Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Propozycje na następny temat wątku
zamiast sanek wózki pchamy o to my zimowe mamy. Listopad/grudzień 2011 11 18,03%
Wiosna, lato, jesień z brzuchem a na zimę już z maluchem. Listopad/grudzień 2011 46 75,41%
Zimowe mamy humor mają wspaniały, bo cały rok z brzuchem biegały 0 0%
Upalne lato z brzuszkiem a zimą już z maluszkiem 0 0%
Upalne lato z brzuszkiem a zima z naszym maluszkiem 0 0%
Upale lato z brzuszkiem a na zimę już z maluszkiem 5 8,20%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-11, 20:44   #3931
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez rudominka Pokaż wiadomość
U mnie pielęgniarka w przychodni miesza - mają swoje kubki. No i dziewczyny dobrze radzą - koniecznie weź cytrynę ze sobą, bo inaczej strasznie ciężko jest to wypić.

A ja jutro mam usg połówkowe
No tak, najlepiej zapytać w laboratorium, bo wszędzie są inne zwyczaje.

Będę trzymać za usg
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 20:50   #3932
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
Tyle piszecie, ze ciężko nadrobić i dlatego jak zwykle przejrzałam tylko pobieżnie.
Gin moje skurcze znieważył, ale nie dziwię się mu bo ja bym też zlekceważyła jakbym zobaczyła że szyjka jest w porządku. Mam za to grzybka, ale w sumie to się cieszę że tylko tyle


My też myślimy poważnie o przeprowadzce, ale na razie finanse nie pozwalają. Też mi się marzy domek, jednak najdalej za dwa lata podejmiemy ostateczną decyzję. Wszystko zależy od tego jakie będziemy mieć przychody. Jak dobrze pójdzie to ja zacznę zarabiać dopiero za rok i też muszę poważnie rozważyć to czy pchać się na etat czy rozkręcać coś na własną rękę.

Budowa domku to wspaniała sprawa, ale też mnóstwo problemów, stresów podczas prac. Nie wspomne o worku bez dna kasy Czasem sobie myślę że wolałabym kupić sobie jakieś duże mieszkanko na zamknietym osiedlu i przy kazdym wyjezdzie pozamykac na cztery spusty i nie myslec, a przy tym domu to zawsze głowa pełna....

My jestesmy w trakcie budowy swojego wymarzonego, mamy po 24 lata i systematycznie wszyscy chcą nas zrobić przy tej budowie w bambuko bo młodzi to się niby nie znają

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
No tak, najlepiej zapytać w laboratorium, bo wszędzie są inne zwyczaje.

Będę trzymać za usg

jeszcze nie miałam tej glukozy ale nie słyszałam nic o tej cytrynie, bardzo fajnie ze jest jakies zalagodzenie tego słodu - ja jestem ciasteczkowy potwór ale słyszałam różne opinie o piciu tego specyfiku...
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 20:59   #3933
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

truscafka wiem, że przy budowie to urwanie głowy i ciągłe wydatki. Jednak wiem, ze ciężko byłoby przywyknąć do blokowych "uroków". Tu gdzie mieszkam coś takiego jak zamknięte osiedle nie istnieje. Zresztą nie będę ukrywać, ze ciężko było by mi teraz wrócić do miasta. O tż-cie nie wspomnę, bo on to na wsi wychowany.
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:06   #3934
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
truscafka wiem, że przy budowie to urwanie głowy i ciągłe wydatki. Jednak wiem, ze ciężko byłoby przywyknąć do blokowych "uroków". Tu gdzie mieszkam coś takiego jak zamknięte osiedle nie istnieje. Zresztą nie będę ukrywać, ze ciężko było by mi teraz wrócić do miasta. O tż-cie nie wspomnę, bo on to na wsi wychowany.
to tak jak my były myśli o mieszkanku ale oboje wychowywalismy sie w domkach i chyba nigdy nie podjęlibyśmy innej decyzji
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:15   #3935
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

truscafka ja wychowywałam się w bloku i gdybym nie zaznała komfortu mieszkania w domu nigdy nie wiedziałabym jakie koszmarne jest mieszkanie w bloku. Jednak niczego się nie zarzekam, nie wiem gdzie wyląduję w przyszłości - choć wolałabym we własnym domu

---------- Dopisano o 21:15 ---------- Poprzedni post napisano o 21:12 ----------

Znalazłam fajne linki. Może któraś z Was stażysta
http://www.rodzicpoludzku.pl/

http://www.laktacja.pl/
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:15   #3936
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
truscafka ja wychowywałam się w bloku i gdybym nie zaznała komfortu mieszkania w domu nigdy nie wiedziałabym jakie koszmarne jest mieszkanie w bloku. Jednak niczego się nie zarzekam, nie wiem gdzie wyląduję w przyszłości - choć wolałabym we własnym domu
najlepiej poznać dwie strony medalu ja mieszkalam 3 lata w bloku w krakowie, nie bylo mi ciasno ale bardzo nie swojo. no chyba ze tż przyjezdzał to wszystko się odwracało o 180stopni, z nim wszędzie mi jest dobrze
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:19   #3937
janeczka7891
Zadomowienie
 
Avatar janeczka7891
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 292
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dziewczyny wielkie dzięki za trzymanie kciuków Jakie tu jest wsparcie na tym forum masakra tak się cieszę, że tu się znalazłam.

