Najbardziej skąpy facet- ranking:) - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-09, 15:01   #361
maja_28_maja
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Swoszo.near Cracow
Wiadomości: 78
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

dlaczego jedzenie w kfc jest zdrowsze? wystarczy poczytać. mniej tłuszczu, 100% kury w kurze, tortilla wypiekana własnoręcznie. a w macu, głęboki tłuszcz, bułki z toną spulchniaczy... nie mówię, że KFC jest zdrowe, ale ZDROWSZE na pewno.

a co do SMSów, no sorry, jakby ktoś od was dwa razy w tygodniu pożyczał telefon na smsa, to też byście się wkurzyły.

a ja nie jestem skąpa. chłopak mnie zaprasza, to płaci. za koncert też. nawet,jeśli to 160 euro. To po co zaprasza?
__________________
Żegnaj Londynie, witaj z powrotem brudna Polsko...
jeszcze dwa miesiące... :/ :/
maja_28_maja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:14   #362
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez ciri15 Pokaż wiadomość
Każdy ma czasem lepsze dni

Chyba jednak nie tym razem

Cytat:
Napisane przez maja_28_maja Pokaż wiadomość
dlaczego jedzenie w kfc jest zdrowsze? wystarczy poczytać. mniej tłuszczu, 100% kury w kurze, tortilla wypiekana własnoręcznie. a w macu, głęboki tłuszcz, bułki z toną spulchniaczy... nie mówię, że KFC jest zdrowe, ale ZDROWSZE na pewno.

a co do SMSów, no sorry, jakby ktoś od was dwa razy w tygodniu pożyczał telefon na smsa, to też byście się wkurzyły.

a ja nie jestem skąpa. chłopak mnie zaprasza, to płaci. za koncert też. nawet,jeśli to 160 euro. To po co zaprasza?
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:16   #363
hecate
Zakorzenienie
 
Avatar hecate
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Manchester
Wiadomości: 9 121
GG do hecate
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez maja_28_maja Pokaż wiadomość
a co do SMSów, no sorry, jakby ktoś od was dwa razy w tygodniu pożyczał telefon na smsa, to też byście się wkurzyły.

a ja nie jestem skąpa. chłopak mnie zaprasza, to płaci. za koncert też. nawet,jeśli to 160 euro. To po co zaprasza?
Dwa razy w tygodniu?? 40 groszy na tydzien?? Masakra, nie wiem co bym zrobila, chyba kazala mu to odpracowac w polu. Bezczelny!

Z koncertem i kwestia zapraszania - chcialas isc na ten koncert czy poszlas dla niego? Stac go by ci postawic czy byloby to duze wyrzeczenie? €160 to sporo pieniedzy i jesli wiedzialabym, ze nadszarpnie to budzet mojego faceta, to albo zrezygnowalabym z koncertu (idz sam i baw sie dobrze) albo sama za siebie zaplacila. Jesli go stac i zaprasza to przyjelabym bilet.
__________________
__
foto


Corey 15.04.12

Mudvayne - Happy?
hecate jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:42   #364
201610310857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 15 526
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

No, wiesz, to troszkę śmieszne, oczekujesz, ze koleś zapłaci 160 euro za TWÓJ bilet, a Ty mu żałujesz 40 groszy tygodniowo (co daje nam ok: 1, 60- 2,0 zł miesięcznie).
Kto tu jest skąpcem to widać od razu.
Masz racje, każdy na pewno wpadłby w szał o głupich kila smsów miesięcznie.
lol
201610310857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:48   #365
aniolecek89
Raczkowanie
 
Avatar aniolecek89
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 128
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Mój były jak poszłam z nim do restauracji powiedział mi na ucho, że mam nie zamawiać tych drogich potraw tylko coś tańszego (byliśmy z jego znajomymi)...Gdy podeszła kelnerka i spytała co zamawiamy on popatrzał się na mnie oraz na kelnerkę i z hasłem do mnie średnia pizza może być, przytaknęłam bo już nie miałam wyjścia...Mu ogólnie na wszystko było szkoda wydawać pieniądze i robił wszystko, żeby wszystko wychodziło jak najtaniej...Np. na dzień kobiet od niego dostałam więdnącego tulipana i nawet nie pofatygował się przyjść na górę i złożyć mojej mamie życzenia, a o kwiatku nawet nie mówię bo jej nie kupił...w ten dzień czekał na mnie w samochodzie...

PS Nie zarabiał mało, bo pracował na kopalni
__________________
"Być spadającą gwiazdą w czyichś marzeniach i spełniać każde życzenie"
aniolecek89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-09, 15:48   #366
Lea_ny
Zakorzenienie
 
Avatar Lea_ny
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 346
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez Edeldredzia Pokaż wiadomość
No, wiesz, to troszkę śmieszne, oczekujesz, ze koleś zapłaci 160 euro za TWÓJ bilet, a Ty mu żałujesz 40 groszy tygodniowo (co daje nam ok: 1, 60- 2,0 zł miesięcznie).
Kto tu jest skąpcem to widać od razu.
Dokładnie
__________________
Lea_ny jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-10, 19:46   #367
noooka
Raczkowanie
 
Avatar noooka
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 59
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

To i ja dorzucę "coś",co prawda to nie moja historia a bardzo dobrej przyjaciółki (oczywiście facet,po rozstaniu z Nią,dostał tytuł "skąpca roku")

Sytuacja I :
Pojechali na tydzień do Zakopanego,by odpocząć ale i też aktywnie spędzić czas.Koniec wyjazdu,TŻ mojej przyjaciółki poszedł uregulować za pobyt.Pakują się,wracają z powrotem.Będąc już pod mieszkaniem,późnym wieczorem:

