Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-18, 11:20   #4051
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Witam po weekendowym niebycie sporo nadrabiania mnie czeka - robię to na raty jeszcze się tylko pochwalę, że kończymy dziś 38 tygodni - mogłabym rodzić spokojnie, ale co z tego, jak Maja ma mnie w Czuję się wręcz wyśmienicie - nie nie dolega, nic nie strzyka, skurcze nie łapią.... Ech, życie


Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość

Mam kawe i korzystając z tego, że moj stary Zaraz, czyt. tż., śpi po swojej nocy pełnej wrażeń podczytam co tam się wczoraj działo u Was Bo jak wstanie to znowu się dorwie do laptopa i będzie te swoje głupie strony dziubał czy coś tam
Dzisiejsza noc w skrócie: Zasypiam a Zaraz leży koło mnie i jeszcze jakieś filmy katuje.Wstaje na siku o 1:30.. Zaraza nie ma! Dzwonie, odbiera - siedzi u kolegi. Nie chciał mnie budzić, bo wie że tak ciężko mi się już śpi. Wróci za pół godziny, obiecuje.Budze sie znowu - 4 z minutami- nie ma. Powrót - 6:20 - tyle dla mojego Zaraza trwa pół godziny
Oj, jakby mój tak wylazł w nocy do kolegi i nic nie powiedział to ładne lańsko by dostał ja wolę, żeby mnie nawet obudził, po prostu muszę być w pełni doinformowana w kwestii tego, gdzie się znajduje


Cytat:
Napisane przez zanka205 Pokaż wiadomość
właśnie nam odpadł kikut z pępka


Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
A na koniec żeby było weselej to NIKT nic małej nie przywiózł.... nie dostała nawet w prezencie złamanego bodziaka nawet od babci i dziadka (teście) dla których Lila to pierwsza ukochana wnusia..
nie wiem... czy ja mam inne wychowanie ale wydaje mi się że jadąc w odwiedziny to się kupuje takiemu maleństwu prezent? nie oczekuję nei wiadomo czego ale kuźwa głupi gryzaczek za 5zł
Oj nie dziwię Ci się, że się wkurzyłaś, tyle ludzi u tak malutkiego dziecka to już przesada!!! A co do prezentu - też mam takie zdanie. Tu nie chodzi o nie wiadomo jak drogie podarki, tylko o pamięć. W końcu urodzenie dziecka to naprawdę niezwykłe wydarzenie!!! Przyniesienie bodziaka czy grzechotki za 5 zł naprawdę niewiele kosztuje...

Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Witajcie

Chciałam Was poinformować, że ok. 16 jadę do szpitala - pisałam Wam wcześniej, że mam skierowanie na patologię ciąży. Będę dzisiaj próbowała dostać się na oddział - jeżeli się uda zostaję już do porodu i do domku wracam już z Szymonkiem
No to powodzenia Madziulka!
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:20   #4052
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziewczyny, co to za doły
Cieszyć się trzeba a nie narzekać Przecież mamy z czego!!!!

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Nie odzywałam się, bo skorzystałam z tego, że przeszła moja rwa kulszowa i od razu poszłam w tan. W pt około 17 zaczęłam normalnie się poruszać i dostałam takiego powera, że szok po tych ostatnich 4 dniach męki i stresu. Nawet nie wiecie jak mi ulżyło, wiem, że może wrócić, ale cieszę się chwilą
.
.
.
I dzisiaj zaczynamy 38 tc
.
.
.
A, Brumek mi się śniła.... Porywałyśmy jej córkę od jakichs ludzi z bloków i w fotelik nie mogłyśmy jej wpiąć przed odjazdem/ucieczką
Super że przeszło Wyobrażam sobie jak Ci było ciężko...

Nowego tygodnia mocno gratuluję A sen ... boski Tylko dlatego musiałyśmy porywać od kogoś moje własne dziecię?

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
No niestety... od początku wiem że tak będzie i żal mi dziecka, no ale cóż.... już pisałam kiedyś czemu na tym stanęło ja też mam takiego chrzestnego - mieszka niedaleko a widzę go może z raz w roku, ostatnio na swoim ślubie... pocieszam się że mały przynajmniej chrzestną będzie miał do rzeczy.
Mój chrzestny nawet nie wie o tym, że wyszłam za mąż... Zresztą nawet nie wie, czy żyję czy nie, gwoli ścisłości

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
zanka a dadza mu opiekę??
my chcieliśmy wziąć ale nam lekarze nie chcieli wypisać , bo opieka przysługuje tylko po CC, a po SN już nie
U nas dają teź po naturalnym, ja lekarz ma dobry humor Nie ma z tym problemu raczej


Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
Laseczki doszłam do wniosku, że kupię jeszcze jeden stanik do karmiebnia1-2 rozmiary większy niż teraz.. rozmiar niestandardowy- miska h-i, a pod biustem 75. mogę wydać więcej. kogo z allegro lub jaki model polecacie? no i wolę usztywniane... może któraś kupowałą coś takiego?
Ja, szczerze mówiąc, w ogóle nie polecam kupowania staników w necie. Powinno się iść do sklepu i poprzymierzać.

