|
|
#2851 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Ja również
|
|
|
|
#2852 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
dzis jedziemy do tesciowej do szpitala mam nadzieje ze sie nie rozklei bo i ja poplyne
|
|
|
|
#2853 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Kotku a co to dokładnie za operacja, jeśli można wiedzieć??
|
|
|
|
#2854 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cześć dziewczyny
![]() U mnie niestety dołek weekendowy i nie tylko. Dalej wizja jest fonii brak z mężem ![]() A z przyjemniejszych rzeczy to już 9 kilo na minusie Kotku trzymam kciuki za teściową
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
|
|
|
#2855 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Kotku, trzymaj się!
Wymyśliłaś prezent? Niu, gratuluję spadku wagi. Problem z mężem wielkiej wagi, czy po prostu jesteście uparci? Współczuję, bo nieodzywanie się jest okropne. Zdarza mi się praktykować góra kilka godzin... |
|
|
|
#2856 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
hej.
Cytat:
Cytat:
, o jakieś konkrety chodzi ??Kotku wszystko będzie dobrze --------- Ja przyszłam na chwilę do pracy bo koleżanka miała pilną sprawę do załatwienia i powitał mnie na skrzynce mail z informacjami o wrześniowych study. Sardynia , Kreta , Chiny..a ja nie mogę jechać eh....imprezy i hulaszcze życie pożegnałam bez bólu - ale brak możliwości wyjazdu- boli ![]() Okropna jestem.
__________________
|
||
|
|
|
#2857 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
![]() Cytat:
ad pogrubionego...sorki ale padlam dzieki no wlasnie nie wymyslilam ![]() chociaz przelecial mi przez glowe taki czajniczek do parzenia kawy i herbaty ![]() Cytat:
Dzieki Haniu szczerze Ci powiem ze jakbym miala taka prace jak Ty to tez bym ryczala z tego samego powodu okropnie to brzmi ale taka prawda ![]() Ty to chociaz troche pozwiedzalas a ja...cos trzeba bedzie kombinowac wyjazdy z Maja
|
|||
|
|
|
#2858 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Dobrze, że nie zgłupiałam, żeby zamawiać ten oryginał za 99. A potrzeba czegoś jeszcze, żeby utrzymać je w dobrym stanie?
trzymam kciuki. Kotku spójrz na tą całą sytuację z innej strony. Dobrze, że podejmują się operacji, bo to oznacza, że lokalizacja jest dobra. Trzeba wierzyć, że będzie dobrze |
|
|
|
#2859 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Misku powiem szczerze że ja w ogóle o swoje Emu nie dbam. Impregnat kupiłam w połowie zimy dopiero. Myje je wodą i mydłem normalnie. Raz nawet vaniszem potraktowałam bo wylałam na nie olej
One wcale nie są takie delikatne
__________________
|
|
|
|
#2860 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
to spoko, dzięki za info. Pytam zapogiegawczo, zamówiłam sobie parę i chcę na początku spryskać czym trzeba, żeby sobie potem roboty nie dodawać z czyszczeniem
|
|
|
|
#2861 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 718
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
wlasnie tej mysli sie trzymam, martwie sie tylko o to serce bo lekarze daja 50/50 ![]() ![]() ehhhh juz nie smuce |
|
|
|
|
#2862 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Dziewczyny sprawa z mężem niby nie jest aż taka poważna ale przez jego upór urasta do wielkiego problemu. Wkleję swoją wypowiedź z innego forum bo drugi raz nie chce mi się pisać.
" Laski doradźcie co ja mam zrobić bo już nie mam sił :/ Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze, mądre powiedzenie. Nie dogaduję się z TZtem w kwestiach kasy i już nie mam pomysłu jak mam znaleźc z nim wspólny język. Od momentu kiedy podjęliśmy decyzję, że zostaję na wychowawczym, wiedzieliśmy, że trzeba będzie żyć dużo oszczędniej niż do tej pory, jednak rzeczywistość okazała się jeszcze gorsza. Dzisiaj podliczałam nasze finanse, czyli opłaty, życie, Oliwka no i FAJKI :/ Z tego wyliczenia już wynika, że będziemy na styk a wliczałam w przychody zasiłek wychowawczy, który nie wiadomo czy dostanę. Naprawdę nie ma na czym oszczędzić, jedynioe na paleniu TZta, ale do niego to nie dociera. Jak się zapytałam czy jak będzie miał wybór -jeść czy palić- to co wybierze, to mi odpowiedział, że palić!!!! Do tego nie wymawiając ale on naprawdę sporo je, szczególnie mięsa. Potrafi na obiad wsunąć trzy udka co skutkuje tym, że na życie idzie masa kasy bo nie potrafi zapchać się ziemniakami czy chlebem tylko mięsem a to tanie nie jest. Jego pomysły na oszczędzanie to zrezygnowanie przeze mnie z wody mineralnej (swoją drogą najtańszej ze sklepu) oraz ze stosowania diety, która kosztuje mnie tyle samo co jak wydawałam normalnie na życie dla siebie. JAK DO NIEGO TRAFIĆ? Macie jakieś pomysły?"
