|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
| Pokaż wyniki sondy: Najfajniejszy tytuł nowego wątku to... | |||
| Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. |
|
30 | 49,18% |
| Wrześniowe dzieciaczki się wypakowują, październikowe nadal w brzuchach buszują. |
|
6 | 9,84% |
| Ciąży minęły długie miesiące, na świat się szykują jesienne brzdące. |
|
30 | 49,18% |
| Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem opuszczają brzuchy wrześniowe brzdące. |
|
2 | 3,28% |
| Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy cudne dzieci. |
|
3 | 4,92% |
| Czas tak szybko leci, zaraz urodzimy jesienne dzieci. |
|
3 | 4,92% |
| Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 61. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#871 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Madzia a Ty masz termin na 21go września? dobrze wyczytalam?
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|
|
|
#872 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
a czemu Ci znieczulenia nie dali?? Ty Alanka w rotundzie rodziłaś tak??Cytat:
![]() Cytat:
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
|||
|
|
|
#873 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Ja tez zazdroszczę wrocławskiego rynku
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|
|
|
|
#874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 6 687
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
__________________
Synuś
|
|
|
|
#875 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() ![]() nam to serio na mózg ta ciąża pada ![]() :hahaha :moje też
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
|
|
|
|
#876 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
|
|
|
|
#877 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() Cytat:
Indygo ma też na 21go z tego co pamiętam ![]() Fajnie w kupie razniej Kiedy powinnam zacząć być zła na Tż że jeszcze nie wraca od 21?
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
||
|
|
|
#878 | |||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Te szfy to mialam wewnatrz i zewnatrz...Masakra byla ![]() Dlatego teraz jak sie bedzie zapowiadal taki sam porod ..tzn jak nie bedzie postepowac rozwarcie przez wiele godzin to zaczne cos wymyslac i zmusze ich do zrobienia cesarki... Powiem ze nie bede przec i juz ![]() Cytat:
czuje sie przy nich jak slon w skladzie porcelany![]() Cytat:
![]() ostatnio zjadlam pol sloika nutelli Cytat:
Niby wszystko bylo ladnie pieknie na poczatku (pierwsze 10 godzin) Bo ja taki w sumie twardziel bylam.... Chodzilam (po scianach) caly czas z tymi skurczami i wogole sie nie balam porodu... Wiedzialam ze jak bede chodzic to przyspiesze akcje.. ale u mnie to nic nie dawalo.. Wszystko rozwieralo sie strasznie powoli a maly siedzial wysoko.... ![]() Polozna ciagle wiezyla (tak jak ja) ze w koncu sie ladnie wszystko pootwiera i urodze bez problemu... Niestety po chyba 16 godzinach mek zaniemoglam....poprosilam o ZOO (a zapieralam sie ze tego nie wezme) i fakt ulzylo mi strasznie bo kolejne 5 godzin odpoczelam... Ale rozwarcie dalej wolno szlo i tpo zoo po jeszcze kolejnych 6 godzinach po prostu nie dzialalo tak jak potrzeba....tzn..czulam normalnie parte...... ![]() Dlatego teraz chcialabym pojsc do pl ginka zeby mi zobaczyl czy cos tam powolutku chociaz ta szyjka sie skraca bo z Alanem jak zaczelam rodzic to szyja byla cala i zero rozwarcia a skurczybyki na 150 % non stop i nie mogly zgladzic tej nieszczesnej szyjki ![]() ---------- Dopisano o 22:37 ---------- Poprzedni post napisano o 22:34 ---------- Cytat:
![]() ja jestem/bylam z Ziebic
Edytowane przez kellysss Czas edycji: 2011-08-06 o 23:35 |
|||||
|
|
|
#879 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() Hmm chyba raczej nie bo mysmy wyjechali jak miałam jakieś 4 latka ![]() Teraz w Ziębicach mieszka tylko siostra mojej mamy. Na Kolejowej
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|
|
|
|
#880 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Ja w sumie tez juz od dawna tam nie mieszkam bo prawie 6 lat jestem tu w Irlandii a wczesniej to ponad 4 lata we wloszech spedzilam ... no a jeszcze wczesniej to tez studiowalam rok we wrocku ale mi nie poszlo i pozniej przenioslam sie do Zabkowic..tzn. ze szkola
