mamusie listopad/grudzień 2011 - Strona 157 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-05, 16:17   #4681
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
a pamiętasz o co jeszcze co było na tej liście prócz tatara,metki ?
na pewno szynka parmeńska, pytał czy robiłam sama mielone (nie czy jadłam ale czy robiłam): może chodziło mu o próbowanie czy mięso jest doprawione ale pewnosci nie mam.
Szynka łososiowa, szynka sopocka.
Ponoc latwiej od miesa sie zarazic niz od kota.
Bo kot w odchodach przenosi toksoplazmoze tylko, wiec mowiac wprost trzeba byloby jakims cudem wprowadzic do organizmu kocie odchody.
Nie wiem jak inni ale ja po każdym pogłaskaniu moich zwierzaków i tak chodzę myć ręce. Chociaz akurat moje gatunki nie przenosza tej choroby.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:23   #4682
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
ogólnie zdrowe,razcjonalne odżywianie to nie jest takie proste ale trzeba jednak trochę poczytać, dokształcić się w tym kierunku i potem już jest łatwiej, a mi się jakoś nie chce pisać w ten upał..namiętnei myślę co bym mogła zjeść słodkiego,a nic nie mam
Dla mnie problemem jest wprowadzenie wiedzy w życie. Bo co z tego, ze wiem jak mam złe nawyki. Na początku ciąży jakoś brałam to sobie do serca, ale szybko zrezygnowałam. Przede wszystkim nie stać mnie aby się odżywiać w 100% zgodnie z zaleceniami. A poza tym jak dla mnie to za dużo zachodu.

---------- Dopisano o 16:23 ---------- Poprzedni post napisano o 16:20 ----------

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Ponoc latwiej od miesa sie zarazic niz od kota.
też tak słyszałam i szczerze w to wierzę, bo jestem straszną kociarą i w dzieciństwie żadnemu kotu nie przepościłam - nawet temu który wyglądał na chorego, a toksmo się nie zaraziłam.
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:34   #4683
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
na pewno szynka parmeńska, pytał czy robiłam sama mielone (nie czy jadłam ale czy robiłam): może chodziło mu o próbowanie czy mięso jest doprawione ale pewnosci nie mam.
Szynka łososiowa, szynka sopocka.
Ponoc latwiej od miesa sie zarazic niz od kota.
Bo kot w odchodach przenosi toksoplazmoze tylko, wiec mowiac wprost trzeba byloby jakims cudem wprowadzic do organizmu kocie odchody.
Nie wiem jak inni ale ja po każdym pogłaskaniu moich zwierzaków i tak chodzę myć ręce. Chociaz akurat moje gatunki nie przenosza tej choroby.
no to o tych rzeczach to wiem,dziwi mnie ta sopocak-choć ja jej nie jadam.

Chawa drogo,dlatego ja nie jem zgodnie z jakimiś tam zasadami,ale staram się jak najczęściej wybierać produkty które wiem,że są zalecane(aktualnie to wszystko jest drogie i z wileu rzeczy zrezygnowałam...rzadko jem teraz truskawki bo cholerstwo tez jest drogie )

dlatego dziś kolację będę miała białkową-smażone placuszki z cukinii a że cukinia kosztuje 2 zł/kg to super!!bo kolacja to białkowa powinna być(np twaróg z warzywami - kiedyś nie lubiałm teraz uważam,że to pychota,to samo z omletem)

ja np bardzo rzadko jadam mięso-tyle co na kanapki,ale na obiad to rzadko-1 raz na 1-2 tygodnie...
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-06-05 o 16:35
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:40   #4684
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dygotka myślałam, że o bardziej radykalnie do tego podchodzisz. W podobny sposób to i ja teraz postępuję i na kolacje będzie z serkiem umieszanym z rybką w pomidorach i jak zwykle kakao - to napój który wchłaniam najczęściej.

---------- Dopisano o 16:40 ---------- Poprzedni post napisano o 16:38 ----------

Ja ostatnio za mięskiem bym się wściekłą więc sobie go nie odmawiam. Staram się tylko mięso drobiowe zamieniać na mięsko czerwone, ma więcej żelaza poza tym nie jest tak nafaszerowane hormonami.
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:41   #4685
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

ooo kakao tez uwielbiam robie z zimnym mlekiem, pasuje mi w te upaly.

