|
|||||||
| Notka |
|
| Dietetyka Miejsce dla osób, które są na diecie. Rozmawiamy o zdrowym odżywianiu. Uwaga! Wyznacznikiem jest kaloryczność dobowa diet - muszą one mieć ponad 1000 kcal. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#511 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 191
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Cytat:
Przede wszystkim nie szkodzić! Hipokrates |
|
|
|
|
|
#512 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 525
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Dzeiki Konsultancie, fajnie, że pojawiłeś się na forum
|
|
|
|
|
#513 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
pierwsze słysze, żeby angina puszczała na drugą dobę.. po witaminie C w tabletkach
![]() ale w czosnek i cytrusy wierzę.
__________________
Włosy |
|
|
|
|
#514 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
dawniej nie było tylu leków, a mimo to organizm ludzki zmagał się z różnymi chorobami
i jeśli był wystarczająco silny, to z nich wychodził jest tyle kultur, choćby indianie, od wieków stosowali przeróżne naturalne metody bez zapotrzebowania na apteczną chemię w naturze znajdują się "leki" na większość chorób i dolegliwości więc i na anginę sposoby są, jak widać, dlaczego nie? nie widzę w tym nic dziwnego ani podejrzanego tyle, że ludzie w dzisiejszych czasach wolą dostać receptę na szereg naprawiających jedno a niszczących drugie medykamentów, niż poszukać innych sposobów podobno pozostałości antybiotyków w organizmie usuwane są latami ale mało kto się nad tym zastanawia.. a co tam, niech przemysł farmaceutyczny kwitnie i ma się jak najlepiej
__________________
######################### |
|
|
|
|
#515 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
nie stosuję antybiotyków, uważam je za straszne świnstwo. Aczkolwiek angina jest parszystwem, ktore nie znika na drugi dzien. Wiec dziwie sie temu. Może to wcale nie była angina tylko rodzaj infekcji gardła? Wówczas jak najbardziej mogło się załagodzic nawet na drugi dzień.
__________________
Włosy |
|
|
|
|
#516 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
wpisałam w google "angina medycyna naturalna" i wyskoczyła na początek taka dyskusja:
http://grono.net/medycyna-naturalna/...694/sl/angina/ więc jak na moje rozumowanie, zależy jaki sposób myślenia jest komu bliższy, ale chyba każda ze stron ma swoje racje potem-niektórzy szukają rozwiązań naturalnych, inni wolą farmaceutyczne myślę że przy każdej z opcji można wyjść z większą lub mniejszą szkodą ale mojemu sposobowi myślenia jest bliższe na dzień dzisiejszy szukanie naturalnych rozwiązań.. ale to takie osobiste podejście, nie zamierzam nikogo przekonywać
__________________
######################### |
|
|
|
|
#517 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: z mojego świata
Wiadomości: 3 020
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
osobiście na wszelkie choroby stosuję czosnek i miód oraz ziołowe herbaty i przysłowiowe wygrzanie się w wannie. Aczkolwiek nie choruję praktycznie nigdy. Ostatni epizod to zapalenie krtani sprzed 3 lat
Nie przeziebiam sie, ani nie miewam grypy. Dlatego moze nie powinnam poddawac niczego w watpliwosc. Leczenie to tez odczucia subiektywne. Chciałam jednak wyraźnie zaznaczyc, że dziwi mnie tak szybkie przeminiecie anginy. Rozumiem metody naturalne i popieram, ale licze sie tez z tym, ze choroba potrzebuje czasu i nie mija po dobie, tym bardziej bakteryjna. Stąd moje zdziwienie. Mam nadzieję, ze jestem dobrze rozumiana. Nie twierdze, ze metody naturalne nie działają, tylko że coś za szybko. Rozumując, ze zdrowy organizm szybko pokona chorobe, musielibysmy tez przyjąc, że nie powinien w ogole zachorować.Tylko, ze chyba to nie temat na odchudzanie
__________________
Włosy |
|
|
|
|
#518 | |
|
Rzabbocop
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#519 |
|
Agencja Spamu - Nie stać nas na reklamę, więc spamujemy!
