wymarzony pierścionek część XXI - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum ślubne > Jeszcze przed ślubem

Notka

Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-16, 12:42   #2431
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Haniu - ja jestem w ciężkim szoku, bo pamiętam jak "dojrzewałaś" do decyzji o dziecku.
A tu - już jest

Zazdraszczam po cichu
Jak się czujecie?

xzora - miło mi poznać zaręczona/po ślubie/ szalona singielka?? Chyba się nie znamy

Edytowane przez Debrah
Czas edycji: 2011-08-16 o 12:43
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 12:51   #2432
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Haniu - ja jestem w ciężkim szoku, bo pamiętam jak "dojrzewałaś" do decyzji o dziecku.
A tu - już jest

Zazdraszczam po cichu
Jak się czujecie?

xzora - miło mi poznać zaręczona/po ślubie/ szalona singielka?? Chyba się nie znamy
heh, nie ty jedyna jesteś w szoku
ja wiem czy już...długo dojrzewałam
Czujemy się wyśmienicie

Czekam z niecierpliwością na 22 sierpień....trochę sie stresuję czy wszystkie wyniki będą OK .

A jak Twoje małżeństwo- dobrze Wam póki co we dwójkę i nie macie w planach nic zmieniać??
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 12:55   #2433
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Dobrze nam, chociaż wiecie, że pracujemy jak szaleni.

Ja bym bardzo chciała dziecko, ale martwię się o swoje zdrowie w tym kontekście...
i jeszcze kwestia mieszkania
+ ostatnia - musiałabym ewakuować się totalnie z pracy, ja siedzę w miejscu gdzie jest mieszalnia lakierów - czyli chemia - bardzo bym się bała o maluszka ( np w razie wpadki..) więc też by dochody spadły trochę.

Trochę mnie to dołuje bo nie wiem kiedy nadejdzie tzw " czas odpowiedni" - czy w ogóle taki jest?.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 14:36   #2434
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cześć Dziewczyny,
za mną dziwny weekend na tabletkach przeciwbólowych (ząb), dziś u dentysty okazało się, że to chyba tylko stan zapalny dziąsła lub kanał do leczenia, a z zewnątrz nie widać, by coś się działo. Muszę zrobić rentgen, a jutro wyjeżdżamy na ponad tydzień... więc póki co mam jakiś środek na stan zapalny, antybiotyk, gdyby mi się pogorszyło, a po powrocie robię zdjęcie i zobaczymy, czy coś tam się kryje głębiej.
Póki co jest lepiej, więc może to tylko dziąsło.

Gosiu, mi też się zdjęcia podobają i miałam podobne do dziewczyn wrażenie - że wyglądałaś bardzo naturalnie
Bardzo podobasz mi się w rozpuszczonych włosach.

Xzora wracaj do pełni sił

Haniu, widzę, że w moją rocznicę ślubu masz wizytę u lekarza

Asiuk, akcja z teściową na noże wręcz ale trzeba stawiać ostre granice, gdy ktoś przegina... Od razu mam przed oczami moją bliską koleżankę, której też i teściowa, i mama ciągle bardzo nachalnie radzą jak się dzieckiem zajmować...
Co do zęba - to moim zdaniem może boleć długo-nawet tydzień.

Debrah fajnie, że piszesz, z nową tożsamością może będziesz częściej wpadać?
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 14:51   #2435
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
xzora - miło mi poznać zaręczona/po ślubie/ szalona singielka?? Chyba się nie znamy
mnie również
Jestem opcja nr 2, czyli po ślubie. Póki co na dalsze zmiany w życiu prywatnym się nie zanosi. Moją obecnym celem jest zostanie businesswoman .

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
za mną dziwny weekend na tabletkach przeciwbólowych (ząb), dziś u dentysty okazało się, że to chyba tylko stan zapalny dziąsła lub kanał do leczenia, a z zewnątrz nie widać, by coś się działo. Muszę zrobić rentgen, a jutro wyjeżdżamy na ponad tydzień... więc póki co mam jakiś środek na stan zapalny, antybiotyk, gdyby mi się pogorszyło, a po powrocie robię zdjęcie i zobaczymy, czy coś tam się kryje głębiej.
Póki co jest lepiej, więc może to tylko dziąsło.

Gosiu, mi też się zdjęcia podobają i miałam podobne do dziewczyn wrażenie - że wyglądałaś bardzo naturalnie
Bardzo podobasz mi się w rozpuszczonych włosach.

Xzora wracaj do pełni sił

Haniu, widzę, że w moją rocznicę ślubu masz wizytę u lekarza

Asiuk, akcja z teściową na noże wręcz ale trzeba stawiać ostre granice, gdy ktoś przegina... Od razu mam przed oczami moją bliską koleżankę, której też i teściowa, i mama ciągle bardzo nachalnie radzą jak się dzieckiem zajmować...
Co do zęba - to moim zdaniem może boleć długo-nawet tydzień.

