|
|
#391 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Sverige&Polska
Wiadomości: 28
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Nie,nie wiem,ze to byloby bardzo nie odpowiedzialne ![]() Takze spokojnie skoncze szoste opakowanie ... prawdopodobnie 5 sierpnia,pozniej okresik ..i po nim sprobujemy...a jak sie nie uda to zamierzamy Inseminacje w polowie wrzesnia
__________________
Don't worry be happy |
|
|
|
|
|
#392 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 7
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Trzymam kciuki za Was. Ja kończę drugie opakowanie, za miesiąc kontrola i decyzja, jeżeli pasożyt się zmniejsza - kolejne 3 miesiące visanne; jeżeli nie - laparo. już bym wolała wiedzieć co mnie czeka, zwłaszcza że moja sytuacja prywatna mocno się skomplikowała :/. Więc na głowie oprócz endo mam jeszcze myślenie o związku :/. Ale tak to jest - złe rzeczy zawsze się nakładają.
Dobrze tak móc tu napisać .
|
|
|
|
|
#393 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Sverige&Polska
Wiadomości: 28
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
gabi801 Po burzy zawsze przychodzi slonce- takze na pewno i Tobie dobrze sie wszystko pouklada
Przesylam dobra energie w Twoja strone U mnie z Visanne jest taka dziwna sytuacja,ze ja mam kuracje po laparotomii usuniecia torbieli endo i zrostow.Bylam na wielu kontrolach juz po styczniowej operacji i nic nowego nie wyrasta ale nadal biore Visanne...ehh ...Dzis ostatnia tabletka 5 opakowania .. Milego poniedzialku kobitki
__________________
Don't worry be happy |
|
|
|
|
#394 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 19
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cześć dziewczyny,
kontynuuję moje zmagania z torbielka endometrialna, jak oststnio pisałam po 2 opakowaniach zmniejszyła mi się torbielka po kolejnych 3 okazała się ze są 2- mogło się samo podzielić ale nie zmiejszyło od tamtego czasu wogole tylko rozmiar zmieniło. Poszła do innego gin ten powiedizał mi zę sa 3 opcje 1 oepracja czy to laparo czy inna ale ze mam małe to świństwo ok 2,2 cm na 1,7 cm to zasugerowłam ze by nie ingerować. 2 rozw to aby kontynuowac jeszcze visanne (aktualnie 6 opakowanie) do czasu gdy zechce być w ciązy lub 3 roz jeszcze po 2 opakowaniach już zaczac starania o dziecko. Moja sytuacja osobista jak u koleżanki tez sie pokomplikowała. Moj facet się nie może zdecydować. Więc tak to u mnie. Nie wiem czy zachodzenie w ciaze z zendo to słuszna sprawa dopiero w sierpniu wybieram sie do pani gin tej 1 i zapytam. albo jescze kolejnego lekarza poszukam. Wiec mi smutno żel i do d... całkowicie. Pozdrawiam |
|
|
|
|
#395 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 16
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
hej, chciałam sie zapytac czy faktycznie po kuracji tabletkami visanne jest szansa na dzidzie? czy któras z Was po kuracji tymi tabletkami zaszła w ciąże? Tak jak pisałam wczesniej mam torbiel endometrialną na lewym jajniku. Na poczatku kuracji miala 3x4cm (wynik ca125 -38) po 28 tabletkach torbiel zmalała do 2,2x1,6cm oraz jak to Pani doktor stwierdziła jej powłoka jest ciensza (wynik ca125 podczas okresu -nie wiem po co zrobiłam go podczas miesiaczki bo sie tylko nastraszyłam wynik 340) teraz po 46 tabletkach wynik ca125 mam 39 2dni przed okresem planowanym. Teraz czekam na kontrole usg za jakies 2 tyg mam nadzieje ze sie wchłonie lub chociaż znacznie zmniejszy.