|
|
|
|
|
#881 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
hejka witam się nocną porą
nadrobiłam Was ale nie mam siły poodpowiadać zmęczył mnie ten dzień dziś, taka parówa na dworze i w chacie że szok
__________________
Bartuś ur. 14.10.11 Emilka ur. 05.05.14
|
|
|
|
#882 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
|
|
|
|
#883 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Świat jest cholernie mały. Ostatnio pisalam tutaj o ludziach którzy oglądali nasze mieszkanie (bo bylo na sprzedaż) i okazało się, że to starsze malżeństwo też z Ziębic - za dziecmi przyjechali ![]() Zostajesz już na stałe w Ie? ---------- Dopisano o 23:51 ---------- Poprzedni post napisano o 23:50 ---------- Cytat:
Dobranoc ---------- Dopisano o 23:53 ---------- Poprzedni post napisano o 23:51 ---------- Cytat:
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|||
|
|
|
#884 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Jak rozmawiam z tz to on tez sam niewie... W sumie dobrze nam sie tu zyje....Mam na mysli materjalnie.. Nie mamy kokosow ale jest nas stac na wszystko co jest potrzebne i jeszcze cos odkladamy ![]() Ale mimo tego ze mamy tu znajomych to brakuje rodzinki... I brakuje sloneczka, bo pogoda tez nas nie rozpieszcza.... Jak narazie plan jest taki ze na pewno na nastepnych kilka lat chcemy tu zostac... No chyba ze cos by sie zmienilo (cos wyskoczylo) to wtedy wrocimy.. Tylko nawet niewiemy czy do polski czy do wloch.....
|
|
|
|
|
#885 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() Spokój materialny to bardzo dużo w dzisiejszych czasach. To co się dzieje w Polsce to masakra jakaś. Ludzie tyraja na opłaty, zostaje ledwo na życie...Niektórzy mają naprawdę ciężko... Wlochy tak. Klimat mi odpowiada, ale niekoniecznie włoska mentalność Północ jeszcze t ak ale południe...dramat. A Wy jesli Wlochy to gdzie?---------- Dopisano o 00:12 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ---------- Zmykam nyny ![]() Spokojnej nocy brzuchatki niepospolite
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn |
|
|
|
|
#886 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Ja też idę. Dzisiaj wyjątkowo szybko, ale jakaś zmęczona jestem- a nic nie robiłam
|
|
|
|
#887 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
A co do wloch to moj tz jest z poludnia ale tez jakbysmy mieli tam zostac to tylko na polnocy... Jak narazie to sami niewiemy czego chcemy.... Wiec stoimy troche w martwym punkcie..tzn..zyjemy chwila... Jest nam dobrze , cieszymy sie z bycia rodzicami i narazie to jest najwazniejsze.... Planowac bedziemy jak troche odchowamy maluchy ![]() Teraz sobie powolutku zyjemy, odkladajac grosiki i cieszac sie z zycia jakie mamy... ![]() ---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:16 ---------- To ja tez ide..... ![]() Moze chociaz raz pojde wczesniej spac .. Kolorowych snow brzuchatki |
|
|
|
|
#888 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
![]() A ja sobie szukam jakiejś fajnej dłuuuuuuugiej ławy do naszego salonu i dużej sofy, ale nie mogę nic znaleźć ![]() Aguś i Archi wszystkiego naj z okazji rocznicy ślubu żebyście się wspólnie wspierali w tych nowych rolach
__________________
Bartuś ur. 14.10.11 Emilka ur. 05.05.14
|
|
|
|
|
#889 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 254
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
W którym to szpitalu?? Gdzie będziesz rodzić?? |
|
|
|
|
#890 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Czeee
melduję, że zaczynamy 37 tc![]() Małgosia, Stokrotka, Lulla jak wy? Cytat:
![]() Cytat:
![]() idę prostować włosy
|
||
|
|
|
#891 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Okolice Lublina
Wiadomości: 4 419
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
a powiedzcie, jeśli mam łóżeczko 120x60 to jaką pościel kupić ? 100x70 ? Bo nie ma czegoś takiego jak łóżeczko ![]() Cytat:
Cytat:
Mi wpisują 35, bo to że zaczęte nie oznacza że skończone , tak lekarze tłumaczą ![]() noc miałam skurczową, w nocy na ktg wyszły mi jakieś 99% coś czułam, takie napięcie mocne, ale w nocy jak mnie budziły skurcze już to myślałam że zejdę Kazali mi mówić jak będą skurcze to mi dadzą kroplówki.