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
|
|
|
#2863 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#2864 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2004-09
Lokalizacja: wow city
Wiadomości: 2 813
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Urodziny wypadly akurat w czw, wiec jak zwykle udalismy sie na nasze cxzwartkowe imprezy przy naszej muzie. Postawilam naszej ekipie 3 kolejki alkoholu, chyba kamikaze i wisniowke, a i tak ledwo dali rade to wypic CHoc sa zaprawieni w bojach ![]() Od TZ dostalam Amazon Kindle i jestem przeszczesliwa Emi, masz jakas nwoa fotke tego koloru? W sobote bylam na panienskim przyjaciolki, wrocilam o 2 bo tak mnie nogi obtarly, ze mysklalam, ze do domu nie dojde... Na szczescie wszystko sie udalo iealnie, panna mloda zadowolona Za tydzien wesele ![]() Poza tym jestem zla, bo przez chorobe wypadly mi z kalendarza 2 tyg, co oznacza, ze nie zdaze zamowic juz z zagranicy prezentu dla TZ (pod koniec wrzesnia). Wszystko idzie strasznie dlugo, bo musza sprowadzac to albo z UK albo z USA :/ czyli zostalam bez preznetu, muze cos kombinowac, co mozna kupic w Polsce. A mialam takie fajne pomysly. Najwiekszym jednak preznetma ma byc sama impreza-niespodzianka, ktora urzadzam w domu ze znajomymi Znajac mojego TZ, bedzie w 7 niebie ))Niu, ja zupelnie nie wiedzialabym, co Ci doradzic. Jestem cieta na palenie papierosow, u mnie ten temat w ogole nie istnieje, bo zadne z nas nie pali. Z diety bym nie zrezgnowala, bo to inwestycja w twoje dobre samopoczucie i zdrowie! Fajki nie zapewniaja tego drugiego u twojego meza. Czy do niego nie trafia, ze przy takim paleniu, jak rozumiem dosyc intensywnym, moze stracic szanse na patrzenie, jak dorasta jego dziecko? Edytowane przez czarna.noc Czas edycji: 2011-08-29 o 12:18 |
|
|
|
|
#2865 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Cytat:
Czy zaproponował coś sensownego w kwestii oszczędzania, czy tylko odpowiadał ci na zasadzie dogryzania i odcinek, żebyś ty oszczędzała na wodzie? albo jeszcze bardziej na sposób wredny i drastyczny. Co go zaboli najbardziej? Obetnij i oszczędzaj. Nie rób na obiad samego mięcha, tylko najmniejszym kosztem. Chyba że on sam ma kasę i robi zakupy i gotuje, no to się nie uda. Ale podejrzewam, że ty robisz mu obiady, to daj mu raz ziemniaki i mleko, raz suchą kaszę i zobacz, jaką będzie miał minę. W mojego tż najbardziej bym ugodziła likwidując TV, więc odcięcie kablówki, zlikwidowanie tv. Ssesesese Edytowane przez miskowa Czas edycji: 2011-08-29 o 12:29 |
||
|
|
|
#2866 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Po sobotnim weselu będę miała jakieś fotki Kolor jest taki trochę miedziany... I tak w dalszej perspektywie mam zmianę na "bardziej" blond... Fajnie, że panieński udany ![]() ---------- Dopisano o 12:37 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ---------- Cytat:
nie popieram akcji "na noże" i eskalacji złośliwości, ale takie przekazanie obowiązków gospodarowania zasobami bez złośliwości, a dla wykazania się, byłoby kształcące. Dawno dawno temu moja mama powiedziała do mojego taty - bierz i rządź (w odniesieniu do pieniędzy). Nie wziął i od tamtej pory nigdy nie odezwał się na temat wydatków. |
||
|
|
|
#2867 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Na samym początku jak zamieszkałam z tż, miał tendencję do zostawiania wszystkiego wszędzie, tylko nie tam, gdzie ja bym się spodziewała, że dana rzecz będzie leżeć. Czyli brał coś i zostawiał, gdzie mu było wygodnie. Tłumaczenie i proszenie nie przyniosło efektu. Więc zaczęłam robić tak jak on, np. wyciągałam nowy karton mleka, odcinałam róg i zostawiałam ten kawałek na szafce, rozbierałam się w łazience, zostawiałam rzeczy na podłodze. Nie zdejmowałam przez tydzień prania z suszarki (bo się samo ściągnie), nie chowałam deski do prasowania, zrobił się jeden wielki sajgon a ja udawałam, że nie widzę i że mnie to nie rusza. Po ok. tygodniu sam wszystko posprzątał i stwierdził, że zrozumiał. Mnie wystarczyło. Wiadomo, że mu się zdarza, ale stara się nad tym panować. z kasą też mieliśmy różnie. On kiedyś jak mieszkał u rodziców jeszcze, to miał tendencję do rozrzutności, nie było sytuacji, żeby miał jakieś nadprogramowe pieniądze, bo jak go było stać, to jeździł taksówkami na imprezy (nawet do innego miasta), jadał ciągle na mieście i generalnie niczym się nie przejmował. Rozdzieliłam całkowicie kasę, ja miałam swoją, on swoją, zakupy robiliśmy płacąc na pół (co do grosza), rachunki też. Resztę sobie po swojemu wydał i kończyło się na tym, że w połowie miesiąca kasy nie miał, bo wydał na głupoty. No to jadł potem przez dwa tygodnie resztki, nie kupował niczego. W dwa miesiące się nauczył, co to jest dorosłość i jak się trzeba rządzić pieniędzmi. Dlatego uważam, że takie akcje są ok i pomagają |
|
|
|
|
#2868 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Niuniu, wnioskuję (może mylnie) z Twojej wypowiedzi, że to Ty robisz zakupy itp, bo TŻ chyba nie ma pojęcia ile kosztuje życie.
