|
|
#2581 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Co się stało? ---------- Dopisano o 17:35 ---------- Poprzedni post napisano o 17:34 ---------- Cytat:
Będzie Ci jeszcze ciężko. Ale weź się w garść ! Jutro wyjdziesz, nie bierz telefonu, aby przypadkiem nie pisać do niego pod wpływem alkoholu. |
||
|
|
|
#2582 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Spotkałam się dziś przypadkowo z moją przyjaciółką i gadałyśmy tak niby na luzie, ale widać, ze temat mojego rozstania bawi ją nieziemsko.
Widocznie, jesli ktoś nie przychodzi się wypłakać i potrafi nawet się uśmiechnąć, czy żartowac z eksem to znaczy, że jest bez uczuć... No cóż, przez te dwa miesiące nawet nie miała czasu ze mną pogadać... Po eksie bym się spodziewała, że mnie oleje itp , ale po niej... nigdy. |
|
|
|
#2583 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Dream world=]
Wiadomości: 2 772
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() Miałam jechać dzisiaj na basen...niestety padam na pysk po nieprzespanej nocy i nie utopię się specjalnie po to,zeby Malla dostała moje długieeee nogi ;] A tak chciałam
__________________
|
|
|
|
|
#2584 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Widocznie nie zasługuje na miano bycia Twojej przyjaciółki. |
|
|
|
|
#2585 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
howdoi no coś ostatnio jakoś nie ona sobie z tym rady nie daje...
dzisiaj mamy się spotkac, jesli mi napisze, że nie, to nie odezwę się do niej, a jesli tak to postaram się jej wszystko powiedzieć... Skoro ona tego nie rozumie... a zawsze porozumiewałaysmy się bez słów, nie wiem o co chodzi. Ona by chciała, żebym była z eksem, w sumie wiem, że ona myśli, że tak dla mnie będzie lepiej... ale mogłaby chociaż zapytać mnie o co nam poszło i co jest między nami. a ona nic
|
|
|
|
#2586 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#2587 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
to strasznie boli...!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
|
|
|
|
#2588 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Ojjj bardzo długa, więc myslę, że jakoś to poukładamy...
ŚWIETNIE. |
|
|
|
#2589 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#2590 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Myślę, że moja postawa mogla ją zmylić, ale taką mam maskę, ona wie o tym. Może zapomniała? Zostawmy temat, będę pisac jeszcze... |
|
|
|
|
#2591 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Jestem już od dzisiaj panią magister
ale wykończona jestem![]() witam!
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
#2592 | |||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 689
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Gratulacje kochana ![]() ---------- Dopisano o 19:41 ---------- Poprzedni post napisano o 19:41 ---------- Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 19:43 ---------- Poprzedni post napisano o 19:41 ---------- Cytat:
__________________
"Jestem samolubna, niecierpliwa i trochę niepewna siebie.
Popełniam błędy, tracę kontrolę i czasem jestem trudna do zniesienia. Ale jeśli nie potrafisz znieść mnie, kiedy jestem najgorsza, to CHOLERNIE pewne, że nie zasługujesz na mnie kiedy jestem najlepsza." MM. |
|||
|
|
|
#2593 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() Ja też... a chciałabym, żeby ktoś się pojawił ![]() ![]() Cytat:
U mnie źle. Jakoś się staram z tym wszystkim pogodzić, nie robię sobie żadnych nadziei. Ale mam poczucie takiej ogólnej beznadzeji, że masakra. Co chwilę dzisiaj mi się płakać chciało, jak tylko o nim pomyślałam... widziałam dzisiaj znowu jego zdjęcia na stronie naszego klubu, sprzed 1,5 tyg, z tej nocy, kiedy pierwszy raz po rozstaniu poszliśmy do łózka. Tak mnie coś ścisnęło w środku. Tęsknię jak cholera. Chcę zapomnieć o nim ![]() A w ogóle to napisał do mnie na facebooku, jeden z tych chłopaków, których poznałam w poniedziałek (współlokator chłopaka, z którym się umówiłam, i który okazał się kompletnym idiotą, przypominam ). Za to ten chłopak, który właśnie napisał, akurat mi się spodobał i jakoś szczególnie moją uwagę zwrócił w każdym razie zaproponował, żebym przyszła do nich w sobotę wieczorem z koleżankami (nie wiem, czy chce poznać jakieś moje koleżanki, czy rzeczywiście chce żebym to JA przyszła). Zastanawiam się nad tym, i nie wiem co robić nie wiem nawet czy bym miała kogo ze sobą wziąść
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
||
|
|
|
#2594 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
---------- Dopisano o 19:53 ---------- Poprzedni post napisano o 19:49 ---------- Cytat:
chcialabym wiedzieć co ja tak ucieszyło, zamiast cie wspierać ---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:53 ---------- dziekuje ,dziekuje... mam tez momenty ze lzy mi sie cisna do oczu, niewiem tylko z jakiego powodu..czy to z bezsilności czy z samotności...exa bym zabiłaza to ze zakorzenil sie w mojej podswiadomości i go za cholere wyrzucic z mózgu nie mogę..człowiek został źle stworzony.. ..ni e zebym za nim teskniła bo nie chce go ale ten sentyment niech to szlag..