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
http://✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂✂.com/site/349news/ polecam to na pewno poprawi wam się humor ^^
|
|
|
|
|
#520 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Odchudzam się już od jakiegoś tygodnia, a waga ani drgnie. Centymetry też za bardzo nie pospadały... Może brzuch jest delikatne bardziej płaski. Staram się ćwiczyć codziennie, od 0,5 do 1,5 h.
Przykładowy wczorajszy jadłospis: I bułka pełnoziarnista z białym serkiem, 2 brzoskwinie II bułka z białym serkiem, jabłko III 400 ml kefiru naturalnego 0% tłuszczu, marchewka IV serek wiejski, 2 plasterki szynki z indyka plus 10 min hula-hopa i ok. godz. jazdy na rowerze Pomocy
__________________
|
|
|
|
|
#521 |
|
amor vincit omnia
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 20 132
|
Dot.: Co robię źle?
tydzień to niezbyt długo ..
|
|
|
|
|
#522 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 11
|
Dot.: Co robię źle?
Hm, specjalistą nie jestem, ale kiedyś byłam w podobnej sytuacji i usłyszałam, że kiedy nagle zmienia się diametralnie styl życia (intensywne ćwiczenia i lekkostrawna dieta) to przez pierwsze dni organizm się broni i wykorzystuje jak najwięcej z tego, co mu dostarczasz i dlatego waga stoi.
Zresztą po tygodniu ciężko jest zobaczyć jakiekolwiek efekty, musisz dać sobie więcej czasu, myślę że po miesiącu zauważysz spadek kilogramów. W odchudzaniu nie chodzi o to by szybko schudnąć, ale o to by schudnąć trwale, bez efektu jo-jo. Tak więc życzę wytrwałości
|
|
|
|
|
#523 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Co robię źle?
Poza tym za mało jesz.
|
|
|
|
|
#524 |
|
amor vincit omnia
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 20 132
|
Dot.: Co robię źle?
zmiana sposobu żywienia- tak, ale nie zbyt drastyczna. dostarczasz organizmowi za mało energii (kcal) a poza tym posiłki sa kiepsko ułożone i nie najlepiej zbilansowane.
|
|
|
|
|
#525 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 954
|
Dot.: Co robię źle?
Nie zmieniłam bardzo drastycznie diety, zawsze starałam się jeść zdrowo. Z tym, ze teraz wykluczyłam słodycze, nie jem po 19, im później tym mniej węgli, a więcej białka... Tak, wiem, że to dopiero tydzień, ale w 1wszym tyg. zawsze podobno traci się najwięcej a tu... nic
__________________
|
|
|
|
|
#526 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Co robię źle?
Skoro nie jesz po 19tej to znaczy, że chodzisz spać o 20?
|
|
|
|
|
#527 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Co robię źle?
w pierwszym tygodniu wcale nie zawsze traci się najwięcej
traci się najwięcej, jeśli ma się sporo zmagazynowanej wody i wyeliminuje się produkty powodujące jej magazynowanie a takimi są przede wszystkim produkty zbożowe i nabiał(mleczny) tylko, że jeśli Ty z tej Twojej diety te dwa elementy wyeliminujesz, to nic nie zostanie a to też chyba stawia w jasnym świetle, że z tą "dietą" jest coś nie tak
__________________
######################### |
|
|
|
|
#528 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Hej Dziewczyny! Nie mam zwyczaju korzystać z forum, ale jestem już tak sfrustrowana brakiem jakichkolwiek efektów, co do mojego odchudzania, że pomyślałam, że nie zaszkodzi poprosić o radę i krytykę, co takiego robię tak strasznie źle!
