Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :) - Strona 130 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Na kolejny tytuł nowego wątku wybieram:
Butle i cycusie czyli wiosenne synki i córusie - majowo-czerwcowe mamy 2011 3 6,82%
My jesteśmy mega sexy mamusie a z nami nasze śliczne dzidziusie. V-VI 2011 3 6,82%
Oto nasze cudowne dzidziusie a my jesteśmy spełnione mamusie. V-VI 2011 0 0%
Pieluchy, butelki, nieprzespane noce... bardzo kochamy nasze brzdące. V-VI 2011 3 6,82%
Zawartości naszych brzuszków już tulimy przy serduszku. Mamusie V-VI 2011 12 27,27%
Pachnące główki, słodkie stópeczki i ich szczęśliwe, spełnione mateczki V-VI 2011 23 52,27%
Głosujący: 44. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-06-28, 08:16   #3871
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
bylam bylam wczoraj. 1. domi ma powiekszony tak ze widac golym okiem wrrr z drugiej strony tez wcz zauwazylam, plus w pachwinie. mam sie wstrzymac jeszcze troche jak nie zmniejszy sie to zrobic bad krwi z rozmazem. dla domi morfologia to trauma i dramat stad opcja poczekania. mam tez wykupic immunotrofine.

2. a apetyt norberta i spanie jego moze byc spowodowane tym ze ma czerwone gardlo i moze sie to przerodzic w infekcje. am przyjsc z nim w pt do kontroli, chyba ze dostanie katar czy kaszzel to predzej.

takze to juz zalatwilam, jeszcze musze sie zorientowac jak to wyglada z echo serca. robiliscie prywatnie czy panstwowo?

nie wiem czy to po wczorajszym dniu czy co, ale dzisiaj mi sie oczy nie mogly otworzyc. dzisiaj sil zero

---------- Dopisano o 06:59 ---------- Poprzedni post napisano o 06:58 ----------



kciuki dl was za szczepienie, oby mocno nie plakali



kobietki a kolejne szczepienie kiey jest? jak dziecko ile ma???

---------- Dopisano o 07:25 ---------- Poprzedni post napisano o 06:59 ----------

barrrrrrdzo rwie mnie dzisiaj gdzies w srodku blizna po cc.
u mnie szczepienie bylo 7 czerwca a drugie jest 28 lipca, wiec tak prawie 2 miesiace



u mnie maz z niunia spi
ja juz w pracy

tak sie zaczelam zastanawiac czy jechac z Oleńka nad morze czy w góry
nigdy nie bylam w Bieszczadach, ale nad morzem jest super klimat, olenka jodu zalapie, swieze powietrze i w ogole
tylko jak beda mega upaly to co my bedziemy robic, przeciez nie bede z nia na plazy siedziala i sie opalala
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 09:43   #3872
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
Dziewczynki,

Na co dzień staram się nie smęcić o przebojach z moją córą ale dziś po prostu ręce mi opadają...

Mam wrażenie, że tylko ja mam taką Marudę Jak czytam, że Wasze dzieci budzą się o tych samych godzinach w nocy to Wam zazdroszczę, u nas nigdy nie wiadomo co przyniesie dzień. Raz jest super (jak na naszą córę) a innym razem niby wszystko robię dokładnie tak samo, nawet leki podaję w tej samej kolejności, o tych samych godzinach a i tak jest d.upa i marudzi mi cały czas, ja już nie wiem czego ona chce. Dziś to i w aucie wyła i w huśtawce, od 6 rano do teraz spała w sumie 4h i oczywiście teraz jak co wieczór cyrk aby ja uśpić

Jak Wy to robicie? Czy wszystkie macie grzeczne dzieci, które po odłożeniu do łóżeczka gugają sobie i idą spać? Mój czort zawsze musi swoje przewyć, nie pomaga otulanie, smoczek, kołysanki, biały szum, odkurzacz, rady Tracy Hogg. Zawsze minimum godzinę a czasem 3! musi walczyć a gdy już jest tak padnięta, że sił nie ma to wtedy działa smoczek, muszę cały czas pilnować bo jej wypada no ale w końcu zasypia. Ja jestem wtedy wrakiem człowieka bo zazwyczaj mój dzień zaczyna się o 4-5 nad ranem a kończy grubo po 23. I ciągle jęki, płacz, stękanie. To nie jest raczej płacz na ból, bo to już przeszliśmy i teraz to ja nie wiem co to jest. Każdego dnia wszystko robię tak samo, pobudka - pielucha - jedzonko - zabawa - bujaczek (a w nim drzemki). Wiem, że zamiast do bujaczka powinna lądować w łóżeczku ale ja nie mam siły z nią walczyć jeszcze w dzień. W huśtawce jest spokojna choć czasem tak jak dziś wszystko jest be!

Nie wiem, nie wiem naprawdę. Czasem mam wrażenie, że to jej popłakiwanie jest mimowolne, bo potrafi płakać i na moment strzelić do mnie wielki uśmiech i płakać dalej.

No dziś po prostu nawet nie mam siły aby się uśmiechnąć do niej, no po prostu mam zrytą psychę przez codzienne poczucie bezradności i bezsilności. Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe i pogodne a nie wiecznie niezadowolone
kochana jesli to Cię choc troche pocieszy to ja nie mam idealnego dziecka ktore budzi sie raz w nocy na karmienie a poza tym pięknie samo zasypia w łóżeczku i grzecznie śpi
ja sie po mału wykańczam....
są lepsze i gorsze dni
ale licze ze to sie wreszcie skonczy...
Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
eweska ja jestem zbudyniona, ale w koncu znalazlam te gwiazdki i 5 oczywiscie przyznana!
moria wspolczuje nocek i dni, moze Iguska jest takim wrazliwcem po prostu, pamietaj kochana, ze to tylko kilka miesiecy i wszystko sie unormuje, a jak pierwszy raz powie mama to wynagrodzi ci wszystkie nieprzespane noce

dziewczyny moze i ja sprobuje z pielucha??

dobra dociagam specjalnie do 23-ciej i ide wedle zasad trazy karmic na spiocha i jesli sie okaze ze:
a. dziecko nei bedzie chcialo jesc
b. rozbudzi sie i bedzie wylo
c. bedzie sie budzic co 2 godziny bo tak wieczorem jest karmiona
d. rozreguluje sie totalnie

to wtedy oficjalnie wywalam na smietnik te ksiazke

trzymajcie kciuki!
jestem bardzo ciekawa jak Twoja nocka
nawet w nocy o tym myślałam


ja jestem nie wyspana i zła jak osa!!!!!!!!!!!!!

