mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4 - Strona 43 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-08-25, 11:31   #1261
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

glam a opcja jego przyjazdu w ogole w gre nie wchodzi?
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:36   #1262
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

WIECIE CO JA MYSLE ZE NA WYPOSAZENIU CIEZARNYCH POWINNY BYC OBOWIAZKOWO ZATYCZKI DO USZU- na rady i komentarze "zyczliwych"

ale powiem wam ze bylam w szoku- bylam na pobraniu krwi juz okolo 6.45- od 7 laboratorium dziala, przede mna juz jakies 30 osob ale jedna babka mi ustapila miejsca siedzacego...pierwszy raz sie zdarzylo ze ktos uhonorowal moj stan odmienny
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:47   #1263
ania21_21
Zadomowienie
 
Avatar ania21_21
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: UK/Włocławek
Wiadomości: 1 578
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Ale u nas pada już 3 dzień pod rząd no ale dobrze że nie upał bo bym nie mogła spać po nocy

Dziewczyny ale ja mam smaka na marchewkę już zjadłam 3 wczoraj tak samo nie lubię żadnego soku z marchewki wolę chrupać ją sama a później się dziwię że mi zęby się łamią

Ale się uśmiałam czytam wątek wrześniowo/październikowy i dziewczyna co urodziła napisała że "poród to super sprawa" chyba będę tak sobie powtarzać aż do porodu
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/ug37i09ke6j2klqd.png
Lilianka już jest z nami

Edytowane przez ania21_21
Czas edycji: 2011-08-25 o 11:50
ania21_21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:48   #1264
rudominka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 314
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Odnośnie stanu odmiennego - w Realu są takie kasy do 10 sztuk oraz dla osób niepełnosprawnych i ciężanych bez ograniczenia ilości rzeczy. I kasjerka spojrzała jak wyjmowałam swoje rzeczy (sporo) i beszczelnie mówi: ale to jest kasa do 10 sztuk! A ja na to: i dla kobiet w ciąży...Już się nie odzywała, nawet przepraszam nie powiedziała
W kolejce to chyba nikt mnie nie przepuścił, ostatnio u dentysty w kolejce pani chciała mi ustąpić miejsca, ale tam strasznie niewygodne siedziska były, więc podziękowałam.
rudominka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 11:48   #1265
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

mnie tez sie zdarzylo raz z Oliwia w ciazy w carrefiurze Pan mnie przepuscil
a stalam chyba z maslem:P hahahaha

teraz jak mowie ze w ciazy jestem to sie niektorzy dziwia twierdzac ze nie widza, ale to przez moje tuniki raczej bo je uwielbiam i w nich wszedzie latam. Raczej takie szerokie nietoperki.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:01   #1266
mszpilka
Rozeznanie
 
Avatar mszpilka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 963
GG do mszpilka
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
mi sie wydaje, ze ludzie najczesciej chca sie dowalic z byle powodu. Mialabys chlopca teraz to pewnie byloby, ze szkoda, ze nie w odwrotnej kolejnosci etc.

Ale najbardziej wkurza mnie jak zajomi w moim wieku po milion razy pytaja i sugeruja ze skopalismy sobie zycie dzieckiem, ze po co nam ono teraz, ze dlaczego nie za 10lat. I tekst: bo ja ciebie nie wyobrazam sobie z dzieckiem.
Wydaje mi sie że najważniejsze jest to się myśli samemu. Chyba żadna z nas nie uwaza ze skopała sobie życie dzieckiem, ciążą. A co myslą znajomi ja mam to gdzieś. Zwłaszcza ze za te 10 lat może sie okazać, że bedzie za późno na posiadanie dzieci. Z tego co obserwuje to tak co 3-4 para ma jakiś problem z płodnością.

Siostra TŻ ma właśnie okropne problemy, przeżywają straszne tragedie, wiec u nas w całej rodzinie nikt głupio nie komentuje ze dziewczynka a ni chłopiec i raczej nigdy nie będzie, bo najważniejsze że jest żyje i jest zdrowe.