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
||
|
|
|
#2595 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Zdałam matury, wszystko jest ok. Wracam powoli do zdrowia.
Widziałam sie z eksem w szkole, nic mi nie powiedział, ani cześć, ani spier*alaj... Ani jak sie czuje (wogóle nie wiedział chyba, że choruje), ani jak matury... Ma jakąś obrzydliwą brode, jest zacapiały i dziwnie śmierdział. Fuj. |
|
|
|
#2596 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 3 902
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#2597 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 804
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
impressive nie chce mi się opisywać sytuacji, ale generalnie znajomy zapytał mnie o eksa, ona niby zartem probowała wybrnac z niezrecznej sytuacji, ale zrobila ją jeszcze bardziej niezręczna. Podejrzewam, że calkowicie nieświadomie. W ogole ona chyba sądzi, że w końcu nam przejdzie. Nastepnym razem chyba jej to krzyknę w twarz po prostu...
edit: oczywiście moje gratulacje! ![]() Generalnie mam dziś samotny wieczór z chipsami... Na domiar zlego zatękniłam za eksem jakoś, co rzutuje na moją nowa znajomośc, która swoją drogą też jest pod znakiem zapytania. Nagle przychodza mi dobre wspomnienia na myśl i skąd się to bierze Slabo. |
|
|
|
#2598 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Może się nie umył ? ![]()
|
|
|
|
|
#2599 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 228
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
nie zebym facetów obrażala..ale mam wrażenie ze majtek nie zmieniają, skarpetki brudne ---------- Dopisano o 21:30 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ---------- Cytat:
__________________
Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć... |
|
|
|
|
#2600 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
haha mój były akurat golił pachy i nie śmierdziało... Zawsze był czysty i pachnący... I ten jego specyficzny zapach... Fuck czuję go nawet teraz ... wyobrażając go sobie masakra. |
|
|
|
|
#2601 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 379
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Hej, a ja nadal Was nadrabiam... co nadrobię to znowu coś stracę...
Nie siedzę za dużo przy komputerze, może to i lepiej... Chciałam tylko napisać, że mam mega doła... Do moich dwóch koleżanek, które zostały rzucone, eksowie piszą i proszą o drugie szanse... A ja im mówiłam, że i tak patałachy nie znajdą lepszej... Tylko teraz doszłam do wniosku, że ja widocznie nie byłam lepsza, skoro do mnie mój eks się nie odzywa... Znalazł/znajdzie sobie lepszą i będzie miał/ma z nią dobrze... Widocznie nie byłam wystarczająco dobra... Pisałam wcześniej, że kolega się we mnie zakochał... Chyba chłopak rzuca słowa na wiatr, bo teraz się nie odzywa po kłótni, może to i lepiej... Poza tym nie wiem, chyba przez te zwierzenia koleżanek znowu mi się o eksie przypomniało i tęsknię za nim... Dopóki znowu ktoś mi tak nie zawróci w głowie to chyba się go nie pozbędę... Chyba się cofam...
__________________
"Życie bywa słodkie, lecz czasami tak bywa, że kiedy bywa słodkie, to idzie się porzygać" |
|
|
|
#2602 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Krakow
Wiadomości: 32
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Hej dziewczyny,
Jestem na tym watku nowa, jednak przypuszczam, iz nas wszystkie dotyka jeden problem - rozpacz, nostalgia po rozstaniu z eksem. Nie sadzilam ze kiedykolwiek tak bardzo bede sie przejmowala chlopakiem! Sadzilam, ze jestem niezdolna do odczuwania silnych emocji. A jednak sie mylilam. Rok temu na wyjezdzie poznalam pewnego Wlocha. Nie byl specjalnie przystojny (szczegolnie, iz Wlosi slyna z swietnego wygladu), wrecz przeciwnie, byl raczej ponizej przecietnej. Jednak gdy zaczelismy ze soba rozmawiac cos dziwnego sie stalo. Ujal mnie swoja dojrzaloscia, interesujacym charakterem i pogoda ducha. Cala noc przegadalismy. Nastepnej nocy takze sie spotkalismy i tak w kolko. Jednak potem troszke zepsulo sie miedzy nami, poniewaz byl zazdrosny o innego (przyznam, to byla moja wina... umowilam sie z nim, a skonczylo sie na tym, ze rozmawialam calutka noc z innym facetem). Od tamtej pory byl o wiele zimniejszy, jednak czasem staral sie do mnie zagadac. Ja jednak nie bylam zbytnio zainteresowana. Moze i byl czarujacy, ale nie szukalam milosci. Jednak po powrocie do domu zaczelismy ze soba rozmawiac na fb no i... tu uczucie rozkwitlo. Nawet nie wiem kiedy! Strasznie za nim tesknilam, przysiegam, myslalam, ze