Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł na nowy wątek !
Sierpnówki w dwupaku, a lipiec pełen już dzieciaków ! 3 4,00%
Torba czeka już pod drzwiami, bo zaraz będziemy mamami! 2 2,67%
Czy ma miesiąc czy godzinę każda z nas kocha swą dziecinę. 0 0%
Czy to w brzuszku czy na świecie - śliczne każde nasze dziecię 4 5,33%
Okna szorujemy, sutki masujemy, nasze łobuziaki urodzić już chcemy ! 2 2,67%
Lipcówki bobasy swe już przewijają, sierpniówki się do drzwi porodówek pchają 6 8,00%
Lipcowe dzieciaki bączki puszczają, a sierpniowe do wyjścia się powoli dostają 0 0%
Kupka cieszy mame lipcowe, a porodówka wzywa mamy sierpniowe. 1 1,33%
Depilujcie się dziewczyny,bo nie znacie dnia ani godziny mamusie lipcowo-sierpniowe 8 10,67%
Lato w pełni, słońce świeci, już witamy nasze dzieci. 3 4,00%
To ostatnie chwile z brzuszkiem, już czas spotkać się z maluszkiem. 9 12,00%
Tu pieluszka a tam brzuszek - jednym słowem szał mamusiek 20 26,67%
Mamusie lipcowe juz finiszuja a sierpniowe powoli do startu sie przygotowują 1 1,33%
Lipcowe jabłuszka z drzewka spadają, sierpniowe jeszcze niech dojrzewają 7 9,33%
Szybko mineły ciąży miesiące teraz witamy już nasze brzdace.Lipcówki-sierpniówki 8 10,67%
Szopa pozbyć się już czas porodówka wita nas.Lipcówki-sierpniówki 2011 1 1,33%
Głosujący: 75. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-20, 11:57   #4711
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.

A Madziulka jest w szpitalu i nie wypuszczą Jej póki Szymonek się nie urodzi.
Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Julian Chelsea ma 48 cm. 2350 g
Chelsea gratulacje kochana
świetnie się spisałas


Madziulka
za Was


a Julianek maleństwo kochane ale na pewno szybko nadrobi wagę


Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
A u nas noc ciężka, teraz uśpiłam małego od 5... A rąk nie czuję, ale nie da się inaczej. Ale były burze straszne...

Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
kochana moja... po prostu mi mowę odjeło... nie wiem co Ci mam powiedziec/napisac..
Jedynie co mogę to choćby wirtualnie na razie

To że nie czujesz żalu może i lepiej bo widać nie byliście dla siebie.. a z drugiej strony spróbuj znaleść pozytywna stronę - lepiej może tak niż gdybyś miała się męczyć całe życie..

a jesli czujesz złośc to wykrzycz się tu do woli i wygadaj - spróbujemu wesprzec
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-20 o 12:14
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 11:59   #4712
meszsares
Zadomowienie
 
Avatar meszsares
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 235
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Chelsea - GRATULACJE!!! klask i: Witamy Julka!!!:roza :

Marina - mi poprostu brak slow, strasznie to przygnebiajace co sie u Was podzialo, trzymaj sie Kochana dobrze, ze przynajmniej Ty wykazujesz sie dojrzaloscia... A juz niedlugo spotkasz Kogos, kto jest Ciebie wart - co do tego jestem w 100% przekonana.

Edytowane przez meszsares
Czas edycji: 2011-07-20 o 12:03
meszsares jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:06   #4713
CookieMonsters
Rozeznanie
 
Avatar CookieMonsters
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 647
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Ta pełnia to się chyba przesunęła o kilka dni !
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość

A u nas noc ciężka, teraz uśpiłam małego od 5... A rąk nie czuję, ale nie da się inaczej. Ale były burze straszne...

Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Qrwa dziewczyny znowu się drze, już nie mam siły do gnojka......: (
Kochana, przykro bardzo. Ale nie patrz na to, jak to brzmi. Najważniejsze jest to, żebyś Ty była szczęśliwa! JAk Ty będziesz szczęśliwa, to i dziecko bedzie! A jestes taka młoda, calutkie życie przed Wami i trafisz na kogoś, kto będzie Ciebie wart I absolutnie sie nie obwiniaj, że nie masz sily do Igora. Jestes czlowiekiem, a nie maszyna.. I tak jestes taka dzielna i masz tyle cierpliwosci.. Ja na Twoim miejscu już dawno wyszłabym z siebie.
CookieMonsters jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:08   #4714
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Marinko- niech się mąż pocałuje głęboko w D U P Ę !!!!!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze wróci i będzie Cię błagał na kolanach o możliwośc powrotu -zobaczysz!!!! a teraz się go pozbądź,przynajmniej na jakiś czas,żebyś mogła byc spokojna przy dziecku,które wystarczająco daje popalic.Ja byłam 23 letnią rozwódką i wcale teraz nie narzekam z tego powodu!!!!!! trzymaj się żabko


Madziulka-
Chelsea- SERDECZNE GRATULACJE


__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:09   #4715
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
PRZEDSTAWIAM WAM MAŁEGO PRZYSTOJNIAKA:

NATANIEL
słodziutki kawaler

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.

A Madziulka jest w szpitalu i nie wypuszczą Jej póki Szymonek się nie urodzi.
jej kolejna. Gratulacje!!kl aski:

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
OMG!!!
Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
kochana , przykro mi bardzo.. ale najwidoczniej nie byliscie sobie pisani. dziecko okazało się testem, który twój mąż oblał na całęj linii. teraz wiesz że możesz liczyc na siebie i masz pod opieką maleństwo najukochańsze na świecie(mimo kolek i wycia).na pewno czuje atmosferę jak jest dookoła i tak reaguje. wiem, że ci ciężko, ale postaraj się troszke uspokoic. i pamiętaj nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. pomimo, że teraz nie widzisz jeszcze tego jasnego światełka nadziei. to za jakiś czas będzie tak, że aż cię oślepi. i tego oraz dużo siły i cierpliwości zyczę ci z całego serca.


Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
No to nie taki wielki jeszcze raz gratulacje!!


A do nas zmierza pierwszy prezent dla Lilki, miał byc na chrzciny, ale siostra stwierdziła, że przyda się wcześniej.... Dostaniemy monitor AngelCare... stwierdziła, że ona wstawała co minutę do łóżeczka i wie co to znaczy.... zwłaszcza że w rodzinie mieliśmy taki przypadek - brat tż.......
Któraś ma ten monitor, ale za cholere nie pamiętam kto
ja mam.

a czy wierzycie w sny????

Edytowane przez agni82
Czas edycji: 2011-07-20 o 12:15
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:10   #4716
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

a co z naszą MONIĄ?? gdzieś jest Monia??????????
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:14   #4717
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez CookieMonsters Pokaż wiadomość
Na 3 sierpnia
Oj to kilka dni przede mną Ale ja może wczesniej wystartuję z C - za tydzień będę już wiedziała

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.

A Madziulka jest w szpitalu i nie wypuszczą Jej póki Szymonek się nie urodzi.
Wow! Szybka jest! Julek maleńki chlopak, ale mama tez drobniutka! Mam nadzieję, że jednak nei było starsznie ciężko! Gratuluję!!!

A u Madziulki to na razie chyba bez akcji, tylko asekuracyjnie...

---------- Dopisano o 12:14 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Mimo wszytsko, przykro mi z tego powodu, ale jeśli ma być Ci tak lepiej, to kiedyś będziesz zadowolona z tej decyzji!

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Qrwa dziewczyny znowu się drze, już nie mam siły do gnojka......: (
Biedna, nie wiem co Ci poradzić, przytulić mogę jedynie wirtualnie
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:15   #4718
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
a jak to wygląda?
Cytat:
Napisane przez CarmelaSoprano Pokaż wiadomość
zrób fotke, albo narysuj o co chodzi



...chyba nie.
kurcze, mam rozladowany aparat... to jest taka wypustka jakby ktoś od spodu np prubowal wypchnąc skore dlugopisem, taka odstajaca kuleczka na 2-3 mm.

Ale to ten starszy takie coś ma, nie ten malutki.