moje dziecko spało w łożeczku na poczatku nocy
chyba (bo juz kurde ze zmeczenija mylą mi sie wszystkie dni) kolo północy nakarmiłam
(zasnełam z nim na piersi - choc mialam tak nie robic )
o 3 30 znowu karmienie
i po spaniu
trzy albo cztery razy mu sie ulało choc w zasadzie nie wiem czy to nie były wymioty
no i jęczenie
a własciwie stękanie...
nie wiem czemu on tak ma może ktoraś mi wyjaśni
czesto budzi się z takim jakby stękaniem yyyyyyyyyyyy yyyyyyyyyyyyy eeeeeeeeeeeeeeeee yyyyy i tak sie przy tym napina
nie wygląda jakby go co s bolało albo gniotło
na poczatku myslalam ze robi k.upe ale nuie ma nigdy nic w pieluszce
a stekanie jest okropne i budzi mnie w nocy i rano zawsze
nawet mialam wam filmik nagrac zeby ktos tozdiagnozwoał
dziwne to bardzo i nie płacze przy tym przypomina ryczacego tygrysa

po tej pobudce owinełam go kocykiem (w ktorym mu było okropnie gorąco) przycisnełam mu raczki do ciała i trzymałam właczyłam suszarke i jakos z bieda o 5 zasnelismy po czym o 7 kolejne karmienie



andziot jak to robisz ze nie karmisz co chwile w nocy?


szczerze to jestem wsciekła
on znowu jeczy

---------- Dopisano o 09:43 ---------- Poprzedni post napisano o 08:40 ----------

halo?
wizaz sie popsuł??
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 09:47   #3873
gusiagatko
Zakorzenienie
 
Avatar gusiagatko
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Grazin Współczuję nocki


Ja po wizycie
'W środku' również bez zmian
W każdej chwili może się zacząć (tyle to już wiedziałam) Na ctg jeden malutki skurczyk. Za dwa dni następna wizyta

Kochana córeczko...czerwiec się kończy
__________________

06.07.2011
06:06
gusiagatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 09:55   #3874
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

gusia a ja współczuje Ci czekania....
przypomniało mi sie jak ja sie czułam jak byłam po terminie.
ale naciuesz sie ostatnimi chwilami tylko z tz:P potem bedzie telko gorzej haha
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:03   #3875
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Witam dziewczynki
Wróciliśmy wczoraj z długiego weekendu u teściowej, podczytywałam Was, ale na pisanie czasu było brak. Dziecko na szczescie sie nie rozregulowało, chociaż przyzwyczaiła się dopiero w niedzielę . Włączyło jej się coś nowego - płacz na zasadzie "chce spac, ale nie chce" - wtedy wystarczy lulac chwilke i nie zwracac uwagi na krzyki, po chwili sie uspokaja i momentalnie zasypia.
Niestety u mnie z niedzieli na poniedziałek było pogotowie - najprawdopodobniej atak woreczka żółciowego boje sie jesc cokolwiek, żeby sie nie powtorzyło, bo cały czas pobolewa
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:16   #3876
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
u mnie szczepienie bylo 7 czerwca a drugie jest 28 lipca, wiec tak prawie 2 miesiace



u mnie maz z niunia spi
ja juz w pracy

tak sie zaczelam zastanawiac czy jechac z Oleńka nad morze czy w góry
nigdy nie bylam w Bieszczadach, ale nad morzem jest super klimat, olenka jodu zalapie, swieze powietrze i w ogole
tylko jak beda mega upaly to co my bedziemy robic, przeciez nie bede z nia na plazy siedziala i sie opalala
Moim zdaniem już lepiej nad morze, bo przecież nie będziesz z dzieckiem tak małym po górach chodzić?

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 10:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
Wróciliśmy wczoraj z długiego weekendu u teściowej, podczytywałam Was, ale na pisanie czasu było brak. Dziecko na szczescie sie nie rozregulowało, chociaż przyzwyczaiła się dopiero w niedzielę . Włączyło jej się coś nowego - płacz na zasadzie "chce spac, ale nie chce" - wtedy wystarczy lulac chwilke i nie zwracac uwagi na krzyki, po chwili sie uspokaja i momentalnie zasypia.
Niestety u mnie z niedzieli na poniedziałek było pogotowie - najprawdopodobniej atak woreczka żółciowego boje sie jesc cokolwiek, żeby sie nie powtorzyło, bo cały czas pobolewa
Ja właśnie się boję małą wywozić na dłużej poza dom,bo nie wiem jak zareaguję, a na razie jest grzeczna (odpukać

Współczuję przygód z pogotowiem A może idź na usg, niech sprawdzą to? Gdzie Cię boli? Po prawo zapewne? Mnie ostatnio kłuje raz po prawo, raz po lewo, raz w środku, podobno jelita nadwrażliwe;/

---------- Dopisano o 10:08 ---------- Poprzedni post napisano o 10:06 ----------

Moria współczuję Kochana tych akcji Igusi Ciężko jest z dzieckiem ogarnąć sytuację, gdy nie wiesz o co mu chodzi. Hania ma swoje marudzenia wieczorem,jak do spania ma się szykować,ale generalnie śpi tak jak dziś: od 22.40 do 5 rano, butla i do 7 z kawałkiem spała i teraz jeszcze dosypia. Ale ona chyba mały śpioch jest, za mamą Może Iga jest temperamentna po prostu, ma charakterek i już ją coś denerwuje na tym świecie

---------- Dopisano o 10:12 ---------- Poprzedni post napisano o 10:08 ----------

Grazin hm...co Ci kochana powiedzieć. No szczerze Ci powiem,że ja bym nie uczyła dziecka spać na mnie,bo nikomu to na dobre nie wyjdzie. Podejrzewam, że to jak on teraz będzie się zachowywał w łóżeczku, wynika z tego, do czego go przyzwyczaiłaś wcześniej, aczkolwiek nie jest jeszcze za późno na naukę samodzielnego spania. Ja od początku Hanie kładłam do jej łóżeczka, mojej mamie nawet zabroniłam ją brać do łóżka, bo miała takie zapędy jak nas odwiedziła;/ I wydaje mi się że Hanka trybi że śpi w nocy w swoim łóżeczku, bo do 7 rano jak z zegarkiem w tyłu tam przeleży, a potem jest nauczona do mnie być przynoszona po karmieniu i śpi do 10.30 ze mną Zaraz ją muszę obudzić na karmienie. Dzieci chyba szybko łapią przyzwyczajenia.

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ----------

moniqac jesteś niesamowita z tym wymyślaniem dolegliwości Mistrz świata po prostu Monia, zluzuj, bo to się zwie hipochondria zcezowana na inną osobę Wszystko ok z małym, a Furagin może zmieniać kolor moczu.
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:26   #3877
the_sania
Wtajemniczenie
 
Avatar the_sania
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 2 981
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Grazin "ryczy jak tygrys" dobre! ale wiem chyba o co chodzi, bo mój ma podobnie i też miałam nagrać taki stęk, czerwona buzia, spinanie się w kulkę i ryyyyyyyyyyyyyyyyyyk. przeważnie pomaga zmiana pampersa albo jedzonko. ale nie zawsze. wiem też, że to nie żaden ból, bo szybko mija. o i mija zwłaszcza na rękach aale budzi się z tym jazgotem tudzież skrzekiem.
nagrajmy ich to porównamy

Gusiu trzymam kciuki za rozkręcenie akcji i tak jak pisze Grazin: naciesz się ostatnimi chwilami z TŻ, bo potem już tylko gorzej

Moria nie mam pojęcia co może byc powodem jej płaczu, skoro ani głód, ani ból, ani pielucha... może potrzeba bliskości? i pocieszam, że moje dziecko nie jest takie fajne, że tylko śpi i je. aczkolwiek w nocy jest ładnie. dwie pobudki o raczej regularnych porach. zależy od tego o której zaśnie. czasem 22, czasem 23, a wczoraj o północy.... ale to dlatego, że byliśmy od południa poza domem i w wózku ciągle spał. zauważyłam poprawę jak mały dostaje mm. je w regularniej i ładniej śpi
__________________
Jedynym wytłumaczeniem bezinteresowności, poświecenia , lojalności i ciepła macierzyństwa jest miłość.

