Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią - Strona 87 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-05-30, 22:35   #2581
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Po co? Nie ma co zadymy na forum robić.

Dla mnie EOT. Pozostaje życzyć tym wszystkim wybierającym życie swojego psa czy kota nad życie człowieka, żeby nie miały szansy w jakichś drastycznych okolicznościach swojego życia spotkać osób myślących tak jak one...

Dopsz. Dziękuję bardzo za życzonka muuaaaa i Tobie też wszystkiego naj naj buziaczki



201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 22:45   #2582
yousuck
Rozeznanie
 
Avatar yousuck
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 633
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Mnie tylko dziwi, jak możnaby mieć pretensje do człowieka, który nie uratowaa kogoś bliskiego mi, ale nie bliskiego sobie. Bo w takim wypadku ratowanie obcych nie jest już przejawem jakiegoś heroizmu, tylko bezdyskusyjnym obowiązkiem - co jak wiadomo nie ma szans sprawdzić się w sytuacji skrajnej, kiedy to ludzie nie zachowują się racjonalnie.
__________________
there is a light that never goes out
yousuck jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 23:24   #2583
acapella
Zadomowienie
 
Avatar acapella
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 1 049
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Ja tam uważam, że cała ta dyskusja jest trochę bez sensu. Zapomniałyście o najważniejszej rzeczy.
Pożar tak?
Ciekawe która z Was w takiej nagłej tragicznej sytuacji zastanawia się, kogo warto ratować a kogo, kto ma więcej do przeżycia, kto jest zdolny do większych czynów i kogo kochacie bardziej. To kogo uratujecie najpierw: swoją matkę czy swoje dziecko? Bez sensu. Wiadomo, że każdy kieruje się wtedy intuicją, działa pod wpływem chwili... I śmiem stwierdzić, że jednak większość wybrałaby psa, iluśtamletniego członka rodziny niż sąsiadkę.
Ale może nie wszystko jest ze mną w porządku...

Edytowane przez acapella
Czas edycji: 2011-05-30 o 23:29 Powód: zauważony bład ;p
acapella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 23:26   #2584
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Jeśli wybierasz swojego psa a nie sąsiadkę to wiedz, że coś się dzieje...
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-30, 23:34   #2585
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez emelie Pokaż wiadomość
A teraz tak spytam (nie atakując nikogo, bo jak mówiłam - moje poglądy na ten temat dopiero się kształtują, a jestem po prostu ciekawa opinii innych) - dlaczego niektóre z Was uważają, że życie człowieka jest ważniejsze od życia zwierzęcia i na odwrót - dlaczego niektóre z Was uważają, że jesteśmy równi?
Szczerze mówiąc zawsze dziwiła mnie postawa miłośników zwierząt, którzy za wszelką cenę utrzymują przy życiu swoich nieuleczalnie chorych pupili. Dla swojej " przyjemności" przedłużają cierpienia o kilka dni, tyg. bo szkoda im usypiać zwierzaka. O ludziach tak bym nie napisała. I to jest dla mnie różnica.
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 00:02   #2586
Sondrina
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 4 882
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Wydaje mi się, że dyskusja o pożarze jest bezzasadna, nikt nie może przewidzieć, jak zachowa się w takiej sytuacji, dopóki się w niej nie znajdzie, bo wtedy pojawia się stres, instynkt i tysiące innych spraw i czynników. Ja np. nie wiem, kogo bym ratowała. Może nikogo, bo po prostu walczyłabym o własne przeżycie... Takich rzeczy się nie przewiduje, one wychodzą w praniu i oby żadna z nas nie musiała czegoś takiego przeżywac...
Sondrina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 00:08   #2587
201604190949
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

A ja akurat wiem Nie była to żadna hardkorowa sytuacja ale nie wiedziałam jak mocno się rozwinie i wyglądało to grożnie. Najpierw poszłam na górę obudzić rodziców (palił się sufit w piwnicy czyli jednocześnie 'podłoga' dla schodów na pierwsze piętro), potem wywaliłam psa na dwór, później miałam zapakować szczury do transportera a potem szukać kota ale sytuacja została opanowana.
201604190949 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 00:34   #2588
thesmiths
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: WWa
Wiadomości: 208
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

