Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37 - Strona 105 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-13, 19:43   #3121
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
za bardzo takie rzeczy bierzesz do siebie to nie znaczy,że jak Twoja przyjaciółka się zaręczyła to Ty też musisz a takie patrzenie kto ,ile ze sobą jest i czemu ktoś się zareczył wcześniej a kto inny poźniej jest bez sensu, każdy przecież jest inny i ma rożne potrzeby

nie uwazasz ,że to bardzo dziecinne zachowanie?
Nie nie uważam. To był ŻART, próbuję wszystkiego żeby wybić sobie to z głowy i przestać o tym myśleć, ale nie potrafię..

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Capri, jak Ty mnie przypominasz mnie sprzed... roku-półtora? może nawet mniej, ale później miałam to myślenie o wiele rzadziej. wszędzie widziałam zaręczyny, każdy absolutnie się zaręczał, co z tego, że też wielu ludzi spodziewało się dziecka czy kupowało mieszkanie - to mnie nie interesowało, ważne były tylko zaręczyny poza tym to, o czym pisałaś w klubie - miałam identycznie. Nawet nie wiesz, jak jest dobrze, gdy to myślenie mija.
A minie. Powody mogą być dwa: po prostu, samo od siebie LUB ukochany Ci się oświadczy
Naj, ja bardzo chciałabym żeby to minęło. Wiem, że to nie zaręczyny są najważniejsze, a to że jesteśmy razem i się kochamy. I wiem że one kiedyś będą, tylko po prostu teraz mam taki ciężki okres z tym, a wszystko przez to że TŻ od roku o tym gada i gada i nic z tego nie wynika To jest nie fair...

Cytat:
Napisane przez majasn Pokaż wiadomość
ubralaś w słowa to czego ja nie potrafiłam
myślę dokładnie tak samo..

są tu na wątku dziewczyny z bardzo długim stażem i cierpliwie czekają..ja sama 4,5 roku w związku z chłopakiem, którego znam połowę mojego życia niemalże i naprawdę ostatnią rzeczą, o której myślę to zaręczyny, bo ktoś to zrobił..
z liceum z mojej klasy tylko kilka osób, może z 5-6 nie jest zaręczonych/żonatych/mężatych i ja się do tych paru osób zaliczam..z roku też ludzie pozakładali rodziny, pozaręczali się i owszem trochę zakłuło, że ktoś poczuł taką potrzebę szybciej niż mój luby, ale wiem, że nie o to chodzi..ja już przestałam żyć nadzieją..zdarzy się to się zdarzy...nie to znaczy, że nie jest gotowy, a skoro nie jest to wolę by się nie oświadczał niż zrobił to " bo tak trzeba/ bo inni są już dawno po"
i pamiętaj, że to piękna chwila..niepowtarzalna, a my wciąż mamy szansę ją przeżyć w przeciwieństwie do zaręczonych
I co z tego?

Jak zobaczyłam ten wątek to pomyślałam że jest idealny dla mnie. Myślę że staż związku nie ma tu nic do rzeczy, bo każda z nas pragnie romantycznych zaręczyn, bajkowego ślubu i bycia księżniczką na 1 dzień. Jak mamy rozpatrywać to w kategorii stażu to ja z kolei mogę się śmiać z dziewczyn które mają 19-20 lat i ich TŻci też i desperacko pragną zaręczyn... Mój TŻ ma 28, skończone studia, dobrą pracę i tak się złożyło, że wszyscy jego przyjaciele się pozaręczali/pohajtali bo to jest ten wiek i ten czas...Duża częśc moich znajomych tak samo (23-26 lat). Ja nie chcę z nim mieszkać, żyć kolejne 5 lat w związku zanim zdecyduje się na ten krok. Ja wiem że to jest Mr Right, i on też wie i na każdym kroku mówi mi o przyszłości. I ja naprawdę bym tak nie świrowała gdyby nie to że on zaczyna większość rozmów i to trwa już ponad rok... Jesteśmy ze sobą 2 lata, może to krótko, dużo krócej niż większość tu na wątku, ale ja uważam (i większość ludzi wokół nas) że w pewnym wieku, jak jest się już dostatecznie "dorosłym" nie trzeba ze sobą "chodzić" 7-10 lat żeby podjąć taką decyzje...


Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
A ja Capri rozumiem. Jestem przekonana, że nie chce się zaręczać bo inni to robią. Ale mi też robi się smutno, gdy słysze, że inni robią ten krok. Może to głupie, ale jest smutno, że ja ciągle stoję w miejscu. A od Tż słysze za każdym razem inne wymówki czy teksty. Czasem myśle, że to nie ma sensu (zaręczyny, związek)
Dzięki

Wybaczcie mi, jeśli ostatnio za dużo marudzę, ale myślałam że to jest jedyne miejsce gdzie mogę się wyżalić, pomarudzić o zaręczynach, bez obaw że ktoś będzie mnie oceniał/wyśmiewał itp itd...
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:43   #3122
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
co to jest rok zleci zanim się nie obejrzysz

a sesje zdasz, zobaczysz przyłóż się do nauki i ogarniesz wszystko
Ja już nic innego od dawna nie robię
a co do roku to już nie wierze w mieszkanie razem. W zeszłym roku mi Tż obiecywał, że w tym, teraz znów stchórzył

A co do mieszkania, jednak moja współlokatorka odwołała swoją wyprowadzkę i zostajemy bez zmian
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:44   #3123
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
http://mistrzowie.org/282595/Skuteczna-metoda

na pewno dotąd nie jesteśmy zaręczone, bo nasi faceci po kupnie pierścionka stosowali tę metodę rozpoznawania diamentów

właśnie! Simply - dzięki za info szkoda, że tak wyszło z tą torebką. ja mam dwie i jestem zadowolona, ale fakt, nie powinno się w nich nosić ciężkich rzeczy.
Ponoc ostatnio cos sie popsulo u nich z jakoscia zarowno towaru jak i serwisu, dziewczyny bardzo narzekaja na watku eTorebkowym
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:45   #3124
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Kawka... no to kwietna tudzież kraciasta chusta na włosy i jazda do sprzątania
A tak całkiem serio, to ja bym posprzątała najpierw "tamto" mieszkanie, żeby już na spokojnie przenieść tam rzeczy i nie zaczynać mieszkania od sprzątania wszystkiego.
ja to nie wiem tam wczesniej to straszna syfiara mieszkala, to moze faktycznie zaczne np od kuchni i poprzewoze , woki sroki parowary, uzbierało sie tego troche przez ten czas, wymiote wszystko z polek posprzatam, przeciez nie moge ludziom syfu zostawic, zorganizuje tez miejsce na plyty i ksiazki (mamy tego cale mnostwo) oprocz tego poprzewoze np zimowe ciuchy etc. (mam je w pudelkach) wiec luz
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:52   #3125
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Jaka Ty spostrzegawcza jesteś (już ze 3 tygodnie mam ).
Za "rażące słownictwo" gdyż wulgarna nazwa męskiego przyrodzenia pisana przez ch, nie jest nożyczkowana przez wizaż
aaaa to to! to pamiętam, myślałam, że masz nowe
Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
no wlasnie a pro pos wyprowadzki, calkowicie nie wiem jak to logistycznie rozwiazac, chyba musze najpier posprzatac tamto mieszkanie, ale tak lazienka jest jeszcze nie skonczona :/ i nie wiem cz w sporzataniu uwzglednic rowniez mycie okien czy dopiero jak sie wprowadzimy, nie wiem moze zaczac od wyczyszczenia kuchni i przeniesienia tych wszystkich badziewi ?? najwyzej dopoki tu bedziemy mieszkac to na suchym prowiancie damy rade, poza tym to mieszkanie kotre teraz zajmujemy tez musimy posprzatac ,nieeeeeeeeee
mnie też ta wizja przeraża - sprzątania dwóch miejsc naraz, i to nie tak, że tylko kurze i zamieść, ale z pastowaniem podłogi włącznie, bleee.