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
a co do staników to kupiłam sobie całkiem fajny w triumphie mamabel plain, ma usztywniane miseczki, ale bez fiszbin - więc i do spania będzie wygodny, co prawda mają tylko czarne, kupowałam 75e
A ja się właśnie na Triumpha w weekend wkurzyłam, bo też chciałam sobie ten stanik u nich kupić i się okazuje, że wszystkie modele dla karmiących robią od obwodu 75! A ja mam 65-70 i te za duże

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Elu, cudownie, brawo
I bardzo się cieszę, że wpadłaś nam o tym napisać
Powodzenia dla Was!!!
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:21   #4053
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
Hejka!!!!

Witam i ja z pracy nuda okropna. Pogoda tez fatalna. Zimno i pochmurno. Spać sie tylko chce. Ide poszukać jakiego zajęcia.
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:22   #4054
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Oj, jakby mój tak wylazł w nocy do kolegi i nic nie powiedział to ładne lańsko by dostał ja wolę, żeby mnie nawet obudził, po prostu muszę być w pełni doinformowana w kwestii tego, gdzie się znajduje
Ja to sobie w ogóle nie wyobrażam, że mój mąż mógłby gdzieś wyjść ot tak, w środku nocy
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:22   #4055
JustPi
Rozeznanie
 
Avatar JustPi
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 535
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
ogromne gratulacje
najważniejsze, że w końcu jesteście w domku

Cytat:
Napisane przez iwonap79 Pokaż wiadomość
to ja pisałam o lekarzu na Inflanckiej - Wiaczesław Bramski


Justi to mój prowadzący!!!faktycznie super lekarz oby on nam odbierał porody- mega delikatny)) tylko ma swoje widzi mi się, ale za to też Go cenię (choć zdania nie podzielam)- nie przepisuje żadnych tabletek anty tak wyczytałam na forum, ale to by się zgadzało. sam ma 4 lub 5 dzieci))
cała reszta super- zwolnienia, delikatność, skierowania, sympatyczna rozmowa, odpowiada na pytania, daje nr kom (nie wiem czy oddzwania bo nie korzystałam) i wogule mega sympatyczny i jak dla mnie godny zaufania
a najbardziej i tak mnie śmieszy, że on chyba bardziej lub mojego TZ niż mnie ja to taki gruby dodatek do ich pogaduszek

iwona
to Ci zazdroszczę, że do niego trafiłaś. A gdzie do niego chodzisz?
ja ze swojego prowadzącego byłam zadowolona, niestety do czasu, pod koniec ciąży się na nim zawiodłam, ale szkoda gadać
ale wracając do Bramskiego, mam nadzieję, że mi się uda na niego trafic przy porodzie. Śmiał się wczoraj na IP, że teraz to kiepskie warunki ale jak z 3 dzieckiem bym chciała rodzić to już będzie super-hiper
To Wasze wizyty musiały ciekawie wyglądać, dwóch kolesi gada sobie o ciaży, a przyszła mamusia grzecznie siedzi z boku przynajmniej tak to sobie wyobraziłam po Twoim opisie.
Bardzo podobało mi się, że w prost powiedział, że mój prowadzący źle mi wyliczył termin porodu, a nie jak większośc lekarzy, za wszelką cenę broni swoich tyłków.
JustPi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:32   #4056
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Dzisiaj o 18 mamy wizytę, skromie prosimy o kciuki

Ale mi dziś nie dobrze od rana
Już zaciśnięte!!!

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
witam my dzisiaj zaczynamy 40 tc ale jakoś dalej mam doła juz od wczoraj w ogóle wszystko do to chyba te hormony a jeszcze jutro idę do szpitala i pewnie wyjdę juz rozpakowana w nocy spałam jako tako okno otwarte później balkon otworzyłam jakos było mi duszno cały czas sie pociłam i wstawałam co 1,5-2 h na siku a później nie od razu zasypiałam jeszcze za cócią mi się tęskni widuję ją co dziennie albo co drugi dzień i dzwonimy kilka razy dziennie ( jest u moich rodziców i wiem że jest bezpieczna cały czas zabawa z dziadkami nie ma czasu myśleć o rodzicach w sumie to dobrze a dziadków uwielbia) teraz ja idę do szpitala to juz w ogóle mąż coś mnie drażni a teściowa w✂✂✂✂:a ......eh szkoda gadać
muszę jeszcze posprzatać zrobie obiad i idę do córci bo jutro szpital tylko się pochlastać
Brawa za kolejny tydzień A co do szpitala, to pocieszeniem niech będzie że nie wyjdziesz już z niego sama!!!

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
A że dzis zaczynamy dzis 39 tydzien pochwale sie bebzolkiem

ps.mam zboczony suwaczek
No piękny bebzolek I brawa za kolejny tydzień!!!

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
SARA URODZIŁA SIĘ 4 TYGODNIE TEMU
Duża dziewczynka już z niej

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
cześć mamusie
dalej NIE RODZĘ ....

a jak tam reszta przeterminowanych? chyba nie zostawiłyście mnie samej??

po południu ide do internisty po zwolnienie i bardzo proszę o kciuki
zwolnienie od gina skończyło mi się w piątek
Kciuki zaciśnięte I oczywiście że cię nie opuściłyśmy - jak już się przeterminować to zawsze w kupie raźniej

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Ela gratulacje!!! klask i: Pięknie małego przetrzymałaś I najważniejsze że już nareszcie jesteście w domku Tomek witaj na świecie!!!