![]() Na tą chwilę moja próba zgubienia wagi ogranicza się jedynie do tego, że pilnuję tego co jem. Od około 1,5 miesiąca żywię się niemal codziennie tak samo, mniej więcej wygląda to tak: śniadanie- jajecznica+2 kanapki ciemnego pieczywa, herbata+ polówka grejpfruta. Potem w zależności czy pracuję czy nie (12 godzin, co drugi dzień), to o 10 znów herbata, o 12 jogurt, o 14 herbata, o 15 jogurt, o 17 herbata, o 18 jogurt, o 20 herbata, o 22 po powrocie do domu polówka grejpfruta xD tak wiem, strasznie zróżnicowane;D tak to wygląda, kiedy jestem w pracy. Kiedy mam wolny dzień, to zazwyczaj jem śniadanie o 10 (takie samo jak powyżej), a przez resztę dnia to powiedziałabym, że jakieś przekąski, czasem się zdarzy, że zrobię sobie ryż z warzywami, bo właściwie to danie najbardziej lubię. ![]() Przyznam się od razu, że nie mam w ogóle zwyczaju picia wody, nie wiem jakoś nie potrafię się nauczyć wlewać w siebie 2 litry wody dziennie, ale nie załamujcie mnie, że to jest jedyną przyczyną tego, że moja waga stoi w miejscu... No i brak ruchu, bo nie ćwiczę w ogóle, gdyż się po prostu zniechęciłam, kiedy przez 8 tygodni codziennie biegałam po minimum 40 min i też dupa... Kilogram mi spadł;| a ja dążę do mojej poprzedniej wagi, czyli 50-52 kg! Teraz mam 60...!! ![]() Aha, być może to ważne... od początku lipca całkowicie zrezygnowałam z kawy (a piłam po 3-4 dziennie), sera żółtego i staram się nie jeść mięsa. Proszę powiedźcie, co mam cholera jeść, żeby schudnąć? Będę wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedź, wy się na tym bardziej znacie, stwierdzam czytając poprzednie posty pozdrawiam.
|
|
|
|
|
#529 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
ile masz wzrostu, ile lat?
gdzie są warzywa??? wywalenie mięsa, brak jakichkolwiek tłuszczów(tych "zdrowych" )-nie wiem, co chcesz osiągnąć tak jałową dietą wywal herbatę-naucz się pić wodę wywal jogurty, one są mało wartym "pożywieniem" a jak nie możesz, no to trudno, wtedy nie ma co narzekać ![]() zobacz ile w wartości kalorycznej jednego takiego bezwartościowego jogurtu może się warzyw zmieścić, kawałek ryby, jajko, coś co ODŻYWIA zamiast jednego jogurtu to można posiłek skomponować beznadziejna "dieta", skąd taki fatalny pomysł na "odżywianie" ? powiedz sama, pomyśl, jakich wartości sobie dostarczasz? puste kalorie
__________________
######################### |
|
|
|
|
#530 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
20, 170... tak wiem, wiem powiecie, że moja waga jest prawidłowa, a 50 kg przy moim wzroście to przegięcie... wcale nie, ważyłam tyle i się o wiele lepiej czułam niż teraz i wcale nie byłam jakaś wychudzona, wyglądałam normalnie.
Gdzie wartość odżywcza? Hm... jak mam sobie w pracy posiłki robić? Nawet jako tako nie mam żadnej przerwy, tylko na szybkości muszę coś zjeść kiedy akurat nie ma klientów, także stąd te jogurty. Czyli uważasz, że gdybym zaczęła jeść warzywa, zamiast jogurtów, to by to coś zmieniło? A skąd taka "dieta"? Od 3 lat mam świra na punkcie odchudzania... i po prostu nauczyłam się tak mało i bezsensownie jeść;| ---------- Dopisano o 17:01 ---------- Poprzedni post napisano o 17:00 ---------- A ile można zjadać jajek dziennie, bo na samo śniadanie jem 2 czasem 3? Jaka jest dzienna granica? Aha i jeszcze dodam, że moja waga (50kg) utrzymywała się przez 1,5 roku, kiedy to nie wyjechałam za granice i nie przytyłam 8 kg w przeciągu 3 miesięcy;| potem jak wróciłam to doleciały jeszcze 2 i tak stoję do dziś, a od wyjazdu minął już rok... Edytowane przez martaaan Czas edycji: 2011-08-26 o 17:06 |
|
|
|
|
#531 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
50kg przy 170cm wzrostu to BMI poniżej normy. Taka waga to zdecydowanie za mało. Jeżeli ważysz teraz 60kg, to nie powinnaś się odchudzać lub zrzucić może ze 2-3kg.
