Zazdrośnice cz. 38 - Strona 104 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-13, 16:04   #3091
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

a taka popękana tchawica nie ma szansy samoistnie się zrosnąć ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 16:08   #3092
justyna_dt
Zakorzenienie
 
Avatar justyna_dt
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Smerf, wiem, tylko trudno jest tak się wyleżeć, jak się jest samemu i wszystko na głowie. Dobrze chociaż, że mogłam bez problemu wziąć wolne.
Ilsa, nie mam pojęcia. Z tego, co mówił weterynarz wynikało, że nie...
Capri, a Twój sen to jakaś miazga
__________________

Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
justyna_dt jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 16:19   #3093
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Justi, trzymam kciuki za pieska

wg sennika wyszło że własne wesele to odzwierciedlenie kompleksów seksualnych
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 16:59   #3094
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
btw, opowiedziałam tacie mój sen i powiedział, że powinnam iść do psychiatry...
ciekawe co mi by powiedział
Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
wg sennika wyszło że własne wesele to odzwierciedlenie kompleksów seksualnych


Justyna, bądź dzielna, każdy dzień przybliża Cię do wyzdrowienia
A z psem.... cóż no, jakby człowiek wiedział, że się przewróci, to by się położył, nie obwiniaj się. Po prostu nie wiedziałaś, że tak może się stać. Sąsiedzi na pewno nie będą Ci mieć za złe, że pies nie szczeka A i on zapewne nie, bo przecież wie, jak go wielbisz. Wiem, że trudno nie mieć do siebie pretensji, ale trudno, stało się

Macie Wy przejścia z tymi studiami..... Już trochę zapomniałam jak to było
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:04   #3095
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
c

Macie Wy przejścia z tymi studiami..... Już trochę zapomniałam jak to było
Wiem, że za rok będę kląć na to i cofam te słowa, ale....już naprawdę mam ich serdecznie dość i marzę o tym żeby iść do normalnej pracy i zarabiać pieniądze zamiast się użerać z tym całym systemem...
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:05   #3096
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
Wiem, że za rok będę kląć na to i cofam te słowa, ale....już naprawdę mam ich serdecznie dość i marzę o tym żeby iść do normalnej pracy i zarabiać pieniądze zamiast się użerać z tym całym systemem...


przepraszam

Nie no, serio przepraszam w pracy nie jest tak źle, o ile się ma dobrego pracodawcę i fajną pracę, robi się to, co się lubi i zarabia bo inaczej, to dopiero początek użerania się z systemem

A na studiach jest faaajnie - mniej stresów, mniej zobowiązań, więcej wolnego czasu dla znajomych i na wszystko. Jest się mocno wkurzonym często, ale jednak jest fajnie Szkoda,że jest tak, że umiemy doceniać rzeczy dopiero jak się skończą
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka

Edytowane przez Gwizdak
Czas edycji: 2011-07-13 o 17:12
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:14   #3097
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

No. Zaczynam uwielbiać swoje praktyki
Byłam dzisiaj przy sterylizacji kotki i cały czas w gabinecie dermatologicznym także się działo... coraz bardziej lubię tam ludzi, dzisiaj sporo się dowiedziałam z dermatologii. Tzn. inaczej- miałam to na zajęciach ale tylko teoretycznie a tutaj przeszłam wszystko od przyjęcia pacjenta do badania pod mikroskopem.
Fajnie jest.
A poza tym, jest dzisiaj piękna pogoda i cieplutko.... oby tak w weekend też było
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:20   #3098
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
No. Zaczynam uwielbiać swoje praktyki
Byłam dzisiaj przy sterylizacji kotki i cały czas w gabinecie dermatologicznym także się działo... coraz bardziej lubię tam ludzi, dzisiaj sporo się dowiedziałam z dermatologii. Tzn. inaczej- miałam to na zajęciach ale tylko teoretycznie a tutaj przeszłam wszystko od przyjęcia pacjenta do badania pod mikroskopem.
Fajnie jest.
A poza tym, jest dzisiaj piękna pogoda i cieplutko.... oby tak w weekend też było
jakaś optymistyczna wizja w końcu A masz czas się przejść na plażę, czy nie koniecznie?
Zazdroszczę Ci, bo sama zawsze marzyłam, żeby być weterynarzem uwielbiam morze
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:20   #3099
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