Capri, możesz się nam zawsze wygadać, różni ludzie (także na tym wątku), różnie do tego tematu podchodzą
powiedz mu, tak jak ja mojemu: "Ty nie gadaj, tylko rób, bo to gadanie trwa już tyle, że mnie męczy".

a co do bycia księżniczką - kolejna idiotyczna rozmowa z lubym...
Jak oglądaliśmy tę końcówkę "Gwiezdnych wojen",to tam jakiś pan się zaoferował, ze zaopiekują się z żoną Leią. Pytam P.:
- czemu to jest księżniczka Leia? ten koleś, co ją adoptuje, to książę?
P: - nie, o ile dobrze pamiętam, to jakiś gubernator... Ale na jego żonę też mówili księżniczka chyba... Teraz nie kojarzę.
ja: - czemu mówią księżniczka, a nie gubernatorowa?
P: - nie wiem, nie pamiętam w tej chwili szczegółów. ale na pewno nie mówili na nią gubernatorowa.
ja: - też chcę być księżniczką! konkubina maszynisty offsetowego też może być nazywana księżniczką, prawda?
P: - oczywiście

Tak więc jestem księżniczką
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:52   #3126
kasia0912
Zakorzenienie
 
Avatar kasia0912
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Hej
już po egzaminie. Jutrzejszego nie ma i mam go w sesji poprawkowej wrrr
TŻ posiedział u mnie jak byłam w szkole,ale odpoczął troszkę

więc następny egzamin mam w czwartek
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015

Razem: 10.08.2016

Zaręczeni 1.09.2017

Ślubujemy 24.08.2018











kasia0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:56   #3127
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość

Tak więc jestem księżniczką
YEAH!!!!
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:56   #3128
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

