Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :) - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-07-30, 11:41   #3811
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez fioleciasto Pokaż wiadomość
ja uciekam dziewczyny
udanego weekednu

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Aniu on nie wie jeszcze gdzie chce jechac, ja m,am brata i znajomych w UK on ma kolegow w Holandi, ja nie chce jechac do jego z✂✂✂anych kolegów wiec ciekawe na czym to sie skonczy
no ciężka sprawa. Najpierw niech ktoś mu załatwi pracę, a dopiero potem niech jedzie, bo teraz też nie jest już tak łatwo z tym jak kiedyś. Zresztą może mu się jeszcze odwidzi
mój TŻ chciał jechać w tym roku do Holandii, na pól roku, może rok, miałby załatwioną pracę itd, ale w końcu nie pojechał m.in. ze względu na mnie, więc Twój może też w końcu nie wyjedzie
no a na miejscu na pewno nie jest w stanie znaleźć jakiejś pracy?

Edytowane przez Aniaa_89
Czas edycji: 2011-07-30 o 11:43
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 11:55   #3812
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
udanego weekednu


no ciężka sprawa. Najpierw niech ktoś mu załatwi pracę, a dopiero potem niech jedzie, bo teraz też nie jest już tak łatwo z tym jak kiedyś. Zresztą może mu się jeszcze odwidzi
mój TŻ chciał jechać w tym roku do Holandii, na pól roku, może rok, miałby załatwioną pracę itd, ale w końcu nie pojechał m.in. ze względu na mnie, więc Twój może też w końcu nie wyjedzie
no a na miejscu na pewno nie jest w stanie znaleźć jakiejś pracy?
jest w stanie ale za 1.000 zł czyli lipa... ale może go jakoś przekonam i rzuce pomysł, że przez ten rok by popracował za to 1.000 zł a za rok wyjedziemy razem...
ale on stwierdzi, ze do pomysł i ze on musi juz zarabiac a nie za rok...
zupełnie nie wiem co mam robic
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 11:59   #3813
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
jest w stanie ale za 1.000 zł czyli lipa... ale może go jakoś przekonam i rzuce pomysł, że przez ten rok by popracował za to 1.000 zł a za rok wyjedziemy razem...
ale on stwierdzi, ze do pomysł i ze on musi juz zarabiac a nie za rok...
zupełnie nie wiem co mam robic
no sorry, ale jeśli mieszka z rodzicami, nie musi wydawać na własne mieszkanie itd, to 1000 to sporo kasy, bo większość z tego może sobie spokojnie odłożyć
zresztą praktycznie nigdzie (poza jakimiś budowami itd) nie zarobi od początku nie wiadomo ile. Ale z czasem można awansować, dostać podwyżkę itd i zarabiać już całkiem nieźle
zresztą generalnie wg mnie jak się siedzi w domu, to lepiej iść do pracy nawet za ten tys niż nic nie robić
nie wiem, musisz z nim gadać o tym dużo, powiedz mu, że Ty tego nie widzisz itd i może uda się go przekonać, żeby się wstrzymał
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:08   #3814
MoonLai
Zakorzenienie
 
Avatar MoonLai
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 3 798
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)



Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość

dlatego chyba nie chciałabym, żeby mój TŻ miał kawalerski, bo niektórzy jego koledzy mają takie pomysły, że nie wiem co by się tam działo
Ja też bym nie chciała. Tzn nie miałabym oczywiście nic przeciwko męskiemu spotkaniu z %%, ale bez żadnych klubów itp. Niestety mój TŻ ma takich kumpli, którzy zmieniają dziewczyny jak rękawiczki, jeźdżą po knajpach, dyskotekach, co tydz nowe panny, więc mam nadzieję, że niczego mu nie będą organizować..

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Ja tylko chciałam powiedzieć, że wczoraj się strasznie upiłam i dziś cały dzień spałam
A co to za okazja?