Ja sądzę, że stawianie sprawy na ostrzu noża i wyzłośliwianie się może przynieść odwrotny do zamierzonego skutek... możesz się nasłuchać, że on zarabia, to on robi co chce, a Ty nie masz nic do gadania. Więc zrobiłabym bilans wydatków i zarobków czarno na białym. Łącznie z jego fajkami...pokazałabym mu, ile idzie na rachunki, ile na jedzenie, ile na dziecko, ile na papierosy. + jeśli Ty robisz zakupy, to zmień to, co jecie. Zacznij robić zakupy bardziej oszczędnie, faktycznie dawać więcej ziemniaków, mniej mięsa, więcej kaszy, ryżu.... a jak zacznie marudzić, to powiedz, że za to, co zostaje, tylko tyle da się zrobić. Jak ograniczy palenie, to może będzie więcej mięsa. Uważam, że jak Ty jesteś na diecie i masz swoje 'zachcianki' kulinarne, to on to powinien móc palić....ale powinien ograniczyć do minimum...i myślę, że sam do tego dojdzie, jak racjonalnie mu to przedstawisz ![]() Takie jest moje zdanie
|
|
|
|
#2869 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Ja jednak jestem za szukaniem bardziej miękkich sposobów, o ile się da ![]() Przede wszystkim z tego powodu, że sama nie jestem najłatwiejszą osobą do współżycia... nie chciałabym takiej kuracji szokowej w swoją stronę. Oczywiście w sytuacjach granicznych trzeba chwytać się wszystkich sposobów... ![]() W sytuacjach, które opisałaś, widać poskutkowało - nauka przez doświadczenie ![]() Cytat:
|
||
|
|
|
#2870 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cześć
![]() Haniu w jakim kolorze masz Emu? Długie czy krótkie? Niuniu dziewczczyny dobrze radzą. Jak nie prośbą to sposobem. Najpierw próbowałabym oddać budżet w jego ręce, ale rozumiem, że boisz się podjąc ryzyko, że w połowie miesiąca zabraknie Wam na jedzenie. A macie dziecko. Możesz też wydzielić np. dzienny budżet na jedzenie. Powiedzmy, że dajesz mężowi listę zakupów (realną, bez złośliwości) i 50 zł. Za to ma zrobić zakupy do domu, a jak mu wystarczy, to może kupić sobie fajki. I tak codziennie. Powinno poskutkować, o ile to Ty trzymasz kasę i wiesz, że nie wyciągnie nagle z konta 100 zł na zapas na papierosy. A jak się nie uda, to zastosowałabym sposób miskowej
|
|
|
|
#2871 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 1 138
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Dziewczyny dać mu kasę, żeby się sam rządził to ryzyko, że jak któraś z Was pisała w połowie miesiąca nie będzie nic. Zresztą niedaleko szukać w tym miesiącu jechał do rodziców i dostał wypłatę ale "zapomniał" przelać ją na konto więc mając wyżywienie u rodziców wydał w tydzień 500zł
Co do mojej diety to nie jest najtańsza ale z moich wyliczeń wynika że wydaję na nią 400zł miesięcznie, czyli tyle samo co wcześniej wydawałam na życie (życie "prowadzimy" oddzielnie bo jadamy totalnie inne rzeczy) Co do przedstawienia czarno na białym to tak właśnie ta rozmowa się odbyła, miał wszystko wypisane. Obecnie jestem tak zła, że najbliżej mi do zastosowania podejścia miśkowej ale wiem, że dobrze radzicie, żeby sie dogadać. Będziemy próbować dalej
__________________
[vichy]263566[/vichy] Niechaj Bóg ma w swej opiece człowieka, który Cię naprawdę pokocha. Złamiesz mu serce, śliczna moja, okrutna, psotna kotko, która tak jest nieuważna i pewna siebie, że nie stara się nawet osłaniać swoich pazurków. http://suwaczki.waszslub.pl/img-2008080201001030.png |
|
|
|
#2872 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Ja też miałam taki problem z moim TŻ na początku, jak zamieszkaliśmy razem. Ale różnica była taka, że nie było dziecka i ja zarabiałam, więc niby kasa była wspólna, ale ja chomikowałam na czarną godzinę - tak na wszelki wypadek, kilka gorszy ze swojej wypłaty. A wydawaliśmy wspólnie, z tym, że jego wypłata dosłownie przeciekała przez palce. Więc ja się nie wtrącałam, tylko gadałam: Jak się nie nauczysz gospodarować kasą, to będziemy żreć tynk ze ścian. Na początku było bardzo ciężko, aż sam to zobaczył i teraz tak się wytrenował w tym, że nie ma żadnego problemu.... |
|
|
|
|
#2873 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 54 440
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Niu ja bym mu rozpisała wasze wydatki i zapytała jak on to widzi. Jestem przeciwniczką fajek.
