mieszkanie - co zrobić? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-02, 09:29   #31
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 867
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Ja bym nie skorzystała. Najlepiej się czuję jak sama do wszystkiego dochodzę(głupio bym się czuła biorąc regularnie kasę od rodziców), czasami na coś trzeba dłużej poczekać, albo mieć słabsze warunki. Ale wszystko zależy od Ciebie.
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:19   #32
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
Mówię to jako osoba, która dostala mieszkanie po dziadkach w wieku 20 lat.
hehe, dobra, na tym możemy zakończyć rozmowę.
Chcesz pogadać o życiu z kredytem na głowie ? Miałam taki, co prawda nie nie mieszkanie ale na działkę pod dom. Gnębił mnie szczęśliwie tylko kilka lat, dlatego nie wyobrażam sobie takiego bata na dupie przez lat 35. To musi być coś potwornego.
A, no - na razie mam tylko działkę, bo na budowę domu mnie nie stać póki co. Więc wynajmuję chałupę od x lat. Także ten. Szkoda, że nie dostałam ładnego spadku po babci

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
I powiem szczerze, osoby które same zarobiły na to są bardziej poukładane
Jaasne.

Edytowane przez sine.ira
Czas edycji: 2011-09-02 o 10:21
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:44   #33
fankapsychiatrii
Wtajemniczenie
 
Avatar fankapsychiatrii
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiadomości: 2 851
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Większość ma po prostu przesrane.



Ja uważam, że decydując się na dziecko powinno się brać pod uwagę to, czy jest się w stanie zabezpieczyć mu też start w życie. Uważam, że rodzice powinni dążyć do tego, żeby ich dzieci miały łatwiejszy start niż oni sami.
Mam żal do moich rodziców, że zupełnie o tym nigdy nie myśleli.
Wy sobie możecie być "szlachetne" i "honorowe" ile chcecie - też jestem ale z konieczności, bo bardzo chętnie i bez żadnych oporów skorzystałabym ze wsparcia rodziców jak chodzi np. o kupno mieszkania czy samochodu. Myślę, że rodzice też po to są.
Też tak uważam - czułabym sie odpowiedzialna za to czy moje dziecko poradzi sobie w zyciu; czy sie wykształci, czy będzie miało gdzie mieszkać itp.
Pewnie,że najważniejsze aby nabyło umiejetności poradzenia sobie samemu, ale dobra materialne też mu sie należą, póki sam ich sobie nie uzbiera z racji młodego wieku.Tak wiec trzeba sie podzielic swoimi,odpowiednio przemyśleć zabezpieczenie finansowe potomka, bo inaczej to bezmyślne płodzenie.
fankapsychiatrii jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:44   #34
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Ja uważam, że decydując się na dziecko powinno się brać pod uwagę to, czy jest się w stanie zabezpieczyć mu też start w życie. Uważam, że rodzice powinni dążyć do tego, żeby ich dzieci miały łatwiejszy start niż oni sami.
Mam żal do moich rodziców, że zupełnie o tym nigdy nie myśleli.
Wy sobie możecie być "szlachetne" i "honorowe" ile chcecie - też jestem ale z konieczności, bo bardzo chętnie i bez żadnych oporów skorzystałabym ze wsparcia rodziców jak chodzi np. o kupno mieszkania czy samochodu. Myślę, że rodzice też po to są.
Czyli robić sobie dziecko dopiero, jak będę miała dla niego drugie mieszkanie?
Bo ten .. bo chyba nie dostanę znikąd gwarancji, że moje dochody nie zmniejszą się, że nie zachoruję, że nie zwolnią mnie z pracy, że nie nadejdzie mega hiper kryzys, że moje inwestycje okażą się trafione i że w końcu uda mi się dzieciakowi kupić chatę .. itd ...
A co dopiero jakbym chciała parkę ... łojezu ... swój kredyt do 60 będę spłacać a tu jeszcze 2 brać?
Idę podwiązać jajniki ...