Wodaqua tobie też gratuluję kolejnego rozpoczętego tygodnia! I oby ta cholerna rwa już nie wróciła

A ja do 19.30 będę czekać jak na szpilkach na moją położną i zobaczymy do jakich wniosków dojdziemy
Co do objawów porodowych to u mnie absolutna cisza... Ech masakra
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:34   #4057
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Miałam chwilę przerwy, bo tat podrzucił mnie do pracy ze zwolnieniem... Ale się nasłuchałam miłych rzeczy na swój i brzuszka temat

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
no to super że rwa przeszła

no i brawa dla cioteczki że Twoją teściową do pionu postawiła - może wreszcie przestanie Ci truć że jej się imię Zosia nie podoba
Dziękuję! A cioteczka super, takie ma fajne podejście do życia choś prosta kobieta i bezdzietna niestety, więc mojego tż jak syna traktuje, przez co mnie jak córke i w ten sposob mamy 3 pary rodziców

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
Photoscape
Też polecam, wczoraj mężulkowi pięknie brzuszek chmurką przykrłam, bo się martwił, że wygląda jak wieloryb

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
mój miał takie uroczy prawda?
No Beata, leżę, ja pierdzielę.... U Ciebie cza już na szopa, serio...: hahaha:

Cytat:
Napisane przez youyou Pokaż wiadomość
apropos chrzestnych to wczoraj rozmawialiśmy o tym z tż-tem i mnie pozytywnie zaskoczył, bo mamy problem z wyborem chrzestnego, tzn chrzestą będzie moja siostra i nastawiłam się że wypadałoby wziąć kogoś od niego z rodziny.... (ale po ostatnich popisach mi się odechciało)
I tż powiedział że ma w nosie czy się ktoś na niego obrazi czy nie, bo ma to w d.. i na chrzestnego miał ten sam pomysł co ja czyli narzeczonego mojej drugiej siostry to kandydat idealny.
Więc obydwoje chrzestni będą z mojej strony rodziny, bo tż skwitował że to teraz też jego rodzina i nikomu nic do tego jak wybieramy chrzestnych
U nas tez problem, moja siostra będzie super chrzestną (choć jeszcze nie wie ale się pewnie domyśla), ale ze strony tż nie mamy kandydata... On jedynak, kuzynostwo takie sobie przykłady, a najfajniejszy facet wyjeżdża na misję we wrześniu...

Własnie - łatwo lekarze dają zwolnienie dla męża na opiekę dla żony po cc? Korzystała któraś?

Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
wodaqua za rozpoczęty tydzień i cieszę się, że rwa przeszła
Dziękuję, nawet nie wiesz jak się cieszę i jakiego powera mam teraz...

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
U mnie w sobotę jak wiecie była meeeega chandra... poleżałam w wyrku jak mąż wyszedł, a o 21.30 stwierdziliśmy że jedziemy na pizze więc wskoczyłam pod prysznic, wyszykowałam się i pojechaliśmy, w drodzę do pizzeri napotkalismy budkę z goframi, lodami włoskimi itd, nabrało mnie na rurkę z kremem a tam Pan mówi że własnie wyczyścił maszynę do śmietany.... ręce mi opadły.... musialam wyglądać na strasznie zawiedziona bo Pan mi dał za darmo pustą rurkę z hasłem "To dla maleństwa" dobre i co
...
Rano się budzę - spałam jak kamień, nawet nie wiem kiedy mąż wyszedl do pracy.... budze się, patrzę a obok łóżka stolik, na stoliku kubek kawy, róża - zapierdzielona mamie z ogródka i karteczka "Nie chciałem Was budzić, kocham Wam najmocniej na świecie moje królewny"

I się pobeczałam w poduche hehe


Dzisiaj o 18 mamy wizytę, skromie prosimy o kciuki

Ale mi dziś nie dobrze od rana
Ad. 1. Naciągaczka
Ad. 2. Słodkie
Ad. 3.

Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
witam my dzisiaj zaczynamy 40 tc
Chyba na końcówkę humorek gorszy, może coś przyjemnego sobie obejrzysz...

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
A że dzis zaczynamy dzis 39 tydzien pochwale sie bebzolkiem
dla tygodnia i brzuszka.

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
SARA URODZIŁA SIĘ 4 TYGODNIE TEMU
Pierwsza miesięcznica
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:35   #4058
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Żaneta - to jest piękne!!! Genialny pomysł i piękne wykonanie Naprawdę jestem zachwycona

Witaj No to już teraz nie masz się czego bać - w 38 tygodniu to już niech się dzieje co chce! A znacie płeć, macie imię?
Syn ma być Radek.
Po żebrach mi się zaczął już rozpychać :P
Dokładnie...niech się dzieje co chce
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:40   #4059
dziubek79
Zakorzenienie
 
Avatar dziubek79
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: ...
Wiadomości: 3 257
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

wypił kolejną 50 ml , zasnął na 10 minut i od nowa miauczenie, płacz
dziubek79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:40   #4060
brunetka2000
Zakorzenienie
 
Avatar brunetka2000
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Lublin/Świdnik
Wiadomości: 4 171
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Brunetko- jak tam po ktg?

