Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 53 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-03, 14:36   #1561
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

No moje kochane, zyjemy w popi*eprzonym kraju, jakby ktos nie wiedzial.
W szpitalu jak urodzilam zapytali mnie, do jakiej poradni chce nalezec. Podpisalam kwity i wczoraj do nich zadzwonilam, zeby ktos przyjechal do dziecka. Okazalo sie, ze dokumentow jest za malo i TZ musial sie z pracy urwac, zeby przyjechac do przychodni i cos tam uzupelnic.
O 12 przyjechala pediatra. Najpierw przeprowadzila ze mna rozmowe o szczepionkach, potem obejrzala mala, stwierdzila katar, powiedziala, ze ona to sie na tym za dobrze nie zna i wypisala skierowanie do poradni laryngologicznej do szpitala dzieciecego z napisem PILNE. O 14 przyjechala moja przyjaciolka i zawiozla nas do szpitala. Stoje w holu w rejestracji i daje pani kwitek, a ona do mnie, ze juz mi nikt nie pomoze, bo laryngolog w poradni jest do 14stej. A obok drzwi wielkie z napisem "Oddzial otolaryngologii", wiec pytam, dlaczego nie moze przyjsc ktos z oddzialu, skoro ma do pokonania 2 metry. A pani do mnie, ze to jest oddzial a nie poradnia i tam nie ma lekarza. Wiec ja - Chce mi pani powiedziec, ze w szpitalu na oddziale otolaryngologii nie ma laryngologa? A ona, ze laryngolog jest, ale nie przyjdzie do poradni. Wiec ja do niej ze moje dziecko ma 3 tygodnie i napis PILNE i nikt mi nie pomoze? "Moze pani przyjsc jutro od 8mej".
Cale szczescie ze dzielila nas szyba, bo bym ja chyba wytargala za wlosy.
Szlag mnie trafil i zadzwonilam do przyjaciolki, a ona mowi, ze ma swojego pediatre i do niego jedziemy. Facet przyjmowal do 15, weszlam o godz14.55 i jakos mnie nie wygonil punkt 15. Obejrzal mala, osluchal, zajrzal do gardla i nosa, stwierdzil ze faktycznie jest gilun, przepisal leki rozne, jeszcze cos na kolke i w razie gdyby oczko ropialo, bardzo sie zaangazowal i przejal, wiec od razu sie wypisalam ze swojej przychodni do tej, w ktorej on przyjmuje.
Powiem tak - place te cholerne podatki zeby jakas pani laryngolog w szpitalu miala na benzyne do swojego samochodu, a ta pani nie chce ruszyc swoja szanowna du*pa 2 metrow, zeby zbadac moje 3 tygodniowe dziecko. Wyraznie jestem rozpieszczona przez moj szpital, w ktorym rodzilam, szpital dzieciecy mnie zalamal po prostu. Nie wiem w jakim stanie powinno byc moje dziecko, zeby przyjeli je z adnotacja PILNE i wole o tym nie myslec.
Leki podajemy, mala jest dosc marudna, dzisiaj nie spala o 7 do 14!!!! Poprawy na razie nie widac, boze jak ja bym chciala, zeby moje dziecko normalnie oddychalo, bo teraz jest dramat i charczenie. Jest tesciowa, ktora mi pomaga, dzisiaj spalam caaaaala noc bez wstawania nawet na siku i wiecie co - jestem okrutnie niewyspana, o wiele lepiej sie czuje, jak sobie wstane w nocy ze 2 razy

A poza tym dziadek kupil sterylizator ("Moja wnusia bedzie miala wszystko prima sort") i jestem zachwycona Zegnaj czajniku i grzaniu wody

I dostalismy mnostwo prezentow na Dzien Dziecka, wkrotce urzadzimy ciociom z Wizazu maly pokaz mody. Na razie dziecko spi, wysmarowane mascia majerankowa i odfridowane, powinien byc spokoj na jakies 3 godziny.
A ja dostalam ksiazke Tracy, przeczytalam troche i niestety juz widze, ze moje dziecko nie nalezy do przykladow ksiazkowych.
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 14:39   #1562
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
To teraz na serio idę skakać z mostu

Tż w szpitalu. Raczej zostaje
Mały marudzi.

Zostałam z Edzikiem SAMA, muszę z nim jechać na zakupy, a do tego tż pojechał autem do szpitala, więc muszę jechać autobusem.
Wspominałam, że Edzik w wózku płacze? A ja muszę z nim do sklepu jechać
o cholera trzymaj się kochana a nie mógłby ktoś się do Ciebie przeprowadzić na ten czas, np. mama?

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
MoniaK mam dokladnie te same obawy co Ty odnosnie spacerów
no i dokladnie mialam dzis w nocy z Gabikiem to samo co Ty z Antosiem
mialam ochote przez okno wyskoczyc

Dziewczynki jak długo karmicie swoje Skarby ?
czy na początku tez bolały Was sutki ? (najgorszy ból przy zasysaniu) PRzejdzie to kiedys?

Czy rzadziutka kupka to norma ? kolor hmmm jajecznica (je tylko UU)
z Tymusiem

Brodawki na początku bolą i chyba nikt się od tego nie uchroni U mnie mija 1,5 tyg a mnie nadal bolą jak zasysa. Czasami używam nakładek jak już mnie mocno bolą i trochę pomaga.
Kupa-jajecznica na początku to norma


Mimbi, oby malutka szybko wyzdrowiała też bym się wk... na Twoim miejscu Również czytam tą książkę i jak dla mnie to moje dziecko nie pasuje do żadnego typu

