Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-08, 19:33   #2611
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
I tak jest z każdą stłuczoną szklanką, kieliszkiem czy czymś innym, zaśmieję się i żyję dalej, a mąż inaczej, choc widzę że stara się podchodzić do takich rzeczy tj ja, jednak pomimo uśmiechu widac po nim tą "gulę" która mu wyskakuje
Ojej powiedz mu, żeby się tak nie denerwował bo się wrzodów dorobi.

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
w pewnych sytuacjach za wysokie sa i nie dostaje do podlogi wiec nie to co myslisz
tylko ona maja pusta dziure, sama rurki i trzeba cos twardego zrobic
nie wiem jakie
no wiesz dzis padalo
Hm, w pewnych sytuacjach się za wysokie, kurczę ale to tajemniczo zabrzmiało. Ja sie nie znam na krzesłach, ale myśle że tapcer coś zaradzi.
Są trzy prawdy: cała prawda, też prawda i gówno prawda
No taaa, pisałaś wcześniej, u mnie też padało. I tak dzisiaj cały dzień było.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 19:39   #2612
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Ojej powiedz mu, żeby się tak nie denerwował bo się wrzodów dorobi.

---------- Dopisano o 18:33 ---------- Poprzedni post napisano o 18:29 ----------


Hm, w pewnych sytuacjach się za wysokie, kurczę ale to tajemniczo zabrzmiało. Ja sie nie znam na krzesłach, ale myśle że tapcer coś zaradzi.
Są trzy prawdy: cała prawda, też prawda i gówno prawda
No taaa, pisałaś wcześniej, u mnie też padało. I tak dzisiaj cały dzień było.
to u mnie sprawdza sie cala prawda
no wlasnie i biedny motorek zmókł i sie ubrudzil kurzem
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 19:46   #2613
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
to u mnie sprawdza sie cala prawda
no wlasnie i biedny motorek zmókł i sie ubrudzil kurzem
Aha.
Jak nie macie garażu, to są takie pokrowce na motory.
Zawsze sucho zawsze pewnie
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 19:47   #2614
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

witam ponownie dziewuszki, jacie zostawilam Was na 84stronie a teraz :O , jesusss jestescie.... lo matko jak ja to wszystko nadrobie,hmmm
no dobra do dziela
Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Co do restauracji Kasi
Z opisu wynika, że będzie tam naprawdę przytulnie, położenie extra i propozycja menu-mmmmmmmm
Kuchnia staropolska ma naprawdę duże wzięcie, bo nie jest sztampowa
A jeszcze wystrój
jesli tak będzie biel. wrzos i takie dodatki to ja chyba bym się zadekowała tam na stałe. To przywołuje mi klimat prowansji a ja lubię takie klimaty.
Do tego trochę wikliny, koszyków, wrzosów mmmmmmm

Kasia znam tę ksiązkę "THE SECRET" nawet oglądałm film i z tłumaczeniem polskim ten dokument. I też potwierdzam, ze coś w tym jest to na pewno, ale czy akurat wszystko to co zawarte w tej książce to prawda to nie wiem. Hymm

Podaj jakieś konkretne jeszcze przykłady co zmieniło się dzieki temu, że zaczęłaś stosować te zasady i jak to robisz?

Olenka, hmm no coz restauracja w tonacji creamu i wlasnie takiej lawendowo wrzosowej + brązy wykonczenie. Miejsce na wikline+ swieze kwiaty+ lawenda pachnace poduchy zagwarantowane. Ogrod rowniez lawenda pachnący. Teren mi na to pozwala wiec adaptacja krzewow lawendy nie bedzie problemem.

Odnosnie THE SECRET to oczywiscie nie dajmy sie zwariować, ale cos w tym przekazie jest magicznego. Pytasz o przyklady, coz ciezko mi teraz cos przytoczyć. Moze napisze ze zaczelam od zmiany myslenia- od pary lat staram sie negatywne myslenie zabijac w zarodku. Latwo nie bylo nie jest i nie bedzie, ale wydaje mi sie ze nie ma zlotego srodka jak tego dokonać. Kazdy musi sprobowac na swoj sposob. Ja zle myslenie szybko wykrywalam i staralam sie zatepowc go wlasnie marzeniem o czyms milym.
oo mam przyklad
jestesmy zwyczajnymi ludzmi z normalnymi przecietnymi pensjami, ja zawsze marzylam sobie o swoim malym samochodziku. Ale nie moglismy sobie na niego pozwolić, przy tak okrytnych podatkach w Holandii.No i pewnego dnia go dostalam- od starszej Pani ktorej pomagalam w obowiazkach domowych. No uwierzycie nawet marka sie zgadzala . Czy to zbieg okolicznosci nie wiem, ale to pokazalo mi ze zaczelam w to wierzyć i z dnia na dzien moje mysli coraz czesciej przybieraly pozytywny tor.
I teraz skrzynka z doswiadzceniami mi sie otworzyla i moglabym wymieniac i wymieniac te drobne i te wieksze rzeczy ktore przytrafily mi sie poprzez to ze myslalm o tym intensywnie i zawsze pozytywnie.
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 19:48   #2615
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Aha.
Jak nie macie garażu, to są takie pokrowce na motory.
Zawsze sucho zawsze pewnie
tak wiem, maz musi sobie kupic taki
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:13   #2616
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Kiedyś tam napewno spróbuje, ale juz tylko poto by wygrać kasę. Więc trzeba bedzie się solidnie przygotować. Jak akurta będę mogła to wybiorę sie na casting, przymierzam się bowiem od jakiegoś czasu

z mama śpiewałam w duecie, niestety odcinek nie jest dostępny na necie a ja nie mam na płycie tylko kaseta
no szkoda ze nei mozna nigdzie podgladnac, jak sie zdecydujesz to daj znac bedziemy kibicować

---------- Dopisano o 19:57 ---------- Poprzedni post napisano o 19:54 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Ja czasem mojemu mężusiowi też tak mówię, ale tak mi nie odpowiada. Mówi, że nie jest do jedzenia, tylko do lizania. Czasem w żartach liżę mu buzie (bardzo nie obśliniam, można powiedzieć, że to rodzaj buziaków)
dobre
jak moj jutro wroci to zapewne zapyta co jest do jedzenia
to ja mu odpowiem ze dojedzienia nie ma nic ale za to do lizania

hihih moge wykorzytac pomysla?