U mnie w firmie wszyscy zawsze mieli synów i wszyscy obstawiali że ja też bede miała chłopca. Śmiejemy się ze taka branża . Ale znowu TŻ jest informatykiem i w tej znowu branży 90% facetów ma córki, z powodu sporego naświetlenia i napromieniowania jaj kompami

Mam koleżankę w pracy która jest tez w ciąży tylko pare tygodni po mnie ma termin, od samego początku każdemu kto chce słychać opowiada że to wpadka, że to jest pierwsze i ostatnie jej dziecko i ona nie chciała mieć dzieci. Szkoda mi tylko tego dziecka

Cytat:
Napisane przez elf27 Pokaż wiadomość
Taaaaaaa, teraz to rodzina z 1 dzieckiem snoby a z 3-4 patologia i bieda. Nie ma co komentować, zawsze znajdzie się ktoś co dorzuci swoje parę groszy.
Słyszałyście o opiniach ekologów na 4 dziecko Beckhamów?!
że niby właśnie patologia, bo każde dziecko powiększa zanieczyszczenie środowiska i to jest całkowita nieodpowiedzialność.
co innego jest ze Viktoria poprodzie oddała dziecko pod opieke męża i miesiąc spedza w osrodku odchudzającym by wrócic do rozmiaru 0 :brzyda l:p { margin-bottom: 0.21cm; }


Cytat:
Napisane przez witaminkaccc Pokaż wiadomość
dokładnie... my to przezywamy jak mrówka okres, a one przez pare/parenascie lat pracy to maja takie "mrowki" po pare dziennie
Moja sis pracuje na SOR w szpitalu i z jej opowieści widać że sie uodporniła na wszystkie przypadki chorób i śmierć.

U nas dalej gorąco, burzy nie było i idzie sie roztopić.
mszpilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:06   #1267
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Darusiaaaa Pokaż wiadomość
glam a opcja jego przyjazdu w ogole w gre nie wchodzi?
no ma przyjechac na kilka miesiecy jak maluchy sie urodza. ale opcja na stale raczej nie wchodzi w gre

no i dupa nie bede sie tym teraz martwic, i tak za rok koniec swiata
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:11   #1268
oolong
Zakorzenienie
 
Avatar oolong
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 645
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
no ma przyjechac na kilka miesiecy jak maluchy sie urodza. ale opcja na stale raczej nie wchodzi w gre

no i dupa nie bede sie tym teraz martwic, i tak za rok koniec swiata
o kurcze, to ciężko
mogę spytać, czemu nie chcesz jechać za nim do Indii? tam byłabyś tylko w domu - bez pracy?
__________________
siabada

oolong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:20   #1269
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez ania21_21 Pokaż wiadomość
Ale się uśmiałam czytam wątek wrześniowo/październikowy i dziewczyna co urodziła napisała że "poród to super sprawa" chyba będę tak sobie powtarzać aż do porodu
no bo porod to jest super sprawa przysiegam ci ze moment w ktorym pierwszy raz dostajesz swoje dziecko na rece to jes serio najpiekniejsza chwila w zyciu...i niech mi tu nikt nie pitoli ze to dzien slubu czy cos...

z tego wzgledu to ja az zaluje ze jesli juz mam przeznaczone bycie patologia z 3 dzieci to ze nie chodze w ciazy 3 razy i nie czekaja mnie 3 porody...

uwielbiam byc w ciazy mimo niedogodnosci- i naprawde uwazam ze porod to "super sprawa"

ja do tej pory mam dreszcze jak sobie przypomne ta chwile- i od czasu do czasu wchodze na moj stary watek sobie przypomniec jak mi dziewczyny kibicowaly i potem gratulowaly...a w smsie jak urodzilam to chyba napisalam ze porod to latwizna jak dobrze pamietam

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Cytat:
Napisane przez oolong Pokaż wiadomość
o kurcze, to ciężko
mogę spytać, czemu nie chcesz jechać za nim do Indii? tam byłabyś tylko w domu - bez pracy?
milion pwowdow...tzn kocham Indie ale jako miejsce na urlop a nie do zycia na stale...
ale tak to - klimat + brak wolnosci kobiet. ja wiem ze to sie zmienia ale nadal zwyczajowo kobity sa tam przypisane do kuchni i dzieci, w miastach powoli pojawia sie grupa ktora pracuje itd ale i tak...20 proc spoleczenstwa to kompletni analfabeci, wsrood kobiet odsetek to chyba 30 proc. no bo co w dziewczynke nie ma co inwestowac ani wyglupiac sie z edukacja bo i tak wyjdzie za maz i dzieci urodzi to bedzie w domu siedziec
ja sobie moge miec swoje zdanie na ten temat i moj maz tez ale wy nie wiecie jaka jest presja spoleczna...tak w ogole ludzie zyja z soba bardzo blisko i nie do pomyslenia jest to zeby sie wypiac na rodzine i robic swoje...
no nie powiem- w rodzinie mojego meza sa dziewczyki ktore skonczyly studia- co z tego jak po slubie zazwyczaj i tak siedza w domu
np- jedna kuzynka skonczyla stomatologie- lata studiow, nauki i co? popracowala pol roku przed slubem a po slubie wyprowadzila sie z mezem tam gdzie on mial prace i w sumie wszyscy wkolo jej wypereswadowali szukanie pracy na nowo. bo przeciez domem sie trzeba zajac a maz dobrze zarabia...
jest mnostwo innych przyczyn, chociazby to ze to tak dalego od polski- z Irlandii to ja moglam i na weekend przyjechac, i na urlop, swieta itd.
stmtad ze wzgledu na koszty podrozy- a biorac pod uwage fakt ze bede miala 3 dzieci- to jak raz na kilka lat by sie udalo przyjechac to gooora mysle.
wczesniej - zanim sie okazalo ze jestem w ciazy - to nawet myslalam o znalezieniu pracy ktora pozwalalby mi podrozowac pomiedzy tymi krajami i byc troche tu troche tam. a jak sie okaalo ze jestem w ciazy i to podwojnej- to juz ta czesc planow klapnela
po kolejne- nie sadze zeby maluchy mialy tam mozliwosc takiej edukacji jak w polsce. wiecie ze tam nadal sie stosuje kary cielesne w szkolach????