Debrah fajnie, że piszesz, z nową tożsamością może będziesz częściej wpadać?
Mam nadzieję, że ząb na wyjeździe nie będzie dawał o sobie znać. Dziękuję za życzenia zdrowia, bardziej od tego, że nie mogę chodzić dołuje mnie to, że nie mogę biegać Dzisiaj już jako tako człapię.

Zgrałam sobie na komórkę fragment Listów z Podróży. Przyjemnie się czyta.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 14:56   #2436
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dobrze nam, chociaż wiecie, że pracujemy jak szaleni.

Ja bym bardzo chciała dziecko, ale martwię się o swoje zdrowie w tym kontekście...
i jeszcze kwestia mieszkania
+ ostatnia - musiałabym ewakuować się totalnie z pracy, ja siedzę w miejscu gdzie jest mieszalnia lakierów - czyli chemia - bardzo bym się bała o maluszka ( np w razie wpadki..) więc też by dochody spadły trochę.

Trochę mnie to dołuje bo nie wiem kiedy nadejdzie tzw " czas odpowiedni" - czy w ogóle taki jest?.
Nie ma idealnie odpowiedniego czasu..zawsze można dostrzec jakieś 'ale". Ważne żeby tych przeszkód było jak najmniej.
Często jest tak że gdy pojawia się dziecko wiele "problemów" rozwiązuje się nagle bezboleśnie.
Ja mam nadzieję że tak będzie i jakim cudem uda nam sie za 2 lata zmienić mieszkanie na większe.

Wy jesteście jeszcze młodzi- nie ma się co śpieszyć

Emi a gdzie Ty na tydzień znowu znikasz? służbowo?
Współczuję przejść z zębem.

Która rocznica ślubu??

-----------
Powiem Wam że nie znoszę lata- tym bardziej takiego z komarami.
Jestem po tym weekendzie cała zgryziona - co gorsze france nawet w biurze latają i gryzą

Czekam na zimę
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 15:19   #2437
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
Nie ma idealnie odpowiedniego czasu..zawsze można dostrzec jakieś 'ale". Ważne żeby tych przeszkód było jak najmniej.
Często jest tak że gdy pojawia się dziecko wiele "problemów" rozwiązuje się nagle bezboleśnie.
Ja mam nadzieję że tak będzie i jakim cudem uda nam sie za 2 lata zmienić mieszkanie na większe.

Wy jesteście jeszcze młodzi- nie ma się co śpieszyć

Emi a gdzie Ty na tydzień znowu znikasz? służbowo?
Współczuję przejść z zębem.

Która rocznica ślubu??

-----------
Powiem Wam że nie znoszę lata- tym bardziej takiego z komarami.
Jestem po tym weekendzie cała zgryziona - co gorsze france nawet w biurze latają i gryzą

Czekam na zimę
eeee tam, co to za lato, jak go jeszcze nie było naprawdę? Zresztą zima nie taka fajna ponoć w ciąży zaawansowanej, duży brzuch - źle się chodzi, masz większe ciśnienie, żeby się nie pośliznąć, no i masz problem z dopięciem się w kurtkę/płaszcz
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 15:28   #2438
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
eeee tam, co to za lato, jak go jeszcze nie było naprawdę? Zresztą zima nie taka fajna ponoć w ciąży zaawansowanej, duży brzuch - źle się chodzi, masz większe ciśnienie, żeby się nie pośliznąć, no i masz problem z dopięciem się w kurtkę/płaszcz
No właśnie na szczęście że upałów nie było- jakoś zleciało dzięki temu
Zima zawsze jest najlepsza- w moich Emu się nie slizgam, kurtkę kupię nową więc dopinać się będę..poza tym będę na L4, będę sobie leżeć pod kocykiem i czytać książki- a jak będę miała ochotę będę szła na spacer z mężem pod pachą To będzie cudna zima
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 15:41   #2439
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość


Mam nadzieję, że ząb na wyjeździe nie będzie dawał o sobie znać. Dziękuję za życzenia zdrowia, bardziej od tego, że nie mogę chodzić dołuje mnie to, że nie mogę biegać Dzisiaj już jako tako człapię.

Zgrałam sobie na komórkę fragment Listów z Podróży. Przyjemnie się czyta.
Ja też. Tego się właśnie boję
Ale powinno być ok. Od wizyty u dentysty i zaaplikowania środka przeciwzapalnego - nie boli.