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Naprawdę to zrobiłaś?

No to znaczy, że umiesz promować i robić dobry PR

swoją drogą niezła jesteś

a jak przyciągnełaś do nas nieszczęśliwe mężatki a tylko te, które są po prostu zamężne? To co?

to wątek dla absolutnie szczęśliwych żon swych meżów i zadowlonych z życia kobiet.

segregacje robię heheh

---------- Dopisano o 14:06 ---------- Poprzedni post napisano o 14:04 ----------

arnama

kuźwa jakie zdjęcie
to kupa na głowie czy co?

z daleka wygląda jak kiełbasa
Karinio,a moze chcialabys zajac sie PR mojej restauracji

a zdjecie manekina z kupa bleeeeeee okropnie wygladajace kupsco , ale mialo one mysle przeslanie niz obrzydzenie

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Franek mówi do kolegi:
- W niedzielę wybieram się z teściową na giełdę staroci.
- A ile chcesz za nią dostać?


---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
nie zawsze u mnie i tesciowa i tesciu sa straszni
oj biedulka bardzo Ci dokucza?
I tak sobie mysle ze tesciowe zazwyczaj o synow zazdrosne, a ale teść moze zony sie boi
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:14   #2617
Mustique
Lena
 
Avatar Mustique
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 12 192
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

jestem i ja... wieczorową porą!

zazywalismy wszyscy kapieli.. orzeźwiająco i pachnąco...

i właśnie stwierdziłam że od tego słońca na dekoldzie mam wypryski... muszę sie jeszcze przed snem nakremować! może mąż pomoże
__________________
Mała, Wredna, Bezczelna..
ale jakże zadowolona z siebie!
Mustique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:18   #2618
agusiowata
Zakorzenienie
 
Avatar agusiowata
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 741
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
Dobrze że mnie nie wywalicie
U nas są kłótnie zazwyczaj przez upartość męża, nie chce mnie słuchać, wykłóci się a potem okazuje się że moje rozwiązanie było o wiele lepsze i powtarza: "Mogłem Cię posłuchać", ale potem kolejny raz znów się wykłóca i tak w kółko Ja święta nie jestem, ale wiem, ze było by ok, gdyby On się zachowywał inaczej w niektórych sytuacjach, żeby umiał mnie słuchać a nie wyrywac jedną rzecz z kontekstu i się o nią obrażać (nie na widzę tego ), ale ja też jestem dobra i jak już mnie wyprowadzi z równowagi tak strasznie to potrafię mu hmmm... np rzeczy z szafy powywalać ale do rękoczynów nie dochodzi na szczęście
Tak że obecnie muszę to powiedzieć otwarcie, docieramy się i nie raz wióry lecą I w takich momentach mam poczucie nieszczęścia, ale najwyżej nie będę sie tu żalić na to, skoro o szczęśliwych to ma być
ALE ogólnie kochamy się bardzo i jesteśmy szczęśliwi, właściwie to każda kłótnia nas umacnia w jakiś sposób, wyjątkiem była ostatnia sytuacja ale im dłużej jesteśmy razem tym mniej się kłócimy, więc nie jest źle



Jak długo jesteście małżeństwem?
agusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:23   #2619
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
przepraszam nie doczytałam.. tak jest pilotem
a jakich lini ihiiihihiihii, szczesciara!

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Jak długo jesteście małżeństwem?
o to samo chcialam zapytać
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:25   #2620
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------




---------- Dopisano o 20:13 ---------- Poprzedni post napisano o 20:07 ----------



oj biedulka bardzo Ci dokucza?
I tak sobie mysle ze tesciowe zazwyczaj o synow zazdrosne, a ale teść moze zony sie boi
dokuczali teraz jest ok
napewno nie bo u nich rzadzi mezczyzna a kobieta skacze przy nim i nie ma prawa glosu a ja taka nie jestem
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:30   #2621
Mustique
Lena
 
Avatar Mustique
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 12 192
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
a jakich lini ihiiihihiihii, szczesciara!

---------- Dopisano o 20:23 ---------- Poprzedni post napisano o 20:22 ----------


o to samo chcialam zapytać
czy ja wiem że szczęściara??? nie ma go prawie w domu.. lata cały czas, aby nadrobić godziny, praktyki, .. w domu o niczym innym tylko o samolotach... masakra jakaś....

lata pod lufthansą...
__________________
Mała, Wredna, Bezczelna..
ale jakże zadowolona z siebie!
Mustique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:36   #2622
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Pozdrawiam 4 podczytujących gości

Ojej Kasiu, dzięki za propozycje. Aż głupio, bo aż taką debeściarą w reklamach nie jestem, nie a zareklamowanie wątku nie było trudne.


Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
jestem i ja... wieczorową porą!

zazywalismy wszyscy kapieli.. orzeźwiająco i pachnąco...

i właśnie stwierdziłam że od tego słońca na dekoldzie mam wypryski... muszę sie jeszcze przed snem nakremować! może mąż pomoże
Witam ponownie
Jak to, wszyscy razem w jednej wannie??? Żartuje
Uu to niedobrze, nakremuj nakremuj tzn niech własnie mąż pomoże.

---------- Dopisano o 19:36 ---------- Poprzedni post napisano o 19:34 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
czy ja wiem że szczęściara??? nie ma go prawie w domu.. lata cały czas, aby nadrobić godziny, praktyki, .. w domu o niczym innym tylko o samolotach... masakra jakaś....

lata pod lufthansą...
Ehhhh, jak to mówią coś za coś.