M:Kochanie możemy się rozliczyć?
Ona:Ach,jasne! (ustalili,że płacą po połowie za kwatery)
M:450zł
Ona:Yyy,Skarbie ale 50x7=350zł
M:Wiem,ale paliwo+2 oscypki+obiad w knajpie+lód dla Ciebie
Ona:

Sytuacja II:

Ona:Kochanie kupisz mi kawę?padam
M:a masz drobne?bo ja mam cała stówę a żal rozmieniać...
Ona:

Z tego co wspominała,kilka tygodni później rozeszli się na dobre... byli ze sobą jakieś pół roku...
noooka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 14:44   #368
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: centralna
Wiadomości: 11 556
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez maja_28_maja Pokaż wiadomość
dlaczego jedzenie w kfc jest zdrowsze? wystarczy poczytać. mniej tłuszczu, 100% kury w kurze, tortilla wypiekana własnoręcznie. a w macu, głęboki tłuszcz, bułki z toną spulchniaczy... nie mówię, że KFC jest zdrowe, ale ZDROWSZE na pewno.

a co do SMSów, no sorry, jakby ktoś od was dwa razy w tygodniu pożyczał telefon na smsa, to też byście się wkurzyły.

a ja nie jestem skąpa. chłopak mnie zaprasza, to płaci. za koncert też. nawet,jeśli to 160 euro. To po co zaprasza?
Rzeczywiście 40 gr na tydzień, to straszny majątek

Bilet na koncert 160 euro, to dla mnie też bardzo dużo kasy, więc w sumie byłabym zadowolona gdyby zapłacił chociaż połowe

Cytat:
Napisane przez noooka Pokaż wiadomość
To i ja dorzucę "coś",co prawda to nie moja historia a bardzo dobrej przyjaciółki (oczywiście facet,po rozstaniu z Nią,dostał tytuł "skąpca roku")

Sytuacja I :
Pojechali na tydzień do Zakopanego,by odpocząć ale i też aktywnie spędzić czas.Koniec wyjazdu,TŻ mojej przyjaciółki poszedł uregulować za pobyt.Pakują się,wracają z powrotem.Będąc już pod mieszkaniem,późnym wieczorem:

M:Kochanie możemy się rozliczyć?
Ona:Ach,jasne! (ustalili,że płacą po połowie za kwatery)
M:450zł
Ona:Yyy,Skarbie ale 50x7=350zł
M:Wiem,ale paliwo+2 oscypki+obiad w knajpie+lód dla Ciebie
Ona:

Sytuacja II:

Ona:Kochanie kupisz mi kawę?padam
M:a masz drobne?bo ja mam cała stówę a żal rozmieniać...
Ona:

Z tego co wspominała,kilka tygodni później rozeszli się na dobre... byli ze sobą jakieś pół roku...
Pierwsza sytuacja trąci skąpstwem, ale co do drugiej, to już mam mieszane uczucia. Bo też niechętnie rozmieniam 100, żeby zapłacić za kawe czy cokolwiek w podobnej cenie...
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy

Piękno rodzi się w bólach niestety
290cc anatomy 29.04.2017 piękna data

nikisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:28   #369
Rajni
Zadomowienie
 
Avatar Rajni
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 1 351
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

I ja opisze pewnego chłopaka, którym może nie był wcale skąpy, trudno ocenić po jednej randce.
Chłopak mnie podrywał już pewien czas, zapraszał parokrotnie na randkę. W końcu się zgodziłam, bo wydawał się sympatyczny. Byłam wtedy w liceum, nie miałam zbyt dużo pieniędzy, jedynie to co dostałam od rodziców. Ów chłopak był parę lat starszy i pracował.

Pierwsza randka. Poszliśmy na pizze. Wzięliśmy jedną dużą na pół, do tego on zamówił sobie coś do picia, ja nie bo nie chciałam go naciągać. Po randce kelnerka przyniosła rachunek, on dokładnie się przyjrzał ile trzeba zapłacić, wyciąga portfel, ogląda jego zawartość ze wszystkich stron. Po czym mówi do mnie, że nie ma aż tyle pieniędzy i musimy się złożyć po połowie. Patrzę na rachunek a tam zawrotna kwota 18 zł. Zapłaciłam za siebie to 9 zł. To było bardzo niezręczne i nawet nie chodziło o to, że musiałam za siebie zapłacić, tylko to że pracujący chłopak nie ma 9 zł żeby dziewczynie pizze postawić.

Nie umówiłam się z nim więcej. Sprawa z rachunkiem, co prawda nie była decydująca, ale przelała czarę goryczy. Bo chłopak na randce wygłaszał takie prawdy życiowe, że szczęka mi opadła. Mówił np. że jego mama specjalnie wstaje kilka godzin wcześniej żeby mu śniadanie do pracy zrobić, on sam nie będzie tego robił bo to jest obowiązek kobiety.
Rajni jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:35   #370
mm444
Władca Wizażu
 
Avatar mm444
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 17 296
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Treść usunięta
mm444 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 15:50   #371
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez mm444 Pokaż wiadomość
Treść usunięta
Ale chciał polowę za bliet zapłacić więc tylko 15 lat

Dziewczyna powinna się cieszyć, bo gdyby chłop chcial się smsami odkuć za bilet tzn,że wiązał przyszłość z autorką (przynajmniej 15-letnią)
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 16:21   #372
Annie1441
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 2 574
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez Rajni Pokaż wiadomość
I ja opisze pewnego chłopaka, którym może nie był wcale skąpy, trudno ocenić po jednej randce.
Chłopak mnie podrywał już pewien czas, zapraszał parokrotnie na randkę. W końcu się zgodziłam, bo wydawał się sympatyczny. Byłam wtedy w liceum, nie miałam zbyt dużo pieniędzy, jedynie to co dostałam od rodziców. Ów chłopak był parę lat starszy i pracował.

