Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 129 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-27, 21:11   #3841
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez dorkabl Pokaż wiadomość
moniqac mam straszny strach przed podaniem czegokolwiek z butelki - ze mnie potem dziecko nie bedzie chciało, w sesie cyca

Wy wszystkie macie ten"jezyk niemowlaka"?

nam kiedys daisunia rozsyłała
wyslij mi maila na pw to Ci wersje elektroniczna tej ksiazki wysle
Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość
Hej

Mogę chwilkę z Wami pobyć?
hej słonce sorki ze Ci na smsa nie odp ostatnio, ale cyc, kupa, odbekniecie, ulanie i zapomniałam
Cytat:
Napisane przez Siasiek Pokaż wiadomość
Jestem dziewczyny, jestem...

Tęsknie za Wami strasznie i wszystkie Was


U nas ostatnio ciężko
Mały miał takie dni, że cały czas jadł (co 1-1,5) i cały czas płakał, aż czopek zapodałam
Dzisiaj lepiej, aktualnie leży w łóżeczku i rozmawia z karuzelą

Starszy mi strasznie rozrabia też...tak uderzył głową w kant stołu, że na SOR trzeba było z nim jechać do Kato. Miał taką bombę nad skronią, że bałam się na niego patrzeć. Teraz już siedzi na pupie...

Ale są dobre strony, mam mniej o kolejne 2 kg
No i od jutra biegam, siłownie włączam a jak zakupie strój to aqua aerobic. Ustawiałam sobie wysoko poprzeczkę, do września zrzucić te 12 kg



A miałam pisać

Zamiast podawać dzidkom herbatki na bąki możecie Wy same pić. Przy regularnym spożywaniu będą bąki jak ta la la Ja zaparzam sobie owoc kopru i dziecko mi aż słychać Wyjścia nie mam bo mały pluje wszystkim prócz mleka.


O nie da mi posiedzieć.



A i jeszcze jedno

Babcia nauczyła dziecko samo zasypiać wystarczy mu położyć pelkę na głowę i nyna. Jaja jak berety, śmiałam się, że prędzej ja zasnę niżeli on ale ale...dziecko się nauczyło i jak zmęczony pieluszka i śpi.
sebek tez z pielusia zasypia ale nie na buzi tylko przy buzi uspakaja go to



moniqac no fakt obcej osobie łatwiej podejsc racjonalnie do dziecka... ja wiem ze zle robie ze on spi na mnie bo sie nie wysypiam i przyzwyczajam go do tego:/ ale jak on jeczy mioałczy a ja jestem tak zmeczona ze na oczy nie widze to go prrzytulam... mam do siebie wyrzuty terAZ...
gripe water chyba mozna podac., tylko wtedy herbatki nie musisz. to podobno homeopatia, tak jak moje ukochan4e czopki;p
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:13   #3842
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
hehehe to my wcale nie gadamy, co niedzielę zawsze gadaliśmy po 3 godziny na skype, a wczoraj cisza nie rozmawialiśmy wcale ani minutki.

Wiesz co chyba można, on uważa że synal powinien mieć same 4,5 w szkole a jak idzie gorzej to już jest moja wina bo nie dopilnowalam , no sorry ale ja z 11-latkiem mam siedzieć non stop w książkach to on samodzielności się nigdy nie nauczy i odpowiedzialności za swoje czyny, ja owszem kontroluje lekcje, sprawdziany jak sa to go pytam jak się nauczy, ale nie zawsze o wszystkim mi mówi.
No i tak szybko się rozłączył że synal nawet mu cześć nie zdążył powiedzieć. To mu walnęłam jeszcze pieknego smska zaraz po telefonie w piątek.

Więc teraz nie wiem czy przyjedzie, choć powiem Wam że mi wszystko jedno, odkąd mam synalków jakoś mniej za nim tęsknie. Nie wiem może z powodu braku czasu nie mam pojęcia, ale tak jest.
nie no, my miewamy przerwy po tydzien, do 10 dni tak bywa. a odezwal sie to sila wyzsza musial mi poprostu przekazac wazna info. no a od soboty sie klocimy

pewnie przyjedzie

ewesko, ja padam na ryj wiec ty przy trojeczce dopiero musisz, i tez nie mam natchnienia na takie tesknienie jak wczesniej. chociaz tak jak mowie, tz jest super ojcem i mega mnie wyrecza a za tym tesknie, bo owszem mama czasem pomoze, ale to nie to samo
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:16   #3843
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość


Agus u nas pomaga herbatka koperkowa, masowanie brzuszka i rowerek i duuuzo odbijamy w trakcie jedzenia ostatnio, nawet 5-6 razy-z tym ze moja Zoska czesto tak miala ze jeden dzien zero kupki a potem za dwa dni 4 na raz, teraz jej sie ustabilizowalo troche.
Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Aga.M wiem, wiem, niby wiem , ale wiesz jak to jest - sama poleciłam, byłam go przepewna, 8 lat do niego chodzę, wyprowadził mnie z "choroby", którą 3 innych ginow nie zauważała.... coż - masz chyba rację, że bagatelizuje pewne rzeczy dbając o atmosferę.




hm... ciekawe czy mogę bez konsultacji z pediatra podac gripe water? albo po prostu herbatkę - wczoraj mu dałam pierwszy raz, wypił pieknie i bzuszek jakby mu ulzył, tylko nie wiem czy jedno z drugim nie koliduje.
poczytam o tej gripe water.



Co Ty?! . ten kraj mnie nie przestaje zadziwiac, choć powinnam sę przyzwyczaić - 9 miesięcy ciąży i osoby które mnie przepuszczały w kolejce były matkami , no i czasem jakiś facet.

a mój TZ chciał tam iśc ostatnio z Małym, że go niby przepuszczą to by się zdziwił.



eee.... wstydziłby się w tym wieku - nie grozi Ci to .
a tak poważnie to ta książka jakos do mnie nie przemawia - nie wiem, czytam ją wybiórczo, może powinnam do niej w końcu przysiąć.

o wiele bardziej wolałam czytać "W oczekiwaniu na dziecko" Heidi Murkhoff i zastanawiam się czy nie kupić jej książkę "pierwszy rok życia czy razem czy jakoś tak" .



będzie chciało będzie - jeden raz nie zaszkodzi. ja juz sposobem mieszanym karmię Szymonka 1,5miesiąca. wprawdzie coraz częściej denerwuje sie przy cycku, ale jak jest głodny to się śmieję że jest jak pirania jak dorwie się do UU .

mam ... ale jakoś nie chce mi się tego czytać. nie podoba mi się jak jest pisane.



spróbuj innymi sposobami, czopek to naprawdę ostatneczność.
ale jak się bidulek będzie męczył to daj - tylko zwróć uwage że daje się 1/2.



Hey Kochana. COs czuję cięzki nastrój? Choć .

ja w końcu jem. Chłopaki poszli na spacer.
Byłam w Smyku nie mam 200zł za to jakie ciudne ciuszki zakupiłam .

aaaaa... i wkońcu cos dla siebie zakupiłam juz kiedyć tylko sie nie pochwaliłam jeansy (już są za duże w pasie ), bluzeczkę róziową do jeansów i sukienkę . w ogóle stwierdziałam, że będe mamuśką w sukienkach bo mi się podoba tzn ja się sobie podobam .

ooo... co jest w schabie którego jem, że tak mówie .

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:35 ----------

Grazin - a propos Tracy Hogg - w ogóle uważam, że komuś bardzo łatwo jest "ustawiać" cudze dzieci, nie boli ich każdy płacz, krzyk, grymas.

ie umiałabym Niunia "olać" jakby plakał. chociaż pewnie ona nie pisze o olewaniu, bo nawet nie przeczytałam, ale uważam że obcemu łatwiej dziecko ... hm.... "ułożyć".

