Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011. - Strona 28 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Najfajniejszy tytuł nowego wątku to...
Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. 30 49,18%
Wrześniowe dzieciaczki się wypakowują, październikowe nadal w brzuchach buszują. 6 9,84%
Ciąży minęły długie miesiące, na świat się szykują jesienne brzdące. 30 49,18%
Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem opuszczają brzuchy wrześniowe brzdące. 2 3,28%
Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy cudne dzieci. 3 4,92%
Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy jesienne dzieci. 3 4,92%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-06, 20:22   #811
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

a ja mam stracha.. wzoraj bylismy u znajomej i ona opowiadała jak miała 2 cesarki... pierwsza z konieczności, na drugą się zwyczajnie umówili żeby drugi raz nie przeżywać koszmaru...
no i mnie trochę przeraża cc...
kurczę.. moge isę nastawiać na poród SN a może być tak że będzie cc, chyba bym się załamała...
zresztą boję się tego i tego.. SN bo nie wiem czy będe potrafila prawidłowo oddychać..nie chodzilam na szkołe rodzenia i nie mam pojęcia jak to się robi
a CC się obawiam bo wiem że po nim b edzie gorzej, będe dłużej dochodziła do siebie, itp...
strach mnie obleciał
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:23   #812
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a placisz za tv? to ja Ci moze od razu zapobiegawczo cobys byla ekonomiczna powiem co leci-na tvn poleci "milosc i inne nieszczescia" z brittany Murphy, podobno fajna komedia ale tez nie widzialam, na tvn7 o 21:15 "bardzo dlugie zareczyny"-nie mam pojecia co to ale fajnie brzmi wiec chyba komedia, na polsat play jest wedkowanie z echosonda

---------- Dopisano o 20:00 ---------- Poprzedni post napisano o 19:59 ----------



A i tak ta woda z nas za chwile wylatuje i gdzie tu sens i logika matko naturo?
pełna informacja nt. programu tv
Nawet mi nie mów, ja piję, sikam i do tego pocę się jakby conajmniej 40 stopni upału było szkoda kasy na wodę mineralną

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ciekawie brzmi


Kurcze ja jeszcze nigdy nie byłam w szpitalu. Tzn w odwiedzinach jak umierała moja babcia, ale nigdy jako pacjent. Boję się trochę, bo nie dość że sam poród to nowość to jeszcze szpital brrr.
Też nie byłam jak pacjentka i nie powiem, że nie napawa mnie do dodatkowym stresem

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
ja swojemu w poniedziałek wszystko wygarnę.. bo jednak przyjmą mnie na fundusz ale mam się przygotować na długie czekanie...zwykle się siediz na korytarzu ok 2 h a pojutrze trzeba się liczyć z 4 h siedzeniem
chyba ksiązkę z sobą wezmę :P
co ten mój gin sobie myślał że ja 7 tyg wytrzymam bez wizyty? tak bez żadnej kontroli??
jak można 3 tyg na urlopie siedzieć ale jestem złosliwa
Dlaczego tak długo nie miałaś wizyty
Weź sobie książkę, albo gazetę - bo czasami lepiej nie słuchać tych opowieści w poczekalni

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
19natka88 no w nocy jeszcze mi się jeść nie zdarzyło wogóle poza tą końcówką to ogólnie brakło mi atracji jak ogórki z nutellą itd..
ee to nie jesteśmy takie rasowe ciężarówki
Męczą Cię dalej skurcze?
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:25   #813
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
zjadłam drugiego loda... tym razem magnum.. zasłodziłam się jak nie wiem.ale jak szłam po loda..to zobaczyłam miód.. i już wiem że następne będą grzanki z miodem

rany....niech mąż wraca..bo z tych nudów wyjem wszystko
ja wałsnie zasiadam do pierogów z tszaskawkami
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Tos sie wybawila a ja siedze sama jak palec
ja tez samiutka, TŻ na słuzbie, wroci jutro rano
Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a on wyciaga jakas plyte, wklada do dvd, siedze, lookam kukam i obczajam a tam muza jak z mortal kombat i tytul "dziki pstrag" zalaczyl sobie film o wedkowaniu pstrągow..
dobre


A wiecie co, ja wczoraj przeglądałam taką mądrą książke o ciąży i w dolegliwościach było "nieporadność" to coś dla mnie, dzis znów wypierdzielilam sie na schodach tym razem u mamy wchodząc na parter, nie mogłam złapac rownowagi i zatrzymałam sie z hukiem na drzwiach, naszczescie mojej mamy normalnie przesladuja mnie te schody juz kolejny raz
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:25   #814
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
pełna informacja nt. programu tv
Nawet mi nie mów, ja piję, sikam i do tego pocę się jakby conajmniej 40 stopni upału było szkoda kasy na wodę mineralną