|
|
|
|
|
#396 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: woj.łódzkie
Wiadomości: 57
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Witam Was Kochane...wcześniej o tym nie pisałam, ale myślę że jest to dosyć istotne i ważne dla Was...2006 roku okazało się że jestem w ciąży i jednocześnie że mam dużą torbiel endometrialną, wtedy też zaczęły się moje problemy z endo.Piszę o tym ponieważ jestem dowodem na to że przy endo można zajść w ciąże.Wtedy jeszcze nie wiedziałam czym tak naprawdę jest ta choroba i jakie są jej powikłania.Dzisiaj wiem już to dobrze...doświadczyłam endo w stopniu 4,ale o tym można poczytać sobie w moich wcześniejszych wpisach.Pozdrawiam Was i życzę powodzenia w staraniu o dzidzię
|
|
|
|
|
#397 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 70
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Gabi801 To jesteśmy już dwie z tą komplikującą się sytuacją Kochana. Ja zostałam zwolniona z pracy, a miało być tak pięknie-macierzyński, wychowawczy... Od pół roku szukam pracy i walczę z endo(a przy endo bardzo niewskazany jest stres).Tymczasem mam same dołujące myśli, czy w tym strasznie głupim kraju uda mi się w ogóle normalnie wykarmić i wysłać do szkoły swoje dziecko! Ech, szkoda gadać, ale dobrze że chociaż Wam się mogę wypłakać, Pozdrowionka!
|
|
|
|
|
#398 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 9
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Niestety problemy lubia sie kumulowac.. a endo potrafi zajsc za skore i utrudnic zycie.. Ja chcialam Was zapytac czy po Visanne mniej boli brzuch? Mnie boli non stop od 6ciu miesiecy, w okres to juz masakra:/ Nie daje rady z tym bolem, czekam na laparo, ale ostatnio na wizycie lekarz powiedzial mi,ze do bolu bede sie musiala przyzwyczaic bo to glowny objaw tej choroby... Przerazilo mnie to.. czy to znaczy, że ani po laparo ani po lekach nie przestanie bolec?? Jak to bylo u Was?
|
|
|
|
|
#399 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: woj.łódzkie
Wiadomości: 57
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#400 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
cześć
jestem na waszym forum po raz pierwszy i bardzo mnie zaciekawiło co tu jest napisane, chodzi mi konkretnie o lek visanne który mi polecił mój gin. jestem osoba po 30 z endometrioza mecze sie juz 10 lat, miałam w tym celu jedna operacje i trzy laparoskopie za kazdym razem miałam usuwane torbiele jajnika przewaznie lewego i usuwane ogniska endomtriozy które po kilku miesiacach uspienia pojawiały sie znowu. stosowałam już orgametril, danazol i róznego rodzaju leczenie hormonalne ale wraca to do mnie jak bumerang. staram sie z mężem o dziecko i po kilku inseminacjach lekarz stwierdził że zostaje mi tylko in-vitro. masakra na dzisiejszej kontroli u lekarza okazało sie że znowu mam torbiel na lewym jajniku około 4 cm, i lekarz powiedział mi ze mam sie zastanowic nad leczeniem lekiem visanne za tydzien po miesiaczce jade na kontrole i wtedy sie okaze czy sie wchłoneła ta torbiel czy nie. troche mnie przeraża branie nowego leku ale widze tu same poztywne opinie wię troche mnie to podnosi na duchu. tylko dlaczego to jest takie drogie? ale moze mi pomoże pozdrawiam wszystkich
|
|
|
|
|
#401 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 30
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Witaj! więc co do bólu to u mnie wyglądało to następująco: najpierw ciągłe stany zapalne okolic przymacicza, ból nie do wytrzymania w trakcie okresu, straszne problemy z wypróżnianiem, laparoskopia w październiku, stwierdzenie IV st. endometriozy, która była praktycznie wszędzie, zaatakowała całą otrzewną, łącznie z jelitami. Po laparo od razu Leczenie Visanne przez 8 miesięcy, zero okresu i zero strasznego bólu, kolejna laparo w czerwcu. Stopień endo spadł do niepełnego II. czyli Visanne jednak pomogło. Normalnego okresu jeszcze nie dostałam, ale w trakcie leczenia visanne i po pierwszej laparoskopii było o niebo lepiej jeśli chodzi o ból. praktycznie nie brałam nic przeciwbólowego i mogłam w miarę normalnie funkcjonować. Teraz mam szybko zachodzić w ciąże póki jest drożność jajowodów. |
|
|
|
|
|
#402 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 9
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
)) Dziekuje za odpowiedzi i otuche Mam nadzieje,ze po laparo i lekach juz nie bedzie tak bolalo Teraz mam wieciej nadziei Dziekuje jeszcze raz!! i wszystkiego dobrego ))
|
|
|
|
|
#403 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 10
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cześć!