Pierwsza randka. Poszliśmy na pizze. Wzięliśmy jedną dużą na pół, do tego on zamówił sobie coś do picia, ja nie bo nie chciałam go naciągać. Po randce kelnerka przyniosła rachunek, on dokładnie się przyjrzał ile trzeba zapłacić, wyciąga portfel, ogląda jego zawartość ze wszystkich stron. Po czym mówi do mnie, że nie ma aż tyle pieniędzy i musimy się złożyć po połowie. Patrzę na rachunek a tam zawrotna kwota 18 zł. Zapłaciłam za siebie to 9 zł. To było bardzo niezręczne i nawet nie chodziło o to, że musiałam za siebie zapłacić, tylko to że pracujący chłopak nie ma 9 zł żeby dziewczynie pizze postawić.

Nie umówiłam się z nim więcej. Sprawa z rachunkiem, co prawda nie była decydująca, ale przelała czarę goryczy. Bo chłopak na randce wygłaszał takie prawdy życiowe, że szczęka mi opadła. Mówił np. że jego mama specjalnie wstaje kilka godzin wcześniej żeby mu śniadanie do pracy zrobić, on sam nie będzie tego robił bo to jest obowiązek kobiety.
nóż mi się otwiera w kieszeni


z rachunkiem zgadzam się... nie chodzi o kwotę ale o sam gest
Annie1441 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 16:28   #373
Onetta
Raczkowanie
 
Avatar Onetta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

[QUOTE=maja_28_maja;280233 68]mój facet - już eks - był skąpy. Kiedyś zaproponował mi wspólny koncert...strasznie się wkurzyłam, gdy powiedział, że zapłaci jedynie 50% ceny mojego biletu! (80euro)
poza tym zdarzało mu się prosić mnie oo to,żebym pozyczyła mu telefon na jednego smsa. :/ wiedział, że mam po 20 groszy do ludzi spoza mojej sieci!!!!
aż mi się nóż w kieszeni otwiera na te wspomnienia... :/ :/

/QUOTE]




Ty tak serio?

Ja tu bardziej dostrzegam Twoją księżniczkowatość niż skąpstwo faceta.

ps. a Twój podpis... to już w ogóle bez komentarza.
__________________

Onetta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 16:37   #374
Sour
Zadomowienie
 
Avatar Sour
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z łóżka
Wiadomości: 1 689
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez noooka Pokaż wiadomość
T
M:Kochanie możemy się rozliczyć?
Ona:Ach,jasne! (ustalili,że płacą po połowie za kwatery)
M:450zł
Ona:Yyy,Skarbie ale 50x7=350zł
M:Wiem,ale paliwo+2 oscypki+obiad w knajpie+lód dla Ciebie
Ona:
co do paliwa: myślę, że skoro umawiali się, że płacą po połowie, to koleżanka powinna wziąć pod uwagę też połowę kosztów dojazdu więc nie wiem skąd oburzenie

ale co do wypominania przez chłopaka obiadu i loda (jezusiemaryjo, pewnie max 4 zł) to mega buractwo
__________________
Fall seven times, stand up eight.
Sour jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:00   #375
ston3d
Zadomowienie
 
Avatar ston3d
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 538
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Wiem, że to temat o facetach, ale po prostu muszę tu wcisnąć moją mamę, choć bardzo mi wstyd
Moja mama nie zarabia jakichś kokosów, ale nie ma większych problemów finansowych i nie żyje na skraju ubóstwa. Nie ma takich dużych zobowiązań jak chociażby mój tato. Mama zawsze zabierała mojemu tacie to co lepsze- nowy telefon, auto, komputer, bo przecież jej się należy bo jest kobietą Tata kupił sobie nowy komputer, to codziennie był męczony, że powinien jej go oddać. Wypominała mu każdy zakupiony ciuch i perfumy, natomiast ona jak najbardziej mogła ciągnąć wspólne pieniądze, bo jej się należy, bo przecież kobieta musi być elegancka, a facet niech chodzi obdarty. Gdy rodzice się rozstali, tata zostawił jej w mieszkaniu dosłownie wszystko. Wziął tylko swojego netbooka, ubrania i szczoteczkę do zębów. Natomiast mama zażądała jeszcze auta ojca (bo ma lepsze) i jeszcze zadośćuczynienia, że się ją zostawia Za rozwód bez orzeczenia o winie również zażyczyła sobie łapówki. Wypomina moim dziadkom, że mają jej książki w mieszkaniu i kredens, zapominając, że dziadkowie finansowali dużą część mebli w mieszkaniu, w którym obecnie mieszka. Dodam, że kredens jest już stary i nie miałaby go nawet gdzie wstawić A książek to ona nie czyta... Gdy spotykamy się, to ciągle mi się żali, na co to ona nie wydała pieniędzy i jaka biedna jest- że czynsz, że to, że tamto, choć dobrze wiedziała, że mieszkam w niemalże pustym mieszkaniu. Gdy chodziłam na korepetycje, rodzice ustalili, że będą się dzielić kosztami po połowie. Przez pierwsze 4 miesiące tak było, potem mama zrezygnowała, ale oczywiście wszystkim chwaliła się jak to dobrze zdałam maturę dzięki nauczycielce którą znalazła Do sklepu wstyd z nią iść, bo na t-shirt który kosztuje 20 zł krzywi się i mówi, że w życiu by tyle nie dała za ubranie. No ok, to jeszcze rozumiem- ale ona potrafi iść do lumpeksu i wybrzydzać, że coś jest o 2 zł za drogie... Gdy chodzę po sklepie to ciągle słyszę, jakie to jest drogie, za drogie, że ona tylko kupuje w lumpeksach- nie lubię jak komentuje w tym stylu na głos, na cały sklep... Jak kupuje mi prezent na urodziny czy inne święto to zwykle stawia warunek, że muszę oddać jej połowę Powiedziałam jej, że wniosę sprawę o alimenty, bo mam dwoje rodziców i oboje powinni mnie wspierać finansowo, gdyż się uczę i jest to ich obowiązek... Na co ona odparła, że moim obowiązkiem jest spotykanie się z nią, natomiast ona wcale nie musi dawać mi pieniędzy, bo nie mieszkam z nią Zgodziła się z wielkimi pretensjami dopiero, jak jej powiedziałam, że mam gotowy pozew. Gdy przychodziła do mojego mieszkania, to wszystko oglądała i pytała, czy może sobie wziąć. Rozumiecie? Nowe mieszkanie, kilka mebli zostawionych przez poprzednich właścicieli, a ona chce ode mnie brać kwiaty, wieszaki (bo takie drogie są), mały telewizor (bo ona by chciała mieć trzeci w mieszkaniu)... Najgorzej jest, jak zaczyna mówić o mężczyznach- z ostatnim zerwała, bo jej nie finansował naprawy auta ani nie dawał pieniędzy, a przecież facet od tego jest. Ciągle powtarza, że musi znaleźć sobie bogatego faceta, a jak ktoś opowiada o jakimś bogatszym znajomym, to zaraz pyta, czy wolny i czy nie da jej trochę pieniędzy, niby w żartach, ale dla mnie to jest niesmaczne...
Tak mi wstyd... Ale takie wygadanie się pomaga. Nie chcę nikogo obrażać, ale takie tendencje spotykam u wielu osób z okolicy małopolski Mama trochę się zmieniła pod tym względem, ale nie na tyle, by móc jej słuchać częściej niż raz w tygodniu...
__________________
Włosomaniaczka
Obecnie: ~60 cm
Cel I: do ziemi
Cel II: żeby ukochany mógł wejść po nich na 3 piętro