Ogólne wyniki mam dobre, lekarka mi sama zapowiedziala, ze od nast wizyty będę przyjmowana z kasy chorych nie powiem ucieszyłam się, bo już sama chciałam przejsc ale bałam się jakoś:/ a tu ona mi z takim tekstem
Nie miałam robionego usg tylko słuchała serduszka wszystko ok
Nastepną wizytę mam 4 sierpnia więc nie długo
Aha dziś kończymy 17 tc.


Nie wiem czemu ale tak dziwnie sie dzis czuje, jestem taka obolała, ospała :/ nic mi się nie chce :/ ok już nie narzekam.
janeczka7891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:22   #3938
Myszeczka86
Zakorzenienie
 
Avatar Myszeczka86
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Miasto marzeń :)
Wiadomości: 6 020
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Ja juz spadam lulu Dobranoc
__________________
Bartoszek 30.11.2011

Juleczka 06.07.2007

Czas na walke
76
- .
70
62,400 20.04.2013

wymarzona osiagnięta 58 a nawet mniej 55,500
Myszeczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:25   #3939
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Właśnie dziewczyny, wiem, ze niby nie powinno się spać na prawym boku, ale właściwie dlaczego
dziewczyny odpowiedziały

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Jak mama leżała a ja obkładałam jej brzuch zabawkami, żeby maluchy miały się czym bawić to zawsze musiało być tyle samo zabawek dla każdego, a po określonym czasie zamieniałam strony brzucha żeby to drugie mogło sie pobawić tymi zabawkami i oczywiście na tyle samo czasu, żeby nie było ze któregoś wyróżniam teraz jak sobie to przypomnę to sama do siebie sie śmieję
ale byłaś/jesteś super siostrą tak się opiekowaĆ rodzeństwem
Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
moja dwulatka robi to samo nie wiem skad jej sie to wzielo, wklada mi do pepka jedzonko dla "dzieciaczkow" jak to ich nazywa (musze potem jak nie widzi wyjmowac i udawac ze zjadly ), zabaweczki pokazuje, spiewa, prukanki robi- tez po rowno po obu stronach ostatnio ledwo ja powstrzymalam bo chciala soczku nalac i juz ku pepkowi w odkrecona buteleczka zmierzala
ale fajna mała dokarmia

Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość

pochwalę Wam się moimi wyprzedażowymi zbiorami
śliczności

Cytat:
Napisane przez magolina Pokaż wiadomość
Dziewczyny wróciłam niedawno z wizyty i w szoku jestem bo będzie na 90% CÓRKA
gratuluję córy

Cytat:
Napisane przez zmyslkobiety Pokaż wiadomość
Dziewczyny, wy tak o tych ubranka i wogóle o rzeczach, a ja jeszcze nie kupiłam nic, dosłownie nic. Ale nie o tym chciałam. Dziś chciałam sie pożalić Wybrałam sie rano do sklepu i udało mi sie zemdleć. Najlepsze było to, że nie znalazł sie nikt kto udzieliłby mi pomocy. Wiecie nie sądziłam, ze wokół nas az taka znieczulica...
może się boją, zeby nie zaszkodziĆ? ale fakt faktem, ze znieczulica panuje

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
-

Tu sa fajne body z długim rękawkiem dla dziewczynki 7 sztuk za 45 zł

http://allegro.pl/disney-body-dlugi-...694022052.html
super to body

Cytat:
Napisane przez Myszeczka86 Pokaż wiadomość
Dziewczyny właśnie zajadam się bułeczkami z jagodami mojej roboty
smacznego
ja zajadam się nutellą

Cytat:
Napisane przez janeczka7891 Pokaż wiadomość

Dziewczyny ide do gina trzymajcie kciuki ......
3mam kciuki

dzisiaj byłam u koleżanki w odwiedzinach w szpitalu. ona jest w 7m-cu ciąży i raz zaplamiła a teraz trzymają ją na obserwacji... czuje się dobrze, ale stresik miała... Reszta dziewczyn też po plamieniu leżała z nią na sali... to jednak częstsze niż się spodziewałam