Cytat:
Napisane przez Visez Pokaż wiadomość
byłam rok temu na weselu z dj i powiem wam ze było beznadziejnie;/
A czemu? Głupią muzykę puszczał?
Ja też chciałabym dja na moim weselu.

monia, kochana, wiem jak się czujesz Mój TŻ też był za granicą beze mnie, wprawdzie nie na długo, ale jak ja się o tym dowiedziałam to masakra. Nie wiedziałam co robić, jechać z nim, ale to odpadało bo miałam tu pracę, w końcu zostałam. A mój TŻ zdaje się że w wieku Twojego, i kierował się też tym samym co Twój, mieszkał z rodzicami, nie mógł znaleźć roboty, i szlag go trafiał w domu.

---------- Dopisano o 12:08 ---------- Poprzedni post napisano o 12:05 ----------

No a my z TŻtem spędziliśmy wczoraj bardzo miło wieczór Graliśmy na wii, byliśmy na spacerze, a potem oglądaliśmy film na świeżym powietrzu Właśnie przed chwilą pojechał do domu.
Dziś chcieliśmy iść potańczyć, zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie
MoonLai jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:27   #3815
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
no sorry, ale jeśli mieszka z rodzicami, nie musi wydawać na własne mieszkanie itd, to 1000 to sporo kasy, bo większość z tego może sobie spokojnie odłożyć
zresztą praktycznie nigdzie (poza jakimiś budowami itd) nie zarobi od początku nie wiadomo ile. Ale z czasem można awansować, dostać podwyżkę itd i zarabiać już całkiem nieźle
zresztą generalnie wg mnie jak się siedzi w domu, to lepiej iść do pracy nawet za ten tys niż nic nie robić
nie wiem, musisz z nim gadać o tym dużo, powiedz mu, że Ty tego nie widzisz itd i może uda się go przekonać, żeby się wstrzymał
Ja uwazam tak samo jak Ty poniewaz nigdy nie pracowałam i 1.000zł byłoby dla mnie zbawieniem, ale dla mojego TZa który własnie w budowlance zarabiał po 3.000 to mu sie nie uśmiecha teraz za 1000 robić jeśli rozumiesz o co mi chodzi. Ja go rozumiem na prawde, bo jest facetem ma w głowie, ze chce załozyc rodzine, utrzymac ta rodzine i w ogóle ale boje sie tego roku rozłąki i tylko o to mi chodzi.
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:30   #3816
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Ja uwazam tak samo jak Ty poniewaz nigdy nie pracowałam i 1.000zł byłoby dla mnie zbawieniem, ale dla mojego TZa który własnie w budowlance zarabiał po 3.000 to mu sie nie uśmiecha teraz za 1000 robić jeśli rozumiesz o co mi chodzi. Ja go rozumiem na prawde, bo jest facetem ma w głowie, ze chce załozyc rodzine, utrzymac ta rodzine i w ogóle ale boje sie tego roku rozłąki i tylko o to mi chodzi.
no rozumiem, ciężko przeskoczyć z 3tys na tys
no ale to nie wiem, nie może dalej pracować w tej budowlance? najwyżej w innym mieście, żeby dojeżdżał, ale nadal podobnie zarabiał, a potem razem byście wyjechali?
rok to nie tak dużo, chyba mógłby przeczekać, żebyście mogli razem jechać
musisz z nim o tym rozmawiać, dużo rozmawiać i może uda się Wam jakoś dogadać, żebyście oboje byli zadowoleni
głowa do góry, jakoś się to ułoży
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:39   #3817
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
no rozumiem, ciężko przeskoczyć z 3tys na tys
no ale to nie wiem, nie może dalej pracować w tej budowlance? najwyżej w innym mieście, żeby dojeżdżał, ale nadal podobnie zarabiał, a potem razem byście wyjechali?
rok to nie tak dużo, chyba mógłby przeczekać, żebyście mogli razem jechać
musisz z nim o tym rozmawiać, dużo rozmawiać i może uda się Wam jakoś dogadać, żebyście oboje byli zadowoleni
głowa do góry, jakoś się to ułoży
musze z nim pogadać i coś wspólnie wymyślić... ale jakos mnie to dobiło... dlatego wybaczcie ale chyba w najbliższym okresie nie bede miała humoru
dobrze ze jestescie i zawsze coś napiszecie pocieszajacego
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:41   #3818
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
musze z nim pogadać i coś wspólnie wymyślić... ale jakos mnie to dobiło... dlatego wybaczcie ale chyba w najbliższym okresie nie bede miała humoru
dobrze ze jestescie i zawsze coś napiszecie pocieszajacego
no wiadomo, ale głowa do góry
mój TŻ chciał jechać na dłużej do Holandii, ale jakoś wybiłam mu to z głowy i będzie tylko Szwecja na 1,5-2miesiące, więc nie tak źle
i Wy też się na pewno dogadacie, a Ty staraj się na razie tym nie dołować, dopóki to nic pewnego
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 12:59   #3819
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
no wiadomo, ale głowa do góry
mój TŻ chciał jechać na dłużej do Holandii, ale jakoś wybiłam mu to z głowy i będzie tylko Szwecja na 1,5-2miesiące, więc nie tak źle
i Wy też się na pewno dogadacie, a Ty staraj się na razie tym nie dołować, dopóki to nic pewnego
moj tez chyba przedwczoraj mi mowił ze jakos tak styczen-luty by pojechał z jakims kumplem do Niemiec na zbieranie czegos tam... a dzisiaj zaczął sie temat zaleznosci od rodziców i wyskoczył ze chciałby wyjechać...

