|
|
#3871 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#3872 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Ja również przyłączam się do życzeń
Wszystkiego co najlepsze kochane solenizantki! U mnie wczoraj minęło 5 miesięcy od rozstania. Popełniłam błąd, bo zaczęłam czytać listy terapeutyczne, które pisałam przez cały ten okres. Chwilowo się zdołowałam, ale później przejrzałam właściwie na oczy. Jaka ja byłam głupia przez te miesiące kochając wciąż tego człowieka i wierząc, że on jeszcze do mnie wróci. Wszystkie znaki na niebie od początku pokazywały, że on ma mnie gdzieś, że korzysta, bo sama mu się podstawiam, a w innym wypadku już dawno znikłby z mojego życia. Mam to wszystko na własne życzenie. Na koniec przeczytałam smsy sprzed prawie 3 tygodni, w których kazał mi znikać z jego życia ( delikatnie mówiąc) i już w 100% wiem, że nigdy nie upodlę się tak bardzo, żeby się do niego odezwać. Chciałabym już tylko przestać przez niego płakać. Chciałabym przestać kochać i tęsknić, bo te uczucia są wciąż silniejsze ode mnie. Jednak wierzę, że przyjdzie taki dzień, w którym to ja okażę się silniejsza od nich i pozbędę się ich raz na zawsze. |
|
|
|
#3873 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 2 389
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
.A co to za listy,jak się je pisze i czemu one służą? Apropo paznokci:wiecie dziewczyny ,jak wybielić? Edytowane przez ricca166 Czas edycji: 2011-07-28 o 12:56 |
|
|
|
|
#3874 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: gogolin:)
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
bardzo fajna, ja dopiero zaczynam używać ale koleżanki mi ja poleciły Cytat:
ja tak mam, tzn czeka mnie to od października o ile zdam poprawkę.. trochę sobie tego nie wyobrażam, bo mamy wspólnych znajomych i nie wiem jak to będzie
|
||
|
|
|
#3875 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 942
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
5 miesięcy ? Jeju... ja myślałam że będzie boleć miesiąc możne 2... nie chcę tak długo cierpieć i myśleć o nim...
Minęło kilka dni, wciąż o nim myślę, ale już nie płaczę. Motywuję się do teg by zacząć spotykać się ze znajomymi..
__________________
Nigdzie nie jesteśmy bardziej samotni, niż leżąc w łóżku, z naszymi tajemnicami i wewnętrznym głosem, którym żegnamy lub przeklinamy mijający dzień. |
|
|
|
#3876 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() Próbowałaś moczyć w soku z cytryny? Jest także cała masa odżywek wybielających. Moja mama kiedyś używała takiej z Yves Rocher i była bardzo zadowolona z efektów. ---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:16 ---------- Cytat:
Wręcz trzymam kciuki za Ciebie, żebyś znacznie szybciej podniosła się po rozstaniu, bo nikomu nie życzę tego przez co sama przeszłam. To, że proces mojego leczenia trwa tak długo jest tylko i wyłącznie moją winą. Jestem dość specyficznym przypadkiem na tym wątku, który zafundował sobie masochistyczne miesiące po rozstaniu Dodając do tego wszelkie moje zaburzenia emocjonalne.
|
||
|
|
|
#3877 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 893
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Mineły już prawie 4 mies od rozstania i czuje sie juz coraz lepiej. Nawet juz nie korci mnie żeby napisac do niego. Dziewczyny przez 2 mies od rozstania pisalismy cały czas to mnie zabijało , robiło mi nadzieje nie wiem na co? I tak juz tego nie chciałam . Nie umiałam racjonalnie myslec.Wiem , ze bedzie dobrze potrzeba na to czasu, zeby racjonalnie podejsc do sprawy . Najbardziej jednak żałuje ze on okazał sie takim dupkiem nie potrafił rozstac sie z godnoscia i w pokoju. Wiaodmo cos tam jeszcze zostalo ze smutku i żalu , ale wychodze na prostą , wiem , że jest wielu facetów na swiecie , którzy na nas zasługują dziewczyny . Nie możemy myslec , ze nikogo nie znajdziemy. Pomyslcie , jakimi dupkami niektórzy byli , ze pozwolili nam tak cierpiec? Ja sie meczyłam , ciagłe kłotnie a dlaczego? Bo brakowało mi odwagi by to zakonczyc , bo bałam sie , ze bede sama. To była najtrudniejsza decyzja zostawic ten zwiazek. Wiem , ze jest Wam cieżko znam ten ból , ale wyjdziecie na prostą , mimo , że teraz jest to abstrakcja . Trzeba czasu , emocje opadną . Ja poznałam wspaniałego faceta . Co wiecej znałam go już wczesniej! Dzieki niemu takze stanełam na nogi . Wszystko idzie dobrą drogą . pamietajcie niektóre drzwi muszą się zamknąc by mogły otworzyć sie nowe.