Ja też nie dostałam od rodziców mieszkania ale jakiegoś wielkiego żalu nie mam. Bo dostałam coś cenniejszego - samodzielność, umiejętność radzenia sobie w życiu. No i wykształcenie.
Dzięki temu daję sobie radę. I wiem, że jeśli będę miała dziecko to też je tak wychowam. Jeśli będę mogła dam mu też mieszkanie, ale jeśli nie uda mi się na nie nastukać mam nadzieję, że nie przeczytam takich tekstów za X lat na jakimś forum autorstwa mojego dziecka ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:49   #35
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Ja uważam, że decydując się na dziecko powinno się brać pod uwagę to, czy jest się w stanie zabezpieczyć mu też start w życie. Uważam, że rodzice powinni dążyć do tego, żeby ich dzieci miały łatwiejszy start niż oni sami.
Mam żal do moich rodziców, że zupełnie o tym nigdy nie myśleli.
Wy sobie możecie być "szlachetne" i "honorowe" ile chcecie - też jestem ale z konieczności, bo bardzo chętnie i bez żadnych oporów skorzystałabym ze wsparcia rodziców jak chodzi np. o kupno mieszkania czy samochodu. Myślę, że rodzice też po to są.
Ekhm..
Moi rodzice uważali za swój obowiązek kupić mieszkanie mi i siostrze. Obie dostałyśmy własne mieszkania, podobnie jak większość moich znajomych.
Dodam, że nie pochodzę z rodziny majętnej, podobnie jak znajome osoby, które dostały mieszkanie. Po prostu od dnia naszych urodzin tata robił wszystko, co się dało w tym kierunku, miał też sporo szczęścia. Gdyby się nie udało, nie miałabym żadnych pretensji, ale strasznie się cieszę, że dzięki ich zaradności życiowej dostałam na start to, o czym inni marzą latami. Rodzice są z siebie bardzo dumni, my z siostrą jesteśmy wdzięczne.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...

Edytowane przez wika82
Czas edycji: 2011-09-02 o 10:51 Powód: literówka
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:53   #36
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
że nie przeczytam takich tekstów za X lat na jakimś forum autorstwa mojego dziecka ...
Ale jakich tekstów ? To, że dramatyzujesz i nie łapiesz o czym mówię, ględzisz coś o podwiązywaniu jajników, to już twój problem.

Fankapsychiatrii dobrze podsumowała to, o co mi chodzi.

---------- Dopisano o 11:53 ---------- Poprzedni post napisano o 11:50 ----------

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
Ekhm..
Moi rodzice uważali za swój obowiązek kupić mieszkanie mi i siostrze. Obie dostałyśmy własne mieszkanie, podobnie jak większość moich znajomych.
Dodam, że nie pochodzę z rodziny majętnej, podobnie jak znajome osoby, które dostały mieszkanie. Po prostu od dnia naszych urodzin tata robił wszystko, co się dało w tym kierunku, miał też sporo szczęścia. Gdyby się nie udało, nie miałabym żadnych pretensji, ale strasznie się cieszę, że dzięki ich zaradności życiowej dostałam na start to, o czym inni marzą latami. Rodzice są z siebie bardzo dumni, my z siostrą jesteśmy wdzięczne.
Ja tam też nie mam pretensji, mam tylko żal, ze moi rodzice mięli na moją przyszłość totalnie wywalone. Niestety nie byli wyjątkiem. Wszystko co mam, zawdzięczam sobie, ale nie mam z tego powodu jakiegoś super duper dobrego samopoczucia, bo de facto ciągle mam niewiele.
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 10:55   #37
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Ja tam też nie mam pretensji, mam tylko żal, ze moi rodzice mięli na moją przyszłość totalnie wywalone. Niestety nie byli wyjątkiem. Wszystko co mam, zawdzięczam sobie, ale nie mam z tego powodu jakiegoś super duper dobrego samopoczucia, bo de facto ciągle mam niewiele.
Rozumiem Cię bardzo dobrze.
Będę chciała zapewnić mojemu dziecku co najmniej to, co sama otrzymałam od swoich rodziców.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i Wyprzedaże

REKLAMA
Stary 2011-09-02, 11:00   #38
miriuri
Raczkowanie
 
Avatar miriuri
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 445
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Niektórzy po prostu za "zapewnienie startu w życiu" uznają tylko kwestie materialne, a inni jako takowe traktują też wartości niematerialne.

Bywa.
__________________
a w e s o m e !
miriuri jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:02   #39
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Ale jakich tekstów ? To, że dramatyzujesz i nie łapiesz o czym mówię, ględzisz coś o podwiązywaniu jajników, to już twój problem.

Fankapsychiatrii dobrze podsumowała to, o co mi chodzi.[COLOR="Silver"]

.

Tekstów takich, jak np ten wizażanki inc0rrect bodajże ..
No i nie ukrywam, że również byłoby mi przykro, gdyby moje dziecko pisało publicznie, że ma do mnie żal bo nie pomyślałam o jego przyszłości ...
No chyba, że Twoi rodzice faktycznie mieli wy... i mogli a nic nie zrobili ...