Ja Malego biorę do łózka ok. 5.00 rano (lub 6.00) i czasem po zjedzeniu razem jeszcze śpimy, czasem śpi sobie sam. I nie uważam, że to bardzo złe (tylko troszkę ).
odbijam kilka razyw trakcie jedzenia
rowerek i massowanko jest
lezenie na brzuszku tez
czopek dostala caly, specjalnie dla niemowlat, pan w aptece mowil, ze caly bezproblemow
w necie tez pisze wszedzie, ze caly
no i kupka poszla
dosc zwarta, ale duza i niunia spokojna jak oaza
spi juz
Cytat:
Napisane przez zosiaaa Pokaż wiadomość
Witam

anula trzymam kciuki za wprowadzanie planu i pisz na bieżąco jak Ci idzie, bo ja tez bym chciała (tez mam pobudki co 3 h) tyle że ja najpierw musze zacząć od przeczytania tej książki

agnieszka_pe jak czytam ile ten twój maluszek przesypia to nie masz pojęcia jak Ci zazdroszczę

anulinka jak ja przesypiam 5h w nocy to jestem zadowolona i oczywiście nie mówię o 5h ciągiem bo to już byłby szczyt marzeń

andziot ale świetne zdjęcie, no i Gabi jaki śliczny pyzaczek

agus to na ile wybieracie się nad morze?

bassienka i jak kupa była??

listopadowa tego użyj na tż, zresztą ja na swoim też powinnam codziennie to praktykować i widzę że jeszcze na kilku by się tu przydał

gusia jak brzuszek?? i jego mieszkanka??? puka już tam na dole?

grazin ale ten twój Sebuś ma cudny uśmiech

moria te baty co tam wyżej są podpinam też pod tych gości ze sklepu

my po spacerze, 20 minutowym , już dzisiaj wybrałam drogę na cmentarz ( bo na niej jest tylko 1 dom) i oczywiście był ryk, nawet ze smokiem w paszczy , później jak już przez 2 minuty było dobrze to go wypluł i wtedy to dopiero był hałas, a jak próbowałam go włożyć to też było źle, chyba zacznę mu tego smoka przyklejać taśmą do buzi
żeby wrócić do domu musieliśmy jakieś 500 metrów przejść drogą dość zaludnioną że się tak wyrażę jeszcze tak szybko z wózkiem to nie szłam, nie wiem chyba przyjdzie mi biegać z nim między ludźmi żeby był mniejszy wstyd
na tydzien
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:23   #3844
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
nie no, my miewamy przerwy po tydzien, do 10 dni tak bywa. a odezwal sie to sila wyzsza musial mi poprostu przekazac wazna info. no a od soboty sie klocimy

pewnie przyjedzie

ewesko, ja padam na ryj wiec ty przy trojeczce dopiero musisz, i tez nie mam natchnienia na takie tesknienie jak wczesniej. chociaz tak jak mowie, tz jest super ojcem i mega mnie wyrecza a za tym tesknie, bo owszem mama czasem pomoze, ale to nie to samo
No my nie kłóciliśmy sie dobre parę miesięcy, bardzo rzadko, w sumie kłótnią ciężko to nazwać bo powiedzieliśmy co mielismy do powiedzenia, strzelił focha i na tym się skończyło, choć powiem ci że nie spodziewalam się że się nie będzie odzywał, ale skoro się nie odezwał to ja też nie, w normalny dzień jak nie dzwoni to zawsze puszczał sygnałki jak wrócił z pracy itp. no i ogólnie po każdym smsku moim, a w piątek już nawet jednego sygnałka nie puścił, w sobote po pracy chociaz na 10 minut przeważnie dzwonił no i w niedzielę już na dłużej, ale cisza, no to jak on tak to ja tak samo
Co do dzieci to mój podobnie jak jest w domku stara się spędzać z nami jak najwięcej czasu, a dzieciaczki to jego oczko w głowie, jak był w domku duzo mi pomagał.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:30   #3845
Paulizia
Wtajemniczenie
 
Avatar Paulizia
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 795
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Jestem okrutnie zmeczona
Juz sie ulozylam do lozeczka. Jeszcze tylko skrobne cos moim forumowym kolezankom i lece czytac ''jezyk niemowlat'' [tak tak ja tez to czytam Dorka ]

Eve zazdraszczam lecacych kilosow

Siasiek kochana ja Ci zycze zebys zgubila te wszytskie brzydkie kilogramy tak jak sobie zaplanowalas... no i troszke psychicznie odpoczniesz na zajeciach, wyrwiesz sie z domu.
Biedny Czaro... no, ale jak madre przyslowie mowi ''czlowiek uczy sie na wlasnych bledach'' i bedzie teraz sluchal mamusi
Slyszalam, ze na Paprach jest teraz mega super hiper wy..banie Juz sie nie oge doczekac kiedy z Antkiem polece... ale chyba za rok

Eweska ach te chlopy... najmadrzejsi jak ich nie ma. Moj tez czasem blysnie tak ze od razu a w rzeczywistosci w ogole nie ma o tym pojecia, ale sie wykloca ze ma racje
Przejdzie Wam napewno
Oczywiscie zaglosowalam maz

Andziot ja tez ostatnio pizze jadlam no i teraz jetsem zla, bo w dupsko idzie, a potem narzekam ze gruba jestem od dzis dieta... oczywiscie taka dieta by moj maly na tym nie ucierpial czyli... zero ciastek i nie slodze

Gusia za jutrzejsza wizytke! i duuuzo skurczy zycze... i zeby zwijalo z bolu

Lolka ja mam rozmiar 62 i jeszcze na lepek wchodzi. Na metce powinien byc rozmiar
I nie przejmuj sie komentarzami, bo moj Antos tez sporawy w 11 dni przytyl 800 gramow i widze jak rosnie w oczach. Wazne, ze drowy jest i zdrowo przybiera. Poza tym to chlop i co... ma byc chuchro?
Wciaz czekam na foty masz ostatnie ostrzezenie

Grazin, Moniaqc moj tez spi ze mna czasem w lozku i nie oznacza to to, ze jestesmy zlymi matkami czy cus tylko same sobie mozemy problemu narobic ale ja uwazam, ze takie malutkie dziecko potrzebuje bliskosci... 9 miesiecy byl zwiniety i przytulony, a teraz taki sam... opuszczony... w strasznym lozeczku
__________________
''...Look at me! I Just can’t believe what they’ve done to me. We could never get free. I just wanna be! I just wanna dream...''
Paulizia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:36   #3846
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Wiesz co chyba można, on uważa że synal powinien mieć same 4,5 w szkole a jak idzie gorzej to już jest moja wina bo nie dopilnowalam , no sorry ale ja z 11-latkiem mam siedzieć non stop w książkach to on samodzielności się nigdy nie nauczy i odpowiedzialności za swoje czyny, ja owszem kontroluje lekcje, sprawdziany jak sa to go pytam jak się nauczy, ale nie zawsze o wszystkim mi mówi.
No i tak szybko się rozłączył że synal nawet mu cześć nie zdążył powiedzieć. To mu walnęłam jeszcze pieknego smska zaraz po telefonie w piątek.

