|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#451 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: z Kwiatu Bzu
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
Cytat:
|
||
|
|
|
#452 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie." za: whitepointeshoes |
|
|
|
|
#453 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: z Kwiatu Bzu
Wiadomości: 1 024
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
![]() Cytat:
oooo, jak ja tego nie lubię, np. czasownika "żydzić" . Dziwi mnie też, gdy pod zdjęciem jakiejś aktorki załóżmy pochodzenia żydowskiego, występują głównie komentarze typu : "ale to przecież żydówa" . To nic, że aktorka jest piękna, utalentowana i na jej widok niektórzy faceci się wręcz ślinią - trzeba komuś wypomnieć korzenie, jakby były one czymś złym. |
||
|
|
|
#454 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 7 016
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Oj, ja dostaję wysypki się zawsze dopytuję, czemu nie "szkocić"...
A dowcipy antysemickie/rasistowskie/szowinistyczne zawsze wyłapię i ucinam, jak to mniejsze grono...
__________________
"Uroczyście nie zobowiązuję się do regularnych porządków, prowadzenia kalendarza, niejedzenia słodyczy, byciu skrupulatnym w podejmowanych czynności oraz gaszeniu światła w łazience - to się nigdy nie udało, więc w końcu dorosłam do nie oszukiwania samej siebie." za: whitepointeshoes |
|
|
|
#455 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
A i nienawidze jak ktos mrozonke polana ketchupem nazywa pizza, taki zwyczaj jest bardzo powszechyn nad morzem. Co do alkoholikow- nie rozumiem kobiet, ktore nie odejda jak maz bije im dziecko. Nie rozumiem. Zwykle takie matki olaly wyksztalcenie bo 20 lat i stara panna to wstyd, chlopa znalezc i dzieciaka zrobic. A potem nie ma pracy, nie ma dokad pojsc. Wiadomo, ze to nie takie proste bo trzeba albo sobie mieszkanie kupic albo mezowi. Nie mozna go wywalic. Ale mozna sie uprzec i to zrobic, niech to trwa nawet i 10 lat, ale niech sie skonczy. Jesli chodzi o jakakolwiek pomoc ze strony prawa czy panstwa to jest przerabane. Mi dziadziunio kochany dlugow narobil, i jak sie go spytalam czy mu nie wstyd, ze ja to splacac bede to mi powiedzial ze on juz nie bedzie zyl wiec go to nie bedzie obchodzilo. A firmy udzielajace pozyczek, nie bede tu z nazwy wymienia ale kazdy wie, doskonale sobie zdaja sprawe, kto bezie to splacal. Dlatego jak 70letni alkoholik, ktory ma mieszkanie, chce pozyczke to dostanie 50 tysiecy a potem listy z pytaniem, czy nie chce wiecej. Od tego utosna odsetki. Dlatego my placimy mu raty, zeby tych odsetek nie bylo. Poniewaz jest dobrym platnikiem bo splaca(my) w terminie moze dostac wiecej. Jak umrze to zeby dostac mieszkanie trzeba bedzie splacic pozyczke. Wiadomo, ze mieszkanie wiecej jest warte. I tym sposobem firma od pozyczek wzbogaci sie o $$$ Ale drugie ich dziecko z kolei nie da ani zlotowki, chociaz ma w spadku polowe tego mieszkania. Bo wie, ze my i tak to splacimy a potem przyjdzie po spadek. |
|
|
|
|
#456 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 9 011
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
A to teraz będę już wiedzieć