Ide na czereśnie
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:34   #3940
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

truscafka no tak z ukochaną osobą wszędzie jest dobrze. Ja też mieszkałam jaiś czas w Krakowie (i to z tż-tem) i choć pochodzę z małego miasteczka to szybko przywykłam. Tż niestety nie -męczył się do końca. Jednak na wsi mieszkam już 6 lat i przyznam, ze na początku to był koszmar. Strasznie brakowało mi miasta, jednak już przywykłam. Kiedy siostra urodziła dwa lata temu i pojechałam do niej do Rzeszowa by jej pomóc to była tragedia tak odwykam od miasta. Teraz to ja mogę z dala od cywilizacji mieszkać - byle by mieć dostęp do internetu

janeczka super, ze wszystko w porządku. Mi też się nic nie chce i to od kilku dni. A planowałam, ze tyle rzeczy zrobię podczas ciąży, a jak tak dalej pójdzie to nie zrobię ani połowy. Dlatego podziwiam dziewczyny które wzięły się za wyszywanie - mnie nawet taka praca przerasta

---------- Dopisano o 21:34 ---------- Poprzedni post napisano o 21:28 ----------

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
dzisiaj byłam u koleżanki w odwiedzinach w szpitalu. ona jest w 7m-cu ciąży i raz zaplamiła a teraz trzymają ją na obserwacji... czuje się dobrze, ale stresik miała... Reszta dziewczyn też po plamieniu leżała z nią na sali... to jednak częstsze niż się spodziewałam

Ide na czereśnie
No stres musi być nie mały. Nie wiem czy tak jest faktycznie czy tylko ja spotykam kobiety, które miały komplikacje w ciąży. Niewiele znam takich u których od początku do końca wszystko było w porządku. Nie odnoszę tego do siebie (i mam nadzieję, ze nikogo nie przestraszyłam), ale sam fakt występowania patologii jest zastanawiający.

U mnie są wiśnie
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:37   #3941
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez janeczka7891 Pokaż wiadomość
Dziewczyny wielkie dzięki za trzymanie kciuków Jakie tu jest wsparcie na tym forum masakra tak się cieszę, że tu się znalazłam.

Ogólne wyniki mam dobre, lekarka mi sama zapowiedziala, ze od nast wizyty będę przyjmowana z kasy chorych nie powiem ucieszyłam się, bo już sama chciałam przejsc ale bałam się jakoś:/ a tu ona mi z takim tekstem
super, ze wszystko ok i zarąbiście, że nie będziesz musiała płaciĆ za badania , zawsze kasa zostanie
ja tez tak zrobiłam, ale poszłam do nieznanego lekarza w przychodni i leż to ja się nasłuchałam, ze tak późno przyszłam, że sie z kasą przeliczyłam itd... ale co tam, ważne że kilkaset złotych zostanie w portfelu
A dzisiaj to nawet posprzątałam trochę ale też śpiąca byłam caaalutki dzień, teraz pójdę powiesiĆ pranie i mykam do łóżeczka

Ja też wychowana w domu, to mi było dziwnie jak sie rpzeniosłam do bloku nawet zasnąĆ nie mogłam bo było mi za głośno- te samochody,karetki. Teraz się rpzyzwyczxaiłam, ale ta duchota latem mnie dobija... niedługo tzn. w następnym roku przenosimy się do domu, ale z kolei metraż mnie przeraża ile będzie sprzątania teraz tych głupich 33m mi się nie chce a okna to będę chyba z m-c myła
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:42   #3942
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

nikaa z tym sprzątaniem domku to tez mnie wszyscy straszą
ja sobie wystawiam 260 m do obmycia, ciężki los nas kobietek
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:49   #3943
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość
nikaa z tym sprzątaniem domku to tez mnie wszyscy straszą
ja sobie wystawiam 260 m do obmycia, ciężki los nas kobietek
ale za to jakie będziemy miały bicepsy no ja o 60m mniej(tak jakby miało to jakies znaczenie w myciu )
tak sobie wyobrażam, ze jak skończe myĆ, to będę musiała zacząĆ od początku bo już pierwsze pomieszczenie będzie brudne
no i tak bliziutko nie będzie wszędzie, no ale coś za coś

Chawuś smacznego i nie myślmy o patologiach ciąży, bo potem będą głupie sny
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 21:53   #3944
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

hahaha z oknami to tak będzie na bank! ale pocieszenie jest takie ze teraz te domki się buduje troszkę inne, nie ma w wyposażeniu tylu mebli, ciuchy maja swoje miejsce w garderobach, przestrzenie są otwarte i duze więc się nie zagraca itd. będzie ok
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:04   #3945
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
no i tak bliziutko nie będzie wszędzie, no ale coś za coś

Chawuś smacznego i nie myślmy o patologiach ciąży, bo potem będą głupie sny
Ano coś za coś. Ja to i teraz bliziutko nigdzie nie mam - a przepraszam na łąki mam blisko gdzie sarenki biegają

O patologiach lepiej nie myśleć, bo te sny takie nie fajne - musimy myśleć, ze jesteśmy wyjątkowe i silne i dlatego wszystko będzie dobrze.