mam pisac dalej?
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:23   #1270
oolong
Zakorzenienie
 
Avatar oolong
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 645
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

nie, tak myślałam, że z tego powodu. Rozumiem Cię doskonale.
__________________
siabada

oolong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:34   #1271
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość

milion pwowdow...tzn kocham Indie ale jako miejsce na urlop a nie do zycia na stale...
ale tak to - klimat + brak wolnosci kobiet. ja wiem ze to sie zmienia ale nadal zwyczajowo kobity sa tam przypisane do kuchni i dzieci, w miastach powoli pojawia sie grupa ktora pracuje itd ale i tak...20 proc spoleczenstwa to kompletni analfabeci, wsrood kobiet odsetek to chyba 30 proc. no bo co w dziewczynke nie ma co inwestowac ani wyglupiac sie z edukacja bo i tak wyjdzie za maz i dzieci urodzi to bedzie w domu siedziec
ja sobie moge miec swoje zdanie na ten temat i moj maz tez ale wy nie wiecie jaka jest presja spoleczna...tak w ogole ludzie zyja z soba bardzo blisko i nie do pomyslenia jest to zeby sie wypiac na rodzine i robic swoje...
no nie powiem- w rodzinie mojego meza sa dziewczyki ktore skonczyly studia- co z tego jak po slubie zazwyczaj i tak siedza w domu
np- jedna kuzynka skonczyla stomatologie- lata studiow, nauki i co? popracowala pol roku przed slubem a po slubie wyprowadzila sie z mezem tam gdzie on mial prace i w sumie wszyscy wkolo jej wypereswadowali szukanie pracy na nowo. bo przeciez domem sie trzeba zajac a maz dobrze zarabia...
jest mnostwo innych przyczyn, chociazby to ze to tak dalego od polski- z Irlandii to ja moglam i na weekend przyjechac, i na urlop, swieta itd.
stmtad ze wzgledu na koszty podrozy- a biorac pod uwage fakt ze bede miala 3 dzieci- to jak raz na kilka lat by sie udalo przyjechac to gooora mysle.
wczesniej - zanim sie okazalo ze jestem w ciazy - to nawet myslalam o znalezieniu pracy ktora pozwalalby mi podrozowac pomiedzy tymi krajami i byc troche tu troche tam. a jak sie okaalo ze jestem w ciazy i to podwojnej- to juz ta czesc planow klapnela
po kolejne- nie sadze zeby maluchy mialy tam mozliwosc takiej edukacji jak w polsce. wiecie ze tam nadal sie stosuje kary cielesne w szkolach????


mam pisac dalej?
glamourous a Twój mąż jest polakiem?
W sumie to wcale Ci się nie dziwię że nie chcesz tam jechać... ja tęsknie za Irlandią i z tego względu że jest to cywilizowany kraj w któym kobiety traktuje się na równi z facetami to mogłabym tam mieszkać, ale nie w Indiach. Czytałam że tam są osobne wagony dla kobiet, że nie mają one prawa jechać w tych samych co faceci. Że europejki nie są tam mile widziane, że strój europejski w niektórych rejonach Indii wzbudza empatię społeczeństwa... chodzić w chuście i tamtejszych stronach... nigdy Mężczyźni gardzą kobietami z odkrytymi ramionami... a przecież w takim skwarze jak tam chodzić w czymś innym się nie da... no chyba że człowiek się tam wychował i ma wpojone inne zasady i nawyki ubierania się... Inna kuchnia... w ogóle do takich ktrajów jak Indie to mogłabym na 10-dniowy wypoczynek jechać i tyle
__________________
.