Dygotko jak robisz cukinie? Wstyd ale nie mam pojecia jak ja sie smazy. A smieszne jest to, ze karmie cukinia moje swinki, a sama ani razu jeszcze nie jadlam
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:41   #4686
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Idę zobaczyć czy mnie nie ma przed domem - wystarczy już tego siedzenia w murach.
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:46   #4687
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
ooo kakao tez uwielbiam robie z zimnym mlekiem, pasuje mi w te upaly.

Dygotko jak robisz cukinie? Wstyd ale nie mam pojecia jak ja sie smazy. A smieszne jest to, ze karmie cukinia moje swinki, a sama ani razu jeszcze nie jadlam
http://kuchnianaplazy.blox.pl/html/1...146,169.html?1

4 przepis od góry

a jutro może spróbuję ten omlet zpierwszego przepisu z bloga

a ja zawsze też lubiłam cukinię obrać lub nie,pokroić w plasterki posolić,potem wytrzeć tą cukinię i obtoczyć jak schabowego i na patelnię-też bardzo lubię
no i leczo....

---------- Dopisano o 16:46 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
Idę zobaczyć czy mnie nie ma przed domem - wystarczy już tego siedzenia w murach.
ja mieszkam w bloku-niczego ciekawego nie ma przed blokiem żeby tam wyjść....
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:50   #4688
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Aniu fajne znaleziska, ta karuzelka jest slodka a tym gadaniem sie nie przejmuj, nawet nie wiesz ile my sie od babc nasluchalismy, jak doslownie 2-3 rzeczy kupilismy w pierwszym trymestrze,eeehhh... robmy swoje i tyle

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Dobry rosół robi się około 3-4h gotując kurczaka i warzywa na malutkim ogniu... trzeba uważać żeby się nie zagotował bo wtedy będzie mętny... przyprawy... ja dodaję tylko sól i pieprz.
Dobrze zrobiony rosół nie wymaga innych przypraw oprócz kostki rosołowej cały smak twki w warzywach: marchewce, pietruszce, selerze, podpieczonej małej cebulce i porze. Mozna wrzucić kawałek wołowiny ale ja najabrdziej lubię ten zrobiony z porcji rosołowej kurczaka - bo nie jest ani zbyt tłusty ani nie przypomina zabarwionej wody do tego obowiązkowo makaron jajeczny - Rędziński albo z jajek przepiórki - Eko-mak makaron babuni
Moja babcia mowi na taki rosol- mrugajacy taki najlepszy, mmm...

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Decyzja podjeta tylko co do chlopca. Ale to juz od dawna (duzo przed ciaza) chcielismy Olka.
Nie mamy pojecia jak nazwac dziewuszkę plec poznany pewnie 29czerwca dopiero.
My tez mielismy problem z dziewczynka, jakos nic nam sie nie podobalo. Ale bedzie chlopiec (bo chyba juz mu nic nie odpadnie )

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość

też tak słyszałam i szczerze w to wierzę, bo jestem straszną kociarą i w dzieciństwie żadnemu kotu nie przepościłam - nawet temu który wyglądał na chorego, a toksmo się nie zaraziłam.
Ja tez cale zycie wychowana ze zwierzetami, ile sie kocich pyszczkow za dzieciaka nacalowalam i toxo nie mialam. Najbardziej trzeba uwazac na jedzenie i powinno byc dobrze.
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 16:54   #4689
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się bo teraz powinnam mieć wizytę u położnej w 24 tyg a ona nie dzwoni Trudno jak nie zadzwoni do końca tyg. to ja będę walić do niej bo musi mi wypisać papiery do pracy
Wiecie co dziewczyny my narzekamy że mamy rzadko wizyty a moja znajoma w pracy jest właśnie w ciąży ma termin gdzieś na początek listopada i wiecie co jej położna powiedziała że z pierwszą wizytą ma czas do 19 tyg klnęłam na nią dlaczego nie poszła prywatnie do gina a ona że kasa teraz kiedy gin przyjmuje w tym tyg ona ma ślub swój a mój gin dopiero będzie za 5 tyg nawet nie miała USG w 12 tyg
ani jakikolwiek badań krwi bo to wypisuje położna
A i w sobotę mam właśnie następną wizytę zobaczymy naszą córeczkę
Później mamy następne USG już w Polsce 21 czerwca w 3d/4d ciekawe jak będzie widać

