Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37 - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-14, 15:36   #3301
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
A brzuch pokażesz?;> Dawno nie widziałyśmy
nie

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
W domu też jestem cwana! Od razu mówię: ”Do widzenia!”
To bylo na ulicy, biedna naiwna ja
a ja tam nic do nich nie mam. Przychodzą czasem do domu rodziców, to układ jest taki, że zostawiają gazetki i nic nie gadają A ja mam koleżankę świadka jehowy i bardzo ją lubię Ale najśmieszniej to kiedyś tata mój ich zgasił - przyszli jacyś nowi, nie wiedzieli o układzie z gazetką, tata do nich wyszedł, a oni do niego: "Czy wie Pan, że nadchodzi koniec świata?" A tata: "no na pewno się nie oddala" i sobie poszedł
Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
u mnie zle - mam dola, nic mi sie nie chce a pracowac to juz najmniej, Dania mnie wkurza juz maksymalnie, chce wracac, ale przeraza mnie wizja szukania pracy i mieszkania po powrocie...i tesknie za I. i w ogole do dupy jest... zycie jest bolem ehhhhhh
oj bidaku, bidaku. Będzie dobrze, się ułoży
Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Gwizdak ja myślę, że może pęknąć i wtedy Mrówa Ci pomacha
a ja nie trzymałam kciuków


byłam w pracy, b. sympatycznie było, sobie pogadałam, poplotkowałam, udzielałam się towarzysko A wracając kupiłam truskawki, botwinkę i teraz sobie siedzę, chłodzę się wentylatorem i wcinam truskwy
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:46   #3302
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Anuszka89 Pokaż wiadomość
Hawwa też myślę że pozwoli nam poprawiać, bo sęk w tym że na 3 roku nie można mieć warunku. Albo zdajesz albo powtarzasz rok A z tego co wiem to około 1/3 roku czyli około 50 osób ma 2... A na wakacje zostaję i mam nadzieję znaleźć jakąś pracę A dlaczego pytasz?
No tak, zapomniałam, że to trzeci rok... Ułoży się

A pytam, bo chyba musimy pomyśleć o jakimś spotkaniu, co myślisz?

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a ja tam nic do nich nie mam. Przychodzą czasem do domu rodziców, to układ jest taki, że zostawiają gazetki i nic nie gadają A ja mam koleżankę świadka jehowy i bardzo ją lubię Ale najśmieszniej to kiedyś tata mój ich zgasił - przyszli jacyś nowi, nie wiedzieli o układzie z gazetką, tata do nich wyszedł, a oni do niego: "Czy wie Pan, że nadchodzi koniec świata?" A tata: "no na pewno się nie oddala" i sobie poszedł
Lubię Twojego tatę

Ja też nie mam nic do świadków jehowy, dopóki nie próbują mnie przeciągnąć na swoją stronę No i pamiętam, że jak miałam z 6-7 lat, to na podwórku dali mi i moim koleżankom właśnie jakieś gazetki do rozdawania ludziom... Takiego werbowania dzieciaków nie pochwalam I też kiedyś miałam znajomych świadków jehowy, ale na znajomych to się chyba inaczej patrzy, niż na tych, co chodzą po domach i nie zawsze chcą odpuścić, jak się mówi nie... I nie lubię, jak stoją godzinami na klatce, a i tacy się zdarzają
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:48   #3303
madziamacius8786
Zakorzenienie
 
Avatar madziamacius8786
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 9 807
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
niczym
najpierw myślałam, że skądś znam jedną z pań (dwie panie i mała dziewczynka, na oko 1,5-roczna), bo mnie zagadały: ”Dzień dobry” i się gapią wymownie. To odpowiedziałam, a jedna z nich: ”Przepraszam, czy może pani mi powie...” (tu pomyślałam, że chodzi o to, jak gdzieś dojść) ”...bo pytam ludzi...” (tu pomyślałam: ”ankieta?”) ”...co sądzą o Biblii, czy warto ją znać?”. No to odpowiedziałam, potem obroniłam gejów i myślałam, że to nawiedzone katoliczki, choć całkiem mądrze mówiły, aż jedna powiedziała: ”Odkąd jestem świadkiem jehowy...”
no i dostałam wymowną gazetkę (w sumie to mi ją wciśnięto), z którą w ręku widziała mnie sąsiadka i pewnie myśli, że nie chodzę do kościoła, bo jestem świadkiem jehowy
mogłam się spostrzec, że coś jest niehalo, po słowach: ”jest pani pierwszą młodą osobą, która zechciała z nami o tym pomówić” - inni młodzi od razu skumali
hehehe ja ich rozpoznaje z daleka i zawsze mówię,że nie mam czasu