Edytowane przez Tottie1984
Czas edycji: 2011-08-25 o 12:35
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:35   #1272
sozaa
Rozeznanie
 
Avatar sozaa
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 657
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Glam, a nie macie mozliwości wspólnego zycia znów w Irlandii lub w innym kraju, który dla Was obojga bylby OK?

Kurcze, ja mam męża obcokrajowca, ale dla niego nie przeprowadzka tutaj nie byla problemem, choc wcześniej odwiedzil mnie tylko 2 razy i nie wiedzial zbyt wiele o Polsce. Mielismy mieszkać u niego, ale tam zaczęły sie problemy na rynku pracy, on tez zaczął miec problemy z pracą, na chybil trafil wyslał kilka CV do firm w Polsce i dostał pracę! Ale sie cieszylismy! Teraz nie chce juz nigdzie indziej mieszkać, twierdzi, że Polska może i nie jest tak rozwinieta jak inne kraje zachodnie, ale za to jest spokojna i bezpieczna, a ludzie mili (może dla niego, bo jest "obcy" ). No i tutaj ma dobra pracę o ktore u siebie móglby tylko pomarzyć...
sozaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:36   #1273
marejta
Zadomowienie
 
Avatar marejta
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 344
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Dziewczyny a kiedy dziecko powinno odwrócić się do porodu i ustawić w kanale? Może gapa ze mnie ale nie wiem, a lekarz ostatnio mówił że jeszcze jest szansa że się odwróci, ale do kiedy ma na to czas? :conf used:
__________________
19.06.2010 Szczęśliwa żonka

Wiktoria 3570, 58 cm
http://www.suwaczek.pl/cache/9f62d41b5c.png


Nie taki diabeł straszny jak go malują obrona zaliczona - Pani Magister
marejta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:37   #1274
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

glam niestety taki kraj;/

a co do najcudowniejszej chwili -zgadzam sie, dla mnie sluby to kupa smiechu, a po 10 latach rozwody powinny byc przypisywane z urzedow i albo papierek podpisujesz albo wyrzucasz
jeszcze wam sie odechce tych mężów wężów hehehe
jak ich nie ma zle, jak sa tez zle:P

a tak serio to nigdy nie czulam CZEGOS TAKIEGO bo nie wiem co to, jak wtedy gdy 1 raz zobaczylam moje dziecko i dali mi je na brzuch.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:38   #1275
oolong
Zakorzenienie
 
Avatar oolong
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 5 645
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kiedy dziecko powinno odwrócić się do porodu i ustawić w kanale? Może gapa ze mnie ale nie wiem, a lekarz ostatnio mówił że jeszcze jest szansa że się odwróci, ale do kiedy ma na to czas? :conf used:
nie pamiętam dokładnie, ale koleżance odwróciła sie chyba w ostatnim miesiącu przed porodem
__________________
siabada

oolong jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:41   #1276
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