Edytowane przez Dotka90 Czas edycji: 2011-08-26 o 17:34 |
|
|
|
|
#532 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
To tylko liczby
powiedzcie proszę jak schudnąć. Sport? Próbowałam... Picie wody? Warzywa? To naprawdę jest ten cały sekret? 6 posiłków dziennie? O co cholera chodzi? xD Dlaczego nie chudnę? Nie pije też alkoholu nałogowo, raz na jakiś czas jedno piwko czy wino;p Przyznam się, że moje najczęstsze grzeszki to paluszki z sezamem i delicję. Poza tym mało kiedy jem słodycze. (no chyba, że mam mieć okres, to ewidentnie za mną chodzą;p) Dlatego też zrezygnowałam z kawy, bo słodziłam po 3 łyżeczki, więc stwierdziłam, że lepiej nie pić jej wcale heh aha i bananów też nie jem, bo są cholernie kaloryczne, a nie umiem poprzestać na jednym xD a raczej nie mogłam, bo od dwóch miesięcy nie jem ich wcale!---------- Dopisano o 17:47 ---------- Poprzedni post napisano o 17:43 ---------- Jeszcze jedno pytanie: czy uważacie, że takie codzienne jedzenie jajecznicy na śniadanie jest rozsądne i nie okaże się przykre w skutkach, kiedy organizm się już do tego przyzwyczai? |
|
|
|
|
#533 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Cytat:
posiłki w pracy tak samo jak i jogurt, zabierasz ze sobą, wolnej chwili otwierasz i jesz wszelkie sałatki, mogą zawierać warzywo z jajkiem, warzywo z kawałkami mięsa, warzywo z rybą, serem, tofu, ze wszystkim wiele warzyw gotowanych nadaje się do jedzenia na zimno też, surowe-wiadomo, a surowe to podstawa odpowiednio przyrządzone źródła białka-też orzechy, owoce, suszone owoce-też łatwo zabrać ze sobą sok/koktajl warzywny też w butelce można wziąć chyba nie musi być to coś, co wyszło z fabryki zapakowane w kolorowe pudełeczko? bo z fabryki to zbyt wiele dobrego w kolorowych pudełeczkach nie wychodzi co do jajek nie ma realnych przeciwskazań ale dieta nie powinna być monotematyczna więc jest oczywiste, że jeśli jesz 2-3 dziennie to jest to zupełnie wystarczające, a w następnym posiłku lepiej zjeść coś innego co do sensowności Twojego odchudzania się się nie wypowiadam ale ze zdrowotnego punktu widzenia można tą dietę przekształcić w bardziej wartościową, nawet bez podnoszenia kaloryczności a organizm odżyje i metabolizm się poprawi tylko wiadomo, że żeby coś swojego i przemyślanego mieć ze sobą, to trzeba trochę czasu poświęcić w domu i to przygotować, zapakować do pudełeczka etc. tylko od kupnych produktów, gotowych, niestety za wiele nie można oczekiwać.. bo na tych jogurtach to jak się wypróżniasz? pewnie dochodzi góra suplementów?