To fajnie... Ja tak czytam z przerwami - jeszcze całości nie przeczytałam.
W niedzielę byłam na targu staroci i kupiłam trochę książek (głównie klasyka, po 8-10 złotych). Właśnie czytam Buddenbrooków Manna, w kolejce mam dwa tomy opowiadań Iwaszkiewicza (mam do nich słabość), będę też się wgryzać w Witkiewicza.
Uwielbiam stare książki, Manna mam z dedykacją z 1957 roku.

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
N

Wy jesteście jeszcze młodzi- nie ma się co śpieszyć

Emi a gdzie Ty na tydzień znowu znikasz? służbowo?
Współczuję przejść z zębem.

Która rocznica ślubu??
2 rocznica

Jedziemy do domu rodzinnego męża, w sobotę brata ślub, będziemy świadkami.

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
No właśnie na szczęście że upałów nie było- jakoś zleciało dzięki temu
Zima zawsze jest najlepsza- w moich Emu się nie slizgam, kurtkę kupię nową więc dopinać się będę..poza tym będę na L4, będę sobie leżeć pod kocykiem i czytać książki- a jak będę miała ochotę będę szła na spacer z mężem pod pachą To będzie cudna zima
Bardzo podoba mi się Twoje pozytywne podejście
Lepiej mieć pozytywne podejście, nawet na wyrost, przy łatwej zdolność do adaptacji do nowych sytuacji niż zbyt duży sceptycyzm, bo zbyt wcześnie się człowiek martwi

Edytowane przez emi_lka
Czas edycji: 2011-08-16 o 15:46
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 16:04   #2440
Madzialenka12344321
Zakorzenienie
 
Avatar Madzialenka12344321
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Haniu masz rację, cudna zima przed Tobą
__________________

Madzialenka12344321 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 16:40   #2441
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ja też. Tego się właśnie boję
Ale powinno być ok. Od wizyty u dentysty i zaaplikowania środka przeciwzapalnego - nie boli.

To fajnie... Ja tak czytam z przerwami - jeszcze całości nie przeczytałam.
W niedzielę byłam na targu staroci i kupiłam trochę książek (głównie klasyka, po 8-10 złotych). Właśnie czytam Buddenbrooków Manna, w kolejce mam dwa tomy opowiadań Iwaszkiewicza (mam do nich słabość), będę też się wgryzać w Witkiewicza.
Uwielbiam stare książki, Manna mam z dedykacją z 1957 roku.
Wow. Niezły łup



Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
2 rocznica

Jedziemy do domu rodzinnego męża, w sobotę brata ślub, będziemy świadkami.

Bardzo podoba mi się Twoje pozytywne podejście
Lepiej mieć pozytywne podejście, nawet na wyrost, przy łatwej zdolność do adaptacji do nowych sytuacji niż zbyt duży sceptycyzm, bo zbyt wcześnie się człowiek martwi
Nie wiem czemu w głowie miałam że jesteś dłużej mężatką

Znaczy że mąż ma super stosunki ze szwagrem

Dobrze że znowu wróciło do mnie pozytywne myślenie w temacie macierzyństwa. Miałam przecież okres czarnowidztwa- gdyby mi to zostało chyba bym oszalała.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 17:00   #2442
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość

Nie wiem czemu w głowie miałam że jesteś dłużej mężatką

Znaczy że mąż ma super stosunki ze szwagrem

Dobrze że znowu wróciło do mnie pozytywne myślenie w temacie macierzyństwa. Miałam przecież okres czarnowidztwa- gdyby mi to zostało chyba bym oszalała.
Pewnie dlatego, że w lutym obchodziliśmy 8 rocznicę bycia razem

Co do świadkowania - mój skrót myślowy wprowadził dezinformację - męża brat bierze ślub, oboje będziemy na nim świadkami.
Ale swoją drogą - z moim bratem TŻ ma świetną relację

Ad. pozytywnego myślenia - największym optymistkom i pozytywnie myślącym osobom zdarzają się fazy czarnowidztwa, ale to epizody Potem wszystko wraca do normy
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 18:37   #2443
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Cześć... wróciliśmy.
Było super, mimo kilku wpadek, jak np. nasz pies wytarzany w końskim łajnie Chciałam go trochę obmyć w górskim strumyku, ale wpadłam po kolana w błoto i pies musiał mnie wyciągać ..... wróciłam ufajdana w błocie do hotelu z psem śmierdzącym stajnią... hehe...
A wczoraj byliśmy w Krakowie jeszcze na festiwalu pierogów... fajnie, ale trochę się rozczarowałam jednak, bo mało stoisk i mała różnorodność...