marjeta mnie sie wydaje ze to nie jest tak ze dooooo i juz
szanse ma caly czas!
np kolezanka przed porodem byla badana i juz zaczynali szykowac do cc i zrobili druie usg a mloda glowa w dol.
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:42   #1277
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
glamourous a Twój mąż jest polakiem?
W sumie to wcale Ci się nie dziwię że nie chcesz tam jechać... ja tęsknie za Irlandią i z tego względu że jest to cywilizowany kraj w któym kobiety traktuje się na równi z facetami to mogłabym tam mieszkać, ale nie w Indiach. Czytałam że tam są osobne wagony dla kobiet, że nie mają one prawa jechać w tych samych co faceci. Że europejki nie są tam mile widziane, że strój europejski w niektórych rejonach Indii wzbudza empatię społeczeństwa... chodzić w chuście i tamtejszych stronach... nigdy Mężczyźni gardzą kobietami z odkrytymi ramionami... a przecież w takim skwarze jak tam chodzić w czymś innym się nie da... no chyba że człowiek się tam wychował i ma wpojone inne zasady i nawyki ubierania się... Inna kuchnia... w ogóle do takich ktrajów jak Indie to mogłabym na 10-dniowy wypoczynek jechać i tyle
nie tu sie nie zgodze, bylam w Indiach 5 razy, w sumie ponad pol roku tam soedzilam i powiem tak
wagony to bajka, w pociagu wszyscy jezdza normalnie
stroj europejski- coz w miastach jest coraz popularniejszy, dzinsy i koszulka nikogo nie dziwia ani nie gorsza...mini juz troszke sensacji wywoluje ale to tez powoli sie zmienia
tradycyjnie dziewczyny chodza w sari albbo tkz salwaar suitach- chusty to ci sie chyba z muzulmankami pomylilo jesli chodzi o odkryte ramiona- no ramiaczka spaghetti to moze popularne nie sa ale generalnie bluzka bez rekawow nikogo nie gorszy
ja spotkalam sie wszedzie z przemilym przyjeciem, moze troszke na zasadzie wzbudzania sensacji ale zadnych dziwnych reakcji na moja osobe nie bylo. hindusi sa w ogole bardzo goscinni. moje 2 przyjaciolki byly tez w Indiach na wakacjach i mialy podobne odczucia
co do kuchni to akurat ichnie jedzenie uwielbiam
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:45   #1278
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kiedy dziecko powinno odwrócić się do porodu i ustawić w kanale? Może gapa ze mnie ale nie wiem, a lekarz ostatnio mówił że jeszcze jest szansa że się odwróci, ale do kiedy ma na to czas? :conf used:
synek koleżanki obrócił się w 38tc kiedy miała robione USG przed umówioną cesarką oczywiście wysłali ją wtedy do domu i kazali przyjść jak będzie miała skurcze
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:46   #1279
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kiedy dziecko powinno odwrócić się do porodu i ustawić w kanale? Może gapa ze mnie ale nie wiem, a lekarz ostatnio mówił że jeszcze jest szansa że się odwróci, ale do kiedy ma na to czas? :conf used:
moze sie odwrocic nawet i w ostatniej chwili...chociaz generalnie to po 36 tyg juz ma coraz mniej miejsca wiec trudniej to przychodzi
zeby sklonic malucha do odwrotu lekarze zalecaja duuuzo chodzic- grawitacja pomaga bo glowka jest najciezsza. niektore cwiczenia jogi tez pomagaja- na czworakach, kocie grzbiety, krazenie biodrami
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:48   #1280
Tottie1984
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 516
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
nie tu sie nie zgodze, bylam w Indiach 5 razy, w sumie ponad pol roku tam soedzilam i powiem tak
wagony to bajka, w pociagu wszyscy jezdza normalnie
stroj europejski- coz w miastach jest coraz popularniejszy, dzinsy i koszulka nikogo nie dziwia ani nie gorsza...mini juz troszke sensacji wywoluje ale to tez powoli sie zmienia
tradycyjnie dziewczyny chodza w sari albbo tkz salwaar suitach- chusty to ci sie chyba z muzulmankami pomylilo jesli chodzi o odkryte ramiona- no ramiaczka spaghetti to moze popularne nie sa ale generalnie bluzka bez rekawow nikogo nie gorszy
ja spotkalam sie wszedzie z przemilym przyjeciem, moze troszke na zasadzie wzbudzania sensacji ale zadnych dziwnych reakcji na moja osobe nie bylo. hindusi sa w ogole bardzo goscinni. moje 2 przyjaciolki byly tez w Indiach na wakacjach i mialy podobne odczucia
co do kuchni to akurat ichnie jedzenie uwielbiam
Ja napisałam o tym co przeczytałam nigdy tam nie byłam ale opinie wystawiłam na podstawie jakiegoś artykułu z gazety
__________________
.
Tottie1984 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 12:52   #1281
rudominka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 314
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez marejta Pokaż wiadomość
Dziewczyny a kiedy dziecko powinno odwrócić się do porodu i ustawić w kanale? Może gapa ze mnie ale nie wiem, a lekarz ostatnio mówił że jeszcze jest szansa że się odwróci, ale do kiedy ma na to czas? :conf used:
Mi lekarz powiedział, że do 34. tygodnia powinna się odwrócić głową w dół, ale wiem, że są dzieci, które dopiero przed porodem tak się ustawiają.

glam, a nie ma opcji przeprowadzki do jakiegoś innego europejskiego kraju, gdzie obydwoje mielibyście pracę?
rudominka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:01   #1282
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Anusiak dowod trzeba wymienic. Nowe dowody wejda ponoc dopiero w 2013 bo cos poszlo nie tak z przetargiem na firme robiaca je takie info wisialo w urzedzie
ja poszlam od razu do fotografa, pyknelam fotke, wniosek wypelnilam i gotowe.

