|
|
#1681 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Nie doszłoby do przerwy, gdybyście oboje wiedzieli, że czujecie miłość i umieli to sobie okazać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1682 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
bo w większości przystojni faceci albo są gejami( przeraża mnie to! ) albo niedowartościowany . Dlatego w księciuniów z bajki nie wierze, tacy sa w filmach i w bajkach a w rzeczywistości opisałam powyżej. Dlatego Facet dla mnie musi mieć urok i być człowiekiem wesołym a nie poważnym idiotą
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
|
#1683 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
[1=da0d8bfe13c8e7b1f0a4503 9ef3ea24cd6d05a3f_5e64359 42e329;27654169]
jakie masz zamiary wobec niego? [/QUOTE] Niecne . 1.Brakuje mi seksu a on był w tym najlepszy i... 2.chcę go zaciągnąć na wesele do przyjaciółki. 3.chcę zająć się kimś innym ale nie koniecznie w związku. |
|
|
|
#1684 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
A może okaże się że było miło i będziesz chciała iść jeszcze raz?! Lepiej coś zrobić i żałować niż nie zrobić i też żałować
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|
|
|
|
#1685 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#1686 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
I to wcale nie od rozstania, tylko trochę wcześniej. |
|
|
|
|
#1687 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#1688 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
---------- Dopisano o 14:50 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ---------- Cytat:
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
||
|
|
|
#1689 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1690 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1691 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Chodzi o to, że jeżeli miałabym umówić się z facetem,to chciałabym z takim, którym w jakimś tam stopniu jestem zainteresowana. Chciałabym poczuć przed tym spotkaniem motyle w brzuchu i nie móc się go doczekać. A tutaj czuję zobojętnienie. I szczerze... chyba nie będę żałowała jak nie skorzystam z zaproszenia. Póki co nie daję mu odpowiedzi Facet dał mi i tak ograniczenie czasowe jeżeli chodzi o to spotkanie, więc zawsze mogę się wywinąć, że już wtedy nie będzie mnie w Poznaniu. Jedną z najgorszych moich cech jest niezdecydowanie, sama nie wiem czego chcę Wiem jedno... nadal chcę eksaCytat:
Aż sobie zaczęłam przypominać nieudane randki w moim życiu... szkoda, że ich więcej niż udanych W sumie chyba tylko te z eksem były udane :/
Edytowane przez Dearlie Czas edycji: 2011-06-21 o 15:18 |
||
|
|
|
#1692 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1693 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#1694 |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
witam po długiej nieobecności
cały czas Was czytam, ale sie nie udzielalam jakis czas wiec pewnie malo kto mnei pamięta ale napiszę co u mnie na początku lipca minie 5 miesięcy od rozstania. osoby ktore mnei kojarza napewno wiedza jak bardzo przezylam rozstanie...ale od miesiaca spotykam sie z kims nowym jest milo fajnie nie wiem co jest miedzy nami, nei wiem czy moge to nazwac zwiazkiem, spotykamy sie czesto , prowadzamy na raczki, przytulamy ale innych kontaktow fizycznych miedzy nami nei bylo, wiec sama nie wiem... chlopak jest fajny, bardzo wartosciowy, ale na razei jest milo, bez wiekszych uczuc...moze to dlatgeo ze nie ma tej fizycznosci...nie wiem...odkad zcazelam sie znim spotykac , przestalam plakac za eksem, myslec o nim, po prostu zapominalam...kilka dni temu szlam z nowym za reke i minal nas samochod eksa wiec bylam pewna ze mnei z nim widzial i wie ze juz sie z kims spotykam... wczoraj ku mojemu wielkiemu zdziwieniu odezwal sie do mnei na gg z pytaniem czy znajde czas na spotkanie, ja nie bardzo chcailam zapytalam w jakim celu, a on ze w jakimkolwiek i chce mi cos oddac, ale to byla tylko wymowka. zapytal czy jestem w domu i czy mzoe przyjechac. zgodzilam sie. przyjechal , posiedzail z pol godz, pogadalismy, ale to byla taka kolezenska rozmowa, ma teraz duzo problemow i chcial sie komus zwierzyc, troche sie wzruszyl, ale nei nawiazywal do nas...po prostu ma ciezsze dni. raz tylko zapytal czy sie z kims spotykam , pwoiedzailam ze tak. on mowi ze sie z nikim nie spotyka, ze nie nadaje sie do zwiazkow i nie chce teraz zadnego, zapytalam czy chociaz probiwal, odpowiedzail ze tak- raz byl na spotkaniu, ale chcial stamtad uciekac po 10 minutach, ze ciezko teraz poznac kogos wartosciowego...posiedzai l pogadalismy i pojechal... 