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość



Dzisiaj zdałam internę zwierząt gospodarskich. Tu była jazda. Zaczęło się przed wejściem do gabinetu. Rozmawialiśmy sobie o pierdołach i było śmiesznie, po drodze do gabinetu złapała nas taka śmiechawa, ze nie mogliśmy się uspokoić. Chcieliśmy wpuścić inną czwórkę przed nami, ale doktor stwierdził, że jak mamy dobre humory to mamy wejść. Na jego pytanie "z czego się śmiejecie" tak ryknęliśmy śmiechem, że my z dziewczynami się popłakałyśmy. Próbowałyśmy przepraszać i się uspokoić, ale to było silniejsze od nas. Później dr spytał, czy coś brałyśmy. Powiedziałyśmy, że nie, że my nie z takich ale to chyba taka reakcja na stres. Chwila spokoju. Wyciszyłyśmy się.
Pan do mnie "powiedz mi coś o hipoglikemii u prosiąt" a ja w śmiech.
Matko jedyna, w życiu nie było mi aż tak głupio, że nie mogę się przestać śmiać. Przeprosiłam kolejny raz, uspokoiłam się i powiedziałam drżącym głosem, bo znowu się zbliżał atak śmiechu. Jak koleżanka na mnie patrzyła to też się śmiała a drugiej cały czas leciały łzy bo tłumiła śmiech w sobie. Doktor coś powiedział śmiesznego i śmiejemy wszyscy, w tym momencie pukanie do drzwi. Wchodzą jakieś 2 laski z drugiego roku (a my leżymy prawie ze śmiechu) i pytają o coś a dr K. "przykro mi teraz nie mam czasu prowadzę egzamin teoretyczny nie widać?". Laski popatrzyły jak na bandę idiotów i wyszły W końcu jednak udało się coś powiedzieć każdemu z nas.
Dostaliśmy po trójce i nara.
Dobrze, że trafiło na kogoś normalnego, bo jakby ten atak śmiechu był u profesora to żenada całkowita....
fajnie miałaś na tym egzaminie i dobrze ,że zdalaś a ten co pisalaś,że nie trzymałysmy kciukow,kiedy poprawa?
Cytat:
Napisane przez kasia0912 Pokaż wiadomość
mam stres przez ten wczorajszy egzamin
a kiedy będą wyniki?

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość
u mnie zle - mam dola, nic mi sie nie chce a pracowac to juz najmniej, Dania mnie wkurza juz maksymalnie, chce wracac, ale przeraza mnie wizja szukania pracy i mieszkania po powrocie...i tesknie za I. i w ogole do dupy jest... zycie jest bolem ehhhhhh
odzywał się?

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość


a ja tam nic do nich nie mam. Przychodzą czasem do domu rodziców, to układ jest taki, że zostawiają gazetki i nic nie gadają A ja mam koleżankę świadka jehowy i bardzo ją lubię Ale najśmieszniej to kiedyś tata mój ich zgasił - przyszli jacyś nowi, nie wiedzieli o układzie z gazetką, tata do nich wyszedł, a oni do niego: "Czy wie Pan, że nadchodzi koniec świata?" A tata: "no na pewno się nie oddala" i sobie poszedł


byłam w pracy, b. sympatycznie było, sobie pogadałam, poplotkowałam, udzielałam się towarzysko A wracając kupiłam truskawki, botwinkę i teraz sobie siedzę, chłodzę się wentylatorem i wcinam truskwy



przeczytałam,że wcinasz pluskwy
__________________
Miłość nie zna granic ...
madziamacius8786 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:50   #3304
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Aaa i jeszcze mam dwa pytania:

1. do Gwizdaka - planujesz już mniej więcej jakąś datę na swoją parapetówkę? Albo czy jakieś daty można na pewno wykluczyć? Muszę pomyśleć o panieńskim, a nie chciałabym, żeby się to zbiegło w czasie

2. do zamężnych i tych po wieczorze panieńskim: Wy coś same planowałyście (w tym datę), czy wszystko Wam zorganizowały koleżanki? Bo chwilowo mam wrażenie, że jak sama przynajmniej części nie zaplanuję, to nic nie będę miała
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:53   #3305
kasia0912
Zakorzenienie
 
Avatar kasia0912
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 13 509
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Madziu gdzieś w środę/ czwartek heh
__________________
Dumna Ciocia 2.06.2015

Razem: 10.08.2016

Zaręczeni 1.09.2017

Ślubujemy 24.08.2018











kasia0912 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 15:56   #3306
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
jeszcze wytrzymasz może nawet dorzucą premię

premie? jasne

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
rozglądasz się już orientacyjnie?
tak i ilosc ofert i ceny mieszkan mnie zalamuja dodatkowo

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Arrakis
Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Arrakis,
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
oj bidaku, bidaku. Będzie dobrze, się ułoży
dzieki dziewczynki

no musi sie ulozyc.....

Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość

odzywał się?
taaa.... jak ja napisalam w koncu to odpisal
nie przyjeli go do teatru w Lodzi wiec zostaje na kolejny sezon w Jeleniej....

W ogole to jak rozmawiam z kolezanka z ktora tu jestem to dla nas ta Polska to teraz taki raj utracony...tak ja idealizujemy, ze jak juz tam wrocimy to bedzie dobrze a pewnie nie bedzie i sie zdolujemy znow
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:04   #3307
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Ja też nie mam nic do świadków jehowy, dopóki nie próbują mnie przeciągnąć na swoją stronę
ja jestem religijnie bezstronna, to może dlatego mnie to nie wkurza Natomiast jedno mnie złości - brak zgody na przetaczanie krwi. U dorosłych git, ale jak rodzice decydują o dzieciach i mówią NIE, to coś mnie trafia.
Cytat:
Napisane przez madziamacius8786 Pokaż wiadomość
h

przeczytałam,że wcinasz pluskwy
bleeeeeeeeeeeeeee no co TY
Cytat:
Napisane przez Hawwa87 Pokaż wiadomość
Aaa i jeszcze mam dwa pytania:

1. do Gwizdaka - planujesz już mniej więcej jakąś datę na swoją parapetówkę? Albo czy jakieś daty można na pewno wykluczyć? Muszę pomyśleć o panieńskim, a nie chciałabym, żeby się to zbiegło w czasie

2. do zamężnych i tych po wieczorze panieńskim: Wy coś same planowałyście (w tym datę), czy wszystko Wam zorganizowały koleżanki? Bo chwilowo mam wrażenie, że jak sama przynajmniej części nie zaplanuję, to nic nie będę miała
ad.1. wiesz co, chcemy się przeprowadzić do 3-go lipca, a potem to już wszystko można Ale może to Ty zrób panieński, a ja się dostosuję z parapetem? Panieński ważniejszy

ad.2. ja akurat miałam tak, że powiedziałam datę i dałam koleżance listę dziewczyn i tyle. Nie wiedziałam nic - wszystko było dla mnie totalną niespodzianką. Tort - penis też

---------- Dopisano o 16:04 ---------- Poprzedni post napisano o 16:02 ----------

Cytat:
Napisane przez arrakis Pokaż wiadomość

taaa.... jak ja napisalam w koncu to odpisal
nie przyjeli go do teatru w Lodzi wiec zostaje na kolejny sezon w Jeleniej....
weź sobie wybij z głowy tego dziada. Wybijaj, wybijaj, wybijaj. Do skutku.