:
Skurcze się pojawiły nawet regularne, tylko co z tego jak ja ich nie czuje

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!
brunetka2000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:40   #4061
Stronczek27
Wtajemniczenie
 
Avatar Stronczek27
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Lomza (PL), Slough (UK)
Wiadomości: 2 465
GG do Stronczek27
A ja zapomnialam dodać ze zaczynamy Dzis z Wiki 36 tydzien
Stronczek27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:41   #4062
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Co sądzicie o wyjezdzie nad morze z 7 tygodniowym niemowlaczkiem??
Chcemy pod koniec sierpnia z tztem i dziecmi jechac na kilka dni nad morze, ogolnie dla ich zdrowia, ale mamy jakies 350 km i zastanawiam sie czy to do konca dobry pomysl???
Na podróżach się nie znam, ale moge napisać co widze za oknem.. A mianowicie nie widze przyjezdnych z malutkimi dziecmi JEdnak z opowieści tutejszych dzieci ciężko sie tu aklimatyzują. Podobno to wina wilgoci i wiatru i dzieciaczki często maja katar i problemy z gardłem. Ale na ile to jest reguła to nie wiem Zależy też pewnie od pogody, od tego, gdzie mieszkacie.. Ale jak sie pogoda nie zmieni i bdzie tak jak jst teraz to ja nie polecam, bo szkoda czasu i pieniedzy Pewnie nie pomogłam
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:45   #4063
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez blondynkapoznan Pokaż wiadomość
od wczoraj mam ciśnienie ok 150/100
jutro rano polecę mocz zrobić czy przypadkiem białka nie mam
Mam nadzieję, że ciśnienie Ci się unormowało już i białka w moczu nie ma

Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość
Coś o Tracy chciałam skrobnąć..
Przeczytałam ale nic już nie pamiętam z tego.
Nie wniosła wielkiej wiedzy w moją mózgownicę
Nie będę się wzorować, bynajmniej na początku, dopóki się nie nauczymy siebie na wzajem z Sarą.
.

No ja też jakaś sceptyczna jestem do tego całego "Języka". Książkę poleciła mi moja przyjaciółka, mama 4-miesięcznego Maćka, która stwierdziła,że łykała książkę jak głupia, no i część rzeczy wprowadziła i sobie chwali, ze działają. Po tej reklamie książkę zamówiłam, zaczęłam czytać, ale po pierwsze - połowa wylatuje mi z głowy, po drugie - jakoś jej nie łykam jak ona (prawdę mówiąc nudzi mnie). Do dziś zmęczyć jej do końca nie mogę... Może ją warto czytać, jak już dzidzia jest na świecie, wtedy reagujesz na konkretny problem w/g tej książki???? Bo teraz to za duży natłok info jak dla mnie

Cytat:
Napisane przez marzena_S Pokaż wiadomość
Proszę- trzymajcie za nas kciuki.


Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość

Popołudniowa rodzinna drzemka(Krystian gwizdnął Izie smoczka zapasowego w razie W):
Słodkie zdjęcie

Cytat:
Napisane przez kmat Pokaż wiadomość
no nic to i ja wpadam żeby powiedzieć że mnie nie będzie pewnie z tydzień czasu. mam nadzieję że wszystko pójdzie ok i za tydzień będę już z bąblem w domu.

trzymajcie się ciepło dziewczyny, tym które zaczną rodzić życzę szybkich porodów, tym które czekają duuuużo cierpliwośći i uśmiechu a nie marudzenia

powodzenia

blondynkapoznan za wysokie to Twoje ciśnienia zadzwoń do gina
Trzymam za Was kciuki!!!

Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
Boje się, że sobie nie poradzę
Myślę, , że sporo z Nas ma takie dylematy tu

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
z wiesci ciazowych mam takie,ze mam juz wynik na paciorkowca i jest ujemny hbs i vdrl tez
a w sprawie przepukliny krazkowej mam sie zglosic do ortopedy


za brak paciorka!!!!! I za inne wyniki też



Cytat:
Napisane przez Madziulka_17 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dziękuję wszystkim Wam za kciuki , ale wróciłam do domu Nie ma miejsc wolnych na patologii Zła jestem...
Spakowałam się, nastawiłam się psychicznie, że idę do szpitala, wypłakałam, a tu d.upa... Zgłosiłam się ze skierowaniem do szpitala na IP, panie zadzwoniły na oddział - p. doktor powiedziała żebym przyszła na oddział na ktg. Zrobili mi ktg - wyszedł b. ładny zapis. P. doktor mnie zbadała - szyjka dł. 2 cm, rozwarcie na 1 palec, główka przoduje cokolwiek to znaczy... Usg - wody płodowe w normie, łożysko prawidłowo usadowione II stopnia, z Szymkiem wszystko ok. Mam codziennie popołudniu dzwonić na oddział i dowiadywać się o wolne łóżko - jak będzie wolne to od razu mam przyjeżdżać, a jak nie to i tak mam przyjechać na ktg.
Cukry mi trochę skaczą, ciśnienie też, mam obrzęki, a oni mnie do domu odsyłają... No nic jutro i tak tam się zjawię tak, czy inaczej.