E tam takie teoretyczne rozwiazania... Co zrobilabys w czasie pozaru? Rownie dobrze (nie, nie stawiam kota i czlowieka na tym samym poziomie) moge zapytac: uratowalabys mame, czy tate, a pytanie byloby rownie bez sensu - a to ze wzgledu na sytuacje.
Dwie rzeczy: Ja w przypadku zagrozenia zycia glownie myslalam o sobie, ale w tej samej chwili byla ze mna inna osoba, ktorej wydawalam komendy i nie chcialam dac jej po sobie znac, ze wiem, ze jest nieciekawie (eufemizm) - czyli mozna stwierdzic, ze mimo instynktu samozachowawczego nie robilam nic na wlasna reke (chociaz moze byloby i latwiej), a wrecz staralam sie pomoc i tej drugiej osobie. Troche inna sytuacja bo nie bylo wyboru, ale w sumie to 'interesujace' doswiadczenie, bo to co robisz, robisz automatycznie. Wiec w razie sytuacji, gdzie masz naprawde malo czasu, dzialasz tak, jakbys sie nigdy po sobie nie spodziewala.
Druga rzecz: Rodzina. Co w takim razie powoduje, ze ludzie poswiecaja swoje zycie dla innych, np. zostawiajac rodzine? Albo narazajac swoja rodzine? Roznie bywa.
thesmiths jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 05:44   #2589
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 17 086
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Przecież tutaj wcale nie chodzi o to, kogo by się uratowało, ale o świadome stawianie wyżej życia kota niż życia człowieka...
_vixen_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 07:32   #2590
JossStone
Zakorzenienie
 
Avatar JossStone
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: somewhere over the rainbow ;)
Wiadomości: 5 709
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Zreszta wiekszosc osob by po prostu nie uratowala nikogo.... bo taka prawda jest, ze w takich sytuacjach ludzie po prostu panikuja, albo sa w szoku i nie sa w stanie sie ruszyc nawet. Widac to takze, jesli wydarzy sie jakis wypadek - ile osob udziela pierwsza pomoc? No i wogole ile osob na 100 potrafi udzielic pierwsza pomoc?
JossStone jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 13:31   #2591
cheloni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 258
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Nie wyobrażałam sobie do tej pory, że istnieją ludzie (dorośli), którzy zamiast ratować dziecko ratowaliby kota Nie wiem w jakim my świecie żyjemy, jakim cudem sumienie by Was nie zeżarło Poza tym polskie prawo jasno reguluje, że jeśli jest się w stanie pomóc to pomocy tej trzeba udzielić (no bo przecież sytuacja dotyczy sytuacji, kiedy możemy pomóc nie narażając siebie). Wiadomo, że sytuacja mogłaby różnie wyglądać, bo przecież ja ważąc 50 kg nie byłabym w stanie np. wynieść dorosłej osoby ale dziecko już tak i tu wybór byłby prosty, ratujemy tego kogo możemy uratować.

Nie chce mi się wierzyć, że dorosły, dojrzały, normalny człowiek zostawiłby dziecko, żeby spłonęło żywcem, bo woli uratować zwierzę...
cheloni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:18   #2592
liquefy
Wtajemniczenie
 
Avatar liquefy
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 2 721
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez cheloni Pokaż wiadomość
Nie wyobrażałam sobie do tej pory, że istnieją ludzie (dorośli), którzy zamiast ratować dziecko ratowaliby kota Nie wiem w jakim my świecie żyjemy, jakim cudem sumienie by Was nie zeżarło Poza tym polskie prawo jasno reguluje, że jeśli jest się w stanie pomóc to pomocy tej trzeba udzielić (no bo przecież sytuacja dotyczy sytuacji, kiedy możemy pomóc nie narażając siebie). Wiadomo, że sytuacja mogłaby różnie wyglądać, bo przecież ja ważąc 50 kg nie byłabym w stanie np. wynieść dorosłej osoby ale dziecko już tak i tu wybór byłby prosty, ratujemy tego kogo możemy uratować.