Twin, fajnie, że też masz takie zboczenia 'higieniczne', bo już myślałam, że tylko ja takie mam 'dziwactwa'
niezłe przygody, ważne że wyjazd udany

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Madlen z tej strony - nowa tożsamość
Hania : gatuluję ciąży!
Poemi: gratulacje.

Z pozostałymi się witam! Podczytuję was czasem
witaj, miło znów Cię widzieć

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Cześć!

Znów bez humoru, więc będę tylko podczytywać, o ile starczy mi czasu.Teściowa znowu gra mi na nerwach, powiedziała wczoraj z dezaprobatą, stanowczym tonem, że mamy tak Ewy nie przegrzewać. Nie dopuszczam jej krytyki absolutnie, co zresztą widziała po mojej minie i aktualnie nie odzywamy się do siebie Wszyscy mi mówią: "odpuść", ale nie dam jej tej satysfakcji. Za chwilę będzie czuła się zobowiązana, żeby na każdym kroku mówić mi, jak mam się opiekować własnym dzieckiem.

Gęba nadal mnie cholernie boli, nie wiem, czy to normalne. Chyba zadzwonię sobie do dentysty. Teraz mam spokój, bo wzięłam Ibuprom Max. Nie wiem, jak długo może mnie boleć po zabiegu

Zmarła nasza sąsiadka, którą się opiekowała mama TŻ. Jutro jest pogrzeb. Z kolei pojutrze teściowie jadą na wakacje, ja biorę 2-tygodniowy urlop i będę mieć święty spokój.

Debrah, skąd ta zmiana
Asiu Ty to się biedna masz z teściową.
Moja mama teraz się dwa dni małym zajmowała prawie non stop. Do tej pory było jaki on cudowny, ale po tym maratonie miała dość, 3 dnia już nie została bo stwierdziła że musi odpocząć
Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny,
za mną dziwny weekend na tabletkach przeciwbólowych (ząb), dziś u dentysty okazało się, że to chyba tylko stan zapalny dziąsła lub kanał do leczenia, a z zewnątrz nie widać, by coś się działo. Muszę zrobić rentgen, a jutro wyjeżdżamy na ponad tydzień... więc póki co mam jakiś środek na stan zapalny, antybiotyk, gdyby mi się pogorszyło, a po powrocie robię zdjęcie i zobaczymy, czy coś tam się kryje głębiej.
Póki co jest lepiej, więc może to tylko dziąsło.
Współczuję bólu, mam nadzieję że to 'tylko" dziąsło i nie będzie dokuczało w trakcie wyjazdu

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość

-----------
Powiem Wam że nie znoszę lata- tym bardziej takiego z komarami.
Jestem po tym weekendzie cała zgryziona - co gorsze france nawet w biurze latają i gryzą

Czekam na zimę
My ostatnio kupiliśmy na komary Raid Night& day, taki do prądu głownie ze względu na małego bo u nas w polach masa komarów i muszę przyznać że działa Do tej pory byliśmy po nocy pogryzieni a teraz całe dnie i noce otwarte okno i tylko czasem coś lata.

------
My po weselu miło zaskoczeni, byłam ciekawa jak będzie bo znaliśmy tylko państwa młodych, tak to nikogo ale bylo calkiem fajnie, potańczyliśmy, wypiliśmy. Tylko mało jedzenia było, no ale taki catering...

A wczoraj zrobiłam cały gar bigosu z cukinii i dziś już zniknął
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 20:30   #2444
goosia207
Zakorzenienie
 
Avatar goosia207
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 521
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cześć,

dzięki dziewczyny jeszcze raz

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Madlen z tej strony - nowa tożsamość
Hania : gatuluję ciąży!
Poemi: gratulacje.

Z pozostałymi się witam! Podczytuję was czasem
hej

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
heja.

O Madlen. Witaj. Co u Ciebie??


----------
Calutkie 3 dni od południa do wieczora grille i inne eskapady. Wymęczyłam się i czuję się jakbym przytyła ze 3 kg

Byłam dziś na badaniach zleconych przez gina- 200 zł Krwi mi chyba spuścili z wiaderko- oczywiście prawie że zemdlałam. Dobrze że mam męża w domu i czasowego to może ze mną na każde takie badana chodzić (tylko kurna nie urodzi za mnie)
Nienawidzę takich badań strasznie się boję pobierania krwi, nie wiem jak będę kiedys w ciaży co pocznę

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dobrze nam, chociaż wiecie, że pracujemy jak szaleni.

Ja bym bardzo chciała dziecko, ale martwię się o swoje zdrowie w tym kontekście...
i jeszcze kwestia mieszkania
+ ostatnia - musiałabym ewakuować się totalnie z pracy, ja siedzę w miejscu gdzie jest mieszalnia lakierów - czyli chemia - bardzo bym się bała o maluszka ( np w razie wpadki..) więc też by dochody spadły trochę.