__________________
######################### |
|
|
|
|
|
#534 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Ok, przyznaje jestem leniwa dlatego wolę kupować gotowe;p Nie, nie jem żadnych suplementów. A z wypróżnieniami to różnie bywa. Regularnie, tego nazwać nie można;p
Czyli co? Twierdzisz, że jeśli zamienię jogurty na posiłki złożone z warzyw, mięsa (ewentualnie kurczak od czasu do czasu), ryb itp itd przyniesie jakiś efekt? A picie wody naprawdę jest takie konieczne? Kurde już tyle razy próbowałam się tego nauczyć i dupa... Bardzo mało pije, tylko w nocy jak się przebudzę to może z 3 łyki i tyle xD |
|
|
|
|
#535 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Cytat:
a jak z rybami? jakie tłuszcze używasz, jakich unikasz? jaki to jest ten jogurt, który zajadasz? co zawiera, ile gram, ile kcal, ile tłuszczu, cukru? Cytat:
to Twój jedyny wartościowy posiłek, w jakim sensie organizm ma się przyzwyczaić??? jajko zawiera niemal wszystkie niezbędne do życia składniki, oprócz bodaj wit.C a do tego kilka liści sałaty albo surowa czerwona papryka,natka pietruszki, czy inna surowizna-i jest komplet ![]() chleb do jajek może byc lub nie, nic takiego nie wnosi można odjąć chleba a dodać trochę zdrowego tłuszczu czy trochę warzyw, by było sycące a zarazem wartościowsze(witaminy i enzymy(w przypadku warzyw surowych), błonnik )nia ma żadnej konieczności jedzenia co 3 godziny, a potem kończenia o 18, możesz zrobić sobie 4h przerwy, a za to skomponować te posiłki jako bardziej wartościowe chyba, że taki układ (co 3 h) najbardziej Ci odpowiada, to wtedy ok, ale nic na siłę choć wiadomo, że jedząc jogurty to może nie ale przy bardziej normalnych zestawach może mieć to sens ![]() w dzień wolny-zamień przekąszanie na jedzenie czegoś sensownego o ustalone porze(upływie określonego czasu od ostatniego posiłu) na początku męczące, ale wyjdzie na dobre ![]() .......... no i co z tym mięsem? dlaczego nie? a jak ryby? jak tłuszcz? ponawiam pytanie, by nie zginęło w tłoku
__________________
######################### |
||
|
|
|
|
#536 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 309
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Ja juz odżywiam się zdrowo od kilku ładnych miesięcy. Zauważyłam u siebie,ze pomimo iż nie jem słodyczy(sporadycznie zdarzą mi sie jakies ciasteczka lu go), ograniczylam tluste potrawy i fast foody, nie chudnę. Wydaje mi się,że jest to spowodowane zbyt duza iloscia węgli które spożywam;/ mam uraz po diecie dukana i nie mogę przekonac sie do białka,jem go tylko pod postacią twarogu na chleb lub jajek(od czasu do czasu). Ostatnio zauwazylam u siebie lekki spadek wagi(raptem 1-2 kg), ale jednoczesnie tez robi mi sie słabo, moj organizm zaczyna sie tak jakby buntowac-często jest mi niedobrze, czuję sie ogólnie gorzej. Zauwazylam ze jak zaczynam wreszcie gubic jakies kilogramy,to organizm ma taka reakcję obronną, ze zaczynam jesc coraz wiecej przez mdłosci spowodowane glodem:/
Nie wiem gdzie popelniam bląd,ale to jest juz jak takie blędne koło-chudne 1 kg,tyję 1. i tak ciągle,waga nie idzie w dół. Co gorsza poprawe widze gdy jem te 3-4 max posilki aniżeli 5-6. proszę o jakas rade! Edytowane przez julink Czas edycji: 2011-08-26 o 19:10 |
|
|
|
|
#537 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 6
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
"a dlaczego starasz sie nie jesć mięsa?"