![]() A no "żydzić" , to często używane słowo. Wywodzi się ze stereotypów, których też nie cierpię. Noa_, to fakt, lubię się nim opiekować, kiedyś jak byliśmy na działce nieźle się opiekowałam jak miał czyraka i to co zawsze wydawałoby mi się takie obrzydliwe nie było takie hehe ![]() no właśnie, najgorsze jak kobieta nie odchodzi od faceta, gdy on bije dziecko. Tu już wtedy nie chodzi nawet o nią, lecz o niewinne dziecko, dla którego może to mieć straszne skutki i na zawsze pozostawić ślad na psychice. Przypomniało mi się też jak pracowałam miesiąc w Empiku, jacy straszni czasem tam przychodzili klienci, wszyscy załamywali ręce Wszystkiego dokładnie nie pamiętam, lecz raz to też była kobieta w ciąży, która na wejściu była niemiła i chciała tam jakąś lekturę dla dziecka, to tam koleżanka idzie z nią, żeby znaleźć i jej dać, szybko ,sprawnie znalazła, a ta jeszcze 'Co tak dlugo'? jakby myślała, że przyjdzie do kasy i przy kasie od razu dostanie produkt jaki chce, bo jej się tak należy . Zero szacunku ;DNo, ale oczywiście byli też mili klienci, np tacy, którzy raz pytali, gdzie są bajki dla dzieci, ja pokazałam i tam z 5 minut z nimi stałam, bo chcieli się doradzić, który pasuje wg mnie dla takiego i takiego dziecka, no i byli uprzejmi. Edytowane przez Candy_lips Czas edycji: 2011-08-03 o 00:45 |
|
|
|
#457 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 248
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
mam nadzieje, ze dobrze zrozumialam idee watku bo przegladalam tylko kilka stron i to pobieznie...
jesli cos nie trafie w temat- wybaczice zatem![]() osobiscie najbardziej wkurza mnie spuszczanie ze smyczy duzych /srednich psow w miejscach do tego nie przeznaczonych. tzn. mieszkam w pieknej okolicy, psy mozna spuszczac w czesci parku wyraznie oddzielonej ), a to powoduje agresywne reakcje ze strony innych psow. musze wiec sama oslaniac go na wszystkie sposoby. i co?? wlasciciele psow bez smyczy uwazaja zaprzejaw mojego nastawienia antyspolecznego fakt, ze nie skacze z radosci gdy obwachuje mnie amstaff czy labrador . a jak juz slysze "on nie gryzie" w sytuacji gdy obwachuje mnie i drapie pies wazacy tyle co ja zastanawiam sie tylko nad tym jaki iloraz inteligencji prezentuja
__________________
What’s the difference between a terrorist and a redhead? … you can negotiate with a terrorist." ![]() „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Coco Chanel |
|
|
|
#458 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 7 243
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
A co do amoku 'dziecko, dziecko, dajcie mi dziecko, muszę zajść' w przypadku zdrowej* ale nie mającej warunków dziewczyny to nie widzę usprawiedliwienia, że padł jej na mózg instynkt. Sorry ale jesteśmy istotami rozumnymi, podobno. Mnie instynkt macierzyński walnął jak obuchem około 20 roku życia. Co najlepsze, za dziećmi nie przepadam (jeśli ktoś mi za to nie płaci ). Ale magiczne 'coś' w środku mnie, moja macica domagała się ciąży, żeby już nie płakać krwawymi łzami ^^ Były takie okresy kiedy dostawałam świra, dosłownie. I jakoś dziecka nie mam, zabezpieczam się wręcz paranoicznie, czasem nawet jestem do przesady ostrożna i unikam seksu bo a nuż, a widelec. Potrafiłam sobie wylewać wiadro zimnej wody na łeb i tłumaczyć samej sobie, że mnie poj***** chyba. Da się? Da się. *ja rozumiem kiedy ktoś dostaje świra dzieckowego po usłyszeniu, że będzie ciężko albo będzie to wręcz niemożliwe. Tak to jest, że jak mamy coś w opcji, możemy wybrać czy tak czy nie i kiedy, podchodzimy do tego luźniej. Gorzej jak nam ktoś odbierze możliwość decyzji, jak nagle stracimy coś, co teoretycznie należy nam się z urzędu. Edytowane przez 201604190949 Czas edycji: 2011-08-03 o 04:46 |