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Bartessa- czyli nie ma sensu robic lewatywy w domu? a jak z dzidzia po urodzeniu,bo już nie pamiętam....a wiem,że pisałaś kiedy Ci go przynoszą i czy możesz z nim chwile polezec. A jak tam Twoja rana po CC?? no bo to,że głowa Cie tym razem nie bolała to pamiętam

Agulaaaa-
jak sama sobie zrobisz to pewnie i tak powtorzą przed cc, przed naturalnym nie zawsze... mi malego tylko pokazali, nie dali go przytulic, ale to zalezne jak mama się czuje, powinni choc na chwilke ac maluszka. a w pokoju byl juz przede mna i czekal moglam patrzec sobie na niego. A jak poprosisz to na pewno dadzą.
No a rana nie boli, jak kichne to jeszcze delikatnie czuje... ogolnie taki prawdziwy bol to pierwsze 2 doby, na 3 juz normalnie wstawalam, bolalo ale do zniesienia. na 5 dzien juz po bólu.

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
OMG!!!
NORMALNIE WYSYP DZIECIACZÓW!
SIEDZĘ TU Z DRŻĄCYM SERDUCHEM I PATRZE TYLKO, KTÓRA NASTĘPNA RODZI!!!

AGADUS, BRUNETKA, ELLIKA, BLONDYNKA, ASIA_102, SYGINE, I TERAZ JESZCZE CHELSEA !!!
GRATULUJĘ WAM Z CAŁEGO SERCA!!
Aż się powyłam ze wzruszenia, jak wspanieale móc być ,,świadkiem" takich wydarzeń i bądz co bądz w nich uczestniczyć!

Jejjju ależ jestem podekscytowana!
Dla Sarci !!!
Dziubek Szymek jest rewelacyjny!!! a jaki masz smoczek, chce ciumkać Szymek? Możesz polecić ? Bo ja mam z canpol baby i dupny.


A u nas noc ciężka, teraz uśpiłam małego od 5... A rąk nie czuję, ale nie da się inaczej. Ale były burze straszne...

Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
Marina, no faktycznie, mloda rozwodka, ale ja sadze ze przetwacie kryzys... on sobie przemysli wszystko i bedzie ok. Ale dupek z niego jest ( przepraszam za wyrazenie)
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:16   #4719
agni82
Zadomowienie
 
Avatar agni82
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 1 232
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
a co z naszą MONIĄ?? gdzieś jest Monia??????????
może też na porodówce. obejrzała w końcu HP, to na co ma teraz czekac
agni82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:19   #4720
BABONIK
Zadomowienie
 
Avatar BABONIK
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: za siedmioma górami ...
Wiadomości: 1 423
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Bartessa- to gratuluję,że już po bólu trzymam za synka

Agni-faktycznie Monia po HP to może juz rodzi....
__________________
ukochana córcia


Nikoś już z nami
BABONIK jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:21   #4721
zapałeczka
Zadomowienie
 
Avatar zapałeczka
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 1 019
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
[U]
A u nas noc ciężka, teraz uśpiłam małego od 5... A rąk nie czuję, ale nie da się inaczej. Ale były burze straszne...

Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
Przykro mi strasznie... Smutne to, co się z Wami podziało...


Btw gratuluje wszystkim nowym mamą!
__________________
Natan
zapałeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:22   #4722
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez agulaaabar Pokaż wiadomość
Któraś ma ten monitor, ale za cholere nie pamiętam kto
Nerola i chyba Natka o ile pamietam.
Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Qrwa dziewczyny znowu się drze, już nie mam siły do gnojka......: (
kochana, pamietaj że jesteś mega silną kobietą która wszystko przetrwa - z pewnością sobie dasz radę i pokażesz gnojkowi co stracił. A Ty jeszcze bedziesz mieć z tego ogromną satysfakcje a on niech się pocałuje