macie maila do Tuska ? napisałabym mu kilka zdań od siebie

EDIT: znalazłam
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020

Edytowane przez moniczka_90
Czas edycji: 2011-07-30 o 13:08
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 13:14   #3820
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
macie maila do Tuska ? napisałabym mu kilka zdań od siebie

EDIT: znalazłam
jestem bardzo ciekawa co mu tam napiszesz

Edytowane przez Aniaa_89
Czas edycji: 2011-07-30 o 13:21
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 14:16   #3821
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
jestem bardzo ciekawa co mu tam napiszesz
opisze moja sytuację z TZem i poproszę o radę albo powiem, ze chce się z nim spotkać w Rozmowach w toku i przedyskutowac kilka kwestii
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 14:38   #3822
@na
Zakorzenienie
 
Avatar @na
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 15 304
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
tylko od rana koszą trawę a ja nie cierpię tego zapachu i hałasu
ja też
Cytat:
Napisane przez MoonLai Pokaż wiadomość
Czeeeść!
Wróciłam z Zakopca, jestem już w domu i kurde... @ mam i brzuch mnie tak napier... że ledwo co siedze :/
Mówcie co u Was? Coś się zmieniło? Może będę wizażową ciocią?
widzę że się udał wyjazd super
Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
Lasencje jade na jakieś małe zakupy może jakas bluzeczke sobie kupie albo coś innego mi się spodoba do usłyszenia !
zawsze jak się chce coś kupić to nic się nie znajduje
ja ostatnio kupiłam bluzke ,sweterek i 4 staniki a teraz jade na kilka dni do wroclawia i moj portfel pewnie ucierpi
Cytat:
Napisane przez MoonLai Pokaż wiadomość
O uwielbiam muminki

Dziewczyny, jakie są/były wasze ulubione bajki? Ja właśnie kochałam od zawsze muminki, a włóczykij... ciacho!
serdecznie nienawidzę muminków , buki i tych innych stworów
Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
o mato boska jak słysze o muminkach to mi gule rosną ja nie wiem ale ja zawsze byłam INNA od innych dzieci. Pamietam jaki był szał na muminki chyba raz jako dziecko zrobiłam podejscie i nawet do polowy "odzinka" nie doszłam bo było chu**we mowiac krótko potem był szał na Kubusia Puchatka, wszytscy mieli jakies gadżety z tym grybym misiem bez majtek a ja go szczerze nienawidziłam.
Ja sie wychowałam na typowo polskich/czeskich bajkach takich jak np. Krecik, Rumcajs, Wilk i zają, Reksio, Bolek i Lolek i to było cos dla mnie, nie musieli gadac zeby zrozumiec o co chodzi
aaaa no i bajki Hanna&Barbera
wychowałyśmy się na tych samych bajkach
Cytat:
Napisane przez MoonLai Pokaż wiadomość
Ja uwielbiałam jeszcze scooby-doo
ja to jeszcze czasem na polsacie ogladam albo na cartoon network
nie lubie o takich rzeczach czytac bo też mi od razu cisnienie skacze .... mój tż wczoraj powiedział że ja bede jego striptizerką na wieczorze kawalerskim ale jak bym miala robic to szczerze bym postąpiła tak jak Moniczka, jedna impreza i koniec, albo w ogole nie robimy sobie kawalerskiego/panienskiego
Cytat:
Napisane przez Visez Pokaż wiadomość
gdybym ja się dowiedziała nawet i w dniu ślubu że tż skorzystał (...) to bym wszystko odwołała i z bekiem poszła do domu
nawet nie myslmy o takich rzeczach , miejmy nadzieje że nasi TŻci ogarnięci są
Cytat:
Napisane przez dudusiu Pokaż wiadomość
a ja jutro jadę do Krakowa