|
|
|
|
#459 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
Cytat:
A i wkruza mnie niemilosiernie, jak suczka jakas (np. moja) ma cieczke i jakis pies to czuje i sie domaga wyjscia. Wlasciciele go puszczaja luzem a on czatuje pod moja klatka (nawet zima przy -20). Jest taki jeden zwlaszcza, sredni, zaatakowal mnie kilka razy bo pachne swoim psem, podarl mi pazurami ubrania. Jak chcialam psa wyprowadzic to musialam do samochodu i do lasu a ten biegl za samochodem. Skopalam tego psa jak tylko sie dalo skopac, a on mnie odrapal w szkocka krate normalnie, ale rodzice uwazaja ze po hycla dzwonic nie wolno bo go tam zabija. Mam to gdzies, nastepnym razem zadzwonie. Cytat:
|
|||
|
|
|
#460 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 899
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
__________________
"from delusion lead me to the truth.." mam orta w poście? daj znać, nie obrażę się ![]() |
|
|
|
|
#461 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 132
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Taaaaaaaaaaaaa
laska nigdy nie pracowała, nie mają gdzie mieszkać, tłuką się w mieszkaniu teściów na jednym małym pokoju, szkoły nie skończone, facet burak straszny ale did musi być koniecznie, bo to takie słiiiit.---------- Dopisano o 10:45 ---------- Poprzedni post napisano o 10:44 ---------- julianna-p a ty swojego malucha spuszczasz ze smyczy? każdy właściciel jest zapatrzony w swoje zwierzątko i wiesz, tobie przeszkadzają duże spuszczone ze smyczy ale właścicielom dużych przeszkadzają te małe berbecie spuszczone ze smyczy bo często te wszystkie jamnikopodobne i yorki prowokują i szczekają najgłośniej a potem jest problem jak duży pies odpowie na zaczepki. |
|
|
|
#462 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
Ja się szczypać nie będę. Co z tego, że pies może być łagodny jak baranek - pomijam to, że nie wiadomo, co kiedyś może się stać, coś go może zdenerwować. Ale ja nie mam zamiaru tracić nerwów na zastanawianie się, czy może ten pies na mnie nie skoczy albo nie będzie warczeć. Chodzi o moje samopoczucie. |
|
|
|
|
#463 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 132
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
jak dla mnie nie tylko duże i średnie powinny być na smyczy powiem szczerze częściej wkurzają mnie te małe parówki - bo tak łatwo nie odpuści.
|
|
|
|
#464 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 9 384
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
Sąsiad mojej babci ma nieogrodzoną działkę i wściekłego, małego pierona, który atakuje wszystko i wszystkich. Miałam zwrócić uwagę właścicielowi (ta, bo podeszłabym do drzwi wejściowych ) albo zadzwonić na policję, ale nie zdążyłam, samochód przejechał psa.
|
|
|
|
|
#465 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Pewnie, bede stac i dzwonic po policje jak on zdziera ze mnie skore. wygladalam jak po walce z lwem, nawet jeansy mi podarl na strzepy a to dosc mocny material. Poza tym rodzice mi zabronili dzownic po kogokolwiek jak juz napisalam.