A ja pomalowałam dzisiaj paznokcie na niebiesko- czarno
Baaardzo dawno nie miałam kolorowych pazurków, bo nie możemy takowych mieć na zajęciach. A, że teraz nie ma zajęć to sobie mogę
I kupiłam jeszcze lakier żółty... taki oczo*ebny myślę, że w połączeniu z czarnym też będzie ładnie wyglądał. Tylko aż tak nie wypada, bo jutro na egzamin idę, to lepiej jednak stonowane kolory
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 19:56   #3129
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
ja to nie wiem tam wczesniej to straszna syfiara mieszkala, to moze faktycznie zaczne np od kuchni i poprzewoze , woki sroki parowary, uzbierało sie tego troche przez ten czas, wymiote wszystko z polek posprzatam, przeciez nie moge ludziom syfu zostawic, zorganizuje tez miejsce na plyty i ksiazki (mamy tego cale mnostwo) oprocz tego poprzewoze np zimowe ciuchy etc. (mam je w pudelkach) wiec luz
Ty się ciesz, że masz w miarę na spokojnie
ja już schizuję, bo nam w paru miejscach panele poprzecierało. nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem, mam wszystko popodklejane!
i będziemy to musieli porządnie zapastować, bo oni mają świra na punkcie paneli.
P. mówi, żebym się nie przejmowała, przecież ich nie niszczyliśmy, tylko normalnie korzystamy z podłogi, ale obawiam się, że nam kaucję dziabną... do tego pewnie trzeba będzie przemalować kuchnię i pokój. masakra dobrze, że jeszcze się nie wyprowadzamy
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:02   #3130
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Naj wydaje mi się, że każdy właściciel mieszkania liczy się z tym, że panele mogą się poprzecierać. W końcu tak się dzieje z normalnego użytkowania. Moi rodzice w domu zainwestowali w na tyle twarde panele, że nie tworzą się na nich żadne rysy czy przetarcia mimo ponad 8 lat mieszkania w domu. A tutaj np. gdzie mieszkam, przy moim biureczku są ślady kółek od krzesła. mamy dywanik, ale wiadomo- czasem się zsunie.
Wydaje mi się, że właściciel nie powinien się o coś takiego czepiać. Przecież nie tnę żyletką na chama.
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:05   #3131
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Smerfetka_88 Pokaż wiadomość
Co się stało?
A ja Capri rozumiem. Jestem przekonana, że nie chce się zaręczać bo inni to robią. Ale mi też robi się smutno, gdy słysze, że inni robią ten krok. Może to głupie, ale jest smutno, że ja ciągle stoję w miejscu. A od Tż słysze za każdym razem inne wymówki czy teksty. Czasem myśle, że to nie ma sensu (zaręczyny, związek)
Miałam iść z nim jutro na jego obronę i to już od dawna było ustalone. Tymczasem dziś stwierdził, że będę go stresować i żebym nie szła. Potem też nie poświętujemy bo idzie do kolegi na wódkę. Tak więc woli kolegów i picie niż mnie...
W takich sytuacjach też stwierdzam, że zaręczyny teraz byłyby bez sensu. Jeśli kiedyś mają być to będą. Ale wolę, żeby to była decyzja tżta sama z siebie a nie wymuszona przeze mnie.
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:05   #3132
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Naj wydaje mi się, że każdy właściciel mieszkania liczy się z tym, że panele mogą się poprzecierać. W końcu tak się dzieje z normalnego użytkowania. Moi rodzice w domu zainwestowali w na tyle twarde panele, że nie tworzą się na nich żadne rysy czy przetarcia mimo ponad 8 lat mieszkania w domu. A tutaj np. gdzie mieszkam, przy moim biureczku są ślady kółek od krzesła. mamy dywanik, ale wiadomo- czasem się zsunie.
Wydaje mi się, że właściciel nie powinien się o coś takiego czepiać. Przecież nie tnę żyletką na chama.
te mają 5 lat, a widzę, że nie są najwyższej jakości. niechcący szurnęłam po podłodze suszarką na bieliznę i od razu zrobiła się ryska
no a P. twierdzi, że to normalne, że mam nie panikować, tym bardziej że jeszcze tu pomieszkamy i że nie niszczymy tych podłóg, tylko się to stało od użytkowania i po to im płacimy odstępne co miesiąc, by mogli potem różne rzeczy wymienić, które są naturalnie eksploatowane.
poza tym oni są całkiem mili, więc nie spodziewam się awantury z ich strony

Edytowane przez najfajniejsza
Czas edycji: 2011-06-13 o 20:14 Powód: błąd ortograficzny, zasłużyłam na chłostę!
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:08   #3133
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
Ty się ciesz, że masz w miarę na spokojnie
ja już schizuję, bo nam w paru miejscach panele poprzecierało. nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem, mam wszystko popodklejane!
i będziemy to musieli porządnie zapastować, bo oni mają świra na punkcie paneli.
P. mówi, żebym się nie przejmowała, przecież ich nie niszczyliśmy, tylko normalnie korzystamy z podłogi, ale obawiam się, że nam kaucję dziabną... do tego pewnie trzeba będzie przemalować kuchnię i pokój. masakra dobrze, że jeszcze się nie wyprowadzamy
my nie mamy w planach nic malowac (no moze ściane ktora uchlapalam kawa- nie pytaj jak ) fabra odłazi np w kuchni na suficie ale to nie nasza wina, panele sie przetarły w jednym miejscu od fotela ale to nie nasza wina. w tej chwili nawet nie mamy umowy, kaucja była 650 zł to akurat bedzie za polowe czynszu z przyszlego miesiaca i ewentualne rachunki oprocz tego napewno przyjdzie ze 300 zł zwrotu za ogrzewanie wiec stratni nie będą