Fakty nie przestają istnieć z powodu ich ignorowania.


Edytowane przez ston3d
Czas edycji: 2011-07-11 o 21:32
ston3d jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:07   #376
szmyglo
Zakorzenienie
 
Avatar szmyglo
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 431
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez ston3d Pokaż wiadomość
Wiem, że to temat o facetach, ale po prostu muszę tu wcisnąć moją mamę, choć bardzo mi wstyd
Moja mama nie zarabia jakichś kokosów, ale nie ma większych problemów finansowych i nie żyje na skraju ubóstwa. Nie ma takich dużych zobowiązań jak chociażby mój tato. Mama zawsze zabierała mojemu tacie to co lepsze- nowy telefon, auto, komputer, bo przecież jej się należy bo jest kobietą Tata kupił sobie nowy komputer, to codziennie był męczony, że powinien jej go oddać. Wypominała mu każdy zakupiony ciuch i perfumy, natomiast ona jak najbardziej mogła ciągnąć wspólne pieniądze, bo jej się należy, bo przecież kobieta musi być elegancka, a facet niech chodzi obdarty. Gdy rodzice się rozstali, tata zostawił jej w mieszkaniu dosłownie wszystko. Wziął tylko swojego netbooka, ubrania i szczoteczkę do zębów. Natomiast mama zażądała jeszcze auta ojca (bo ma lepsze) i jeszcze zadośćuczynienia, że się ją zostawia Za rozwód bez orzeczenia o winie również zażyczyła sobie łapówki. Wypomina moim dziadkom, że mają jej książki w mieszkaniu i kredens, zapominając, że dziadkowie finansowali dużą część mebli w mieszkaniu, w którym obecnie mieszka. Dodam, że kredens jest już stary i nie miałaby go nawet gdzie wstawić A książek to ona nie czyta... Gdy spotykamy się, to ciągle mi się żali, na co to ona nie wydała pieniędzy i jaka biedna jest- że czynsz, że to, że tamto, choć dobrze wiedziała, że mieszkam w niemalże pustym mieszkaniu. Gdy chodziłam na korepetycje, rodzice ustalili, że będą się dzielić kosztami po połowie. Przez pierwsze 4 miesiące tak było, potem mama zrezygnowała, ale oczywiście wszystkim chwaliła się jak to dobrze zdałam maturę dzięki nauczycielce którą znalazła Do sklepu wstyd z nią iść, bo na t-shirt który kosztuje 20 zł krzywi się i mówi, że w życiu by tyle nie dała za ubranie. No ok, to jeszcze rozumiem- ale ona potrafi iść do lumpeksu i wybrzydzać, że coś jest o 2 zł za drogie... Gdy chodzę po sklepie to ciągle słyszę, jakie to jest drogie, za drogie, że ona tylko kupuje w lumpeksach- nie lubię jak komentuje w tym stylu na głos, na cały sklep... Jak kupuje mi prezent na urodziny czy inne święto to zwykle stawia warunek, że muszę oddać jej połowę Powiedziałam jej, że wniosę sprawę o alimenty, bo mam dwoje rodziców i oboje powinni mnie wspierać finansowo, gdyż się uczę i jest to ich obowiązek... Na co ona odparła, że moim obowiązkiem jest spotykanie się z nią, natomiast ona wcale nie musi dawać mi pieniędzy, bo nie mieszkam z nią Zgodziła się z wielkimi pretensjami dopiero, jak jej powiedziałam, że mam gotowy pozew. Gdy przychodziła do mojego mieszkania, to wszystko oglądała i pytała, czy może sobie wziąć. Rozumiecie? Nowe mieszkanie, kilka mebli zostawionych przez poprzednich właścicieli, a ona chce ode mnie brać kwiaty, wieszaki (bo takie drogie są), mały telewizor (bo ona by chciała mieć trzeci w mieszkaniu)... Najgorzej jest, jak zaczyna mówić o mężczyznach- z ostatnim zerwała, bo jej nie finansował naprawy auta ani nie dawał pieniędzy, a przecież facet od tego jest. Ciągle powtarza, że musi znaleźć sobie bogatego faceta, a jak ktoś opowiada o jakimś bogatszym znajomym, to zaraz pyta, czy wolny i czy nie da jej trochę pieniędzy, niby w żartach, ale dla mnie to jest niesmaczne...
Tak mi wstyd... Ale takie wygadanie się pomaga. Nie chcę nikogo obrażać, ale takie tendencje spotykam u wielu osób z okolicy małopolskiego Mama trochę się zmieniła pod tym względem, ale nie na tyle, by móc jej słuchać częściej niż raz w tygodniu...
Współczuję Ci bardzo... Ale widzę, że jakoś się trzymasz i masz zdrowe podejście
szmyglo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:22   #377
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