Co do mycia okien to ja bym się tak nie stresowała. A co się stanie jak będzie brudne? Ja przed ciążą miałam umyć w swoim pokoju bo naprawdę już przez nie nic nie widać, ale nie zdążyłam i brudne jest nadali i jeszcze trochę takie pobędzie, bo tż ma uczulenie na płyny do mycia szyb więc robota czeka na mnie a ja umyję na wiosnę.
Poza tym swoje to się jakoś lepiej sprząta - moja znajoma, która jest na swoim przynajmniej tak twierdzi i myślę, ze ma racje
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:10   #3946
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

A właśnie to jest myśl, ze swoje się lepiej łatwiej sprząta jeszcze założy się na giry te formujące pupę reebok'i i będziemy miały figurkę, ze ho ho
No fakt i tak nas nie będzie staĆ na meble, tylko łóżko, stoł, krzesła i drążki w garderobie- także licze na tą przestrzeń sesese

Ja własnie tez mam 2 okna na krzyż i ich nie umyłam przed ciążą i są masakrycznie brudne... tak się przymierzam zeby je chociaż przetrzeĆ ta expresową szmatką do okien... hmmmm

truscafka
i jak tam gardziołko? poszłaś po zwolnienie?

Edytowane przez nikaa2
Czas edycji: 2011-07-11 o 22:14
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:15   #3947
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Ja moje okno zabrudzam sukcesywnie jeszcze bardziej - bo muchy kończą na nim swój żywot oczywiście z moją pomocą. Potem będzie problem aby to domyć, ale na razie nie muszę sprzątać

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

A propos metrażu domu to mi by wystarczyło 100-120m, więc będę mniej wysportowana od Was
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:22   #3948
nikaa2
Wtajemniczenie
 
Avatar nikaa2
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Pczno
Wiadomości: 2 268
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
Ja moje okno zabrudzam sukcesywnie jeszcze bardziej - bo muchy kończą na nim swój żywot oczywiście z moją pomocą. Potem będzie problem aby to domyć, ale na razie nie muszę sprzątać

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

A propos metrażu domu to mi by wystarczyło 100-120m, więc będę mniej wysportowana od Was
ja jak byłam mała to miałam spółę z kotem- ja kończyłam żywot much a kot je konsumował.... było i ciszej i czyściej z naszej współpracy

Nom jakbym kupowała teraz dom albo budowała, to tez bym się decydowała na metraż mniejszy niż 200m moze tak 120-150m max.. no ale jak sie nie ma co się lubi to...
nikaa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:23   #3949
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

gardziołek już lepiej, dziękuję. To dzięki mężowi, który zdobył dla mnie ten bioparox. wzięłam też teraz apap zeby zasnąć, bo ból głowy od kaszlu tak tępy ze nie do zniesienia . to jest jeden jedyny apap w tej dobie takze mysle ze nic się nie stanie.

urlopiku to nie ma co brać bo sama jestem sobie szefem, ale to jeszcze gorzej bo muszę jutro zadzialac w pracy o 15. muszę pojechać na 4h, nie mam wyjscia. No ale bede lezakować od rana, moze juz przejdzie....
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:42   #3950
Chawa
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: woj. podkarpackie
Wiadomości: 1 079
GG do Chawa
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
ja jak byłam mała to miałam spółę z kotem- ja kończyłam żywot much a kot je konsumował.... było i ciszej i czyściej z naszej współpracy

Nom jakbym kupowała teraz dom albo budowała, to tez bym się decydowała na metraż mniejszy niż 200m moze tak 120-150m max.. no ale jak sie nie ma co się lubi to...
Mój kot to muchami gardzi - woli stwory upierzone. Pies to co innego, ale padlina go nie interesuje.
Jeśli chodzi o sprzątanie to zawsze można metraż podzielić na członków rodziny. Jakby moje wszystkie plany poszły dobrze to bym miała 25-30m

Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość
gardziołek już lepiej, dziękuję. To dzięki mężowi, który zdobył dla mnie ten bioparox. wzięłam też teraz apap zeby zasnąć, bo ból głowy od kaszlu tak tępy ze nie do zniesienia . to jest jeden jedyny apap w tej dobie takze mysle ze nic się nie stanie.

urlopiku to nie ma co brać bo sama jestem sobie szefem, ale to jeszcze gorzej bo muszę jutro zadzialac w pracy o 15. muszę pojechać na 4h, nie mam wyjscia. No ale bede lezakować od rana, moze juz przejdzie....
Oby przeszło - więc zdrówka życzę.