Cytat:
Napisane przez brunetka2000 Pokaż wiadomość
chciałam zacząć wyganiać Alicje z brzucha, ale mój J. uciekł do łazienki i zaczął krzyczeć, że on krzywdy dziecku nie będzie robił
Przeczytałam mu ze 3 artykuły !!!!!!!!!!! I nadal nie mogę go namówić !!!!!!!
Mój też nie chce jakoś ulec naszym wdziękom
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:45   #4064
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość


Na podróżach się nie znam, ale moge napisać co widze za oknem.. A mianowicie nie widze przyjezdnych z malutkimi dziecmi JEdnak z opowieści tutejszych dzieci ciężko sie tu aklimatyzują. Podobno to wina wilgoci i wiatru i dzieciaczki często maja katar i problemy z gardłem. Ale na ile to jest reguła to nie wiem Zależy też pewnie od pogody, od tego, gdzie mieszkacie.. Ale jak sie pogoda nie zmieni i bdzie tak jak jst teraz to ja nie polecam, bo szkoda czasu i pieniedzy Pewnie nie pomogłam

No ja bardziej martwie się o podroz, nie pomyslalam nawet o tym ze moze byc bardzo wietrznie.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:47   #4065
iwonap79
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 454
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
ogromne gratulacje
najważniejsze, że w końcu jesteście w domku


to Ci zazdroszczę, że do niego trafiłaś. A gdzie do niego chodzisz?
ja ze swojego prowadzącego byłam zadowolona, niestety do czasu, pod koniec ciąży się na nim zawiodłam, ale szkoda gadać
ale wracając do Bramskiego, mam nadzieję, że mi się uda na niego trafic przy porodzie. Śmiał się wczoraj na IP, że teraz to kiepskie warunki ale jak z 3 dzieckiem bym chciała rodzić to już będzie super-hiper
To Wasze wizyty musiały ciekawie wyglądać, dwóch kolesi gada sobie o ciaży, a przyszła mamusia grzecznie siedzi z boku przynajmniej tak to sobie wyobraziłam po Twoim opisie.
Bardzo podobało mi się, że w prost powiedział, że mój prowadzący źle mi wyliczył termin porodu, a nie jak większośc lekarzy, za wszelką cenę broni swoich tyłków.
chodzę do Niego do Medicoveru na Inflancką
a trafiłam przypadkiem. jak zaszłam w ciążę to nie miałam w wawie zaufanegi gina, więc poszłąm do 2 na czuja do medicoveru- jednym z nich był Bramski i przy nim zostałam
to życzę i Tobie i sobie i wszystkim chcącym rodzić na Inflanckiej, żeby do niego trafiły))

Elu GRATKI!!!!

Sara GRATKI))
iwonap79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:50   #4066
agadus
Wtajemniczenie
 
Avatar agadus
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: gruncik rolny nie obsiany
Wiadomości: 2 530
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

[QUOTE=sygine;28198406]



Brawa za kolejny tydzień A co do szpitala, to pocieszeniem niech będzie że nie wyjdziesz już z niego sama!!!

wodaqua



Chyba na końcówkę humorek gorszy, może coś przyjemnego sobie obejrzysz...

tak można powiedzieć że pocieszam się że nie wyjdę sama ze szpitala a do oglądania nie mam ochoty naprawdę słycham sobie muzyczki ze stronki eski ....ja mam taki z.je.ba.ny charakter za bardzo sentymentalna jestem i wszystko do sibie biorę nawet mężowi sie wczoraj nie poskarżyłam że u mnie tatralny dół nie dałam poznać bo po co mam go martwić ale dzisiaj w złym momencie zadzwonił z pracy niby było ok ale na pożegnanie spytał czy wszystko ok a juz mi się głos łamał no i się popłakałam mu do słuchawki na ogół nie robie takich rzeczy bo po co ma się martwić w pracy ale już pękłam .......ale posprzatałam sobie domek i obiad nastawiłam mnie to chyba trzeba w kopnąć na opamiętanie
__________________

agadus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:51   #4067
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Gratulacje
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 11:55   #4068
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Ela- GRATULACJE SERDECZNE
dlaczego nas powiadomiłaś tak późno??


Brunetko-żeby się te skurcze rozkręciły

Agulaaabar-
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:00   #4069
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja to sobie w ogóle nie wyobrażam, że mój mąż mógłby gdzieś wyjść ot tak, w środku nocy
to tak samo jak ja chyba bym go utłukła jakby wyszedł tak sobie bez słowa w środku nocy.

Brumeczku - pw poszło
Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
A ja zapomnialam dodać ze zaczynamy Dzis z Wiki 36 tydzien
gratulacje
Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
wypił kolejną 50 ml , zasnął na 10 minut i od nowa miauczenie, płacz
oj to ciężka sprawa widze... a pytałaś pediatry dlaczego on taki ciągle głodny może byc?
Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Dziękuję! A cioteczka super, takie ma fajne podejście do życia choć prosta kobieta i bezdzietna niestety, więc mojego tż jak syna traktuje, przez co mnie jak córke i w ten sposob mamy 3 pary rodziców
no to ciotka naprawdę wspaniała, szkoda że sama dzieci nie miała..
Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Cookie - fajny avek widze wstawiłaś -
Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
ale posprzatałam sobie domek i obiad nastawiłam mnie to chyba trzeba w kopnąć na opamiętanie
a ja dalej nie posprzątałam nic i pranie czeka w pralce na wywieszenie...