Nie chce mi się wierzyć, że dorosły, dojrzały, normalny człowiek zostawiłby dziecko, żeby spłonęło żywcem, bo woli uratować zwierzę...
Zgadzam się. Ja takie myślenie miałam jak byłam dzieckiem

Też kocham swojego kota, ale nie wiem jakbym spojrzała w oczy rodzinie osoby, którą poświęciłam, żeby uratować kota
__________________
Tonight
We are young
So let’s set the world on fire
We can burn brighter than the sun
liquefy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:21   #2593
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:24   #2594
cheloni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 258
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To chyba odnosnie innego prowadzonego tematu? Mnie to nie dziwi, dopóki jest to robione w konkretnym celu a nie szpiegowania sprawdzania, w moim związku znamy właściwie wszystkie hasła i piny, z wygody
cheloni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:31   #2595
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Treść usunięta

Edytowane przez mm444
Czas edycji: 2011-05-31 o 14:34
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:44   #2596
Oh Peggy Brown
Zakorzenienie
 
Avatar Oh Peggy Brown
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 616
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

mm444, u nas właśnie był problem z grupowym mailem, bo nie dość, że blokowali często to właśnie jeden profesor się wkurzył na dziewczynę, która wysłała maila jak do jakiegoś znajomego, bez żadnego ''szanowny panie doktorze'' Rozwiązaliśmy to w ten sposób, że stworzyliśmy dodatkowo 6 adresów mailowych, podzieliliśmy ludzi z kierunku na te 6 grup i ustawialiśmy przekierowanie I działa świetnie!
__________________
Fizyka jest jak seks: pewnie, że może dawać jakieś praktyczne rezultaty, ale nie dlatego to robimy.

cudo <3
Oh Peggy Brown jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:44   #2597
reverse
Zadomowienie
 
Avatar reverse
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 069
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Przecież może być milion sytuacji, w których dziecko zostało zostawione tylko na chwilę. I akurat kwestia zajmowania się nie jest tutaj najważniejsza. Was rodzice nigdy nie zostawiali samych, gdy mieliście np. te 6-9 lat?

A nawet jeśli ich nie było, to nie wyobrażam sobie poświęcać dziecka dla kota, nawet mojego ukochanego. Bo (jak tu ktoś wcześniej pisał) za kotem/psem/itp płakałabym długo, ale utrata ludzkiego członka rodziny jest większą stratą. Taka strata wpływa na życie całej rodziny i może mieć gorsze konsekwencje niż utrata kota. (Wiem, wyjdę w tym momencie na nieczułą, ale takie mam podejście).
reverse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:48   #2598
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Treść usunięta

Edytowane przez mm444
Czas edycji: 2011-05-31 o 14:50
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:57   #2599
reverse
Zadomowienie
 
Avatar reverse
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 069
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
A czy to ma jakieś znaczenie? Nawet jeśli jest obce, to jest CZŁOWIEK. Nie potrafiłabym żyć ze świadomością, że uratowałam swojego kota, a dałam umrzeć czyjemuś dziecku/babci/mamie itd. Sumienie by mi spać nie dało.

A co do tego pierwszego zdania, to dziecko może spanikować, wystraszyć się i trzeba je samemu wynieść.
reverse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 14:57   #2600
cheloni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 258
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
I z tego powodu miałoby się nie uratować dziecka? Ja bym jakoś nawet nie pomyślała czy to dziecko znalazło się tam przypadkiem czy nie, skoro tam jest i potrzebuje pomocy tzn. że trzeba mu pomóc... Ale widzę, że bezinteresowna pomoc zanika w dzisiejszych czasach...
cheloni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:34   #2601
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Treść usunięta

Edytowane przez mm444
Czas edycji: 2011-05-31 o 15:39
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:57   #2602
reverse
Zadomowienie
 
Avatar reverse
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 1 069
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Ok, hipotetyczne sytuacje można mnożyć w nieskończoność. Nie bardzo mnie obchodzi czyjeś sumienie, każdy robi jak będzie chciał. Tylko od samego początku mam na myśli to, że ja albo ktoś z mojej rodziny mógłby stracić życie przez jakiegoś miłośnika zwierząt. (Zostawmy już ten pożar, bo jak zaczynałam ten temat to akurat nie o to mi chodziło).
I jeśli w przyszłości będę miała rodzinę, i np. mój mąż by zginął przez kogoś, kto wolał uderzyć w inne auto niż przejechać zwierzaka przebiegającego przez jezdnię, to jak bym to miała dzieciom wytłumaczyć? "Skarbie, tatusia nie ma, bo lepiej żeby piesek przeżył?"