---------- Dopisano o 20:08 ---------- Poprzedni post napisano o 20:06 ----------

u nas wlasciciele tez sa bardzo mili i kurcze nie wiemy kto im powie ze sie wyprowadzamy. Tz zwala to na mnie ja na niego . poza tym "zarobili" na nas prawie 30 tys wiec jak nawet 1000 zl wydadza na remonty to sie nic nie stanie
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:09   #3134
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
my nie mamy w planach nic malowac (no moze ściane ktora uchlapalam kawa- nie pytaj jak ) fabra odłazi np w kuchni na suficie ale to nie nasza wina, panele sie przetarły w jednym miejscu od fotela ale to nie nasza wina. w tej chwili nawet nie mamy umowy, kaucja była 650 zł to akurat bedzie za polowe czynszu z przyszlego miesiaca i ewentualne rachunki oprocz tego napewno przyjdzie ze 300 zł zwrotu za ogrzewanie wiec stratni nie będą
my w kuchni jedną ścianę nad kuchenką musimy, bo jest brudna z tłuszczu. w pokoju powiesiliśmy obraz, więc się spytam, czy chcą, byśmy to łatali i przemalowali ścianę, czy mogą zostać dziury (8 ), ale szykuję się na to mentalnie.
no i panele też nie moja wina, ale w kilku miejscach się przetarły, podłe.
zazdroszczę Ci dużego mieszkania w takiej cenie
choć z drugiej strony - masakra, ile sprzątania
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:10   #3135
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
te mają 5 lat, a widzę, że nie są najwyższej jakości. niechcący szurnęłam po podłodze suszarką na bieliznę i od razu zrobiła się ryska
no a P. twierdzi, że to normalne, że mam nie panikować, tym bardziej że jeszcze tu pomieszkamy i że nie niszczymy tych podług, tylko się to stało od użytkowania i po to im płacimy odstępne co miesiąc, by mogli potem różne rzeczy wymienić, które są naturalnie eksploatowane.
poza tym oni są całkiem mili, więc nie spodziewam się awantury z ich strony
Ale wtopa przepraszam, ale musiałam

No i Twój P. ma rację
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:10   #3136
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość

Jak zobaczyłam ten wątek to pomyślałam że jest idealny dla mnie. Myślę że staż związku nie ma tu nic do rzeczy, bo każda z nas pragnie romantycznych zaręczyn, bajkowego ślubu i bycia księżniczką na 1 dzień. Jak mamy rozpatrywać to w kategorii stażu to ja z kolei mogę się śmiać z dziewczyn które mają 19-20 lat i ich TŻci też i desperacko pragną zaręczyn... Mój TŻ ma 28, skończone studia, dobrą pracę i tak się złożyło, że wszyscy jego przyjaciele się pozaręczali/pohajtali bo to jest ten wiek i ten czas...Duża częśc moich znajomych tak samo (23-26 lat). Ja nie chcę z nim mieszkać, żyć kolejne 5 lat w związku zanim zdecyduje się na ten krok. Ja wiem że to jest Mr Right, i on też wie i na każdym kroku mówi mi o przyszłości. I ja naprawdę bym tak nie świrowała gdyby nie to że on zaczyna większość rozmów i to trwa już ponad rok... Jesteśmy ze sobą 2 lata, może to krótko, dużo krócej niż większość tu na wątku, ale ja uważam (i większość ludzi wokół nas) że w pewnym wieku, jak jest się już dostatecznie "dorosłym" nie trzeba ze sobą "chodzić" 7-10 lat żeby podjąć taką decyzje...
Mam 21 zaliczam się jeszcze czy już za stara jestem ?
Jak poznałam TŻ 25 lat "oświadczył mi się " już po 3 miesiącach (dokładnie powiedział wtedy ,że chcę spędzić ze mną resztę zycia i chciałby abym została jego żoną i dostałam wtedy misia zaręczynowego jeśli mogę go tak nazwać )
po roku może 1,5 nadawał ciągle o zaręczynach oglądanie pierścionków itp. Podobnie jak u Ciebie. Były okazje a potem wielkie rozczarowanie .
Miał się oświadczyć w 2010 roku ( tak obiecał) ale nie wyszło .
Ale od dłuższego czasu wiedziałam, że będę jego żoną w 2012 roku .
Chociaż też przez pewien czas czekałam na ten pierścionek...a on tylko mnie nakręcał ale się doczekałam po czasie no ale w końcu .
Tylko ja na początku związku z TŻ powiedziałam mu w prost " ale wiesz, ja nie wyjdę za Ciebie jeśli będziesz miał 30 lat , poniżej 30 spoko ale powyżej nie ma mowy " więc wiedział w co się pakuje .
Ale najważniejsze w związku jest to aby nie stać w miejscu a broń Boże się cofać . Jeśli idziecie do przodu to nie ma co się martwić. Twój TŻ o tym myśli i pewnie niebawem też zacznie coś więcej robić w tym kierunku.
Więc nie nakręcaj się bo tylko sobie robisz krzywdę .
Jeśli naprawdę Cię to męczy to usiać z nim i pogadaj w cztery oczy, szczerze to Ci na pewno humor poprawi i na jakiś czas minie to zdenerwowanie .
Zobaczysz
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:12   #3137
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