Też nie byłam jak pacjentka i nie powiem, że nie napawa mnie do dodatkowym stresem



Dlaczego tak długo nie miałaś wizyty
Weź sobie książkę, albo gazetę - bo czasami lepiej nie słuchać tych opowieści w poczekalni



ee to nie jesteśmy takie rasowe ciężarówki
Męczą Cię dalej skurcze?
I na papier toaletowy
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:27   #815
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
a ja pamietam ze przed operacja pielegniarki poinformowaly mnie ze musze sciagnac kolczyk z nosa(a mialam taka malutka kuleczke ktora niestety zarosla) i biegalam od oddzialu do oddzialu szukajac help i trafilam na chirurga ktory mi to wyrwal szczypcami
ałć..musiało boleć skoro wyrwał
moj pan doktor sam do mnie przyszedł po zabiegu a ja cała obolała i opuchnieta leżałam
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:27   #816
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
I na papier toaletowy
no tak nie wspominając o wodzie, która spływa w wc
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:27   #817
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
a ja mam stracha.. wzoraj bylismy u znajomej i ona opowiadała jak miała 2 cesarki... pierwsza z konieczności, na drugą się zwyczajnie umówili żeby drugi raz nie przeżywać koszmaru...
no i mnie trochę przeraża cc...
kurczę.. moge isę nastawiać na poród SN a może być tak że będzie cc, chyba bym się załamała...
zresztą boję się tego i tego.. SN bo nie wiem czy będe potrafila prawidłowo oddychać..nie chodzilam na szkołe rodzenia i nie mam pojęcia jak to się robi
a CC się obawiam bo wiem że po nim b edzie gorzej, będe dłużej dochodziła do siebie, itp...
strach mnie obleciał
ja nie chce CC, mam nadzieje ze mały sie przekreci prawidłowo, bo nie widzi mi sie cięcie
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:28   #818
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
ja wałsnie zasiadam do pierogów z tszaskawkami

ja tez samiutka, TŻ na słuzbie, wroci jutro rano

dobre


A wiecie co, ja wczoraj przeglądałam taką mądrą książke o ciąży i w dolegliwościach było "nieporadność" to coś dla mnie, dzis znów wypierdzielilam sie na schodach tym razem u mamy wchodząc na parter, nie mogłam złapac rownowagi i zatrzymałam sie z hukiem na drzwiach, naszczescie mojej mamy normalnie przesladuja mnie te schody juz kolejny raz
Jej uwazaj na siebie, bo to niebezpieczne przeciez
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:28   #819
spray
KWC
 
Avatar spray
 
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Hej
Zapisaliśmy się z TŻem do SR na kurs weekendowy i dzisiaj mieliśmy zajęcia od 13 do 19 Dostałam za to megapakę próbek kosmetyków, witamin, wkładek laktacyjnych i butelki Aventu

A teraz siedze w domu i się wściekam, bo jestem zmęczona, a tuż pod oknami mam bar z karaoke i już od godziny jakieś kompletne beztalencie usiłuje przebrnąć przez wszystkie polskie hity. Wyje jak zarzynana świnia i już zaczynam fantazjować, że wezmę od TŻ pistolet na metalowe kulki i strzelę tej skowyczącej idiotce prosto w dupę. Ona chyba nawet myśli, że umie śpiewać, bo każdy swój "hit" komuś dedykuje.
spray jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:30   #820
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Dlaczego tak długo nie miałaś wizyty
Weź sobie książkę, albo gazetę - bo czasami lepiej nie słuchać tych opowieści w poczekalni
wizytę miałam 4.07, tej w zeszły pon nie miałam bo gina na urlopie i miałam przyjść preywatnie do innego ale to też cięzko z terminem było.. miałam dzwonić w środę- no i dzwoniłam i tyle sie rpzez słuchawkę nagadałam że polozna powiedziała mi żebym przyszła w ten pon... jakby mi odmowiła to wizyta by zwyczajnie przepadła a nastepną mam 22.08
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:30   #821
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
ałć..musiało boleć skoro wyrwał
moj pan doktor sam do mnie przyszedł po zabiegu a ja cała obolała i opuchnieta leżałam
Bolalo jak cholera, no musial mi to jakos usunac a nie mogl tego zrobic bezbolesnie bo dziadostwo przyroslo do noska a co do cc-nie mysl o tym jeszcze, a moze nalezysz do kobiet ktore bardzo szybko dochodza do siebie? bedzie dopsz

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
no tak nie wspominając o wodzie, która spływa w wc
aaaaaaaaa to jest najgorsze