1,5 misieca temu wyslalam mu listy ktore pisalam do niego przez jakis czas po rozstaniu, powiedzail ze jeszcez ich nei czytal i czy nadal chce zeby przeczytal czy ma mi je oddac...powiedzailam mu ze wyslalam je zeby przecxzytal, wiec jak chce to mzoe to zrobic...wiecie - mysallam ze takie spotkanie juz mnei nei ruszy...a mi ciezko bylo opanowac emocje, a jak wyszedl to zaczelam ryczec...caly czas to jeszcez wemnie siedzi...mozee za wczesnie zaczelam sie spotykac z nowym? nie wiem co mam robic, ani co myslec. jestem starsznie rozdarta...on wczoraj siedzail i rozmawial ze mna i byla chwila ze pomyslalam patrzac na niego- "zazdroszcze twojej przyszlej partnerce"...ehhh, a jednmoczesnie wiem ze oboje mamy wybuchowe charaktery i sie nei dogadywalismy a teraz z tym nowym jest bajka, on jest taki spokojny, z nim sie nei da klocic....powiedzailam mu ze byl na chwile eks, bo chce byc w porzadku...moje serce ciagnie do eks, a rozum do nowego... poza tym eks teraz sie rozpil, ma duzo probelmow, mysli o wyjezdzie za granice...od wczoraj mam metlik w glowie, ale zdecydowalam sie nic nei robic i pozostawic to czasowi...jak to jest ze jak my o nich zapominamy to oni sobie nagle przypominaja...nie wiem czemu mialo sluzyc to spotkanie, czy chcial tylko aby ktos go wysluchal, czy chcial wybadac teren.. |
|
|
|
#1695 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Z akceptacją myslę, że nie będzie cięzko, ale chcialabym się kimś zachwycić, nawet w sensie platonicznym, bez podtekstu miłosnego. chyba po prostu mam przesyt.
|
|
|
|
#1696 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
własnie tez jestem wybredna i egoistka wszyscy mowia ze jestem wymagajaca niech to szlag! Juz taka od urodzenia jestem i czy ja to teraz wina?
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
|
#1697 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 813
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
fatalnie sie z tym czuje, do tego doszła bezsenność! Nie mogę w nocy spać, mam jakieś chore myśli z nim Próbuje rozliczyć w myślach jego i siebie z naszego postępowania, ciągle zadręczam się tym, że on ma inną, a ja gniję samotnie w domu Mimo wszystko tak bym chciała żeby mnie przytulił, żeby był znowu MÓJ Edytowane przez jasmine23 Czas edycji: 2011-06-21 o 15:57 |
|
|
|
|
#1698 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1699 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 155
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Hej dziewczyny
Dawno mnie tu nie było :P Tak więc po krótce powiem co u mnie. Były chciał wrócić ale nie nabrałam się już na te jego słodkie słówka. Poznałam zaje*istego faceta ale niestety uciekł mi na 2 miesiące do Niemiec .. teraz czekam aż mi ten czas zleci . Przebyłam małą metamorfoze..Obciełam włosy na krótko ale teraz kusi mnie żeby je sobie przedłużyc . No i żyje sobie od weekendu do weekendu To chyba na tyle :P
__________________
|
|
|
|
#1700 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
podejrzewam ze chciał wybadac teren zwroc uwage jakie zadał ci pytania? jestes z kims? chciał sprawdzić czy juz po nim cierpisz..widac ze niewie czego on chce..nie broń go tak, sama pwoiedziałas ze to wymówka..on napewno taki biedulek to nie jest...dbaj o tego nowego moze to byc prawdziwa miłość,,pielegnuj to co masz
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
|
#1701 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Dziewczyny, waham się nad zaproszeniem faceta na kawę
. Po sobotniej imprezie udało mi się załatwić jego numer i tak sobie myślę co by mu napisać żebym głupio nie wyszło ?