Słuchajcie dziewczyny, czy jest możliwe, abym w wieku 16 lat miała endometriozę? Zaczynam się nad tym mocno zastanawiać i stresować. Nawet bardzo, od dawna mam zaplanowana przyszłość, chcę robić coś,co kocham,a endo może to mocno popsuć ![]() Właściwie jest o tyle dobrze,że w WIML-u nie robią laparoskopii,nie mogę więc sprawdzić czy choruje. A torbiel można usunąć. Jedynie tym się pocieszam,a możliwe,że po prostu te objawy(które towarzysza również endometriozie) to zwykły psm. Ale czy mozliwe jest, abym w takim wieku chorowala na endo? Edytowane przez sachara13 Czas edycji: 2011-07-09 o 23:45 |
|
|
|
|
#404 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
ja też przed leczeniem miałam ból nie do wytrzymania. Brałam leki na receptę, które go uśmierzały, bo inaczej nie mogłam w ogole wychodzić z domu. Teraz, gdy leczę się visanne, nie biorę żdnych przeciwbólowych tabsów. Plamienie mam bardzo skąpe, dosłownie kilka kropelek
|
|
|
|
|
#405 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 36
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Witam kobitki i ja postanowiłam podzielić się z wami moją historią z endo
![]() Mam ogniska endo na jelitach,jajnikach.W marcu tego roku miałam laparoskopię.Moje objawy które były bagatelizowane a nawet próba leczenia na jelito drażliwe trwały dość długo.Przy miesiączce straszne bóle podbrzusza i jelit (takie skurcze nie do wytrzymania) i zaciśnięty odbyt.Każda wizyta w wc kończyła się płaczem a czasem uczuciem omdlenia.Teraz biorę lek Vissane 3 opak.i jak na razie bóle mineły a plamienia są tak ok co 30 dni.W pierwszym miesiącu bóle piersi które przeszły Ale martwi mnie straszne wypadanie włosów i biegunki O wadze nie wspomnę bo bez leków mam tendencje do tycia.Mój gin.jest na urlopie ale jak wróci to wybieram się na kontrol.Leki mam brać min.do grudnia.Pozdrawiam
|
|
|
|
|
#406 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Witam ponownie.
Jestem już po 4 opakowaniu Visanne. Niestety mam przerwę miedzy braniem tabletek a wizytą kontrolna u gina - dopiero 20 lipca. Powiem Wam tak - kiedy biore te tabletki czuje sie super ale kiedy mam przerwę w ich braniu dostaję takiego doła że trudno to opisać. Mało tego,budze się w nocy,jest mi wtedy jakby lekko słabo. Wy też tak macie? |
|
|
|
|
#407 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Już koncze 6 op. W czwartek wizyta u gina, zdam relację, czy visanne pomogło. Na ostatniej wizycie wyszło, że torbiele się zmniejszają, wiec gorąco liczę na kolejne efekty!!! Edytowane przez kilianna Czas edycji: 2011-07-11 o 22:51 |
|
|
|
|
|
#408 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 54
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Ja dziś zaczynam 6 opakowanie,moja torbiel (robiłam USG dwa miesiące temu)znacznie się zmniejszyła,ogólnie czuję się dobrze,dokuczają mi tylko zmiany nastroju,jestem czasem nie do zniesienia ,od jakichś 3 miesięcy nie mam miesiączki ani żadnych plamień,nie wiem czy to dobrze czy nie ale dobrze mi z tym.Dwa razy w ciągu 2 miesięcy miałam silny ból brzucha,jak dawniej przed lub w trakcie miesiączki ale Ibum mi pomógł i okresu ani śladu.Za miesiąc idę zrobić USG i mam cichą nadzieję,że torbiel zniknie całkowicie a jeżeli tak się stanie to tak z dnia na dzień będę mogła odstawić Visanne?Bardzo się boję,że powrócą te okropne bóle.Kiedyś któraś z Was pisała że stosuje złą dietę i jest leniuszkiem i to podobno ma zły wpływ na tę chorobę,ja też prawie w ogóle nie jem owoców i warzyw niewiele,obiecałam sobie to zmienić.Gosiu,ja też się zdziwiłam,że robisz przerwę bo mój lekarz zwracał uwagę żeby być systematycznym.Na początku leczenia zapomniało mi się i zaraz na drugi dzień dostałam okres.