Pożar to jest całkowicie inna sytuacja.
reverse jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 15:58   #2603
cheloni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 258
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Oczywiście, że nie pałam uczuciami do obcych ludzi na ulicy, jednak gdy widzę, że ktoś leży na chodniku to staram się mu pomóc,dowiedzieć co się stało (nawet ostatnio podczas juwenaliów, gdy i tak podejrzewałam, że gość po prostu jest pijany podeszłam i wspólnie z jakimiś ludźmi go dobudziliśmy i poczekaliśmy na jego znajomych- mimo, że sama trzeźwa nie byłam);
gdy widzę, że ktoś potrzebuje pomocy z wniesieniem wózka do autobusu to pomagam (i mimo, że uważam, że mógłby pomóc np. jakiś mężczyzna, których nie brakuje czasami to i tak pomagam);
jak widzę, że jakieś dziecko wygląda na zagubione to też pytam co się stało i pomagam znaleźć opiekuna (czy to, że ktoś był najprawdopodobniej nieodpowiedzialny oznacza, że dziecko trzeba zostawić samo sobie? sytuacja ta akurat dotyczyła małego chłopca 2 czy 3 letniego, który mógłby wpaść pod samochód, oddalić się gdzieś dalej itd.).

Dla mnie to nie jest zgrywanie bohatera, stwierdzenie, że GDYBYM BYŁA W STANIE POMÓC to bym pomogła i że wolałabym uratować człowieka a nie zwierzę...
cheloni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 16:03   #2604
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 16:12   #2605
cheloni
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 258
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

No tak, ale chodzi mi o sam fakt, że chciałoby się pomóc, nie twierdzę, że naraziłabym własne życie I dziwi mnie, że ktoś może powiedzieć, że woli uratować własnego kota niż (np. nieprzytomne, malutkie) obce dziecko I dziwi mnie, że ktoś jeszcze mógłby zastanawiać się czy ono tam powinno się znaleźć czy dlaczego nie ma tam jego bliskich...

Nie uważam, że ktoś kto twierdzi, że zrobiłby wszystko, żeby kogoś uratować zgrywa bohatera, bo świadoma jestem, że nie można wszystkiego przewidzieć, za to uważam, że człowiek ratujący kota a nie człowieka (gdy szanse na uratowaniu obu jest identyczna) jest bez serca i tyle.
cheloni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 16:26   #2606
Madzik08
Zadomowienie
 
Avatar Madzik08
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 392
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Dziewczyny a mozecie zalozyc sobie watek na ten temat i tam dyskutowac, a nie ten rozwalac po raz kolejny :/ Bo to sie robi irytujace.

Znalazlam nawet odpowiedni temat https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...3owiek+po%BFar
__________________
"Teraz jasnym dla mnie jest,
że życie z Panem podzielę"
Kult

Edytowane przez Madzik08
Czas edycji: 2011-05-31 o 16:27
Madzik08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 17:52   #2607
Ejniacz
Zadomowienie
 
Avatar Ejniacz
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ;)
Wiadomości: 1 570
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez reverse Pokaż wiadomość
Przecież może być milion sytuacji, w których dziecko zostało zostawione tylko na chwilę. I akurat kwestia zajmowania się nie jest tutaj najważniejsza. Was rodzice nigdy nie zostawiali samych, gdy mieliście np. te 6-9 lat?

A nawet jeśli ich nie było, to nie wyobrażam sobie poświęcać dziecka dla kota, nawet mojego ukochanego. Bo (jak tu ktoś wcześniej pisał) za kotem/psem/itp płakałabym długo, ale utrata ludzkiego członka rodziny jest większą stratą. Taka strata wpływa na życie całej rodziny i może mieć gorsze konsekwencje niż utrata kota. (Wiem, wyjdę w tym momencie na nieczułą, ale takie mam podejście).

Nie.
__________________
"Sumienie nie powstrzymuje od grzechów, przeszkadza tylko cieszyć się nimi."


Jean Cocteau
Ejniacz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 18:25   #2608
Mimikika
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 17
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Sorki za ciągnięcie tematu, ale chcę się jeszcze wypowiedziec

Cytat:
Napisane przez reverse Pokaż wiadomość
Ok, hipotetyczne sytuacje można mnożyć w nieskończoność. Nie bardzo mnie obchodzi czyjeś sumienie, każdy robi jak będzie chciał. Tylko od samego początku mam na myśli to, że ja albo ktoś z mojej rodziny mógłby stracić życie przez jakiegoś miłośnika zwierząt. (Zostawmy już ten pożar, bo jak zaczynałam ten temat to akurat nie o to mi chodziło).
I jeśli w przyszłości będę miała rodzinę, i np. mój mąż by zginął przez kogoś, kto wolał uderzyć w inne auto niż przejechać zwierzaka przebiegającego przez jezdnię, to jak bym to miała dzieciom wytłumaczyć? "Skarbie, tatusia nie ma, bo lepiej żeby piesek przeżył?"