Trochę mnie to dołuje bo nie wiem kiedy nadejdzie tzw " czas odpowiedni" - czy w ogóle taki jest?.
Ja ostatnio doszłam do wniosku, ze chyba nigdy nie ma odpowiedniego czasu
Na dodatek jesteśmy świeżo po slubie, a z każdej strony pytają kiedy dziecko może już w drodze

---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:29 ----------

Ja też dostałam cukinię od mamy, ale zrobiłam leczo wyszło pysznie
__________________
razem
goosia207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 20:41   #2445
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość


Ja też dostałam cukinię od mamy, ale zrobiłam leczo wyszło pysznie
jak tak patrzę to przepisy na bigos i na leczo podobne ale fakt- co by nie było to pycha
jakiś czas temu robiłam tez placki z cukinii

ja cukinię kupowałam ale nie ma tragedii - 2zl za sztukę
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 20:46   #2446
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Haniu, ja też przeszłam zimę w zaawansowanej ciąży, w mrozy starałam się jednak nie wyłazić sama, żeby się nie wywalić. A kurtkę miałam w sam raz, kupiłam specjalnie
Emilko, współczuję problemów z zębem, dosłownie Mój szef zadzwonił do swojego kumpla - właściciela pogotowia dentystycznego, opowiedział mu co i jak, na co ten stwierdził, że będzie mnie boleć jeszcze długo, potem ósemka i tak zarośnie dziąsłem i w ostateczności mi ją wyrwą
Gosiu, ja też zawsze bałam się badania krwi, a w ciąży robisz je co chwilę. W dodatku co najmniej dwa razy zrobiłam sobie badania dodatkowo, dla własnego świętego spokoju - raz, kiedy miałam zbyt wysokie TSH, to sprawdziłam sobie szczegółowo hormony tarczycy, a drugi raz - kiedy mnie wszystko zaczęło swędzieć. I wtedy czarno na białym okazało się, że mam cholestazę.
Sanetko, moja teściowa jest małą zachwycona, a opiekuje się nią od poniedziałku do środy po prawie 10 h, w czwartki nieco krócej (8h) To tylko ja jestem taką wredotą, co to czepia się wszystkiego. Wczoraj pokłóciłam się z T. i stwierdziłam, że nie nadaję się do życia wśród ludzi.
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 20:51   #2447
goosia207
Zakorzenienie
 
Avatar goosia207
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 521
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
jak tak patrzę to przepisy na bigos i na leczo podobne ale fakt- co by nie było to pycha
jakiś czas temu robiłam tez placki z cukinii

ja cukinię kupowałam ale nie ma tragedii - 2zl za sztukę
placki z cukinii też uwielbiam w tym roku nie jadłam jeszcze
Muszę iść do mamy po nową dostawę

---------- Dopisano o 20:51 ---------- Poprzedni post napisano o 20:48 ----------

