcze mogę poczekać bo jestem dopiero w 22 tygodniu.
Co do braku wiary to dla mnie moja ciąża to wciąż abstrakcja, nie wiem dlaczego. Biorę nawet w sklepie do ręki jakieś maluśkie ubranko, ale wciąż nie potrafię się przełamać żeby je kupić. Ciągle się boję, że za wcześnie. Strasznie to dziwne
Już 22 tydzień? O ja Ale ten czas leci. Klionku, powiem Ci szczerze, że dla mnie do tej pory ciąża to abstrakcja No może nie sama ciąża na ten moment, bo o brzuchu nie da się zapomnieć, ale fakt, ze tam w środku jest dziecko, mały człowiek i to jeszcze taki mix mnie i męża to coś totalnie niewyobrażalnego Twoje obawy też są zupełnie naturalne, bo nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć, ale nie możesz dać się zwariować i nie pozwól, żeby te obawy zagłuszyły radość z tego pięknego czasu. Wszystko jest i będzie w porządku, zobaczysz Jeszcze 4 m-ce i będziesz tulić syneczka
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:16   #4691
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
A mały już kopie? I jak z imieniem, podjęliście ostateczną decyzję?
tak Guciu kopie jak nie wiem. Na początku nie wiedziałam, że to kopnięcia, ale teraz już jestem pewna, że to to.

A co do imienia to chyba zostaniemy przy Maksiu. Tak żeśmy się już przyzwyczaili do tego imienia, że nie będziemy chyba niczego już zmieniać.
Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
No właśnie, kurcze piórko, jestem Wczoraj położyłam się spać z mokrymi włosami, więc dzis wyglądam jak Wodecki
A jak przegapię, to trudno, urodzę w domu



Już 22 tydzień? O ja Ale ten czas leci. Klionku, powiem Ci szczerze, że dla mnie do tej pory ciąża to abstrakcja No może nie sama ciąża na ten moment, bo o brzuchu nie da się zapomnieć, ale fakt, ze tam w środku jest dziecko, mały człowiek i to jeszcze taki mix mnie i męża to coś totalnie niewyobrażalnego Twoje obawy też są zupełnie naturalne, bo nigdy nie da się wszystkiego przewidzieć, ale nie możesz dać się zwariować i nie pozwól, żeby te obawy zagłuszyły radość z tego pięknego czasu. Wszystko jest i będzie w porządku, zobaczysz Jeszcze 4 m-ce i będziesz tulić syneczka
Czas leci bardzo, bardzo. Staram się nie generować jakichś nowych obaw, ale ciągle coś tam nowego wyskakuje. A to błędne wyniki toksoplazmozy, a to na ostatnim USG wyszło że mam nisko łożysko, a to mnie coś kłuje w brzuchu .... No i gdzie też beztroski drugi trymestr.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:29   #4692
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
No właśnie, kurcze piórko, jestem Wczoraj położyłam się spać z mokrymi włosami, więc dzis wyglądam jak Wodecki
A jak przegapię, to trudno, urodzę w domu
haha! No nie mogę!

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
tak Guciu kopie jak nie wiem. Na początku nie wiedziałam, że to kopnięcia, ale teraz już jestem pewna, że to to.

A co do imienia to chyba zostaniemy przy Maksiu. Tak żeśmy się już przyzwyczaili do tego imienia, że nie będziemy chyba niczego już zmieniać.

Czas leci bardzo, bardzo. Staram się nie generować jakichś nowych obaw, ale ciągle coś tam nowego wyskakuje. A to błędne wyniki toksoplazmozy, a to na ostatnim USG wyszło że mam nisko łożysko, a to mnie coś kłuje w brzuchu .... No i gdzie też beztroski drugi trymestr.
No to rewelacja! No i imię boskie

I nie martw się niczym, wszystko jest i będzie cacy
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:41   #4693
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:42   #4694
martucha84
Zakorzenienie
 
Avatar martucha84
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: śląsk:)
Wiadomości: 13 438
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

kilonku najlepiej podobno chodzić koło 30 tygodnia no i uwierz w to że jest maluszek i moze zacznij coś już kupować bo potem wszystko na raz brrr cena zwali z nóg..