Nie ma konkretnego powodu, takie trochę moje 'widzi mi się' i tak jak jadłam to tylko kurczaka i to raczej rzadko. "a jak z rybami?" Nie jadam w ogóle, jak już to jakąś konserwę w puszce, też rzadko, raczej się tego u mnie w domu nie kupuję. "jakie tłuszcze używasz, jakich unikasz?" Do wszystkiego używam margaryny roślinnej, do jajecznicy, do kanapek, do wszystkiego. Nie korzystam w ogóle z oleju, oliwy itp itd. "jaki to jest ten jogurt, który zajadasz? co zawiera, ile gram, ile kcal, ile tłuszczu, cukru?" Różnie albo naturalny z Danone (który i tak słodzę xD) albo mała Jogobelle. Do jajecznicy czasem dodaję pomidora albo pieczarki. Z niczym innym dotąd nie jadłam poza tymi dwoma składnikami, ale rano przed pracą nie bardzo mam czas, żeby to kroić;p dlatego jadam przeważnie bez niczego. Jejku, dziękuję za tak wyczerpującą odpowiedź!;D aż mi się głupio zrobiło, że tak wszystko robię źle;p Jak już tak się przyznaje do swoich grzechów żywieniowych, to powiem jeszcze, że jestem uzależniona od cukru! Do herbaty zawsze 2 łyżeczki, nawet jak już pisałam jogurt naturalny potrafię posłodzić xD też 2!;D Jeszcze do jednej rzeczy muszę się przyznać. Dlaczego właściwie jem tylko te jogurty, a nie konkretne posiłki. Otóż dlatego, że kiedy zjem coś "większego" od razu mam wrażenie, że mam wielki, wystający brzuch! A takim małym jogurtem wiadomo, że sobie żołądka nie rozepcham... Taką mam jazdę i tyle:| Edytowane przez martaaan Czas edycji: 2011-08-26 o 19:54 |
|
|
|
|
#538 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 91
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Witam.
Liczę na waszą pomoc. Do końca maja 2011 roku leczyłam się psychiatrycznie. Przyjmowałam "Citabax". Byłam nieco przy kości, ale stosując leki przytyłam dodatkowe 6 kg. Od czerwca nie przyjmuję już leków. Ważę 70 kg przy 163 cm wzrostu. Mam nadwagę. Mój problem jest taki, że nie mogę schudnąć. Od czerwca odchudzam się. Stosuję dietę 1200 kcal. Nie jem słodyczy, przetworzonej żywności, węglowodanów prostych i tłuszczów zwierzęcych. Jem dużo warzyw. Piję 2 litry wody dziennie. Po 20:00 nic już nie jem. Pierwszy posiłek jem od razu po przebudzeniu i składa się on zwykle z węglowodanów złożonych np. musli z jogurtem, lub chleb pełnoziarnisty (piekę sama) z chudym serem, bądź piersią kurczaka. Nie pracuję więc mogę sobie pozwolić na gotowanie zdrowych posiłków. Zmieniłam całkowicie swój sposób odżywiania się. W przeszłości pozwalałam sobie na jedzenie ciast i większość czasu spędzałam w domu, więc miałam mało ruchu. Teraz wszystkie posiłki ważę, bo zakupiłam wagę spożywczą i dokładnie liczę kalorie. Nigdy nie schodzę poniżej 1000 kcal. Wprowadziłam do swojego jadłospisu ryby, warzywa, błonnik. Nie piję gazowanych napojów, nie jem tłustych sosów. Jedynym moim grzechem jest poranna kawa z dodatkiem chudego mleka bez cukru i słodzików. Trzy razy w tygodniu chodzę na fitness - ćwiczenia aerobowe oraz raz w tygodniu na siłownię, żeby ujędrnić ciało. Czasami biegam, jeżdżę na rowerze, bądź chodzę na basen. Badałam się na tarczycę i hormony są w porządku. Wysypiam się - śpię około ośmiu godzin w nocy. Może powinnam być bardziej cierpliwa, ale odchudzam się już trzy miesiące i nie schudłam ani kilograma. Byłam u dietetyczki i badałam swój poziom tłuszczu w organizmie. Mam teraz nieco więcej mięśni niż tkanki tłuszczowej. Zmniejszył mi się obwód w talii i udach po 2 cm. Poza tym nie mam żadnych efektów. Chciałabym mniej ważyć i schudnąć 12 kg. Niestety nie udaje mi się to. Co robię źle? Gdzie popełniam błąd? Może powinnam zwiększyć trening kardio lub ćwiczyć bardziej intensywnie? Jestem cierpliwa. Jednak kończy się sierpień i nic się nie zmienia. Co robic? Doradźcie mi błagam!!!
