|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2701 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Ja w zasadzie jak sobie rozmowy z mamą przypominam, to też nie było tak "a teraz Ci córciu opowiem co to jest seks i jak się zabezpieczyć"
Mama mi raczej mówiła o miłości, o tym jak to jest jak się człowiek zakocha, jak to jest jak się jest kochaną. I mówiła, że to jest najważniejsze,a reszta przyjdzie sama. A potem jak się jacyś faceci kręcili wokoło, to z mamą o nich rozmawiałam i byli tacy co mnie "źle traktowali" bo coś tam, to mama jakoś tak ze mną umiała rozmawiać, że potrafiłam zauważyć, że coś jest nie tak. Ale nigdy nie zakazywała, nie robiła morałów. Pamiętam taki argument - "czy myślisz, że tata by mnie tak potraktował?". I ja zaczynałam myśleć. A potem jak już byłam starsza, to tata ze mną gadał I to nawet nie jakoś bardzo. Pamiętam, że przyprowadziłam do domu faceta, w którym byłam strasznie zakochana (3 rok studiów), a mój tata jak on wyszedł powiedział tylko "oj, ciężkie życie byś miała gdybyś z nim została". I mi się lampka włączyła. Miał rację - miałabym. A co do seksu, to tak mi chyba tymi rozmowami mama wpoiła, że miłość jest najważniejsza, że dla mnie wręcz nie do pomyślenia było pójść do łóżka z kimś kogo nie kocham i kto mnie nie kocha. Kurcze... mądra kobita z tej mojej mamy Mam nadzieję, że też tak będę umiała...
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
#2702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
A, bajdełej, kumpel z pracy mi tak podniósł ciśnienie, że jak jutro dziada spotkam (pracuję w filii jutro), to go ubiję
facet ma wylany beton, a ja? Tłumacz się teraz... w✂✂✂✂iłam się, zadzwoniłam do Tarnowa, o✂✂✂✂✂✂✂iłam z góry na dół i kazałam na własny koszt zawieźć do klienta w sumie jakieś 40 km w jedną stronę. Ciekawa jestem, kto teraz pokryje koszty naprawy
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#2703 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
![]() Jusia o ja, zazdroszczę. Moja mama jest naprawdę wyluzowana, ale np. podczas jakichś programów w TV robiła luźne komentarze np. w sprawie tabletek ("łode dziewczyny to łykają, a potem nic dziwnego, że się dzieci chore rodzą" ) i bałam się jej przyznać, że też biorę. A co do zlotu, to mnie ostatnie 2 tygodnie lipca nie ma w Krk, poza tym wszystko się wyjaśni po egzaminie z KPC. |
|
|
|
|
#2704 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
u mnie tata kiedyś chciał udowodnić ,że mój ex nie jest odpowiednim kandydatem dla mnie ...i poświęcił się ale udowodnił .
Ja bym bardzo chciała mieć dobry kontakt z dzieckiem i myślę, że razem z TŻ jakoś nam się to uda, chociaż tak naprawdę nigdy nie wiadomo jak to będzie w życiu ale jestem dobrej myśli . A teraz zabrakło mi gazu nie mogę obiadu zrobić napisałam do TŻ o tym dostałam tylko wiadomość : nie kombinuj będę za dwie godziny "Czy wszyscy boją się ,że wysadzę dom w powietrze
|
|
|
|
#2705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Mnie też nigdy rodzice nie uswiadamiali...i też bardzo długo żyli w nieświadomości, że współżyję(miałam 19 lat) i seks był raczej tematem tabu. Dopiero po latach dowiedziałam się od koleżanki że moja mama jak się spotkała z jej mamą (swoją koleżanką) to powiedziała jej: "Wiesz, ja się nie łudzę że moja córka tylko się trzyma za rączki z chłopakiem, mam tylko nadzieję, że się zabezpieczają" miałam wtedy chyba 21-22 lata i byłam w szoku
Ach, słodka jest tak nieświadomość rodziców jak myślą że my nigdy nic, a przynajmniej sprawiają wrażenie że tak myśla Ale teraz, jak mam 24,mój TŻ 28 i jeżdże do niego na weekend albo dłużej to już chyba się nie łudzą że śpimy w osobnych łóżkach
__________________
|
|
|
|
#2706 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
![]() mnie tylko spytała czy "mocno ze mnie leci" i cały czas mi wmawia że na pewno mam mega wielkie okresy bo ona takie miała i nie chce mi uwierzyć że są normalne ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2707 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
|
|
|
|
#2708 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
A w sumie teraz mi się przypomniało . Ja nawet teraz nie potrafię z mamą rozmawiać o tych sprawach