---------- Dopisano o 22:42 ---------- Poprzedni post napisano o 22:37 ----------

Idę leżakować.
Dobranoc
Chawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 22:53   #3951
Tincia
Wtajemniczenie
 
Avatar Tincia
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 2 155
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez kami5 Pokaż wiadomość
W sobotę idę na wielką wyprzedaż w sklepie next. Tam zawsze się obkupię że mam ubranek dla małej na kolejne sezony i nic prawie nie dokupuję. Tak więc w sobotę czeka mnie czekanie przed sklepem przed 5 rano
Ja zauwazylam ze w lumpku kolo mnie- gdzie poluję na ciuszki, to sporo jest z next Nawet dziś komplecik next kupiłam Jutro wstawie fotke. Ale czemu o 5 rano ? o której sklep otwieraja?

Dziewczyny ciuszki oczywiscie swietne Ja na malenkie ciuszki to normalnie nie moge sie napatrzec, ale w H&Mie to mnie ceny rozwaliły jak wczoraj weszłam :/ w smyku te poprzeceniane to w miare Ale na razie poluje sobie na używane, bo jeszcze duzo czasu, a we wrzesniu pewnie zacznę kompletowac co potrzeba.

zmyslkobiety- dobrze, ze ok... a o tej znieczulicy to juz ostatnio wspominalam :/ na ludzi nawet ciężarna nie dziala...



Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość

My jestesmy w trakcie budowy swojego wymarzonego, mamy po 24 lata i systematycznie wszyscy chcą nas zrobić przy tej budowie w bambuko bo młodzi to się niby nie znają

Kurka, fajnie, szybko swojego sie dorobicie Ja mając 24lata nie wiedzialam jeszcze kiedy bede zona i mama Nie mówiąc już o planach mieszkaniowych

Co do mieszkanek i domków. Ja jestem typem miastowym i do mniejszego miasta jak teraz jestem bym nie chciała. Jak zaczęliśmy planować wspólne życie, to zamarzyło mi się duże mieszkanie z tarasem w nowym budownictwie. Tak 4 pokoje. Żeby nie było osiedlowych pijaczków i dziwnych ludzi w klatce (wiadomo, ze nowe budownictwa to zazwyczaj ludzie młodzi, zdolni kredytowa itp).
Ale jak zaczęłam cenowo kalkulować... to nie wiem czy jest sens, czy wlasnie nie lepiej w domeczek jakiś iść... tylko ja nie chce bardzo gdzies daleko pod miastem No, ale na razie mamy 30m2, a zmianę planujemy na za 2-3lata, pożyjemy zobaczymy
__________________
szczęśliwa żonka od
14 sierpnia 2010



szczęśliwa mamusia od
4 listopada 2011




Edytowane przez Tincia
Czas edycji: 2011-07-11 o 23:10
Tincia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-11, 23:11   #3952
rudominka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 314
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość
Budowa domku to wspaniała sprawa, ale też mnóstwo problemów, stresów podczas prac. Nie wspomne o worku bez dna kasy Czasem sobie myślę że wolałabym kupić sobie jakieś duże mieszkanko na zamknietym osiedlu i przy kazdym wyjezdzie pozamykac na cztery spusty i nie myslec, a przy tym domu to zawsze głowa pełna....

My jestesmy w trakcie budowy swojego wymarzonego, mamy po 24 lata i systematycznie wszyscy chcą nas zrobić przy tej budowie w bambuko bo młodzi to się niby nie znają

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------




jeszcze nie miałam tej glukozy ale nie słyszałam nic o tej cytrynie, bardzo fajnie ze jest jakies zalagodzenie tego słodu - ja jestem ciasteczkowy potwór ale słyszałam różne opinie o piciu tego specyfiku...
trusckafka, nie tylko Was młodych chcą robić w konia, oni ze wszystkimi próbują, choć to marne pocieszenie U nas był problem, bo to ja nadzorowałam budowę, a przecież murarze i inni baby słuchać nie będą