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Tak sobie pomyslalam, gdyby mi placili za sikanie to zarobilabym fortune
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:32   #822
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
wizytę miałam 4.07, tej w zeszły pon nie miałam bo gina na urlopie i miałam przyjść preywatnie do innego ale to też cięzko z terminem było.. miałam dzwonić w środę- no i dzwoniłam i tyle sie rpzez słuchawkę nagadałam że polozna powiedziała mi żebym przyszła w ten pon... jakby mi odmowiła to wizyta by zwyczajnie przepadła a nastepną mam 22.08
Aa faktycznie, bo Tobie jedna wizyta przepadła

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Bolalo jak cholera, no musial mi to jakos usunac a nie mogl tego zrobic bezbolesnie bo dziadostwo przyroslo do noska a co do cc-nie mysl o tym jeszcze, a moze nalezysz do kobiet ktore bardzo szybko dochodza do siebie? bedzie dopsz



aaaaaaaaa to jest najgorsze

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:30 ----------

Tak sobie pomyslalam, gdyby mi placili za sikanie to zarobilabym fortune
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:33   #823
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
A teraz siedze w domu i się wściekam, bo jestem zmęczona, a tuż pod oknami mam bar z karaoke i już od godziny jakieś kompletne beztalencie usiłuje przebrnąć przez wszystkie polskie hity. Wyje jak zarzynana świnia i już zaczynam fantazjować, że wezmę od TŻ pistolet na metalowe kulki i strzelę tej skowyczącej idiotce prosto w dupę. Ona chyba nawet myśli, że umie śpiewać, bo każdy swój "hit" komuś dedykuje.
doskonale Cie rozumiem, u mnie od trzech dni sąsiedzi robią sobie grilla (za każdym razem ktoś inny) i zawsze na takiej imprezce znajdzie sie ktos kto "umie" i lubi spiewać
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:33   #824
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
Jej uwazaj na siebie, bo to niebezpieczne przeciez
uwazam uwazam, wchodze po tych schodach powoli przeciez jak kaczka a i tak nie wiem jakim cudem laduje na kolanach
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:34   #825
Sharifa
Rozeznanie
 
Avatar Sharifa
 
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Tanger
Wiadomości: 810
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Czytam czytam i chyba czas troche popisac.

Malgosia - trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu! Ale adrenalina mi skoczyla jak zobaczylam to info na czerwono.

Stokrotka - ty tez nie przesadzaj z ta aktywnoscia w domu, chyba powinna lezec ?


A ja leze i sie poce w sumie to nawet nie jest goraco od slonca tylko chyba wilgotno i duszno. Najmniejsza czynnosc powoduje, ze moj organizm postanawia wydalic nadwyzki wody czolem bo pachy trzymaja sie jako tako dzieki dezodorantowi


Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
wiecie co...tez mi sie ciąża chyba ciężko na mózg rzuciła...czytam posta Luli i tak mysle co to znaczy, ze pojechał na sumy dopiero post Małgosi mi wyjaśnil, ze to o ryby chodzi
Ja tez nie zajarzylam po pierwszym poscie

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Ciekawie brzmi


Kurcze ja jeszcze nigdy nie byłam w szpitalu. Tzn w odwiedzinach jak umierała moja babcia, ale nigdy jako pacjent. Boję się trochę, bo nie dość że sam poród to nowość to jeszcze szpital brrr.
Tez sie tego boje, dobrze ze chociaz zawitalam tam na badaniach to troche oswajam tego smoka Jako pacjent bylam w szpitaku raz jak mialam kilka latek i robili mi jakas sonde czy cos. Nawet za bardzo tego nie pamietam, jedynie ze lozko bylo takie straaaasznie wysokie i byla jakas sala do zabaw.


Ja wam chyba nic nie pisalam odnosnie mojego usg? Babka powiedziala mi, ze generalnie jest ok, ale moja niunia jest bardzo chuda - tzn kosci rosna normalnie, ale malo przybiera na wadze. Miesci sie w normie, ale tej dolnej (wg tych centyli to troche powyzej 10). Wazy ok 1900g w 34 tygodniu. W sumie to ta babka sie bardziej przejela niz ja, moze dlatego, ze ja jak sie urodzilam to mialam 52cm czyli w normie, ale jedynie 2600g i nic mi nie bylo oprocz tego, ze bylam malutka.

Kazali mi przyjsc za 2 tygodnie znowu. A moj malz az stwierdzil, ze on woli ta mala ilosc badan w Maroku, bo przynajmniej sie nie martwi. A tu mnie badaja wzdluz i wszerz i w sumie nie wiadomo nic konkretnego i tylko sie czlowiek przejmuje.