Edytowane przez Karinio
Czas edycji: 2011-06-08 o 20:35
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:38   #2623
Mustique
Lena
 
Avatar Mustique
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 12 192
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Karinio dużo sie nie pomylilaś.. wszyscy czworo w wannie.. a mąż poza nią... niestety jak zakupi dużą wanną ( basen ) to będziemy wszyscy razem w nim leżakować.. a tak kisimy sie jak ogórki..

i własnie coś za coś.... rezygnacja z mojej kariery, ale on mógł sie rozwijać... kompromis pełną gębą...
__________________
Mała, Wredna, Bezczelna..
ale jakże zadowolona z siebie!
Mustique jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:41   #2624
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Mąż wrócił Zaraz zmykam.
Kupił nam deserek ulubiony pudding czekoladowy
Będziem jeść

---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
Karinio dużo sie nie pomylilaś.. wszyscy czworo w wannie.. a mąż poza nią... niestety jak zakupi dużą wanną ( basen ) to będziemy wszyscy razem w nim leżakować.. a tak kisimy sie jak ogórki..

i własnie coś za coś.... rezygnacja z mojej kariery, ale on mógł sie rozwijać... kompromis pełną gębą...
OOO, to byłam blisko. No fajnie tak w basenie się popluskać.
Oj, to niezbyt fajnie, ale może nie ma tego złego....
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:43   #2625
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Kasiaweronika- Gratuluję spełnienia marzeń. Zgadzam się z dziewczynami co napisały na ten temat więc nie będę się powtarzać. Tylko...nie zapomnij o nas, bo własny interes wymaga więcej godzin niż jest w jednej dobie. Popieram pomysł z pokojami dla gości. Daaaawno temu byłam w Satarachowicach na wczasach. Pięknie tam. Napewno się uda. Moja przyjaciółka ma dom wczasowy na Podhalu, i na początku było trudno, ale jak nabrała tempa to od gości nie może się opędzić cały rok. Możliwe, a właściwie, gdy się wybiorę, to napewno zachaczę o Twoją restaurację, a tak nawiasem mówiąc To.....Dziewczyny...pomysł ARNAMY spotkania się nas tam wszystkich razem byłby SUPER! Jak by nie było, każda z nas napewno od teraz mogła by odkładać małe sumki, ot, drobniaki, i za ileś tam...uskładało by się na podróż i nocleg? Serio mówię.
Ta książka przypomina mi trochę myślenie Leo Buskalia. Myślę jednak że ponad wszystko, trzeba chcieć, bo bez pasji i ochoty żadne książki nie pomogą.

tak masz racje ze za chwile nie bede miala czasu tutaj z wami goscic,
fajnie tez ze piszesz ze starachowice o fajne miejsce, moja restauracja co prawda na ich przdmiesciach ale tam jeszcze ladniej
Super ze udalo sie twojej kolezance trzymam kciuki za dalsze sukcesy
Pomysl zeby ze tak powiem zorganizowac spotkanie mezatek jak najbardziej popieram i mowie juz teraz ze jesli do takiego dojdzie wlasnie u mnie w restauracji bede zachwycona i na bank nie zarobie na Was Kochane. Przygotuje Wam najpyszniejsze dania a Olenka udaruje nasze uszy

to prawda ze zadna ksiazka nie ma sily bez naszej sily chcenia
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:46   #2626
Karinio
Zakorzenienie
 
Avatar Karinio
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 9 348
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Dobra zmykam, jedziemy do sklepu Po ice tea, bo się skończyło.
Karinio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 20:54   #2627
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
czy ja wiem że szczęściara??? nie ma go prawie w domu.. lata cały czas, aby nadrobić godziny, praktyki, .. w domu o niczym innym tylko o samolotach... masakra jakaś....

lata pod lufthansą...
wiem wiem mam to samo , moj jutro wraca po dwoch tyg. bedzie moze tydz i znow go nie bedzie.. i tak w kolko. Tyle ze ja w domu mam jakby caly czas rozmowe o kulturystyce .. tez masakra.

A tak z przekasem zapytalam pod jakimi skrzydlami lata bo wczesniej byl temat za mundurem panny sznurem .
Nie obraz sie na mnie

ale za to ze rzadko jest w domciu 3 cudowne prezenciki Ci zostawil

odnosnie wypowiedzi ze cos za cos , ja ze swojej kariery zrezygnowalam 10 lat temu, i dzis wiem ze nie zaluje. Corcie wychowalam , no dalej wuchowuje, domem sie zajmowalam,w wolnej chwili pielegnowalam swoje marzenia, az nastal czas by je zaczac realizować . dobre tego strony to te ze dzieciak z mama byl, na marzenie wiecejzcasu mialam by dopiescic w najmniejszym szczegole,i maz dumny z zonki ze taka zorganizowana
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 22:23   #2628
agusiowata
Zakorzenienie
 
Avatar agusiowata
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 741
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
Absolutnie nie wywalamy ani nie zamierzamy
Ktoś kiedyś mi powiedział, że kłotnie w związku sa dobre, źle jak ich nie ma wcale bo to znak, że ludzi mało łaczy
czy ja wiem, sama nie wiem czy dobre czy nie.
A jka masz potrzebę wyżalenia się na męzą czy teściową czy nawet na mnie to śmiało możesz. Wątek szczęśliwych ale kto powiedził, że szczęśliwe nie miewają gorszych dni, smutku, depresji itp.
Po to jesteśmy żeby wysłuchać, wirtulanie poklepać po ramieniu, przytulić i może doradzić jak będzie trzeba. No może bardziej wyrazić swoje zdanie.
Kłótnie chyba są lepsze od cichych dni.

---------- Dopisano o 22:12 ---------- Poprzedni post napisano o 22:02 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
jak najbardziej....

dziewczyny doradźcie jak mam tą małą przekonać do wakacji u dziadków!!!
Ile mała ma lat? Ma tam w pobliżu jakieś koleżanki?

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:12 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość




dobre
jak moj jutro wroci to zapewne zapyta co jest do jedzenia
to ja mu odpowiem ze dojedzienia nie ma nic ale za to do lizania

hihih moge wykorzytac pomysla?