__________________
Obrączkę mi wcisnał na rękę... 5.09.2009 Staś wziął rodziców z zaskoczenia i już jest z nami! 25.08.2011 Stanisław wywrócił moje życie do góry kołami
![]() |
|||
|
|
|
#892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Hej dziewczynki Melduję się w dość kiepskim humorze - niestety już sobie dziś popłakałam. Powód: tato, który oczywiście "nie dostał zaproszenia" na dzisiejszego grilla, o którym mówiłam mu chyba 3 razy, ale powinien zaprosić go mąż, a wiecie jakie oni mają ze sobą stosunki i jaki kontakt oczywiście już się poskarżył siostrze i udaje biednego tatusia Za to mąż powitał mnie rano kwiatami (oczywiście udałam zaskoczoną ) i jest ogólnie b. kochany od samiuśkiego rana - chociaż on ![]() Strasznie bolą mnie biodra - masakra, nie wiem jak ja dziś wytrzymam ![]() A na końcu i najważniejsze - archi kochana, wszytskiego co zwie się szczęsciem na kolejne lata dla Was
P. S. nie piszę na czerwono, bo znów zasieję panikę ![]() |
|
|
|
#893 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cześć
![]() Archinto i Aguś wszystkiego najcudowniejszego z okazji rocznicy, dużo miłości i wspólnych radości wam życzę Cytat:
Ale najważniejsze, że tż kochany od rana świętuje ![]() Małgos biedaku znowu cię wymęczyło z tymi skurczami... trzymaj sie Natko gratulacje 37 tygodnia ![]() ja mam znowu cukrowego doła...wiem, ze nie powinnam tak sie tym przejmować ale sobie nie radze ![]() juz wogóle nie wiem co ze mną jest wczoraj i dzis na sniadanie dokladnie to samo zjadłam i wczoraj 96 a dzis 130 :/ wogóle ten tydzien mam do bani - 5 wyników ponad 120 częściowo zwalam to na tego wirusa, ale wczoraj piekne cukry, dzis juz sie dobrze czuje i znowu do bani ej...wszystkiego sie odniechciewa |
|
|
|
|
#895 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 3 781
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
Cytat:
![]() Jeszcze troszke Co do poscieli to ja niewiem.... ![]() Ja mam lozeczko 120 na 60 i tutaj taka posciel kupowalam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Moja kolezanka co urodzila 3 miechy temu tez ostatnie 3 miesiace miala czesto ponad norme i nic sie nie dzialo.... Dzidziolkowi naprawde nic sie wtedy nie grozi.... Te normy takie sa ale mysle ze dopoki nie ma szalonego wzrostu do 140-150 to nie powinnas sie martwic....... A ja dzis obudzilam sie ze zgaga... Na noc najadlam sie jeszcze plackami ziemniaczanymi z obiadu... Pycha sa takie na zimno... AAAAA.. Wczoraj mialam natchnienie i dodalam do plackow (tzn do startych ziemniakow) ugotowana i pokrojona fasolke szparagowa...Naprawde wyszly pycha te placki z fasolka.... Polecam Milego dzionka |
||||
|
|
|
#896 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
|
|
|
|
#897 |
|
KWC
Zarejestrowany: 2004-01
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 671
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Serdeczne życzenia dla Archinty i Agi.