i przyszli teściowie przychodzą do moich rodziców w sprawie wesela. coś czuję, że będzie to bardzo ciężka rozmowa.
wg mnie wesele to wasza decyzja , a nie rodziców

hej
w koncu nadrobiłam , wczoraj nie mialam czasu zeby podejsc do komputera a jutro jade do wroclawia i wacam we wtorek takze nie poudzielam się zbytnio
__________________

*Ćwiczę*

@na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 15:24   #3823
Aniaa_89
Zakorzenienie
 
Avatar Aniaa_89
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 26 466
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez @na Pokaż wiadomość
a teraz jade na kilka dni do wroclawia i moj portfel pewnie ucierpi
z TŻtem jedziesz?
ja już czuję jakie będę miała pustki w portfelu po powrocie znad morza


czekam na TŻta, bo niedługo ma u mnie być
Aniaa_89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 15:50   #3824
@na
Zakorzenienie
 
Avatar @na
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 15 304
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez Aniaa_89 Pokaż wiadomość
z TŻtem jedziesz?
ja już czuję jakie będę miała pustki w portfelu po powrocie znad morza


czekam na TŻta, bo niedługo ma u mnie być
tak , on coś jutro musi zalatwic i w poniedzialek, ja tez na uczelnie musze podejsc wiec dobrze się złożyło
mam nadzieje że pogoda wam dopisze , od przyszłego tygonia ma byc już ładnie i ciepło

ja ogarnęłam mieszkanie , prysznic wzielam i siedzę idę na allegro torebki szukać bo wczoraj fajną widziałam ale była ostatnia biała taka przybrudzona wiec nie brałam , a do szkoły i nie tylko idealna
__________________

*Ćwiczę*

@na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:13   #3825
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cześć dziewczyny W końcu jestem i w końcu żyję Pożegnaliśmy dziś znajomą, która siedziała miesiąc u koleżanki i nic nie dołożyła do jedzenia ani czegokolwiek innego... Dziś w końcu pojechała do domu
Chciałam jeszcze dodać, że:
- od miesiąca pije bez okazji i ostatnio też piłam bez okazji,
- od poniedziałku nie widziałam tżta,
- uważam, że Włóczykij to ciacho i kochałam się w nim, jak byłam mała

Monika, uważam tak jak dziewczyny: powinnaś pogadać z tżtem i powiedzieć mu, że zależy Ci, żeby przeczekać ten rok i móc wyjechać razem... Może będzie przez ten rok ciężko ale w związku zdarzają się i takie sytuacje. Jesteście razem, kochacie się i musicie się wspierać...
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:33   #3826
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny W końcu jestem i w końcu żyję Pożegnaliśmy dziś znajomą, która siedziała miesiąc u koleżanki i nic nie dołożyła do jedzenia ani czegokolwiek innego... Dziś w końcu pojechała do domu
Chciałam jeszcze dodać, że:
- od miesiąca pije bez okazji i ostatnio też piłam bez okazji,
- od poniedziałku nie widziałam tżta,
- uważam, że Włóczykij to ciacho i kochałam się w nim, jak byłam mała