Pożar to jest całkowicie inna sytuacja.
Tak, to są całkowiecie inne sytuacje. Jeśli ktoś celowo przejechałby Twojego męża, zamiast psa to byłby winien jego śmierci i najpewniej poszedłby za to do więzienia bo to byłoby zabójstwo.

Ale ta hipotetyczna sytuacja pożarowajest zupełnie inna. Tutaj winnym śmierci byłby pożar. Nie ma obowiązku ratowania innych osób, narażając własne życie.

No właśnie cheloni, piszesz tak:

Cytat:
Napisane przez cheloni Pokaż wiadomość
Nie wyobrażałam sobie do tej pory, że istnieją ludzie (dorośli), którzy zamiast ratować dziecko ratowaliby kota Nie wiem w jakim my świecie żyjemy, jakim cudem sumienie by Was nie zeżarło Poza tym polskie prawo jasno reguluje, że jeśli jest się w stanie pomóc to pomocy tej trzeba udzielić (no bo przecież sytuacja dotyczy sytuacji, kiedy możemy pomóc nie narażając siebie). Wiadomo, że sytuacja mogłaby różnie wyglądać, bo przecież ja ważąc 50 kg nie byłabym w stanie np. wynieść dorosłej osoby ale dziecko już tak i tu wybór byłby prosty, ratujemy tego kogo możemy uratować.

Nie chce mi się wierzyć, że dorosły, dojrzały, normalny człowiek zostawiłby dziecko, żeby spłonęło żywcem, bo woli uratować zwierzę...
Pożar, ratowanie dziecka to sytuacja gdzie nie narażamy siebie? To jak to dziecko ratujesz? Telepatycznie?

Cała rzecz w tej historii z pożarem to to że narażamy siebie. Przecież jeśli jestem w budynku, który płonie, sąsiedzi obok mogą zostać spaleni żywcem to i ja mogę. I jeśli zamiast uciekać, decyduję się zostać i próbować kogoś uratować, narażając własne życie to jest to tylko i wyłącznie MÓJ wybór, dla kogo to zrobię, a dla kogo nie. Bo to MOJE życie, moja największa wartość. Dla mojej rodziny jestem gotowa je narazic, ale dla obcych osób nie. Nie chcę narażać swojego życia dla nic nie znaczących dla mnie ludzi, z którymi nic poza okazjonalnym "dzień dobry" mnie nie łączy. I nikt nie ma prawa ode mnie tego oczekiwać. Ani nawet kwestionować mojego wyboru.

Kompletnie nie rozumiem, jak można w ogóle liczyc, że obcy ludzie (nie zajmujący się zawodowo ratowaniem innych) będą gotowi poświęcić swoje życie dla kogos obcego. Ci,którzy na to liczą to może powinni uprzedzic sąsiadów, bo nawet jak nie sa miłośnikami zwierząt,ważniejszy może się okazać dlanich telewizor niz jakaś sąsiadka spod 9.
Mimikika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 19:08   #2609
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
To też mnie dziwiło, kiedyś koleżanka sama sobie konta na nk nie założyła i kazała mi podać moje hasło, ja dla zasady haseł nikomu ni daje.
Podobnie zawsze dziwiła mnie konieczność podawania wzajemnie wszystkich haseł do wszystkich możliwych kont w związku. Są osoby dla których pełny wgląd we wszystko w związku to oczywistość. Dla mnie totalna przesada i brak zaufania.
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-05-31, 19:21   #2610
peggy_blue
Zakorzenienie
 
Avatar peggy_blue
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 5 235
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią

dziwi mnie, że niektórzy nie uważają na kradzież podbierania współlokatorom małych ilości jedzenia, np. mleka do kawy, cukru itp albo używania czyichś rzeczy bez pytania. No bo co to jest kiedy ja kupuję mleko a dodają je sobie do kawy 3 osoby, albo moja patelnia zostaje zamknięta na weekend w pokoju obok
peggy_blue jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.