Gucia nie mogę się doczekać przyszłorocznej rocznicy

Ana słyszałam o tej promocji Rybulka mnie informowała fajne są obniżki

ktosia kochana daje sobie rękę uciąć że nie przegapisz... owszem może być szybciej wolniej się wszystko rozwijać ale nie przegapisz!!!


uśmiałam się nieziemsko
jesteście niesamowite, ale ja w sobie nic wyjątkowego nie widzę... po prostu wiem kiedy mogę coś zrobić z patem a kiedy muszę sama..
rano Patryk bawi się sam, uwielbia szaleć na dywanie wyciągać wszystkie zabawki.. więc ja jem śniadanie przeglądam neta.. potem bawimy się razem, sprzątamy, robimy pranie itd.. jak idzie spać to biorę prysznic i robie obiad- jak nie ugotuje jak młody śpi to się potem nie da bo on uwielbia patrzeć na gotowanie nie wiem może kucharzem będzie.. więc wykorzystuje czas jego drzemki.. no i odpoczywam, bo co mam robić dalej jak młody wstaje to jemy obiad bawimy i po 14 idziemy na spacer - wychodzimy popołudniami bo pediatra powiedziała że takie maluszki między 11-14 na dworze jak nie muszą to mają nie przebywać więc... może stąd ten czas wolny na spacery przeważnie już razem sobie chodzimy w trójkę a jak jesteśmy sami z Patem to czytam książki bo młody ma drugą drzemkę więc w parku czy na rynku sobie odpoczywam, a potem w domu Pata przejmuje Wu i szaleją razem, ja sobie ogarnę resztę domu poprasuję czy wyjdę z laskami.. albo się pobyczę
nie wiem na prawdę nie widzę w tym nic dziwnego fajnie nam się rytm dnia ustalił jest nam wszystkim z tym dobrze więc...
ale pewnie to też dlatego że ja nie pracuję, jak wrócę to mi się czas mocno skurczy no ale póki co o tym nie myśle

myślę że trzeba się najnormalniej w świecie zgrać i nie dać się zwariować.. uuu bo pranie nie zrobione straszzzzne
opytmistycznie wrzuć na luz baw się wtedy gdy syn nie śpi, a jak śpi to zrób co trzeba i odpocznij, w pracy przerwa się należy więc i w domu..

nic nadzwyczajnego, bynajmniej nie na tyle by wygryźć Kasie C. czy eko mamę
__________________
Lubię pikniki na skraju drogi I lubię jadać w restauracjach Ciszy uwielbiam słuchać w górach I lubię bywać w gwarnych miastach
martucha84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:51   #4695
klion78
Zadomowienie
 
Avatar klion78
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: moja kanapa
Wiadomości: 1 645
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Guciu cieszę się że imię Ci się podoba

Marta dzięki za informację w sprawie szkoły rodzenia, bo ja totalnie nie wiem kiedy się zapisać. Tylko Marcin ciągle marudzi, że musimy zacząć chodzić. W ogóle to on jest strasznie zestresowany tym, że nie wie co będzie miał zrobić gdy zacznę rodzić, i chyba dlatego tak go ciągnie to tej szkoły rodzenia bo myśli, że mu tam wszystko wyjaśnią.

i możesz się tu wymigiwać ile chcesz, ale ja i tak uważam że wszystko to świetnie zorganizowałaś. Oczywiście zgadzam się że sprawa jest nieco ułatwiona, bo nie pracujesz, ale mnóstwo młodych mam siedzi w domu, nie sprząta, nie gotuje, itp., bo nie ma czasu.
__________________
trzeba stworzyć dom żeby mieć do czego wracać ...
upchać miłość tam w każdy kąt ...
klion78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:52   #4696
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:00   #4697
Gucia0987
Zakorzenienie
 