Więc teraz nie wiem czy przyjedzie, choć powiem Wam że mi wszystko jedno, odkąd mam synalków jakoś mniej za nim tęsknie. Nie wiem może z powodu braku czasu nie mam pojęcia, ale tak jest.
faceci mając coś na codzień w ogóle przestają to doceniać,
zajmujesz się trójką dzieci SAMA, wszystko ogarniasz nie mając nawet chwili samotności ...
świetnie dajesz sobie radę
i jak można się jeszcze o coś czepiać ????

masz rację że 11latek musi nauczyć samokontroli i obowiązkowości !!!
mi zawsze powtarzali, że uczę się dla siebie ...
a po drugie to wcale nie takie super mieć ze wszystkiego dobre oceny, bo wtedy nie można poświęcić się dziedzinie, którą się lubi, bo czasu nie starcza ....
nam mówili w szkole, żeby zgłębiać zainteresowania i (po cichu) reszta na tróje

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość



sebek tez z pielusia zasypia ale nie na buzi tylko przy buzi uspakaja go to
jak Wy tą pieluchę kładziecie ???
ja dziś próbowałam, ale Gabi naciągnęła sobie ją na głowie i gugała do niej
ze smoczkiem razem zasypiają ???
bo moja chciała ją ciućkać ?
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:42   #3847
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

andziotku ja mu ta pieluszke tak bbylejak mietosze kłade koło buzi tak ze on sie do niej tuli i zasypia.
tz czasem daje mu smoczek (ktory mu notorycznie wypada)
ja smoka nie daje.

ide spac bo mały zasnal.
oby na długo
bo spał mi od 17 do 20 30.... bałam sie ze nie zasnie ale dał rade

dobranoc
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:45   #3848
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
J

Eweska ach te chlopy... najmadrzejsi jak ich nie ma. Moj tez czasem blysnie tak ze od razu a w rzeczywistosci w ogole nie ma o tym pojecia, ale sie wykloca ze ma racje
Przejdzie Wam napewno
Oczywiscie zaglosowalam maz
Przejść na pewno przejdzie :P
Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
faceci mając coś na codzień w ogóle przestają to doceniać,
zajmujesz się trójką dzieci SAMA, wszystko ogarniasz nie mając nawet chwili samotności ...
świetnie dajesz sobie radę
i jak można się jeszcze o coś czepiać ????

masz rację że 11latek musi nauczyć samokontroli i obowiązkowości !!!
mi zawsze powtarzali, że uczę się dla siebie ...
a po drugie to wcale nie takie super mieć ze wszystkiego dobre oceny, bo wtedy nie można poświęcić się dziedzinie, którą się lubi, bo czasu nie starcza ....
nam mówili w szkole, żeby zgłębiać zainteresowania i (po cichu) reszta na tróje
Zgadzam się w 100% z Tobą


Ajć jutro szczepienie brr :P Mam nadzieję, że nie będą marudni po i obejdzie się bez zadnych dolegliwości poszczepiennych.
Synal starszy nigdy nie reagował źle na szczepienia, żadnej gorączki nic i oby tym razem też tak było.
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:47   #3849
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość

a jak Oluś daje radę ??
nadążasz za dwójką ???

ja piszę jedną ręką bo w drugiej trzymam pizze (znów moja wredność się dziś odezwała )

Olek więcej mówi ?? bo Zosia już się fajnie rozgadała





Olek w sumie ma gleboko w nosie siostre moze to i lepiej bo zwyczajnie ja olewa zamiast dokuczac, choc zdarzylo mu sie wrzucic smoczek do wozka jak plakala, albo samochodziki Wyrzuca brudne pieluchy do kosza, ale tez chyba z powodu siostry chwilami jest nie do zniesienia - mama wrazenie ze celowo robi na zlosc, choc w tym wieku celowa zlosliwosc chyba jeszcze nie istnieje. Czasem jest z nim trudno, musze go albo blagac albo na sile ubierac bo wszystko jest na NIE, rzuca przedmiotami, nie slucha - ale dzisiaj u lekarza byl mega turbo grzeczny
Dzisiaj zaliczylam pierwszy samodzielny dzien z dzieciakami - tz wrocil juz do pracy, dziadki do Polski i dzisiaj od razu na gleboka wode czyli do lekarza, ale dalam rade choc wyszykowanie sie z dwojka trwa wieki cale

Z mowa moze odrobinke lepiej - mowi juz mama a nie Ewa ale nadal glownie chinszczyzna - mam nadzieje, ze do matury sie rozgada

Ja jeszcze przed chwila w jednej rece mialam pudlo lodow waniliowych
Mloda spi po kapieli - druga kapiel bez placzu - zbiera energie na noc Wlasciwie jedyna szansa na moj sen to Maya ze mna w lozku i do tego z moim cycem w zebach Zupelne przeciwienstwo Olka



Paulizia
to dopiero 2 kilosy, po tej ciazy mam nadal jeszcze 10 i do tego kilka po poprzedniej ale ciesze sie, ze tym razem cos zaczelo sie dziac, bo poprzednio nie dosc ze nie chudlam, to jeszcze przytylam


Ide ogarnac co sie da i poprasowac poki moge.


__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:52   #3850
moria44
Wtajemniczenie
 
Avatar moria44
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: z chałupki
Wiadomości: 2 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczynki,

Na co dzień staram się nie smęcić o przebojach z moją córą ale dziś po prostu ręce mi opadają...

Mam wrażenie, że tylko ja mam taką Marudę Jak czytam, że Wasze dzieci budzą się o tych samych godzinach w nocy to Wam zazdroszczę, u nas nigdy nie wiadomo co przyniesie dzień. Raz jest super (jak na naszą córę) a innym razem niby wszystko robię dokładnie tak samo, nawet leki podaję w tej samej kolejności, o tych samych godzinach a i tak jest d.upa i marudzi mi cały czas, ja już nie wiem czego ona chce. Dziś to i w aucie wyła i w huśtawce, od 6 rano do teraz spała w sumie 4h i oczywiście teraz jak co wieczór cyrk aby ja uśpić

Jak Wy to robicie? Czy wszystkie macie grzeczne dzieci, które po odłożeniu do łóżeczka gugają sobie i idą spać? Mój czort zawsze musi swoje przewyć, nie pomaga otulanie, smoczek, kołysanki, biały szum, odkurzacz, rady Tracy Hogg. Zawsze minimum godzinę a czasem 3! musi walczyć a gdy już jest tak padnięta, że sił nie ma to wtedy działa smoczek, muszę cały czas pilnować bo jej wypada no ale w końcu zasypia. Ja jestem wtedy wrakiem człowieka bo zazwyczaj mój dzień zaczyna się o 4-5 nad ranem a kończy grubo po 23. I ciągle jęki, płacz, stękanie. To nie jest raczej płacz na ból, bo to już przeszliśmy i teraz to ja nie wiem co to jest. Każdego dnia wszystko robię tak samo, pobudka - pielucha - jedzonko - zabawa - bujaczek (a w nim drzemki). Wiem, że zamiast do bujaczka powinna lądować w łóżeczku ale ja nie mam siły z nią walczyć jeszcze w dzień. W huśtawce jest spokojna choć czasem tak jak dziś wszystko jest be!

Nie wiem, nie wiem naprawdę. Czasem mam wrażenie, że to jej popłakiwanie jest mimowolne, bo potrafi płakać i na moment strzelić do mnie wielki uśmiech i płakać dalej.

No dziś po prostu nawet nie mam siły aby się uśmiechnąć do niej, no po prostu mam zrytą psychę przez codzienne poczucie bezradności i bezsilności. Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe i pogodne a nie wiecznie niezadowolone
__________________
Iguśka

God couldn’t be everywhere, so he created mothers

moria44 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 21:57   #3851
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Moria
mysle, ze u mnie jest jeszcze gorzej - Maya calymi dniami spi, nie ma szans zeby ja obudzic poza karmieniem, a jak nadchodzi polnoc to moje dziecie robi wieeeeeelkie oczy i gapi sie nimi do jakiejs 4-5 rano, po czym zasypia na godzine i budzi sie na mleko pozniej budzi sie Olek i nie mam najmniejszej szansy na sen - mysle ze spie jakies 3-4 godz na dobe i tak od 18 dni. Fizycznie jeszcze to znosze, ale jestem cholernie drazliwa i dre sie na Olka bo ten szaleje w ciagu dnia. W sumie moglabym spac teraz (Olek JUZ spi, a Maya JESZCZE spi), ale to tez jedyny czas kiedy moge na wizazu posiedziec czy cos w domu zrobic...
Olek byl taki idealny i ksiazkowy od pierwszego dnia, mam nadzieje, ze Maya zaraz zalapie, ze spi sie w nocy i do tego we wlasnym lozku, bez cycka


__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:01   #3852
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki,

Na co dzień staram się nie smęcić o przebojach z moją córą ale dziś po prostu ręce mi opadają...