|
|
|
|
#466 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 248
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
, a tu jeszcze wieksze atrakcje z suczka .dzwon i sie nie boj, mozesz tez ostrzec wlasciciela, ze jesli sytuacja sie powtorzy nie bedziesz miala zadnych oporow by zadzwonic ja nie dalej jak wczoraj chowalam na rekach mojego silka, mnie chowal i zaslanial ramionami moj TZ( blisko 2 metry wzrostu), a na niego wskakiwal wielki spasiony labrador . efekt?? wrocilil podrapany ( jak ja), a wlascicielka, ktora laskawie go zawolala po kilku minutach doslownej walki nie raczyla wydusic z siebie glupiego przepraszamkiedy rok temu bylam u rodzicow rzucil sie na mnie lezacy w otwartej furtce ich domu labrador. wykorzystalam sytuacje, ze zaczal gonic kogos na rowerze i zamykam furtke, a ten na mnie. walcze z psiskiem ( pies nalezal do sasiadow i musieli slyszec), w koncu dzwonie na policje, ze pies mnie atakuje i zaraz pogryzie, podaje adres, a facet niech pani sobie dzowni na straz miejska . wiec nie raz sie nie da inaczejstraz sie zjawila po 4 godzinach(!), a koles do mnie " slyszelismy o tym psie, ale nie bedziemy go szukac bo pozno(!).... wczoraj zadzwonilam od razu na straz miejska po powrocie bo nie mialam komorki, a facet do mnie " no wie pani jacy sa ludzie" muszynianka nigdy nie spuszczam mojego psa ze smyczy szanuje to, ze ktos nie chce by moj pies go obwachiwal. jestem kulturalna osoba i jesli chcesz sie dopytac to takze sprzatamy po naszym psie i nie jest yorkiem (chociaz ma taka ksywke ), ale silkiem
__________________
What’s the difference between a terrorist and a redhead? … you can negotiate with a terrorist." ![]() „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Coco Chanel |
|
|
|
|
#467 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 4 899
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
__________________
"from delusion lead me to the truth.." mam orta w poście? daj znać, nie obrażę się ![]() |
|
|
|
|
#468 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Cytat:
O to, to. Moje łagodne psisko się rzuciło na Yorka ostatnio. Normalnie omija te szczury szerokim lukiem i nie zwraca uwagi na jazgot jaki z siebie wydają (bo szczekanie to to nie jest ), ale tym razem coś mu nie spasowało i normalnie dał susa na to coś. Musiałam go siłą przyprowadzać do porządku.Pies ma być na smyczy i już, nie ważne w jakiej jest kategorii wagowej. Paniusie z małymi pisekami na rączkach też mnie wkurzają. Jakby taki psiak postanowił zejśc na dół i potraktował panią pazurami i zębami, to rzeczywiście- utrzymała by go, taaa. Ja kocham psy, ale jak widzę jakiegoś latającego luzem, to się we mnie gotuje, zwłaszcza jak idę z moim psem na smyczy . Nikt nie wie co takiemu strzeli do głowy.
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy. ~ Hank Moody |
|
|
|
|
#469 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Ta, i tyle z tego masz. U mnie jak ktos wyjdzie bez smyczy z malym psem, ale z nim jest, to 200 zl mandatu. Jak pies siedzi mi 2 tygodnie pod klatka (naprawde pogoda jakby nie istniala, na lodzie siedzial) to nikogo nie ma. A wlascicieli nie znam, wiem tylko ze ponoc alkoholicy.
I to byla katorga zeby wyjsc do szkoly, do sklepu, z psem to juz w ogole masakra. Glupio bylo mi psa kopac, nie powiem ze nie, ale kurde, albo on albo ja. Wczepial sie pazurami w moje nogi i probowal je gwalcic, wiecie o co chodzi, i tak mi zjezdzal po nogach pazurami w dol i od nowa. Do sklepu kawalek, do autobusu wiekszy kawalek. Ojciec do pracy w garniturze chodzi. Odrapane to jedno ale jak kiedys beda ospermione to tego psa wezme, podam za swojego i wykastruje. Juz sie zastanawialam czy go nie wziac do samochodu i nie wywiezc gdzies daleko ale sie balam ze w aucie mnie zaatakuje. I nienawidze tekstu 'on sie tylko bawi, krzywdy nie zrobi'. Pamietam jak przyszlam do kolezanki a jej doberman tresowany do obrony i ataku, sie uparl ze mi obwacha krocze. No masakra, bronilam sie jak moglam, to bylo oblesne i okropne kiedy wpychal mi nos miedzy nogi i sie rzucal na mnie, a balam sie bo pies juz kiedys 'w zabawie' poszarpal komus jezyk. |
|
|
|
#470 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Ale musisz przyznać, że najczęściej to małe psy są najgłośniejsze prawda?