W studiach jest prawie wszystko fajne, nawet użeranie się z wykładowcami itp. miało swoje plusy, a w pracy bywa różnie i kłócić się o swoje nie jest tak łatwo ja akurat mam fajną atmosferę (zazwyczaj ), poza tym jak nie mam najlepszego humoru, to zakładam słuchawki na uszy, odcinam się od świata i przez cały dzień mogę mówić tylko to, co niezbędne, typu: ”Doczytasz?” albo ”O której jest deadline?”
także praca ma swoje plusy, ale jednak jest pracą. Masz konkretne wymagania, nie zawsze możliwe do zrealizowania, a nie każdy to rozumie (zazwyczaj najwyżsi przełożeni). Studia to był organizacyjny i systemowy luzik.
Jedyny minus studiów to dla mnie pisanie magisterki
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:26   #3100
stygmatek
Zakorzenienie
 
Avatar stygmatek
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 704
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
jakaś optymistyczna wizja w końcu A masz czas się przejść na plażę, czy nie koniecznie?
Zazdroszczę Ci, bo sama zawsze marzyłam, żeby być weterynarzem uwielbiam morze
Właściwie to mam, bo dzisiaj wyszłam z kliniki o 15 więc na upartego mogłabym pójść na plażę, bo jest cieplutko, ale jakoś mi się nie chce. Ale jutro się pewnie wybiorę He he fajnie to zabrzmiało "marzyłam, żeby być weterynarzem, uwielbiam morze"
__________________


stygmatek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:29   #3101
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość


przepraszam

Nie no, serio przepraszam w pracy nie jest tak źle, o ile się ma dobrego pracodawcę i fajną pracę, robi się to, co się lubi i zarabia bo inaczej, to dopiero początek użerania się z systemem

A na studiach jest faaajnie - mniej stresów, mniej zobowiązań, więcej wolnego czasu dla znajomych i na wszystko. Jest się mocno wkurzonym często, ale jednak jest fajnie Szkoda,że jest tak, że umiemy doceniać rzeczy dopiero jak się skończą
No w takim razie u mnie nigdy nie było fajnie i nie było czasu - 2 kierunki dzienne, w dodatku jęzkowe, zabijają cały czas wolny, bo oprócz zajęć dzień w dzień od rana do wieczora, trzeba się tez uczyć (i to nie po to żeby być najlepszym, tylko po to żeby nadążyć i "przetrwać"). Dużo bardziej wolałaby studiować na lajcie, i pracować, a tak przeraża mnie wizja że za rok w wieku 25 lat zacznę szukać "prawdziwej" pracy (nie w sklepie czy knajpie - nie obrażając niekogo kto tam pracuje, ale dla mnie to wakacyjna sezonówka) bez totalnie żadnego doświadczenia...Bo moje studia wykluczają pracę w trakcie studiowania bo po prostu fizycznie nie da rady. I wiem że powiecie, że wcale nie muszę się tak męczyć i ze to był mój wybór i to jest prawda...po prostu marzę żeby iść do pracy i w piątek wieczorem planować i cieszyć się weekendem zamiast myśleć o tym ile i czego muszę się nauczyć na poniedziałek....

Mam dziś dzień marudzenia, wybaczcie
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:38   #3102
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
a w pracy bywa różnie i kłócić się o swoje nie jest tak łatwo ja akurat mam fajną atmosferę (zazwyczaj ),
najbardziej wkurzające w pracy na etacie jest dla mnie to, że zawsze od do trzeba w niej być Czy mam coś konstruktywnego do zrobienia, czy nie. A nie zawsze jest tak, że się jest czymś zawalonym. NA studiach było fajnie, bo się było panem swojego czasu i nie było takiej rutyny - chcesz iść na wykład - idziesz, nie chcesz- idziesz na piwo A w pracy zawsze trzeba być. Zawsze o tej samej godzinie wstać, zawsze wyjść i zawsze wrócić o tej samej porze

---------- Dopisano o 17:38 ---------- Poprzedni post napisano o 17:31 ----------

Cytat:
Napisane przez stygmatek Pokaż wiadomość
Właściwie to mam, bo dzisiaj wyszłam z kliniki o 15 więc na upartego mogłabym pójść na plażę, bo jest cieplutko, ale jakoś mi się nie chce. Ale jutro się pewnie wybiorę He he fajnie to zabrzmiało "marzyłam, żeby być weterynarzem, uwielbiam morze"
no bo zawsze marzyłam Od dziecka wiedziałam, że będę weterynarzem Nawet miałam plany własnej kliniki narysowane Ale byłby ze mnie weterynarz jak z koziej d... trąba - za dużo mam empatii do zwierząt. Wydaje mi się że weterynarz jak lekarz - musi być trochę znieczulony na cierpienie pacjenta. Ja na ludzkie jestem, na zwierzęce nie umiem No a morze uwielbiam, więc masz na raz to, o czym ja marzyłam