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------




---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ----------

Jasne, że tak. Nie musisz się pytać.
agusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 23:32   #2629
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Mustique a moze zaproponuj corci ze jak wroci od dziadkow zabierzesz ja na zakupy, podczas ktorych wybierze sobie sama ulubiona np postac z bajek albo zestaw do make-up dla małych ksiazniczek . Oczywiscie warunek jest taki ze pojedzie najpierw do dziadków. U mnie zawsze to dziłało

Olenka
Kłótnie są zdrowym i budującym elementem związku.
choc kiedy stają się czeste i są z byle powodow to wydaje mi sie ze zaczynaja ów zwiazek zaruwać .
Ohhh co ja bym dala zeby moj sie ze mna choc przez chwile poklocił.
U mnie wyglada to tak ze ja a moj slubny


chcialam was o cos poprosic i zastanawiam sie jak zdjecie zalaczyc by wam pokazac o co che zapytac
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-08, 23:42   #2630
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

oo juz wiem doszlam ufff

no dobra Kochane szukam artysty ktory wykona mi takie cacka wlasnie metoda decoupage, temat lawenda lawenda lawenda.
bede potrzebowala hmm 10 takich zestawow po 4 szt. ponadto ze 4 zamykane pudeleczka szkatulki, i ze 2 szt pudelka na herbate.
w ogole bede ciagle cos potrzebowac wiec neiwykluczona stala wspolpraca.
jakbyscie cos wiedzialy w tym temacie prosze o pomoc

mam nadzieje ze nie przesadzilam i nei naruszam regulaminu forum zamieszczajac ogloszenie- jakoby .
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 12832598_400.jpg (25,0 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 12832599_400.jpg (25,5 KB, 5 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 12832600_400.jpg (25,3 KB, 3 załadowań)
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia



Edytowane przez kasiaweronika
Czas edycji: 2011-06-08 o 23:44
kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 04:32   #2631
Corvette
Zadomowienie
 
Avatar Corvette
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Tam,Tu i Teraz, Nie Raz
Wiadomości: 1 025
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
Corvette- u mnie to nie talerze, a szyby w drzwiach zawsze sie tłukły.. bo jak sie trzasło z nerwów drzwiami.. to klękajcie narody...
"Gorąca krew" i tyle.

ale ja jestem stara i pamiętam czasy generała jaruzela.. więc...
Łooo Matko, cieszę się że nie jestem sama
...ja pamiętam jeszcze Gierka, wiesz..było takie powiedzenie "chcesz cukierka? Idź do Gierka, Gierek ma to Ci da"

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
No troche jak archeolog. Odkrywam co rusz nowe fascynujące rzeczy, miejsca i osoby w mieście po którym będę oprowadzać. Dobre jest to, że ja nie znam tak dobrze swojego miasta jak to po którym będę przewodnikiem.
Fajne zajęcie. Mówiąc grzecznie..."Szewc bez butów chodzi"

Teraz rozumię o co chodziło w "Szansa na Sukces"
No jaj mi nie można odmówić, ogólnie jestem jajcara

w swoim dorobku mam np
taniec na rurze w dyskotece pełnej ludzi, bo chciałam spróbować jak to jest. A teraz to nawet uczyć się tego można, prawie jak dyscyplina sportowa
U nas panuje na ten temat kontrowersja bo uczą małe dziewczynki, tłumacząc że to dobra gimnastyka. Jestem baaardzo liberalna, ale nie wiem..jak na mój gust to trochę nie za bardzo.
wygrany konkurs tańca, spontaniczny w pubie z okazji dnia zakochanych
notabene z koleżanką

i jeszcze kilka innych rzeczy
No to super! A miała byś ochotę podzielić się tymi "innymi rzeczami"? Nie chcę być wścibska!

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
ja tez, gdyby rury byly tansze i mialabym ja gdzie przymocowac to bym sobie kupila kiedys nawet je przegladalam
Ha! I "Aniołeczek" tak mówi No to się przyznam...ja mam taką rurę. Tyle że nie kupiłam, bo jest elementem budowy fundamentu domu w którym mieszkam...Ma jedną wadę...trochę wyżej na rurze wystaje kawałek śruby...ale jak by co..jest na czym potrenować

Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
Ja też potrafiłam z nerwów trzasnąć drzwiami Z tym, że jeszcze się żadne drzwi nie potłukły. Tu nawet nie możliwe, bo z szybami drzwi żadnych nie mamy
Dokładnie to co u mnie

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
dziewczyny doradźcie jak mam tą małą przekonać do wakacji u dziadków!!!
A mają dobre relacje? Może gdy by inicjatywa wyszła od dziadków? Wiesz...że się stęsknili itp.


Cytat:
Napisane przez Karinio Pokaż wiadomość
No, tak kobieta tańcząca na rurze, która wije się wokół niej, wygląda seksownie, jakby to robił facet to troche śmieszne, bo pewnie wacek by mu przeszkadzał Aha, chyba że tak To poproś męża by ci kupił. Czy już bym chciala, oj nie: nie: A to dlatego że mężowi zdarza się wywijać.
Dobre
Czyli Twój też

Witamy i zapraszamy do dyskusji
Fajnie czeka Cię piękna chwila -> slub i wesele Super, zostały ci tylko 4 tygodnie zleci szybko
I żeby nie było po slubie, też są piękne chwile.
Nooo, najpiękniejsze...

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
w pewnych sytuacjach za wysokie sa i nie dostaje do podlogi wiec nie to co myslisz
tylko ona maja pusta dziure, sama rurki i trzeba cos twardego zrobic
Hmmm...No dobra, już nic nie mówię Ale pomyśleć mogę
Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
tak masz racje ze za chwile nie bede miala czasu tutaj z wami goscic,
fajnie tez ze piszesz ze starachowice o fajne miejsce, moja restauracja co prawda na ich przdmiesciach ale tam jeszcze ladniej
Z tego co pamiętam, to całe okolice są piękne
Super ze udalo sie twojej kolezance trzymam kciuki za dalsze sukcesy
Pomysl zeby ze tak powiem zorganizowac spotkanie mezatek jak najbardziej popieram i mowie juz teraz ze jesli do takiego dojdzie wlasnie u mnie w restauracji bede zachwycona i na bank nie zarobie na Was Kochane. Przygotuje Wam najpyszniejsze dania a Olenka udaruje nasze uszy
No to z góry dzięki Nie myślę że chodzi o zarobku, ale serwis kosztuje, i w życiu nie liczyła bym na jakieś ulgi. Interes to interes.
P.S. A rurę masz?