Mam wrażenie, że tylko ja mam taką Marudę Jak czytam, że Wasze dzieci budzą się o tych samych godzinach w nocy to Wam zazdroszczę, u nas nigdy nie wiadomo co przyniesie dzień. Raz jest super (jak na naszą córę) a innym razem niby wszystko robię dokładnie tak samo, nawet leki podaję w tej samej kolejności, o tych samych godzinach a i tak jest d.upa i marudzi mi cały czas, ja już nie wiem czego ona chce. Dziś to i w aucie wyła i w huśtawce, od 6 rano do teraz spała w sumie 4h i oczywiście teraz jak co wieczór cyrk aby ja uśpić

Jak Wy to robicie? Czy wszystkie macie grzeczne dzieci, które po odłożeniu do łóżeczka gugają sobie i idą spać? Mój czort zawsze musi swoje przewyć, nie pomaga otulanie, smoczek, kołysanki, biały szum, odkurzacz, rady Tracy Hogg. Zawsze minimum godzinę a czasem 3! musi walczyć a gdy już jest tak padnięta, że sił nie ma to wtedy działa smoczek, muszę cały czas pilnować bo jej wypada no ale w końcu zasypia. Ja jestem wtedy wrakiem człowieka bo zazwyczaj mój dzień zaczyna się o 4-5 nad ranem a kończy grubo po 23. I ciągle jęki, płacz, stękanie. To nie jest raczej płacz na ból, bo to już przeszliśmy i teraz to ja nie wiem co to jest. Każdego dnia wszystko robię tak samo, pobudka - pielucha - jedzonko - zabawa - bujaczek (a w nim drzemki). Wiem, że zamiast do bujaczka powinna lądować w łóżeczku ale ja nie mam siły z nią walczyć jeszcze w dzień. W huśtawce jest spokojna choć czasem tak jak dziś wszystko jest be!

Nie wiem, nie wiem naprawdę. Czasem mam wrażenie, że to jej popłakiwanie jest mimowolne, bo potrafi płakać i na moment strzelić do mnie wielki uśmiech i płakać dalej.

No dziś po prostu nawet nie mam siły aby się uśmiechnąć do niej, no po prostu mam zrytą psychę przez codzienne poczucie bezradności i bezsilności. Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe i pogodne a nie wiecznie niezadowolone
moria
moje wspolczucie nic tu nie pomoze, ale wspolczuje. bardzo
kompletnie nie wiem co poradzic, skoro wsyzstkie motody zawiodly
bardzo chcialabym cos doradzic, pomoc, ale kompletnie nie wiem co.
wazne ze przeszlo jej plakanie z bolu, moze to taki etap?
na pocieszenie powiem ze przeciez caly czas tak nie bedzie, z tygodnia na tydzien bedzie starsza bedzie sie komunikowac na inne mozliwosci i pewnie mniej plakac
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:02   #3853
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

a ja mam oczy na zapalki, ale chce dociagnac do 23-ciej zeby mala podkarmic na spiocha,o ile sie da podkarmic
trzymajcie kciuki! troche sie boje, ze tym eksperymentowaniem dziecko rozreguluje, ale noz widelec sie uda.

w ogole miala dzisiaj przyjsc karuzelka do lozeczka i sprawdzam w necie miala byc miedzy 17-21 sza, a teraz patrze a jest napisane ze nas kurier nie zastal w domu i na poczte wrocilo! nawet nie dzwonil!!! grrrr..


Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość

masz rację że 11latek musi nauczyć samokontroli i obowiązkowości !!!
mi zawsze powtarzali, że uczę się dla siebie ...
a po drugie to wcale nie takie super mieć ze wszystkiego dobre oceny, bo wtedy nie można poświęcić się dziedzinie, którą się lubi, bo czasu nie starcza ....
nam mówili w szkole, żeby zgłębiać zainteresowania i (po cichu) reszta na tróje


jak Wy tą pieluchę kładziecie ???
ja dziś próbowałam, ale Gabi naciągnęła sobie ją na głowie i gugała do niej
ze smoczkiem razem zasypiają ???
bo moja chciała ją ciućkać ?
zgadzam sie bardzo z waszymi opiniami, moj brat jest dzieckiem o nadprzecietnym IQ, mial duzo indywidualnych tokow nauczania ale tylko z przedmiotow scislych bo w tym przodowal i wygrywal olimpiady, reszte olewal i teraz lata po swiecie, aktualnie mieszka w Holandii bo jest rozrywany i zarabia spora kase gowniarz jeden, wiec naprawde nie ma co naciskac zeby dziecko mialo 5 same ze wszystkiego. Ja mialam i na nic mi to sie nie przydalo.
Cytat:
Napisane przez Paulizia Pokaż wiadomość
Jestem okrutnie zmeczona
Juz sie ulozylam do lozeczka. Jeszcze tylko skrobne cos moim forumowym kolezankom i lece czytac ''jezyk niemowlat'' [tak tak ja tez to czytam Dorka ]
jezyk niemowlat gora hihi
ja moja biore do lozka z rana tylko jak marudzi tak kolo 7-mej a ja chce jeszcze dospac, a nie chce mi sie co chwilke do lozeczka kursowac


Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
hehehe to my wcale nie gadamy, co niedzielę zawsze gadaliśmy po 3 godziny na skype, a wczoraj cisza nie rozmawialiśmy wcale ani minutki.

Wiesz co chyba można, on uważa że synal powinien mieć same 4,5 w szkole a jak idzie gorzej to już jest moja wina bo nie dopilnowalam , no sorry ale ja z 11-latkiem mam siedzieć non stop w książkach to on samodzielności się nigdy nie nauczy i odpowiedzialności za swoje czyny, ja owszem kontroluje lekcje, sprawdziany jak sa to go pytam jak się nauczy, ale nie zawsze o wszystkim mi mówi.
No i tak szybko się rozłączył że synal nawet mu cześć nie zdążył powiedzieć. To mu walnęłam jeszcze pieknego smska zaraz po telefonie w piątek.

Więc teraz nie wiem czy przyjedzie, choć powiem Wam że mi wszystko jedno, odkąd mam synalków jakoś mniej za nim tęsknie. Nie wiem może z powodu braku czasu nie mam pojęcia, ale tak jest.
nie mam slow na twojego meza, nie dosc ze sama z trojka dajesz sobie rade, tak ze cale forum cie podziwia, to jeszcze on ma do ciebie jakies pretensje? nie do wiary...

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dziewczyny jako że jutro konczy się konkurs zapraszam do odwiedzenia wątku mojego, nowe notki I jeśli jeszcze nie głosowałyście poproszę o gwiazdeczki, oczywiście wedle uznania
https://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post27 781870
'

chłopcy śpią więc mama może odpocząć
Choć Wiktor coś śpi i się budzi :/

W sobotę tatuś przyjeżdża

---------- Dopisano o 20:14 ---------- Poprzedni post napisano o 20:13 ----------


No to jej coś za dobrze u ciebie
Ale nie ma co na dniach na pewno już wyjdzie z brzuszka
a ja nie wiem jak i gdzie zaglosowac...
jeju jak ja dociagne do 23-ciej?
ide sie wykapac..
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:05   #3854
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
naprawde nie ma co naciskac zeby dziecko mialo 5 same ze wszystkiego. Ja mialam i na nic mi to sie nie przydalo.

nie mam slow na twojego meza, nie dosc ze sama z trojka dajesz sobie rade, tak ze cale forum cie podziwia, to jeszcze on ma do ciebie jakies pretensje? nie do wiary...
a ja nie wiem jak i gdzie zaglosowac...
jeju jak ja dociagne do 23-ciej?
ide sie wykapac..
Ja tez nie mam słów.
A głosować można oceniając wątek gwiazdkami. Wchodzisz na watek i nad pierwszym postem są
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:08   #3855
anulinka2009
Wtajemniczenie
 