__________________
|
|
|
|
#1702 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
mp_84 - badał teren, bo ścisnęło go, jak zobaczył Cię z innym
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1703 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Pisz, nie masz nic do stracenia. A tylko wiele możesz zyskać, np. interesującą rozmowę, dobrze spędzony czas. |
|
|
|
|
#1704 | ||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 787
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
. Różne emocje mną targają ale powiem Ci jedno - trzeba iść do przodu i nie oglądać się za siebie bo nic dobrego z tego nie wyniknie.---------- Dopisano o 17:05 ---------- Poprzedni post napisano o 17:02 ---------- Cytat:
, myślisz, że mogę napisać tak prosto z mostu czy da się zaprosić na kawę ?
__________________
|
||
|
|
|
#1705 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Napisz, serio nie masz nic do stracenia.Ja raz kilka lat temu wzięłam numer od kolesia i później cały czas do mnie pisał i proponował spotkanie. Ja się odważyłam, Ty też to zrób ![]() i zaproponuj wyjście na kawę!
|
|
|
|
|
#1706 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 658
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
No....i zaczęło się... zaczęłam tęskniććććććććć
Idę sprzątać.
__________________
Dajcie czasowi czas... |
|
|
|
#1707 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|
|
|
|
#1708 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 640
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
tak masz calkowita racje, wlasnie dlatego zdecydowalismy sie na nia, od miesiaca bylo cos nie tak, rozmawialismy duzo, mowilam jemu, ze tak sie czuje i tak, opisywalam to w tamtej czesci az on ostatnio mi powiedzial, ze nie wie co tak naprawde czuje, ze boi sie mi powiedziec, ze mnie kocha i dlatego ta przerwa, a w czasie tej przerwy i ja zaczelam miec watpliwosci. Dobrze dam sobie ten czas, tak jak radzila mi elve zaczynam zyc swoim zyciem, zajme sie soba i zobacze jak bedzie mi sie zylo samej, skupie sie na odczuciach, a po tych 3-4 tyg moze juz bedziemy wiedziec co tak naprawde czujemy do siebie.
__________________
. |
|
|
|
|
#1709 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
ja tez tesknie ale raczej nie za eks a za miloscia .....
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
#1710 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: odległa kraina
Wiadomości: 2 892
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
dzieki za pomoc kazdej dziewczynie, powodzenia na przyszlosc
![]() ja juz znikam z tego watku, dobija mnie za bardzo |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:55.






) albo niedowartościowany . Dlatego w księciuniów z bajki nie wierze, tacy sa w filmach i w bajkach a w rzeczywistości opisałam powyżej. Dlatego Facet dla mnie musi mieć urok i być człowiekiem wesołym a nie poważnym idiotą
.
Poza tym kolega z Poznania podtrzymał propozycję spaceru. Tyle, że ja chyba nie chcę na niego pójść 



Chodzi o to, że jeżeli miałabym umówić się z facetem,to chciałabym z takim, którym w jakimś tam stopniu jestem zainteresowana. Chciałabym poczuć przed tym spotkaniem motyle w brzuchu i nie móc się go doczekać. A tutaj czuję zobojętnienie. I szczerze... chyba nie będę żałowała jak nie skorzystam z zaproszenia. Póki co nie daję mu odpowiedzi 


fatalnie sie z tym czuje, do tego doszła bezsenność! Nie mogę w nocy spać, mam jakieś chore myśli z nim
Mimo wszystko tak bym chciała żeby mnie przytulił, żeby był znowu MÓJ
.. teraz czekam aż mi ten czas zleci 