Ja na Twoim miejscu już bym w wariatkowie wyladowała - a Ty jestes naprawde dzielna i silna.
Cytat:
Napisane przez meszsares Pokaż wiadomość
Marina - mi poprostu brak slow, strasznie to przygnebiajace co sie u Was podzialo, trzymaj sie Kochana dobrze, ze przynajmniej Ty wykazujesz sie dojrzaloscia... A juz niedlugo spotkasz Kogos, kto jest Ciebie wart - co do tego jestem w 100% przekonana.
ja jestem tam samo pewna jak Meszsares że ktoś na Ciebie i Igorka czeka i jeszcze spotka Cię prawdziwa miłość bo szanowny mąż z pewnością nie wie co to słowo znaczy.
Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
a co z naszą MONIĄ?? gdzieś jest Monia??????????
Monia ma remont bloku i tymczasowo odcięty dostep do neta, tyle co w komórce ale ten jej słabo śmiga.
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:23   #4723
moniczka2123
Zadomowienie
 
Avatar moniczka2123
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

MARINKO kochana bardzo ci wspolczuje a tym gnojkiem mezem nie przejmuj sie wiem ze latwo powiedziec ale jestem pewna ze bedziesz jeszcze szczesliwa
a z tymi kolkami to moze warto by bylo poradzic sie lekarza bo normalne to chyba nie jest PRECZ WY GLUPIE KOLKI ...


BEATKA a tobie wyszedl szop i co dalej?? sa jakiesc skurcze czy cokolwiek?
__________________

moniczka2123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:23   #4724
wodaqua
Zadomowienie
 
Avatar wodaqua
 
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 1 600
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Bartesso, a kiedy leżałaś po cc z małym to ktoś Ci go podawał? Kroś pomagał przebrać? Kiedy do piersi dostawiłaś?
wodaqua jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:25   #4725
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
a co z naszą MONIĄ?? gdzieś jest Monia??????????
A monia nie pisała, że teraz rzadziej będzie zaglądać na wątek przez brak neta, bo tam coś u niej robią??? Coś mnie się tak obiło, ale nie jestem pewna...
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:25   #4726
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
Marinko- niech się mąż pocałuje głęboko w D U P Ę !!!!!!!!!!!!!!!!!!
jeszcze wróci i będzie Cię błagał na kolanach o możliwośc powrotu -zobaczysz!!!! a teraz się go pozbądź,przynajmniej na jakiś czas,żebyś mogła byc spokojna przy dziecku,które wystarczająco daje popalic.Ja byłam 23 letnią rozwódką i wcale teraz nie narzekam z tego powodu!!!!!!
dokładnie, jeszcze będzie błagał o przebaczenie tylko jak dotrze do niego co narobił swoim szczeniackim zachowaniem... aż przykro że on ma prawie 30lat...
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:

Edytowane przez beata_1988
Czas edycji: 2011-07-20 o 12:45
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:27   #4727
karolinee1983
Zadomowienie
 
Avatar karolinee1983
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Ol./Waw.
Wiadomości: 1 883
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość

Monia ma remont bloku i tymczasowo odcięty dostep do neta, tyle co w komórce ale ten jej słabo śmiga.
O właśnie, to jednak dobrze pamiętałam!
__________________





MAJA 06.08.2011 r.



karolinee1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:29   #4728
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Chelseagratuluję!!

Kurcze to kto jeszcze dziś?? Patik? dopiero południe..

Marina tak mi przykro nawet nie wiem ci napisac
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:30   #4729
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
BEATKA a tobie wyszedl szop i co dalej?? sa jakiesc skurcze czy cokolwiek?
co dalej?

czop ten czerwonawy wyszedł sobie wczoraj z rana i tyle
teraz mam już normalny w miarę sluz - taki przejrzysty, bez żadnych niteczek - ale wczoraj jak mi czop wyszedł to mnie bolały krzyże jak na okres i ogólnie do bani się czułam, słaba byłam a dzisiaj już normalnie się czuje jak wcześniej.

a skurcze od czasu do czasu jakieś się pojawiają ale róznie - czasem silniejsze, czasem takie delikatne ale się wyciszają, nic się nie nasila ani żeby były coraz częstsze - mierzyłam wczoraj ok 17 bo miałam ich więcej i były tak: co 5-7-8-10-12 minut i potem przeszły więc nici z rodzenia na razie a w nocy ani wieczorem skurczy nie miałam wcale ani dziś też - może cisza przed burzą