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
Dużo bardziej wolałaby studiować na lajcie, i pracować, a tak przeraża mnie wizja że za rok w wieku 25 lat zacznę szukać "prawdziwej" pracy (nie w sklepie czy knajpie - nie obrażając niekogo kto tam pracuje, ale dla mnie to wakacyjna sezonówka) bez totalnie żadnego doświadczenia..
Jeśli Cię to pocieszy, to miałam podobnie Studia na AM, czy teraz WUMie też wykluczają pracę w czasie studiów, bo zajęć jest dużo i są trudne.Ja miałam zajęcia czasem od 8 do 20 I też zaczynałam "prawdziwą pracę" w wieku 25 lat bez doświadczenia i dałam radę Ale mimo wszystko wtedy czasu było więcej, albo płynął on inaczej, nie wiem jak to wytłumaczyć. Ja i tak nie mogę narzekać, bo mam pracę, która pozwala mi nie tylko przeżyć, ale żyć, ale większość moich znajomych po studiach ledwo wiąże koniec z końcem. To jest dopiero walka z systemem - jak masz marnie płatną pracę, której w dodatku nie lubisz, atmosferę w pracy grobową, kupę rachunków do zapłacenia, brak perspektyw na mieszkanie i skończone studia, które dały tylko dyplom Nikomu nie życzę.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:43   #3103
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

zadzwonili jeszcze z tego
http://www.eastservice.pl/index.php?strona=szczeg&id=22
jutro idę na rozmowę; lepiej by tam było niż w tesco

ja też się boję dorosłej pracy - czy mnie wezmą z doświadczeniem jedynie z obsługi klienta albo na słuchawce ? I czy ja nadaję się na poważną, decyzyjną businesswoman ?
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:47   #3104
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
I czy ja nadaję się na poważną, decyzyjną businesswoman ?
Z Twoją siłą przebicia, silną wolą, odwagą w wygłaszaniu poglądów, własnym zdaniem i silnym charakterem? Jak najbardziej się nadajesz
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:49   #3105
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

nie moge z tej reklamy pis
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:51   #3106
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
najbardziej wkurzające w pracy na etacie jest dla mnie to, że zawsze od do trzeba w niej być Czy mam coś konstruktywnego do zrobienia, czy nie. A nie zawsze jest tak, że się jest czymś zawalonym. NA studiach było fajnie, bo się było panem swojego czasu i nie było takiej rutyny - chcesz iść na wykład - idziesz, nie chcesz- idziesz na piwo A w pracy zawsze trzeba być. Zawsze o tej samej godzinie wstać, zawsze wyjść i zawsze wrócić o tej samej porze

Jeśli Cię to pocieszy, to miałam podobnie Studia na AM, czy teraz WUMie też wykluczają pracę w czasie studiów, bo zajęć jest dużo i są trudne.Ja miałam zajęcia czasem od 8 do 20 I też zaczynałam "prawdziwą pracę" w wieku 25 lat bez doświadczenia i dałam radę Ale mimo wszystko wtedy czasu było więcej, albo płynął on inaczej, nie wiem jak to wytłumaczyć. Ja i tak nie mogę narzekać, bo mam pracę, która pozwala mi nie tylko przeżyć, ale żyć, ale większość moich znajomych po studiach ledwo wiąże koniec z końcem. To jest dopiero walka z systemem - jak masz marnie płatną pracę, której w dodatku nie lubisz, atmosferę w pracy grobową, kupę rachunków do zapłacenia, brak perspektyw na mieszkanie i skończone studia, które dały tylko dyplom Nikomu nie życzę.
1. też prawda. choć u mnie i tak jest dość spokojnie w pracy zazwyczaj, no ale trzeba w niej być. nie ma szans, że piękna pogoda, a ja mam lenia i akurat nie mam ochoty na zmianę od rana, więc przyjdę sobie później lub wcale