Edytowane przez MoniaK
Czas edycji: 2011-06-03 o 14:43
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 15:02   #1563
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
No moje kochane, zyjemy w popi*eprzonym kraju, jakby ktos nie wiedzial.
W szpitalu jak urodzilam zapytali mnie, do jakiej poradni chce nalezec. Podpisalam kwity i wczoraj do nich zadzwonilam, zeby ktos przyjechal do dziecka. Okazalo sie, ze dokumentow jest za malo i TZ musial sie z pracy urwac, zeby przyjechac do przychodni i cos tam uzupelnic.
O 12 przyjechala pediatra. Najpierw przeprowadzila ze mna rozmowe o szczepionkach, potem obejrzala mala, stwierdzila katar, powiedziala, ze ona to sie na tym za dobrze nie zna i wypisala skierowanie do poradni laryngologicznej do szpitala dzieciecego z napisem PILNE. O 14 przyjechala moja przyjaciolka i zawiozla nas do szpitala. Stoje w holu w rejestracji i daje pani kwitek, a ona do mnie, ze juz mi nikt nie pomoze, bo laryngolog w poradni jest do 14stej. A obok drzwi wielkie z napisem "Oddzial otolaryngologii", wiec pytam, dlaczego nie moze przyjsc ktos z oddzialu, skoro ma do pokonania 2 metry. A pani do mnie, ze to jest oddzial a nie poradnia i tam nie ma lekarza. Wiec ja - Chce mi pani powiedziec, ze w szpitalu na oddziale otolaryngologii nie ma laryngologa? A ona, ze laryngolog jest, ale nie przyjdzie do poradni. Wiec ja do niej ze moje dziecko ma 3 tygodnie i napis PILNE i nikt mi nie pomoze? "Moze pani przyjsc jutro od 8mej".
Cale szczescie ze dzielila nas szyba, bo bym ja chyba wytargala za wlosy.
Szlag mnie trafil i zadzwonilam do przyjaciolki, a ona mowi, ze ma swojego pediatre i do niego jedziemy. Facet przyjmowal do 15, weszlam o godz14.55 i jakos mnie nie wygonil punkt 15. Obejrzal mala, osluchal, zajrzal do gardla i nosa, stwierdzil ze faktycznie jest gilun, przepisal leki rozne, jeszcze cos na kolke i w razie gdyby oczko ropialo, bardzo sie zaangazowal i przejal, wiec od razu sie wypisalam ze swojej przychodni do tej, w ktorej on przyjmuje.
Powiem tak - place te cholerne podatki zeby jakas pani laryngolog w szpitalu miala na benzyne do swojego samochodu, a ta pani nie chce ruszyc swoja szanowna du*pa 2 metrow, zeby zbadac moje 3 tygodniowe dziecko. Wyraznie jestem rozpieszczona przez moj szpital, w ktorym rodzilam, szpital dzieciecy mnie zalamal po prostu. Nie wiem w jakim stanie powinno byc moje dziecko, zeby przyjeli je z adnotacja PILNE i wole o tym nie myslec.
Leki podajemy, mala jest dosc marudna, dzisiaj nie spala o 7 do 14!!!! Poprawy na razie nie widac, boze jak ja bym chciala, zeby moje dziecko normalnie oddychalo, bo teraz jest dramat i charczenie. Jest tesciowa, ktora mi pomaga, dzisiaj spalam caaaaala noc bez wstawania nawet na siku i wiecie co - jestem okrutnie niewyspana, o wiele lepiej sie czuje, jak sobie wstane w nocy ze 2 razy

A poza tym dziadek kupil sterylizator ("Moja wnusia bedzie miala wszystko prima sort") i jestem zachwycona Zegnaj czajniku i grzaniu wody

I dostalismy mnostwo prezentow na Dzien Dziecka, wkrotce urzadzimy ciociom z Wizazu maly pokaz mody. Na razie dziecko spi, wysmarowane mascia majerankowa i odfridowane, powinien byc spokoj na jakies 3 godziny.
A ja dostalam ksiazke Tracy, przeczytalam troche i niestety juz widze, ze moje dziecko nie nalezy do przykladow ksiazkowych.
oby malutkiej katarek przeszedl
sama przez to przechodzilam
a szpitale i inne panstwowe instytucje spalimy
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 15:24   #1564
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Podczytałam Was chwilkę dziewczynki i zazdroszczę Wam tego, że dzieciaczki Wasze śpią . Moja owszem w nocy nawet da pospac, ale w dzień nie spi praktycznie w ogóle, kolki się nasiliły. Na szczęście nie złapała żadnej infekcji, lekarz kazał odstawic tamto mleko i nadal jest na Enfamil AR (przeciwko ulewaniu). Ja już jestem praktycznie o chlebie i wodzie, a mała nadal stęka, pręży się i nie może spac Już się zaczęłam zastanawiac czy jej nie głodzę, ale lekarz twierdzi, że przybiera prawidłowo i raczej jest przekarmiana niż głodzona. No ale co ja mam zrobic jak ona non stop by jadła Kazał przepajac woda z glukozą i plantexem. Paznokcie u nóg maluje już prawie 2 tyg i nadal nie pomalowane, czuję się źleeeeeee
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 15:33   #1565
atiz
Rozeznanie
 
Avatar atiz
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Wrocek
Wiadomości: 534
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

matal bidulko, trzym się !
__________________


POLA ANNA 2 maja 2011 godz. 1.30

http://www.suwaczki.com/tickers/iv09gu1r4dilo4zr.png

atiz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 15:47   #1566
the_sania
Wtajemniczenie
 
Avatar the_sania
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

witajcie skopiuję to, co napisałam w poczekalni

niestety nie będę miała zbyt wiele czasu na zaglądanie do was, bo Marcelek daje nieźle popalić. wczoraj wyszliśmy ze szpitala i pierwsza noc to był koszmar cyc, zasypia przy cycu, to odkładam do łóżeczka i po 5minutach ryk. właściwie jak nie cyc, to ciągle płacze w nocy prawie nie spaliśmy. TŻ go nosi na piersi to tak śpi, ale w łóżeczku niet ja nie wiem, co mu jest ryczę z tej bezsilności.
co może byc tego przyczyną ? może to że nie odbija mu się po jedzonku? ale położne mówiły ,ze po karmieniu piersią nie musi się wcale odbijać, bo dziecko nie nałyka się powietrza.

---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

widzę, że Daisy i MoniaK mają podobny problem

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

dziewczyny proszę o informacje odnośnie rozpakowanych mam na PW, bo nie dam rady tego ogarnąć sama (przeszukiwać wątek)
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.

Marcelek 30.05.2011

the_sania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 16:05   #1567
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez the_sania Pokaż wiadomość
witajcie skopiuję to, co napisałam w poczekalni

niestety nie będę miała zbyt wiele czasu na zaglądanie do was, bo Marcelek daje nieźle popalić. wczoraj wyszliśmy ze szpitala i pierwsza noc to był koszmar cyc, zasypia przy cycu, to odkładam do łóżeczka i po 5minutach ryk. właściwie jak nie cyc, to ciągle płacze w nocy prawie nie spaliśmy. TŻ go nosi na piersi to tak śpi, ale w łóżeczku niet ja nie wiem, co mu jest ryczę z tej bezsilności.
co może byc tego przyczyną ? może to że nie odbija mu się po jedzonku? ale położne mówiły ,ze po karmieniu piersią nie musi się wcale odbijać, bo dziecko nie nałyka się powietrza.