Marcelek 30.05.2011

the_sania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:34   #3878
Lolka1212
Zadomowienie
 
Avatar Lolka1212
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 765
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej Mamuśki (aż chciałoby mi się z rozpędu napisać "Hej Mamuśki i Brzuszki " .ale to przecież już nie ten wątek )


Gusiagatko moc kocuków dla Ciebie, aby wreszcie ruszło

Aga_Pe, Eweska dużo siły dla was Jestem pewna, że ciche dni z TŻtami szybko miną i potem już będzie tylko sielanka

Moria kochana Trzymaj się dzielnie, tak mi się przykro zrobiło, jak napisałas że czujesz się jak "wrak człowieka".. Ja niestety nic mądrego nie poradze, bo świeżynka w temacie jestem, ale wierzę, że z każdym dnie będzie u was coraz lepiej.. a czas tak szybko mija!
Nie wiem, czy to Cię coś pocieszy, ale pamiętam, że w moich stronach krążył taki przesąd/powiedzenie, że jeśli dziecko jako niemowlak rozrabia i daje w kość rodzicom, to w późniejszych latach będzie oazą spokoju i nie będzie sprawiać żadnych problemów.. podobno się sprawdza.

Paulizia nie bij plisss.. Obiecuję stworzyć galerykę mojego Skarbusia i uzupełnię album


Dziewczynki, które karmią tylko UU podpowiedzcie mi proszę

W czasie upałów nie trzeba dopajać wodą - to wiem.. ale za to powinnam częściej do piersi małego przystawiać? No, bo co jak chce mu się pić, a wody z butli nie powinnam dawać tylko więcej razy cyc??
__________________
Antonek
Lolka1212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:40   #3879
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Lolka ja karmie tylko piersią i czasem mały chce ją co godzine lub półtorej to mu daje bo wiem ze chodzi o picie. ale nie powiem czasem mnie to denerwuje ze ciagle wisi na cycu. jednak herbatki ani wody on nie uznaje


martwi mnie ulewanie sebka....
dość sporo ulewa. wczoraj spokój a dzisiaj znowu duzo...

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Sania nagram go i zobaczymy czy to to samo.
u nas tez pomaga cyc. ale nie wiem czy to u niego jest oznaka ze jest głodny??
juz nie mam dzis nerwów... caly czas jeczy i wyje... dqałam go do bujaka i chyba zasypia sam...
to jedyne miejsce gdzie on sam zasypia.
mam do siebie wyrzuty ze nie potrafie go uśpic w łozeczku...
wrrr
ogolnie chyba kogos lub cos pogryze....


spice zazdroszcze ze hania ci tak ładnie spi ile razy ją karmiesz???


wiem ze to złe ale mi sie wydaje ze to kompletnie nie praktycznie jakbym małego w nocy po kazdym karmieniu odnosiła do łozeczka. to chyba bym nie spała w ogole.
bo powiedzmy karmie o 00:30 karmie około 10 -15 min potem 20 min na odbicie... średnio 20. i sie z tego robi po 1:00 a on koło 3 sie znowu obudzi na jedzenie. wiec masakra.
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:43   #3880
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Grazin my łamiemy WSZYTSKIE zasady z Języka niemowląt
Próbowaliśmy wprowadzić je, ale za dużo było przy tym łez.
Poza tym Tracy pisze, że JEŚLI COŚ SIĘ U NAS SPRAWDZA (np. spanie z rodzicami), to ONA WCALE NIE RADZI TEGO ZMIENIAĆ.
Ja tam myślę, że będę się tym martwić później.

A jeszcze co do spania z rodzicami - mój brat sypiał TYLKO w kołysce/łóżeczku, nigdy z rodzicami. A jak nauczył się chodzić i miał łóżko, z którego mógł wyjść, to po nocnym korzystaniu z wc i tak lądował u rodziców. Aż sam z tego zrezygnował.
Więc widzisz - nauczony, że nie śpi się z rodzicami sam zaczął im włazić do łóżka, bo potrzebował ich bliskości.

moniqac a mojego tż z małym wszędzie przepuszczają Ale on się potrafi zakręcić

dorkabl Na all kupisz Język niemowląt i Język dwulatka za jakieś 30 zł łącznie

Siasiek a jak tego dokonała?

moria Edzik jest nieprzewidywalny jak Twoja Iga, więc wiem, co czujesz. Raz super, raz masakra. Nie ma stałych pór pobudek, czasem jest ich 5 czasem 1
Czasem guga i się śmieje i leży sam, czasem trzeba non stop na rękach.

Eve niestety większość dzieci nie jest książkowa Edzik na przykład wszytkie zasady ma w nosie
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:49   #3881
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez agus87 Pokaż wiadomość
u mnie szczepienie bylo 7 czerwca a drugie jest 28 lipca, wiec tak prawie 2 miesiace



u mnie maz z niunia spi
ja juz w pracy

tak sie zaczelam zastanawiac czy jechac z Oleńka nad morze czy w góry
nigdy nie bylam w Bieszczadach, ale nad morzem jest super klimat, olenka jodu zalapie, swieze powietrze i w ogole
tylko jak beda mega upaly to co my bedziemy robic, przeciez nie bede z nia na plazy siedziala i sie opalala
dzieki za odp, my jesszcze umowieni nie jestesmy

ja tez myslalam o wakacjach i nie mam pomyslu. wszystko ma swoje plusy i minusy. owszem po gorach z mala sie nie powspinasz, ale mozna po chodzic po okolicy, pospacerowac, itd, a morze? tez nie takie super, bo na plazy za dlugo nie polezysz bo karmienie, trzeba becdzie maluchowi uatrakcyjnic plazowanie, a to slonce, wozkiem po plazy chyba za bardzo nie pojezdzisz. to beda nasze pierwsze wakacje we 4ke i tez nie bardzo je widze. jak pojedziemy nad morze to wlasnie te minusy widze ktore wymienilam plus 5latek z adhd ktory ciagle chce siedziec w wodzie i ktorego w tej wodzie rok temu we dwojke nie moglismy upilnowac
ja poprostu chyba skupie nie tyle na miejscu co nafajnym hotelu z atrakcjami dla dzieci

Cytat:
Napisane przez gusiagatko Pokaż wiadomość
Grazin Współczuję nocki


Ja po wizycie
'W środku' również bez zmian
W każdej chwili może się zacząć (tyle to już wiedziałam) Na ctg jeden malutki skurczyk. Za dwa dni następna wizyta