kawa, nasi zarobili na nas 12 tys. to też niemało

Olka, aaaaaaaaa nie będę się głupio bronić, po prostu źle napisałam idę edytować! księżniczki nie robią ortów!
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:14   #3138
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

U moich rodziców po miesiącu jak zostały założone panele zrobiła się piękna rysa dlatego ja chcę u nas wszędzie zostawić podłogi , tylko je troszkę odnowimy i damy taki fajny barwny lakier
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:14   #3139
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Dzięki Aniołku
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:18   #3140
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Naj spoko. Księżniczka ma znać etykietę a nie zasady ortografii Zostaje Ci więc wybaczone [tylko to śmieszy jak ktoś, kto w sumie ma ortografię w małym paluszku wali takiego byka - jestem okropna].

Ja nagminnie piszę ochydny. Nie wiem czemu. Wiem, że pisze się przez h, ale jakoś przez ch mi lepiej wygląda i często sadzę takie byki :/
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:18   #3141
czarna_kawa80
Zakorzenienie
 
Avatar czarna_kawa80
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Kielce
Wiadomości: 9 399
GG do czarna_kawa80
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
my w kuchni jedną ścianę nad kuchenką musimy, bo jest brudna z tłuszczu. w pokoju powiesiliśmy obraz, więc się spytam, czy chcą, byśmy to łatali i przemalowali ścianę, czy mogą zostać dziury (8 ), ale szykuję się na to mentalnie.
no i panele też nie moja wina, ale w kilku miejscach się przetarły, podłe.
zazdroszczę Ci dużego mieszkania w takiej cenie
choć z drugiej strony - masakra, ile sprzątania
no ale mam wrazenie ze w tak duzym mieszkaniu duzo łatiwej bedzie utrzymac porządek bo bedzie mniej "nasrane" wszedzie , no ale 2 łazienki a i tam jest parkiet (czym sie parkiet czysci )
no ale sa rowniez plusy, duza przestrzen, kominek i uwaga na parterze jest pyszny catering, pelny obiad za 10 zl, wiec jesli nie bedzie mi sie chcialo gotowac to mozna skoczyc nawet talerz Ci pozyczą
__________________
Panna Żelazny Zad
wizażuję sobie https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=343695 ZAPRASZAM


https://wizaz.pl/Mikroreklama






jestem zbyt za✂✂✂ista żeby ociekac za✂✂✂istością, to za✂✂✂istość ocieka mną


czarna_kawa80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:21   #3142
majasn
Zakorzenienie
 
Avatar majasn
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 012
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
I co z tego?