---------- Dopisano o 15:45 ---------- Poprzedni post napisano o 15:43 ----------

widzę, że Daisy i MoniaK mają podobny problem

---------- Dopisano o 15:47 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

dziewczyny proszę o informacje odnośnie rozpakowanych mam na PW, bo nie dam rady tego ogarnąć sama (przeszukiwać wątek)
Edzik też tak ma w dzień i nad ranem. Od 22 do 4 toleruje łóżeczko... czasem...

dziewczyny ja się próbuję trzymać, ale ileż można???
Pier... choroba. Do tego tż w ogóle nie myśli. Żeby mi chociaż samochód zostawił
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 17:25   #1568
kruczaa
Rozeznanie
 
Avatar kruczaa
 
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 501
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cześć kobietki,
u nas był ten sam problem, mały cały czas przy cycu, spał i jadł a jak go odkładałam to w płacz, wczoraj na przykaład wisiał mi na cyckach od 13 do 24, z przerwą na kąpiel i może 2 drzemkami po 20 minut. A dziś jest już wszytsko dobrze. Wiecie co zrobiłam....zaczełam wczoraj z bezsilności (sama upłakałam sie przy nim jak głupia) czytać ksiażkę którązamówiłam pod koniec ciazy "Język niemowlat". Tam pisze że dziecko powinno po przebudzeniu najpierw zjeść, o ile właśnie tego potrzebuje, szuka cyca, potewm powinna być faza aktywnosci, wieć przebieram małego, troszke się z nim bawie, to zwykle trwa nie dłuzej niż20-30 minut i jak Tymuś zaczyna ziewać i marudzić to odkładam go do jego łóżeczka właczam muzyczkę, ja mam z karuzeli, taka delikatna muzyczka - bach, bethowen i mozzart. I on sam zasypia. Dziścały dzień tak ładnie śpi. Wypróbujcie ten sposób zanim zaczniecie szukać kolki u swouch pociech albo innych chorób.
Mam nadzieję że troszkę pomogłam.
A co do kup to mój Tymuśteżrobi rzadkie, a ostatnia to była dosć dziwna. Troszkę mnie przeraziła. Zrobił ją jak go przebierałm, była wodnista ale nawet troche się pieniła. Normalne to jest??
kruczaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 17:42   #1569
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

kruczaa;wlasnie mam jezyk niemowlat jako e-book tylko jeszcze nie zdazylam poczytac
czyli co, dzidziusia obudzic, nakarmic i dopiero przebieranie ?
bo w szpitalu mi mowili, ze najpierw przebierka potem karmienie.
spróbuje., dziekuje Ci

u mnie wlasnie była połozna i powiedziała, że kupka jest za rzadko a spowodowane jest to najprawdopodobniej albo tym, ze wcinam co dzien miske owsianki na sniadanie albo po soku z kartonu..
Owsianki pewnie nie jadłas, ale czy soczek pilas ??

MonikaK PRZEPRASZAM Ciebie i Tymusia - pokrecilam z AgnieszkaM... dzis niepytomna jestem. jeszcze raz przepraszam
Wypróbujesz sposób kruczaa?
ja na pewno
Musi sie udac, powodzenia
Moja malutka teraz spi.....
Pani położna wykukała u małej odparzenie w pachwince
Kazała kupic masc TORMENTIOL a tam jak byk w ulotce napisane, ze nie wolno u niemowląt..........
Dziekuje Matall bo ona mi na to zwrociła uwage.
Czyli sudocrem zostaje.. ?
Kurcze czyi sutki musza sie jeszcze zahartowac.. u mnie dopiero 1 tydzien

Sania, jak sobie radzisz??
Ja wlasnie sobie zdaje sprawe, jak takie Malenstwo jest od nas zalezne... i jaka na nas odpowiedzialnosc

Mimbi.. powiescic na uschłej gałęzi..........
Zabic to mało tych ludzi ze szpitala
Nie wyobrazam sobie, ze dzieje sie coś mega powaznego, grożącemu zyciu a oni mowia, ze lekarz z oddzialu nie przyjdzie
Na pewno serce Ci sie kroi jak patrzysz na smarkająca Miske
Czy spacerek po lesie jej zaszkodził ??
Jest juz ciut lepiej ?
PS. widzialam @ ale jeszcze nie zdazylam nawet otworzyc

Dziewczyny, jak długo karmicie swoje Skarby ?
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 18:11   #1570
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
kruczaa;wlasnie mam jezyk niemowlat jako e-book tylko jeszcze nie zdazylam poczytac
czyli co, dzidziusia obudzic, nakarmic i dopiero przebieranie ?
bo w szpitalu mi mowili, ze najpierw przebierka potem karmienie.
spróbuje., dziekuje Ci

u mnie wlasnie była połozna i powiedziała, że kupka jest za rzadko a spowodowane jest to najprawdopodobniej albo tym, ze wcinam co dzien miske owsianki na sniadanie albo po soku z kartonu..
Owsianki pewnie nie jadłas, ale czy soczek pilas ??

MonikaK PRZEPRASZAM Ciebie i Tymusia - pokrecilam z AgnieszkaM... dzis niepytomna jestem. jeszcze raz przepraszam
Wypróbujesz sposób kruczaa?
ja na pewno
Musi sie udac, powodzenia
Moja malutka teraz spi.....
Pani położna wykukała u małej odparzenie w pachwince
Kazała kupic masc TORMENTIOL a tam jak byk w ulotce napisane, ze nie wolno u niemowląt..........
Dziekuje Matall bo ona mi na to zwrociła uwage.
Czyli sudocrem zostaje.. ?
Kurcze czyi sutki musza sie jeszcze zahartowac.. u mnie dopiero 1 tydzien

Sania, jak sobie radzisz??
Ja wlasnie sobie zdaje sprawe, jak takie Malenstwo jest od nas zalezne... i jaka na nas odpowiedzialnosc