Avatar anulinka2009
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Podbeskidzie
Wiadomości: 2 622
GG do anulinka2009
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez andziot Pokaż wiadomość
jak Wy tą pieluchę kładziecie ???
ja dziś próbowałam, ale Gabi naciągnęła sobie ją na głowie i gugała do niej
ze smoczkiem razem zasypiają ???
bo moja chciała ją ciućkać ?
Moje dziecko z pieluchą "zaprzyjaźniło" się już w szpitalu i musi takową mieć na co dzień ( przede wszystkim do spania ). Jutro zrobię fotkę, jak z nią śpi.
Wiem, że ta pielucha to u nas rodzinne ( mój brat mówił na nią "fata", moja kuzynka "pisia" , Pepe jeszcze nic nie mówi, ale pewnie i on ją jakoś "ochrzci"). Ja tylko sprawdzam, czy nie ma jej za bardzo na twarzy, to odsuwam od nosa i ust.

eweska, ja w bielskim NFZ kartę dla Pepe załatwiłam w sumie za 10 minut ( dwie wizyty - złożenie wniosku i odbiór karty ), ciekawe, że u Was takie tłumy, a mężulem się nie przejmuj, przejdzie mu, a racja i tak jest po Twojej strnie

moria, dużo siły Ci życzę
Na pocieszenie napiszę Ci, że nasz Pepe też jest nieprzewidywalny. Najlepszy przykład to poprzednia noc. Normalnie robi przerwy po 4-5,5 godziny, a w tą noc jadł co 3
Rano wstałam wściekła jak osa. Do teraz mam wyrzuty, jestem i małpa, że się wściekałam na własne dziecko, że było głodne co 3 godziny, a ja zaplanowałam sobie, że znowu się więcej wyśpię.
Należy mi się
anulinka2009 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:15   #3856
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość

eweska, ja w bielskim NFZ kartę dla Pepe załatwiłam w sumie za 10 minut ( dwie wizyty - złożenie wniosku i odbiór karty ), ciekawe, że u Was takie tłumy, a mężulem się nie przejmuj, przejdzie mu, a racja i tak jest po Twojej strnie
No to zazdroszczę.
U nas kiedyś nie było kolejek, ale odkąd wszystko załatwia się w jednym okienku, europejskie karty, karty chipowe do lekarza i jeszcze coś tam to schodzi i sa tłumy oczekujących i podobno tak jest codziennie Ale już nie muszę tam iść karty już mam
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:16   #3857
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Moje dziecko z pieluchą "zaprzyjaźniło" się już w szpitalu i musi takową mieć na co dzień ( przede wszystkim do spania ). Jutro zrobię fotkę, jak z nią śpi.
Wiem, że ta pielucha to u nas rodzinne ( mój brat mówił na nią "fata", moja kuzynka "pisia" , Pepe jeszcze nic nie mówi, ale pewnie i on ją jakoś "ochrzci"). Ja tylko sprawdzam, czy nie ma jej za bardzo na twarzy, to odsuwam od nosa i ust.
to tak jak u nas
moj mlody starszy kochal pieluszke, musial byc policzkiem przytulony i lekko okryta buzke miec. od smoczka go od uczylam, za to oduczanie od pieluchy to byl dramat! nie bede mu tego robic i pisac kiey przestal z nia spac.... i zadne maskotki jej nie dorownywaly, poprostu dawala mu poczucie bezpieczenstwa i tyle. byla z nim w szpitalach, na wyjazdach, a jak zapomnialo nam sie wziasc to byl dramat!


norbi tez jest nauczony, wtula sie w na i zasypia duzo szybciej

a co do ksywek to moj mowil na nia:"szmatulka" a to tylko dlatego ze z blekitnej w misie zrobila sie szara i brzydka z wygryziona dziura, i bron boze wymienic mu na nowa lub zszyc ddziure

fajnie sie wspomina.

ide spac zaraz, ledwo zyje
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:18   #3858
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anulinka2009 Pokaż wiadomość
Moje dziecko z pieluchą "zaprzyjaźniło" się już w szpitalu i musi takową mieć na co dzień ( przede wszystkim do spania ). Jutro zrobię fotkę, jak z nią śpi.
Wiem, że ta pielucha to u nas rodzinne ( mój brat mówił na nią "fata", moja kuzynka "pisia" , Pepe jeszcze nic nie mówi, ale pewnie i on ją jakoś "ochrzci"). Ja tylko sprawdzam, czy nie ma jej za bardzo na twarzy, to odsuwam od nosa i ust.
U mnie Wiktor tak śpi z pieluszką prawie od samego początku
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:20   #3859
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Eweska
"5" przyznana - szybciorem przelecialam watek - SUPER !!!


Anulinka
oj rozumiem, ja tez sie wsciekam jak mija kolejna godzina a ja nadal nie spie i padam na twarz... Zmeczenie odbiera rozum Tez mam wyrzuty jak krzykne na Olka, albo jak czuje, ze Maya, ktora za cholere nie chce spac doprowadza mnie do szalu - niemal...

__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:32   #3860
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

eweska ja jestem zbudyniona, ale w koncu znalazlam te gwiazdki i 5 oczywiscie przyznana!
moria wspolczuje nocek i dni, moze Iguska jest takim wrazliwcem po prostu, pamietaj kochana, ze to tylko kilka miesiecy i wszystko sie unormuje, a jak pierwszy raz powie mama to wynagrodzi ci wszystkie nieprzespane noce

dziewczyny moze i ja sprobuje z pielucha??

dobra dociagam specjalnie do 23-ciej i ide wedle zasad trazy karmic na spiocha i jesli sie okaze ze:
a. dziecko nei bedzie chcialo jesc
b. rozbudzi sie i bedzie wylo
c. bedzie sie budzic co 2 godziny bo tak wieczorem jest karmiona
d. rozreguluje sie totalnie

to wtedy oficjalnie wywalam na smietnik te ksiazke

trzymajcie kciuki!
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 22:46   #3861
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

moria przytulam
pamietaj, ze jak ty jestes nerwowa to iguska to czsuje i tez taka moze byc
nie denerwuj sie, dasz rade
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 23:00   #3862
mamaoptymistka
Zadomowienie
 
Avatar mamaoptymistka
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 773
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

hej

Mam bardzo malutko czasu, bo mój synuś często chce cyca. A jak on zasypia to ja staram się też zasnąć. Najdłuższa przerwa nocna między karmieniami to 4h zdarzyło się a zazwyczaj 2h lub nawet co godzinę karmię.
Liczę na to że to wszystko się wyreguluje.

Pozdrawiam wszystkich mocno.

Gusia aby szybko i bezboleśnie przebiegł poród.
__________________
mamaoptymistka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 23:12   #3863
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez gusiagatko Pokaż wiadomość
Mała nadal zamieszkuje brzuszek Dzisiaj strasznie mnie on ciągnie w dół i kiepsko mi się chodzi, do tego upał 30 stopni oza tym brzuch mi twardnieje (bezboleśnie!!) co kilka, kilkanaście minut.

Jutro z rana wizytka, zobaczymy
koniecznie daj znać.
jesteśmyz Tobą pamietaj .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dziewczyny jako że jutro konczy się konkurs zapraszam do odwiedzenia wątku mojego, nowe notki I jeśli jeszcze nie głosowałyście poproszę o gwiazdeczki, oczywiście wedle uznania
https://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post27 781870
dałam Ci 5 gwiazdek chociaż za to pisanieo jedzeniu, winie, serach nalezy Ci się 1 .

Cytat:
Napisane przez Eve1603 Pokaż wiadomość
hej
pisze jedna, w dodatku lewa, reka wiec bedzie krotko Maya ma 18 dni i wazy rowne 4 kg - po spadku z 3780 na 3390. Wciaz wisi na cycu i nadal spi glownie w dzien
Moja waga ruszyla w dol a balam sie, ze nic nie drgnie jak za pierwszym razem. Niestety po porodzie zeszlo mi tylko 6 kg ( poprzednio 10), ale za to od piatku pozbylam sie 2 kg mimo jedzenia paczkow, ciasta i innych "dietetycznych" specjalow.