Gotuję botwinkę
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:13   #3308
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Ogarnęłam się w pracy i Was nadrobiłam

Najka Ty jestes po prostu taka niewinna i czysta, że nie podejrzewasz ludzi o niecne zamiary i wydaje Ci się, że wszyscy ludzie są dobrzy :P

Olka szkoda tego mięsa, ale egzamin oralny fajny

Gwizdak nie pękaj

Mój slub i wesele stają się coraz bardziej realne... Do tej pory wszyscy żyli weselem kuzyna, a teraz zaczęły się pytania o moje. A ja liczę koszty i mnie to lekko przeraża. Wstępnie wychodzi tak ok. 45 tys. na 150 osób (zaokrąglając). Pewnie nie wszyscy przyjdą (chociaż bardzo bym chciała), więc liczę, że będzie 120. Miałam nadzieję, że się zamkniemy w 35-40 tys...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:15   #3309
Hawwa87
Zakorzenienie
 
Avatar Hawwa87
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 5 268
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
ja jestem religijnie bezstronna, to może dlatego mnie to nie wkurza Natomiast jedno mnie złości - brak zgody na przetaczanie krwi. U dorosłych git, ale jak rodzice decydują o dzieciach i mówią NIE, to coś mnie trafia.

ad.1. wiesz co, chcemy się przeprowadzić do 3-go lipca, a potem to już wszystko można Ale może to Ty zrób panieński, a ja się dostosuję z parapetem? Panieński ważniejszy

ad.2. ja akurat miałam tak, że powiedziałam datę i dałam koleżance listę dziewczyn i tyle. Nie wiedziałam nic - wszystko było dla mnie totalną niespodzianką. Tort - penis też
Co do krwi - zgadzam się.

ad. 1. - ja właśnie myślałam o panieńskim najpóźniej w pierwszy weekend lipca, tylko dla P. to za wcześnie Więc pewnie będziemy mieli w różne dni nasze wieczory, trochę szkoda, bo myślałam, żeby na koniec zrobić jakieś wspólne ognisko, bo ja imprezowa nie jestem i wyjście do jakiegoś klubu byłoby dla mnie męczarnią

ad. 2. - tak też chyba zrobię
__________________

Powód do śmiechu dał mi Bóg

Rdz 21,6



Postanowienia 2014:
Czytam 13/25
Oglądam 13/25
Gram 23/50


Razem
Zaręczeni
Szczęśliwa żona
Hawwa87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:23   #3310
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Gwizd, ja też nic do nich nie mam, ale nie lubię tych gadek i że chodzą po domach Ogólnie nie lubię domokrążców No i dziś te panie nie pytały mnie o nic szczególnego, tylko o Biblię, i miały fajne poczucie humoru całkiem mądrze się z nimi gadało, ale i tak jestem niezła, że dałam się wkręcić

co do parapetówy - myśl intensywnie o terminie, póki bilety busikowe są za 10 zł
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:25   #3311
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość

co do parapetówy - myśl intensywnie o terminie, póki bilety busikowe są za 10 zł
ja myślę, że jeśli się przeprowadzimy zgodnie z planem, to termin 9 lipca jest realny
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:35   #3312
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
ja jestem religijnie bezstronna, to może dlatego mnie to nie wkurza Natomiast jedno mnie złości - brak zgody na przetaczanie krwi. U dorosłych git, ale jak rodzice decydują o dzieciach i mówią NIE, to coś mnie trafia.
g. mają do powiedzenia; w sytuacji zagrożenia życia o przetaczaniu decyduje lekarz a nie wyprany z mózgu babolojad
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:40   #3313
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
g. mają do powiedzenia; w sytuacji zagrożenia życia o przetaczaniu decyduje lekarz a nie wyprany z mózgu babolojad
no tu nie masz racji, bo to rodzice decydują o zabiegach wykonywanych na dzieciach. Tak jak Ty masz pawo odmówić jakiegoś zabiegu medycznego na Tobie, czy w przyszłości na Twoim dziecku, tak oni też.Na szczęście w takich sytuacjach na ogół szpitale zgłaszają sprawę do sądu rodzinnego i sąd rodzinny czasowo ogranicza prawa rodzicielskie - na czas zabiegu.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:46   #3314
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Jak poszło najfajniejsza? Sukces?