Mimbi.. powiescic na uschłej gałęzi..........
Zabic to mało tych ludzi ze szpitala
Nie wyobrazam sobie, ze dzieje sie coś mega powaznego, grożącemu zyciu a oni mowia, ze lekarz z oddzialu nie przyjdzie
Na pewno serce Ci sie kroi jak patrzysz na smarkająca Miske
Czy spacerek po lesie jej zaszkodził ??
Jest juz ciut lepiej ?
PS. widzialam @ ale jeszcze nie zdazylam nawet otworzyc

Dziewczyny, jak długo karmicie swoje Skarby ?
MI NA ODPARZENIE POMOGL KREM PRZECIW ODPARZENIOM Z HIPPA
sory za caps
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 18:45   #1571
mary poziomkowa
Zakorzenienie
 
Avatar mary poziomkowa
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Nigdziebądź
Wiadomości: 3 770
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hello

U nas po ciężkiej nocy [dziecko nie chciało spać od 3-4 ] dziś nawet spoko dzień, ładnie śpi, je rzadko, ale dużo [co 3,5-4 h - 120ml], była na spacerze, a teraz leży obok i sobie coś tam po niemowlęcemu chrząka

Moniqac, ja czasami jakiś czas po kąpieli dokarmiam Ją, kiedy w czasie przytulania szuka jedzenia, w łazience ciepło, więc sama nie wiem. Może zależy od humoru, że raz koncert, raz pełen relaks w kąpieli

Szymon BOSKI, idealny

MoniaK, Hania śpi w bodziaku, skarpetkach i czapeczce [po kąpieli ma mokre włosy, a że sporo ich, to zakładamy czapeczkę], przykrywam Ją kocykiem

Biedny Graziiinek ależ Seba pokazuje charakterek

Atiz, śliczna dziewczynka! Niech rośnie zdrowo i niech te wszelkie pęcherzyki spadają!

Anula, odpisałam nie tu, gdzie trzeba, czytałam na zmianę Poczekalnię i Odchowalnię, odpisałam Ci w Poczekalni, że filmik amatorski, ale na potrzeby pierwszego miesiąca

Aliczko, co do witamin, to D od 3 doby, K od 8 doby

Matall, bardzo Ci współczuję. Jeśli chcesz, to mogę podjechać do Ciebie, podwieźć na zakupy, czy jakoś inaczej pomóc? Pisz, jak coś

Ddaaiissyy, Hanka je z piersi różnie. Czasami 15-20 min i jeszcze głodna, czasami 5 min i zasypia, różnie. Sutki najbardziej bolały na początku, u mnie aż krwawiły, potem trochę przechodzi. Jednak ból przy zasysaniu POZOSTAŁ. Zawsze w momencie zasysania w myślach mówię to samo brzydkie słowo

Przebieraj, przebieraj, Hania na początku też dużo kupek robiła i przebierałam za każdym razem

Mimbi,

Sania, wiiiitaj Oby Marcelek dał pożyć



Brakuje mi Principessiny, Kasi łódzkiej, Kwiatecka
__________________
Nutka-Hanutka is in town <3 03.05.2011

Janutek is coming to town <3

vege!
mary poziomkowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 19:35   #1572
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość
Hello

U nas po ciężkiej nocy [dziecko nie chciało spać od 3-4 ] dziś nawet spoko dzień, ładnie śpi, je rzadko, ale dużo [co 3,5-4 h - 120ml], była na spacerze, a teraz leży obok i sobie coś tam po niemowlęcemu chrząka

Moniqac, ja czasami jakiś czas po kąpieli dokarmiam Ją, kiedy w czasie przytulania szuka jedzenia, w łazience ciepło, więc sama nie wiem. Może zależy od humoru, że raz koncert, raz pełen relaks w kąpieli

Szymon BOSKI, idealny

MoniaK, Hania śpi w bodziaku, skarpetkach i czapeczce [po kąpieli ma mokre włosy, a że sporo ich, to zakładamy czapeczkę], przykrywam Ją kocykiem

Biedny Graziiinek ależ Seba pokazuje charakterek

Atiz, śliczna dziewczynka! Niech rośnie zdrowo i niech te wszelkie pęcherzyki spadają!

Anula, odpisałam nie tu, gdzie trzeba, czytałam na zmianę Poczekalnię i Odchowalnię, odpisałam Ci w Poczekalni, że filmik amatorski, ale na potrzeby pierwszego miesiąca

Aliczko, co do witamin, to D od 3 doby, K od 8 doby

Matall, bardzo Ci współczuję. Jeśli chcesz, to mogę podjechać do Ciebie, podwieźć na zakupy, czy jakoś inaczej pomóc? Pisz, jak coś

Ddaaiissyy, Hanka je z piersi różnie. Czasami 15-20 min i jeszcze głodna, czasami 5 min i zasypia, różnie. Sutki najbardziej bolały na początku, u mnie aż krwawiły, potem trochę przechodzi. Jednak ból przy zasysaniu POZOSTAŁ. Zawsze w momencie zasysania w myślach mówię to samo brzydkie słowo

Przebieraj, przebieraj, Hania na początku też dużo kupek robiła i przebierałam za każdym razem

Mimbi,

Sania, wiiiitaj Oby Marcelek dał pożyć



Brakuje mi Principessiny, Kasi łódzkiej, Kwiatecka
Twój Hanex ma dzisiaj miesiąc
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 19:45   #1573
zosiaaa
Zadomowienie
 
Avatar zosiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 922
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

witam

matal współczuję Ci i trzymam kciuki za twojego tż, a może siostra mogłaby wpaść dzisiaj na nockę do Ciebie?? bo jutro chyba już na szczęście masz mamę?