Jak zobaczyłam ten wątek to pomyślałam że jest idealny dla mnie. Myślę że staż związku nie ma tu nic do rzeczy, bo każda z nas pragnie romantycznych zaręczyn, bajkowego ślubu i bycia księżniczką na 1 dzień. Jak mamy rozpatrywać to w kategorii stażu to ja z kolei mogę się śmiać z dziewczyn które mają 19-20 lat i ich TŻci też i desperacko pragną zaręczyn... Mój TŻ ma 28, skończone studia, dobrą pracę i tak się złożyło, że wszyscy jego przyjaciele się pozaręczali/pohajtali bo to jest ten wiek i ten czas...Duża częśc moich znajomych tak samo (23-26 lat). Ja nie chcę z nim mieszkać, żyć kolejne 5 lat w związku zanim zdecyduje się na ten krok. Ja wiem że to jest Mr Right, i on też wie i na każdym kroku mówi mi o przyszłości. I ja naprawdę bym tak nie świrowała gdyby nie to że on zaczyna większość rozmów i to trwa już ponad rok... Jesteśmy ze sobą 2 lata, może to krótko, dużo krócej niż większość tu na wątku, ale ja uważam (i większość ludzi wokół nas) że w pewnym wieku, jak jest się już dostatecznie "dorosłym" nie trzeba ze sobą "chodzić" 7-10 lat żeby podjąć taką decyzje...



Wybaczcie mi, jeśli ostatnio za dużo marudzę, ale myślałam że to jest jedyne miejsce gdzie mogę się wyżalić, pomarudzić o zaręczynach, bez obaw że ktoś będzie mnie oceniał/wyśmiewał itp itd...
co do pogrubionego to chodzi mi o to, że piszesz " oni mają taki staż jak my, a są zaręczeni"..to złe podejście..a zresztą takim tokiem myślenia częstuje mnie część mojej rodziny sprawiając, że czuję się jak stara panna..
poza tym..niektórzy potrzebują dużo więcej czasu by się zdecydować na ten krok..nawet jeśli są już dorośli..
Ty piszesz, że nie chcesz z nim mieszkać i czekać kolejne lata by to zrobił..a ja wolę czekać razem, blisko, dzieląc każdą chwilę we wspólnym mieszkaniu..to liczy się dla mnie bardziej.. nie rozpatruję żadnego związku w kategorii stażu/wieku..to jest indywidualna decyzja każdej pary..nic mi do tego..

co do ostatniego akapitu to owszem to jest takie miejsce..nikt Cię nie wyśmiewa i nie ocenia..napisałyśmy to wszystko, bo takie jest nasze zdanie i nie chcemy żebyś brała do siebie jako porażkę zaręczyny innych..wiem, że ciężko jest nabrać do takich spraw dystansu, ale myślę, że to przyniosło by Ci przy zaręczynach dużo więcej radości..teraz się nastawiasz i jest Ci przykro..dlatego lepiej myśleć, że długo jeszcze będziesz z nami zazdrościć i się pozytywnie rozczarować
__________________
...kocham i jestem kochana...
01.08.2013
15.08.2014
majasn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:22   #3143
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa! !!

Toć ja się wykończę z tymi ludźmi!!! Przyjeżdżam do Poznania po pół roku nieobecności i spotykam na ulicy przyjaciółkę:

"Słuchaj mam newsa, właśnie byliśmy na weekend w Londynie i TŻ się oświadczył!!!"



Oni są ze sobą mniej więcej tyle co my i jak się pytałyśmy zawsze kiedy zaręczyny to mówili "nie nie, my nie z tych, jeszcze parę lat"

no wow, a pracują ? Bo jak nie to albo sobie pochodzą zaręczeni przez 5 lat albo ślub im zafundują w całości rodzice to co to w ogóle za wkraczanie w dorosłe życie ? My mamy lepiej bo poczekamy ale potem będzie super, zobaczysz warto czekać
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:25   #3144
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Naj spoko. Księżniczka ma znać etykietę a nie zasady ortografii Zostaje Ci więc wybaczone [tylko to śmieszy jak ktoś, kto w sumie ma ortografię w małym paluszku wali takiego byka - jestem okropna].