Kochana córeczko...czerwiec się kończy
biedulko, jeszcze troche... wiem wiem marne pocieszenie

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
Wróciliśmy wczoraj z długiego weekendu u teściowej, podczytywałam Was, ale na pisanie czasu było brak. Dziecko na szczescie sie nie rozregulowało, chociaż przyzwyczaiła się dopiero w niedzielę . Włączyło jej się coś nowego - płacz na zasadzie "chce spac, ale nie chce" - wtedy wystarczy lulac chwilke i nie zwracac uwagi na krzyki, po chwili sie uspokaja i momentalnie zasypia.
Niestety u mnie z niedzieli na poniedziałek było pogotowie - najprawdopodobniej atak woreczka żółciowego boje sie jesc cokolwiek, żeby sie nie powtorzyło, bo cały czas pobolewa
uuu wspolczuje problemow z woreczkiem, zdrowka zycze

ja sie dzisiaj musialam uwijac ze sprzatankiem bo maly cos niespokojny, chociaz idzie mi dzisiaj wszystko bbbaaaarrrdddzzzooo wolno

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Grazin my łamiemy WSZYTSKIE zasady z Języka niemowląt
Próbowaliśmy wprowadzić je, ale za dużo było przy tym łez.
Poza tym Tracy pisze, że JEŚLI COŚ SIĘ U NAS SPRAWDZA (np. spanie z rodzicami), to ONA WCALE NIE RADZI TEGO ZMIENIAĆ.
Ja tam myślę, że będę się tym martwić później.

A jeszcze co do spania z rodzicami - mój brat sypiał TYLKO w kołysce/łóżeczku, nigdy z rodzicami. A jak nauczył się chodzić i miał łóżko, z którego mógł wyjść, to po nocnym korzystaniu z wc i tak lądował u rodziców. Aż sam z tego zrezygnował.
Więc widzisz - nauczony, że nie śpi się z rodzicami sam zaczął im włazić do łóżka, bo potrzebował ich bliskości.
dokladnie!
o tym samym pisalam wczoraj czy przedwczoraj

nie ma co sie przejmowac ze od daty urodzenia nie przestrzega sie jakis tam regul
kazde dziecko jest inne, i co z tego ze teraz grzecznie spi samo w lozeczku? moze przyjsc okres zabkowania ktory bedzie zle przechodzic i caly system runie, albo tak jak matal pisze, jako 3-4 latek zacznie wedrowac w nocy? tak jak moj po urodzeniu norbiego-bo z jakiej racji maly spi z nami w pokoju a on nie moze? i nauka od nowa
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 10:52   #3882
spice1985
Zadomowienie
 
Avatar spice1985
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 1 504
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
Lolka ja karmie tylko piersią i czasem mały chce ją co godzine lub półtorej to mu daje bo wiem ze chodzi o picie. ale nie powiem czasem mnie to denerwuje ze ciagle wisi na cycu. jednak herbatki ani wody on nie uznaje


martwi mnie ulewanie sebka....
dość sporo ulewa. wczoraj spokój a dzisiaj znowu duzo...

---------- Dopisano o 10:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:36 ----------

Sania nagram go i zobaczymy czy to to samo.
u nas tez pomaga cyc. ale nie wiem czy to u niego jest oznaka ze jest głodny??
juz nie mam dzis nerwów... caly czas jeczy i wyje... dqałam go do bujaka i chyba zasypia sam...
to jedyne miejsce gdzie on sam zasypia.
mam do siebie wyrzuty ze nie potrafie go uśpic w łozeczku...
wrrr
ogolnie chyba kogos lub cos pogryze....


spice zazdroszcze ze hania ci tak ładnie spi ile razy ją karmiesz???


wiem ze to złe ale mi sie wydaje ze to kompletnie nie praktycznie jakbym małego w nocy po kazdym karmieniu odnosiła do łozeczka. to chyba bym nie spała w ogole.
bo powiedzmy karmie o 00:30 karmie około 10 -15 min potem 20 min na odbicie... średnio 20. i sie z tego robi po 1:00 a on koło 3 sie znowu obudzi na jedzenie. wiec masakra.
Lolka u nas w rodzinie się w ogóle to nie sprawdziło Ja byłam od początku grzeczna i później też nie sprawiałam problemów, siedziałam w pokoju i książki czytałam za to mój brat dał mamie tak popalić od początku, że mówiła, że jakby on był pierwszym dzieckiem to mnie by nie było:P Także wyobraźcie sobie jak źle musiało być, podobno ryczał non stop, mam spała po 2-3h na dobę, nikt w rodzinie nie chciał z nim zostać nawet na godzinę, bo był po prostu okropny Rodzona matka jego to przyznaje, chociaż wiem że kocha go jak diabli Ale nie można zaprzeczyć, że do wychowania był straszny i w sumie do tej pory ma ciężki charakter. Właśnie wrzaskliwy taki, chociaż strasznie go kocham
Mój mąż i jego siostra od początku byli grzeczni bardzo podobno i w dorosłym życiu też z nich oazy spokoju.

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
dzieki za odp, my jesszcze umowieni nie jestesmy

ja tez myslalam o wakacjach i nie mam pomyslu. wszystko ma swoje plusy i minusy. owszem po gorach z mala sie nie powspinasz, ale mozna po chodzic po okolicy, pospacerowac, itd, a morze? tez nie takie super, bo na plazy za dlugo nie polezysz bo karmienie, trzeba becdzie maluchowi uatrakcyjnic plazowanie, a to slonce, wozkiem po plazy chyba za bardzo nie pojezdzisz. to beda nasze pierwsze wakacje we 4ke i tez nie bardzo je widze. jak pojedziemy nad morze to wlasnie te minusy widze ktore wymienilam plus 5latek z adhd ktory ciagle chce siedziec w wodzie i ktorego w tej wodzie rok temu we dwojke nie moglismy upilnowac
ja poprostu chyba skupie nie tyle na miejscu co nafajnym hotelu z atrakcjami dla dzieci



biedulko, jeszcze troche... wiem wiem marne pocieszenie



uuu wspolczuje problemow z woreczkiem, zdrowka zycze

ja sie dzisiaj musialam uwijac ze sprzatankiem bo maly cos niespokojny, chociaz idzie mi dzisiaj wszystko bbbaaaarrrdddzzzooo wolno

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:43 ----------



dokladnie!
o tym samym pisalam wczoraj czy przedwczoraj

nie ma co sie przejmowac ze od daty urodzenia nie przestrzega sie jakis tam regul
kazde dziecko jest inne, i co z tego ze teraz grzecznie spi samo w lozeczku? moze przyjsc okres zabkowania ktory bedzie zle przechodzic i caly system runie, albo tak jak matal pisze, jako 3-4 latek zacznie wedrowac w nocy? tak jak moj po urodzeniu norbiego-bo z jakiej racji maly spi z nami w pokoju a on nie moze? i nauka od nowa
aga my w tym roku jeszcze o wakacjach z Hanią nie myślimy. Za mała, za rok na pewno.