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Haniu, ja też przeszłam zimę w zaawansowanej ciąży, w mrozy starałam się jednak nie wyłazić sama, żeby się nie wywalić. A kurtkę miałam w sam raz, kupiłam specjalnie
Emilko, współczuję problemów z zębem, dosłownie Mój szef zadzwonił do swojego kumpla - właściciela pogotowia dentystycznego, opowiedział mu co i jak, na co ten stwierdził, że będzie mnie boleć jeszcze długo, potem ósemka i tak zarośnie dziąsłem i w ostateczności mi ją wyrwą
Gosiu, ja też zawsze bałam się badania krwi, a w ciąży robisz je co chwilę. W dodatku co najmniej dwa razy zrobiłam sobie badania dodatkowo, dla własnego świętego spokoju - raz, kiedy miałam zbyt wysokie TSH, to sprawdziłam sobie szczegółowo hormony tarczycy, a drugi raz - kiedy mnie wszystko zaczęło swędzieć. I wtedy czarno na białym okazało się, że mam cholestazę.
Sanetko, moja teściowa jest małą zachwycona, a opiekuje się nią od poniedziałku do środy po prawie 10 h, w czwartki nieco krócej (8h) To tylko ja jestem taką wredotą, co to czepia się wszystkiego. Wczoraj pokłóciłam się z T. i stwierdziłam, że nie nadaję się do życia wśród ludzi.
Ja miłam badanie krwi moze z 4 razy w życiu i zawsze wywinęłam jakiś numer różnie mnie cucili kropelki na podniesienie ciśnienia, otwarte okno i kozetka właściwie to dla mnie nie jest śmieszne
__________________
razem
goosia207 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:14   #2448
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
Ja miłam badanie krwi moze z 4 razy w życiu i zawsze wywinęłam jakiś numer różnie mnie cucili kropelki na podniesienie ciśnienia, otwarte okno i kozetka właściwie to dla mnie nie jest śmieszne
Policzyłam z ciekawości liczbę badań krwi w ciąży(mam wszystkie wyniki w teczce) i miałam ich 13 W tym dwa pobrania w ciągu jednego dnia, w odstępie 2 godzin (przy badaniu poziomu glukozy)
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:17   #2449
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Policzyłam z ciekawości liczbę badań krwi w ciąży(mam wszystkie wyniki w teczce) i miałam ich 13 W tym dwa pobrania w ciągu jednego dnia, w odstępie 2 godzin (przy badaniu poziomu glukozy)
ha... ja jak w szpitalu leżałam i nie mogli zdiagnozować cukrzycy to byłam kłuta 3 dni pod kolej po 3 razy (bo obciążenie 75). Do tego reszta badań w ciązy...strach liczyć.
Dobrze że mnie takie coś nie rusza. Pielęgniarki zestresowane, przepraszały a ja uśmiech na twarzy
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:21   #2450
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
ha... ja jak w szpitalu leżałam i nie mogli zdiagnozować cukrzycy to byłam kłuta 3 dni pod kolej po 3 razy (bo obciążenie 75). Do tego reszta badań w ciązy...strach liczyć.
Dobrze że mnie takie coś nie rusza. Pielęgniarki zestresowane, przepraszały a ja uśmiech na twarzy
Ja też miałam obciążenie 75 g, ale nie kojarzę, żeby mi 3 razy pobierali krew Chyba, że już nie pamiętam
Wiesz co, mnie zawsze trochę ruszało, czasem robiło mi się słabo i kiedyś tak jak Gosia obawiałam się tych częstych badań, ale jakoś mi przeszło po takiej dawce Zresztą z własnej woli pobiegłam dwa razy na Betę.
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:28   #2451
sanetka
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 6 360
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Ja też miałam obciążenie 75 g, ale nie kojarzę, żeby mi 3 razy pobierali krew Chyba, że już nie pamiętam
Wiesz co, mnie zawsze trochę ruszało, czasem robiło mi się słabo i kiedyś tak jak Gosia obawiałam się tych częstych badań, ale jakoś mi przeszło po takiej dawce Zresztą z własnej woli pobiegłam dwa razy na Betę.
na czczo, po godzinie i po dwóch
a trzy dni pod kolej bo im wyniki nie wychodziły. I tak codziennie głodówka i pice glukozy. W końcu moja lekarka była na dyżurze i wypuściła mnie do domu,bez jednoznacznych wyników ale na wszelki wypadek z cukrzyca
__________________

sanetka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:29   #2452
xzora
Zakorzenienie
 
Avatar xzora
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Jak mi pobierają krew, to nigdy, przenigdy nie patrzę na rękę, a myślami staram się odpłynąć jak najdalej. Pomaga.

Dziewczyny, co myślicie o longline bra? Ja się zakochałam w tym modelu, tutaj zdjęcia z balkonetki.

Dla relaksu mały psychotest - Jakim biustonoszem jesteś? Mi wyszedł cielisty bezszwowy, w sumie się zgadza, bo uważam tego typu stanik za must have, jednak wolę kolorową bieliznę.
xzora jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 21:45   #2453
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość
na czczo, po godzinie i po dwóch
a trzy dni pod kolej bo im wyniki nie wychodziły. I tak codziennie głodówka i pice glukozy. W końcu moja lekarka była na dyżurze i wypuściła mnie do domu,bez jednoznacznych wyników ale na wszelki wypadek z cukrzyca
Hmm, może jednak też mi 3 razy robili? Na pewno było to 75 g, a nie 50 g.
Bleee, współczuję. Wolę już dać się podziurawić, niż pić to cholerstwo

Cytat:
Napisane przez xzora Pokaż wiadomość
Jak mi pobierają krew, to nigdy, przenigdy nie patrzę na rękę, a myślami staram się odpłynąć jak najdalej. Pomaga.

Dziewczyny, co myślicie o longline bra? Ja się zakochałam w tym modelu, tutaj zdjęcia z balkonetki.

Dla relaksu mały psychotest - Jakim biustonoszem jesteś? Mi wyszedł cielisty bezszwowy, w sumie się zgadza, bo uważam tego typu stanik za must have, jednak wolę kolorową bieliznę.
Ja też nie patrzę na łapę przy pobieraniu.
Nie mam zdania na temat takiej bielizny, bo nie nosiłam. Wygląda fajnie Muszę sobie kupić stanik, ale chyba jednak nie w tym miesiącu.