2. to dramat. jejku, jak dobrze, że - odpukać - ja tak nie mam. u mnie wybór był oczywisty. wiedziałam, że mogę zrobić dwa kierunki i nie pracować, ale uczyć się i uczyć (co nie było dla mnie najlepszym rozwiązaniem, bo mnie wielogodzinne siedzenie przed książkami i notatkami wysysało z energii - sesja spoko, ale dwie sesje w jednej - niet). dlatego wybrałam studia + praca. i nie żałuję póki co, bo jakieś tam doświadczenie już mam.
za to po świetnych studiach (takich jak filologia chorwacka czy np. medycyna) o pracę i bez doświadczenia chyba nie jest skrajnie trudno.
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:51   #3107
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Ilsa każde doświadczenie się liczy. jeżeli już pracowałaś to umiesz sobie zorganizować czas pracy, a to też jest ważne i bez wcześniejszej pracy sobie tego nie wyrobisz. poza tym widać, że Ci zależy i pracujesz nawet za marne grosze byle zdobyć doświadczenie. ja tak na to patrzę, a może jestem naiwna
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:51   #3108
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
nie moge z tej reklamy pis
a co, nie jesteś Polką?
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:53   #3109
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
nie moge z tej reklamy pis
ominęło mnie coś ?

Gwizdaku... jestem silna ale teraz już zbyt spokojna na byznes crozee może Ci powiedzieć że nie szaleję na naszych "randkach"

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
Ilsa każde doświadczenie się liczy. jeżeli już pracowałaś to umiesz sobie zorganizować czas pracy, a to też jest ważne i bez wcześniejszej pracy sobie tego nie wyrobisz. poza tym widać, że Ci zależy i pracujesz nawet za marne grosze byle zdobyć doświadczenie. ja tak na to patrzę, a może jestem naiwna
moja misia a rozmowę o której miałaś mieć ? chyba mi zgubiło jedną stronę; idę poszperać
e: aaaa to jutro
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014


Edytowane przez Ilsa Lund
Czas edycji: 2011-07-13 o 17:55
Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 17:58   #3110
capriola_87
Zakorzenienie
 
Avatar capriola_87
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 8 812
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
2. to dramat. jejku, jak dobrze, że - odpukać - ja tak nie mam. u mnie wybór był oczywisty. wiedziałam, że mogę zrobić dwa kierunki i nie pracować, ale uczyć się i uczyć (co nie było dla mnie najlepszym rozwiązaniem, bo mnie wielogodzinne siedzenie przed książkami i notatkami wysysało z energii - sesja spoko, ale dwie sesje w jednej - niet). dlatego wybrałam studia + praca. i nie żałuję póki co, bo jakieś tam doświadczenie już mam.
za to po świetnych studiach (takich jak filologia chorwacka czy np. medycyna) o pracę i bez doświadczenia chyba nie jest skrajnie trudno.
Właśnie niestety jest Ja bym bardzo chciała pracowac w zawodzie z językiem którego się nauczyłam bo nie po to studiowałam żeby robić co innego a z tym niestety jest problem. No, ale zobaczymy za rok...

Gwizdak, dzięki, dodałaś mi otuchy trochę

---------- Dopisano o 17:58 ---------- Poprzedni post napisano o 17:56 ----------

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a co, nie jesteś Polką?
ja jestem Polką, ale nie jestem obciachem

apropo Crozee, gdzie ona się podziewa?
__________________
capriola_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:00   #3111
peach_passion
Zakorzenienie
 
Avatar peach_passion
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 12 318
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość
a co, nie jesteś Polką?
jestem! nie jestem dziurą w drodze
Cytat:
Napisane przez Ilsa Lund Pokaż wiadomość
ominęło mnie coś ?

Gwizdaku... jestem silna ale teraz już zbyt spokojna na byznes crozee może Ci powiedzieć że nie szaleję na naszych "randkach"

---------- Dopisano o 17:53 ---------- Poprzedni post napisano o 17:51 ----------


moja misia a rozmowę o której miałaś mieć ? chyba mi zgubiło jedną stronę; idę poszperać
e: aaaa to jutro
jutro o 9 a Ty?

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 17:59 ----------

właśnie co z crozee?
peach_passion jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:02   #3112
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
za to po świetnych studiach (takich jak filologia chorwacka czy np. medycyna) o pracę i bez doświadczenia chyba nie jest skrajnie trudno.
Po medycynie to może i nie jest trudno, ale prawda jest też taka, że lekarz, żeby zacząć zarabiać, to jeszcze z 10 lat musi popracować za marne pieniądze, być traktowanym jak popychadło i student. Najpierw staże, potem rezydentura, specjalizacja. Zabiera kupę czasu, a medycyna trwa 6 lat, nie pięć, więc kończy się studia rok później. Masz lat 26 i zaczynasz walkę o własne nazwisko, którą skończysz najwcześniej w wieku 35-u. A gdzie mieszkanie? Gdzie założenie rodziny? Przykład z mojego rocznika - lekarze po studiach zatrudnieni w jednym z najlepszych warszawskich szpitali. I co z tego, skoro pracuje ich 6-u na 1 etacie?