Czytam Was na biezaco, ale z powodu wiecznie zajetego cyca dosc ciezko mi cos napisac.

Buziaki
no witaj witaj . ładnie Ci Mała przybrała.

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość

moniqac no fakt obcej osobie łatwiej podejsc racjonalnie do dziecka... ja wiem ze zle robie ze on spi na mnie bo sie nie wysypiam i przyzwyczajam go do tego:/ ale jak on jeczy mioałczy a ja jestem tak zmeczona ze na oczy nie widze to go prrzytulam... mam do siebie wyrzuty terAZ...
gripe water chyba mozna podac., tylko wtedy herbatki nie musisz. to podobno homeopatia, tak jak moje ukochan4e czopki;p
Kochana, mój jak płacze to tez od razu lecę z rękami przed sobą żeby go tylko szybko złapać.
wiem, że pozycja pionowa nie jest najlepsza, ale ona go uspokaja ("bojcorz" jeden ).

mnie się wydaje, że nie zrobimy krzywdy jeśli wszystko jest z miłości / ą i tej wersji się będe trzymała .

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
odbijam kilka razyw trakcie jedzenia
rowerek i massowanko jest
lezenie na brzuszku tez
czopek dostala caly, specjalnie dla niemowlat, pan w aptece mowil, ze caly bezproblemow
w necie tez pisze wszedzie, ze caly
no i kupka poszla
dosc zwarta, ale duza i niunia spokojna jak oaza
spi juz
na tydzien
wazne że poszła - teraz będzie wyczekiwanko na drugą - ja tak miałam (nota bene te czopki ja mam w takim czerwono-białym opakowaniu i ich się daje 1/2, ale nie wazne, nam pomogł 1/2). mój dziś nie robił, tzn było troszkę, a tez się pręży.
biedne te nasze dzieci .... wstrętne kupy .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Przejść na pewno przejdzie :P
Zgadzam się w 100% z Tobą


Ajć jutro szczepienie brr :P Mam nadzieję, że nie będą marudni po i obejdzie się bez zadnych dolegliwości poszczepiennych.
Synal starszy nigdy nie reagował źle na szczepienia, żadnej gorączki nic i oby tym razem też tak było.
ja się zastanawiam tylko czy to nie nasi FACECI przechodzą SKOK ROZWOJOWY po narodzinach swoich dzieci.

moge ewentualnie i łaskawie sprobowac zrozumieć jeśli dziecko w domu to nowa sytuacja dla faceta, ale dla kogos kto już ma? i jeszcze mieć czelność mieć pretensje do żony? sama wychowuje trójkę a on ma fochy? ooooooooooooo ............ skop mu tyłek Kochana jak przyjedzie , albo nie daj się pobawić z dzićmi dopóki nie przeprosi ... na kolanach .


Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
No to zazdroszczę.
U nas kiedyś nie było kolejek, ale odkąd wszystko załatwia się w jednym okienku, europejskie karty, karty chipowe do lekarza i jeszcze coś tam to schodzi i sa tłumy oczekujących i podobno tak jest codziennie Ale już nie muszę tam iść karty już mam
Tzta czeka jeszcze odbiór .

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
eweska ja jestem zbudyniona, ale w koncu znalazlam te gwiazdki i 5 oczywiscie przyznana!
moria wspolczuje nocek i dni, moze Iguska jest takim wrazliwcem po prostu, pamietaj kochana, ze to tylko kilka miesiecy i wszystko sie unormuje, a jak pierwszy raz powie mama to wynagrodzi ci wszystkie nieprzespane noce

dziewczyny moze i ja sprobuje z pielucha??

dobra dociagam specjalnie do 23-ciej i ide wedle zasad trazy karmic na spiocha i jesli sie okaze ze:
a. dziecko nei bedzie chcialo jesc
b. rozbudzi sie i bedzie wylo
c. bedzie sie budzic co 2 godziny bo tak wieczorem jest karmiona
d. rozreguluje sie totalnie

to wtedy oficjalnie wywalam na smietnik te ksiazke

trzymajcie kciuki!
.
.

nie doszłam do tego rozdziału jeszcze więc kompletnie nie wiem o co chodzi . daj znac potem po co to i czy się udalo.



a mój Niuniu dzisiaj poszedł lulu po 20.30 - wmusiłam w niego jedno UU i 70ml mm, ale to wybudzając go - niestety po kąpieli robi się mega senny i nie ma gadki - śpi.

chyba zaczne go karmić przed kąpielą.

ciekawe do której pośpi - jak je o 21.00 to budzi się przed 2gą , a teraz ja siedze na łóżku a Niuniu w łóżeczku jakies dźwięki z siebie wydaje. oby pospał do tego 1wszej chociaż (jak kiedyś).

wiecie jak wygląda moje życie małżenskie ostatnio? (pomijając spięcia? ). jak TZ wróci z pracy, dostaje Małego na ręce, ja mu grzeję obiad, potem karmie Niuńka, potem albo TZ bawi sie z Małym albo idzie na spacer, albo siedzimy przed TV, a Niuniu śpi, potem kąpiel (TZ pomaga lub sam kąpie), karmienie, godzinka z TZ przed TV, moja kąpiel, TZta kąpiel, i ja idę do sypialni a TZ zostaje w salonie.

szaleństwo normalnie.

a propos jedzenia .... moja rozmowa z TZ dzisiaj w sprawie zupy :.
TZ (z kuchni): tak zupa czymś jedzie
JA (5m dalej w sypialni karmiąc Małego): może uszy od garnka się zagrzały, zupa jest dobra, ja jadłam.
TZ: aha
JA: ale czym jedzie?
TZ: mięsem
JA: przeciez to jest ku... rosoł .

no nic. pokręce się po necie troszkę jeszcze i idę lulu.

dobranoc dziewczynki .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 23:13   #3864
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez gusiagatko Pokaż wiadomość
Mała nadal zamieszkuje brzuszek Dzisiaj strasznie mnie on ciągnie w dół i kiepsko mi się chodzi, do tego upał 30 stopni oza tym brzuch mi twardnieje (bezboleśnie!!) co kilka, kilkanaście minut.

Jutro z rana wizytka, zobaczymy
koniecznie daj znać.
jesteśmyz Tobą pamietaj .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dziewczyny jako że jutro konczy się konkurs zapraszam do odwiedzenia wątku mojego, nowe notki I jeśli jeszcze nie głosowałyście poproszę o gwiazdeczki, oczywiście wedle uznania
https://wizaz.pl/forum/showthread.php...0#post27 781870
dałam Ci 5 gwiazdek chociaż za to pisanieo jedzeniu, winie, serach nalezy Ci się 1 .

Cytat:
Napisane przez Eve1603 Pokaż wiadomość
hej
pisze jedna, w dodatku lewa, reka wiec bedzie krotko Maya ma 18 dni i wazy rowne 4 kg - po spadku z 3780 na 3390. Wciaz wisi na cycu i nadal spi glownie w dzien
Moja waga ruszyla w dol a balam sie, ze nic nie drgnie jak za pierwszym razem. Niestety po porodzie zeszlo mi tylko 6 kg ( poprzednio 10), ale za to od piatku pozbylam sie 2 kg mimo jedzenia paczkow, ciasta i innych "dietetycznych" specjalow.

Czytam Was na biezaco, ale z powodu wiecznie zajetego cyca dosc ciezko mi cos napisac.

Buziaki
no witaj witaj . ładnie Ci Mała przybrała.