Grazin karmię ją koło 22, a potem o 5 rano, następne około 8. Cały czas między karmieniami śpi, czasem się wierci przez sen i dalej śpi.
__________________
Hanusia

Zęby Hanusi

Edytowane przez spice1985
Czas edycji: 2011-06-28 o 10:56
spice1985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:06   #3883
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość

Współczuję przygód z pogotowiem A może idź na usg, niech sprawdzą to? Gdzie Cię boli? Po prawo zapewne? Mnie ostatnio kłuje raz po prawo, raz po lewo, raz w środku, podobno jelita nadwrażliwe;/
Spice boli w prawym podżebrzu, ale właśnie to nie jest kłucie jak powinno byc przy kamieniach na woreczku, ale taki tępy ból , wtedy rozlał się nawet na całą lewą stronę - teraz też w sumie pobolewa cały brzuch . Ból gorszy niż poród, bo tam są jakieś przerwy miedzy skurczami u tu nic. Jeszcze moja lekarka wyjechała na urlop i bedzie dopiero w poniedziałek. Boje się cokolwiek wziac, bo mała dostaje to w mleku - wtedy dostałam zastrzyk z nospy - podobno można i bałam sie ją przystawiac do piersi

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość


uuu wspolczuje problemow z woreczkiem, zdrowka zycze
Dzięki Aga
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:09   #3884
gusiagatko
Zakorzenienie
 
Avatar gusiagatko
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
gusia a ja współczuje Ci czekania....
przypomniało mi sie jak ja sie czułam jak byłam po terminie.
ale naciuesz sie ostatnimi chwilami tylko z tz:P potem bedzie telko gorzej haha
Cytat:
Napisane przez the_sania Pokaż wiadomość
Gusiu trzymam kciuki za rozkręcenie akcji i tak jak pisze Grazin: naciesz się ostatnimi chwilami z TŻ, bo potem już tylko gorzej

Cieszymy się, cieszymy czasem, który nam został we dwoje. Tż pracuje na rano, więc popołudnia i wieczory mamy dla siebie.

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość
Gusiagatko moc kocuków dla Ciebie, aby wreszcie ruszło


Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
biedulko, jeszcze troche... wiem wiem marne pocieszenie



Najgorsze jest to, że z każdym dniem oczekiwań coraz bardziej boję się porodu Mam nadzieję, że jak już się zacznie to nie będę miała czasu się bać, tylko będę chciała po prostu urodzić



Dziewczonka współczuję bólu woreczka Zdrówka przesyłam
__________________

06.07.2011
06:06

Edytowane przez gusiagatko
Czas edycji: 2011-06-28 o 11:10
gusiagatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:15   #3885
Dziewczonka
Wtajemniczenie
 
Avatar Dziewczonka
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 2 628
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez gusiagatko Pokaż wiadomość

Dziewczonka współczuję bólu woreczka Zdrówka przesyłam
Dziękuję Gusiaczku
Nadia wyskakuj już z brzuszka mamusi, wszyscy tu na Ciebie czekamy
Dziewczonka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:27   #3886
anula_81
Zakorzenienie
 
Avatar anula_81
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Oslo, Norwegia
Wiadomości: 3 419
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Jestem i ja
wygrala opcja A
dziecko nie zdolalo sie obudzic na cyca o 23-ciej, spalo jak kamien, wpychalam na spiocha na sile ale ciumknela dwa razy przez sen neizadowolona bo przeciez ona nigdy nie je o tej porze, wiec jedynie ja bylam stratna na tym procederze bo mala jak zwykle spala od 21:30 do 2:15 i potem udalo mi sie ja przetrzymac od 5:20 kiedy zaczela stekac przez sen, ale nie jadla raczek wiec chyba tylko pierdek ja meczyl, do 6:30 kiedy stekanie bylo nie do wytrzymania, wytrzeslysmy pierda i beka i najadla sie ale spac nie chciala, zaraz poszla kupka tata poszedl do pracy a my ok 7:45 zawinelysmy sie do loza malzenskiego i drzemalysmy kolejna godzinke

WIEC SORRY TRACY ALE MOJE DZIECKO NIE CHCE JESC WEDLE PLANU NA SPIOCHA...

ale i tak nie narzekam, pobudki sa regularne i w sumie jak si eupre to sie wysypiam
przeciez mam zlote dziecko


Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość

chyba zaczne go karmić przed kąpielą.


wiecie jak wygląda moje życie małżenskie ostatnio? (pomijając spięcia? ). jak TZ wróci z pracy, dostaje Małego na ręce, ja mu grzeję obiad, potem karmie Niuńka, potem albo TZ bawi sie z Małym albo idzie na spacer, albo siedzimy przed TV, a Niuniu śpi, potem kąpiel (TZ pomaga lub sam kąpie), karmienie, godzinka z TZ przed TV, moja kąpiel, TZta kąpiel, i ja idę do sypialni a TZ zostaje w salonie.

szaleństwo normalnie.

.
kochana nie kap malego przed kapiela! trzeba odczekac z godzinke bo zwymiotuje, nie powinno sie dziecka na pelny zoladek kapac.

a co do zycia z TZtem u nas podobnie, na szczescie robimy sobie wycieczki weekendowe z mala , obiadki na miescie ,ale musimy znalezc jeszcze czas na przytulanki bo na razie krucho.

oo mala juz sobie guuuga slicznie

Cytat:
Napisane przez spice1985 Pokaż wiadomość
Lolka u nas w rodzinie się w ogóle to nie sprawdziło Ja byłam od początku grzeczna i później też nie sprawiałam problemów, siedziałam w pokoju i książki czytałam za to mój brat dał mamie tak popalić od początku, że mówiła, że jakby on był pierwszym dzieckiem to mnie by nie było:P Także wyobraźcie sobie jak źle musiało być, podobno ryczał non stop, mam spała po 2-3h na dobę, nikt w rodzinie nie chciał z nim zostać nawet na godzinę, bo był po prostu okropny Rodzona matka jego to przyznaje, chociaż wiem że kocha go jak diabli Ale nie można zaprzeczyć, że do wychowania był straszny i w sumie do tej pory ma ciężki charakter. Właśnie wrzaskliwy taki, chociaż strasznie go kocham
Mój mąż i jego siostra od początku byli grzeczni bardzo podobno i w dorosłym życiu też z nich oazy spokoju.



.
u mnie dokladnie to samo, ja od poczatku oaza spokoju a moj brat cale zycie rozdarty,budzil sie w nocy co godzine, mama wspomina, ze na rzesach chodzila, i co nic nie poradzisz, takie dziecko bylo

Cytat:
Napisane przez agnieszka_pe25 Pokaż wiadomość
dzieki za odp, my jesszcze umowieni nie jestesmy

ja tez myslalam o wakacjach i nie mam pomyslu. wszystko ma swoje plusy i minusy. owszem po gorach z mala sie nie powspinasz, ale mozna po chodzic po okolicy, pospacerowac, itd, a morze? tez nie takie super, bo na plazy za dlugo nie polezysz bo karmienie, trzeba becdzie maluchowi uatrakcyjnic plazowanie, a to slonce, wozkiem po plazy chyba za bardzo nie pojezdzisz. to beda nasze pierwsze wakacje we 4ke i tez nie bardzo je widze. jak pojedziemy nad morze to wlasnie te minusy widze ktore wymienilam plus 5latek z adhd ktory ciagle chce siedziec w wodzie i ktorego w tej wodzie rok temu we dwojke nie moglismy upilnowac
ja poprostu chyba skupie nie tyle na miejscu co nafajnym hotelu z atrakcjami dla dzieci


ja tez sie zastanawiam gdzie jechac, do PL jednak nie jedziemy bo bedzie tylko umeczenie zwiazane z odwiedzinami u calej rodziny wiec nie nie bedziemy wariowac, natomiast myslimy o jakiejs chatce w gorach zeby spacerowac, zeby tez byla woda, ale nie typowa plaza . w Norwegii pelno takich miejsc

Aga a moze wy przyjedziecie do Norge?? hihi tylko malo tu ekskluzywnych hoteli neistety...