Cytat:
Napisane przez karolinee1983 Pokaż wiadomość
A monia nie pisała, że teraz rzadziej będzie zaglądać na wątek przez brak neta, bo tam coś u niej robią??? Coś mnie się tak obiło, ale nie jestem pewna...
dokładnie tak
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:31   #4730
Marina1
Zakorzenienie
 
Avatar Marina1
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 3 069
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

dziękuję dziewczynki

moniczko u lekarzy (trzech) byłam już 4 razy...nic nie działa, a mam dużo specyfików. To są kolki z tych na które raczej nic nie działa i trzeba przeczekać. Robię wszystko co mogę.
Marina1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:40   #4731
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Ale się dziś dzieje

Cytat:
Napisane przez asia_102 Pokaż wiadomość
chciałabym się pochwalić, że i mnie się udało szczęśliwie rozpakować w piątek 15 lipca i na świecie pojawił się Jaś rodziłam w szpitalu na Madalińskiego i jestem zadowolona.
Gratulacje Asiu

Cytat:
Napisane przez Natka_ Pokaż wiadomość
Mój synek cos dzisiaj nie chciał z mamą współpracować w nocy. Kwilił, pojękiwał, stępkał, czasem tak szybko oddychał... Nie wiem co z nim
Teraz dopiero zasnął mi na kolanach i śpi.
Może po prostu nieco gorszy dzień? Albo duszno, albo brzuszek troszkę boli, po czymś, co Ty wczoraj jadłaś? Na pewno przejdzie!

Cytat:
Napisane przez Brida Pokaż wiadomość
Z zaległości o których pamietam - Brumek - wyrazy wdzięczności za
podanie wymiarów rożka. Uszyłam - miałam zajęcie i satysfakcję / rzeczy których ostatnio nie doświadczałam w pakiecie
Zdolniacha z Ciebie

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
WIADOMOŚĆ OD AGADUS !
Wczoraj urodziła o 20:30 Natalkę która waży 3330 , jeszcze nie wiem ile ma cm!
Brawo Agadus klask i:

Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
No i urodziłam Karolinka jest cudowna! Urodz sie o 5.45 wazy 3750 i 54cm. Takze poszło sprawnie ale bolałooo ;-) nie obylo sie bez nacięcia, ale co tam. Mala jest boska i ciamka cyca ostro napisze wiecej potem. Pozdr
Elliko, jesteś niesamowita!!! Jeszcze kilka godzin temu pisałaś że wody Ci odeszły, a teraz już się logujesz z małą przy boku
Musisz być strasznie silną i opanowaną kobietą
Gratuluję i podziwiam
I czekamy na zdjęcia Karolinki


Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Wpadlam Wam napisac, ze dostalam od Blondynkipoznan sms:
Urodzila dzis synka, wazy 3300 g
BRAWOOOOOOOOOO!!!!!!!!!!! !
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:46   #4732
moniczka2123
Zadomowienie
 
Avatar moniczka2123
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
dziękuję dziewczynki

moniczko u lekarzy (trzech) byłam już 4 razy...nic nie działa, a mam dużo specyfików. To są kolki z tych na które raczej nic nie działa i trzeba przeczekać. Robię wszystko co mogę.
podziwiam cie kochana jestes dzielna SUPER MAMUSIA mam nadzieje ze kolki w komcu mina.

BEATKO powiem ci ze to czekanie to jest najgorsze... ale miejmy nadzieje ze niedlugo sie rozpakujemy

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

ide obiadek gotowac mam dzis ochote na zupke pomidorowa
__________________

moniczka2123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:48   #4733
youyou
Zakorzenienie
 
Avatar youyou
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: MMz
Wiadomości: 3 546
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Natka spokojnie nic mu raczej nie jest Mi mała tez wczoraj na cycach wisiala ponad 2,5h po kapieli az w końcu z nia zasnełam. dawałam na zmiane, to jeden to drugi choć pusto prawie było, ale chyba potrzebuje wiecej i musi dac znac cycom do zwiekszenia produkcji