Avatar Gucia0987
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 11 901
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
uśmiałam się nieziemsko
jesteście niesamowite, ale ja w sobie nic wyjątkowego nie widzę... po prostu wiem kiedy mogę coś zrobić z patem a kiedy muszę sama..
rano Patryk bawi się sam, uwielbia szaleć na dywanie wyciągać wszystkie zabawki.. więc ja jem śniadanie przeglądam neta.. potem bawimy się razem, sprzątamy, robimy pranie itd.. jak idzie spać to biorę prysznic i robie obiad- jak nie ugotuje jak młody śpi to się potem nie da bo on uwielbia patrzeć na gotowanie nie wiem może kucharzem będzie.. więc wykorzystuje czas jego drzemki.. no i odpoczywam, bo co mam robić dalej jak młody wstaje to jemy obiad bawimy i po 14 idziemy na spacer - wychodzimy popołudniami bo pediatra powiedziała że takie maluszki między 11-14 na dworze jak nie muszą to mają nie przebywać więc... może stąd ten czas wolny na spacery przeważnie już razem sobie chodzimy w trójkę a jak jesteśmy sami z Patem to czytam książki bo młody ma drugą drzemkę więc w parku czy na rynku sobie odpoczywam, a potem w domu Pata przejmuje Wu i szaleją razem, ja sobie ogarnę resztę domu poprasuję czy wyjdę z laskami.. albo się pobyczę
nie wiem na prawdę nie widzę w tym nic dziwnego fajnie nam się rytm dnia ustalił jest nam wszystkim z tym dobrze więc...
ale pewnie to też dlatego że ja nie pracuję, jak wrócę to mi się czas mocno skurczy no ale póki co o tym nie myśle

myślę że trzeba się najnormalniej w świecie zgrać i nie dać się zwariować.. uuu bo pranie nie zrobione straszzzzne
opytmistycznie wrzuć na luz baw się wtedy gdy syn nie śpi, a jak śpi to zrób co trzeba i odpocznij, w pracy przerwa się należy więc i w domu..

nic nadzwyczajnego, bynajmniej nie na tyle by wygryźć Kasie C. czy eko mamę
To nie chcesz, żebym się wysiliła i znalazła dojścia jakieś ekstremalne wyzwanie by mi się przydało, a tu lypa

A tak poważnie, to coś Ty! No przeciez każdy potrafi tak sobie wszystko zaplanować. Wszystkie matki, które nie mają czasu obiadu ugotować, posprzątać, umyć włosów, zadbać o siebie... bo one mają małe dziecko i nic więcej się nie liczy. Faktycznie żaden wyczyn!
No to co robimy? program, piszesz książkę, czy jednak kurs?

Chciałabym być choć troch tak zorganizowana... szczególnie w godzinach 16-24, kiedy non stop na wszystko mi czasu brakuje.

A właśnie co tam u Rybulki? Jak Miłek?
__________________

"Księżna: (...)ale oświadczam Ci, od dzisiaj w ogóle już nie boję się pająków!
Marion: Niemniej jednak tego zabiłaś
Księżna: Cóż, ktoś musiał zapłacić za te, które całe życie mnie straszyły"

Gucia0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:20   #4698
śliweńka
Zakorzenienie
 
Avatar śliweńka
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: w poduchowie:)
Wiadomości: 11 749
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
No to kochana, zawsze możesz sobie zrobić żele. Wtedy będziesz miała miesiąc z głowy! I też możesz mieć czerwone



Mój mąż też ma spalone plecy. W ogóle już wygląda jak murzyn... a ja przy nim biała twarz!

A osy, uuuu.... ciekawe co takie wściekłe!
tylko mój TŻ czerwony jak rak na łydkach rękach i twarzy a reszta blada jak ser buhahaha

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
edytowałam
8-go - ósmego




nie nie chce kręgarskiego właśnie chce takiego mocno relaksującego i szukałam szukałam i ten kamieniami mnie zaintrygował i teraz nie wiem czy warto
bo taki jak twój co daje?
no bo już by cie prokuratura ścigała

Cytat:
Napisane przez ktosia86 Pokaż wiadomość
Spryciula

Robię dziś na obiad naleśniki z kurczakiem i brokułami, zobaczymy co to z tego wyjdzie
mniam jak to zrobić

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
Guciu cieszę się że imię Ci się podoba

Marta dzięki za informację w sprawie szkoły rodzenia, bo ja totalnie nie wiem kiedy się zapisać. Tylko Marcin ciągle marudzi, że musimy zacząć chodzić. W ogóle to on jest strasznie zestresowany tym, że nie wie co będzie miał zrobić gdy zacznę rodzić, i chyba dlatego tak go ciągnie to tej szkoły rodzenia bo myśli, że mu tam wszystko wyjaśnią.