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość

martwi mnie ulewanie sebka....
dość sporo ulewa. wczoraj spokój a dzisiaj znowu duzo...
.
to nie jest tak zle z Sebkiem, jak ja karmie o 2:30 to karmiomy sie z przerwami na odbicie do 3:15 czasem, i najczesciej ja zasypiam czekajac jak mala sie rzuca zeby jeszcze raz ja odbic ok 3:30

a ulewa sporo ale wczoraj jak gadalam z tymi dziewczynami to kazde dziecko ulewa, raz wiecej raz mneij, moja duzo ale ptrzybiera na wadze ladnie wiec sie nie przejmuje...

Cytat:
Napisane przez Lolka1212 Pokaż wiadomość




W czasie upałów nie trzeba dopajać wodą - to wiem.. ale za to powinnam częściej do piersi małego przystawiać? No, bo co jak chce mu się pić, a wody z butli nie powinnam dawać tylko więcej razy cyc??
ja nie dopajam, jak mala wyje i chce jesc to daje cyca, ale nie jakos duzo czesciej plus jak ma suuuche usteczka to mzoe wtedy podam czesciej, ale ona sama bedzie plakac jakby co

Cytat:
Napisane przez Dziewczonka Pokaż wiadomość
Witam dziewczynki
Wróciliśmy wczoraj z długiego weekendu u teściowej, podczytywałam Was, ale na pisanie czasu było brak. Dziecko na szczescie sie nie rozregulowało, chociaż przyzwyczaiła się dopiero w niedzielę . Włączyło jej się coś nowego - płacz na zasadzie "chce spac, ale nie chce" - wtedy wystarczy lulac chwilke i nie zwracac uwagi na krzyki, po chwili sie uspokaja i momentalnie zasypia.
Niestety u mnie z niedzieli na poniedziałek było pogotowie - najprawdopodobniej atak woreczka żółciowego boje sie jesc cokolwiek, żeby sie nie powtorzyło, bo cały czas pobolewa
wlasnie dlatego boje sie wyjazdu do rodziny

wspolczuje pogotowia

a moja guuugaa i juz marudzi
lece karmic
__________________
Zycie jest tylko jedno

Zosienka jest juz z nami

Zosia
anula_81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:30   #3887
Eve1603
Zakorzenienie
 
Avatar Eve1603
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Co.Cork, Ireland
Wiadomości: 5 029
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej Dziewczynki
u nas troche lepsza noc W sumie chyba byly 2 pobudki i placz rano, ale w koncu pospalam dluzej niz 15min



Gusia
trzymaj sie babolku w koncu przeciez urodzisz ... chyba


Kiara
jaka pogoda w Toruniu?


Spadam na spacer poki slonce swieci.
__________________
Olus jest z nami od 7 maja 2009, 22.14
Maya jest z nami od 9 czerwca 2011, 10.24



Eve1603 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:32   #3888
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

spice... zazdroszcze!!! ze sie wysypiasz...
moze gdybym karmiła małego na noc mm top by tez tak spał...
ale chce jak najdłuzej piersia wiec jeszcze sie wstrzymam. choc pewnie niedługo pekne jak dalej bede miala pobudki co 2 h w nocy
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:36   #3889
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez anula_81 Pokaż wiadomość
Jestem i ja
wygrala opcja A
dziecko nie zdolalo sie obudzic na cyca o 23-ciej, spalo jak kamien, wpychalam na spiocha na sile ale ciumknela dwa razy przez sen neizadowolona bo przeciez ona nigdy nie je o tej porze, wiec jedynie ja bylam stratna na tym procederze bo mala jak zwykle spala od 21:30 do 2:15 i potem udalo mi sie ja przetrzymac od 5:20 kiedy zaczela stekac przez sen, ale nie jadla raczek wiec chyba tylko pierdek ja meczyl, do 6:30 kiedy stekanie bylo nie do wytrzymania, wytrzeslysmy pierda i beka i najadla sie ale spac nie chciala, zaraz poszla kupka tata poszedl do pracy a my ok 7:45 zawinelysmy sie do loza malzenskiego i drzemalysmy kolejna godzinke

WIEC SORRY TRACY ALE MOJE DZIECKO NIE CHCE JESC WEDLE PLANU NA SPIOCHA...



ja tez sie zastanawiam gdzie jechac, do PL jednak nie jedziemy bo bedzie tylko umeczenie zwiazane z odwiedzinami u calej rodziny wiec nie nie bedziemy wariowac, natomiast myslimy o jakiejs chatce w gorach zeby spacerowac, zeby tez byla woda, ale nie typowa plaza . w Norwegii pelno takich miejsc

Aga a moze wy przyjedziecie do Norge?? hihi tylko malo tu ekskluzywnych hoteli neistety...
no wiec plan tracy z karmieniem na spiocha chyba ogolnie zawodzi

bylam w norwegii 3 lata temu na 6 tyg jest pieknie-owszem, maly zachwycony byl, mial wtedy 2 latka i zaliczyl tak spektakularna glebe do morza ze pamietam to do dzisiaj, ale jak nie bylo tz to myslalam ze umreeeeeeeeeeeeeeeeeee z nudow,

tz namawia i bylby najszczesliwy na swiecie ja cos przekonana nie jestem po ostatniej nudzie

teraz tez mi sie nudzi uwinelam sie w biegu ze wszystkim , czekam az mlody sie obudzi zeby dac mu butle i jechac po zalatwiac pare spraw a on jak na zlosc spi i spi
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:41   #3890
Grazin
Zakorzenienie
 
Avatar Grazin
 
Zarejestrowany: 2004-12
Lokalizacja: oświęcim
Wiadomości: 4 718
GG do Grazin
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

anula a ogolnie na czym polega ten plan tracy z karmieniem na spiocha? bo nie doczytałam
mój sebek je na śpiocha. czasem jak tylko widze ze sie wybudza to ładuje mu infacol i cyca i jak jest głodny to je na spiochu potem sie wybudza przy odbijaniu i zasypia. no prawie zawsze zasypia

kurde nie chce go tak czesto karmic. musi wytrzymywAC PRZYNAJMNIEJ 3 godz...