A z tą glukozą to jak do tej pory nie miałaś problemów z cukrem, to pozwolą ci wcisnąć sok z cytryny. Mi nie pozwolili, bo zdarzył mi się podwyższony poziom cukru jeszcze przed ciążą, więc lekarz stwierdził, że trzeba "bardzo porządnie" mnie zbadać w tym kierunku. Czyli 75 g glukozy - bez cytryny!, 2 godziny czekania w przychodni z absolutnym zakazem ruszania się gdziekolwiek, bo: jak się chodzi inaczej się cukier wchłania, no i może zrobić się słabo albo zebrać na wymioty. No i pierwszą godzinę walczyłam ze sobą i odruchem wymiotnym, potem już było lepiej. Na szczęście wynik wyszedł prawidłowy, więc już chyba nie będę musiała powtarzać. Bo standardowo to chyba ok. 28 tyg się to badanie robi, ja miałam w 19 tyg.
Cytat:
Napisane przez Chawa Pokaż wiadomość
truscafka wiem, że przy budowie to urwanie głowy i ciągłe wydatki. Jednak wiem, ze ciężko byłoby przywyknąć do blokowych "uroków". Tu gdzie mieszkam coś takiego jak zamknięte osiedle nie istnieje. Zresztą nie będę ukrywać, ze ciężko było by mi teraz wrócić do miasta. O tż-cie nie wspomnę, bo on to na wsi wychowany.
Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
ale za to jakie będziemy miały bicepsy no ja o 60m mniej(tak jakby miało to jakies znaczenie w myciu )
tak sobie wyobrażam, ze jak skończe myĆ, to będę musiała zacząĆ od początku bo już pierwsze pomieszczenie będzie brudne
no i tak bliziutko nie będzie wszędzie, no ale coś za coś

Chawuś smacznego i nie myślmy o patologiach ciąży, bo potem będą głupie sny
Cytat:
Napisane przez truscafka Pokaż wiadomość
nikaa z tym sprzątaniem domku to tez mnie wszyscy straszą
ja sobie wystawiam 260 m do obmycia, ciężki los nas kobietek
U mnie metraż podobny, to sprzątania faktycznie dużo, ale spore przestrzenie, bo właśnie są garderoby więc mniej mebli i manewrowania Ale okien 16
Plus takiego metrażu to taki, że bez problemu zrobimy oddzielny pokój dla maleństwa, niedługo zaczynamy remont

Dziś wywiozłam chłopców na obóz żeglarski pod namiotami, mam nadzieję, że nie będzie burzy ani ulewy tej nocy...Potem lepiej też nie

Dobranoc
rudominka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 00:20   #3953
muffinka90
Zakorzenienie
 
Avatar muffinka90
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 4 770
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

O mateczko, kobity, oszalałyście, gdzie to tyle stron natrzaskać dobry wieczór tak w ogóle
U mnie dziś dzionek pracowity, po przerób owoców pełną parą porzeczki się sypia i coś trzeba robić, dzisiaj parowałam soki, jutro dżemy.
Do tego, żeby mi się nie nudziło przywiozłam dziś pierwszą partię ciuszków dla małego (trzy wypchane na maksa torby), jeszcze dwie partie czekaja na odbiór, mam teraz tyle ciuszków, że chyba mi szafek zabraknie biore się powoli za pranie, póki mam czas i podwórko rodziców do suszenia, bo potem wszystkiego na raz nie ogarne...

kropeczko, tirgeso gratuluje synków

elu coś w tym dłubaniu igiełką jest, jak zasiąde, to przepadam, i wtedy ani jeść ani nic nie trzeba czekam niecierpliwie na twoje dzieła

ona24 gratuluje córci, uwielbiam imię Natalia

Chawa tu też za oknem sarenki się pasą, las szumi za oknem, żyć nie umierac, że wszędzie daleko da się przyzwyczaić, zresztą cisza i święty spokój wynagradzaja wszystkie niedogodności. Uwielbiam tu byc, chora jestem, kiedy musze do miasta wracać...

dominej
Miłka brzmi ślicznie

goldiko mój maluch też był za nisko, ale już się unormowało, ze tak powiem, może się później przesunie. Siostra mojej mum też miała taki problem do końca drugiej ciąży, brała cały czas leki rozkurczowe, bo właśnie przez to twardniał jej brzuch, ale donosiła małego do końca i urodził się zdrowiutki.

glam twoja córa zawsze mnie ubawi swoją drogą, czasem się zastanawiam, jakie to uczucie, mieć więcej niż jednego maluszka w brzuchu... Jeszce się nie urodziły, a juz inne charakterki widać, fajnie

truskfka, kkasikk śliczne ubranka, mój TŻ marudzi, że nasz synio ma szystko zielone, ale ja nie moge się oprzeć temu kolorowi kkasikk też mam te słodkie czapeczki z H&M, a teściowa takie skarpetki dokupiła

zmyslkobiety w głowie się nie mieści

basiula u mojego TŻ-ta w domu też takie wyróżnianie, a ich tylko dwoje, on zawsze ten najgorszy był, a siostra to księżniczka, nie potrafie tego zrozumiec

magolina gratuluje córeczki
__________________
Mamą być i jeszcze raz


"I ślubuję Ci...''


moje hobby- xxx

Edytowane przez muffinka90
Czas edycji: 2011-07-12 o 00:22
muffinka90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 06:10   #3954
kasiowa4
Raczkowanie
 
Avatar kasiowa4
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: dolnośląskie
Wiadomości: 88
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Dzień Dobry kobitki!