i możesz się tu wymigiwać ile chcesz, ale ja i tak uważam że wszystko to świetnie zorganizowałaś. Oczywiście zgadzam się że sprawa jest nieco ułatwiona, bo nie pracujesz, ale mnóstwo młodych mam siedzi w domu, nie sprząta, nie gotuje, itp., bo nie ma czasu.
mój TŻ to za bardzo nie jest chętny rodzić ze mną w przyszłości jak on widzi krew to ho ho
__________________
12.09.2009



09.04.2012 córa
19.04.2017
31.01.2018
06.02.2019 Kropek http://fajnamama.pl/suwaczki/kw05lel.png
śliweńka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:34   #4699
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez klion78 Pokaż wiadomość
tak Guciu kopie jak nie wiem. Na początku nie wiedziałam, że to kopnięcia, ale teraz już jestem pewna, że to to.

A co do imienia to chyba zostaniemy przy Maksiu. Tak żeśmy się już przyzwyczaili do tego imienia, że nie będziemy chyba niczego już zmieniać.

Czas leci bardzo, bardzo. Staram się nie generować jakichś nowych obaw, ale ciągle coś tam nowego wyskakuje. A to błędne wyniki toksoplazmozy, a to na ostatnim USG wyszło że mam nisko łożysko, a to mnie coś kłuje w brzuchu .... No i gdzie też beztroski drugi trymestr.
Heh my kobiety chyba już tak mamy, że zawsze znajdziemy coś co nas zmartwi Ostatnio jak rozmawiałam z położną to ona stwierdziła, że mało jest teraz kobiet, które nie mają ŻADNYCH problemów w ciąży, więc takie drobne nieprawidłowości i tak swiadczą o zdrowo rozwijającej się ciąży. Co do tych kłuć w brzuchu, to jeśli myślimy o tym samym, to jak najbardziej prawidłowe

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
No ba Zademonstrować Ci? TĘ PSZCZÓÓÓŁKĘ KTÓRĄ TU WIDZICIE ZOWIĄ MAJĄĄĄĄ, WSZYSCY MAJĘ ZNAJĄ I KOCHAJĄĄĄĄ... Niczym oryginał, co nie?

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
kilonku najlepiej podobno chodzić koło 30 tygodnia no i uwierz w to że jest maluszek i moze zacznij coś już kupować bo potem wszystko na raz brrr cena zwali z nóg..

Gucia nie mogę się doczekać przyszłorocznej rocznicy

Ana słyszałam o tej promocji Rybulka mnie informowała fajne są obniżki

ktosia kochana daje sobie rękę uciąć że nie przegapisz... owszem może być szybciej wolniej się wszystko rozwijać ale nie przegapisz!!!


uśmiałam się nieziemsko
jesteście niesamowite, ale ja w sobie nic wyjątkowego nie widzę... po prostu wiem kiedy mogę coś zrobić z patem a kiedy muszę sama..
rano Patryk bawi się sam, uwielbia szaleć na dywanie wyciągać wszystkie zabawki.. więc ja jem śniadanie przeglądam neta.. potem bawimy się razem, sprzątamy, robimy pranie itd.. jak idzie spać to biorę prysznic i robie obiad- jak nie ugotuje jak młody śpi to się potem nie da bo on uwielbia patrzeć na gotowanie nie wiem może kucharzem będzie.. więc wykorzystuje czas jego drzemki.. no i odpoczywam, bo co mam robić dalej jak młody wstaje to jemy obiad bawimy i po 14 idziemy na spacer - wychodzimy popołudniami bo pediatra powiedziała że takie maluszki między 11-14 na dworze jak nie muszą to mają nie przebywać więc... może stąd ten czas wolny na spacery przeważnie już razem sobie chodzimy w trójkę a jak jesteśmy sami z Patem to czytam książki bo młody ma drugą drzemkę więc w parku czy na rynku sobie odpoczywam, a potem w domu Pata przejmuje Wu i szaleją razem, ja sobie ogarnę resztę domu poprasuję czy wyjdę z laskami.. albo się pobyczę
nie wiem na prawdę nie widzę w tym nic dziwnego fajnie nam się rytm dnia ustalił jest nam wszystkim z tym dobrze więc...
ale pewnie to też dlatego że ja nie pracuję, jak wrócę to mi się czas mocno skurczy no ale póki co o tym nie myśle

myślę że trzeba się najnormalniej w świecie zgrać i nie dać się zwariować.. uuu bo pranie nie zrobione straszzzzne
opytmistycznie wrzuć na luz baw się wtedy gdy syn nie śpi, a jak śpi to zrób co trzeba i odpocznij
, w pracy przerwa się należy więc i w domu..