Acha, tak dla ciekawości, wstawiam fotkę...schabowego w restauracji w Polsce . W życiu takiego nie widziałam! Mojemu mężowi oczy z orbit wylazły jak zobaczył talerz (ja zżarłam swój i dokończyłam jego)

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
oo juz wiem doszlam ufff

no dobra Kochane szukam artysty ktory wykona mi takie cacka wlasnie metoda decoupage, temat lawenda lawenda lawenda.
bede potrzebowala hmm 10 takich zestawow po 4 szt. ponadto ze 4 zamykane pudeleczka szkatulki, i ze 2 szt pudelka na herbate.
w ogole bede ciagle cos potrzebowac wiec neiwykluczona stala wspolpraca.
jakbyscie cos wiedzialy w tym temacie prosze o pomoc

mam nadzieje ze nie przesadzilam i nei naruszam regulaminu forum zamieszczajac ogloszenie- jakoby .
szkoda że nie mieszkasz bliżej. Chociaż....na kiedy byś takie potrzebowała?
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Super size Schabowy.jpg (169,3 KB, 6 załadowań)

Edytowane przez Corvette
Czas edycji: 2011-06-09 o 04:33 Powód: skleroza :-)
Corvette jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 08:27   #2632
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 302
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
i jak to się mówi.. po ptokach.. za późno wasze zachcianki przeczytałam.. zaopatrzyłąm się -ALE TYLK ODO CELÓW WŁASNYCH- w chipsy i ptysie z kremem..

taniec na rurze... chciałabym umieć sie tak wyginać... i to dla swojego faceta...


Też bym chciała tak umieć i mieć rurę- bo nie mam
Pewnie jak bym miała to bym ostro trenowała, ale tak.... muszę sobie radzić bez rury

---------- Dopisano o 07:54 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
jak najbardziej....

dziewczyny doradźcie jak mam tą małą przekonać do wakacji u dziadków!!!

Ja nie wiem... nie mam dzieci i nie umiem do nich podejść a może w jakiś sposób dziadków w to wmieszaj? Żeby np Oni zadzwonili do córci i coś tam jej powiedzieli, że gdzieś ją zabiorą czy coś- co tam Twoja Córa lubi

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ----------

Cytat:
Napisane przez agusiowata Pokaż wiadomość
Jak długo jesteście małżeństwem?

9 miesięcy ALE razem jesteśmy 6 lat i 9 miesięcy
Po prostu jesteśmy w trakcie układania sobie małżeństwa, w sensie, sposobu reagowania na różne rzeczy, ustalania "zasad" itp stąd te momenty Tzn nie jest to jakieś specjalnie częste, dwie takie sytuacje nie fajne miały miejsce jak do tej pory... Jedna związana była z nieumiejętnością przestawienia się mężnego na życie w innym miejscu (wprowadził się do mnie), a druga z jego "lataniem z kolegami"
A tak to takie małe sprzeczki, ale to już nie pamiętam

Uważam że lepiej zrobić wojnę przez godzinę i namiętnie się pogodzić, niż kilka dni "zatruwać sobie życie" niedokończoną sprawą lub cichymi dniami.
I taka właśnie jestem: wyrzucam co mam do Niego, ale zaraz się lepię przepraszam itp, a On niestety inaczej, ja sie denerwuję a On ze stoickim spokojem: "kochanie spokojnie, nie chcę się kłócić" to mnie jeszcze bardziej nakręca, potrzebuję wyrzucić negatywne emocje i potem dochodzi właśnie do takich rzeczy jak np wyrzucenie ubrań z szafy (raz sie zdarzyło ).
Widziałyście: "Mr & Mrs Smith" ?tam jest taka scena że się kłócą, demolują dom, ale potem godzą się namiętnym sexem i zaczynają działać razem- właśnie takie cos mi się podoba Albo mój ulubiony film: "PS I love You" oglądałam Go z milion razy, dla czego tak mi sie podoba? Bo utożsamiam się z główną bohaterką... i tam tez jest taka scena na początku jak się kłócą- no to wypisz wymaluj ja, tylko że mąż nie tak chętnie uczestniczy w tym ale czasem się zdarza

---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
dokuczali teraz jest ok
napewno nie bo u nich rzadzi mezczyzna a kobieta skacze przy nim i nie ma prawa glosu a ja taka nie jestem

Nie cierpię takich związków
Mamy znajomych, młode małżeństwo (brali ślub rok przed nami) i tam taka scena: przyjeżdzamy do nich, On sasiada przy stole, Ona wszystko nosi, przygotowuje kanapki itp po czym siada z nami przy stole, a On do niej: "przynieś jeszcze cukier" a ta wstaje i przynosi wtedy juz miałam się coś odezwać, ale się powstrzymałam, bo nie chciałam psuć kontaktów, ze względu na Nią.

U nas na szczęście jest inaczej i mąż mi pomaga w takich sytuacjach

---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Mustique Pokaż wiadomość
Karinio dużo sie nie pomylilaś.. wszyscy czworo w wannie.. a mąż poza nią... niestety jak zakupi dużą wanną ( basen ) to będziemy wszyscy razem w nim leżakować.. a tak kisimy sie jak ogórki..

i własnie coś za coś.... rezygnacja z mojej kariery, ale on mógł sie rozwijać... kompromis pełną gębą...

Fajnie tak rodzinnie się kąpać
A czego nie robi się dla miłości

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:15 ----------

Wczoraj byliśmy u teściów (teść przyjechał do PL bo pracuje w Niemczech, więc trzeba było się przywitać ). Mieliśmy być na chwilę, a wyszło.... jak zwykle że zostaliśmy na noc
Mąż chciał popiwkować z tatą, a ja miałam prowadzić, ale byłam tak nietomna po popołudniowej drzemce, że .... zapomniałam całej torebki... a co za tym idzie: dokumentów. Mąż oczywiście stwierdził że zrobiłam to celowo no to jak chciał zostać, to się zgodziłam, by mu wynagrodzić i udowodnić że nie o to chodziło...
Fajnie było, a Olivia jest wściekłym dzieckiem tzn ma olbrzymie zasoby niespożytej energii i po pół godziny biegania z nią po ogrodzie (bałam się by nie upadła i czegoś sobie nie zrobiła) miałam już dość
A Tu przyszła teściowa i zasiadła przy stole- okazało sie ze Oli sama sobie biega, non stop się przewraca, otrzepuje rączki i biegnie dalej i za każdym razem, kiedy przechodziła koło grilla przystawała kiwała paluszkiem i mówiła: "no, no no" DOSŁOWNIE za każdym ale są postępy zaczęła do mnie mówić Ciocia a nie jak do tej pory "Zia"
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 08:34   #2633
agusiowata
Zakorzenienie
 
Avatar agusiowata
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 5 741
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość


---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ----------




9 miesięcy ALE razem jesteśmy 6 lat i 9 miesięcy
Po prostu jesteśmy w trakcie układania sobie małżeństwa, w sensie, sposobu reagowania na różne rzeczy, ustalania "zasad" itp stąd te momenty Tzn nie jest to jakieś specjalnie częste, dwie takie sytuacje nie fajne miały miejsce jak do tej pory... Jedna związana była z nieumiejętnością przestawienia się mężnego na życie w innym miejscu (wprowadził się do mnie), a druga z jego "lataniem z kolegami"
A tak to takie małe sprzeczki, ale to już nie pamiętam

Uważam że lepiej zrobić wojnę przez godzinę i namiętnie się pogodzić, niż kilka dni "zatruwać sobie życie" niedokończoną sprawą lub cichymi dniami.
I taka właśnie jestem: wyrzucam co mam do Niego, ale zaraz się lepię przepraszam itp, a On niestety inaczej, ja sie denerwuję a On ze stoickim spokojem: "kochanie spokojnie, nie chcę się kłócić" to mnie jeszcze bardziej nakręca, potrzebuję wyrzucić negatywne emocje i potem dochodzi właśnie do takich rzeczy jak np wyrzucenie ubrań z szafy (raz sie zdarzyło ).
Widziałyście: "Mr & Mrs Smith" ?tam jest taka scena że się kłócą, demolują dom, ale potem godzą się namiętnym sexem i zaczynają działać razem- właśnie takie cos mi się podoba Albo mój ulubiony film: "PS I love You" oglądałam Go z milion razy, dla czego tak mi sie podoba? Bo utożsamiam się z główną bohaterką... i tam tez jest taka scena na początku jak się kłócą- no to wypisz wymaluj ja, tylko że mąż nie tak chętnie uczestniczy w tym ale czasem się zdarza

---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------




Nie cierpię takich związków
Mamy znajomych, młode małżeństwo (brali ślub rok przed nami) i tam taka scena: przyjeżdzamy do nich, On sasiada przy stole, Ona wszystko nosi, przygotowuje kanapki itp po czym siada z nami przy stole, a On do niej: "przynieś jeszcze cukier" a ta wstaje i przynosi wtedy juz miałam się coś odezwać, ale się powstrzymałam, bo nie chciałam psuć kontaktów, ze względu na Nią.

U nas na szczęście jest inaczej i mąż mi pomaga w takich sytuacjach

---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------



U nas było podobnie. (Więcej czasu spędzał z kolegami niż ze mną, zwłaszcza z takim jednym. Teraz nie ma z nim kontaktu, bo za bardzo był między nami. Kłóciliśmy się przez niego). Przez pierwszy rok było bardzo burzliwie. Spotykaliśmy się wcześniej prawie 6 lat. Mój mąż nie lubi zmian. Nie jest z nim łatwe życie. Mieszkanie dostaliśmy po dziadkach. Mąż był strasznie za babcia śp. Na początku nic nie można było ruszać. Remont zaczęliśmy robić dopiero tak po 2,5 lat. Teściowa też krzywo patrzyła, jak chciałam coś wyrzucić. Nie miałam wcześniej takiej odwagi, jak teraz.
agusiowata jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 09:51   #2634
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 302
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Ufff to dobrze że nie tylko u nas tak sie dzieje, bo czasem mam poczucie że powinniśmy non stop szaleć za sobą, a nie kłócić się
Mój też nie ma łatwego charakteru i wiedziałam to przed ślubem, wieloma cechami się różnimy, ale ostatecznie idzie sie dogadać Choć już od wielu osób słyszałam że "Mam anielską cierpliwość do Niego, bo Ona to by z takim nie wytrzymała" w tym Teściowa mi to powiedziała ostatnio
Ale ja Go bardzo kocham, widzę jak sie przy mnie zmienia, jak po danych sytuacjach zaczyna się "bardziej starać" i to mnie cieszy

Nie raz nawet do Niego żartowałam że nie oddam Go innej, bo zbyt wiele pracy włożyłam w "urobienie" Go i czemu mam innej ułatwiać zadanie

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:43 ----------

Brrrr ale dzisiaj zimno u nas
A ja z przyzwyczajenia do ostatnich upałów w bluzeczce z krótkim rękawkiem i w klapeczkach dobrze że choć spodnie długie założyłam
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.




Edytowane przez arnama
Czas edycji: 2011-06-09 o 08:46
arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 10:36   #2635
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

dzien dobry dziewuszki
ja juz po basenie i zakupach
dzis mezus do domu wraca wiec poledwice mu zapodam, najpierw wieprzowa a potem niezle poslady hihihi..

ło matko ja myslslam ze wstaje wczesnie bo o jakies 6,30 , al ez tego co widze debesciara jest Corvette ... ranny ptaszek czy jak ?


Cytat:
Napisane przez Corvette Pokaż wiadomość
Łooo Matko, cieszę się że nie jestem sama
...ja pamiętam jeszcze Gierka, wiesz..było takie powiedzenie "chcesz cukierka? Idź do Gierka, Gierek ma to Ci da"

hihih ja tez pamietam Gierka, i dzidkowe nakladanie na uszy, zeby towarzysza szanowac , bo towarzysz dal mozliwosc chalupy wybudowac jako jedynej na wsi murowanej . Kocham swojego dziadka za tak szerokiezakres pogladow


Ha! I "Aniołeczek" tak mówi No to się przyznam...ja mam taką rurę. Tyle że nie kupiłam, bo jest elementem budowy fundamentu domu w którym mieszkam...Ma jedną wadę...trochę wyżej na rurze wystaje kawałek śruby...ale jak by co..jest na czym potrenować


hihih moze i ja sobie taka rurke zapodam . Moj by zwariowal i co gorsza posadzil o jakies nowe powietrze


A mają dobre relacje? Może gdy by inicjatywa wyszła od dziadków? Wiesz...że się stęsknili itp.