__________________
Zapuszczam włosy... Niech one wreszcie urosną długie! ZDROWE ODŻYWIANIE! Postanawiam: - nie jeść chipsów - ograniczać słodycze - nie jeść zupek chińskich - nie jeść frytek - ograniczać jedzenie fast-foodów |
|
|
|
|
#539 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 4 102
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
a ile masz lat?
kalorie to sprawa raczej drugorzędna, więc nie ma co pisać ile zjadasz kalorii, ani wyliczać czego nie jesz(choć to też ważne) ale przede wszystkim napisz, co jesz ![]() Twój przykładowy jadłospis musli z jogurtem to nie jest raczej danie na odchudzanie ![]() mleko z kartonika tez możesz sobie darować, jest bezwartościowe, a to oznacza puste kalorie niby ich mało, no ale..są puste chleb, nawet pieczony osobiście, też jest bezwartościowy to tylko mąka, a mąka to..puste kalorie bo nie zawiera nic no chyba że byś sama to zboże zmieliła i wypiekła chleb na krótko po jej zmieleniu, ale to mało prawdopodobne ![]() a i tak temperatura pieczenia zniszczyła by to, co najcenniejsze (nie wnikając nawet, że mąka, jaka by nie była, niczego wybitnie cennego w sobie nie ma i miała nie będzie )podaj jadłospis ![]() na diecie redukcyjnej trzeba dokonywać wyborów wyczyścić jadłospis ze śmieci, czyli wszystkiego co jest bezużyteczne a pozostawić produkty, które są realnie wartościowe wtedy można i dietować, i zdrowia sobie nie zepsuć ![]() by dostarczyć witamin, minerałów, białek, wartościowego błonnika, enzymów, zdrowych tłuszczów-wcale nie jest potrzebne duzo "kalorii" ale te "kalorie", które są-muszą być pełnowartościowe muszą zawierać w sobie dużo dużo więcej wartości, niż samą wartość "kaloryczną" w miarę możliwości-żadnych pustych kalorii
__________________
######################### |
|
|
|
|
#540 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Opole
Wiadomości: 91
|
Dot.: Nie mogę schudnąć! - gdzie popełniam błąd? Wątek zbiorczy.
Mam 23 lata. Rozumiem, że mam zrezygnować z chleba?
Dzisiaj zjadłam: Śniadanie: Łyżkę płatków żytnich, Łyżeczkę siemienia lnianego, łyżkę zarodków pszennych, garść suszonych śliwek, pół pokrojonego jabłka Całość zalałam jogurtem z 3% tłuszczu. II Śniadanie: Pokrojona kalarepa, rzodkiewka, kiełki rzeżuchy, Obiad: Gazpacho ze zmiksowanych świeżych pomidorów, papryki, czosnku i cebuli. Pstrąg pieczony w folii. Surówka z młodego selera z łyżką jogurtu. Podwieczorek: Jeden grejpfrut, garść mieszanki orzechów (włoskie, macadamia, suszona żurawina, migdały) Kolacja: W planach mam serek wiejski lekki z dodatkiem mieszanki kiełków. Gdybyś mogła mi coś doradzić. Mam zrezygnować z chleba. A co zamiast? Czytałam, że musli jest bardzo dobre na odchudzanie. A mleko dodaję jedynie do kawy, bo nie potrafię zrezygnować z porannej świeżo parzonej kawy. Dodaję mleko odtłuszczone, czasami sojowe. Nie chcę pić kawy bez mleka, bo boję się żeby nie podrażnić sobie żołądka zwykłą kawą.
__________________
Zapuszczam włosy... Niech one wreszcie urosną długie! ZDROWE ODŻYWIANIE! Postanawiam: - nie jeść chipsów - ograniczać słodycze - nie jeść zupek chińskich - nie jeść frytek - ograniczać jedzenie fast-foodów Edytowane przez farfalla88 Czas edycji: 2011-08-27 o 18:05 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Dietetyka
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:32.

