nic nadzwyczajnego, bynajmniej nie na tyle by wygryźć Kasie C. czy eko mamę
święte słowa
Może Ci się wydaje, że to nic nadzwyczajnego, ale nie każda młoda mama to potrafi i tak jak Gucia napisała, potem nie ma czasu nawet zadbać o siebie,bo ma dziecko (teraz jestem mądra, zobaczymy jak cienko będę śpiewać za parę dni ). Dla mnie i tak jesteś guru w tym temacie i jak będę mieć problem z organizacją, to zwrócę się po poradę do cioci Marty

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
To nie chcesz, żebym się wysiliła i znalazła dojścia jakieś ekstremalne wyzwanie by mi się przydało, a tu lypa

A tak poważnie, to coś Ty! No przeciez każdy potrafi tak sobie wszystko zaplanować. Wszystkie matki, które nie mają czasu obiadu ugotować, posprzątać, umyć włosów, zadbać o siebie... bo one mają małe dziecko i nic więcej się nie liczy. Faktycznie żaden wyczyn!
No to co robimy? program, piszesz książkę, czy jednak kurs?

Chciałabym być choć troch tak zorganizowana... szczególnie w godzinach 16-24, kiedy non stop na wszystko mi czasu brakuje.

A właśnie co tam u Rybulki? Jak Miłek?
No właśnie Bo my tu już wszystko zaplanowałyśmy, a Marta skromnością się zasłania
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:34   #4700
kliwia
Zakorzenienie
 
Avatar kliwia
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 16 854
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

padniecie

pamietacie jak wam mowilam ze mi sie rozlecialy buty japonko-ortopedyczne-sandaly z HD?? oddalam do reklamacji i dostalam nowa pare jak sie znowu rozwala to zwrot pieniedzy yeah :d przynajmniej mam nowe buty na nowy sezon
kliwia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:35   #4701
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
(...)

mniam jak to zrobić
(...)
Szczerze? To jeszcze sama nie wiem Dam znać jak zrobię i jak wyjdą zjadliwe
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:36   #4702
201803111825
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 9 445
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Treść usunięta
201803111825 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:37   #4703
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez kliwia Pokaż wiadomość
padniecie

pamietacie jak wam mowilam ze mi sie rozlecialy buty japonko-ortopedyczne-sandaly z HD?? oddalam do reklamacji i dostalam nowa pare jak sie znowu rozwala to zwrot pieniedzy yeah :d przynajmniej mam nowe buty na nowy sezon
To teraz przed każdym sezonem pomóż im się rozwalić i tym sposobem będziesz mieć nówki co rok
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:45   #4704
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Ktosiu życzę Ci aby Wasza dzidzia była tak grzeczna że znajdziesz czas dla siebie, dla tż i jeszcze się będziesz nudzić
Ja myślę że nasze dziecko za bardzo nas rozpieszcza...śpi, je, czasem zapłacze czy podenerwuje się jak cyca złapać nie może, ale tak to istny anioł (tfu tfu tfu żeby nie zapeszyć )


Na picasie wrzuciłam kilka zdjęć jakby ktoś chciał popatrzeć link w klubie
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb

Edytowane przez bzyczka1
Czas edycji: 2011-05-31 o 16:32
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:49   #4705
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
Ktosiu życzę Ci aby Wasza dzidzia była tak grzeczna że znajdziesz czas dla siebie, dla tż i jeszcze się będziesz nudzić
Ja myślę że nasze dziecko za bardzo nas rozpieszcza...śpi, je, czasem zapłacze czy podenerwuje się jak cyca złapać nie może, ale tak to istny anioł (tfu tfu tfu żeby nie zapeszyć )


Na picasie wrzuciłam kilka zdjęć jakby ktoś chciał popatrzeć zaraz linka usunę
Dziękuję Ci bardzo Lilcia śliczna
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-05-31 o 17:25
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:55   #4706
kasiaher
Wtajemniczenie
 