Monika, uważam tak jak dziewczyny: powinnaś pogadać z tżtem i powiedzieć mu, że zależy Ci, żeby przeczekać ten rok i móc wyjechać razem... Może będzie przez ten rok ciężko ale w związku zdarzają się i takie sytuacje. Jesteście razem, kochacie się i musicie się wspierać...
są wakacje wiec możesz szalec i pić tylko nie rozpijaj się za bardzo

dziekuje Gociu i wam wszytskim za słowa otuchy, będe musiała z nim o tym jakos na spokojnie i bez nerwów porozmawiac ale jak na razie cóż.. nie odzywa sie do mnie, nie pisze nic itp. wiec chyba ma seria zły dzien. Zobaczymy jak sytuacja rozwinie sie jutro
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:36   #3827
@na
Zakorzenienie
 
Avatar @na
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 15 304
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

a ja już się wkurzam , bo drugi dzień proszę tz o załatwienie papierów moich na praktykę i oczywiscie nic , powiedziałam że sama pójde to z jego kolega zalatwie to nie on zalatwi, i wyjdzie na to ze nie zalatwi i sobie sam do tego wroclawia pojedzie a ja pojade we wtorek, świetnie
__________________

*Ćwiczę*

@na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:40   #3828
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Mówić do faceta to czasem jak do ściany...
Moniczka może daj mu jeden dzień odetchnąć? Niech się sam oswoi z tym wszystkim a potem pogadacie...

Ja nie powiem, ostatnio nie mam prawa narzekać na tżta. Dzwoni do mnie, pisze, tęskni... Szkoda, że nie jest taki kochany przez cały rok tylko na wakacje, jak jesteśmy daleko od siebie tak mu się dzieje
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:48   #3829
nniee
Zakorzenienie
 
Avatar nniee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: 7th heaven
Wiadomości: 4 506
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Ja właśnie dostałam od M. wiadomość jak to on się świetnie nie ma, niby dopisał też, że tylko mnie mu brakuje, ale ja mam dziś zły dzień i już sobie niezłe rzeczy wkręciłam. Niech sobie tam zostanie jak mu tam tak dobrze, pewnie ma chętnych dziewczyn na pęczki. Zabijcie mnie, ale jakoś jestem nakręcona i wszystko mnie wkurza.

Moniczka, trzymaj się...
__________________
08.04.2008
nniee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 17:58   #3830
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

niee dzisiaj to chyba taki dzień denerwujący jest... Nic się nie przejmuj
Nie wiem, jak Wy ale ja chciałabym już przemówienie
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:00   #3831
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Mówić do faceta to czasem jak do ściany...
Moniczka może daj mu jeden dzień odetchnąć? Niech się sam oswoi z tym wszystkim a potem pogadacie...

Ja nie powiem, ostatnio nie mam prawa narzekać na tżta. Dzwoni do mnie, pisze, tęskni... Szkoda, że nie jest taki kochany przez cały rok tylko na wakacje, jak jesteśmy daleko od siebie tak mu się dzieje
Tak tez własnie robie, nie pisze bo nie chce go bardziej denerwować, niech ochłonie i wszystko sobie przemyśli.... mimo iz nienawidze "cichych dni"

hehe może Twój TŻ wyznaje zasadę: "co za dużo to nie zdrowo"


Cytat:
Napisane przez nniee Pokaż wiadomość
Ja właśnie dostałam od M. wiadomość jak to on się świetnie nie ma, niby dopisał też, że tylko mnie mu brakuje, ale ja mam dziś zły dzień i już sobie niezłe rzeczy wkręciłam. Niech sobie tam zostanie jak mu tam tak dobrze, pewnie ma chętnych dziewczyn na pęczki. Zabijcie mnie, ale jakoś jestem nakręcona i wszystko mnie wkurza.

Moniczka, trzymaj się...
nie wkręcaj sobie takich rzeczy przecież on pojechał z rodzicami tak ? no wiesz, nie wiem jak TZ ale ja jakbym jechała gdzies z rodzicami to fakt, chadzałabym swoimi sciezkami a nie chodziła wszedzie z nimi ale jednak głupio by mi było isc na podryw wiedzac ze jestem tutaj z rodzicami Twój TZ Cię Kocha więc na pewno nic głupiego/złego nie zrobi i wróci do ciebie w 1 kawałku
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:02   #3832
aassiiaa1988
Żona Idealna :)
 