Ja tam jestem dobrej mysli i spokojna. We wtorek podpytam lekarza prowadzacego zeby mi opowiedzial o tych wszystkich wynikach, bo mam wrazenie, ze je robia dla siebie, a mi nikt za wiele nic nie mowi.
__________________
Totalna fanka oleju arganowego
Sharifa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:36   #826
mmadziaa
Rozeznanie
 
Avatar mmadziaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
A wiecie co, ja wczoraj przeglądałam taką mądrą książke o ciąży i w dolegliwościach było "nieporadność" to coś dla mnie, dzis znów wypierdzielilam sie na schodach tym razem u mamy wchodząc na parter, nie mogłam złapac rownowagi i zatrzymałam sie z hukiem na drzwiach, naszczescie mojej mamy normalnie przesladuja mnie te schody juz kolejny raz
rany boskie kobieto

ja dziś czytając ten artykuł o ciążowej nieporadności przypaliłam mięsko ...
mmadziaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:37   #827
cotynato
Zakorzenienie
 
Avatar cotynato
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: wroclove
Wiadomości: 28 907
Send a message via Skype™ to cotynato
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
Hej
Zapisaliśmy się z TŻem do SR na kurs weekendowy i dzisiaj mieliśmy zajęcia od 13 do 19 Dostałam za to megapakę próbek kosmetyków, witamin, wkładek laktacyjnych i butelki Aventu

A teraz siedze w domu i się wściekam, bo jestem zmęczona, a tuż pod oknami mam bar z karaoke i już od godziny jakieś kompletne beztalencie usiłuje przebrnąć przez wszystkie polskie hity. Wyje jak zarzynana świnia i już zaczynam fantazjować, że wezmę od TŻ pistolet na metalowe kulki i strzelę tej skowyczącej idiotce prosto w dupę. Ona chyba nawet myśli, że umie śpiewać, bo każdy swój "hit" komuś dedykuje.
strzelaj !!
__________________
FILIP'11 MIKI'13

Wymianka.
cotynato jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:42   #828
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
doskonale Cie rozumiem, u mnie od trzech dni sąsiedzi robią sobie grilla (za każdym razem ktoś inny) i zawsze na takiej imprezce znajdzie sie ktos kto "umie" i lubi spiewać
Jak to spiewal Stuhr? spiewac kazdy moze, czasem lepiej a czasem gorzej, cos tam cos tam jak co komu wychodzi ale na serio to tez bym szalu dostala

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
uwazam uwazam, wchodze po tych schodach powoli przeciez jak kaczka a i tak nie wiem jakim cudem laduje na kolanach


Cytat:
Napisane przez Sharifa Pokaż wiadomość
Czytam czytam i chyba czas troche popisac.

Malgosia - trzymaj sie dzielnie w tym szpitalu! Ale adrenalina mi skoczyla jak zobaczylam to info na czerwono.

Stokrotka - ty tez nie przesadzaj z ta aktywnoscia w domu, chyba powinna lezec ?


A ja leze i sie poce w sumie to nawet nie jest goraco od slonca tylko chyba wilgotno i duszno. Najmniejsza czynnosc powoduje, ze moj organizm postanawia wydalic nadwyzki wody czolem bo pachy trzymaja sie jako tako dzieki dezodorantowi




Ja tez nie zajarzylam po pierwszym poscie



Tez sie tego boje, dobrze ze chociaz zawitalam tam na badaniach to troche oswajam tego smoka Jako pacjent bylam w szpitaku raz jak mialam kilka latek i robili mi jakas sonde czy cos. Nawet za bardzo tego nie pamietam, jedynie ze lozko bylo takie straaaasznie wysokie i byla jakas sala do zabaw.


Ja wam chyba nic nie pisalam odnosnie mojego usg? Babka powiedziala mi, ze generalnie jest ok, ale moja niunia jest bardzo chuda - tzn kosci rosna normalnie, ale malo przybiera na wadze. Miesci sie w normie, ale tej dolnej (wg tych centyli to troche powyzej 10). Wazy ok 1900g w 34 tygodniu. W sumie to ta babka sie bardziej przejela niz ja, moze dlatego, ze ja jak sie urodzilam to mialam 52cm czyli w normie, ale jedynie 2600g i nic mi nie bylo oprocz tego, ze bylam malutka.

Kazali mi przyjsc za 2 tygodnie znowu. A moj malz az stwierdzil, ze on woli ta mala ilosc badan w Maroku, bo przynajmniej sie nie martwi. A tu mnie badaja wzdluz i wszerz i w sumie nie wiadomo nic konkretnego i tylko sie czlowiek przejmuje.

Ja tam jestem dobrej mysli i spokojna. We wtorek podpytam lekarza prowadzacego zeby mi opowiedzial o tych wszystkich wynikach, bo mam wrazenie, ze je robia dla siebie, a mi nikt za wiele nic nie mowi.
Dobrze ze malutka zdrowa moe bedzie chudzinka a pozniej wyskoczy?

---------- Dopisano o 20:42 ---------- Poprzedni post napisano o 20:41 ----------

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
strzelaj !!