Ja też jestem cielistym bezszwowym
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-16, 22:35   #2454
biia
Wtajemniczenie
 
Avatar biia
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 970
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez hania811 Pokaż wiadomość
No właśnie na szczęście że upałów nie było- jakoś zleciało dzięki temu
Zima zawsze jest najlepsza- w moich Emu się nie slizgam, kurtkę kupię nową więc dopinać się będę..poza tym będę na L4, będę sobie leżeć pod kocykiem i czytać książki- a jak będę miała ochotę będę szła na spacer z mężem pod pachą To będzie cudna zima
jaka boska zima też chcę taką

Witaj Debrah


ja jestem z tych co się robi słabo na widok krwi i samego brzmienia słowa "żyła".
__________________
Włosomaniaczka


biia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 08:33   #2455
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Dzień dobry

Jeszcze się ustosunkuję do posta Hani:

Wiem, że młodzi jesteśmy, to też sobie cenię, uroki życia we 2jkę. Mam spokój i dystans w sobie najczęściej, czasem się tylko niecierpliwię jak się np jakiś maluch pojawia w otoczeniu, wtedy się załączam, zaczynam gdybać i bardzo czuję instynkt.
Ale poza tym to jestem cierpliwa i wiem, że na wszystko jest czas.

A zima zapowiada ci się cudnie!

Btw. na was zawsze można w tej kwestii liczyć: potrzebuję sprawdzonego przepisu na muffinki. Żeby wyrosły wielkie i pyszne. Chcę się wyspecjalizować
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 08:46   #2456
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

cześć

Cytat:
Napisane przez sanetka Pokaż wiadomość


My ostatnio kupiliśmy na komary Raid Night& day, taki do prądu głownie ze względu na małego bo u nas w polach masa komarów i muszę przyznać że działa Do tej pory byliśmy po nocy pogryzieni a teraz całe dnie i noce otwarte okno i tylko czasem coś lata.
Ja też to kupuję, działa faktycznie, tylko bardzo drogo wychodzi, bo sam wkład kosztuje min. 15zł a starcza tylko na 10 dni.

Mnie z częstotliwością kłucia nie przebijecie, bo ja co chwilę muszę badać poziomy różnych substancji. Przynajmniej raz w roku jestem też w szpitalu na badaniach i wtedy mam po kilka/kilkanaście wkłuć dziennie! Kiedyś oddawałam krew, więc niby nie robiło to na mnie wrażenia, zresztą jestem niedoszłym lekarzem z zainteresowaniami w kierunku medycyny, ale ostatnio zdarzyło mi się nawet zemdleć przy pobieraniu, więc to się chyba zmienia.
miskowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 08:55   #2457
jodie
Zakorzenienie
 
Avatar jodie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 3 589
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

hej
naczytałam się o zębie Emilki i od wczoraj mnie boli strasznie
__________________
...przetrwam każdą burzę ,
diabłu sprzedam duszę ...
jodie jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 09:43   #2458
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
Nienawidzę takich badań strasznie się boję pobierania krwi, nie wiem jak będę kiedys w ciaży co pocznę
Będziesz powtarzała w kółko- spokojnie to dla dziecka , to tylko lekkie ukłucie i nic więcej.
Mi pomaga.

Dla mnie widok igły= pad na ziemie w omdleniu. Nienawidzę. Na samą myśl mi słabo.

Na pierwszym badaniu było nawet całkiem ok...szybkie ukłucie i z głowy. Dumna byłam z siebie bo nic a nic mi słabo nie było.
Wczoraj było gorzej bo jak zobaczyłam 3 fiolki na krew od razu oblał mnie zimny pot. Mąż mnie wyprowadzał pod rękę...siedziałam na ziemi przed szpitalem dobre 10 min zanim doszłam do siebie.
A chodzę do laboratorium gdzie pracuje moja stała klientka..wczoraj gadałyśmy sobie o Turcji bo właśnie wróciła z wakacji. Nawet to nie pomogło w wyluzowaniu się.

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Haniu, ja też przeszłam zimę w zaawansowanej ciąży, w mrozy starałam się jednak nie wyłazić sama, żeby się nie wywalić. A kurtkę miałam w sam raz, kupiłam specjalnie