Kilianno,życzę Ci aby ten czwartek był dla Ciebie szczęśliwy. Wszystkim Wam życzę zdrówka i wytrwałości. |
|
|
|
|
#409 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: Świętokrzyskie góry...
Wiadomości: 3 291
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Hej! Nie wiem czy mnie ktoś pamięta, ale piszę ponieważ w sobotę skończyłam 6 miesięczną kurację Visanne a wczoraj byłam na wizycie u gina. Przypomnę w skrócie że miałam torbielkę którą mi usunięto a potem zaczęłam stosowanie visanne. Ja przez ten cały czas brania tabl nie miałam okresu, tylko dwa razy planienia. A więc na Usg wszystko w porządku- jest czysto
Ogólnie ciekawa jestem jak się będę teraz czuła po odstawieniu tabletek...![]() Pozdrawiam was wszystkie kilianna a tobie powodzenia w czwartek oby też był szczęśliwy dla Ciebie
|
|
|
|
|
#410 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
|
#411 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: woj.łódzkie
Wiadomości: 57
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#412 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Sverige&Polska
Wiadomości: 28
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Nie przejmuj sie tymi doladmi...ja jestem przy 6 opakowaniu i powoli wszystko mija
__________________
Don't worry be happy |
|
|
|
|
|
#413 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: woj.łódzkie
Wiadomości: 57
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
[QUOTE=emka sthlm;28099180]Ja mam podobnie-dostaje jakies dziwne deprechy (nigdy nie mialam takich tendensji, bo jestem wariatka pelna optymizmu) a przy Visanne jakies zachwiania i placz.Ja mam przerwe miedzy opakowaniami na okres.Za kazdym razem 5 dni przerwy i 6 dnia biore kolejne opakowanie.
Nie przejmuj sie tymi doladmi...ja jestem przy 6 opakowaniu i powoli wszystko mija [/QUOHej Visanne to nie tabletki antykoncepcyjne i przerwy przy ich braniu są niewskazane.Wiem co piszę ponieważ odwiedziłam kilku lekarzy i zjechałam kilkanaście km zanim trafiłam na dobrego lekarza.Z resztą myślę że większość dziewczyn która przyjmuję Visanne potwierdzi to co napisałam.Jest to dla mnie dziwne, dlaczego u Was te przerwy występują...być może nie macie endometriozy?i wtedy leczenie wygląda inaczej?Endometrioza rozwija się przeważnie podczas okresu to dlatego tak ważne jest by miesiączka przy braniu Visanne nie występowała.Pozdrawiam |
|
|
|
|
#414 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-05
Wiadomości: 6 000
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
p.s. bardzo bolą mnie piersi, czuję w nich jakies dziwne kłucie mam nadzieje,ze to nie od visanne. W czw. się okaze, obym nie miała 3 laparo, bo juz mam dość szpitali
Edytowane przez kilianna Czas edycji: 2011-07-12 o 22:47 |
|
|
|
|
|
#415 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Dzierżoniów
Wiadomości: 36
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Piersi bolą to normalne ja byłam na usg i gin.powiedział żeby ograniczyć sól,mi pomogło
A ja z kolei mam straszne wahania nastroju i jestem strasznie nerwowa
|
|
|
|
|
#416 | ||
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Sverige&Polska
Wiadomości: 28
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
Ach te nasze damskie przypadlosci-moj organizm ciagle mnie zaskakuje.Mam 27 lat i zaczynaja pojawiac sie jakies niespodzianki..a nigdy wczesniej nic sie nie dzialo... ach my kobitki! ![]() ---------- Dopisano o 08:51 ---------- Poprzedni post napisano o 08:48 ---------- Cytat:
Ja dolowalam sie tym,ze i tak nie uda mi sie zajsc,przez ten cholerny organizm...ale teraz pelen optymizm-wrocilam do tego jaka bylam przed operacja i kuracja Widze kolory,slysze muzyke...dobrze jest ! Teraz 6 opakowanie i wszystko minelo...Glowa do gory...potrzeba na to wszystko troche czasu!