---------- Dopisano o 13:31 ---------- Poprzedni post napisano o 13:27 ---------- Cytat:
__________________
kocham ... |
|
|
|
|
#3878 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: gogolin:)
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Ja po pierwszym eksie dochodziłam do siebie jakos 2 miesiace.. ale w moim otoczeniu od razu ktoś się pojawił, niestety ten ktoś byl strasznie nachalny i nie rozumial ze nie mam na nic ochoty ale w końcu dal mi spokój.. a na początku czerwca związalam sie z kolega ze studiów co było duzym błedem, fakt zapomnialam o eksie bez problemu i bylam szczęśliwa.. ale facet znowu mnie oszukał, na poczatku wyznawal milość itp, a po 3 tygodniach stwierdzil ze nic do mnie nie czuje, bylam z nim miesiąc a od zerwania mineły 3 tyg. i jest nawet oki, ale wazne to to ze nie mam z nim kontaktu, kontakt bedzie dopiero od pazdziernika i nie wiem jak to bedzie
|
|
|
|
#3879 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
dużo zalezy od sposobu i powodu rozstania. jak słuchałam koleżanek które mówiły, że dochodziły do siebie pół roku albo rok to nie mogłam uwierzyć, że to będzie trwało tak długo. po dwóch miesiącach wydawało mi się, że jestem garnięta (nie płakałam, miałam kontakt z ludźmi...) ale z biegiem czasu widzę, że tylko tak mi się wydawało bo ogarnięta jestem od jakiegoś miesiąca (a od rozstania minęło 5 miesięcy) poprostu jest mi lżej na duszy, a i tak myśli o nim co jakiś czas zaprzątają mi głowę. czas mija szybko, ale wyleczenie się z miłości już nie. musisz sobie wszystko w głowie poukładać, wyzbyć się złości, żalu, nauczyć żyć samodzielnie, a to zajmuje trochę czasu. oby jak najkrócej to trwało w twoim przypadku. biż sobie do serca rady dziewczyn z tego wątku, bo one bardzo pomagają
|
|
|
|
#3880 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 242
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() Nie umiem porównać innych sposobów rozstania, bo my rozstaliśmy się bardzo pokojowo i z jakąś nadzieją na przyszły związek kiedyś, co chyba też nie jest dobre. Ale mimo wszystko sto razy lepsze niż gdyby zostawił mnie dla innej czy po zdradzie. Pewnie żal i złość muszą się pojawić, ale mam nadzieję, że miną i nie będę miała mu za złe, że pozwolił mi spędzić ze sobą 5 lat i nie dał szansy na poznanie nikogo innego w tym czasie, wiedząc już od dawna, że nie chce ułożyć sobie życia ze mną.... |
|
|
|
|
#3881 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3882 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
__________________
. |
|
|
|
|
#3883 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 159
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
W sierpniu obchodzilibyśmy trzecią rocznice. Na początku trochę rozmawialiśmy, teraz nie, nie odzywa się do mnie, nie pisze. Cisza. Jeśli nie chce utrzymywać kontaktu uszanuję to. Nie wiem czy pamiętacie, wcześniej on zostawił mnie dla innej. Gdy wróciliśmy do siebie, tak z ciekawości zapytałam go co by zrobił gdybym to ja chciała odejść do innego, powiedział, że nie pozwoliłby... A jednak pozwolił mi odejść. |
|
|
|
|
#3884 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: cały świat
Wiadomości: 101
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
ale wiesz, jemu jest na pewno teraz ciężko i ma mętlik w głowie.. myślę, że tu potrzebny jest już tylko czas. |
|
|
|
|
#3885 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Mój eks kogoś ma. Zabija mnie to...
|
|
|
|
#3886 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
|
|
|
|
#3887 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Nie potrafię. Naprawdę nie potrafię. Miałam już tyle lepszych dni. Nagle przyszedł ten dzień, którego się tak bałam i dosłownie odchodzę od zmysłów. Chcę zapaśc się pod ziemię. Chcę zniknąc. Chcę umrzec.
|
|
|
|
#3888 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
wiem co czujesz bo mój eks dwa miesiące po zerwaniu zamieszkał z swoją nową dziewczyną i jej dzieckiem. przemyśl to dzisiaj, popłacz, bądź wściekła, pozbądź się tych wszystkich emocji, idź pobiegać, rób brzuszki... jutro rano wstań i miej na to wyje*ane. po co ci facet który tak traktuje dziewczyny? pzecież jeszcze chcwilę temu mącił ci w głowie a teraz nagle znalazł sobie nową? przecież takiemu gościowi nie można ufać, nie można na nim polegać. ciesz się że to już nie twój problem, bo prawdopodobnie z tą swoją nową postapi tak jak z tobą. sama piszesz, że miałaś już lepsze dni więc nie pozwól, żeby teraz wszystko przepadło.
|
|
|
|
#3889 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
![]() jak sie dowiedizalas? Ale uwierz mi!!!!!!!! Przeżyjesz Jęsli Ja i wielle innych dziewczyn to kiedyś przezylo To Ty tez, ciezko w to wierzyc ale tak będzie. Minie jakis czas a bedzie zuełnie inaczej. iem, ze cie to zbaija za dwa miesiace bedzie juz dobrze zobaczysz.... Jestem z Toba, twoja historia tak przypomina moja kiedys, że nawet nie zdajesz sobei sprawy i jestem dowodem na to, ze da sie zyc bez osoby, ktora sie w jakis sposob kocha... ![]() ![]()
|
|
|
|
|
#3890 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Kochana chcesz umrzeć dlatego, że on ma inną? No prosze Cię.