mi serce peknie... No i wtedy zrobil cos cudownego - przylecial do mnie. Mimo, iz bywalam dla niego wredna, zaryzykowal i przylecial. A potem drugi raz odwiedzil. Ja ze wzgledu na rodzicow nie moglam poleciec do niego (nie akceptowali zwiazku). To byly jedne z najszczesliwszych dni w moim zyciu. Po pewnym czasie jednak zerwalismy. Milosc na odleglosc jest bardzo trudna, szczegolnie dla tych swiezo zakochanych, ktorzy nie wyrobili sobie jeszcze takiego glebokiego uczucia. O dziwno, zerwanie nie obchodzilo mnie szczegolnie, poniewaz troche sie juz nim znudzilam... bylismy rozni, on chcial czego innego, a ja czego innego. On bral zwiazek na powaznie. Ja za to jestem jeszcze mloda, chce sie zabawic zanim sie ustatkuje... On probowal nawiazac kontakt pare razy po zerwaniu. Nadal ma moje zdjecia na fb. Mysle jednak, ze ma nowa dziewczyne (o ktora - musze przyznac - jestem bardzo zazdrosna). I teraz ciagle rozmyslam czy nie odrzucilam kogos kto mnie naprawde kochal... przeciez mialam SKARB w najczystszej postaci, ktory dla mnie tyle poswiecil, znosil moje humory, a jednak byl przy mnie... A ja to wszystko zaniedbalam. I jestem smutna, poniewaz teraz nalezy do kogos innego . Co o tym myslicie, dziewczyny?Przepraszam za brak polskich liter i za tak dlugiego posta, lecz musialam sie wyzalic... bardzo prosze o jakies refleksje. |
|
|
|
#2603 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kędzierzyn Koźle
Wiadomości: 11 936
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#2604 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
chyba z godzinę was nadrabiałam
ja dzisiaj cięzko zmęczona bo cały dzień poza domem. widzę że wiekszość z nas ma jakieś gorsze dni - chyba coś wisi w powietrzu bo i mnie dopadło, może dlatego, że wielkimi krokami nadchodza jego urodziny. wkurzam się sama na siebie za to co dzieje sie w mojej głowie, nawet codzienne powtarzanie sobie - pika, facet dawno zapomniał o twoim istnieniu - nie pomaga. zdecydowanie za często nachodzą mnie myśli o nim cholernie mnie to denerwuje, bo niby wszystko gra, żyje sobie bez niego i naprawde nie jest źle, nawet lepiej niz myślałam
|
|
|
|
#2605 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
A ja o nim myślę non stop, teraz mi się na jakieś wspominanie wzięło i ryczę oczywiście
Ten brak kontaktu z nim mnie chyba wykończy. Już nawet myślałam, żeby może iść do tego klubu, może nie w tym tygodniu, ale za tydzień na przykład, ale nie ma takiej opcji, przecież obiecałam sobie i jemu też to powiedziałam, że tam nie pójdę, nie będę teraz idiotki z siebie robić
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
#2606 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() Moja przyjaciółka namawiała mnie wciąż na rozstanie, mówiła, że pomoże mi się odnaleźć, kiedy będę tuż po rozstaniu a teraz telefonów nie odbiera nawet. Któraś tu kiedyś napisała, że prawdziwi przyjaciele, staną na głowie, żeby jakoś wesprzeć. Gdyby nie wy, nie wiem, jak poradziłabym sobie w pierwszych tygodniach... |
|
|
|
|
#2607 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 3 726
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
I koniec tematu, mi się nawet odechciewa mówić cokolwiek. Ale szczerze, wstyd mi za to, że JESZCZE mi nie przeszło chciałabym, żeby to było takie łatwe, jak się wszystkim dookoła wydaje.
__________________
Good things come to those who wait!
![]() |
|
|
|
|
#2608 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Dżuniora! Jest 3 w nocy! Ćwiczę. A Ty?
![]() Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#2609 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: pokoik na poddaszu :)
Wiadomości: 2 770
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
a ja sie dzisiaj z nim spotykam wieczorem, bo jutro wyjeżdża
oszaleje z tesknoty chyba przez te 2 tygodnie, a jak on wróci i mi powie że to koniec to ja nie wiem co bedzie tak bym chciala zeby sie ulozylo
__________________
Narysujesz mi coś?
|
|
|
|
#2610 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Wrocław.
Wiadomości: 1 014
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
A co innego się spodziewasz ? Przecież Cię nie kocha. Byle tylko nie zwalał całej winy na Ciebie. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:35.




bylam w ch kupic prezent dla kolezanki bo jutro ide do niej na urodziny, ale tak naprawde to najchetniej bym sie polozyla i zasnela na dlugo dlugo 
Bolą cię od ćwiczeń na wewnętrzne i zewnętrzne mięśnie ud:P Pominiemy je