Sanetko, moja teściowa jest małą zachwycona, a opiekuje się nią od poniedziałku do środy po prawie 10 h, w czwartki nieco krócej (8h) To tylko ja jestem taką wredotą, co to czepia się wszystkiego. Wczoraj pokłóciłam się z T. i stwierdziłam, że nie nadaję się do życia wśród ludzi.
ja myślę że zimą jest lepiej chociażby dlatego że w zaawansowanej ciązy bardzo przeszkadza gorąco i duchota. Wszystkie koleżanki mi mówią "ale sie fajnie wstrzeliłaś z tą ciążą- upały ominiesz, a dziecko będzie na wiosnę więc idealnie na spacerki z wózkiem"

moim zdaniem to ludzie na za dużo sobie pozwalają i nie są w stanie zrozumieć kogoś odmienności.
Cytat:
Napisane przez goosia207 Pokaż wiadomość
placki z cukinii też uwielbiam w tym roku nie jadłam jeszcze
ja kocham takie mieszane- ziemniaczano - cukiniowe. Robiłam już ze 4 razy
Ostatnio jadłam posypane cukrem Mąż parzył dziwnie i im ja wiecej cukru sypałam tym on więcej sosu czoskowego lał na swój talerz
Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Policzyłam z ciekawości liczbę badań krwi w ciąży(mam wszystkie wyniki w teczce) i miałam ich 13 W tym dwa pobrania w ciągu jednego dnia, w odstępie 2 godzin (przy badaniu poziomu glukozy)
Krzywa cukrowa najbardziej mnie przeraża

Cytat:
Napisane przez biia Pokaż wiadomość
jaka boska zima też chcę taką

.
A chcesz rodzić za mnie w marcu??

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Jeszcze się ustosunkuję do posta Hani:

Wiem, że młodzi jesteśmy, to też sobie cenię, uroki życia we 2jkę. Mam spokój i dystans w sobie najczęściej, czasem się tylko niecierpliwię jak się np jakiś maluch pojawia w otoczeniu, wtedy się załączam, zaczynam gdybać i bardzo czuję instynkt.
Ale poza tym to jestem cierpliwa i wiem, że na wszystko jest czas.

A zima zapowiada ci się cudnie!

Btw. na was zawsze można w tej kwestii liczyć: potrzebuję sprawdzonego przepisu na muffinki. Żeby wyrosły wielkie i pyszne. Chcę się wyspecjalizować
Teraz gdy widzę biegające dzieciaki brata i znajomych też sobie myślę "trzeba było robić dziecko po ślubie od razu, miałoby 3 lata już...a tak dopiero przede mną pieluchy" No ale .... nie ma sensu tak myśleć bo ten czas był cudny i za nic bym nie oddała podróży, spokojnych wieczorów z mężem- wiem ze dzięki temu co wspólnie przeżyliśmy przez te 4 lata nasz związek jest mega silny i co by się nie działo- damy sobie radę.

Sądzę że ten czas tylko we dwójkę jest bardzo bardzo ważny

Butter na naszym kulinarnym ostatnio podawał przepis na mega pyszne i słodkie muffiny czekoladowo- bananowe.
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 09:51   #2459
asiuk
Zakorzenienie
 
Avatar asiuk
 
Zarejestrowany: 2006-05
Lokalizacja: Śląskie
Wiadomości: 6 543
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cześć!

Haniu, dzięki

A mnie nadal to dziąsło boooooli Czasem promieniuje mi do ucha. I swędzi też

Od jutra mam 2-tygodniowy urlop

Muszę się przemóc w końcu i jechać na jakieś zakupy. Choć TŻ twierdzi, że na zakupach jestem straszna

Idę łyknąć Ibuprom, bo mnie za chwilę rozpier...
__________________
my

Ewunia

Staś

bloguję
asiuk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-17, 10:40   #2460
hania811
Zakorzenienie
 
Avatar hania811
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI

Cytat:
Napisane przez asiuk Pokaż wiadomość
Cześć!

Haniu, dzięki

A mnie nadal to dziąsło boooooli Czasem promieniuje mi do ucha. I swędzi też

Od jutra mam 2-tygodniowy urlop

Muszę się przemóc w końcu i jechać na jakieś zakupy. Choć TŻ twierdzi, że na zakupach jestem straszna

Idę łyknąć Ibuprom, bo mnie za chwilę rozpier...
heh...to tak samo jak mój. Ja zawsze wchodzę do sklepu z fochem...i marudnym tonem wycedzam przez usta- przecież od razu wida że tu nic nie ma. Po czym on mi każe coś przymierzyć- co robię, po czym wyję że beznadziejnie wyglądam i gruba jestem. Do tego te sklepowe lustra sprawiają że moja twarz jest biała i zupełnie nieapetyczna. Nienawidzę.


No ale to też kwestia tego że ja nie mam gdzie zakupów robić...trzeba się na serio nachodzić i naoglądać żeby coś znaleźć.
W duzych sieciówkach nie ma problemu...daje radę wybrać coś w 5 min , zapłacić i wyjść


----------
A zapomniałam napisać- Widziałam wczoraj Dorinkę w Faktach na TVN
hania811 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:59.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.