Po moich studiach, to w ogóle trzeba się umieć zakręcić. Zawód dietetyka w ogóle nie jest prawnie uregulowany. Nie ma ustawy o zawodzie, więc w zasadzie każdy może go wykonywać. Panienka po miesięcznym przeszkoleniu w sklepie sprzedającym suplementy diety też Poza tym w szpitalach nie ma pieniędzy na dietetyków, bo i nie ma obowiązku ich zatrudniania. Jeśli dietetyk w szpitalu jest, to na ogół w randze salowej W prywatnych firmach szanse na zarobek są marne. Po zdrowiu publicznym, to już w ogóle nie będę mówić, bo na ogół trzeba tłumaczyć co to w ogóle za zawód No chyba że się trafi tak jak ja - do firmy zagranicznej, wielkiej, dla której to nic nowego i widzi korzyści w zatrudnianiu ludzi z takiej branży, ale nie ukrywajmy-trzeba mieć farta. Ja mam podwójnego, bo jestem jedyną osobą z mojego roku, która pracuje w dwóch zawodach na raz

Ale i po innych studiach jest marnie - moja koleżanka po Politechnice (geodezja i kartografia) 1700 zł brutto, druga (zarządzanie UW) jakieś 2700-3000, trzecia (zarządzanie nieruchomościami UW) - 2200brutto, czwarta (turystyka i zarządzanie UW) musiała założyć swoją firmę, bo w pracy zarabiała minimalną krajową i nie miała szans na rozwój. Itd, itp. Dlatego czasem mnie śmieszy, że w Warszawie jest tak łatwiej. Może i łatwiej znaleźć pracę, ale dobrą pracę, a jeszcze dobrą i dobrze płatną wcale nie jest tak łatwo. A koszty utrzymania - wielkie w porównaniu z resztą kraju.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:05   #3113
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez capriola_87 Pokaż wiadomość
apropo Crozee, gdzie ona się podziewa?
crozee po panieńskim zapowiedziała że jedzie już do swojego miasteczka i tam będzie pilnować ślubu, do czasu którego nie będzie jej w Poznaniu więc pewnie komputera też tam zbytnio nie używa.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:09   #3114
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Ej, o jaką reklamę Wam chodzi? Nie mam TV

Co do studiowania, to bardzo miło wspominam ten czas (dopóki nie pracowałam). Na uczelnię chodziłam głównie w celach towarzyskich, bo i tak wolałam uczyć się w domu Ale jak studiowałam dwa kierunki dziennie i doszła mi praca na pełny etat, to myślałam, że oszaleję. Szczerze mówiąc myślałam, że mając 26 lat osiągnę już COŚ w sprawach zawodowych, a jest jak jest. Z tym, że mam świadomość, że to mój wybór, bo przecież nie chcę nic zmieniać póki nie skończę studiów. Więc żyję w przekonaniu, że jak tylko się obronię to awansuję w mojej firmie/zmienię pracę na trylion razy lepszą/bedę mogła wyjechać za granicę i zarabiać kokosy Ta bańka mydlana póki co nie pęka
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:18   #3115
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Gwizdak, no tak... o pracę w zawodzie to chyba wszędzie jest ciężko. No a taki lekarz czy prawnik, idąc na studia, wie, na co się pisze - nikt nie ukrywa, jak wyglądają najbliższe lata po skończeniu edukacji. Absolutnie nie twierdzę, że to dobrze, ze jest, jak jest, ale cóż...
No i z fartem w znalezieniu pracy masz rację - jestem najlepszym przykładem.