Atiz ale ty masz już dużą tą ślicznotkę

Ddaaiissyy mnie suty też przy zasysaniu bolały mega, aż musiałam zaciskać zęby, ale teraz już jest lepiej, dużo lepiej, jedna pierś już mnie prawie wogóle nie boli a druga jeszcze troszkę tak, albo ja już się tak przyzwyczaiłam że nie odczuwam tego jako ból

u nas dzisiaj ciężki dzień, rano była syrena od 5 do 7, dobrze że jest w domu mama to miałyśmy po godzinie ręce w pełnych obrotach, później niby troszkę lepiej ale to tylko wyłącznie przez to że jak zaczynało się stękanie to szybko szedł wózek w ruch i na spacer, mój mały po jedzeniu potrafi przez dwie godziny przepłakać a raczej dosłownie przeryczeć
pojechaliśmy do pediatry dzisiaj i nic nie dostaliśmy, bo stwierdziła że, na kolkę w zasadzie to w aptece jest pełen asortyment ale ona uważa że te leki nie bardzo pomagają i nie ważne czy będę brała bobotic czy jakieś niemieckie kropelki bo ona w nie nie bardzo wierzy że to najprawdopodobniej refluks, mamy nie bujać dziecka tak żeby mu pokarm latał po przełyku bo to podobno pogarsza sprawę, podnieść łóżeczko pod głową o 15 stopni, zrobić badania moczu i tu pytanie do moniqac bo wiem że ty łapałaś siki w ten woreczek, ile Ci to zajęło?? udało Ci się za pierwszym razem??
__________________


zosiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 20:32   #1574
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

krucza kobieto, ja mama ta ksiazke wiec w wolnej chwili, wiszenia z Ola na rekach bede czytała dobrze ze przypomniałaś

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość
kruczaa;wlasnie mam jezyk niemowlat jako e-book tylko jeszcze nie zdazylam poczytac
czyli co, dzidziusia obudzic, nakarmic i dopiero przebieranie ?
bo w szpitalu mi mowili, ze najpierw przebierka potem karmienie.
spróbuje., dziekuje Ci

u mnie wlasnie była połozna i powiedziała, że kupka jest za rzadko a spowodowane jest to najprawdopodobniej albo tym, ze wcinam co dzien miske owsianki na sniadanie albo po soku z kartonu..
Owsianki pewnie nie jadłas, ale czy soczek pilas ??

MonikaK PRZEPRASZAM Ciebie i Tymusia - pokrecilam z AgnieszkaM... dzis niepytomna jestem. jeszcze raz przepraszam
Wypróbujesz sposób kruczaa?
ja na pewno
Musi sie udac, powodzenia
Moja malutka teraz spi.....
Pani położna wykukała u małej odparzenie w pachwince
Kazała kupic masc
TORMENTIOL a tam jak byk w ulotce napisane, ze nie wolno u niemowląt..........

Dziekuje Matall bo ona mi na to zwrociła uwage.
Czyli sudocrem zostaje.. ?
Kurcze czyi sutki musza sie jeszcze zahartowac.. u mnie dopiero 1 tydzien

Sania, jak sobie radzisz??
Ja wlasnie sobie zdaje sprawe, jak takie Malenstwo jest od nas zalezne... i jaka na nas odpowiedzialnosc

Mimbi.. powiescic na uschłej gałęzi..........
Zabic to mało tych ludzi ze szpitala
Nie wyobrazam sobie, ze dzieje sie coś mega powaznego, grożącemu zyciu a oni mowia, ze lekarz z oddzialu nie przyjdzie
Na pewno serce Ci sie kroi jak patrzysz na smarkająca Miske
Czy spacerek po lesie jej zaszkodził ??
Jest juz ciut lepiej ?
PS. widzialam @ ale jeszcze nie zdazylam nawet otworzyc

Dziewczyny, jak długo karmicie swoje Skarby ?
ja polecam LINOMAG MAŚĆ ZIELONĄ moja niunia tez nabawila sie odparzen w pachwinkach i uwagaaaa na szyji bo ma tam tyle faldek skory ze szok hehehe.. pomoglo w 100% no i maść jest tlusta super sie rozsmarowuje co u Oli jest wazne bo ona sie niecierpliwi jak mama jej cos dluzej majstruje przy pampersie hehe
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 21:16   #1575
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Tutaj macie o lapaniu moczu do badania:
http://www.dzieciowo.pl/2009/09/sius...ratoryjne.html

Moje dziecko dzisiaj prawie w ogole nie spalo, jestem ciekawa, co to bedzie w nocy. Moze ktorys z tych lekow ja tak pobudza? Sama nie wiem, ja ledwo widze, latam z nia od rana do teraz, nawet kapiel jej nie zamulila.
A co do ksiazek, o ktorych piszecie to ja mam ksiazke "Zaklinaczka dzieci", to jest najnowsza ksiazka Tracy, ale juz dzisiaj chyba nie dam rady przeczytac ani jednej strony. Ciekawe, czy sie doczolgam do wanny
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 21:24   #1576
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mary poziomkowa Pokaż wiadomość

Ddaaiissyy, Hanka je z piersi różnie. Czasami 15-20 min i jeszcze głodna, czasami 5 min i zasypia, różnie. Sutki najbardziej bolały na początku, u mnie aż krwawiły, potem trochę przechodzi. Jednak ból przy zasysaniu POZOSTAŁ. Zawsze w momencie zasysania w myślach mówię to samo brzydkie słowo
Mnie dopiero teraz przestały boleć sutki przy zasysaniu a chlopcy będa mieli już 6 tygodni a dopiero może od 2-3 dni mnie nie bolą.

Moi chłopcy już śpią, dziś troszkę zmian było w kąpaniu bo jak przyszlismy ze spacerku byli głodni więc pojedli i przysypiali, a było już po 20 więc mówie nie ma sensu żeby usneli a ja za 30 minut będę ich budzic, więc kąpiel była, teraz o 22-23 ich wybudze do jedzenia.


Poleciałam na biegu zobaczyć do łóżeczka bo nagle Wiktor strasznie się rozpłakał na chwilke, ale patrzę śpi biduleczek chyba mu się coś przysniło.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 21:38   #1577
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej Hej Mamuski!!!
Melduje sie po raz pierwszy juz oficjalnie jako Mamusia Antosia
Uoooo jakie to cudowne uczucie!!!

Dzisiaj znalazlam troszke czasu by popisac... wkleje co napisalam w Poczekalni

W koncu nadeszla chwila! W moich piersiach jest TO mleko co pozwala usnac mojemu dziecku na przynajmniej 4 godziny.
Wczoraj przezywalam kryzys laktacyjny i tz prawie pojechal po mm, ale udalo sie poskromic gloda i udalo sie. spalismy najpierw 5 godzin, a potem 3
3 doba po porodzie i maly dluzej spi ja mam wiecej czasu, ale co chwila goscie i goscie i goscie. Nawet przestalam sie przejmowac i jak przychodza w odwiedziny to sprzatam

Kupilam dzis laktator reczny Aventu. jeszcze nie testowalam. Chcialam troche sutki zagoic, bo jest koszmar z tym, ale zaciskam zeby i karmie go. Najgorzej z zasysaniem. Potem juz troche mniej boli. Jakos obawiam mu sie dac butelke chociaz w szpitalu dostal 30ml i 40ml do wypicia, bo byl mega glodny, a ja mialam wode w cyckach... no jednak jestem zdeterminowana karmic piersia, ale mleko mm jakby co czeka. Prosze o za to


Fotki mojego Antonia w albumiku
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 21:41   #1578
violisia
Zadomowienie
 
Avatar violisia
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 501
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Mnie dopiero teraz przestały boleć sutki przy zasysaniu a chlopcy będa mieli już 6 tygodni a dopiero może od 2-3 dni mnie nie bolą.