Własnie wróciłam ze szkoły rodzenia i jestem strasznie zdołowana. Dzisiaj była nauka kąpania i przewijania i okazałam się nadzwyczajnym beztalenciem w tych dziedzinach. Mąż radził sobie świetnie, a mnie wszystko z rąk leciało, gdyby to było żywe dziecko - to bym je utopiła i oberwała rączki albo nóżki. Nie wiem jak ja sobie będę radziła, bo TŻ pracuje przez 5 dni poza domem i pojawia się tylko w weekendy. Zostanę z tym wszystkim sama, a okazuje się, że matczynego instynktu nie mam za grosz |
|
|
|
#898 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 869
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cytat:
na bank jakoś sobie poradzimy, ja też mam schizy ale nie ma opcji żeby się załamywać ![]() nie mam kompletnie żadnego doświadczenia, powiem Ci, że ja w życiu nie miałam do czynienia z malutkim dzieckiem, u mnie w rodzinie od dawna nie było a z najbliższych znajomych jeszcze nikt się nie dorobił... wogóle nie jestem sobie w stanie przypomnieć sytuacji kiedy widziałam takiego maluszka na żywo już nie mówię o noworodku ale nawet o kilkumiesięcznym, chyba że gdzieś na mieście u jakiejś pani w wózkuKochana musi być dobrze, DAMY RADĘ
|
|
|
|
|
#899 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 664
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
Cześć mamuski
u nas dzis troche lzejsza pogoda, taki fajny wiaterek mocny jest ![]() ale ja sie dzis cos kiepsko czuje , mam takie dziwne bole, rwie mnie gdzies od tyłka i przechodzi na uda, dziwny taki rwący ból![]() a poza tym zbieramy sie na obiadek niedzielny do mojej mamuski
__________________
Nasza dzidziula |
|
|
|
#900 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 604
|
Dot.: Coraz bliżej do jesieni, która wiele w życiu zmieni. Mamy IX/X 2011.
hej Kochane
ja tak na moment... tak bez czytania. noc u Nas...hmm..obudziłam się o 3..i myślałam,że coś się zaczyna dziać.. miałam promieniujące bóle w krzyżu.. ale takie konkretne. i twardy napięty brzuch. w sumie były dość regularne..ale nie nasilały się i na szczęście minęły po ok pół godziny.. podłożyłam dwie poduszki pod tyłek i usnęłam.. teraz już mi jest w miarę ok. pospałam potem na szczęście.. i jakoś tak nadrobiłam tą nocną pobudkę. ale stracha napędziłam i sobie i Tż-towi mój mąż ma wolne dziś i zaraz zmykamy z domku. będę przed wieczorem.. dużo nie pisać,co bym dała radę nadrobić buźka i miłego dnia Wam życzę
__________________
Tyś taka bezbronna, maleńka, w kołysce splecionej z mych ramion, a kiedys sie do mnie uśmiechniesz i powiesz mi czule: "mamo" |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:12.







a czemu Ci znieczulenia nie dali?? Ty Alanka w rotundzie rodziłaś tak??







zmęczył mnie ten dzień dziś, taka parówa na dworze i w chacie że szok
żebyście się wspólnie wspierali w tych nowych rolach
niby jest "aż" jeden anestezjolog na cały szpital, nie tylko na gin-poł. tylko na calusieńki
i, że nie ściągają go bo jakby w tym czasie byl jakiś krytyczny przypadek na innym oddziale, to on nie może zostawić rodzącej 