heheheehehehehe niezla akcja

mnie tez się marzyu córa wszystkie kolezanki/ znajome maja chlopaków w kolo a ja marze o córuni
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:03   #4690
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Muffinko moja babcia jak jej powiedzieliśmy, że jestem w ciąży to oburzona była. Ze takie rzeczy mowi się dopiero w 4miesiącu ciąży a nie teraz... a ja liczyłam, że będzie się cieszyć.
Teraz jak u nas siedziała i mnie wkurzała tym, że istnieje to ani razu nie zapytała co u mnie. Jak przeżywałam toksoplazmoze to tez ani razu nie zadzwonila zapytac czy ok. Tylko powiedziala, ze poronienie nie jest straszne i w razie co mozna przeciez miec nastepne dziecko...
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:09   #4691
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Muffinko moja babcia jak jej powiedzieliśmy, że jestem w ciąży to oburzona była. Ze takie rzeczy mowi się dopiero w 4miesiącu ciąży a nie teraz... a ja liczyłam, że będzie się cieszyć.
Teraz jak u nas siedziała i mnie wkurzała tym, że istnieje to ani razu nie zapytała co u mnie. Jak przeżywałam toksoplazmoze to tez ani razu nie zadzwonila zapytac czy ok. Tylko powiedziala, ze poronienie nie jest straszne i w razie co mozna przeciez miec nastepne dziecko...
Aahhh... no widzisz, zawsze znajdzie sie ktos, kto ci chce humor popsuc pol biedy, jak to obcy, bo latwiej olac, a jak rodzina, to sie czlowiek denerwuje tylko niepotrzebnie, a oni nawet czesto nie sa swiadomi, ze nas urazili...
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:12   #4692
kropeczka27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 105
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
W 10tygodniu sie dowiedzialam. Ja zarazilam sie od szynki sopockiej najprawdopodobniej. Bo z kotami nie mam do czynienia, owoce i warzywa zawsze mylam.
Dopiero od specjalisty od toksoplazmozy dowiedziałam się, że sopocka także może przenosić tego syfa. Myslalam ze tylko wedzone szynki, surowe miesa... (z mies mam na mysli).

Orany od sopockiej,masakra! Ja często kupuje sopocką...a nie mam odporności na toks...w życiu bym nie pomyślał,że od sopockiej można zachorowac! Goldika a co jeszcze powiedział Ci lekarz,że czego unikać i od czego można się zarazić?Ja myją dokładne owoce i warzywa,nie jem szynek typu kindziuk,łososiowa i te inne surrowe i tyle. Ale sopocka mi nie przyszła do głowy!
kropeczka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:13   #4693
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika-mnie nikt z rodziny nie pyta jak się czuję,czy wszytsko jest dobrze...ani mama ani siostra,zadna nie zadzwoni...rodzina tz też się nie pyta,a przynajmniej on mi nic nie mówi bynajmniej...
i tez jest mi przykro bo obce koleżanki zadzwonią,zapytają...
choć wiem,że mama się zamarwtia-nie wiem po co bo lepiej by było zadzwonić niż się martwic i marwtić....
babci powiedziałam w po wielkanocy i się ucieszyła bo tez pewnie czeka na kolejnego prawnuczka
strasznie miło mi,że kolezanki z pracy pytają się,rozmawiaja ze mną-wtedy też mi łatwiej jest ...
tż też jakoś nie rozmawia ze mną ociąży...prócz pracy ma jeszcze wykończenie naszego gniazdka na głowie...choć nie ukrywam,że brakuje mi by choć odrobinkę mnie porozpieszczał....ale prędzej sobie cichutko popłaczę niż mu powiem....
__________________


Edytowane przez dygotka8
Czas edycji: 2011-06-05 o 17:14
dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:23   #4694
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

U mnie z rodziny ciążą interesuje się Ojciec, Matka (jak nie jestesmy sklocone) i tesciowie. Ale tesciowie dzwonia do Tż i jego wypytuja co u mnie. Druga babcia wie ze jestem w ciazy ale ani razu sie nie odezwala. Moje obie babcie po raz pierwszy zostana prababciami ale "zwisa im to i powiewa". Przykre to troche bo mojej rodziny raczej nie da sie nazwac rodzina. To taka gromada ludzi z powiazaniem genetycznym i to na tyle

Dygotko to nawet nie wyobrazam sobie jak musi Ci byc przykro moj Tz moze nie pyta jak sie czuje ale od tygodnia gada z brzuszkiem. A czesciej po prostu tuli sie do niego. Tyle, ze moj Tż jest bardzo czulym facetem, strasznie troskliwym i odpowiedzialnym. A ma dopiero 22lata.