Dziewczyny trzymam kciuki za wszystkie wizytujace dzisiaj

Glam to nie dziwie sie, ze nie chcesz tam jechac na stale. Tez bym nie chciala.
Polska nie jest az taka zla. Ostatnio ogladalam Animal Planet i cieszylam sie, ze u nas nie ma niebezpiecznych zwierzat typu kobry, tygrysy, lwy, hipopotamy, jadowite pajaki
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:05   #1283
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez Tottie1984 Pokaż wiadomość
Ja napisałam o tym co przeczytałam nigdy tam nie byłam ale opinie wystawiłam na podstawie jakiegoś artykułu z gazety
nie ma sprawy...Indie to faktycznie jest kraj ogromnych kontrastow...sa i centra handlowe gdzie wszystko jest dokladnie identycznie takie samo jak na zachodzie czy w stanach (do tego stopnia ze widzialam np identyczne sukieneczki jak kupilam Soni w Mothercare w Irlandii w Mothercare Indyjskim...wszystkie te firmowki zachodnich firm maja ten sam asortyment)...sa mcdonaldy- ale bez hamburgerow wolowych
ale jest tez ogromna bieda
moja tesciowa np- jak wiekszosc kobiet w rodzinie ( o ile nie wszytskie z jej pokolenia)- jest pania domu. ale taka co nie gotuje i nie sprzata bo od tego ma dziewczyne- tam jest tak ze przedstawiciele klasy sredniej sobie spokojnie moga pozwolic na "sluzacych"


wlasnie znow sie poszlam powzruszac wspomnieniem porodu
chcecie przeczytac moje wrazenia z porodu na zywo? jak nie chcecie to i tak wkleje

dziewczynki melduje sie z powrotem, porod byl ekspresowy ale zatrzymali mnie w szpitalu na 6 dni, bo mi cos cewka moczowa opuchla i nie miglam siusiac dopiero od wczoraj po poludniu jestem w domu... powiem wam ze ten caly porod nic strasznego w szpitalu bylam kolo 12 bo mialam lekkie skurcze i mala sie nie ruszala. zbadali mnie, powiedzieli ze rozwarcie nie postepuje, skurcze owszem sa ale to jeszcze nie porod....
potem kazali jeszcze wrocic o 15 na kolejne ktg po ktorym okolo 17 wyslali do domu ( ich blad ze nie zbadali bo jestem pewna ze wtedy juz rozwarcie by bylo) - kazali wrocic jak skurcze beda tak silne ze nie bede mogla chodzic i mowic....
no to pojechalismy sobie z mezem jeszcze po zakupy- ja z tymi skurczami ale jak powiedzieli ze mam wrocic dopiero jak bol bedzie taki silny ze bede sie musiala zatrzymywac i skurcze co 5 minut... wrocilam do domu, polozylam sie do lozka, wzielam nospe no i skurcze co 2 minuty,,, a ja czekalam na 5-minutowe, a co skurcz sie pojawil to lazilam po pokoju i gadalam- bo cala rodzina sie zeszla mnie pocieszac... wiec do szpitala nie jechalam tylko ciagle czekalam az sie skurcze nasila i ureguluja na 5 minut...a takich to ja w ogole chyba nie mialam...
potem sobie poszlam pod prysznic, bo niby to to usmierza bol, myje sobie za prezeproszeniem ... a tam cos wyczuwam miedzy nogami...nie wiem co to bylo, czy rozwarta szyjka czy glowka no wiec pogonilam meza do szpitala... spokojnie on sobie jeszcze z kolega po drodze przez telefon rozmawial a ja sobie pomyslalam ze jesli to nie sa prawdziwe bole porodowe to jednak pal licho wezme to zewnatrzoponowe
maz jednak nadal nie wierzyl ze ja juz rodze- ciagle czekal na pekniecie wod wiec torby zostaly w samochodzie, wzielam sobie tylko koszule nocna do reki
weszlismy do admissions , zbadaly mnie i mowia - chyba tak jak Heksi- ze juz niedlugo bede miala dziecko... wiec sobie mysle super pewnie juz z 5 cm rozwarcia, wezme sobie znieczulenie i jedziemy. wiec wstalam zeby sie przebrac, a one mi moiwa ze nie ma na to czasu, zawinely mnie w przescieradlo i zawiozly na porodowke, pol godzinki parcia i bylo po wszystkim... chwalily mnie bardzo za oddychanie- wiec wszystkim oczekujacym polecam joge dla ciezarnych nie obylo sie niestety bez naciecia krocza- mala sie skupkala do srodka i trzeba bylo ja szybko wydobyc... szycie to wspominam najgorzej ze wszystkiego i jeszcze do tej pory boczkiem siadam i schylic sie nie moge...

powiem wam ze ten caly porod nie byl nawet taki straszny, gorszy ten 6dniwoy pobyt w szpitalu, bo spalam po 3-4 godziny na dobe. no i najgorsze- ta opuchnieta ceka, jak sie nie moglam do konca zalatwic to przez pierwszy dzien myslalam ze to normalne- tzn ja moglam sie zalatwic ale nie do konca... wiec nikomu nic nie mowilam. a potem jak mi zrobili usg pecherza to sie okazalo ze siuski nie odplywaja do konca...wiec mialam najpierw cewnik na 30 godzin, nie pomoglo, wiec potem znow na 48 godzin, no i potem mnie jeszcze na 1 dzien zatrzymali zeby sie upewnic ze wszystko w porzadku....