karmiłam go o 9 15
teraz przed chwila sie obudził z krzykiem oczywiscie no bo jakze by ale zasnał. pewnie na 5 min ale zawsze to cos ze sam zasnał.
a ja w tym czasie powiesiłam firanki na 3 oknach ( bo wczoraj umyłam) i umyłam okna jeszcze na ganku ściągnełam tam firanki i pranie wstawiłąm.

przekonuje sie ze im człowiek ma mniej czasu tym sie lepiej organizuje:P

gdyby nie wizaz to pewnie zaczełabym jeszcze szydełkować

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

zdiagnozowałam sebka według tracy i jest typem wrazliwca
__________________
Grazin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:44   #3891
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

a u nas wlasnie lekarze zalecaja wyjazdy z takimi malymi dziecmi
zreszta 4 miesiace to nie takie male
my pojedziemy na pewno
i mysle, ze zostaniemy przy morzu bo tak mowia, ze ona to mala alergiczka, wiec chyba zrezerwuje w tym tygodniu ten pokoj
a na plazy mozna siedziec np po 16, pod parasolem lub polnamiotem
mleko miec w termosie, zreszta jak bedzie upal to mala moze pic temperature pokojowa



przed chwila ola bawila sie na macie 25 minut to troche poprasowalam, pozniej bawilysmy sie smoczkiem od butelki, gadala do mnie i sie usmiechala
teraz troche pociumciala mleczka i spi
na 13 badanie usg bioderek po raz kolejny
prosze o kciuki


I CHCIALAM NAPISAC, ZE WSZYSTKI MAMUSIOM, KTORE MAJA CIEZKIE CHWILE Z MALUSZKAMI, MARUDAMI I NIESPAJKAMI
CALUJE MOCNO I PRZESYLAM FLUIIDYYY
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:45   #3892
agnieszka_pe25
Wtajemniczenie
 
Avatar agnieszka_pe25
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 063
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez Grazin Pokaż wiadomość
anula a ogolnie na czym polega ten plan tracy z karmieniem na spiocha? bo nie doczytałam
mój sebek je na śpiocha. czasem jak tylko widze ze sie wybudza to ładuje mu infacol i cyca i jak jest głodny to je na spiochu potem sie wybudza przy odbijaniu i zasypia. no prawie zawsze zasypia

kurde nie chce go tak czesto karmic. musi wytrzymywAC PRZYNAJMNIEJ 3 godz...

karmiłam go o 9 15
teraz przed chwila sie obudził z krzykiem oczywiscie no bo jakze by ale zasnał. pewnie na 5 min ale zawsze to cos ze sam zasnał.
a ja w tym czasie powiesiłam firanki na 3 oknach ( bo wczoraj umyłam) i umyłam okna jeszcze na ganku ściągnełam tam firanki i pranie wstawiłąm.

przekonuje sie ze im człowiek ma mniej czasu tym sie lepiej organizuje:P

gdyby nie wizaz to pewnie zaczełabym jeszcze szydełkować

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

zdiagnozowałam sebka według tracy i jest typem wrazliwca
czekam na robotki reczne

z tym karmieniem na spiocha pewnie chodzi o to ze dopajasz dziecko mlekiem poooznym wieczorem, zeby zapelnic mu brzuszek (np 23) i zeby nie obudzil sie o 2giej w nocy na kolejne karmienie tylko zeby przespal np do 4-5tej
__________________
moich dwoch chlopcow<3
zaczynamy od nowa dietowanie
agnieszka_pe25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 11:46   #3893
Camomile
Zadomowienie
 
Avatar Camomile
 
Zarejestrowany: 2004-11
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 1 060
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej dziewczyny, podczytuje was od czasu do czasu, ale nie pisze, bo po prostu nie mam kiedy i weny tez za bardzo nie mam...

Dzis chcialabym sie odniesc do wypowiedzi Morii.

Moria, u mnie jest bardzo podobnie. Zagladam na forum coraz rzadziej, zeby sie nie dolowac, ze inne dzieciaczki sa grzeczne, mi samej tez glupio juz tutaj pisac, bo zawsze tak negatywnie wychodzi ...

Ale moze jakos Cie podniose tym na duchu, wiec ci opisze nasza sytuacje.
U nas kazdy dzien i noc wyglada inaczej. Wiem, bo od 3go dnia zycia Nadii zapisuje kazde karmienie itp. i nie bylo dwoch takich samych dni. Po prostu nie bylo, nawet jak bylo podobnie i np. probowalam przesunac jej karmienia troszke, zeby wprowdzic cos na ksztalt rutyny, to 15 min wczesniej nie chce jesc, bo jeszcze nie glodna, potem jak chce to chce juz teraz, w tym, momencie, teraz, ale znowuz nie da sie przesunac karmienia pozniej, bo ryczy w nieboglosy, az sie trzesie, lka, i nie mam sumienia nie dac jej jesc.

Placze w dzien regularnie, czasami po kilka godzin.
Rowniez w wozku.
Na spacery chodze trasami gdzie jest malo ludzi, zeby w razie czego moc zjechac na trawe, wytrzasc ja troche co pomaga na chwilke (smoka choc wczesniej byl ok, nie uznaje od tygodnia).

Kolkowa byla od drugiego tygodnia zycia. Doraznie pomagalo to i owo, na stale nic.
Chociaz czasami juz nie jestem pewna czy to dalej brzuszek czy placze, bo placze...

Co do spania, w dzien spi ok. max godzine, w dobry dzien dwie.
Czasami spi w bujaczku, czasami, tak jak pare ostatnich dni, bujaczek jest beeee.
Wczoraj miala dwie drzemki 20 minutowe.
To wszystko.

Na domiar zlego (i tu leci historia na pocieszenie na zasadzie "inni maja gorzej"), przechodze wlasnie drugie zapalenie piersi, ktore doslownie w kilka godzin scielo mnie z nog. Biore dwa silne antybiotyki plus przeciwbolowce. I jak Nadia od 3 tygodni byla tylko na moim mleku, pieknie przybrala i juz zaczynalam sie cieszyc z mojego malego sukcesu, tak teraz od piersi sie odwraca , pluje, mleko jej nie smakuje i problemy z brzuszkiem sie nasilily. Widze, ze boli ja prawie non stop, a choc jest bardzo zmeczona nie moze zasnac, wybudza sie co i rusz (tej nocy spala w sumie 4h, tylko zmienialismy sie z tz, zeby i jedno i drugie choc troche pospalo).
Dzisiaj ulala b. duzo tego co zjadla z UU, wiec pewnie stopniowo bede musiala siegnac po mm, ale szczerze mowiac, wisi mi juz i powiewa co bedzie jesc, oby jadla i zdrowo sie rozwijala...

Wczoraj bylam u mojej lekarki (swietna babka, nawiasem mowiac) na przegladzie 6tyg.
Jak jej opowiedzialam to wszystko (m.in tez to ze prawie codziennie placze) to stwierdzila, ze wstepnie kwalifikuje sie na leczenie depresji poporodowej. Mam przyjsc za 3 tyg jak sytuacji z zapaleniem sie unormuje, ale jak dostane leki to UU calkowicie trzeba bedzie odstawic.