Nie śpię od piątej rano. Mam dzisiaj wizytę na 8.30 więc się strasznie denerwuje i to chyba przez to spać nie mogę. Ostatnio pobolewa mnie brzuszek więc się boję że coś się złego dzieje. Odezwę się jak wrócę.
Buziaki dla Was wszystkich i miłego dzionka życzę
__________________
Kocham Cię od pierwszego grama...




kasiowa4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 06:52   #3955
janeczka7891
Zadomowienie
 
Avatar janeczka7891
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 1 292
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez kasiowa4 Pokaż wiadomość
Dzień Dobry kobitki!

Nie śpię od piątej rano. Mam dzisiaj wizytę na 8.30 więc się strasznie denerwuje i to chyba przez to spać nie mogę. Ostatnio pobolewa mnie brzuszek więc się boję że coś się złego dzieje. Odezwę się jak wrócę.
Buziaki dla Was wszystkich i miłego dzionka życzę
Witam !
Ja też nie spie od 5 rano więc nie jesteś sama tylko, że mnie na siku oczywiście obudziło i już tak nie śpię.
Dziewczyny zjadlam kanapkę i tak sobie leżałam i trzymałam rączkę na brzuchu (tv wył) i tak słyszę takie głuche puknięcie raz, drugi, przelewanie takie dziwne, potem z drugiej strony dałam rękę i nic a za chwilę znowu jakieś puknięcie (ale takie nie wyczuwalne tylko słyszalne) i tak sobie pomyślałam czy to właśnie ruchy maluszka, bo wcześniej takie przelewanie miałam, bulgotanie czy coś ale puknięcie :/ ?? to chyba to co ????
Pytam bo wy doświadczone a ja 1 raz w ciązy jestem pozdrawiam

Ahhhhaaaa przypomniało mi się raz takie puknięcie miałam w 11 tc co wydaje się być niemożliwe a jednak zaraz mi się to przypomniało.

U nas słoneczko się pokazuje więc dziś napewno znowu skwar będzie i duchota jak wczoraj :/
janeczka7891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 07:25   #3956
mol_aa
Zadomowienie
 
Avatar mol_aa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 1 128
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Czesc dziewczyny
Jak miło znowu do Was dołączyć. Po tak długiej rozłące zwiazanej z przeprowadzką nie spodziewałam sie tylu stron do nadrobienia szalalyscie przez te pare dni
Wszystkim mamusiom gratuluje córeczek i synków
Nasz maluch dopiero pokazał 4 lipca co ma i sie okazało, ze bedzie chłopak
Milego dnia kochane
mol_aa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 07:39   #3957
ela3010
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cze
ela3010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 07:42   #3958
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Cytat:
Napisane przez oolong Pokaż wiadomość
moim zdaniem 56, synek urodził się właśnie 56 i część rzeczy, które wzięłam w torbie od razu była za mała

inna sprawa, że wzięłam tam m.in jakieś ciuchlandowe brytyjskie newborn (niby noworodek), co w ich wymiarach oznacza chyba mikro-wcześniaka

edit: pomyliłam się, więcej kupić 62
a moja sie niby urodzila 62- ale zdaje mi sie ze ja zle zmierzyli bo w tych ubrankach na 56 chodzila jakies 1.5 miesiaca, mialam tylko 3 bodziaki i 2 pary spioszek malutkie i mama mi dokupowala 4 pajacyki bo w tym rozmiarze 62 to z kolei sie topila

newborn brytyjski to jest tak do 3.5 kilo wagi, maja jeszcze tiny baby czyli malutki dzieciaczek- do 2.7 kilo i early/ premature baby czyli wczesniaczek, rozmiar kolo 45 cm chyba...mi sie udalo upolowac ostatnio pare ciuszkow wlasnie w takich malutkich rozmiarach, chyba ze 4 pajacyki i z 15 bodziakow otworzyli u nas taki sklep z ciuchami z anglii- nowe rzeczy ale jakies koncowki kolekcji albo wlasnie jak tam sprzdaja np bodziaki w opakowaniach to tu rozdzielaja i sprzedaja na sztuki


a wlasnie moja corcia wczoraj namietnie ogladala niemowlece ciuszki ktore kupilam i chciala "zamierzac" ale byly za male...no i teraz codziennie dzieciaczki karmi, opowiada, bawi sie z nimi, okrywa kocykiem, gada...przeslodka jest, wczoraj mowi"wylazcie dzieciaczki i chodzcie do Soni na raczki" w ogole ona jak na 2 latka to strasznie duzo gada

[QUOTE=kami5;28074484]
Cytat:
Napisane przez Ona231 Pokaż wiadomość
Ale jak ciekawe rzeczy można dostać, to chyba warto wcześnie wstać
Ubranka są super nie tylko jeśli chodzi o jakość ale też o wygląd, np bluzeczki na lato kosztują ok 3 Ł. Rzeczy prane już x razy a nadal super wyglądają.