moj byly wspolokator smazyl chyba tydzien zarcie na jednym oleju... po uzyciu patelnie wkladala do szafki albo zostawial na kuchence...
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:51   #378
LunatyczkaBB
Zakorzenienie
 
Avatar LunatyczkaBB
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 6 400
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez maja_28_maja Pokaż wiadomość
dlaczego jedzenie w kfc jest zdrowsze? wystarczy poczytać. mniej tłuszczu, 100% kury w kurze, tortilla wypiekana własnoręcznie. a w macu, głęboki tłuszcz, bułki z toną spulchniaczy... nie mówię, że KFC jest zdrowe, ale ZDROWSZE na pewno.

a co do SMSów, no sorry, jakby ktoś od was dwa razy w tygodniu pożyczał telefon na smsa, to też byście się wkurzyły.

a ja nie jestem skąpa. chłopak mnie zaprasza, to płaci. za koncert też. nawet,jeśli to 160 euro. To po co zaprasza?
Całe 40 groszy tygodniowo?!
To jest niewybaczalne!
__________________
Bloguję

LunatyczkaBB jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 10:00   #379
Onetta
Raczkowanie
 
Avatar Onetta
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 328
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
moj byly wspolokator smazyl chyba tydzien zarcie na jednym oleju... po uzyciu patelnie wkladala do szafki albo zostawial na kuchence...
to raczej świadczy o jego niechlujstwie niż skąpstwie
__________________

Onetta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 10:06   #380
1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 10 795
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Nie jestem szczególnie wymagająca, żeby nie było
Przez niecały rok z byłym wyszliśmy gdzieś tylko 1x, słownie RAZ! I to dlatego, że od ciotki dostał darmowe wejściówki do kina

Dodam, że pracował
1999a18a2ffdaccef542471663304a63305f1c5c jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 11:05   #381
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez ston3d Pokaż wiadomość
Wiem, że to temat o facetach, ale po prostu muszę tu wcisnąć moją mamę, choć bardzo mi wstyd
Moja mama nie zarabia jakichś kokosów, ale nie ma większych problemów finansowych i nie żyje na skraju ubóstwa. Nie ma takich dużych zobowiązań jak chociażby mój tato. Mama zawsze zabierała mojemu tacie to co lepsze- nowy telefon, auto, komputer, bo przecież jej się należy bo jest kobietą Tata kupił sobie nowy komputer, to codziennie był męczony, że powinien jej go oddać. Wypominała mu każdy zakupiony ciuch i perfumy, natomiast ona jak najbardziej mogła ciągnąć wspólne pieniądze, bo jej się należy, bo przecież kobieta musi być elegancka, a facet niech chodzi obdarty. Gdy rodzice się rozstali, tata zostawił jej w mieszkaniu dosłownie wszystko. Wziął tylko swojego netbooka, ubrania i szczoteczkę do zębów. Natomiast mama zażądała jeszcze auta ojca (bo ma lepsze) i jeszcze zadośćuczynienia, że się ją zostawia Za rozwód bez orzeczenia o winie również zażyczyła sobie łapówki. Wypomina moim dziadkom, że mają jej książki w mieszkaniu i kredens, zapominając, że dziadkowie finansowali dużą część mebli w mieszkaniu, w którym obecnie mieszka. Dodam, że kredens jest już stary i nie miałaby go nawet gdzie wstawić A książek to ona nie czyta... Gdy spotykamy się, to ciągle mi się żali, na co to ona nie wydała pieniędzy i jaka biedna jest- że czynsz, że to, że tamto, choć dobrze wiedziała, że mieszkam w niemalże pustym mieszkaniu. Gdy chodziłam na korepetycje, rodzice ustalili, że będą się dzielić kosztami po połowie. Przez pierwsze 4 miesiące tak było, potem mama zrezygnowała, ale oczywiście wszystkim chwaliła się jak to dobrze zdałam maturę dzięki nauczycielce którą znalazła Do sklepu wstyd z nią iść, bo na t-shirt który kosztuje 20 zł krzywi się i mówi, że w życiu by tyle nie dała za ubranie. No ok, to jeszcze rozumiem- ale ona potrafi iść do lumpeksu i wybrzydzać, że coś jest o 2 zł za drogie... Gdy chodzę po sklepie to ciągle słyszę, jakie to jest drogie, za drogie, że ona tylko kupuje w lumpeksach- nie lubię jak komentuje w tym stylu na głos, na cały sklep... Jak kupuje mi prezent na urodziny czy inne święto to zwykle stawia warunek, że muszę oddać jej połowę Powiedziałam jej, że wniosę sprawę o alimenty, bo mam dwoje rodziców i oboje powinni mnie wspierać finansowo, gdyż się uczę i jest to ich obowiązek... Na co ona odparła, że moim obowiązkiem jest spotykanie się z nią, natomiast ona wcale nie musi dawać mi pieniędzy, bo nie mieszkam z nią Zgodziła się z wielkimi pretensjami dopiero, jak jej powiedziałam, że mam gotowy pozew. Gdy przychodziła do mojego mieszkania, to wszystko oglądała i pytała, czy może sobie wziąć. Rozumiecie? Nowe mieszkanie, kilka mebli zostawionych przez poprzednich właścicieli, a ona chce ode mnie brać kwiaty, wieszaki (bo takie drogie są), mały telewizor (bo ona by chciała mieć trzeci w mieszkaniu)... Najgorzej jest, jak zaczyna mówić o mężczyznach- z ostatnim zerwała, bo jej nie finansował naprawy auta ani nie dawał pieniędzy, a przecież facet od tego jest. Ciągle powtarza, że musi znaleźć sobie bogatego faceta, a jak ktoś opowiada o jakimś bogatszym znajomym, to zaraz pyta, czy wolny i czy nie da jej trochę pieniędzy, niby w żartach, ale dla mnie to jest niesmaczne...
Tak mi wstyd... Ale takie wygadanie się pomaga. Nie chcę nikogo obrażać, ale takie tendencje spotykam u wielu osób z okolicy małopolski Mama trochę się zmieniła pod tym względem, ale nie na tyle, by móc jej słuchać częściej niż raz w tygodniu...