__________________
Don't worry be happy |
||
|
|
|
|
#417 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 10
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Czesc,
moja 3 miesieczna kuracja tab. Visanne zakonczyla sie w maju:pozytywne efeky: brak torbieli, wszystko jest OK!, negatywny:+4 kg ;(. Mam pytanie do osob, ktore pragnal zajsc w ciaze" Czy ktorejs sie udalo?", gdyz u mine po 3 cyklu dalej nic, owulacja przebiega normalnie o czym swiadcza testy owulacyjne... ;( Jak narazie nie znalazlam na forach wypowiedzi, ze po tab. visanne udalo sie bez problemu zajsc w ciaze- HELP Jaka jest Wasza oponia?? Pozdrawiam |
|
|
|
|
#418 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 7
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cytat:
A miałaś sprawdzaną drożność jajowodów, może torbiele po visanne zniknęły, ale endo namieszała w jajowodoach i mimo owulacji nic tam się nie może przedrzeć. Ja też mam przepisaną kuracje na 3 miesiące, jestem w połowie drugiego, moja gin powiedziała, żeby po odstawieniu tabletek zacząć starania, a jak przez 3-4 miesiące nic nie wyjdzie to przeba będzie sprawdzić drożność jajowodów i ewentualnie przedmuchać. ![]() Trzymam kciuki za starania! |
|
|
|
|
|
#419 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 10
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Witam,
Lena_82: z tego co wiem mialam czyszczone okolice wokol macicy , jajowody (skupiska endometrialne)+2 jajnik ktore mialy gigantyczne 2 torbiele (he.. na USG bylo widac tylko 1dna na prawym jajniku) i tu niestety trafialm na laparotomie- ciecie jak przy cesarce ;(. Na rozmowie 2 tyg. po operacji bylo mowione ze kanaly sa OK i ze mam sie zabierac jak najszybciej "do roboty", gdyz tylko ciaza umozliwia ( lecz nie gwarantuje) uspienie endometriozy, a co za tym idzie prawdopodobnie bezplodnosc. Mnie czekaja jeszcze 3 proby naturalne, potem przechodzimy do zapodnienia sztucznego, gdyz lekarka nie chce zbyt dlugo czekac... Pozdrawiam |
|
|
|
|
#420 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 1
|
Dot.: Visanne = walka z endometriozą
Cześć! Od pewnego czasu śledze to forum. Bardzo mi pomogło. U mnie wykryto torbiel 5cm jakies 6 miesiecy temu. Miałam laparoskopie i potem brałam Visanne (obecnie 4 opakowanie). Na poczatku też się dziwnie czułam byłam znerwicowana, leniwa, drętwiały mi ręce, miesiączki nie mam tylko plamienia występują ale co najgorsze dla mnie włosy zaczęły mi wypadać
. Obecnie po pewnym czasie objawy złagodniały i lekarz mów że na USG wszysko ładnie wygląda. Czy miałyście podobne objawy?
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:20.




A jak tam u Was starania o dzidzię? Próbowała już któraś? Pozdrawiam Was koleżaneczki i powodzenia Wam życzę
Nie,nie wiem,ze to byloby bardzo nie odpowiedzialne









O wadze nie wspomnę bo bez leków mam tendencje do tycia.Mój gin.jest na urlopie ale jak wróci to wybieram się na kontrol.Leki mam brać min.do grudnia.Pozdrawiam
Ogólnie ciekawa jestem jak się będę teraz czuła po odstawieniu tabletek...