Moze nie zadzialać keidy np mala jest w swojej glowce poklocona - chociazby z dziadkeim badz babcia. Piszac poklocona mysle tutaj o np jakims przeciwstawieniu sie dziadkow( w dobrej wierze oczywiscie) wobec roszczen /zachowaniu sie Malej. I jesli tak sie stalo to moze być problem niestety. Moja corka jak w jej mniemaniu dziadkowie cos jeje tam zasluzyli to za zaden skarby swiata nei chciala jechac do nich. dzialaly wczesniej wspomniane przezemnie zakupy





No to z góry dzięki Nie myślę że chodzi o zarobku, ale serwis kosztuje, i w życiu nie liczyła bym na jakieś ulgi. Interes to interes.
P.S. A rurę masz?


hihih moge miec

Acha, tak dla ciekawości, wstawiam fotkę...schabowego w restauracji w Polsce . W życiu takiego nie widziałam! Mojemu mężowi oczy z orbit wylazły jak zobaczył talerz (ja zżarłam swój i dokończyłam jego)

schabowy imponujący i pewnie dobry byl tyle ze strasznie niezdrowy bo w takich okazach zazwyczaj nadrabia panierka a tluszcz na ktorym byl usmazony przenikl cale mieso. Ponadto zazwyczaj kucharze przed zamoczeniem w jaju prusza go w mące.. no to sobie mozemy wyobrazic jaka babka kaloryczna (maka, jajo,bulka tarta,tluszcz - zcesto smalec ) brrrrrr..... znam taka restauracje jakies 100km od granicy Swiecko, i tam tez taaaakie okazy podaja i przestrzegam przed utuczonymi ziemniakami lub puree do nich !


szkoda że nie mieszkasz bliżej. Chociaż....na kiedy byś takie potrzebowała?
to wsio potrzebowac bede na poczatek sierpnia. Juz wczoraj znalazlam produkty na zabawe z de coupage. I zapewne zrobilabym je sama, ale zwyczajnie chyba czasu mi zabraknie. Dlatego tez szukam dobra dusze ktora stworzy mi takie cudenka . mterialy moge ja zakupic - zaplace wtedy za prace, lub moge w ogole zaplacic za calosc( tylko tematy wybiore wspolnie z artysta)

a to ze byc moze nei podrodze mamy do siebie to dla mnie nie jest to problem , odkad mieszkam w NL wszystko praktycznie zalatwiam dzieki uprzejmosci TNT oraz szerokiego zakresie internetu

---------- Dopisano o 10:36 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez olenkalejdi Pokaż wiadomość
No troche jak archeolog. Odkrywam co rusz nowe fascynujące rzeczy, miejsca i osoby w mieście po którym będę oprowadzać. Dobre jest to, że ja nie znam tak dobrze swojego miasta jak to po którym będę przewodnikiem.


Nie mam za dużo wiedzy w głowie ale czuję, że zdam bo chcę

A testem się martwię - po prostu stresik

Szansa na sukces - to naprawdę kultowy program polski i masz rację dokładnie tego typu o kótrym wspomniałaś. Od niego wszystko się zaczęło w Polsce, bo program już obchodził 15 lat, wypromował bardzo wiele gwiazd, gwiazdeczek. Dopiero po nim kilka lat później pojawiły się tego typu formaty zagraniczne i weszły do Polski.

No jaj mi nie można odmówić, ogólnie jestem jajcara


w swoim dorobku mam np

taniec na rurze w dyskotece pełnej ludzi, bo chciałam spróbować jak to jest. A teraz to nawet uczyć się tego można, prawie jak dyscyplina sportowa

wygrany konkurs tańca, spontaniczny w pubie z okazji dnia zakochanych
notabene z koleżanką

i jeszcze kilka innych rzeczy
kolejna utalentowana duszyczka .
jak myslalam o PR restauracji myslslam o wielu sparwach czym przyciagnąc Gosci .. w kazdy piatek muzyka na zywo, a moze raz na jakis czas taniec na rurze ?
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia



Edytowane przez kasiaweronika
Czas edycji: 2011-06-09 o 10:32
kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 10:37   #2636
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 302
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
dzien dobry dziewuszki
ja juz po basenie i zakupach
dzis mezus do domu wraca wiec poledwice mu zapodam, najpierw wieprzowa a potem niezle poslady hihihi..

ło matko ja myslslam ze wstaje wczesnie bo o jakies 6,30 , al ez tego co widze debesciara jest Corvette ... ranny ptaszek czy jak ?




to wsio potrzebowac bede na poczatek sierpnia. Juz wczoraj znalazlam produkty na zabawe z de coupage. I zapewne zrobilabym je sama, ale zwyczajnie chyba czasu mi zabraknie. Dlatego tez szukam dobra dusze ktora stworzy mi takie cudenka . mterialy moge ja zakupic - zaplace wtedy za prace, lub moge w ogole zaplacic za calosc( tylko tematy wybiore wspolnie z artysta)

a to ze byc moze nei podrodze mamy do siebie to dla mnie nie jest to problem , odkad mieszkam w NL wszystko praktycznie zalatwiam dzieki uprzejmosci TNT oraz szerokiego zakresie internetu

Corvi mieszka w Kanadzie, więc jest ok 6h do tyłu w stosunki do czasu PL
A ja wstałam wcześniej od Ciebie bo o 6 hihi
Widzę tu ostre zdrowe odżywianie pozazdrościć
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 10:45   #2637
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
Corvi mieszka w Kanadzie, więc jest ok 6h do tyłu w stosunki do czasu PL
A ja wstałam wcześniej od Ciebie bo o 6 hihi
Widzę tu ostre zdrowe odżywianie pozazdrościć
a no widzisz kochaniutka, dobrze ze cie mam a ja juz kminie po co wstawac o 4.30 ..

ty sie tak nie przechwalaj ze tak wczesnie wstajesz ..

z zdrowym jedzonkiem za pan brat , ale nie zawsze. Tez sobie lubie wcinać taaakiego schaboszczaka
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 10:54   #2638
arnama
Zakorzenienie
 
Avatar arnama
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 25 302
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez kasiaweronika Pokaż wiadomość
a no widzisz kochaniutka, dobrze ze cie mam a ja juz kminie po co wstawac o 4.30 ..

ty sie tak nie przechwalaj ze tak wczesnie wstajesz ..

z zdrowym jedzonkiem za pan brat , ale nie zawsze. Tez sobie lubie wcinać taaakiego schaboszczaka

do usług
Jak mam na rano do pracy to co dzień zrywam sie z łózka o 6:15 (budzik dzwoni co 5 min od 5:50 potrzebuję długiego wybudzania )
No i koło środy mam kryzys i muszę kimać po południu, z godzinkę, bo inaczej zombi ze mnie
Ale żeby nie było, w dni wolne, lub popołudniówki "gniję" do 10
Wieczór mogę siedzieć długo, ale rano lubię pospać Z resztą nawet jak sie wcześniej położę to i tak nie wstanę sama od siebie przed 9