Nie martw sie, moja mama np nie skapi na siebie ale na mnie zawsze Alimenty od ojca szly na nia, w ogole ciagle mowila,ze my ,dzieci, potrzebujemy wiecej od niego kasy a i tak jej nie widzielismy Nawet 2 zl na bulke nie, bo po co, zrob sobie kanapke. Dobrze, ze mielismy babcie! Niewazne,ze nie mam bialej bluzki na apel itp.
Nigdy prawie mi ciuchow nie kupowala ani nie dawala kieszonkowego ale na zakupy dla siebie - cale torby. Jedyne, co mi dawala z ciuchow czy butow, to to, co jej znajomi dali jej i bylo na nia za male
Teraz role sie odwrocily i zarabiam tak,ze moglam jej pomagac finansowo, co tez robilam. Jednak widzac,ze nawet "dziekuje" mi nie powie i nadal traktuje mnie jak macocha, wiecej nie pomoge. Tez nie moge zniesc rozmawiania z nia - ciagle o sobie sapie a ja zagranica jestem i nie spyta czy wszystko ok :/

Cytat:
Napisane przez Annie1441 Pokaż wiadomość
nóż mi się otwiera w kieszeni


z rachunkiem zgadzam się... nie chodzi o kwotę ale o sam gest

Rok temu kiedy nie pracowalam wstawalam i robilam kanapki dla Tz z milosci Chcialam! Teraz juz nie,bo sama jestem zatrudniona.
Czasem jednak robie mu wieczorem na nastepny dzien i widze,jak sie cieszy. No wlasnie- jak jest wdziecznosc, to sie chce robic takie "kobiece-niekobiece" rzeczy
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.

Edytowane przez Ivi 1988
Czas edycji: 2011-07-12 o 11:08
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 11:18   #382
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 18 345
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez Onetta Pokaż wiadomość
to raczej świadczy o jego niechlujstwie niż skąpstwie
Nie on nie byl niechlujny, po prostu oszczedzal olej
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 11:36   #383
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
Nie on nie byl niechlujny, po prostu oszczedzal olej
Zatrudnilam sie kiedys w "MaKdonaLdzie" i powiem wam,ze na calej zmianie nie widzialam,zeby raz zmienili olej z frytek. Byl naprawde ciemny juz Widac, jednostka jednostka ale wielkie korporacje tez niechluje/skapcy.
__________________
Maybe you don't need whole world to love you, you know
Maybe you just need one person


Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Nie ma żadnej "roli kobiety". Jest tylko to, w co sama się pakujesz.
Skoro umie, to niech robi sam.
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 13:46   #384
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 200
GG do Katerina_00
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

moja mama tez nalezy do mega skapiradel.
Jak przychodzil do mnie chlopak i robilo sie pozniej (pora kolacji),
mialam zabronione robic im kromke czy dwie,kawe tez mi wyliczala,
sama tym sposobem tez nie jadlam.
"Bo ona nie bedzie zywic obcego chlopa".
Mi tez z czasem zaczela wyliczac kromki ....ah moglabym dlugo pisac.
Katerina_00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 14:34   #385
marryme21
Zakorzenienie
 
Avatar marryme21
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 144
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Muszę do tego rankingu, dopisać mojego kolegę z byłej pracy.
Do firmy dojeżdżał komunikacją miejską na gapę.
Dodam tylko,że musiał przesiadać się 3 razy(dwa razy autobus,raz tramwaj).
Nie raz chwali się, jak to udało mu się uciec przed kanarami.
__________________




marryme21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 14:44   #386
innuendo
Rozeznanie
 