Moi chłopcy już śpią, dziś troszkę zmian było w kąpaniu bo jak przyszlismy ze spacerku byli głodni więc pojedli i przysypiali, a było już po 20 więc mówie nie ma sensu żeby usneli a ja za 30 minut będę ich budzic, więc kąpiel była, teraz o 22-23 ich wybudze do jedzenia.


Poleciałam na biegu zobaczyć do łóżeczka bo nagle Wiktor strasznie się rozpłakał na chwilke, ale patrzę śpi biduleczek chyba mu się coś przysniło.
co do kapieli my tez najpierw kapalismy a potem karmilismy Ole,ale ona jest taki glodomorem ze szok i plakala jak oszalala w kapieli, wiec teraz najpierw butla, potem chwilka odpoczynku zabawy tutu srutu itp.. a potem kapanko, przytulanko na dobranoc i mala zazwyczaj spi od 18 lub 19 do 24..

a co do placzu, Ola ma identyko taki placz czasem ze sama az podskocze, raz sie wystrachalam na maxa.. bo poszlam do kuchni butle umyc po mleku jak ona spala, i to byl moment, a okno mialam otwarte, mala spala, i nagle ryk, czujesz moje przerazenie, pierwsza mysl ze wleciala jakaś osa itp i ja dziabnęła, podchodze a ona spi hehe ufff..
violisia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 21:49   #1579
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Hej Hej Mamuski!!!
Melduje sie po raz pierwszy juz oficjalnie jako Mamusia Antosia
Uoooo jakie to cudowne uczucie!!!

Dzisiaj znalazlam troszke czasu by popisac... wkleje co napisalam w Poczekalni

W koncu nadeszla chwila! W moich piersiach jest TO mleko co pozwala usnac mojemu dziecku na przynajmniej 4 godziny.
Wczoraj przezywalam kryzys laktacyjny i tz prawie pojechal po mm, ale udalo sie poskromic gloda i udalo sie. spalismy najpierw 5 godzin, a potem 3
3 doba po porodzie i maly dluzej spi ja mam wiecej czasu, ale co chwila goscie i goscie i goscie. Nawet przestalam sie przejmowac i jak przychodza w odwiedziny to sprzatam

Kupilam dzis laktator reczny Aventu. jeszcze nie testowalam. Chcialam troche sutki zagoic, bo jest koszmar z tym, ale zaciskam zeby i karmie go. Najgorzej z zasysaniem. Potem juz troche mniej boli. Jakos obawiam mu sie dac butelke chociaz w szpitalu dostal 30ml i 40ml do wypicia, bo byl mega glodny, a ja mialam wode w cyckach... no jednak jestem zdeterminowana karmic piersia, ale mleko mm jakby co czeka. Prosze o za to


Fotki mojego Antonia w albumiku
Witamy w domku No i trzymam kciuki za laktację
Cytat:
Napisane przez violisia Pokaż wiadomość
co do kapieli my tez najpierw kapalismy a potem karmilismy Ole,ale ona jest taki glodomorem ze szok i plakala jak oszalala w kapieli, wiec teraz najpierw butla, potem chwilka odpoczynku zabawy tutu srutu itp.. a potem kapanko, przytulanko na dobranoc i mala zazwyczaj spi od 18 lub 19 do 24..

a co do placzu, Ola ma identyko taki placz czasem ze sama az podskocze, raz sie wystrachalam na maxa.. bo poszlam do kuchni butle umyc po mleku jak ona spala, i to byl moment, a okno mialam otwarte, mala spala, i nagle ryk, czujesz moje przerazenie, pierwsza mysl ze wleciala jakaś osa itp i ja dziabnęła, podchodze a ona spi hehe ufff..
Chłopcy zjedli o 19 a o 20.20 ich kąpałam, ja na co dzień najpierw ich kąpię a potem jedzenie, ale dziś po jedzeniu pogadałam do nich, poprzytulalismy się no i po 20 zaczęli zasypiac to mówię że nie ma sensu żeby spali a ja o 21 będę ich budzić, więc do kąpania poszli i usneli
Jeszcze nakarmię ich później i sama idę spać

wyobrażam sobie Twoje przerażenie, ja polecialam biegiem do łóżeczka a chłopcy śpią w moim pokoju
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 22:49   #1580
ddaaiissyy
Zakorzenienie
 
Avatar ddaaiissyy
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: częstochowa /kraków
Wiadomości: 3 784
GG do ddaaiissyy
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

violisia tez mam ten linomag
ale prosze powiedz smarujesz nawet jak nie ma zadnych odparzen ??

ewesko, Twoje piersi są podwójnie zmasakrowane, przez dwóch Ssaczków
czyli ten ból przy zasysaniu to taki standard..