Avatar aassiiaa1988
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PoZ :)
Wiadomości: 31 706
GG do aassiiaa1988
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

część Kochane

ja 3 dzień siedzę w domu i mam ochotę ryczeć :9 TŻ jutro kończy się umowa w pracy i kierownik mu jej nie przedłuzy, bo teraz weszły przepisy że przy 3 umowie trzeba zatrudnić na stałe, a on pracowników na stałe nie chce.. Więc teraz TŻ chodzi do mnie na zlecenie (to jest ta sama spółka więc u mnie narazie przyjąć go nie mogą bo też musieliby mu dać umowę na stałe, a mój kierownik nie zna go na tyle by tak "ryzykować" ale obiecał, że za 3 miesiące jeśli TŻ nie znajdzie w tym czasie innej pracy to go chętnie przyjmie. Dobrze, że chociaż na zlecenie może chodzić, ale w życiu nie zarobi tyle ile na etacie, bo mniej godzin będzie miał ehh.. mi też się niebawem umowa kończy i też już powinnam dostać na stałe więc pewnie również się z pracą pożegnam, chociaż ja tam na stałe pracować nie chcę to moze jakoś dogadam się, żeby być na zlecenie chociaż..

dziś mamy rocznicę i jak widać spędzamy ją osobno bo TŻ w pracy, ale jak już mój kieras był na tyle miły, żeby pozwolić mu do nas przychodzić i obiecał go zatrudnić to nie wypadało teraz odmówić..

za to jutro TŻ zaprosił mnie na kolację i to do restauracji dobrze, że coś kasy z urlopu zostało, bo tak to pewnie w domu byśmy siedzieli..

wybaczcie, ze smęcę ale nie miałam się nawet komu wyżalić, a mamie nie chcę psuć humoru swoimi problemami, ma dosyć swoich..



Moniczka porozmawiaj z TŻ - mój swego czasu też wpadł na taki genialny pomysł, ja zaczynałam 3 rok studiów i tu miałam prace, on miał prace, ale zachciało mu się wyjechać, jednak mu powiedziałam dlaczego jestem przeciwna, jakie mam obawy itp itd i został, a teraz gdy już tej pracy nie ma sama powiedziałam, żeby wyjechał, a ja do niego dojadę za rok po studiach to powiedział, że beze mnie nie chce.. i że to ostateczne wyjście jeśli żadnej pracy nie znajdzie w ciagu miesiąca czy dwóch.. Może Twój TŻ teraz też zmieni zdanie

nie pamiętam co komu miałam pisać więc tylko buziaki Wam wysyłam

---------- Dopisano o 18:02 ---------- Poprzedni post napisano o 18:01 ----------

Cytat:
Napisane przez nniee Pokaż wiadomość
Ja właśnie dostałam od M. wiadomość jak to on się świetnie nie ma, niby dopisał też, że tylko mnie mu brakuje, ale ja mam dziś zły dzień i już sobie niezłe rzeczy wkręciłam. Niech sobie tam zostanie jak mu tam tak dobrze, pewnie ma chętnych dziewczyn na pęczki. Zabijcie mnie, ale jakoś jestem nakręcona i wszystko mnie wkurza.

Moniczka, trzymaj się...
też mnie wszystko wkurza :/ mam nadzieję, że ten humor spowodowany u mnie jest zbliżającą się @, która dziś powinna być
__________________

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same..


27.12.2013r.

15.04.2016r.

07.07.2017r.

Prawdziwy Cud jest wtedy,
gdy z Miłości dwojga ludzi rodzi się kolejne Serce - 26.02.2019
aassiiaa1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:05   #3833
jusiowa
Zakorzenienie
 
Avatar jusiowa
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: mały, ciepły domek :)
Wiadomości: 3 408
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez nniee Pokaż wiadomość
Ja właśnie dostałam od M. wiadomość jak to on się świetnie nie ma, niby dopisał też, że tylko mnie mu brakuje, ale ja mam dziś zły dzień i już sobie niezłe rzeczy wkręciłam. Niech sobie tam zostanie jak mu tam tak dobrze, pewnie ma chętnych dziewczyn na pęczki. Zabijcie mnie, ale jakoś jestem nakręcona i wszystko mnie wkurza.
nie martw się, może pisze tak żebyś troszkę zatęskniła, czy coś ? napisz że też się dobrze bawisz, wyjdź gdzieś... spędź miło czas bez niego