I ona tez dzis gorzej spała, budziła sie co jakies 1,5-2h, i tak kwekała. a ten szybszy oddech to ona tez ma (i Filip tez tak robił), robi tak przy cycku, chyba jak sie denerwuje ze mleczko juz nie leci
youyou jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:50   #4734
beata_1988
Zakorzenienie
 
Avatar beata_1988
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Mielec
Wiadomości: 5 359
GG do beata_1988
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez moniczka2123 Pokaż wiadomość
BEATKO powiem ci ze to czekanie to jest najgorsze... ale miejmy nadzieje ze niedlugo sie rozpakujemy

---------- Dopisano o 12:46 ---------- Poprzedni post napisano o 12:43 ----------

ide obiadek gotowac mam dzis ochote na zupke pomidorowa
no dokładnie... takie czekanie jest męczące

ja już gotuje zupa bedzie taka z mięskiem, pieczarkami i porem i racuchy zupa już praktycznie gotowa


racuchy za chwile będę robić tylko jabłuszka sobie obiorę
__________________

Dwa serca po raz drugi :heart:
beata_1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:52   #4735
editka2022
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 619
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość

WIADOMOŚĆ OD AGADUS !

Wczoraj urodziła o 20:30 Natalkę która waży 3330 , jeszcze nie wiem ile ma cm!



Cytat:
Napisane przez ellika Pokaż wiadomość
No i urodziłam Karolinka jest cudowna! Urodz sie o 5.45 wazy 3750 i 54cm. Takze poszło sprawnie ale bolałooo ;-) nie obylo sie bez nacięcia, ale co tam. Mala jest boska i ciamka cyca ostro napisze wiecej potem. Pozdr
Cytat:
Napisane przez domi7ks Pokaż wiadomość
Hej

Wpadlam Wam napisac, ze dostalam od Blondynkipoznan sms:
Urodzila dzis synka, wazy 3300 g
Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
UWAGA NIOSĘ CUDOWNE WIEŚCI:

Sms od Sygine:
Urodziłam
Nataniel przyszedł na świat o 3:42!
Wazy 3430 i mierzy 59 cm.
Dostał 9 punktów bo był 2 razy owinięty pępowiną
rodziłam naturalnie!
Darłam się na partych w niebogłosy
No i zrobili mi z pipki jesień średniowiecza:/

Sms od Chelsea:
Hej.O północy zaczęły odchodzić mi wody.
Leżę na porodówce

Sms od Blondynka:
Hej urodziłam jakies 10 min temu.(sms z 7:28)
Bruno waży 3300.
Pozdrawiam


Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.

nosie dzieje dzieje ,taki wysyp.GRATULACJE DLA WSZYSTKICH NOWYCH MAMUSIEK
editka2022 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:52   #4736
moniczka2123
Zadomowienie
 
Avatar moniczka2123
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lubelskie góry :)
Wiadomości: 1 670
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
no dokładnie... takie czekanie jest męczące

ja już gotuje zupa bedzie taka z mięskiem, pieczarkami i porem i racuchy zupa już praktycznie gotowa


racuchy za chwile będę robić tylko jabłuszka sobie obiorę
racuchy moze sie wprosze
__________________

moniczka2123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:55   #4737
zanetaa88
Zakorzenienie
 
Avatar zanetaa88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 5 336
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.

A Madziulka jest w szpitalu i nie wypuszczą Jej póki Szymonek się nie urodzi.
Która jeszcze ?!

to się dzieję.

Chelsea

Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość


A u nas noc ciężka, teraz uśpiłam małego od 5... A rąk nie czuję, ale nie da się inaczej. Ale były burze straszne...

Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
Nie ma siły na tego Twojego męża, czy już nie męża
Tak mi CHOLERNIE przykro, że okazał się taki nie dojrzały
Tak mi źle, że zostawia Cię w tej najtrudniej sytuacji
Normalnie mam ochotę zajechać do Ciebie i kopnąć go głęboko w dupę strzelić w twarz żeby się opamiętał

Rozwódka, kochana czy nie rozwódka. Ważne abyś Ty była teraz szczęśliwa, ważne aby się pojawił uśmiech na Twojej twarzy, ważne abyś nie rozpamiętywała to co było złe Chyba nawet lepiej że się tak stało, jak stało...Nie będziecie się zadręczać i robić nadziei że może się ułoży, może będzie dobrze, gdy nie ma już dobrze w tej trudnej sytuacji, która tak naprawdę jest dla Was sprawdzająca to nie wiem czy miałoby sens ciągnąć to nadal

Ja jestem z Ciebie CHOLERNIE dumna, że tak niesamowicie dajesz radę, że bierzesz to wszystko na swoje barki i dźwigasz - pewnie sama nie wiedziałaś że masz taką wewnętrzną siłę w sobie,co ? Masz moje wsparcie w 100%

Co do kolek, to tak sobie myślę, może Igorek czuje te wszystkie złe moce, które teraz między Tobą a Twoim mężem - nie mężem panują ? dziecko czuje kiedy mama się denerwuje, smuci, zadręcza i wiesz do tego dochodzi złośliwa kolka i mały wybucha już na maxa...
To tak jak widzieć kochających się rodziców swoich a któregoś dnia mocno się kłócą - TY z czasem to rozumiesz, bo wiesz że kłótnie bywają, ale takie dzieciątko totalnie nic nie wie i on tylko odczuwa że TY się zamartwiasz...

Mam ochotę wziąć Ci Igorka na jakiś czas i żebyś Ty wypoczęła,wyspała się i żeby się pojawił uśmiech - Igorek pewnie odczuje wtedy, że Tobie jest lepiej i mu też będzie

Oj,oj,oj

Cytat:
Napisane przez BABONIK Pokaż wiadomość
a co z naszą MONIĄ?? gdzieś jest Monia??????????
Pisała, że nie będzie miała internetu ponieważ,
remontują jej blok i musiała internet odłączyć...
__________________
"Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy..."


zanetaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:56   #4738
Bartessa
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Polska ;)
Wiadomości: 3 012
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez wodaqua Pokaż wiadomość
Bartesso, a kiedy leżałaś po cc z małym to ktoś Ci go podawał? Kroś pomagał przebrać? Kiedy do piersi dostawiłaś?

Ogolnie ciecie mialam w godzinach porannych, maly urodzil się 0 10.50 i do 16 byly jeszcze praktykantki, ogolnie caly czas opiekowaly się dziecmi, moim i kolezanki ze sali, ona miala tez cięcie godzine prędzej niz ja. pozniej jak poszly to przychodzily pielegniarki od dzieci i przewijaly, karmily, sprawdzaly, nie mozna powiedziec bo bardzo pomogly. Ogolnie na oddziale byly polozne dla mam, i pielegniarki od dzieci. no i polozne pomagay przystawic do piersi Jak tylko dziecko zaczynalo plakac to juz ktoras byla, i nawet jak juz wstalam, bo wstawalam o 22 pierwszy raz, to tez jeszcze tej nocy przychodzily, mimo tego ze juz uruchomiona bylam.
Bartessa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 12:58   #4739
brumek
Zakorzenienie
 
Avatar brumek
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Wa-wa
Wiadomości: 7 993
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Sygine:
Urodziłam
Nataniel przyszedł na świat o 3:42!
Wazy 3430 i mierzy 59 cm.
Dostał 9 punktów bo był 2 razy owinięty pępowiną
Rany, co tu się wyprawia Natanielku witaj na świecie klask i:

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Od Patik:
Hej.Właśnie mnie zacewnikowali.Do rana mam z tym funkcjonować,a rano pewnie oxy i rodzenie.Nie dochodzi to do mnie,że to już.
Pozdrów dziewczyny.
Chyba zemdleję z nadmiaru emocji Patik

Cytat:
Napisane przez Kolina Pokaż wiadomość
wieczorem napisze co tam wylookal
Czekamy

Cytat:
Napisane przez Bartessa Pokaż wiadomość
a tak pozatym dowiedzialam się ze moj starszy synek ma prawdopodobie problem z nerką... osoby ktore maja prolemy z nerką rodzą się z takimi wypustkami malutkimi kolo ucha... no jakies 90 %, on ma taką wypustkę. A ogolnie duzo się poci, inaczej niz inne dzieciaki.. zawsze sądzilam ze to dlatego ze jest z niego taki maly misiek, ale moze nerki nie dawaja rady... musze podpytac pediatry jak przyjedzie na wizyte do Karolka.
Ojoj, to też żeby się okazało, że to nic poważnego!!!