Wypiłam dzisiaj maślankę. Kiedyś na mnie działała, może i tym razem pomoże
na zaparcia w ciazy polecam syrop duphalac- jest dostepny bez recepty, to nie jest przeczyszczajacy tylko blokujacy wchlanianie wody w jelitach. bo problem przy zaparciach czesto jest taki ze po kilku dniach jak sie woda w jelicie wchlonie to kamienie wychodza a to niemile a z tym duphalakiem nawet jak robi sie poo 3 dniach to nie ma bolu


wyprzedaze w nexce uwielbialam, wprawdzie nigdy mi sie nie chcialo tak rano wstawac i leciec ale zawsze sie w irl oblawialam tylko tam tak smiesznie ze w dniu wyprzedazy takie tlumy ze nic nie mozna mierzyc, co zlapiesz i kupisz to twoje
no i zaluje wielce ze w polsce next w ogole taki makabrycznie drogi bo ciuszki maja fajne... mi sie udalo ostatnio na all 2 bluzki ciazowe nextowe upolowac- i to nawet nowe za fajna cene, czekam az dotra

Cytat:
Napisane przez nikaa2 Pokaż wiadomość
A właśnie to jest myśl, ze swoje się lepiej łatwiej sprząta jeszcze założy się na giry te formujące pupę reebok'i i będziemy miały figurkę, ze ho ho

truscafka
i jak tam gardziołko? poszłaś po zwolnienie?
no ja wlasnie ostatnio sie skusilam na te buty formujace pupe i czekam na efekty bede miala z przodu brzuszek jak arbuza a z tylu pupcie jak brzoskwinke
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 07:48   #3959
ela3010
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

Czesc dziewczyny, myslalam ze spicie jeszcze a tu prosze, co niektore to od piatej szaleja.

Kasiowa nie martw sie, na pewno jest ok

Janeczka to gratuluje pierwszych ruchow, teraz to o wiele czesciej beda sie pojawiac.

Dziewczyny sliczne ciuszki zakupilyscie, ja jeszcze nic a nic nie mam, ale twardo sie przymierzam

Moj maz wrocil wczoraj po 21szej z pracy, synus czekal na niego w koncu usnal, dzis pojechal na rano a maly jeszcze spi, bedzie placz jak sie obudzi, eh ta praca, i to jeszcze za marne pieniadze.

U mnie dzis pochmurno,wiec super jak dla mnie. Wczoraj sporo poszylam i dzis zapewne tez mi sie uda podziergac przy takiej pogodzie. Tylko czuje jakis dziwny bol plecow z prawej strony, moze to nic takiego.

Dziewczyny pisalyscie o spaniu na lewym boku, ja spie, ale calej nocy nie dalabym rady tak przespac, wierce sie i przyjmuje dziwne pozycje, a i tak mi jakos dziwnie i zle.

Ide pobuszowac po kuchni.
ela3010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-12, 07:53   #3960
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: Coś nas kopie coś nas trąca... czuć już ruchy naszego brzdąca XI/XII

a jeszcze wstawiam zdjecia mojej malej spryciulki- to tak a propos jedzenia nutelli


aha i ktoras z was pisala - przepraszam nie pamietam ktora, ze synek juz ladnie robil do nocnika a potem zaczal znow na podloge...u nas tez tak bylo ze Sonia niby juz do nocnika ale jeszcze jej sie zdarzylo czasem zapomniec. ostatnnio jej kupilam w pepco taki podnozek zeby sobie sama mogla siadac na kibelek i to byl strzal w dziestatke tak ja cieszy samodzielnosc ze co chwila biega i sie wdrapuje a potem chwali wszystkim ze zrobila siku i ten stan juz trwa ponad 2 tygodnie
a ostatnio sama wieksza potrzebe zalatwila, ja cala dumna pytam czy moge powiedziec babci- "nie mozies"- a czemu- "bo to prezent dla ciebie"
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0848.jpg (143,2 KB, 37 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0858.jpg (107,7 KB, 36 załadowań)
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.