Moniczka-mnie się wydaje że tak szybko jak Twój tż wpadł na ten pomysł, tak szybko o nim zapomni a jeśli nie to też bym się starała z nim pogadać i powiedzieć mu że mnie to boli, itd... głowa do góry, będzie dobrze


a ja właśnie wróciłam z zakupów, kupiłam sobie kieckę na wesele i jestem wykończona
__________________
26.12.2008
29.04.2014

25.08.2015
jusiowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:09   #3834
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez moniczka_90 Pokaż wiadomość
hehe może Twój TŻ wyznaje zasadę: "co za dużo to nie zdrowo"
Chyba tak
U mnie rocznica 5.listopada w sobotę więc pewnie spędzimy ją razem. Za rok jeszcze też będę mieszkać w Rz. ale co będzie po studiach nie mam pojęcia...
Teraz w wakacje widzimy się 1-2 razy na 2 tygodnie. W 2013 skończę studia i nie wyobrażam sobie przez 3 lata do ślubu nadal tak się widywać. Albo zmobilizuję tżta do częstszych spotkań albo musimy myśleć nad wspólnym mieszkaniem.
Fajnie jak mam czas na spotkania z przyjaciółką i różne inne pierdoły ale czasem chciałabym po prostu go przytulić...

Asia kolacja w restauracji Fajnie tak
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:14   #3835
moniczka_90
Zakorzenienie
 
Avatar moniczka_90
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 15 142
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

zobaczymy jak to wyjdzie, bedę was informowała na bierzaco
__________________
żona 2014
mama 2018
przyszła mama 2020
moniczka_90 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:16   #3836
@na
Zakorzenienie
 
Avatar @na
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: dolny śląsk
Wiadomości: 15 304
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Niee ,ale z drugiej strony co miał Ci tż napisać? smsy drogie,wszystko pisze ogólnie, i liczy się to że o Tobie myśli i że mu Cię brakuję nie wkręcaj sobie , ta pogoda na nas pewnie tak działa
Moniczka a Tobie tylko ten rok został tak ? niech poczeka trochę i wyjedzie później m nawet na miesiac czy dwa wcześniej,zorientuje się jak z pracą itp ,i wtedy nie pojedziecie w ciemno
Mój brat jeździł do Holandii bo koledzy go namawiali i dobrze na tym nie wyszedł.
W ogóle go pobili dzisiaj ma pękniętą żuchwę :/ był na pogotowiu w nocy , zrobili mu rentgena i do widzenia , do domu :| i ze do lekarza ma iść w poniedziałek :/ cały siedzi spuchniety , otworzyc ust nie moze , nie wiem czemu ale mi sie wydaje ze powinni go zostawić na obserwacji w szpitalu czy coś :/ chirurg go powinien obejrzeć :/ i też nie wiemy z mama co robic , jedyne co to okłady mu organizuje, szałwię do płukania jamy ustnej bo ma w środku przecięte , macie pomyśł co jeszcze można zrobić ?
__________________

*Ćwiczę*


Edytowane przez @na
Czas edycji: 2011-07-30 o 18:17
@na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:16   #3837
aassiiaa1988
Żona Idealna :)
 
Avatar aassiiaa1988
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PoZ :)
Wiadomości: 31 706
GG do aassiiaa1988
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez gothka152 Pokaż wiadomość
Chyba tak
U mnie rocznica 5.listopada w sobotę więc pewnie spędzimy ją razem. Za rok jeszcze też będę mieszkać w Rz. ale co będzie po studiach nie mam pojęcia...
Teraz w wakacje widzimy się 1-2 razy na 2 tygodnie. W 2013 skończę studia i nie wyobrażam sobie przez 3 lata do ślubu nadal tak się widywać. Albo zmobilizuję tżta do częstszych spotkań albo musimy myśleć nad wspólnym mieszkaniem.
Fajnie jak mam czas na spotkania z przyjaciółką i różne inne pierdoły ale czasem chciałabym po prostu go przytulić...