Kawa gratuluję, życzę pomyślności w prowadzeniu własnej działalności - moi rodzice też mają firmę w ck

Byłam wczoraj na operze "Tosca", prezydent fundował, można było pójść za zaproszeniem. Nie miałam pojęcia, że w tylu miastach z UE to puszczali jednocześnie, fajne poczucie wspólnoty (ale w ck klaskać nie umieją albo nie chcą, albo im łapki pourywało, no żałość patrzeć). W ferworze porannych szaleństw przyjaciółka zrobiła mi to, co w załączniku <3

Mam b. ważne zaliczenie za sobą, teraz jeszcze gitara i chór i jestem woooolnaaaaaa, juhu! Także pozytywne fluidy zdały egzamin
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 14062011346.jpg (13,8 KB, 29 załadowań)
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”

Edytowane przez antonina_bielska
Czas edycji: 2011-06-14 o 16:48
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:51   #3315
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Dziewczynom które zdały egzaminy gratki

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
a ja dziś odbyłam ciekawą rozmowę z - jak się na końcu okazało - świadkami jehowy.
ja to jestem naiwna i niekumata

Med, gratki a jak to w koncu załatwiłaś? tę ”odpowiedzialność”, jakby Ci coś się stało?
Nic nie załatwiałam. Uczelnia wysłała do szpitala pismo, że nie zgadzają się na moje praktyki w tej placówce z powodu dokonania zmiany w treści umowy polegającej na wykreśleniu ust. 3 w § 2 pkt. 1 A co powie mi szpital w Łańcucie dowiem się jutro lub pojutrze, jak się tam przejadę. I rozmawiałam dzisiaj z panią z niedoszłego szpitala, to kazała mi zmienić uczelnię, bo co to ma być, że szpital ma w razie czego brać odpowiedzialność i płacić za moje leczenie w razie zakażenia, a nie uczelnia
Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
ja jestem religijnie bezstronna, to może dlatego mnie to nie wkurza Natomiast jedno mnie złości - brak zgody na przetaczanie krwi. U dorosłych git, ale jak rodzice decydują o dzieciach i mówią NIE, to coś mnie trafia.
To racja. Nigdy nie zapomnę, jak na oddziale ortopedycznym w sali obok leżał młody chłopak po wypadku na motorze. Założyli mu takie metalowe koło z drutami na nogę, płakał z bólu, wczepiał się w poduszkę, stękał... No wszystko. A matka pielęgniarka, ale jako świadek jehowy odmawiała podawania środków przeciwbólowych. Rozumiecie to? Ja nie. Jak można patrzeć na swoje dziecko, wmawiać, że to dla jego dobra? W imię czego? Bo Jezus nie brał i w Biblii nie ma o środkach przeciwbólowych słowa?
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:52   #3316
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

O, fajnie Ci Tosiu, gratuluję
I Ilsie gratuluję, bo nie pamiętam, czy to robiłam
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:52   #3317
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Olka szkoda miesa, tylko kilka punktow

Gwizdak nie pekaj, bedzie dobrze

Naj dobrze, ze kciuki pomogly


Gratuluje zdanych egzaminow i zaliczen dziewczyny

Zazdraszczam planowania slubu...

Juliszka witaj gdzie w UK mieszkacie? Bo narazie to jestem jedyna Zazdrosnica mieszkajaca na Wyspach na stale
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014

Edytowane przez SimplyDivine
Czas edycji: 2011-06-14 o 16:54
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:59   #3318
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez SimplyDivine Pokaż wiadomość
Juliszka witaj gdzie w UK mieszkacie? Bo narazie to jestem jedyna Zazdrosnica mieszkajaca na Wyspach na stale
byłby numer, jaky się okazało, że jesteście sąsiadkami
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 16:59   #3319
HarajukuChilli
Zadomowienie
 
Avatar HarajukuChilli
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 858
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

jestem po miom PIERWSZYM dniu pracy!! Powinnam się skupić na wybieraniu OFE czy coś, ale nie mam siły na nic
__________________
Ćwiczę tyłek i motywację:
http://rozowydres.blogspot.com/
Jillian Shred:
Level 1: 10 /10
HarajukuChilli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:00   #3320
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez HarajukuChilli Pokaż wiadomość
jestem po miom PIERWSZYM dniu pracy!! Powinnam się skupić na wybieraniu OFE czy coś, ale nie mam siły na nic
a będzie coraz gorzej i tak do emerytury
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:01   #3321
Anuszka89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 557
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Hawwa co do spotkania to jestem zdecydowanie na tak