Avatar kasiaher
 
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 2 874
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez martucha84 Pokaż wiadomość
ooo teraz jak powiedziałaś to widzę piękny
a drogie są kryształki na sztuki? chyba nie jakoś bardzo co? ja mam ślubną biżuterie z tymi kryształkami ale nie kosztowała zawrotnie dużo z 300 zł za komplet...

ostatnio widziałam reklamę jakiś kucyków jednorożców dla dzieci - i się podniecali tym że mają kryształek Swarosvskiego a jednej nawet 3! no rewelacjaaaa genialna zabawka dla dzieci..




sie ogląda Pajacykowa sie wie
a ty mi się nie łam.. bo kto mnie będzie wspierał i radził jak ja oddam Pata do żłobka we wrześniu (jak się uda) ! ja tam mam na ten temat wiedze ale będę po drugiej stronie barykady więc spoko spoko!!
ale się wybawicie na weselach..
choć wydatków nie zazdroszcze...
spoko spoko nie łamię się , tylko przeraża mnie teraz myśl zostawienia go tam na 8 czy 9 godzin , narazie nie ma takiej potrzeby ale chcę go już przyzwyczaić
Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Kasia, ale pobalujecie! Super!Kreacje już masz?

---------- Dopisano o 09:24 ---------- Poprzedni post napisano o 09:22 ----------



Ja czerwienie uwielbiam. Pazurki u nóg to w ogóle obowiązkowo, a jak mam malować u rąk, to tylko czerwone! polecam z inglota i max factora
pobalujemy i nas to szarpnie troszkę finansowo , ale kreacje już mam zakupiłam już chyba w lutym
Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
żabcia zaszalałaś z zakupami

AgatkaL przygotowania pełną parą

dawno mnie tu nie było dziś zawitałam bo mam wolne

TŻ od wczoraj marudzi bo spalił się w pracy jak rak do tego osa go w głowę ugryzła mówił że jak wściekłe leciały na niego i kolegę a nic im nie zrobili jeszcze jakaś dziwna odmiana całe czarne bez pasków żółtych

czy ktoś tu ma tupperware?
mam tego mnóstwo w domu praktycznie wszystko
Cytat:
Napisane przez celi25 Pokaż wiadomość
ooo to dzień nie dla mnie

kasiaher nieźle zaszalałaś bardzo dobrze - mamuśkom się należy
a Dominik słodki - i ma super uśmiech małego urwisa




pierwsza jest śliczna



bardzo ładne - my też sami robiliśmy

no i na koniec : dzień dobry
no pewnie że się należy zresztą koleżanki panieński , byłam troszkę nie grzeczna ale w granicach dobrego smaku i wychowania , jako matka polka to przesadziłam ale jako kasiaher było wszystko ok

bzyczko śliczna jest , a jaka malusia , ja już nie pamiętam mojego młodego takiego ...
róbcie jak najwięcej zdjęć i nagrywajcie bo to naprawdę się zapomina

Edytowane przez kasiaher
Czas edycji: 2011-05-31 o 15:57
kasiaher jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 16:34   #4707
bzyczka1
Zakorzenienie
 
Avatar bzyczka1
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: L/J/W
Wiadomości: 6 286
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

dziękujemy

Ktosiu możesz usunąć linka do albumu ze swojej wiadomości?? Prosimy wrzucam tam zdjęcia z tż i wolałabym żeby nie wszyscy je widzieli
__________________
"Miłość...Wtedy, kiedy stoicie pod drzewem, a ty marzysz, żeby się przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonić"

Nasz skarb
bzyczka1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 17:02   #4708
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Coś mi zaszwankowało i nie pokazywało w subskrypcjach żonkowego wątku.

Ja dziś robiłam powtórke transaminaz. Odebrałam wyniki. Czułam, ze rosną :

Aspat 56 (1-38)
Alat 88 (1-41)
Fosfataza alkaliczna 305 (98-279)



ginka nie odbiera telefonu. Mam złe przeczucia.