A mi sie teraz przypomnial ten Twoj arbuz w tżtowym tylku:hah aha:
__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:43   #829
anuska_s
Rozeznanie
 
Avatar anuska_s
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez mmadziaa Pokaż wiadomość
rany boskie kobieto

ja dziś czytając ten artykuł o ciążowej nieporadności przypaliłam mięsko ...
no ale sama przyznaj, ze cos w tym jest ja jak nie na schodach wywine orła, to w futryne przywale, albo zrzuce sobie suszarke na stope u mnie jest z tym naprawde ciezko, zrobila sie ze mnie taka sierotka
__________________
Nasza dzidziula
anuska_s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 20:49   #830
mmadziaa
Rozeznanie
 
Avatar mmadziaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
no ale sama przyznaj, ze cos w tym jest ja jak nie na schodach wywine orła, to w futryne przywale, albo zrzuce sobie suszarke na stope u mnie jest z tym naprawde ciezko, zrobila sie ze mnie taka sierotka
no no ja ostatnio bardzo często nie trafiam do kosza na śmieci i wszystko ląduje na podłodze... no i nie chce mi się po to schylać, tragedia
mmadziaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:17   #831
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

zaraz zwariuję..teraz parka się dobrała i spiewają "jesteś szalona" Boys'ów... zeby to chociaż w rytm było
nie zamknę balkonu bo sie zaduszę... taka duchota u mnie jest. niech no tylko moja cierpliwość się skończy.. jakbym była baaardzo złosliwa to zadzwoniłabym po straż miejską... bo co jak co to grillowanie na balkonie jest zakazane...
ciekawe czy byłabym taka mądra jakby ktos do mnie miał wąty

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
no ale sama przyznaj, ze cos w tym jest ja jak nie na schodach wywine orła, to w futryne przywale, albo zrzuce sobie suszarke na stope u mnie jest z tym naprawde ciezko, zrobila sie ze mnie taka sierotka
ja wczoraj jak obierałam ziemniaki to było jeszcze ok, ale jak mialam je pokroić to już był problem - oczywiście pokroiłam na za duże kawałki..potem boczek pokroiłam no i tez mi brymbały wysz ly..nie chciało mi się kroić na mniejsze... dostałam ochrzan od tż że on tego nie bedzie jadł na co ja w ryk i poszłam sie połozyć a tż po 15minutach zawołał mnie na gotowy obiadek oczywiście wszystko było w mniejszych kawałkach
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:23   #832
mmadziaa
Rozeznanie
 
Avatar mmadziaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
zaraz zwariuję..teraz parka się dobrała i spiewają "jesteś szalona" Boys'ów... zeby to chociaż w rytm było
nie zamknę balkonu bo sie zaduszę... taka duchota u mnie jest. niech no tylko moja cierpliwość się skończy.. jakbym była baaardzo złosliwa to zadzwoniłabym po straż miejską... bo co jak co to grillowanie na balkonie jest zakazane...
ciekawe czy byłabym taka mądra jakby ktos do mnie miał wąty

---------- Dopisano o 21:17 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------


ja wczoraj jak obierałam ziemniaki to było jeszcze ok, ale jak mialam je pokroić to już był problem - oczywiście pokroiłam na za duże kawałki..potem boczek pokroiłam no i tez mi brymbały wysz ly..nie chciało mi się kroić na mniejsze... dostałam ochrzan od tż że on tego nie bedzie jadł na co ja w ryk i poszłam sie połozyć a tż po 15minutach zawołał mnie na gotowy obiadek oczywiście wszystko było w mniejszych kawałkach
ja nie mam balkonu
jest strasznie, zaraz się roztopię, uduszę, ugotuję
a do tego coś mi siędzieje ze stopami od kilku dni płoną
mmadziaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:24   #833
stokrotka_
Zadomowienie
 
Avatar stokrotka_
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez kellysss Pokaż wiadomość
Kochana ja tez juz bez wizyty jestem od jakis 7 tyg...(a nastepna mam 23 sierpnia)
A ostatnie usg bylo 8 tyg. temu i jak sobie nie pojde prywatnie to usg juz mi do konca ciazy nie zrobia
Ale zamierzam wlasnie pojsc sobie prywatnie nawet z samej ciekawosci jak tam moja szyjka sie trzyma... szczeze to bym chciala zeby przy tej ciazy zaczela sie troszke szybciej skracac...
Z Alanem jak juz poszlam rodzic (tydzien po terminie) to maly dalej byl wysoko (bo szyja trzymala)
i przez to sie meczylam tyle godzin... rozwarcie nie chcialo ruszyc ..