---------- Dopisano o 12:00 ---------- Poprzedni post napisano o 11:59 ----------

idę rozwiesić pranie i wstawić nastepne

samo się nie wywiesi....
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:03   #4070
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

A w temacie wypadów z noworodkami i niemowlaczkami na plaże w celu poleżenia.. Wa tamtym roku do Kołobrzegu przyjechało małżeństwo z maluteńka córeczką, miała kilka tygodni. Mieszkali w hotelu nad samym morzem i matka postanowiła wyjść z dzieckiem w wózku na plażę się poopalać. Było gorąco,a to dziecko było w wózku kompletnie zasłoniętym na środku tej plaży. Matka po godzinie chyba jakoś się zorientowała, że coś cicho i żadnych odgłosów z wózka nie ma. I dziecko zmarło, a dokładniej 'sie ugotowało', dostało udaru cieplnego.Szok.
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:03   #4071
nerola
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 428
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Dziubku a może to skok?

Iza też mi teraz daje popalić.Wszędzie Jej źle.

Śpi snem "czu czuj czuwaj"
I stęka jak babcia

Elu GRATULUJEMY

Brunetko a może jednak dziś poczujesz?
nerola jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:04   #4072
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez dziubek79 Pokaż wiadomość
hehe ze smoczkiem to ma opanowaną nową dyscyplinę sportową,mianowicie plucie smoczkiem na odległość już ma całkiem niezłe rekordy !!!!!!!!!
jak tylko się zorientuje że z tego smoczka nic nie leci to jest plucie
To przynajmniej w czymś jest dobry
Kurde, popatrz jakie paradoksy, jedno dziecko nie umie ssać i nie mało je, a Twój to je za dwoje...
Pytałaś położnej czy to normalne ?


Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
Zjadłam troche surowego jabłka i maly dostał sraczki
Wogole ten jego pępek mnie wkurza... znowu obruszyl sobie pampem i krew się pokazała... móglby mu juz odpasc, maly ma dzis 12 dni.

Bylism wczoraj na dworze z godzinke
A dziś pada u nas

Co sądzicie o wyjezdzie nad morze z 7 tygodniowym niemowlaczkiem??
Chcemy pod koniec sierpnia z tztem i dziecmi jechac na kilka dni nad morze, ogolnie dla ich zdrowia, ale mamy jakies 350 km i zastanawiam sie czy to do konca dobry pomysl???
No to widzisz, mamy patent na zatwardzenie.
Surowe jabłko
Hehehe !
Myślę, że co do wyjazdu wszystko zależy jak będzie dzieciątko się czuło i Ty przede wszystkim Jeżeli będzie ok to Ja nic widzę przeszkód
sama byś się wybrała gdzieś z mała w jakieś spokojne miejsce


Dałam zdjęcie do klubu
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:09   #4073
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
I dzisiaj zaczynamy 38 tc
Super, że rwa kulszowa poszła precz!I gratki za kolejny tydzień!

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość

ZACZYNAMY 39 TYDZIEN


Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Beatka- z tż mam dół...ale aż tak jest beznadziejnie,że nie chce mi sie pisac to już moje drugie małżeństwo -tym bardziej dopada mnie dół...że znów nie jest tak jakbym chciała do końca....


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość

Dzisiaj o 18 mamy wizytę, skromie prosimy o kciuki


Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
witam my dzisiaj zaczynamy 40 tc
i nie smutaj już

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
A że dzis zaczynamy dzis 39 tydzien pochwale sie bebzolkiem
Brzuszek pierwsza klasa

Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
SARA URODZIŁA SIĘ 4 TYGODNIE TEMU


Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Gratulacje!!!!! Szkoda, że tak późno się odezwałaś - my tu wszystkie zastanawiałyśmy się co tam u Was

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja to sobie w ogóle nie wyobrażam, że mój mąż mógłby gdzieś wyjść ot tak, w środku nocy
A to swoją drogą

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
A ja zapomnialam dodać ze zaczynamy Dzis z Wiki 36 tydzien





Nadrobiłam!!!!! Zajęło mi to tyle czasu, że teraz muszę dupę ruszyć i obiad już robić ale mi się nie chce...
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:11   #4074
Lili 83
Zakorzenienie
 
Avatar Lili 83
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

U nas dzisiaj strasznie parno, ledwie się ruszam. Sapie jak parowóz ;P
28lipca mam ktg rano a popołudniu wizyte u gina. Na koniec lipca mam termin i tak sobie myślałam, że mnie w szpitalu zostawi i da coś na wywołanie porodu...ale to tak nie działa chyba
Wcześniej to cały czas myślałam, że urodzę przed terminem, takie dziwne przeczucie.
Słaba jestem ale u mnie żadnych skurczy, żadnych bóli...