U nas zarobki też są marne. Ja zarabiam śmiesznie mało wg mnie, a wszyscy znajomi z roku mi zazdroszczą. P. zarabia najwięcej z naszych znajomych (nie licząc jednego hutnika), a też nie są to kokosy, że tak to ujmę, do drugiego progu podatkowego jest nam dużo dalej niż bliżej

Ja w sumie się cieszę z mojej pracy i będę się jej trzymać, póki na spokojnie nie znajdę lepszej (no chyba że mnie wywalą). Chciałabym pracować w moim mieście, a nie w Katowicach, a więc może być trudno, ale cieszę się, że mam na tyle spoko w pracy, że nie muszę niczego szukać na teraz już. Naprawdę, gdyby nie parę spraw, myślałabym o tej pracy w kategoriach ”na zawsze”

Edytowane przez najfajniejsza
Czas edycji: 2011-07-13 o 18:19
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:18   #3116
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Dobra, już wyczaiłam ten spot Pisu. Głupi jest

Muszę się zbierać na zakupy...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:23   #3117
Gwizdak
Zakorzenienie
 
Avatar Gwizdak
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 11 030
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez peach_passion Pokaż wiadomość
jestem! nie jestem dziurą w drodze
ani obciachem
Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Ej, o jaką reklamę Wam chodzi? Nie mam TV
powiem Ci, że nie masz czego żałować

---------- Dopisano o 18:21 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ----------

Cytat:
Napisane przez carmelova Pokaż wiadomość
Dobra, już wyczaiłam ten spot Pisu. Głupi jest
a mogłaś żyć w błogiej nieświadomości

---------- Dopisano o 18:23 ---------- Poprzedni post napisano o 18:21 ----------

Cytat:
Napisane przez najfajniejsza Pokaż wiadomość
No a taki lekarz czy prawnik, idąc na studia, wie, na co się pisze - nikt nie ukrywa, jak wyglądają najbliższe lata po skończeniu edukacji.
ja to tak nie jestem przekonana, czy mając 18-19 lat się wie na co się pisze Skończenie studiów wydaje się bardzo odległe, problemów życia dorosłego praktycznie się nie zna, jest zupełnie inna perspektywa, z której ogląda się świat. To dopiero później rzeczywistość człowieka za pięty łapie i ściąga w dół.
__________________
o7.10.07-zakochana
18.12.10- narzeczona
05.03.11 - żona
22.08.11 - Mrówka
13.05.13 - Bulgotka
Gwizdak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:24   #3118
Ilsa Lund
Zakorzenienie
 
Avatar Ilsa Lund
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: *miasto know-how
Wiadomości: 21 046
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

a ja nie wyczaiłam

przede wszystkim prawdziwe wydaje mi się być stwierdzenie, że najwięcej płaci się tym, których trudno zastąpić. Pań, które staną na kasie lub posprzątają pokój są tysiące a takich, które zaprogramują robota jest mniej więc dostaną więcej. Studia jednak też kończy dużo osób, dlatego tak popularne jest dobieranie drugiego kierunku i robienie kursów.
__________________
13.03.2008
13.03.2013
13.09.2014

Ilsa Lund jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:30   #3119
carmelova
Zakorzenienie
 
Avatar carmelova
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Ale z pracą teraz chyba faktycznie jest hardcore... Moja koleżanka pracowała przez 3 lata jako asystentka (działu i zarządu) w 2 firmach, potem kilka miesięcy w uk jako młodszy manager restauracji, a od kwietnia nie może znaleźć sensownej pracy w Gdańsku (nie mierzy wyżej niż asystentka). Skończyła ze mną administrację na UJ, więc nie ma braków w wykształceniu. Rekrutacje w dużych firmach ciągną się już po 2 miesiące i dalej brak odpowiedzi...
carmelova jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-13, 18:31   #3120
najfajniejsza
Zakorzenienie
 
Avatar najfajniejsza
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
Dot.: Zazdrośnice cz. 38

Cytat:
Napisane przez Gwizdak Pokaż wiadomość

ja to tak nie jestem przekonana, czy mając 18-19 lat się wie na co się pisze Skończenie studiów wydaje się bardzo odległe, problemów życia dorosłego praktycznie się nie zna, jest zupełnie inna perspektywa, z której ogląda się świat. To dopiero później rzeczywistość człowieka za pięty łapie i ściąga w dół.
to ja tak nie miałam. Wiedziałam, że po polonistyce na pewno nie będę nauczycielem. No i już wtedy, na pierwszym roku, pracowałam dorywczo i powoli myślałam o wyprowadzce z domu, więc jakieś naturalne mi się wydało, że wszyscy do tego podchodzą świadomie Ja kierunek wybrałam trochę z przypadku, ale miałam świadomość, że muszę szukać pracy w trakcie, bo potem skończę tak, jak osoba bez żadnych studiów czy wiedzy specjalistycznej. Kurde, ale ja byłam dojrzała
najfajniejsza jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.