---------- Dopisano o 19:12 ---------- Poprzedni post napisano o 19:10 ----------



A pisz czasami jak jest cos fajnego w polskiej tv bo mi tu brakuje polskiej mowy
ja poszłam na prywatne w 34 tyg.. takie drugie porządne..jak połówkowe.. mierzył,ważył,sprawdzał wszystko...nerki,pęcherz, serce itd u małej.. rączki ,nóżki.. (co by mnie uspokoić) powiedział,że mogłam nawet z 1-2tyg szybciej przyjść,bo potem dzieciątko ściśnięte bardzo..

też miałąm 1 w szpitalu...

ja teraz polska tv 24/h .... 3 dzień w pracy nie jestem i nie mam do kogo za bardzo buzi otworzyć

Cytat:
Napisane przez BordAna Pokaż wiadomość
a ja mam stracha.. wzoraj bylismy u znajomej i ona opowiadała jak miała 2 cesarki... pierwsza z konieczności, na drugą się zwyczajnie umówili żeby drugi raz nie przeżywać koszmaru...
no i mnie trochę przeraża cc...
kurczę.. moge isę nastawiać na poród SN a może być tak że będzie cc, chyba bym się załamała...
zresztą boję się tego i tego.. SN bo nie wiem czy będe potrafila prawidłowo oddychać..nie chodzilam na szkołe rodzenia i nie mam pojęcia jak to się robi
a CC się obawiam bo wiem że po nim b edzie gorzej, będe dłużej dochodziła do siebie, itp...
strach mnie obleciał
mi to już obojętnie..byle tylko jak najmniej bolało..i już po było..

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

ee to nie jesteśmy takie rasowe ciężarówki
Męczą Cię dalej skurcze?
my z rodowodem
dziś tylko bóle krzyżowe i w pachwinach..ale jak poleżałam to przechodziło... na szczęście nie miałam skurczy dziś..

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
ja wałsnie zasiadam do pierogów z tszaskawkami


pierogi : love:

dolegliwościach było "nieporadność" to coś dla mnie, dzis znów wypierdzielilam sie na schodach tym razem u mamy wchodząc na parter, nie mogłam złapac rownowagi i zatrzymałam sie z hukiem na drzwiach, naszczescie mojej mamy normalnie przesladuja mnie te schody juz kolejny raz
uważaj na siebie kobito!!

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość
I na papier toaletowy
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
no tak nie wspominając o wodzie, która spływa w wc
aż się poplułam...fakt..papier drogi a wodę mam za darmo

Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość
Hej
Zapisaliśmy się z TŻem do SR na kurs weekendowy i dzisiaj mieliśmy zajęcia od 13 do 19 Dostałam za to megapakę próbek kosmetyków, witamin, wkładek laktacyjnych i butelki Aventu

A teraz siedze w domu i się wściekam, bo jestem zmęczona, a tuż pod oknami mam bar z karaoke i już od godziny jakieś kompletne beztalencie usiłuje przebrnąć przez wszystkie polskie hity. Wyje jak zarzynana świnia i już zaczynam fantazjować, że wezmę od TŻ pistolet na metalowe kulki i strzelę tej skowyczącej idiotce prosto w dupę. Ona chyba nawet myśli, że umie śpiewać, bo każdy swój "hit" komuś dedykuje.
taaa takie talenty są super

Cytat:
Napisane przez lullaby_ml Pokaż wiadomość


Tak sobie pomyslalam, gdyby mi placili za sikanie to zarobilabym fortune
zaleje śliną ten komp niedługo...jak zniknę tzn.że pływa

Cytat:
Napisane przez Sharifa Pokaż wiadomość

Stokrotka - ty tez nie przesadzaj z ta aktywnoscia w domu, chyba powinna lezec ?


Ja wam chyba nic nie pisalam odnosnie mojego usg? Babka powiedziala mi, ze generalnie jest ok, ale moja niunia jest bardzo chuda - tzn kosci rosna normalnie, ale malo przybiera na wadze. Miesci sie w normie, ale tej dolnej (wg tych centyli to troche powyzej 10). Wazy ok 1900g w 34 tygodniu. W sumie to ta babka sie bardziej przejela niz ja, moze dlatego, ze ja jak sie urodzilam to mialam 52cm czyli w normie, ale jedynie 2600g i nic mi nie bylo oprocz tego, ze bylam malutka.

Kazali mi przyjsc za 2 tygodnie znowu. A moj malz az stwierdzil, ze on woli ta mala ilosc badan w Maroku, bo przynajmniej sie nie martwi. A tu mnie badaja wzdluz i wszerz i w sumie nie wiadomo nic konkretnego i tylko sie czlowiek przejmuje.