U mnie mieszkają na osiedlu takie dwa, że zawsze wiadomo, że wyszły z bramy. Czarny kundel, który rzuca si,e na wszystkich - właścicielka zakłada mu smycz dopiero 100m od bramy i sznaucer, który po prostu szczeka sobie ale się nie rzuca. Tylko, że jak on szczeka... Można kur... dostać , taki piszczący ma 'głos'.
__________________
Mój BLOG zapraszam ![]() Nowe notki:
Flormar Eveline Colour Instant 627 I 623 ![]() Wakacyjne paznokcie ![]() |
|
|
|
#471 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 19 132
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
o tak ON SIĘ TYLKO BAWI, szczerze mam to szeroko w d... co on robi, niech ode mnie odejdzie po prostu "on nie jest groźny, pit bulle nie są groźne, to ludzie czynią z nich groźne psy" świetnie - człowieku widzę cię pierwszy raz na oczy i nie pozwalam by twój mały morderca skakał sobie bezkarnie wokół mnie bo po prostu się boję...
|
|
|
|
#472 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 10 981
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
to wytłumaczenie podchodzi mi jako tłumaczenia 6latki a nie starszej dziewczny/kobiety.
__________________
![]()
|
|
|
|
#473 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
No moj jamnik jak zadrze drzec morde to go nie uspokoje. Juz rozne rzeczy byly probowane, nawet leki uspokajajace. Musialabym skleic pysk kropelka. I od razu sie odzywa jamnik z gory, zza sciany i z pietra wyzej.
No nastepnym razem zadzwonie, juz trudno ze dostane ochrzan jak straz miejsca przyjdzie do drzwi z rachunkiem za uslugi albo potwierdzeniem zlecenia i moich danych osobowych... Rodzicow wiecej obchodza uczucia psa niz moje rany. Edytowane przez 201604250941 Czas edycji: 2011-08-03 o 11:27 |
|
|
|
#474 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Ile Ty masz lat, że musisz się rodziców o zdanie pytać? Chyba lepiej zadzwonić na jakąś straż czy hycla i niech zabiorą tego psa. A jak się na Twoja mamę rzuci i pogryzie to co? Też powie, że nie nie nie, niech sobie lata i gryzie innych ale kopanie się należy.
__________________
Po prostu Gośka
Edytowane przez gsk Czas edycji: 2011-08-03 o 11:30 |
|
|
|
#475 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
23 i jestem na ich utrzymaniu wiec jesli kaza mi dokladnie umyc te plamke na danym kafelku poraz 100 to musze to zrobic, jak mnie wolaja z drugiego konca domu zebym wyciagnela im spod tylko pilota bo im sie nie chce to tez musze to robic i tyle w tym temacie. Moja mama nie wychodzi z domu kiedy suczka ma cieczke, nie robi zakupow, nigdy nie wyprowazda psa, jak chce sie z kims spotkac to zaprasza go do siebie, wiec jej to nie obchodzi i dokladnie to mi powie.
|
|
|
|
#476 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 248
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
oj tak , to jest plaga, ze yorki sie dra
. niemniej psa da sie ulozyc wiec to wina wlascicieli, ze psy sa rozwrzeszczane![]() swojego szkolilam gdubo ponad rok by byl spokojnieszy i cichy i da sie. co do trzymania na rekach- jestem wstanie utrzymac swojego psa wiem, ze ludzie maja dosc yorkow za ich zachowanie, ALE moj pies to inna rasa, poza tym to moj pierwszy pies i naprawde przylozlam sie do jego tresury, ukladania zadan etc. dlatego tym bardziej denerwuje mnie, ze nie moge wyjsc z nim spokojnie na spacer bo duze psy "tylko sie bawia". nie mam nic do psow, niech kazdy ma ich i setke, jak dlugo panuje nad nimi, a ja nie wracam do domu podrapana, brudna i przerazona ( z psem, ktory ma traume kolejna)... candycotton musisz miec trudne relacje, moze postaraj sie wyprowadzic??