Ja bym, chciała taki zdrowy tryb życia prowadzić, ale za mało zmotywowana jestem na to
Właśnie zastanawiam sie co wciąć na śniadanie
Może serek almette sobie kupię bo coś mnie bierze na szczypiorek
__________________

Nie ma dobrych wymówek, są tylko słabi ludzie.



arnama jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 11:04   #2639
evelineau
Zakorzenienie
 
Avatar evelineau
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 313
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez arnama Pokaż wiadomość
Też bym chciała tak umieć i mieć rurę- bo nie mam
Pewnie jak bym miała to bym ostro trenowała, ale tak.... muszę sobie radzić bez rury

---------- Dopisano o 07:54 ---------- Poprzedni post napisano o 07:53 ----------




Ja nie wiem... nie mam dzieci i nie umiem do nich podejść a może w jakiś sposób dziadków w to wmieszaj? Żeby np Oni zadzwonili do córci i coś tam jej powiedzieli, że gdzieś ją zabiorą czy coś- co tam Twoja Córa lubi

---------- Dopisano o 08:08 ---------- Poprzedni post napisano o 07:54 ----------






---------- Dopisano o 08:14 ---------- Poprzedni post napisano o 08:08 ----------




Nie cierpię takich związków
Mamy znajomych, młode małżeństwo (brali ślub rok przed nami) i tam taka scena: przyjeżdzamy do nich, On sasiada przy stole, Ona wszystko nosi, przygotowuje kanapki itp po czym siada z nami przy stole, a On do niej: "przynieś jeszcze cukier" a ta wstaje i przynosi wtedy juz miałam się coś odezwać, ale się powstrzymałam, bo nie chciałam psuć kontaktów, ze względu na Nią.

U nas na szczęście jest inaczej i mąż mi pomaga w takich sytuacjach

---------- Dopisano o 08:15 ---------- Poprzedni post napisano o 08:14 ----------


ja tak samo
u moich tesciow to normalne dlatego tesciowej nie podoba sie, ze herbate u nas robi maz(mi sie wtedy rece trzesa)
tesciowa czasem otrzepie nogi tesciowi zanim wejdzie do domu
corvette
Cytat:
Napisane przez evelineau
ja tez, gdyby rury byly tansze i mialabym ja gdzie przymocowac to bym sobie kupila kiedys nawet je przegladalam

Ha! I "Aniołeczek" tak mówi No to się przyznam...ja mam taką rurę. Tyle że nie kupiłam, bo jest elementem budowy fundamentu domu w którym mieszkam...Ma jedną wadę...trochę wyżej na rurze wystaje kawałek śruby...ale jak by co..jest na czym potrenować

Cytat:
Napisane przez Karinio
Ja też potrafiłam z nerwów trzasnąć drzwiami Z tym, że jeszcze się żadne drzwi nie potłukły. Tu nawet nie możliwe, bo z szybami drzwi żadnych nie mamy

Dokładnie to co u mnie

Cytat:
Napisane przez Mustique
dziewczyny doradźcie jak mam tą małą przekonać do wakacji u dziadków!!!

A mają dobre relacje? Może gdy by inicjatywa wyszła od dziadków? Wiesz...że się stęsknili itp.


Cytat:
Napisane przez Karinio
No, tak kobieta tańcząca na rurze, która wije się wokół niej, wygląda seksownie, jakby to robił facet to troche śmieszne, bo pewnie wacek by mu przeszkadzał Aha, chyba że tak To poproś męża by ci kupił. Czy już bym chciala, oj nie: nie: A to dlatego że mężowi zdarza się wywijać.
Dobre
Czyli Twój też

Witamy i zapraszamy do dyskusji
Fajnie czeka Cię piękna chwila -> slub i wesele Super, zostały ci tylko 4 tygodnie zleci szybko
I żeby nie było po slubie, też są piękne chwile.


Nooo, najpiękniejsze...

Cytat:
Napisane przez evelineau
w pewnych sytuacjach za wysokie sa i nie dostaje do podlogi wiec nie to co myslisz
tylko ona maja pusta dziure, sama rurki i trzeba cos twardego zrobic
Hmmm...No dobra, już nic nie mówię Ale pomyśleć mogę


to akurat mowil drzemiacy we mnie diabelek
zazdroszcze
ale masz skojarzenia nawet opisac krzesla tu sie nie da

ale mialam sny najpierw snila mi sie corvette a dokladnie,to ze zrobila kebaby i mowila, ze sa pyszne tylko sos byl nie za dobry potem jakas okropna impreza, tak zle nigdy sie nie bawilam pozniej koty i pit bulle a dokladnie matka z mlodym i nie chciala mnie przepuscic przez droge... a na koncu jakis inspektor srodowiska(najpierw wziął mnie za nieletnia a ja mu pomachalam obraczka) bo byly zle posadzone jarzynki

padam bo mnie brzch boli jak zwykle nie wyspana jestem wzielam ibum forte to moze przejdzie

---------- Dopisano o 11:04 ---------- Poprzedni post napisano o 11:02 ----------

zapomnialam dodac jak sie obudzilam snilo mi sie, ze jak stalam przy tym inspektorze to zaczelam sie slinic i obudzilam sie widzac ze to prawda
evelineau jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-09, 11:17   #2640
kasiaweronika
Raczkowanie
 
Avatar kasiaweronika
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: NL/ heemskerk
Wiadomości: 144
Wyślij wiadomość przez MSN do kasiaweronika Send a message via Skype™ to kasiaweronika
Dot.: Mężatkowe pogaduszki :) Klub szczęśliwych mężatek

Cytat:
Napisane przez evelineau Pokaż wiadomość
tesciowa czasem otrzepie nogi tesciowi zanim wejdzie do domu
ze jak to ? A tesc sam sobie nóg otrzepac nie moze
__________________
Serce obawia się cierpień,
żadne serce nie cierpiało nigdy,
gdy sięgało po swoje marzenia


kasiaweronika jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:27.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.