Ja tam jestem dobrej mysli i spokojna. We wtorek podpytam lekarza prowadzacego zeby mi opowiedzial o tych wszystkich wynikach, bo mam wrazenie, ze je robia dla siebie, a mi nikt za wiele nic nie mowi.
nie przesadzam...robię..ale powoli,spokojnie i z dużą ilością odpoczynków... 3 dzień pracę na max 2 h.. i jeszcze nie koniec

dlatego ja lubię irlandzię czasami..człowiek im mniej wie..czasem mniej się stresuje

a co do wagi..to moja miała 2030... jakoś w tym okresie.. powiedział że drobna,ale nie mówił,że za mała...
__________________
Sara


Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo"





stokrotka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:28   #834
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez mmadziaa Pokaż wiadomość
ja nie mam balkonu
jest strasznie, zaraz się roztopię, uduszę, ugotuję
a do tego coś mi siędzieje ze stopami od kilku dni płoną
właśnie stwierdziłam że nie ma po co się myć skoro i tak zaraz będe mokra szkoda wody
mi płoną piety, nawilżam je ale to nie wystarcza... poza tym stóp nie czuję takie mam balony... a kostek to juz chyba nie mam
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:29   #835
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez BordAna;28596574[B
]właśnie stwierdziłam że nie ma po co się myć skoro i tak zaraz będe mokra[/B] szkoda wody
mi płoną piety, nawilżam je ale to nie wystarcza... poza tym stóp nie czuję takie mam balony... a kostek to juz chyba nie mam
mówisz?
no jest to jakieś wyjście
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:32   #836
mmadziaa
Rozeznanie
 
Avatar mmadziaa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
mi to już obojętnie..byle tylko jak najmniej bolało..i już po było..
POPIERAM
mmadziaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:34   #837
lullaby_ml
Zakorzenienie
 
Avatar lullaby_ml
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
mówisz?
no jest to jakieś wyjście

__________________
Synuś
lullaby_ml jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:36   #838
BordAna
Zadomowienie
 
Avatar BordAna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: województwo pomorskie
Wiadomości: 1 105
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
mówisz?
no jest to jakieś wyjście
nom..brałam prysznic po 14tej, umylam wllosy, wyszłam na balkon wysuszyć włosy no i wysuszyłam ale ja bylam spowrotem mokra
BordAna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:40   #839
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Natka
Kiecka miodzio -> figurki zazdroszczę - szczerze
Brzusio i trochę większy i opadnięty - na moje oko

Stokrotka
Im bliżej... tym więcej niepewności, wątpliwości. Boję się mnóstwa rzeczy związanych począwszy ze zdrowiem Stefka, a skończywszy na rzeczach typu "czy sobie poradzimy, przecież ja nie wiem nawet do końca jak ubierać, jak mam kłaść spać itepe itede..." przoprzez sam poród...kiey się zacznie, w jaki sposób, kiedy mamy pojechać do szpitala............
I do tego taki nie wiadomo skąd smutek....
Kochana jesteście świetnie przygotowani - układaj sobie w tej szafie powolutku i zajmuj myśli czym się da. Najlepiej wizażem
Dobrze, że możemy się tutaj wyżalić
Gratuluję 37 tc

Cytat:
Napisane przez madzialena-lublin Pokaż wiadomość
samo życie - cała ta ciąża


Cytat:
Napisane przez kaileight Pokaż wiadomość

Nadrabiam, ale choć nie było mnie tylko 2 dni, ciężko jest doczytać wszystko- na razie jestem w połowie.
Na razie się jeszcze nie rozpakowałam, ale obawiam się że to już niedługo, zaczęłam dzis 36 tydz, mam wsyztskie możliwe objawy przepowiadające i przedporodowe i poprosiłam mamę żeby przyjechała do mnie na parę dni, bo trochę boję się siedzieć sama. tobra do szpitala leży w przedpokoju, staram się nie panikować, ale stres coraz większy. A mój ginekolog wraca dopiero po 20 sierpnia Wracam do nadrabiania wątku, bo mi jeszcze 5 str zostało
Poczytaj to odgonisz myśli i może stres troszkę przejdzie..
Pisz do nas jakkolwiek bo my tu wszystkie już jak na szpilach żeby wszystko było dobrze


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
A co u mnie - dziś nie gotuje obiadu, sis ma przyjechać i będzie akcja wynoszenie mebli i zakładanie nowej wykładziny dywanowej, bo obecna nadaje się na wyrzucenie ble ble ble. Muszę zrobić sałatki na jutrzejszą imprezkę, ale nie bardzo mi sie chce i chyba zrobie jutro rano dopiero - wkręcam sobie, że będą świeższe . I oczywiście na jutrzejszym grillu będzie męża brat z żoną - jak ja ich kocham!!!! Wrócili z wysp kanaryjskich więc będą piękni i opaleni, a ja będe musiała słuchać jakie to mieli super wakacje no kocham to jak nic!!!
Zawsze się znajdzie jakaś "czarna owca" - ulubienica tłumów
Uwielbiam takie


Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jest!!