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość

moniqac no fakt obcej osobie łatwiej podejsc racjonalnie do dziecka... ja wiem ze zle robie ze on spi na mnie bo sie nie wysypiam i przyzwyczajam go do tego:/ ale jak on jeczy mioałczy a ja jestem tak zmeczona ze na oczy nie widze to go prrzytulam... mam do siebie wyrzuty terAZ...
gripe water chyba mozna podac., tylko wtedy herbatki nie musisz. to podobno homeopatia, tak jak moje ukochan4e czopki;p
Kochana, mój jak płacze to tez od razu lecę z rękami przed sobą żeby go tylko szybko złapać.
wiem, że pozycja pionowa nie jest najlepsza, ale ona go uspokaja ("bojcorz" jeden ).

mnie się wydaje, że nie zrobimy krzywdy jeśli wszystko jest z miłości / ą i tej wersji się będe trzymała .

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
odbijam kilka razyw trakcie jedzenia
rowerek i massowanko jest
lezenie na brzuszku tez
czopek dostala caly, specjalnie dla niemowlat, pan w aptece mowil, ze caly bezproblemow
w necie tez pisze wszedzie, ze caly
no i kupka poszla
dosc zwarta, ale duza i niunia spokojna jak oaza
spi juz
na tydzien
wazne że poszła - teraz będzie wyczekiwanko na drugą - ja tak miałam (nota bene te czopki ja mam w takim czerwono-białym opakowaniu i ich się daje 1/2, ale nie wazne, nam pomogł 1/2). mój dziś nie robił, tzn było troszkę, a tez się pręży.
biedne te nasze dzieci .... wstrętne kupy .

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Przejść na pewno przejdzie :P
Zgadzam się w 100% z Tobą


Ajć jutro szczepienie brr :P Mam nadzieję, że nie będą marudni po i obejdzie się bez zadnych dolegliwości poszczepiennych.
Synal starszy nigdy nie reagował źle na szczepienia, żadnej gorączki nic i oby tym razem też tak było.
ja się zastanawiam tylko czy to nie nasi FACECI przechodzą SKOK ROZWOJOWY po narodzinach swoich dzieci.

moge ewentualnie i łaskawie sprobowac zrozumieć jeśli dziecko w domu to nowa sytuacja dla faceta, ale dla kogos kto już ma? i jeszcze mieć czelność mieć pretensje do żony? sama wychowuje trójkę a on ma fochy? ooooooooooooo ............ skop mu tyłek Kochana jak przyjedzie , albo nie daj się pobawić z dzićmi dopóki nie przeprosi ... na kolanach .


Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
No to zazdroszczę.
U nas kiedyś nie było kolejek, ale odkąd wszystko załatwia się w jednym okienku, europejskie karty, karty chipowe do lekarza i jeszcze coś tam to schodzi i sa tłumy oczekujących i podobno tak jest codziennie Ale już nie muszę tam iść karty już mam
Tzta czeka jeszcze odbiór .

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
eweska ja jestem zbudyniona, ale w koncu znalazlam te gwiazdki i 5 oczywiscie przyznana!
moria wspolczuje nocek i dni, moze Iguska jest takim wrazliwcem po prostu, pamietaj kochana, ze to tylko kilka miesiecy i wszystko sie unormuje, a jak pierwszy raz powie mama to wynagrodzi ci wszystkie nieprzespane noce

dziewczyny moze i ja sprobuje z pielucha??

dobra dociagam specjalnie do 23-ciej i ide wedle zasad trazy karmic na spiocha i jesli sie okaze ze:
a. dziecko nei bedzie chcialo jesc
b. rozbudzi sie i bedzie wylo
c. bedzie sie budzic co 2 godziny bo tak wieczorem jest karmiona
d. rozreguluje sie totalnie

to wtedy oficjalnie wywalam na smietnik te ksiazke

trzymajcie kciuki!
.
.

nie doszłam do tego rozdziału jeszcze więc kompletnie nie wiem o co chodzi . daj znac potem po co to i czy się udalo.



a mój Niuniu dzisiaj poszedł lulu po 20.30 - wmusiłam w niego jedno UU i 70ml mm, ale to wybudzając go - niestety po kąpieli robi się mega senny i nie ma gadki - śpi.

chyba zaczne go karmić przed kąpielą.

ciekawe do której pośpi - jak je o 21.00 to budzi się przed 2gą , a teraz ja siedze na łóżku a Niuniu w łóżeczku jakies dźwięki z siebie wydaje. oby pospał do tego 1wszej chociaż (jak kiedyś).

wiecie jak wygląda moje życie małżenskie ostatnio? (pomijając spięcia? ). jak TZ wróci z pracy, dostaje Małego na ręce, ja mu grzeję obiad, potem karmie Niuńka, potem albo TZ bawi sie z Małym albo idzie na spacer, albo siedzimy przed TV, a Niuniu śpi, potem kąpiel (TZ pomaga lub sam kąpie), karmienie, godzinka z TZ przed TV, moja kąpiel, TZta kąpiel, i ja idę do sypialni a TZ zostaje w salonie.

szaleństwo normalnie.

a propos jedzenia .... moja rozmowa z TZ dzisiaj w sprawie zupy :.
TZ (z kuchni): tak zupa czymś jedzie
JA (5m dalej w sypialni karmiąc Małego): może uszy od garnka się zagrzały, zupa jest dobra, ja jadłam.
TZ: aha
JA: ale czym jedzie?
TZ: mięsem
JA: przeciez to jest ku... rosoł .

no nic. pokręce się po necie troszkę jeszcze i idę lulu.

dobranoc dziewczynki .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-27, 23:16   #3865
Kiara76
Raczkowanie
 
Avatar Kiara76
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Toruń
Wiadomości: 300
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Kiara - fotki naszych maluchów mamy w prywatnych albumach, nie w klubie. Musisz się z nami "pozaprzyjaźniać" Wtedy będziesz miała do nich dostęp
Dziękuję za oświecenie i zaprzyjaźnienie

Pozostałym zaprzyjaźnionym równiez wielkie dzieki, już nie jestem taka samotna. Teraz już mogę sobie Wasze maleństwa pooglądać

U nas chyba sprawdzi się teoria z nadmiarem wrażeń i późniejszym wrzaskiem małej Dzisiaj byłam w ciągu 2h na zakupach, w salonie Plusa i na ryneczku i od powrotu, od 17.00 do teraz mam sajgon o tej porze mała zawsze spała jak zabita, bo nocki były zwykle bez zarzutu, nad ranem gorzej, ale ogólnie noc ok. A teraz? Zasypia na 15-30 minut i budzi się z krzykiem, cyc pomaga na krótki czas, nawet dałam jej butlę mm na noc, żeby ładniej spała, ale już od kilku minut znowu łka przez sen .
Ale żeby aż tak reagowała na świat zewnętrzny W ten sposób ja nigdzie nie wyjdę z nią, a raczej nie jestem typem domatora, owszem lubię dom, ale mam też pracę, która muszę nadzorować, a chciałam małą zabierać ze sobą, bo mam jeszcze mamę, ale ma chory kręgosłup i nie może mi pomóc i babcię, która do pomocy chętną, ale ma za to 83 lata i siły już nie te, żeby siedzieć z niemowlakiem 1 czy 2h, przewinąć, nakarmić, tym bardziej, że niedowidzi.
__________________
WIKTORIA 01.10.2001r.
LENKA 01.06.2011r.
Kiara76 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 01:20   #3866
Agnieszka.M
Rozeznanie
 
Avatar Agnieszka.M
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 813
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez monika21121984 Pokaż wiadomość
AgnieszkaM, Stas ma 6mm tego ubytku przegrody, upłakałam sie przez to jak bóbr,teraz juz sie przyzwyczaiłam do tej mysli ,we wtorek sie okaze co dalej...
a co u Was na co czekacie?
My czekamy na kolejną wizytę u kardiologa w grudniu. Póki co wg. naszej pani doktor nic się z tym nie robi, tylko obserwuje i jeśli się nie zarośnie, to w wieku 4 lat czeka Antosia operacja, chyba że coś się zacznie dziać, to wcześniej. Daj proszę znać, co Wam powie kardiolog. My też się wybieramy jeszcze prywatnie na konsultację.