Paulizia, dasz rade ! ja pierwszy dzien w domu tez miałam kryzys z karmienie i rowniez krew poleciala
baardzo pomogły silikonowe nakładki aventu

mary, za Twoją radą odwrociłam dziś Gabika na brzuszek !!
nie było takie trudne Dziekuje - choc bałam sie
a kupki za rzadkie.. dowiedziałam sie od pani połoznej
najprawdopodobniej przez owsianke, która pochłaniam co dzien

zosiaa, dziekuej za pocieszenie
az sobie nie wyobrazam uczucia, ze zasysanie moze nie bolec
ja za chwilke mam karmienie i juz mysle o tym cudownym uczuciu

I w ogole dziewczyny przy zmianie pampka (zakladajac, ze odparzen niet) natluszczacie czyms maluszka? Bo ja niczym...
a ogladałam jakeis filmiki na youtubie jak kapac i tam bylo, ze przy kazdej zmianie pieluszki mama smarowała faldki oliwka
dzis druga kapiel za nami - kąpałam dzien po dniu - jak Wy
tylko, ze nie umiemy jeszcze przewracac mała na brzuszek w wannie

kukałam tez na filmiki o pozycjach karmienia
nie wpadłam na to by dzidzie na łózku polozyc a ja polleżaca - bede testowac
__________________
Kiedyś byłaś jak kropelka, czułaś serca mego bicie
i już wtedy wiedziałaś jak jest wielka miłość, która daje życie

Gabrysia 27.05.2011, godz. 3.10
Twój pierwszy krzyk...

ddaaiissyy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 22:50   #1581
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

zosiaaa U nas jeden woreczek zasikany i okupkany, a w drugi udało się złapać po ok. 15 minutach.

violisia My linomag używamy na co dzień. A sudocream przy odparzeniach. Tak nam poleciła położna.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-03, 23:29   #1582
martynka89
Zakorzenienie
 
Avatar martynka89
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 788
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez mimbi Pokaż wiadomość
No moje kochane, zyjemy w popi*eprzonym kraju, jakby ktos nie wiedzial.
W szpitalu jak urodzilam zapytali mnie, do jakiej poradni chce nalezec. Podpisalam kwity i wczoraj do nich zadzwonilam, zeby ktos przyjechal do dziecka. Okazalo sie, ze dokumentow jest za malo i TZ musial sie z pracy urwac, zeby przyjechac do przychodni i cos tam uzupelnic.
O 12 przyjechala pediatra. Najpierw przeprowadzila ze mna rozmowe o szczepionkach, potem obejrzala mala, stwierdzila katar, powiedziala, ze ona to sie na tym za dobrze nie zna i wypisala skierowanie do poradni laryngologicznej do szpitala dzieciecego z napisem PILNE. O 14 przyjechala moja przyjaciolka i zawiozla nas do szpitala. Stoje w holu w rejestracji i daje pani kwitek, a ona do mnie, ze juz mi nikt nie pomoze, bo laryngolog w poradni jest do 14stej. A obok drzwi wielkie z napisem "Oddzial otolaryngologii", wiec pytam, dlaczego nie moze przyjsc ktos z oddzialu, skoro ma do pokonania 2 metry. A pani do mnie, ze to jest oddzial a nie poradnia i tam nie ma lekarza. Wiec ja - Chce mi pani powiedziec, ze w szpitalu na oddziale otolaryngologii nie ma laryngologa? A ona, ze laryngolog jest, ale nie przyjdzie do poradni. Wiec ja do niej ze moje dziecko ma 3 tygodnie i napis PILNE i nikt mi nie pomoze? "Moze pani przyjsc jutro od 8mej".
Cale szczescie ze dzielila nas szyba, bo bym ja chyba wytargala za wlosy.
Szlag mnie trafil i zadzwonilam do przyjaciolki, a ona mowi, ze ma swojego pediatre i do niego jedziemy. Facet przyjmowal do 15, weszlam o godz14.55 i jakos mnie nie wygonil punkt 15. Obejrzal mala, osluchal, zajrzal do gardla i nosa, stwierdzil ze faktycznie jest gilun, przepisal leki rozne, jeszcze cos na kolke i w razie gdyby oczko ropialo, bardzo sie zaangazowal i przejal, wiec od razu sie wypisalam ze swojej przychodni do tej, w ktorej on przyjmuje.
Powiem tak - place te cholerne podatki zeby jakas pani laryngolog w szpitalu miala na benzyne do swojego samochodu, a ta pani nie chce ruszyc swoja szanowna du*pa 2 metrow, zeby zbadac moje 3 tygodniowe dziecko. Wyraznie jestem rozpieszczona przez moj szpital, w ktorym rodzilam, szpital dzieciecy mnie zalamal po prostu. Nie wiem w jakim stanie powinno byc moje dziecko, zeby przyjeli je z adnotacja PILNE i wole o tym nie myslec.
Leki podajemy, mala jest dosc marudna, dzisiaj nie spala o 7 do 14!!!! Poprawy na razie nie widac, boze jak ja bym chciala, zeby moje dziecko normalnie oddychalo, bo teraz jest dramat i charczenie. Jest tesciowa, ktora mi pomaga, dzisiaj spalam caaaaala noc bez wstawania nawet na siku i wiecie co - jestem okrutnie niewyspana, o wiele lepiej sie czuje, jak sobie wstane w nocy ze 2 razy

A poza tym dziadek kupil sterylizator ("Moja wnusia bedzie miala wszystko prima sort") i jestem zachwycona Zegnaj czajniku i grzaniu wody

I dostalismy mnostwo prezentow na Dzien Dziecka, wkrotce urzadzimy ciociom z Wizazu maly pokaz mody. Na razie dziecko spi, wysmarowane mascia majerankowa i odfridowane, powinien byc spokoj na jakies 3 godziny.
A ja dostalam ksiazke Tracy, przeczytalam troche i niestety juz widze, ze moje dziecko nie nalezy do przykladow ksiazkowych.
Podczytuje was dziewczyny, zeby nie byc pozniej do tylu ze wszystkim.

mimbi co do sluzby zdrowia to niestety jak kogos nie "sterroryzujesz" albo nie zaczniesz "strajkowac" to nic nie zalatwisz. Na nich slowo "PILNE" nie dziala i to, ze dziecko male tez nie.
Kilka sytuacji mialam w zyciu, gdzie nie chcieli mnie przyjac ale mam nieugieta matke. Ona zawsze oznajmia, ze skoro sytuacja jest powazna to tak dlugo bedzie koczowala w szpitalu az jakis lekarz ruszy tylek i nie wazne, ktora godzina i nie wazne do ktorej przyjmuja. I przyznam, ze zycie mi raz takim postepowaniem prawdopodobnie uratowala. Inaczej sie nie da, musisz postawic sprawe jasno. Albo niech kogos przysylaja albo powiedz wprost, ze chcesz rozmawiac z dyrektorem. A pania z rejestracji nastepnym razem postrasz zlozeniem skargi, zazwyczaj pomaga i przysylaja do rozmowy kogos bardziej kompetentnego niz recepcjonistka.
martynka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 05:54   #1583
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