A ja.... Ja dziś łaziłam jak głupia za prezentem dla chrześnicy Alicji - jutro kończy 4 latka
Potem pojechaliśmy do szpitala w który zamierzamy urodzić..I powiem Wam, że wszystko super tylko jedna rzecz która mnie przeraziła...położna powiedziała, że nie ma znieczulenia niby jest "aż" jeden anestezjolog na cały szpital, nie tylko na gin-poł. tylko na calusieńki i, że nie ściągają go bo jakby w tym czasie byl jakiś krytyczny przypadek na innym oddziale, to on nie może zostawić rodzącej
Najlepsze jest to, że mój Gin który tam pracuje powiedzial, że jest znieczulenie tylko trzeba - zapłacić... No i teraz nie wiem...
12go mamy wizytę więc zapytam go o co kaman

Poza tym to szpital fajnowy. Sala porodowa: dwa łożka oddzielone ścianą. Jedno nowe, drugie stare Do tego obok jest pokój z wanną, której można używać gdy rozwarcie osiągnie 4cm - polożna zachwalala, mówiła ze super pomaga....(jak nie ma znieczulenia to co ma mówić nie?)Są też worki sako. Można rodzić jak się chce. Chociaż położna wiadomo powiedziała, że najlepiej na łóżku.... Do tego zapytałam o lewatywę i (o dziwo) ta położna z którą rozmawialiśmy nie jest jej zwolenniczką i raczej nie robi. Inaczej. Robi na wyraźne żądanie pacjentki. To samo ze strzyżeniem bobra

Sale poporodowe są 2 i 3 osobowe. Odwiedziny na tych salach do 20.00.. - to mi nie pasuje bo nie chcę aby mi się obcy ludzie szwendali w pobliżu Stefka no ale cóż - nie można mieć wszystkiego.

A. I na izbie przyjęć kobita powiedziała, że nie ma opcji żeby nas nie przyjęli jeśli już będzie czas rodzić... To mnie uspokoiło bo do tego szpitala mamy kawałek drogi...

Dla dzidzi trzeba wziąść krem F18, pampersy, chusteczki nawilżone i witaminę D w kapsulkach. I jesli chcemy podarować coś szpitalowi to dodatkowo dwie pieluchy tetrowe, dwie rolki recznika papierowego i śpioszki.
Czyli nie wiele.

A i mogę jeść czekoladę albo landrynki podaczas porodu
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-06, 21:46   #840
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez anuska_s Pokaż wiadomość
A wiecie co, ja wczoraj przeglądałam taką mądrą książke o ciąży i w dolegliwościach było "nieporadność" to coś dla mnie, dzis znów wypierdzielilam sie na schodach tym razem u mamy wchodząc na parter, nie mogłam złapac rownowagi i zatrzymałam sie z hukiem na drzwiach, naszczescie mojej mamy normalnie przesladuja mnie te schody juz kolejny raz
Uważaj na siebie kobieto!

Cytat:
Napisane przez Sharifa Pokaż wiadomość
Ja wam chyba nic nie pisalam odnosnie mojego usg? Babka powiedziala mi, ze generalnie jest ok, ale moja niunia jest bardzo chuda - tzn kosci rosna normalnie, ale malo przybiera na wadze. Miesci sie w normie, ale tej dolnej (wg tych centyli to troche powyzej 10). Wazy ok 1900g w 34 tygodniu. W sumie to ta babka sie bardziej przejela niz ja, moze dlatego, ze ja jak sie urodzilam to mialam 52cm czyli w normie, ale jedynie 2600g i nic mi nie bylo oprocz tego, ze bylam malutka.

Kazali mi przyjsc za 2 tygodnie znowu. A moj malz az stwierdzil, ze on woli ta mala ilosc badan w Maroku, bo przynajmniej sie nie martwi. A tu mnie badaja wzdluz i wszerz i w sumie nie wiadomo nic konkretnego i tylko sie czlowiek przejmuje.

Ja tam jestem dobrej mysli i spokojna. We wtorek podpytam lekarza prowadzacego zeby mi opowiedzial o tych wszystkich wynikach, bo mam wrazenie, ze je robia dla siebie, a mi nikt za wiele nic nie mowi.
Może będzie po prostu drobinką albo usg się myli - też bym się narazie nie denerwowała

Cytat:
Napisane przez stokrotka_ Pokaż wiadomość
my z rodowodem
dziś tylko bóle krzyżowe i w pachwinach..ale jak poleżałam to przechodziło... na szczęście nie miałam skurczy dziś..

aa no rodowód ważniejszy

Ja miałam dzisiaj już taką godzinę, że zaczęłam pisać na kartce skurcze, ale teraz już samo przeszło


aż się poplułam...fakt..papier drogi a wodę mam za darmo

też mam darmową wodę, ale i tak szkoda

Małgosia1983 dziękuję Brzuszek właśnie bez zmian na centymetrze
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:04.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.