Avatar innuendo
 
Zarejestrowany: 2005-04
Wiadomości: 504
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

mamy fajną kilkuosobową paczkę przyjaciół. zawsze składamy się po ok. 20 zł na osobę na prezent urodzinowy dla któregoś z nas. Niestety, jeden chłopak uparcie odmawia składki, tłumacząc się brakiem kasy, po czym za dwa dni kupuje sobie kolejne buty za 300 zł. To jest żałośne, mówiliśmy mu to sto razy, ale do niego nie dociera. Kiedy idziemy na pizzę, lody, cokolwiek, to ten również zazwyczaj niczego nie kupuje i czeka aż może nie będziemy mogli dokończyć tego ostatniego kawałka i go poczęstujemy.
Ostatnio spytał się mnie i przyjaciółki, czy nie wybierzemy się do kina, byłyśmy zaskoczone, że on to proponuje [oczywiście, każdy płaciłby za siebie]. Za chwilę okazało się, że ma darmową wejściówkę na dowolny seans i to jedyny powód, dla którego chciał obejrzeć film. Trochę niefajne. A poza tym ja gdy miałam darmowe wejścia do kina, zawsze proponowałam komuś, z kim szłam, podział kasy [tzn. gdy szłam we dwójkę, to płaciliśmy za jeden bilet po połowie na przykład].
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=639070 kosmetyki wymiana

Edytowane przez innuendo
Czas edycji: 2011-07-12 o 14:48
innuendo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 14:44   #387
201706190936
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 4 108
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
moja mama tez nalezy do mega skapiradel.
Jak przychodzil do mnie chlopak i robilo sie pozniej (pora kolacji),
mialam zabronione robic im kromke czy dwie,kawe tez mi wyliczala,
sama tym sposobem tez nie jadlam.
"Bo ona nie bedzie zywic obcego chlopa".
Mi tez z czasem zaczela wyliczac kromki ....ah moglabym dlugo pisac.
Cytat:
Napisane przez Ivi 1988 Pokaż wiadomość
Nie martw sie, moja mama np nie skapi na siebie ale na mnie zawsze Alimenty od ojca szly na nia, w ogole ciagle mowila,ze my ,dzieci, potrzebujemy wiecej od niego kasy a i tak jej nie widzielismy Nawet 2 zl na bulke nie, bo po co, zrob sobie kanapke. Dobrze, ze mielismy babcie! Niewazne,ze nie mam bialej bluzki na apel itp.
Nigdy prawie mi ciuchow nie kupowala ani nie dawala kieszonkowego ale na zakupy dla siebie - cale torby. Jedyne, co mi dawala z ciuchow czy butow, to to, co jej znajomi dali jej i bylo na nia za male
Teraz role sie odwrocily i zarabiam tak,ze moglam jej pomagac finansowo, co tez robilam. Jednak widzac,ze nawet "dziekuje" mi nie powie i nadal traktuje mnie jak macocha, wiecej nie pomoge. Tez nie moge zniesc rozmawiania z nia - ciagle o sobie sapie a ja zagranica jestem i nie spyta czy wszystko ok :/

Cytat:
Napisane przez ston3d Pokaż wiadomość
Wiem, że to temat o facetach, ale po prostu muszę tu wcisnąć moją mamę, choć bardzo mi wstyd
Moja mama nie zarabia jakichś kokosów, ale nie ma większych problemów finansowych i nie żyje na skraju ubóstwa. Nie ma takich dużych zobowiązań jak chociażby mój tato. Mama zawsze zabierała mojemu tacie to co lepsze- nowy telefon, auto, komputer, bo przecież jej się należy bo jest kobietą Tata kupił sobie nowy komputer, to codziennie był męczony, że powinien jej go oddać. Wypominała mu każdy zakupiony ciuch i perfumy, natomiast ona jak najbardziej mogła ciągnąć wspólne pieniądze, bo jej się należy, bo przecież kobieta musi być elegancka, a facet niech chodzi obdarty. Gdy rodzice się rozstali, tata zostawił jej w mieszkaniu dosłownie wszystko. Wziął tylko swojego netbooka, ubrania i szczoteczkę do zębów. Natomiast mama zażądała jeszcze auta ojca (bo ma lepsze) i jeszcze zadośćuczynienia, że się ją zostawia Za rozwód bez orzeczenia o winie również zażyczyła sobie łapówki. Wypomina moim dziadkom, że mają jej książki w mieszkaniu i kredens, zapominając, że dziadkowie finansowali dużą część mebli w mieszkaniu, w którym obecnie mieszka. Dodam, że kredens jest już stary i nie miałaby go nawet gdzie wstawić A książek to ona nie czyta... Gdy spotykamy się, to ciągle mi się żali, na co to ona nie wydała pieniędzy i jaka biedna jest- że czynsz, że to, że tamto, choć dobrze wiedziała, że mieszkam w niemalże pustym mieszkaniu. Gdy chodziłam na korepetycje, rodzice ustalili, że będą się dzielić kosztami po połowie. Przez pierwsze 4 miesiące tak było, potem mama zrezygnowała, ale oczywiście wszystkim chwaliła się jak to dobrze zdałam maturę dzięki nauczycielce którą znalazła Do sklepu wstyd z nią iść, bo na t-shirt który kosztuje 20 zł krzywi się i mówi, że w życiu by tyle nie dała za ubranie. No ok, to jeszcze rozumiem- ale ona potrafi iść do lumpeksu i wybrzydzać, że coś jest o 2 zł za drogie... Gdy chodzę po sklepie to ciągle słyszę, jakie to jest drogie, za drogie, że ona tylko kupuje w lumpeksach- nie lubię jak komentuje w tym stylu na głos, na cały sklep... Jak kupuje mi prezent na urodziny czy inne święto to zwykle stawia warunek, że muszę oddać jej połowę Powiedziałam jej, że wniosę sprawę o alimenty, bo mam dwoje rodziców i oboje powinni mnie wspierać finansowo, gdyż się uczę i jest to ich obowiązek... Na co ona odparła, że moim obowiązkiem jest spotykanie się z nią, natomiast ona wcale nie musi dawać mi pieniędzy, bo nie mieszkam z nią Zgodziła się z wielkimi pretensjami dopiero, jak jej powiedziałam, że mam gotowy pozew. Gdy przychodziła do mojego mieszkania, to wszystko oglądała i pytała, czy może sobie wziąć. Rozumiecie? Nowe mieszkanie, kilka mebli zostawionych przez poprzednich właścicieli, a ona chce ode mnie brać kwiaty, wieszaki (bo takie drogie są), mały telewizor (bo ona by chciała mieć trzeci w mieszkaniu)... Najgorzej jest, jak zaczyna mówić o mężczyznach- z ostatnim zerwała, bo jej nie finansował naprawy auta ani nie dawał pieniędzy, a przecież facet od tego jest. Ciągle powtarza, że musi znaleźć sobie bogatego faceta, a jak ktoś opowiada o jakimś bogatszym znajomym, to zaraz pyta, czy wolny i czy nie da jej trochę pieniędzy, niby w żartach, ale dla mnie to jest niesmaczne...
Tak mi wstyd... Ale takie wygadanie się pomaga. Nie chcę nikogo obrażać, ale takie tendencje spotykam u wielu osób z okolicy małopolski Mama trochę się zmieniła pod tym względem, ale nie na tyle, by móc jej słuchać częściej niż raz w tygodniu...
Jak to przeczytałam to mnie zmroziło. Mnie by szlag trafił z takimi matkami serio. Współczuję wam.