U nas nocna masakra
Od 1 w nocy Bartuś sie drze w niebo głosy, przysypia na rękach na 5-10 minut i od nowa nie mam pojęcia co mu jest, chcialam dać mu herbatki koperkowej bo może brzuszek mu dokucz, ale pluje, próbowałam mu kilka raz dać,ale nie chce się napic.Do tej pory płacze
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 06:12   #1584
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

ewesko nie wiem dlaczego u mnie to samo z Zuzią od 12 w nocy jak tylko się obudziła po kąpaniu to jest jeden wielki płacz nakarmiona, przewinięta nie chce zasnąć no i płacze prawie, że cały czas. Może to kolka jest boję się aż bo dzisiaj tż o 8 wyjeżdza na cały dzień i zostaje sama a nocka masakra jestem niewyspana
__________________
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 07:00   #1585
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Ollliwka Pokaż wiadomość
ewesko nie wiem dlaczego u mnie to samo z Zuzią od 12 w nocy jak tylko się obudziła po kąpaniu to jest jeden wielki płacz nakarmiona, przewinięta nie chce zasnąć no i płacze prawie, że cały czas. Może to kolka jest boję się aż bo dzisiaj tż o 8 wyjeżdza na cały dzień i zostaje sama a nocka masakra jestem niewyspana
Kochana może to jednorazowe tylko jest, oby tak było

U nas kolka to nie jest bo raczej kolka nie łapie pierwszy raz po 1,5miesiąca od urodzenia.
Coś ma z brzuszkiem bo stękał, chyba nie może się załatwić, albo ma wzdęcia i nie może sobie prutnąć.
Odpukać jest troszkę lepiej juz tak się nie dzre i więcej przysypia.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 07:32   #1586
Ollliwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ollliwka
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 3 546
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

ewesko u nas też lepiej trochę, mała zasnęła o 7 i mam nadzieję, że jeszcze do karmienia 1,5h pośpi do tej pory aż tak nie marudziła jak dzisiaj w nocy ma 1,5 tygodnia i mam nadzieję, że kolki ominą nas
A ja w tym czasie przymierzałam swoje bluzki i mam takiego flaka na brzuchu, że chyba nie mam się w co ubrać do miasta

Zuza sprzed 2 dni
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P6010040.jpg (36,2 KB, 49 załadowań)
__________________

Edytowane przez Ollliwka
Czas edycji: 2011-06-04 o 08:17
Ollliwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 08:27   #1587
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez ddaaiissyy Pokaż wiadomość

MonikaK PRZEPRASZAM Ciebie i Tymusia - pokrecilam z AgnieszkaM... dzis niepytomna jestem. jeszcze raz przepraszam
Wypróbujesz sposób kruczaa?
ja na pewno
spoko spoko nie ma za co przepraszać
Sposób wypróbuję, a nóż widelec zaskoczy

Te noce mnie dobijają i jestem mega zmęczona. Nie umiem uśpić własnego dziecka i czuję się jak wyrodna matka
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 09:07   #1588
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Bartuś uśnie i budzi się co jakiś czas i znowu płacze, jej ja nie wiem co mu jest, bidulka coś męczy a ja nie mam pojęcia jak mu pomóc
Pierdki są, malo je o 3 w nocy zjadł 60ml a rano o 8 zjadł 20ml i nie chce jeść, wypił jeszcze troszkę koperkowej herbatki i tyle.

Dziewczyny co dajecie na problemy brzuszkowe ??? tylko nie na kolki.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 09:12   #1589
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

dzien doberek

u mnie jak zasnela o 21.30 to pbudka o 3.30
pomylilo jej sie w nocy, ze jest dzien i przez godzine byly harce, a raczej marudzenie
w koncu tz ja polozyl kolo mnie i zasnela

spala do 7.30, zjadla 90mm
i spi dalej
a ja od 1,5h latam, biegam, sprzatam, piore, i tak w kolko
jutro chrzciny wiec musze wszystko ptrzygotowac

kupilam slodkie pudeleczka rozowe z wstazeczka, w kropeczki, wrzucilam cukierki i zrobilam podziekowania dla gosci

a malutka ma bielutka sukienusie, pod to body nAa= dlugi rekaw, rajstopki, buciki ibielusia czapunia
a z buzki jej prawie wszystko zeszlo
zapisalam sie na 15 na wymodelowanie boba


moje dziecko jak w dzien nie spi to marudzi
nie lezy i nie patrzy sobie - no moze troche
ale czesto maqrudzi, wygina sie, macha wszystrkimi konczynami i krzywi sie
a jak ja ktos na rece wezmie to blogi spokoj
pieknie ja baba nauczyla-moja mama

u nas brat mialbys chrzestnym Olenki, ale wynikly komplikacje spowodowane przez kosciol i chrzestnym jest moj szwagier...bo od tz siostra
no i nie jestem z tego faktu zadowolona, chcialam brata
on tez sie poplakal, a stary chlop 32 letni

---------- Dopisano o 09:12 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Bartuś uśnie i budzi się co jakiś czas i znowu płacze, jej ja nie wiem co mu jest, bidulka coś męczy a ja nie mam pojęcia jak mu pomóc
Pierdki są, malo je o 3 w nocy zjadł 60ml a rano o 8 zjadł 20ml i nie chce jeść, wypił jeszcze troszkę koperkowej herbatki i tyle.

Dziewczyny co dajecie na problemy brzuszkowe ??? tylko nie na kolki.
a moze sprobuj cieply oklad na brzuszek
lask prasowaly pieluchy i przykladaly cieple na gole brzuszki maluchow
sprobuj pomasowac
mojej pomagalo jak tz podkurczxal nozki, albo jak ja kladlam na brzuchu..
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-04, 09:16   #1590
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Widzę, że u wszystkich ciężka noc...
Edzi poszedł spać ok. 23, pobudka o 1, 4 (nie spał do 5:30 ), 7:30 i od tamtej pory nie śpi. Marudził nawet przez sen
W ogóle przy każdej pobudce nie mógł zasnąć. Dobrze, że była moja mama i pomagała, to nie padam na twarz...

Tż zostaje w szpitalu na nie wiadomo ile... Wyniki badań gorsze niż w święta jak był w szpitalu Ma mieć całą serię badań dziś...
A mieliśmy dziś razem się wyrwać z domu, a moja mama miała zostać z małym A wychodzi na to, że korzystając z tego, że jest mama muszę ogarnąć zakupy, dom i może trochę odpocząć dam radę
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.