---------- Dopisano o 12:11 ---------- Poprzedni post napisano o 12:09 ----------

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
A w temacie wypadów z noworodkami i niemowlaczkami na plaże w celu poleżenia.. Wa tamtym roku do Kołobrzegu przyjechało małżeństwo z maluteńka córeczką, miała kilka tygodni. Mieszkali w hotelu nad samym morzem i matka postanowiła wyjść z dzieckiem w wózku na plażę się poopalać. Było gorąco,a to dziecko było w wózku kompletnie zasłoniętym na środku tej plaży. Matka po godzinie chyba jakoś się zorientowała, że coś cicho i żadnych odgłosów z wózka nie ma. I dziecko zmarło, a dokładniej 'sie ugotowało', dostało udaru cieplnego.Szok.
Straszne, nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić
Lili 83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:12   #4075
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dziubku a może za malutko mu dajesz ml?
mój je już czasem 150...(wg. info na puszce mleka) no i się zgadza, bo inaczej byłby głodny...a duże dziecko potrzebuje więcej zjeść.

a u mnie masakryczna noc...od 21.30 do 3 z hakiem PŁACZ i cały czas na moich rękach...potem drzemka na 1,5 godz na brzuchu i znów ryk...tak więc noc dała mi popalić...
teraz trąbi butlę, i niby przysypia, ale co z tego, jak zaraz będę musiała go odbić i znów się rozbudzi i będzie płacz...

a potem jeszcze muszę jechać do mielca załatwić mnóstwo biurokracyjnych spraw...nienawidzę tego.

ooo już niespokojny i marudzi...wrr

Edytowane przez Marina1
Czas edycji: 2011-07-18 o 12:14
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:14   #4076
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
Gratuluję kolejnego tygodnia
Dobrze, że jest taka ciotka ukłony dla niej.
U mnie zazwyczaj teść jest takim który powie : " przestań sami sobie zrobią jak chcą " Uff..
Dzięki!
Mój teśc też taki, daje wolną rękę we wszystkim dopiero jak sie go o coś poradzi, to powie co myśli, ale tesciowej to się nie podoba, oni w ogóle ze sobą jak kot z psem, ale coś czuję że niejednokrotnie będę go miała po swojej stronie.
A film w takim razie obejrzę

Cytat:
Napisane przez JustPi Pokaż wiadomość
wodaqua za nowy tydzień i super, że Ci ta rwa odpuściła
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Gratulacje!! Tomasz, to moje ulubione imię męskie i imie mojego męża Bedzie fajny chłopak Szkoda że coś zdjęcia nie widać! Zdrówka wam życzę!

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Witam po weekendowym niebycie sporo nadrabiania mnie czeka - robię to na raty jeszcze się tylko pochwalę, że kończymy dziś 38 tygodni - mogłabym rodzić spokojnie, ale co z tego, jak Maja ma mnie w Czuję się wręcz wyśmienicie - nie nie dolega, nic nie strzyka, skurcze nie łapią.... Ech, życie
Może musicie ją powyganiać?

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Super że przeszło Wyobrażam sobie jak Ci było ciężko...

Nowego tygodnia mocno gratuluję A sen ... boski Tylko dlatego musiałyśmy porywać od kogoś moje własne dziecię?
Dziękuję
Pytaj bolndynkę w ciąży o jej sny... Ale sprawa była poważna, a Ty w garniturze
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:15   #4077
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez brumek Pokaż wiadomość
Ja to sobie w ogóle nie wyobrażam, że mój mąż mógłby gdzieś wyjść ot tak, w środku nocy
Dokładnie...

Cytat:
Napisane przez sygine Pokaż wiadomość
Wodaqua tobie też gratuluję kolejnego rozpoczętego tygodnia! I oby ta cholerna rwa już nie wróciła
Dzięki!

Cytat:
Napisane przez Stronczek27 Pokaż wiadomość
A ja zapomnialam dodać ze zaczynamy Dzis z Wiki 36 tydzien


Cytat:
Napisane przez agadus Pokaż wiadomość
tak można powiedzieć że pocieszam się że nie wyjdę sama ze szpitala a do oglądania nie mam ochoty naprawdę słycham sobie muzyczki ze stronki eski ....ja mam taki z.je.ba.ny charakter za bardzo sentymentalna jestem i wszystko do sibie biorę nawet mężowi sie wczoraj nie poskarżyłam że u mnie tatralny dół nie dałam poznać bo po co mam go martwić ale dzisiaj w złym momencie zadzwonił z pracy niby było ok ale na pożegnanie spytał czy wszystko ok a juz mi się głos łamał no i się popłakałam mu do słuchawki na ogół nie robie takich rzeczy bo po co ma się martwić w pracy ale już pękłam .......ale posprzatałam sobie domek i obiad nastawiłam mnie to chyba trzeba w kopnąć na opamiętanie
Oj biedulko, może muzyka faktycznie humor poprawi, szczególnie z eski
Ja też jestem sentymentalna i lubię się o wszystko i wszystkich martwić... Mój tż też nie lubi jak płaczę więc się powstrzymuję, ale oczywiście nie da się za kazdym razem, więc witaj w klubie. Tak już mamy i tyle, ale do końca już blizej niż dalej, więc trzymaj sie Kochana!