|
|
|
|
#2874 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
niuniu jeszcze jedna sprawa. Nigdy nie paliłam, nie wiem jak to jest, ale fajki to jest jednak nałóg. Co innego zrezygnować z nowych kosmetyków czy ciuchów, a co innego walczyć z uzależnieniem. Może on po prostu się boi, że nie da rady?
|
|
|
|
#2875 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Taka "lekcja" by się przydała - może zacząłby się bardziej liczyć ze środkami... Co do nałogu - wiadomo, że ciężko zerwać, a już szczególnie pod presją... ale ograniczenie już jest bardziej wykonalne... wszystko to kwestia woli... |
|
|
|
|
#2876 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 7 557
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2877 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 5 521
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cześć,
Cytat:
![]() Ileż ty masz tych wesel ![]() Cytat:
skarpetki, ubrania i kubki po kawie gdzie pije tam zostawi.Niu dziewczyny juz chyba wszystko napisały. Trzymam kciuki Kotku
__________________
razem |
||
|
|
|
#2878 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 15 656
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Do połowy łydki , szare
Niuniu niewesoła sytuacja. Skoro pokazałaś mu czarno na białym jak wasze finanse wyglądają - a on każe Ci na wodzie oszczędzać to ręce opadają. Moj też jest ogromnym nałogowcem- ale na takie coś to by nie wpadł. Ciekawe czy jak mu powiesz że masz ostatnie 50 zł na pieluchy dla córki to zabroni Ci kupić bo jemu na fajki nie wystarczy .Tutaj żadnej rozmowy nie pomogą- tylko terapia szokowa moim zadaniem. Poszłabym za radą Miśka. Daj mu kilka dni z rzędu ziemniaki z kefirem zobaczymy czy będzie taki mądry. Swoją drogą- 3 nogi na obiad. Ma nadwagę? ....a do tego pali- niech się zastanowi czy dotrwa do komunii swojej córki?? Może też spróbuj podzielić kasę po równo między Was. To znaczy po odliczeniu opłat, wydatków na córę- reszta na pół. To co zostaje na osobę- warto dla jasności podzielić na dni tygodnia. Może się okazać że mąż ma np 20 zł dziennie na jedzenie i inne swoje wydatki -w tym pety. Powinien zrozumieć że 10 zł w tym wypadku to ogromna kwota- nijak się ma do wody za złotówkę
__________________
|
|
|
|
#2879 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 155
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
cześć
ale się zimno zrobiło, a ja nie spojrzałam na termometr rano i pomykałam w sandałkach do pracy przy temperaturze 10 stopni |
|
|
|
#2880 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
|
Dot.: wymarzony pierścionek część XXI
Cześć!
Wczoraj spędziliśmy przemiłe popołudnie i wieczór z TŻtem ![]() Nie mam w ogóle weny do pisania. Mam trudne zadanie do zrobienia w pracy i nie wiem, jak się za to zabrać... |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:26.







, o jakieś konkrety chodzi ??

chociaz przelecial mi przez glowe taki czajniczek do parzenia kawy i herbaty 





Urodziny wypadly akurat w czw, wiec jak zwykle udalismy sie na nasze cxzwartkowe imprezy przy naszej muzie. Postawilam naszej ekipie 3 kolejki alkoholu, chyba kamikaze i wisniowke, a i tak ledwo dali rade to wypic 