Asia kolacja w restauracji Fajnie tak
ojj ja też bym sobie nie wyobrażała takich rzadkich spotkań aż do ślubu.. moim zdaniem powinno się trochę ze sobą pomieszkać przed zawarciem związku małż. bo sama po sobie wiem jak dużo to zmienia.. ile się dowiadujemy o drugim człowieku itd a nie zawsze musi nam się spodobać to co odkryjemy mieszkając razem a po ślubie będzie za późno na odwrót.. moja kumpela widywała się ze swoim TŻ raz na tydzień lub dwa a jak zaszła w ciążę to wzieli ślub.. on jest wojakiem więc dostali mieszkanie , ale nadal ze sobą nie mieszkają, bo ona większość czasu u rodziców jest (po ślubie są 1,5 roku) ja rozumiem, że rodzice pomagają przy dziecku lub się nim zajmują gdy ona jest na uczelni, ale jej Mąż może sobie grafik tak ustalić żeby się wymieniali małą, ale im jest tak wygodniej z rodzicami.. no teraz może ta moja kumpela z nim mieszka odkąd mamy wakacje, ale też co jakis czas jedzie do rodziców bo z męzem dogadać się nie może, gdyż jest zupełnie inny niż przed ślubem.. dla mnie to dziwne :/
__________________

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same..


27.12.2013r.

15.04.2016r.

07.07.2017r.

Prawdziwy Cud jest wtedy,
gdy z Miłości dwojga ludzi rodzi się kolejne Serce - 26.02.2019
aassiiaa1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:18   #3838
nniee
Zakorzenienie
 
Avatar nniee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: 7th heaven
Wiadomości: 4 506
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Dzięki za słowa otuchy i rady

W Wiśle zaczyna się teraz Tydzień Kultury Beskidzkiej, więc może się gdzieś przejdę sama, z mamą albo kumpele wyciągnę. Ale szczerze jakoś zirytowała mnie jego wiadomość, nie wiem co się ze mną dzieje... chyba mi już wali, może się zaraziłam głupotą od ludzi, których spotykam w pracy? Bo niektórzy to naprawdę idioci.
__________________
08.04.2008
nniee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:18   #3839
aassiiaa1988
Żona Idealna :)
 
Avatar aassiiaa1988
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: PoZ :)
Wiadomości: 31 706
GG do aassiiaa1988
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

no właśnie nie wiem jak się mam na tą kolację ubrać.. chyba pójdziemy do azjatyckiej, ale jeszcze nie wiem na 100% w każdym razie bardziej eleganckiej niż zwykłe bary :P heh..
__________________

Najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz, one przyjdą same..


27.12.2013r.

15.04.2016r.

07.07.2017r.

Prawdziwy Cud jest wtedy,
gdy z Miłości dwojga ludzi rodzi się kolejne Serce - 26.02.2019
aassiiaa1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-07-30, 18:21   #3840
gothka152
Zakorzenienie
 
Avatar gothka152
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Dolina Dzikiej Róży
Wiadomości: 19 132
GG do gothka152
Dot.: Od 2008 zakochane po uszy, lecz czasem cierpiące przez Tż katusze - cz.IV :)

Cytat:
Napisane przez aassiiaa1988 Pokaż wiadomość
ojj ja też bym sobie nie wyobrażała takich rzadkich spotkań aż do ślubu.. moim zdaniem powinno się trochę ze sobą pomieszkać przed zawarciem związku małż. bo sama po sobie wiem jak dużo to zmienia.. ile się dowiadujemy o drugim człowieku itd a nie zawsze musi nam się spodobać to co odkryjemy mieszkając razem a po ślubie będzie za późno na odwrót..
Jak najbardziej jestem zwolenniczką wspólnego mieszkania przed ślubem Jeśli znajdziemy pracę albo wygramy w totolotka to to będzie naszym priorytetem...

Podoba Wam się taki trend w modzie ślubnej?
http://www.we-dwoje.pl/panny;mlode;w...ykul,4979.html
__________________
17. 09. 2016 r.
Mieszkamy razem
07. 08. 2018 r.
08. 08. 2020 r.
Tekla


15/2023
gothka152 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:58.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.