No a na uczelni byłam, od Pana, razem z resztą wybrańców usłyszałam: "My nie mamy o czym rozmawiać zobaczymy się za rok. I nie zamierzam dłużej z nikim na ten temat dyskutować. Do widzenia" i tyle było, o. Więc będę studiowała 4 lata na 3letnich studiach. Normalnie bomba. Teraz muszę jeszcze skonstruować maila do promotora i mu napisac co i jak i zapytać czy w przyszłym roku normalnie będę mogła u niego się bronić. A do tego czeka mnie to co najgorsze czyli telefon do rodziców... Nie mam pojęcia jak im o tym powiedzieć
Przepraszam, że Wam tak gderam... Mam nadzieję, że mi wybaczycie...
Anuszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:03   #3322
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
byłby numer, jaky się okazało, że jesteście sąsiadkami
Juz i tak mamy wiele mamy ze soba wspolnego (ja mam 24 lata, Juliszka 25, moj TZ 29, jej 30, sa razem od 3 lat, my od 3,5 roku, mieszkaja w UK tak jak i ja i A. ) wiec jakby mieszkala gdzies blisko to by mnie nie zdziwilo
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014

Edytowane przez SimplyDivine
Czas edycji: 2011-06-14 o 17:06
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:04   #3323
medeline
Zakorzenienie
 
Avatar medeline
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 8 531
GG do medeline
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Anuszka, szkoda Marudź, w końcu to poważny powód do tego, by być smutną. Holender, nie ma to jak uprzejmość ludzka A rodzicom wytłumaczysz to i zrozumieją
__________________

30.12.2012
26.04.2014
medeline jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:04   #3324
Smerfetka_88
Zakorzenienie
 
Avatar Smerfetka_88
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Anuszka89 Pokaż wiadomość
Hawwa co do spotkania to jestem zdecydowanie na tak

No a na uczelni byłam, od Pana, razem z resztą wybrańców usłyszałam: "My nie mamy o czym rozmawiać zobaczymy się za rok. I nie zamierzam dłużej z nikim na ten temat dyskutować. Do widzenia" i tyle było, o. Więc będę studiowała 4 lata na 3letnich studiach. Normalnie bomba. Teraz muszę jeszcze skonstruować maila do promotora i mu napisac co i jak i zapytać czy w przyszłym roku normalnie będę mogła u niego się bronić. A do tego czeka mnie to co najgorsze czyli telefon do rodziców... Nie mam pojęcia jak im o tym powiedzieć
Przepraszam, że Wam tak gderam... Mam nadzieję, że mi wybaczycie...
Kurcze Anuszko, ale przecież każdy ma prawo do poprawki. Jak to mozliwe że władza uczeli na to pozwala? Nie możecie iść wyżej?
Smerfetka_88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:05   #3325
HarajukuChilli
Zadomowienie
 
Avatar HarajukuChilli
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 858
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a będzie coraz gorzej i tak do emerytury
Dzięki z apocieszenie, sama mam takie uczucie Ale to na razie staż, wię cmoże jeszcze mis ię kedyś uda załapać na wakacje
Cytat:
Napisane przez Anuszka89 Pokaż wiadomość
Hawwa co do spotkania to jestem zdecydowanie na tak