Cytat:
Napisane przez nerola Pokaż wiadomość
Sms od Chelsea:
Julek urodził się sn o 10:35.Krzyczałam strasznie.
Co za dzień Istny wysyp!
Brawo Chelsea!!!


Cytat:
Napisane przez Marina1 Pokaż wiadomość
Rozstajemy się z mężem. Fajnie, 22-letnia rozwódka... Ale wiecie, co dziwne, nie czuję żalu, że to koniec, że on odchodzi, ze nie będziemy razem... Czuję za✂✂✂istą złość i gniew. Nie chcę go już widzieć.
Cóż zdarzają się takie rzeczy.
Marinko, przykro mi bardzo z Twojego powodu, ale może to lepiej, że podejmujecie tę decyzję szybko, skoro wszystko wskazuje na to, że faktycznie by Wam nie wyszło. Widzisz, moi rodzice byli okropnym, fatelnym małżeństwem. A utrzymywali swój związek wyłącznie "dla mnie", "żeby dziecko miało pełną rodzinę". Wyrządzili mi tym OGROMNĄ krzywdę. Wiele lat uczyłam się potem zaufania do ludzi, wiary w to, że małżeństwo, związki mogą być udane.
WIęc moim zdaniem mądrzy rodzice rozstają się dla dobra dziecka, jeśli się nie kochają lub nie potrafią ze sobą żyć, a nie udają małżeństwo!

Cytat:
Napisane przez agni82 Pokaż wiadomość
a czy wierzycie w sny????
Absolutnie nie
__________________
........................
brumek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-20, 13:00   #4740
jacieeeee
Wtajemniczenie
 
Avatar jacieeeee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 2 926
Dot.: Szopy z norek wylatują, mamy dzieci już całują. Lipcówki-sierpniówki 2011

Cytat:
Napisane przez beata_1988 Pokaż wiadomość
racuchy za chwile będę robić tylko jabłuszka sobie obiorę
Mogę się wprosić???

Cytat:
Napisane przez zanetaa88 Pokaż wiadomość
\Nie ma siły na tego Twojego męża, czy już nie męża
Tak mi CHOLERNIE przykro, że okazał się taki nie dojrzały
Tak mi źle, że zostawia Cię w tej najtrudniej sytuacji
Normalnie mam ochotę zajechać do Ciebie i kopnąć go głęboko w dupę strzelić w twarz żeby się opamiętał

Rozwódka, kochana czy nie rozwódka. Ważne abyś Ty była teraz szczęśliwa, ważne aby się pojawił uśmiech na Twojej twarzy, ważne abyś nie rozpamiętywała to co było złe Chyba nawet lepiej że się tak stało, jak stało...Nie będziecie się zadręczać i robić nadziei że może się ułoży, może będzie dobrze, gdy nie ma już dobrze w tej trudnej sytuacji, która tak naprawdę jest dla Was sprawdzająca to nie wiem czy miałoby sens ciągnąć to nadal

Ja jestem z Ciebie CHOLERNIE dumna, że tak niesamowicie dajesz radę, że bierzesz to wszystko na swoje barki i dźwigasz - pewnie sama nie wiedziałaś że masz taką wewnętrzną siłę w sobie,co ? Masz moje wsparcie w 100%
Zgadzam się z Żanetką w 100 %. Też jestem z Ciebie dumna i też wzięłabym Igorka, żebyś chwilę odetchnęła
Moja najbliższa kuzynka, też miała taką sytuację. Teraz jest po rozwodzie, ma kochającego faceta i drugie dziecię w drodze, także na pewno wszytko się ułoży
__________________
Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba ...

Dominik 29.07.2011r
jacieeeee jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:08.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.