![]() Ostatnio się pytała czy po leczeniu będzie mógł mieć dzieci ja się trochę zamieszałam bo nie zrozumiałam jej do końca i powiedziałam, że nie będę z nią na takie tematy rozmawiać . Dopiero potem jak zrozumiałam o co chodzi to powiedziałam, że będzie mógł ale nie tłumaczyłam jej nic na ten temat . |
|
|
|
#2709 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
a mówili coś o M. ? Moi na początku twierdzili że jak młody to pewnie niedojrzały i chodzi mu o jedno ale jak go lepiej poznali to zaczęli go przekonywać że za dobry jest na mnie no bo umie się zachować a jeszcze od rocznicy pokonaliśmy te wieczne sprzeczki i smutek i jest fajnie
|
|
|
|
|
#2710 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
pamiętam jak kiedyś w LO przyszłam do domu nawalona tak, że ledwo się na nogach trzymałam a moja matka do mnie "piłaś", ja "nie" a ona "to dobrze"Cytat:
|
||
|
|
|
#2711 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
ja myślałam że jestem na bieżąco z plotkami, a tu taki news
__________________
|
|
|
|
|
#2712 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
a te jak zwykle o seksie
![]() hej
|
|
|
|
#2713 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
Gdzieś czytałam, że z tym eks Mołkowej jest już od stycznia :P |
|
|
|
|
#2714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
dzień dobry, zaraz nadrobię, ale najpierw muszę Wam to pokazać:
http://www.joemonster.org/filmy/3579...ia_mnie_zabije zgadzam się z komentarzami: 1. mała ma głos jak cukier 2. beznadziejne śmiechy z offu 3. w polskich realiach mama nie mówiła, że nas zabije, raczej, że nam nogi z d... powyrywa albo - o zgrozo - "porozmawiamy w domu" spadam nadrabiać i trzymam kciuki za potrzebujące, w tym przytulam Hawwę
|
|
|
|
#2715 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
nie tam, jedzą za dwóch, bo mają usprawiedliwienie a lubią
![]() ale nigdy nie narzucali nic- mówili, że to moja decyzja co zrobię. A teraz po ślubie moja mama mi powiedziała, że się cieszy, bo widzi, że ja jestem szczęśliwa, a M. to fajny chłopak. Tata też coś w tym stylu nie dawno,i powiedział, że jest zdziwiony, bo zawsze myślał, że straci córkę, a teraz się czuje tak, że ma po prostu jedno dziecko więcej
__________________
o7.10.07-zakochana ![]() 18.12.10- narzeczona ![]() 05.03.11 - żona ![]() 22.08.11 - Mrówka 13.05.13 - Bulgotka Mrowisko "Zwierciadełko" |
|
|
|
#2716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
Jeszcze chyba za czasów gimnazjum 3klasa albi 1 LP wróciłam do domu na chwilę po coś. Weszłam do domu ledwie co stojąc na nogach spotkałam moją mame spojrzała i weszła do pokoju wychodząc siedziałam na środku korytarza ponieważ nie mogłam butów założyć ![]() Ale co do alkoholu to miałam spoko. Jak jakaś większa imprezę była czy dyskoteki w okolicy to zawsze mogłam liczyć na rodziców , że mnie zawiozą i odbiorą. W LP zawsze latem w piątek po szkole chodziliśmy na jakieś picie . Rodzice tylko powtarzali , że mam uważać i pić w miejscach przeznaczonych do tego ew. dobrze, że kryć w mieście a jak będzie potrzeba to przyjadą po mnie. |
|
|
|
|
#2717 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
Cytat:
hej dziś piszemy wprost, bo dwa dni temu Capri zapodała szyfrem: zrobimy xxxxxxxxxxxxxx xxxxxxxx xxxxxxxxxxx a potem xxxx i xxxxxxxxxx ;P Co do seksu - rozmawiałam z mamą, jak chciałam coś wiedzieć, to spytałam i tyle. Miałam 12 lat jak dostałam pierwszej miesiączki, też zaczęłam brać tabsy przed rozpoczęciem współżycia i współżyć zaczęłam, będąc na studiach o tabsach powiedziałam mamie, jak już je łykałam, że są inne niż 20 lat temu, żeby się nie martwiła. i w pewnym momencie sama zaczęła brać. nie mówiłam jej: "mamo, przygotowuję się do seksu!" ani "Mamo, jestem już po!". po prostu w pewnym momencie zrozumiała, co i jak, wiedziała, że się zabezpieczamy, no a jak zamieszkaliśmy razem to już w ogóle luz ![]() ---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ---------- Cytat:
|
|||
|
|
|
#2718 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
chociaż nie wiem czy chłopczyk nie jest bardziej smutny że już mu następnej nie kupią a śmiechy są ok bo podkreślają że dzieci są rozczulająceCytat:
![]() o to słodko to ważne żeby Twój mąż umiał w nich znaleźć przyjaciół a nie wrogów
|
||
|
|
|
#2719 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Ilsa ja nienawidzę podkładanych śmiechów, bo wg mnie to takie traktowanie ludzi jak debili, którym trzeba podpowiadać,w którym momencie się śmiać.