Wiem, że to cios dla Ciebie , ale poradzisz sobie, wystarczy , że chcesz tego.. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej..
__________________
. |
|
|
|
#3891 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3892 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Cytat:
Dziękuję Kochane za zrozumienie. Wiem, że pewnie piszę głupoty. Wiem, że wszyscy tutaj już mają pewnie dośc mojego wiecznego marudzenia, bo przecież ile można? Jednak dzisiejszy dzień jest jednym z najboleśniejszych jakie przeżyłam od rozstania. Moje serce znowu pęka na miliona kawałków, żołądek jest ściśnięty, a głowa boli od płaczu. Jestem wściekła na siebie, że wciąż we mnie jest tyle emocji w stosunku do tego człowieka. Jestem wściekła, że ciągle cierpię, że to wszystko nadal tak boli mimo upływu czasu. Wiem, że napewno będzie tak jak mówicie, że za jakiś czas będzie dobrze. Jednak w tym momencie ten ból jest tak niewyobrażalny, że ciężko mi w to uwierzyc. Patrząc do tego na moje położenie życiowe nie potrafię wierzyc w to, że kiedyś będę szczęśliwa. Wiem, że powinnam życzyc mu szczęścia. Cieszyc się, że układa sobie życie po tym piekle, które ja mu zgotowałam w naszym związku, ale dziewczyny ja nie potrafię Jeszcze nie teraz Gdybym mogła to w tym momencie chyba wydłubałabym mu oczy... i najgorsze jest to, że ta agresja, którą czuję potwierdza tylko to, że ja się wcale nie zmieniłam przez te miesiące leczenia. Nadal jestem tą samą psychopatką. I jeszcze się dziwię, że on uciekł ode mnie gdzie pieprz rośnie i próbuje życ normalnie? Chyba nie powinnam się temu dziwic.
|
||
|
|
|
#3893 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
No i co? Należy mu się zdrowy związek jak i Tobie. Kiedyś to musiało się stać.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3894 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
|
|
|
|
|
#3895 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 7 076
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Życie nie kręci się na jednym facecie. I mówi to ta, do której eks wracał z torbą w czwartek a w sobotę pokazał się z nowa koleżanką i prawdopodobnie już u niej nocuje, baaa może już nawet mieszka
__________________
. |
|
|
|
|
#3896 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 849
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
będzie dobrze, tylko musisz się skupić na sobie, a nie na nim, nie myśl co robi, gdzie jest... kochana jesteś mądra, ładna, niezależna finansowo, młoda, zaradna... jeden koleś nie jest w stanie tego zmienić! nie, nie, nie, wcale nie musisz mu życzyć szczęścia, nie idealizuj go i najważniejsze - nie nakręcaj się, bo szkodzisz sama sobie, zostaw te myśli |
|
|
|
|
#3897 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#3898 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Puszka Pandory
Wiadomości: 834
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Dearlie:
Ja daję radę to Ty też dasz!!!!!!!!!! |
|
|
|
#3899 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Cytat:
Szkoda życia na poglebianie sie w smutku, masz poki co do tego prawo ale to minie. Serrio ja nie ptrafilam jeszcze dwa miesiace temu wytrzymac bez pisania do niego, nie umiałam sobie meijsca znaleźć a teraz? To ja mu podziekowalam i nie mam juz o nic zalu zzyje sobie sama i nawet nie narzekam
|
|
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 3 173
|
Dot.: Rozstanie z facetem, część XIX
Malla, ale ja miałam na myśli moje położenie życiowe, a nie obecnośc na wątku. Co do tego drugiego to jestem w pełni tego świadoma. Chodziło mi o to jak moje życie wygląda, gdzie mieszkam, gdzie pracuję itp. To przez niego tkwię tutaj i nie mogę się z tego w najbliższym czasie wykręcic.
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:06.




sprawia mi to mega dużo radości i zawsze wynajdę coś fajnego za małą kaskę 
Wszystkiego co najlepsze kochane solenizantki!
)
Dodając do tego wszelkie moje zaburzenia emocjonalne.







Wiem, że to cios dla Ciebie , ale poradzisz sobie, wystarczy , że chcesz tego.. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej..