No a na uczelni byłam, od Pana, razem z resztą wybrańców usłyszałam: "My nie mamy o czym rozmawiać zobaczymy się za rok. I nie zamierzam dłużej z nikim na ten temat dyskutować. Do widzenia" i tyle było, o. Więc będę studiowała 4 lata na 3letnich studiach. Normalnie bomba. Teraz muszę jeszcze skonstruować maila do promotora i mu napisac co i jak i zapytać czy w przyszłym roku normalnie będę mogła u niego się bronić. A do tego czeka mnie to co najgorsze czyli telefon do rodziców... Nie mam pojęcia jak im o tym powiedzieć
Przepraszam, że Wam tak gderam... Mam nadzieję, że mi wybaczycie...
Bardzo mi przykro... Nie krępuj sie i "gderaj", czasami tka trzeba
3mam kciuki żeby nie brakło ci sił!
__________________
Ćwiczę tyłek i motywację:
http://rozowydres.blogspot.com/
Jillian Shred:
Level 1: 10 /10
HarajukuChilli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:05   #3326
SimplyDivine
Zakorzenienie
 
Avatar SimplyDivine
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Koszalin/UK (DE74)
Wiadomości: 5 731
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Anuszka89 Pokaż wiadomość
Hawwa co do spotkania to jestem zdecydowanie na tak

No a na uczelni byłam, od Pana, razem z resztą wybrańców usłyszałam: "My nie mamy o czym rozmawiać zobaczymy się za rok. I nie zamierzam dłużej z nikim na ten temat dyskutować. Do widzenia" i tyle było, o. Więc będę studiowała 4 lata na 3letnich studiach. Normalnie bomba. Teraz muszę jeszcze skonstruować maila do promotora i mu napisac co i jak i zapytać czy w przyszłym roku normalnie będę mogła u niego się bronić. A do tego czeka mnie to co najgorsze czyli telefon do rodziców... Nie mam pojęcia jak im o tym powiedzieć
Przepraszam, że Wam tak gderam... Mam nadzieję, że mi wybaczycie...
A to byl jedyny termin? Apelujcie wyzej, przeciez nie moze tyle osob usadzic
__________________
12.01.2008 - 14.05.2012 - 10.05.2014
SimplyDivine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:09   #3327
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez HarajukuChilli Pokaż wiadomość
Dzięki z apocieszenie, sama mam takie uczucie Ale to na razie staż, wię cmoże jeszcze mis ię kedyś uda załapać na wakacje
no problemo Ale nie martw się, nie jest tak źle, jak się trafi na fajną pracę -szczególnie fajnych ludzi w pracy, to może być miło Mi np. dzisiaj było bardzo miło, jak poszłam i wszyscy mnie serdecznie witali, jakby nie widzieli od roku a nie byłam od czwartku

---------- Dopisano o 17:09 ---------- Poprzedni post napisano o 17:07 ----------

Anuszka, a Wy nie macie w statucie uczelni gwarancji poprawki? My mieliśmy... Jakbyście mieli, to byście mieli haczyk, żeby jednak ten dodatkowy termin dał.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:09   #3328
Anuszka89
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 557
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Apele wyżej były, do prodziekana, jutro też idzie do niego delegacja. No i póki co nic to nie dało. A poprawki nie ma ponieważ to nie jest egzamin tylko zaliczenie na ocenę i wg regulaminu studiów poprawka nam nie przysługuje. Inna sprawa, że wszyscy wykładowcy zawsze robili poprawki nawet z zaliczeń i tak naprawdę to zalezy tylko i wyłącznie od dobrej woli.
Anuszka89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:09   #3329
antonina_bielska
Polka Ogarniaczka
 
Avatar antonina_bielska
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: słoikowo
Wiadomości: 8 107
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Anuszka, współczuję sytuacji, ale tak jak Dziewczyny piszą, nie możecie sobie sprawy odpuścić. Przesyłam fluidy pozytywne
__________________
Lubię czytać

„Leć tam gdzie miłość głaszcze Cię dłonią, nie płacz za tymi, co miłość Twą trwonią”
antonina_bielska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-14, 17:15   #3330
arrakis
Zakorzenienie
 
Avatar arrakis
 
Zarejestrowany: 2003-09
Lokalizacja: Jelenia Góra
Wiadomości: 14 723
GG do arrakis
Dot.: Słonko świeci, ptaszek kwili- może byśmy się zaręczyli? zazdrośnic część 37

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość


weź sobie wybij z głowy tego dziada. Wybijaj, wybijaj, wybijaj. Do skutku.
a myslisz, ze nie probuje? tylko to nie takie proste niestety....
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem...
arrakis jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:57.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.