__________________
What’s the difference between a terrorist and a redhead? … you can negotiate with a terrorist." ![]() „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Coco Chanel Edytowane przez julianna-p Czas edycji: 2011-08-03 o 11:45 |
|
|
|
#477 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 728
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
julianna- to nie sa trudne relacje, dla mnie to jest normalne ze jak matka wydaje na mnie kilkanascie tysiecy rocznie, kupuje mi samochod, placi za wakacje to ja w domu sprzatam, gotuje, robie zakupy i nie jecze. Branie kasy i pyskowanie jeszcze to nie to. Nic nie poradze, ze mama czasem czegos nie rozumie. Jakos dla mnie to naturalne, ze jak sie ma dzieci w tym wieku to im sie tylka juz nie podciera. Ale wiem, ze w wielu domach tak nie jest, znajome niektore w moim wieku ida drzec morde do rodzicow ze chca wiecej kasy na blyszczyk a ci im daja zeby sie tylko uspokoily.
Wyprowadze sie niedlugo, jak skoncze magistra. Chyba kazdy ma jakies nieporozumienia z rodzicami a nie ma sensu sie o glupoty klocic, zrywac relacje i wyprowadzac w zlej atmosferze. |
|
|
|
#478 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 2 248
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
candycotton skoro Twoim zdaniem wszystko jest ok, to dla mnie tym bardziej
. wazne by nie meczyc sie w domu i tyle...
__________________
What’s the difference between a terrorist and a redhead? … you can negotiate with a terrorist." ![]() „Może się zdarzyć, że urodziłaś się bez skrzydeł, ale najważniejsze, żebyś nie przeszkadzała im wyrosnąć.” Coco Chanel |
|
|
|
#479 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 1 006
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
Taa, wychodzenie z psem... jak wychodzę z psem na spacer, to mam oczy dookoła głowy i tylko szukam, czy na horyzoncie nie pojawia się jakieś wielkie bydlę spuszczone ze smyczy. Ja swojego psa nigdy nie spuszczam i też nie wiem, co najlepiej robić, gdy widzę wrogo nastawionego psa lecącego w naszym kierunku (oczywiście właściciel jest kawał dalej). Zazwyczaj biorę go na ręce. Już raz został pogryziony przez spuszczonego owczarka niemieckiego, miał cały brzuch rozpruty i ledwie ocalał. Po tym boi się większych psów.
__________________
„tu, teraz, zanim cokolwiek inne, przed jutrem, zanim umrzemy”
|
|
|
|
#480 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Ludzkie zachowania i poglądy, które dziwią cz.2
ja bałabym się psa skopać w obawie, że jeszcze bardziej będzie mnie atakował. Zresztą nawet bym się nie odważyła, nie znęcam się nad zwierzętami. Jak się widzi psa dzień i noc pod swoją klatką to interweniuje się w inny sposób, a nie wychodzi wesoło na spacer, bo wiadomo co się zdarzy ;]
__________________
sun goes down |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:15.





. Oczywiście kilka razy ok, ale to prawie, że notorycznie, znowu jakiś 'pech'.
1) Ja i mój TŻ często mamy takiego 'pecha'. Np idziemy do pizzeri, siadamy, wszystko ładnie, kulturalnie, lecz najgorsze jest to, że na samo zamówienie musimy często długo czekać, a do innych podchodzą często prawie od razu jak wejdą (wg mnie tak powinno być). No ok, potem zamówienie i czekanie na pizzę nie wiadomo ile, bo ja rozumiem 20- 25 min, ale często zdarzało się z 40 min
. Potem jemy, oni widzą, że zjedzone i też czekamy , czekamy... A najgorzej wkurzył się, jak on normalnie im dał, a oni oddają i to też po dużym czasie reszty i to w groszówkach chyba
. 