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
no to ciotka naprawdę wspaniała, szkoda że sama dzieci nie miała..
Życie jest niesprawiedliwe...

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
A w temacie wypadów z noworodkami i niemowlaczkami na plaże w celu poleżenia.. Wa tamtym roku do Kołobrzegu przyjechało małżeństwo z maluteńka córeczką, miała kilka tygodni. Mieszkali w hotelu nad samym morzem i matka postanowiła wyjść z dzieckiem w wózku na plażę się poopalać. Było gorąco,a to dziecko było w wózku kompletnie zasłoniętym na środku tej plaży. Matka po godzinie chyba jakoś się zorientowała, że coś cicho i żadnych odgłosów z wózka nie ma. I dziecko zmarło, a dokładniej 'sie ugotowało', dostało udaru cieplnego.Szok.
Chyba bym sobie nie darowała...

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
Super, że rwa kulszowa poszła precz!I gratki za kolejny tydzień!
Dziękuję

---------- Dopisano o 12:15 ---------- Poprzedni post napisano o 12:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
a u mnie masakryczna noc...od 21.30 do 3 z hakiem PŁACZ i cały czas na moich rękach...potem drzemka na 1,5 godz na brzuchu i znów ryk...tak więc noc dała mi popalić...
teraz trąbi butlę, i niby przysypia, ale co z tego, jak zaraz będę musiała go odbić i znów się rozbudzi i będzie płacz...
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:16   #4078
sygine
Zadomowienie
 
Avatar sygine
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 333
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Chciałam iść odwiedzić rodziców, bo mają urlop i do tego babcia jeszcze jest, a tata zabronił mi się samej z domu ruszać Przecież ze szwagierką nie pójdę, bo po co... I tak dogorywam sobie leżąc na tapczanie
__________________
NASZ NAJCUDOWNIEJSZY SKARB NATANIEL JEST JUŻ Z NAMI
sygine jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:18   #4079
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
A w temacie wypadów z noworodkami i niemowlaczkami na plaże w celu poleżenia.. Wa tamtym roku do Kołobrzegu przyjechało małżeństwo z maluteńka córeczką, miała kilka tygodni. Mieszkali w hotelu nad samym morzem i matka postanowiła wyjść z dzieckiem w wózku na plażę się poopalać. Było gorąco,a to dziecko było w wózku kompletnie zasłoniętym na środku tej plaży. Matka po godzinie chyba jakoś się zorientowała, że coś cicho i żadnych odgłosów z wózka nie ma. I dziecko zmarło, a dokładniej 'sie ugotowało', dostało udaru cieplnego.Szok.
Jakiś paradoks jak dla mnie,
przecież nie raz dziecko śpi dłużej niż godzinę
i to jest normalne, a ona sie zorientowała, że się nie odzywa ?

Kompletnie zasłoniętym to fest mądre
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-18, 12:18   #4080
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Witajcie po-weekendowo
Nie odzywałam się, bo skorzystałam z tego, że przeszła moja rwa kulszowa i od razu poszłam w tan. W pt około 17 zaczęłam normalnie się poruszać i dostałam takiego powera, że szok po tych ostatnich 4 dniach męki i stresu. Nawet nie wiecie jak mi ulżyło, wiem, że może wrócić, ale cieszę się chwilą
cieszę się, że ci lepiej.
Cytat:
Napisane przez patik87 Pokaż wiadomość

Mam jakąś gulę pod prawą pachą. Myślałam że krosta się robi, ale to nie jest na zewnątrz tylko pod skórą czuję takie zgrubienie, w nocy nawet mnie bolało. Martwię się, nie wiem co to?
A nie depilowałaś pach ostatnio? bo mnie się tak zrobiło, jak włosek nie mógł sie przebic przez skórę i strasznie bolało.
Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
No widzisz !
Działaj, działaj

DeKaro
moja teściowa chodzi i mówi że ten tydzień będzie mój, bo czuje to po kościach Ja czekam na męża
a ja teraz mam przeczucie że urodzę w środę.
Cytat:
Napisane przez DaKaro Pokaż wiadomość
A ja Wam mówię - od jutra zacznie się wysyp dzieciaczków...Już od kilku dni mam takie przeświadczenie, od poniedziałku się zacznie...
w razie co Ciebie bedę winic za brak

Cytat:
Napisane przez ela_84 Pokaż wiadomość
Dzień dobry ja tylko na chwilkę, sporo mam do nadrobienia. Urodziłam Tomka 8 lipca, maluszek jest cały i zdrowy i ważył 3020 kg przy 53 cm. Jest szczupłym blondynkiem. Od soboty jesteśmy nareszcie w domu Pozdrowionka
Gratulacje Ela
Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość

Rano się budzę - spałam jak kamień, nawet nie wiem kiedy mąż wyszedl do pracy.... budze się, patrzę a obok łóżka stolik, na stoliku kubek kawy, róża - zapierdzielona mamie z ogródka i karteczka "Nie chciałem Was budzić, kocham Wam najmocniej na świecie moje królewny"

I się pobeczałam w poduche hehe


Dzisiaj o 18 mamy wizytę, skromie prosimy o kciuki

Ale mi dziś nie dobrze od rana
Ach jaki cudny twój mąż.
i kciuki za wizytę.
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:38.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.