Moje kolezanki bardzo czesto pisza jak sie czuje. Albo pisza po prostu: jak dzidzia? i tyle. Nawet czasami niezrecznie sie z tym czuje bo nie jestem przyzwyczajona do takiego zainteresowania moja osoba. Zazwyczaj to dzownily/pisaly jak chcialy wyzalic sie, opowiedziec cos ze swojego zycia. A teraz jest inaczej

Kropeczko sopockiej tez sie nie spodziewalam. Dlatego jadlam. W sumie nie rozmawialam z doktorem skad mozna sie zarazic bo przyszlam do niego juz z bardzo wysokim wynikiem IgM i skupilismy sie na leczeniu bo na zapobieganie bylo juz za pozno.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:25   #4695
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
ja mieszkam w bloku-niczego ciekawego nie ma przed blokiem żeby tam wyjść....
Ja na szczęście w domu, ale dorastałam mieszkając w bloku - wiem, że przed nim nie ma nic ciekawego.
Jak na razie jest jeszcze za goraco.

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Muffinko moja babcia jak jej powiedzieliśmy, że jestem w ciąży to oburzona była. Ze takie rzeczy mowi się dopiero w 4miesiącu ciąży a nie teraz... a ja liczyłam, że będzie się cieszyć.
Teraz jak u nas siedziała i mnie wkurzała tym, że istnieje to ani razu nie zapytała co u mnie. Jak przeżywałam toksoplazmoze to tez ani razu nie zadzwonila zapytac czy ok. Tylko powiedziala, ze poronienie nie jest straszne i w razie co mozna przeciez miec nastepne dziecko...
To okropne usłyszeć coś takiego. A poronienie to nie przyjemnego, nie rozumiem jak można takie negatywne przeżycia tak bagatelizować.
Moja siostra jak urodziła w 26tyg ciąży to jej teściowa powiedziała, że zrobią sobie następne - dziecko wówczas leżało w inkubatorze - a teraz to jej ukochany wnuczek.

Edytowane przez Chawa
Czas edycji: 2011-06-05 o 17:28
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:27   #4696
kropeczka27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 105
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dziewczyny mam nadzieję,że mnie nie pokrzyczycie ale opalałam się dzisiaj...Najpierw poczytałam o opalaniu w ciąży i wszędzie piszą,że nie trzeba zupełnie rezygnować ze słońca tylko rozsądnie i z umiarem.Wytwarza się wit D,która jest niezbędna do wielu procesów,np.wapń się lepiej wchłania. Więc opalałam się jakieś pół godziny dopiero po 16 tej,leżałam na leżaczku w sukience więc brzuszek miałm całkowicie zakryty tylko trochę nogi i ramiona odkryte miałam. I wiaterek wiał i chmurki były..myślę,że tak można się co jakiś czas poopalać,jak myślicie?

Dziewczyny a ile przytyłyście do tej pory?Ja jestem w 12 tyg i 1 dniu i mam na plusie tak 2,5 kg,tchyba troche sporo...
I jeszcze jedno bo już zgłupiałam,kiedy zaczyna się 4 miesiąc i drugi trymestr?4 miesiąc jak skończe 12 tydzień a 2 trymestr jak skończe 13 tydzień?
kropeczka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:29   #4697
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

jako,że podczytuję inny wątek oczekujących i tam piały dziewczyny o kocyku z 5 10 15 (przeceniony)i aż się zastanawiam jechać i kupić czy nie bo jeszcze wcześnie....
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:34   #4698
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
goldika-mnie nikt z rodziny nie pyta jak się czuję,czy wszytsko jest dobrze...ani mama ani siostra,zadna nie zadzwoni...rodzina tz też się nie pyta,a przynajmniej on mi nic nie mówi bynajmniej...
i tez jest mi przykro bo obce koleżanki zadzwonią,zapytają...
choć wiem,że mama się zamarwtia-nie wiem po co bo lepiej by było zadzwonić niż się martwic i marwtić....
babci powiedziałam w po wielkanocy i się ucieszyła bo tez pewnie czeka na kolejnego prawnuczka
strasznie miło mi,że kolezanki z pracy pytają się,rozmawiaja ze mną-wtedy też mi łatwiej jest ...
tż też jakoś nie rozmawia ze mną ociąży...prócz pracy ma jeszcze wykończenie naszego gniazdka na głowie...choć nie ukrywam,że brakuje mi by choć odrobinkę mnie porozpieszczał....ale prędzej sobie cichutko popłaczę niż mu powiem....
O to jak eis czuję pyta tylko mój mąż i moja siostra. Poza tym nikt się nie interesuje, ale mnie to wali.
Tak samo mało mnie obeszła reakcja mojej teściowej na fakt iż kolejny raz zostanie babcią; stwierdziła ze ona już siedmioro wnucząt ma... zrozumiałam że ósme jest niepotrzebne. Tż się wściekł bo odebrał to tak jakby życzyła iż ta ciąża poleciała.
Wiem że to przykre bo kobieta ciężarna chce aby jej środowisko akceptowało fakt jej ciąży, jednak kiedy tak nie jest zacznijmy same siebie akceptować i cieszyć się tym, że jesteśmy w stanie odmiennym
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:37   #4699
dygotka8
Zakorzenienie
 