__________________
|
|
|
|
#2720 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
moim zdaniem mały się bał, tak jak my się baliśmy, gdy coś przeskrobaliśmy. tak jak jest w opisie: to były czasy, gdy najgorsza rzeczą na świecie był gniew mamy ach
|
|
|
|
|
#2721 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
aaaahaa łii tam nie umie Capri świntuszyć bo co to te xxx niby mają oznaczać-nie ma tu żadnego wprost![]() moja mama próbowała ze mną rozmawiać ale to ja zaraz odburkiwałam jej ze złością i zwiewałam bo nie wyobrażałam sobie rozmawiać o tym chociaż faktem jest że seks do tej pory nie za łatwo jej przechodzi przez usta jeśli ma ten seks być związany ze mną
|
|
|
|
|
#2722 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
Teraz już na serio spadam do nauki bo czarno widzę ten poniedziałkowy egzamin ---------- Dopisano o 13:32 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ---------- Cytat:
Umie tylko nie chce Was zgorszyć, albo jakiegoś bana dostać
__________________
|
||
|
|
|
#2723 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2724 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Hej
![]() Cytat:
też bym już chciała ![]() by Tżtowi udało sie coś zarezerwować Cytat:
a co do wydatków to współczuję Cytat:
![]() Cześć ![]() co u Ciebie??
__________________
Miłość nie zna granic ...
![]() |
|||
|
|
|
#2725 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
![]() właśnie Ty myślisz że da się zgorszyć kobietę gmerającą w tyłku krowy? ja pamiętam jak oglądałam porób takiego cielaczka co Ty dotykałaś paluchami ![]() czeeeść a jak u Ciebie? fajnie z tymi wakacjami Twoimi
|
|
|
|
|
#2726 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Dziewuchyyyy, burzę mózgów mi trza! Podkład do cery wrażliwej, świecącej się, dobrze kryjący, nie robiący machy, żebym się nie świeciła, żebym się nie świeciła, a no i żebym się nie świeciła
help!
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#2727 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 675
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
korygujący,doskonale kryjący,z filtrami do cery wrażliwej ale czy dobry będzie....no i z Clarins jest jakiś pięknie kryjący |
|
|
|
|
#2728 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#2729 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2730 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 557
|
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37
Hej
![]() Przeczytałam wszystko, ale nie mam siły się odnosić, normalnie padam dzisiaj a dopiero 14 Gratuluję Naj biletów, super że się udało No i dziękuję wszystkim za kciuki i trzymam za wszystkie potrzebujące...Ciekawe jak tam Hawwa... No nic idę posprzątać w mieszkaniu żeby mieć wolny wieczór i móc się w końcu odprężyć Aaa jeszcze Justyna ja jakoś super wrażliwej cery nie mam ale dosyć ładnie mi kryje i matuje stay matte rimmel |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:24.



Mama mi raczej mówiła o miłości, o tym jak to jest jak się człowiek zakocha, jak to jest jak się jest kochaną. I mówiła, że to jest najważniejsze,a reszta przyjdzie sama. A potem jak się jacyś faceci kręcili wokoło, to z mamą o nich rozmawiałam i byli tacy co mnie "źle traktowali" 



facet ma wylany beton, a ja? Tłumacz się teraz... w✂✂✂✂iłam się, zadzwoniłam do Tarnowa, o✂✂✂✂✂✂✂iłam z góry na dół i kazałam na własny koszt zawieźć do klienta w sumie jakieś 40 km w jedną stronę. Ciekawa jestem, kto teraz pokryje koszty naprawy


napisałam do TŻ o tym dostałam tylko wiadomość : nie kombinuj będę za dwie godziny "
Ale teraz, jak mam 24,mój TŻ 28 i jeżdże do niego na weekend albo dłużej to już chyba się nie łudzą że śpimy w osobnych łóżkach







jak był ostatnio na przeglądzie, to facet powiedział, że jeszcze z 20 tys km przejedzie na tych klockach...a tu taka sytuacja, masakra! No i kolejny wydatek przed weselem...
Umie tylko nie chce Was zgorszyć, albo jakiegoś bana dostać
by Tżtowi udało sie coś zarezerwować 