A co najwazniejsze, kocham moja mala Nadie ponad zycie.
Oddalabym za nia wszystko. Kiedys napisalas, ze skoczylabys za swoja mala w ogien, albo dalabys odciac sobie reke. I ja tez.
Jak na chwile jest spokojna i sie do mnie usmiechnie, to robi mi sie cieplo w sercu i mam lzy w oczach, ze szczescia.

Czekam az podrosnie, bedzie sie wiecej komunikowac i mniej plakac, w tym jedyna nadzieja...
A z drugiej strony, tak mi strasznie zal, bo tylko raz w zyciu i to krotko jest taka malenka, a mi wydaje sie, ze nie przezywam tego tak jak powinnam, nie ciesze sie w pelni z tego okresu.

Pod tym zdaniem moglabym sie podpisac rekami i nogami:

Cytat:
Napisane przez moria44 Pokaż wiadomość
(...) Chciałabym aby moje dziecko było szczęśliwe i pogodne a nie wiecznie niezadowolone



Trzymam kciuki za Martynke i Gusiagatko, oby lekko i bezbolesnie wam sie rodzilo!

Przepraszam, ze nie odniose sie do innych wypowiedzi, moze nastepnym razem, musze juz uciekac...
__________________
Nadienka - ur. 12/05/11



Edytowane przez Camomile
Czas edycji: 2011-06-28 o 11:48
Camomile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 12:05   #3894
agus87
Zakorzenienie
 
Avatar agus87
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 11 701
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

camomile milo ze zajrzalas
bedzie dobrze! ja tez mialam depresje
3maj sie
__________________
Aleksandra 19.04.2011
agus87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 12:24   #3895
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Cytat:
Napisane przez moniqac Pokaż wiadomość
Andziotku[/B] - powiedz mi prosze czy furagin może zmieniac kolor moczu? Niuniu sika na bardzo żółto od kilku dni, ale liczę na to, że to jednak furagin a nie bakteria . Powiedz proszę. Dziękuję.



moria wiem że Ci ciężko, ale tak jak dziewczyny pisały będzie coraz lepiej i szybko zapomnisz o tych złych chwilach

Grazin moja Gabi też w nocy, a w sumie nad ranem, tak steka i pręży się ale robi to przez sen i się nie wybudza, Zosia też tak robiła gdzieś do 3miesiąca i samo minęło, prawdę mówiąc nie wiem czym to jest spowodowane ...

co do karmienia w nocy ??? nie mam pojęcia, ja nic nie robię, Gabrysia po prostu śpi ...

może przez to że wtykasz mu od razu pierś jak tylko się ciut robudza, mały przyzwyczaja się że ciągle może jeść, Gabi czasem też wieżga ale póki nie ma objawów głodu nie podchodzę

gusia za "w każdej chwili"

Dziewczonka ten płacz to raczej "chce spać a nie mogę zasnąć"
fajnie że weekend udany

Lolka1212 syneczek się sam dopomni jak mu się pić będzie chciało

anula_81 hehe, widzę że Twoja Zosia też jak zaśnie to jedzenia nie ma u mnie to samo ... przecież nikt nie je jak śpi

agus za bioderka

Camomile przytulam, bo nic więcej zrobić nie mogę, ale mam nadzięje, że troszkę Ci ulżyło po tym jak się nam wygadałaś tak jak piszesz z każdym dniem będzie lepiej !!!



Dzień doberek,
dziś późno się pojawiłam
byłam już z Zosia na spacerku,
Gabi w nocy ok - sen o 21, pobudka o 3,30 i później już o 7,30 ( w międzyczasie stękanie )

upał !
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 12:32   #3896
mimbi
Zakorzenienie
 
Avatar mimbi
 
Zarejestrowany: 2004-11
Wiadomości: 4 835
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

...dwa dni pozniej
mimbi dalej rozpakowuje zmywarke...
mimbi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 12:33   #3897
MoniaK
Zakorzenienie
 
Avatar MoniaK
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 12 780
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Hej dziewczyny
Nie było mnie kilka dni, więc chcę powiedzieć tylko że żyję
Widzę że niektóre mamusie zdołowane (dołączam się ). Trzymam kciuki za was aby to nie trwało za długo. U nas są różne dni i noce, czasami lepsze, czasami gorsze. Jak są 2-3 pobudki to nocka jest super, więc też chodzę niewyspana. Czasami aż boję się zaglądać tutaj, bo wiem że znów się zdołuję iż niektóre dzieci tak pięknie śpią a mój hmm różnie. Chociaż na spacerkach pięknie śpi a teraz go wystawiłam na balkon i też kima, więc może jest jest nadzieja iż kiedyś będzie w nocy spał.
Moje dziecko też w nocy stęka (częściej nad ranem) ale nie podchodzę wtedy od razu, bo często zasypia ponownie i to tylko takie stękanie przez sen. Dopiero jak słyszę płacz to idę do niego.

Grazin, niestety piersiowe dzieci chyba wszystkie tak mają. Mój Tymi też jadłby co godzinę, dwie i chociaż próbuję go przetrzymywać to niestety nie udaje się zbyt często

Co do książki Tracy to niedawno zaczęłam czytać ale sama nie wiem. Tam jest tak wszystko ładnie, pięknie opisane a nie wyobrażam sobie u nas wprowadzać pewnych rzeczy

Edytowane przez MoniaK
Czas edycji: 2011-06-28 o 12:35
MoniaK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 12:51   #3898
gusiagatko
Zakorzenienie
 
Avatar gusiagatko
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: DE
Wiadomości: 3 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

Dziewczonka, Eve, Camomile, andziot dziękuję

Chyba tylko ja w dwupaku zostałam


Camomile Dużo siły życzę
__________________

06.07.2011
06:06
gusiagatko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 13:04   #3899
eweska
Moderatoreska
 
Avatar eweska
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 14 611
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

My już jesteśmy
Płaczu trochę było, ale niedługo
Bartuś ma przepuklinę pępkową będziemy się jej pozbywać.Chłopcy sporo waża Bartuś ponad 4700g a Wiktor 5600g więc waga taka łazienkowa źle pokazuje nie spodziewałam się że dobrze pokaże no ale w miarę przybliżoną wagę pokazała bo pomyliła się u Wiktora o 200g za mało i u Bartusia o 200g za dużo pokazała.
Nastepne szczepienie 9 sierpnia.

Coś się pogoda psuje a miało być ładnie, a wieje niby ciepło, ale jakoś nie tak bardzo, jak słonko świeciło było ok, a teraz pochmurno.
Spać mi się chce chyba kawkę parzoną muszę sobie strzelić :P
eweska jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-06-28, 13:11   #3900
andziot
Zakorzenienie
 
Avatar andziot
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 5 179
Dot.: Mamusie majowo-czerwcowe 2011 - odsłona pierwsza :)

eweska dla chłopaczków za dzielność i śliczną masę ciała

moniaK moja Gabrysia też tylko piersiowa i nie budzi się co 1-2h w nocy, więc to raczej chyba od temperametu zależy ... nie wiem ....
__________________
Trzy rzeczy pozostały z raju: gwiazdy, kwiaty i oczy dziecka...
Dante Alighieri


andziot jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.