Ja nagminnie piszę ochydny. Nie wiem czemu. Wiem, że pisze się przez h, ale jakoś przez ch mi lepiej wygląda i często sadzę takie byki :/
ludziom to się wydaje, że my znamy ortografię doskonale, a to nieprawda w takim ortograficznym konkursie to daleko bym nie zaszła a błędy, jakie nam się zdarzają, też są dobre. Np. pamiętne 3 razy "ó" w tytule: "Bród, smród i ubóstwo" 3 osoby czytały ten tytuł!!! nikt nie zwrócił uwagi
szef ma podobno na sumieniu tależ i ważenie piwa

ja się ostatnio dowiedziałam, że powinno się pisać "wolnoamerykanka", a ja pisałam zawsze "wolna amerykanka" - słownik języka polskiego tak pozwala, ale ortograficzny już nie i w ten sposób zrobiłam błąd ortograficzny

a mój ulubiony błąd (ale to akurat dziennikarski, a nie korektorski) to "nie zasypuj gruszek w popiele" zamiast "nie zasypiaj gruszek w popiele". uwielbiam to

przepraszam za elaborat
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:27   #3145
aleksandrettaa
Zakorzenienie
 
Avatar aleksandrettaa
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 962
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Kawa super, że udało się tak tanio wynająć mieszkanie ale sprzątania 2 i przeprowadzki współczuję. Jeden z większych koszmarów.

Najeczko oczywiście, że jesteś księżniczką

Zdałam jeden z weekendowych egzaminów na 4
__________________
Razem
Jestem na TAK
NA ZAWSZE


Buła jest z nami od 25.11.2014
aleksandrettaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:28   #3146
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
no ale mam wrazenie ze w tak duzym mieszkaniu duzo łatiwej bedzie utrzymac porządek bo bedzie mniej "nasrane" wszedzie , no ale 2 łazienki a i tam jest parkiet (czym sie parkiet czysci )
no ale sa rowniez plusy, duza przestrzen, kominek i uwaga na parterze jest pyszny catering, pelny obiad za 10 zl, wiec jesli nie bedzie mi sie chcialo gotowac to mozna skoczyc nawet talerz Ci pozyczą
nie mam pojęcia czym się czyści parkiet, ale bufet to wypas
i ja lubię myć łazienki nie lubię kuchni
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
no wow, a pracują ? Bo jak nie to albo sobie pochodzą zaręczeni przez 5 lat albo ślub im zafundują w całości rodzice to co to w ogóle za wkraczanie w dorosłe życie ? My mamy lepiej bo poczekamy ale potem będzie super, zobaczysz warto czekać
a po moim lubym to jeździsz
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:28   #3147
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

dostałam od koleżanki zdjęcia z zajęć z krówkami... jakie tam wszyscy mamy miny hahahaha
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:29   #3148
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez czarna_kawa80 Pokaż wiadomość
aaaaaa i zapomnialabym Narzucony założył dzis firme, tzn złozyl wnioesk będzie sie nazywać "4eyes"
a czemu tak okularowo ?
Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Zdjecia na poczcie. Torebka dzis odeslana i teraz rodzice czekaja na zwrot pelnej sumy + kosztow przesylki.
szkoda, cała poobijana ale nie sądzę żeby najce zabrali rabat
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:30   #3149
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez aleksandrettaa Pokaż wiadomość

Zdałam jeden z weekendowych egzaminów na 4
gratulacje od księżniczki

OK, już nie będę księżniczkować
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-13, 20:31   #3150
majasn
Zakorzenienie
 
Avatar majasn
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 012
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Aleks, gratuluję

kto mi doradzi czy mam się już uczyć? może jakiś motywator?
__________________
...kocham i jestem kochana...
01.08.2013
15.08.2014
majasn jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.