Avatar dygotka8
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: xxxxxx
Wiadomości: 7 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

goldika- tż jest baaaardzo czuły i w ogóle,ale wiem,ze ma teraz baardzo duzo na głowie,nie ma go całymi dniami,a jak wraca to pada na twarz ze zmęczenia....bywa że wychodzi o godz 5-6 a wraca na 22....zdarzyło mu się ze 2 razu z moim brzuchem(małym jeszcze) rozmawiać nie mam żalu tylko mi tak jakoś smutnawo
też nie jestem przywyczajona do zainteresowania moja osobą,ale to miłe gdy ktoś pyta

chawa ja jestem wychowana w domu,ale teraz mieskzam w wawie i na szczęście niedługo się wyprowadzamy-mam dosyć tego chol...... miasta

kropczko
na jakiej stronie wyczytałam,że od 14 tyg zaczyna się II trymestr(ale to pewnie dlatego,że te 2 tyg które są doliczane )
ja póki co pewnie z 0.5-1 kg przybrałam-a w którym tyg jestem to mam w podpisie

---------- Dopisano o 17:37 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ----------

od picia tej wody to chyba pękne-aż brzuch mnie boli,a może z litr dziś wypiłam+ herbta
__________________

dygotka8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:41   #4700
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dygotka też nie nawiedzę stolicy. To życzę udanej przeprowadzki
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 17:58   #4701
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
goldika-mnie nikt z rodziny nie pyta jak się czuję,czy wszytsko jest dobrze...ani mama ani siostra,zadna nie zadzwoni...rodzina tz też się nie pyta,a przynajmniej on mi nic nie mówi bynajmniej...
i tez jest mi przykro bo obce koleżanki zadzwonią,zapytają...
choć wiem,że mama się zamarwtia-nie wiem po co bo lepiej by było zadzwonić niż się martwic i marwtić....
babci powiedziałam w po wielkanocy i się ucieszyła bo tez pewnie czeka na kolejnego prawnuczka
strasznie miło mi,że kolezanki z pracy pytają się,rozmawiaja ze mną-wtedy też mi łatwiej jest ...
tż też jakoś nie rozmawia ze mną ociąży...prócz pracy ma jeszcze wykończenie naszego gniazdka na głowie...choć nie ukrywam,że brakuje mi by choć odrobinkę mnie porozpieszczał....ale prędzej sobie cichutko popłaczę niż mu powiem....

łącze się z Tobą w bólu... tż wiecznie zabiegany, jak nie praca to inne niespodzianki, czasu dla mnie, dla domu nie ma... nie tak to sobie wyobrażałam rodzice od czasu do czasu zadzwonia ( mieszkaja daleko), ale najczęściej 2 najblizsze koleżanki pytają, czasem inne jak wiedzą....
też mi przykro, ale juz nauczyłam się życia odludka i nie boli jak kiedyś.... choć w stanie błogosławionym każdy marzy o cieple, przytuleniu itp .... ehhhh....

---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:52 ----------

a moj tż nie jest zbyt czuly.... raczej zawsze chłodny i powściągliwy w uczuciach, słowach, gestach.... ale chyba jak do tej pory raczej mi to nie przeszkadzało, teraz czuje jak bardzo mi tego brakuje.... ehhhh coz zrobic....


jesli mam dzis narzekajacy nastroj to przepraszam, ale od 8h siedze w pracy, mialam z 5 klientow, glowa mnie boli, plecy bolą, źle się czuje, a do 19 musze wytrzymac

ps- no i glodna jestem, ale zjadlam juz mnostwo ale jak sie nudze zawsze jem
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:02   #4702
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

dygotka, witaminkaccc jak się czujecie?

Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:05   #4703
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Dygotka nie chcialam zarzucic Twojemu Tz, ze nie jest czuly ani troskliwy. Kurcze juz sama nie wiem co chcialam wyrazic Ale rozumiem, ze moze byc zmeczony. Moj jak ma ciezki dzien w pracy to tez wjedzie do domu, zje cos i idzie do lozka od razu. Najwyzej przytuli mnie jak zasypiamy.
A jak nie masz brzucha to jeszcze nie ma do czego mowic.
Nam kobietom ciezko czasami uwierzyc w ciaze, chociaz nosimy w sobie maluszka, a taki Tz jak nie widzi brzucha to nie jeszcze "dowodow" na ciaze
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:05   #4704
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość


jesli mam dzis narzekajacy nastroj to przepraszam, ale od 8h siedze w pracy, mialam z 5 klientow, glowa mnie boli, plecy bolą, źle się czuje, a do 19 musze wytrzymac

ps- no i glodna jestem, ale zjadlam juz mnostwo ale jak sie nudze zawsze jem
a narzekaj do woli - mnie to nie przeszkadza; przyzwyczajona jestem - codziennie słucham narzekań teściowej i bratowej tż
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:06   #4705
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
dygotka, witaminkaccc jak się czujecie?


tzn ? co masz na mysli ?

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
a narzekaj do woli - mnie to nie przeszkadza; przyzwyczajona jestem - codziennie słucham narzekań teściowej i bratowej tż

biedna... nienawidze narzekać .... ale czasem w człowieku tak sie zbierze, ze jak bym zaczęła tu pisać to posta na pół str bym napisała
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:07   #4706
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

a co do mieszkania w stolicy... ja mieszkam w okolicy. 30km mam. Ale nie chcialabym mieszkac w Wawie. Marzy nam sie z Tż powrot na stare smieci, male miasteczko, jeziora i lasy cisza i spokoj.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:09   #4707
witaminkaccc
Zadomowienie
 
Avatar witaminkaccc
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 1 134
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
a co do mieszkania w stolicy... ja mieszkam w okolicy. 30km mam. Ale nie chcialabym mieszkac w Wawie. Marzy nam sie z Tż powrot na stare smieci, male miasteczko, jeziora i lasy cisza i spokoj.

to jest wypas mam w Spale działke i jakąś chwile rozważaliśmy przeprowadzkę tam, ale .... narazie okey, las, jeziora, a jak potem dziecko do szkoły posłać... znów przeprowadzka... chyba nie bedziemy ryzykowac ja z tych "co to juz by chcieli swe miejsce na ziemi znalesc i osiąść" :P
__________________

kolejna wizyta ---> 23.09 08:00 USG ----> 19.09 13:00

22t 4d - 422 gramy miłości
30t 1d - ?
witaminkaccc jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:12   #4708
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez dygotka8 Pokaż wiadomość
jako,że podczytuję inny wątek oczekujących i tam piały dziewczyny o kocyku z 5 10 15 (przeceniony)i aż się zastanawiam jechać i kupić czy nie bo jeszcze wcześnie....
jaki kocyk i za ile?
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:14   #4709
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
tzn ? co masz na mysli ?
A tak ogólnie Twój stan - skoro Ci tego brakuje to się trochę po interesuję

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość

biedna... nienawidze narzekać .... ale czasem w człowieku tak sie zbierze, ze jak bym zaczęła tu pisać to posta na pół str bym napisała
Nie czuję się biedna - wręcz przeciwnie, bo choć otaczają mnie malkontenci to sama malkontentem się nie staje.
Też nie lubię narzekać, ale czasem i ponarzekać trzeba.
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-05, 18:14   #4710
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011

Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
to jest wypas mam w Spale działke i jakąś chwile rozważaliśmy przeprowadzkę tam, ale .... narazie okey, las, jeziora, a jak potem dziecko do szkoły posłać... znów przeprowadzka... chyba nie bedziemy ryzykowac ja z tych "co to juz by chcieli swe miejsce na ziemi znalesc i osiąść" :P
my bysmy chcieli do tego miasteczka skad pochodzimy. To miasto gminne wiec wszystkie szkoly sa, licea dwa, technikum tez 2, gimnazja 2, dwie podstawowki przedszkola panstwowe i prywatne.
Do tego miastko nap puszcza jest, do najblizszego jeziorka 7km. Za dizeciaka rowerem dojezdzalam na plaze. Fakt, ze gorzej o prace ale tam tez sie taniej zyje.
Wolalam tamto zycie. Tutaj ciagle sie spiesze i gdzies gonie.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.