Moniqac piękny ten uśmiech Szymonka
Grazin Sebuś jest bossski
Listopadowa tekst twojego męża mnie rozbroił no ciekawe, czy on by miał ochotę chodzić pół roku w ciążowych ciuchach nie będąc w ciąży. Jakoś się facetom lekko podchodzi do tych wszystkich kwestii okołociążowych - gdyby oni rodzili, to przypuszczam, że państwo już dawno refundowałoby liposukcję i plastykę brzucha po ciąży, że nie wspomnę o ZZO, które pewnie byłoby standardem. Nic tylko wziąć i
Agnieszka_pe i jak tam, byłaś u lekarza z chłopakami? A może węzeł chłonny sam znikł? Współczuje problemów z mężem, oby były przelotne
Moria padłam po przeczytaniu o twoim zderzeniu z polską rzeczywistością, a w zasadzie "kulturą" Nie wiem, czy my kiedyś ten "zachód: dogonimy, bo mentalność większości Polaków chyba się nie zmieni a wszelkie zmiany muszą się zacząć od ludzi.

Anula świetne te spotkania dla mamusiek tam macie Waga Zosi imponująca

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Jestem i ja :P
Witam się popołudniowo
Wystałam się w NFZ ponad 2 godziny żeby odebrać karty, nikt nie przepuścił Stała też babka w ciaży z wózkiem i chyba okolo 2 letnią córeczką, też jej nikt nie przepuścił, a pytała Na głos powiedziałam że znieczulica i powinni ją przepuścić, każdy udał że nie słyszy
SZOK
no co za ludzie
__________________
Antoś ur. 30.04.2011 r. 2890 g 53 cm

Agnieszka.M jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 06:30   #3867
gusiagatko
Zakorzenienie
 
Avatar gusiagatko
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

agnieszka_pe, Paulizia, mamaoptymistka, moniquac



Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki,

Na co dzień staram się nie smęcić o przebojach z moją córą ale dziś po prostu ręce mi opadają...

Mam wrażenie, że tylko ja mam taką Marudę Jak czytam, że Wasze dzieci budzą się o tych samych godzinach w nocy to Wam zazdroszczę, u nas nigdy nie wiadomo co przyniesie dzień. Raz jest super (jak na naszą córę) a innym razem niby wszystko robię dokładnie tak samo, nawet leki podaję w tej samej kolejności, o tych samych godzinach a i tak jest d.upa i marudzi mi cały czas, ja już nie wiem czego ona chce. Dziś to i w aucie wyła i w huśtawce, od 6 rano do teraz spała w sumie 4h i oczywiście teraz jak co wieczór cyrk aby ja uśpić

Jak Wy to robicie? Czy wszystkie macie grzeczne dzieci, które po odłożeniu do łóżeczka gugają sobie i idą spać? Mój czort zawsze musi swoje przewyć, nie pomaga otulanie, smoczek, kołysanki, biały szum, odkurzacz, rady Tracy Hogg. Zawsze minimum godzinę a czasem 3! musi walczyć a gdy już jest tak padnięta, że sił nie ma to wtedy działa smoczek, muszę cały czas pilnować bo jej wypada no ale w końcu zasypia. Ja jestem wtedy wrakiem człowieka bo zazwyczaj mój dzień zaczyna się o 4-5 nad ranem a kończy grubo po 23. I ciągle jęki, płacz, stękanie. To nie jest raczej płacz na ból, bo to już przeszliśmy i teraz to ja nie wiem co to jest. Każdego dnia wszystko robię tak samo, pobudka - pielucha - jedzonko - zabawa - bujaczek (a w nim drzemki). Wiem, że zamiast do bujaczka powinna lądować w łóżeczku ale ja nie mam siły z nią walczyć jeszcze w dzień. W huśtawce jest spokojna choć czasem tak jak dziś wszystko jest be!

Nie wiem, nie wiem naprawdę. Czasem mam wrażenie, że to jej popłakiwanie jest mimowolne, bo potrafi płakać i na moment strzelić do mnie wielki uśmiech i płakać dalej.

No dziś po prostu nawet nie mam siły aby się uśmiechnąć do niej, no po prostu mam zrytą psychę przez codzienne poczucie bezradności i bezsilności. Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe i pogodne a nie wiecznie niezadowolone
Ja jeszcze nie wiem jak to jest i jak będzie u mnie. Mogę Cię jedynie mocno przytulić


Dzień dobry
Idę się szykować na wizytę, noc nie przyniosła żadnych zmian
__________________

06.07.2011
06:06
gusiagatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 06:55   #3868
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzien dobry
Znowu raz tylko wstawałam w nocy no i dopiero teraz chłopcy dalej przysypiają, ale ja już kawka i nie mogę jeszcze spać bo mamy na 10.30 do lekarza :P
Ale jak wiadomo, zanim się wyszykuje troszkę minie, później chłopcy więc cała wyprawa no i schodzi, po 9 będzie jeszcze karmienie i w drogę, do lekarza mam 30minut na nogach :P
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 07:25   #3869
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Agnieszka.M Pokaż wiadomość
My czekamy na kolejną wizytę u kardiologa w grudniu. Póki co wg. naszej pani doktor nic się z tym nie robi, tylko obserwuje i jeśli się nie zarośnie, to w wieku 4 lat czeka Antosia operacja, chyba że coś się zacznie dziać, to wcześniej. Daj proszę znać, co Wam powie kardiolog. My też się wybieramy jeszcze prywatnie na konsultację.

Agnieszka_pe i jak tam, byłaś u lekarza z chłopakami? A może węzeł chłonny sam znikł? Współczuje problemów z mężem, oby były przelotne
bylam bylam wczoraj. 1. domi ma powiekszony tak ze widac golym okiem wrrr z drugiej strony tez wcz zauwazylam, plus w pachwinie. mam sie wstrzymac jeszcze troche jak nie zmniejszy sie to zrobic bad krwi z rozmazem. dla domi morfologia to trauma i dramat stad opcja poczekania. mam tez wykupic immunotrofine.

2. a apetyt norberta i spanie jego moze byc spowodowane tym ze ma czerwone gardlo i moze sie to przerodzic w infekcje. am przyjsc z nim w pt do kontroli, chyba ze dostanie katar czy kaszzel to predzej.

takze to juz zalatwilam, jeszcze musze sie zorientowac jak to wyglada z echo serca. robiliscie prywatnie czy panstwowo?

nie wiem czy to po wczorajszym dniu czy co, ale dzisiaj mi sie oczy nie mogly otworzyc. dzisiaj sil zero

---------- Dopisano o 06:59 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------

Cytat:
Napisane przez eweska Pokaż wiadomość
Dzien dobry
Znowu raz tylko wstawałam w nocy no i dopiero teraz chłopcy dalej przysypiają, ale ja już kawka i nie mogę jeszcze spać bo mamy na 10.30 do lekarza :P
Ale jak wiadomo, zanim się wyszykuje troszkę minie, później chłopcy więc cała wyprawa no i schodzi, po 9 będzie jeszcze karmienie i w drogę, do lekarza mam 30minut na nogach :P
kciuki dl was za szczepienie, oby mocno nie plakali



kobietki a kolejne szczepienie kiey jest? jak dziecko ile ma???

---------- Dopisano o 07:25 ---------- Poprzedni post napisano o 06:59 ----------

barrrrrrdzo rwie mnie dzisiaj gdzies w srodku blizna po cc.
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 08:15   #3870
moniqac
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiadomości: 1 544
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dzien dobry.

Aga.M dziękujemy .

Andziotku
- powiedz mi prosze czy furagin może zmieniac kolor moczu? Niuniu sika na bardzo żółto od kilku dni, ale liczę na to, że to jednak furagin a nie bakteria . Powiedz proszę. Dziękuję.

Miłego dnia dziewczyny.
Niuniu znowu problemy brzuszkowe .
__________________
***
męzatka od ... 12.09.2009

Mamusia Szymusia od 27.04.2011 .
moniqac jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.