Ne mam siły Was nadrabiać
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 17:05   #4709
zaaaabcia
Zakorzenienie
 
Avatar zaaaabcia
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Mahopac NY
Wiadomości: 13 279
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez Gucia0987 Pokaż wiadomość
Myślę, że piórka i rzemyki jak najbardziej wskazane

I faktycznie możesz mieć warkoczyki a dodatkowo opaskę taką na czoło Iwka, świetny pomysł!


dzieki za podpowiedzi dziewczyny

Cytat:
Napisane przez kasiaher Pokaż wiadomość
hej wam
żabcia mi się podoba druga sukienka ale ta co zamowiłaś też jest super może nawet lepsza ale tamta niczego obie , widać że schudłaś

Dominik w żłobku kurcze im dłużej chodzi tym jest gorzej , płacz niesamowity , przestaje później ale tak mi go szkoda , cóż musi się przyzwyczaić
ciekawa jestem kiedy w końcu będę mogła go później odbierać bo na razie cały czas odbieram go 12 czyli jest 4 godziny

dzieki kochana
czekam jeszcze na ta 3 sukienke

biedny Dominik pewnie dla Ciebie tez ciezko to widziec jak tam maly placze za kazdym razem

Szkoda ze nie idziesz na panienski ..ale odbijesz sobie na weselichu

Cytat:
Napisane przez śliweńka Pokaż wiadomość
żabcia zaszalałaś z zakupami

?
no .. ale wiesz polowe rzeczy chyba oddam wkoncu

Cytat:
Napisane przez celi25 Pokaż wiadomość


pierwsza jest śliczna
dzieki

Dzien Doberek
Dzisiaj moj Mezulek ma urodziny Takze w planach wieczorem kolacja zebym sie tylko wyrobila i w miare wczesniej wrocila z pracy Wczoraj zabralam go na zakupy ciuchowe Jeszcze chce mu kupic stol bilardowy

---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Coś mi zaszwankowało i nie pokazywało w subskrypcjach żonkowego wątku.

Ja dziś robiłam powtórke transaminaz. Odebrałam wyniki. Czułam, ze rosną :

Aspat 56 (1-38)
Alat 88 (1-41)
Fosfataza alkaliczna 305 (98-279)



ginka nie odbiera telefonu. Mam złe przeczucia.

Ne mam siły Was nadrabiać
Kochana przykro mi ze wyniki znowu poszly w gore
__________________
Dominik 12.06.2012

Olivia 2.07.2014
zaaaabcia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 17:38   #4710
ktosia86
Zakorzenienie
 
Avatar ktosia86
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 6 599
Dot.: Żony, matki, wizażanki - wirtualne koleżanki, czyli pogaduchy PM 2009 cz. XXVII

Cytat:
Napisane przez 201803111825 Pokaż wiadomość
Treść usunięta


Cytat:
Napisane przez bzyczka1 Pokaż wiadomość
dziękujemy

Ktosiu możesz usunąć linka do albumu ze swojej wiadomości?? Prosimy wrzucam tam zdjęcia z tż i wolałabym żeby nie wszyscy je widzieli
Już usunęłam Ale gamoń ze mnie

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Coś mi zaszwankowało i nie pokazywało w subskrypcjach żonkowego wątku.

Ja dziś robiłam powtórke transaminaz. Odebrałam wyniki. Czułam, ze rosną :

Aspat 56 (1-38)
Alat 88 (1-41)
Fosfataza alkaliczna 305 (98-279)



ginka nie odbiera telefonu. Mam złe przeczucia.

Ne mam siły Was nadrabiać
Bidulka I co dalej, znowu Cię położą w szpitalu?

Śliweńko naleśniki wyszły bosssskieee
A zrobiłam je tak:
1 podwójna pierś z kurczaka pokrojona w drobną kostkę. Zasypałam to przyprawą do kurczaka i curry, wymieszałam i wstawiłam do lodówki na godzinkę, potem usmażyłam.
1 mały brokuł - rozdrobniony na małe różyczki, lekko podgotowany w osolonej wodzie.
Do tego zrobiłam sos ze śmietany, serka topionego ziołowego i sera żółtego - na patelnie wylałam 3/4 dużej smietany 12%, w tym rozpuściłam ser ziołowy i starty żółty. Doprawiłam ostrą papryką, czosnkiem i warzywkiem. Kurczaka i brokuł wymieszałam z sosem.
Farsz nakładałam na naleśniki i posypałam żółtym serem, potem te naleśniki do naczynia żaroodpornego i polałam resztą sosu i posypałam serem. Piekłam 15 minut.
__________________
Szczęśliwa żonka
Mamusia

Edytowane przez ktosia86
Czas edycji: 2011-05-31 o 17:40
ktosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum ślubne


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:00.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.