karmie piersia, pokarmu mam jak mala mleczarnia- az sie zastanawiam czy nie zaczac sprzedawac chociaz jest to meka i tortura, sutki do krwi zzartw nawet przez te oslonki...ale zaciskam zeby i mam nadzieje ze sie poprawi



a malutka jest istny anioleczek od 2 dni, je wieczorkiem kolo 10-11, potem spi do 1-2, znow je i spi do 6 i potem znow spi i tak w kolko co pielucha to pomaranczowa twarozkowa kupka, ach jakie to ekscytujace
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose

Edytowane przez glamourous
Czas edycji: 2011-08-25 o 13:06
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:07   #1284
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

za to ile innych jadowitych zwierzat- ludzie nikt wiekszego jadu nieraz nie pusci:P hehehe
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:16   #1285
owieczka86
Zadomowienie
 
Avatar owieczka86
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 534
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

witaminkaccc - u mnie jednak nie padało poszło bokiem na Warszawę,ale przynajmniej chłodny wiaterek został

tuszka
- przy nastepnej wizycie powiem mojej doktorce że mnie biodra bolą,zobaczymy co powie. Ja śpię z poduszką pod nogą,tzn kolano mam zgięte i wysunięte do przodu na poduszkę ale to nic nie daje.

jolantquaa
- witamy

ggoraa - mnie też siara nie leci i nie wiem czy to dobrze czy źle.

Myszeczko
gratuluje studniowki

Darusiaaaa - u mnie Filipek też jeszcze nie leży głóką w dół,ale mam nadzieję że się przekręci
Mnie też to wkurza jak ktoś mówi że szkoda że nie córeczka a z rodziny TŻ-ta tak robią :/ teściowa liczyła bardzo na wnuczkę, bo 4synów ma i już 2 wnuków ale przecież nie da się zaplanowac czy będzie chłopiec czy dziewczynka,dla mnie najważniejsze zeby maluszek zdrowy był

elf27
- mnie położna ze szkoły rodzenia mówiła że jeśli to nie jest szpital kliniczny masz prawo odmówić całej "wycieczki" przy obchodzie,masz prawo się nie zgodzić żeby oglądał Cię ktoś po za lekarzem.
A co sali porodowych to w tym szpitalu co chce rodzić jest kilka pojedynczych,ale jest też ogólna 6 łóżek odzielonych ściankami,na tą ogólną moze wejśc osoba towarzysząca tylko wtedy jak inne rodzące wyrażą zgodę,wystarczy że się jedna nie zgodzi i mąz nie wejdzie.

glamourous - mnie raz na badaniach młoda dziewczyna przepuściła,ale za to staruchy zasłoniły tak okienko że nie miałam możliwości dojścia więc tylko jedną osobę wcześniej byłam,mimo że tam wiszą kartki że "kobiety w ciąży,dzieci do 4 lat,dawcy krwi i inwalidzi są przyjmowani po za kolejnością",ale cóż staruszki i tak myslą że to one mają pierszeństwo.Jak pani z okienka zobavczyła mój brzuszek to odrazu bez kolejki zaprowadziła mnie na pobranie krwi ale się zrobił dziki szum na korytarzu wśród staruszek

U mnie dziś troszkę chłodniejszy dzień,obecnie pada i grzmi Ja biore się za odkurzanie póki chłodniej i póki mi się chce

Dziś o 17 znowu szkoła rodzenia, to już 3 spotkanie
Postaram się odezwać jeszcze przed wyjściem
owieczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:17   #1286
goldika
Zakorzenienie
 
Avatar goldika
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 14 961
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Glam to na pelnym luzie rodzilas tez bym tak chciala. Mnie tylko troche przeraza ze do szpitala bede miala z dobra godzine drogi. A reszta to przejdzie.
goldika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:22   #1287
Darusiaaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Darusiaaaa
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Sieradz
Wiadomości: 14 341
GG do Darusiaaaa Send a message via Skype™ to Darusiaaaa
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

mnie sie nie chce teraz szukac opisu porodu swojego ale mysle ze byl fajny:P
__________________
Oliwcia 05.04.2010r.
Amelcia 02.12.2011r.
"Nie idź za mną, bo nie umiem prowadzić. Nie idź przede mną, bo mogę za Tobą nie nadążyć. Idź po prostu obok mnie i bądź moim przyjacielem. "
A.Camus
Darusiaaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:24   #1288
truscafka
Zadomowienie
 