I jestem z małopolski ale takich chorych zapędów nie mam.
201706190936 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 15:15   #388
Niqsiaaa
Zadomowienie
 
Avatar Niqsiaaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Sarbinowo
Wiadomości: 1 384
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Przeczytałam cały wątek Bardzo ciekawe przzypadki.
Mnie zdarzyło się, że całkiem fajny chłopak, zawsze dobrze ubrany, obwieszony męską biżuterią (sic.), z którym znaliśmy się już wcześniej, zaprosił mnie na.. nie wiem czy można to nazwać randką, na spotkanie w każdym razie. Dodatkowo miałam mu pomóc w kupnie koszuli. Ostatecznie żadnej nie wybraliśmy, więc ZAPROSIŁ mnie na lody do mcdonalds No dobra, lubię tamtejsze lody. Jednak przy kasie chłopak wyciągnął z portfela garść klepaków (większość z nich żółtych) i zaczął wymownie na mnie patrzeć, sapać. Rozbawiona powiedziałam, że nie ma sprawy, zapłacę za siebie (nie kupił koszuli=nie wydał kasy, ale przecież nie będę go naciągać skoro sprawia mu to taki ból). Odetchnął z ulgą i powiedział "no, dzięki, byłoby miło bo wiesz... mam tylko la lody dla siebie" Później traktowałam go dość ozięble i pytał co chwilę, dlaczego go nie lubię Więcej się nie spotkaliśmy.

Edytowane przez Niqsiaaa
Czas edycji: 2011-07-12 o 15:43
Niqsiaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 15:46   #389
Ivi 1988
Zakorzenienie
 
Avatar Ivi 1988
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: domek dla lalek
Wiadomości: 5 320
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

No pewnie, miec dziewczyne ze wszystkimi tego bonusami i jeszcze zeby loda skapic.

Ja bym chyba takiego wysmiala, albo zapytala wprost na glos, czemu mi na loda skapi zlotowki. Zdziwilybyscie sie , jak szybko by kase znalazl
Albo biedny albo glupi, w kazdym razie jak biedny, zawsze mozna dorobic? A jak glupi, to sie rzuca
Ivi 1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 17:47   #390
nAtaL!a
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 2 729
Dot.: Najbardziej skąpy facet- ranking:)

Cytat:
Napisane przez aniolecek89 Pokaż wiadomość
Mój były jak poszłam z nim do restauracji powiedział mi na ucho, że mam nie zamawiać tych drogich potraw tylko coś tańszego (byliśmy z jego znajomymi)...Gdy podeszła kelnerka i spytała co zamawiamy on popatrzał się na mnie oraz na kelnerkę i z hasłem do mnie średnia pizza może być, przytaknęłam bo już nie miałam wyjścia...Mu ogólnie na wszystko było szkoda wydawać pieniądze i robił wszystko, żeby wszystko wychodziło jak najtaniej...Np. na dzień kobiet od niego dostałam więdnącego tulipana i nawet nie pofatygował się przyjść na górę i złożyć mojej mamie życzenia, a o kwiatku nawet nie mówię bo jej nie kupił...w ten dzień czekał na mnie w samochodzie...

PS Nie zarabiał mało, bo pracował na kopalni
DZiewczyny, za jakie grzechy trafiaja nam sie tacy faceci mimo wszystko dobrze wiedziec, ze nie tylko moj byl skąpiradlem zawsze jak tu zajrze, to od razu mi weselej

A co do dziewczyn, które opisały swoje mamy, to bardzo Wam współczuje, zycie z taka osoba musi byc trudneMoja mama (i tata zreszta tez,kiedy mielismy trudna sytuacje) wiele razy odmawaiala sobie, aby nam niczego nie zabraklo, i sama nie wyobrazm sobie, zebym w przyszlosci zachowala sie inaczej wobec wlasnych dzieci.

Edytowane przez nAtaL!a
Czas edycji: 2011-07-12 o 17:53
nAtaL!a jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-12-31 20:11:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.