Avatar truscafka
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: domek-śląsk, szkoła - małopolska :)
Wiadomości: 1 046
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość
WIECIE CO JA MYSLE ZE NA WYPOSAZENIU CIEZARNYCH POWINNY BYC OBOWIAZKOWO ZATYCZKI DO USZU- na rady i komentarze "zyczliwych"


Cytat:
Napisane przez mszpilka Pokaż wiadomość
U mnie w firmie wszyscy zawsze mieli synów i wszyscy obstawiali że ja też bede miała chłopca. Śmiejemy się ze taka branża . Ale znowu TŻ jest informatykiem i w tej znowu branży 90% facetów ma córki, z powodu sporego naświetlenia i napromieniowania jaj kompami

: hahaha::h ahaha:
__________________
Szymuś


75, 0 kg < ~~~~ jest 11.04
72,0
70,0
68,0
66,0
64,0
62,0
60,0
truscafka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 13:53   #1289
glamourous
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: duplinek
Wiadomości: 12 929
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez goldika Pokaż wiadomość
Glam to na pelnym luzie rodzilas tez bym tak chciala. Mnie tylko troche przeraza ze do szpitala bede miala z dobra godzine drogi. A reszta to przejdzie.
ja mialam 45 minut wieczorem...w korkach to szkoda gadac przez cale centrum trzeba bylo przejechac

---------- Dopisano o 13:53 ---------- Poprzedni post napisano o 13:38 ----------

Owieczko u nas w laboratorium wisi informacja ze nie obsluguja wg rejestracji ale wg kolejnosci ustalonej przez pacjentow. czyli "kto z panstwa jest ostatni" rzadzi. nie ma mowy zeby ktos sie wyhylil i zaprpopnowal przepuszczenie ciezarnej

a jeszcze dodam ze w pewnym momencie weszla do kibelka kobieta z niemowlakiem i swoja matka- zeby dzidzie przewinac. a babcia czekajaca na swoja kolej pod kibelkiem tak sie pieklila- ze co one tam tyle robia gadaja sobie a ona musi czekac. normalnie myslalam ze babie walne w ta gegajaca gebe, czy ona mysli ze w takim laboratoryjnym kiblu o powierzchni metr na metr to serio przyjemnosc przewijac wiercacego sie niemowlaka na kolanach


aha dobilam 70 kilo wg dzisiejszych pomiarow wagi...musze sie przezwyczaic do zmiany kodu co znaczy ze mam juz 6 kilo na plusie, normalnie z dnia na dzien brzuch okraglejszy sie robi i juz mysle o skonstruowaniu jakiejs taczki zeby go podpierac
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=43221823 #post43221823 wymienie Tresor Midnight Rose
glamourous jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-08-25, 14:11   #1290
owieczka86
Zadomowienie
 
Avatar owieczka86
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 534
Dot.: mamusie listopad/grudzień 2011 cz.4

Cytat:
Napisane przez glamourous Pokaż wiadomość



Owieczko u nas w laboratorium wisi informacja ze nie obsluguja wg rejestracji ale wg kolejnosci ustalonej przez pacjentow. czyli "kto z panstwa jest ostatni" rzadzi. nie ma mowy zeby ktos sie wyhylil i zaprpopnowal przepuszczenie ciezarnej

a jeszcze dodam ze w pewnym momencie weszla do kibelka kobieta z niemowlakiem i swoja matka- zeby dzidzie przewinac. a babcia czekajaca na swoja kolej pod kibelkiem tak sie pieklila- ze co one tam tyle robia gadaja sobie a ona musi czekac. normalnie myslalam ze babie walne w ta gegajaca gebe, czy ona mysli ze w takim laboratoryjnym kiblu o powierzchni metr na metr to serio przyjemnosc przewijac wiercacego sie niemowlaka na kolanach
starsi chcieliby uczyć młodych kultury ktorej większości brakuje,czasem satrsi zachowują się gorzej niż młodzi,potrafią być chamscy i uważają że wszytsko im się nalezy.
nawet głupia sytuacja w autobusie : siedzę sobie, sporo miesc wolnych i wchodzi taka staruszka staje nade mną i gada jak to ją nogi bolą i że chętnie by usiadła,ja się rozglądam i mówię przecież tyle miejsc wolnych niech pani gdzieś siada a ona do mnie ale to jest moje ulubione miejsce i ja zawsze tu siedzę spojrzałam na nią i powiedziałam ze to miejsce jest zajęte i nie zamierzam stąd schodzić dopóki nie podjedziemy na mój przytsnek,babka stwierdziła że jestem nie wychowana i bo nie ustąpie starszce miejsca ...szok
owieczka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:28.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.