A co do postu Fanki:

Cytat:
Napisane przez fankapsychiatrii Pokaż wiadomość
Też tak uważam - czułabym sie odpowiedzialna za to czy moje dziecko poradzi sobie w zyciu; czy sie wykształci, czy będzie miało gdzie mieszkać itp.
Pewnie,że najważniejsze aby nabyło umiejetności poradzenia sobie samemu, ale dobra materialne też mu sie należą, póki sam ich sobie nie uzbiera z racji młodego wieku.Tak wiec trzeba sie podzielic swoimi,odpowiednio przemyśleć zabezpieczenie finansowe potomka, bo inaczej to bezmyślne płodzenie.
To może podajcie mi proszę PEWNĄ receptę na zapewnienie mojemu dziecku odpowiedniego zabezpieczenia finansowego i zapewnienia dóbr materialnych, które mu się niby należą?
Bo mnie moje 31 letnie życie nauczyło, że pewna jest tylko śmierć i podatki ...
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:03   #40
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez miriuri Pokaż wiadomość
Niektórzy po prostu za "zapewnienie startu w życiu" uznają tylko kwestie materialne, a inni jako takowe traktują też wartości niematerialne.

Bywa.
A dla mnie obie kwestie mają równe znaczenie.

Offtop dotyczy jednak kwestii materialnych.

---------- Dopisano o 12:03 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
To może podajcie mi proszę PEWNĄ receptę na zapewnienie mojemu dziecku odpowiedniego zabezpieczenia finansowego i zapewnienia dóbr materialnych, które mu się niby należą?
Bo mnie moje 31 letnie życie nauczyło, że pewna jest tylko śmierć i podatki ...
Sęk w tym, że pewnych recept nie ma, jednak starania w tym kierunku powinny być, bynajmniej w mojej rodzinie bliższej, dalszej i środowisku dominuje taka postawa.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...

Edytowane przez wika82
Czas edycji: 2011-09-02 o 11:05 Powód: dopisek
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:05   #41
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
hehe, dobra, na tym możemy zakończyć rozmowę.
Chcesz pogadać o życiu z kredytem na głowie ? Miałam taki, co prawda nie nie mieszkanie ale na działkę pod dom. Gnębił mnie szczęśliwie tylko kilka lat, dlatego nie wyobrażam sobie takiego bata na dupie przez lat 35. To musi być coś potwornego.
A, no - na razie mam tylko działkę, bo na budowę domu mnie nie stać póki co. Więc wynajmuję chałupę od x lat. Także ten. Szkoda, że nie dostałam ładnego spadku po babci



Jaasne.
to nie było tak proste jsk się wydaje. Dostalam mieszkanie po dziadkach w malej miejscowości na Sląsku. A mieszkanie w trojmieście mam tylko dlatego,że moja mama zachorowala na stwardnienie rozsianetakże gdyby mama byla zdrowa dalej bym z nią mieszkala (i tak wolałabym mieszkać z nią niż mieć z takiego powodu chatę)
babcią opiekowalam się całe studia, była po udarze.

i dalej uważam ludzi z kredytem za bardziej zaradnych. Wielu jest ludzi, którzy bez niczyjej pomocy doszli do czegoś.
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:09   #42
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość

Sęk w tym, że pewnych recept nie ma, jednak starania w tym kierunku powinny być, bynajmniej w mojej rodzinie bliższej, dalszej i środowisku dominuje taka postawa.
No i ja właśnie do tego piję .. ale Sine chyba mnie nie zrozumiała ...i uważa,że dramatyzuję ...
A ja zwyczajnie biorę pod uwagę, że w życiu róznie bywa i mogę po prostu nie dać rady zapewnić dziecku mieszkania mimo,że teraz np wydawałoby się, że dam radę. Bo los bywa przewrotny.
Stąd, kierując się jej i innych postawą "dziecku się należy" powinnam podwiązać sobie jajniki, bo nie mam obecnie miliona na koncie.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:10   #43
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Żeby uciąć dalsze przepychanki, na koniec od siebie tylko powiem, że takie podejście jak mięli rodzice Wiki jest mi mentalnie bratnie Niestety było obce i moim rodzicom i milionom innych ludzi, niestety. Ale co zrobić, trzeba teraz pchać te taczki absurdu i dawać się dymać bankom za własną kasę

Zgadzam się też w pełni z tym jej postem.

Cytat:
Napisane przez wika82 Pokaż wiadomość
A dla mnie obie kwestie mają równe znaczenie.

Offtop dotyczy jednak kwestii materialnych.

-

Sęk w tym, że pewnych recept nie ma, jednak starania w tym kierunku powinny być, bynajmniej w mojej rodzinie bliższej, dalszej i środowisku dominuje taka postawa.
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:17   #44
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Żeby uciąć dalsze przepychanki, na koniec od siebie tylko powiem, że takie podejście jak mięli rodzice Wiki jest mi mentalnie bratnie Niestety było obce i moim rodzicom i milionom innych ludzi, niestety. Ale co zrobić, trzeba teraz pchać te taczki absurdu i dawać się dymać bankom za własną kasę
Tylko widzisz, ona sama pisze, że jej tato miał wiele szczęścia ... niektórzy go po prostu nie mieli.
I pisze też, że gdyby się nie udało nie miałaby pretensji.

Chyba, że ja Cię źle zrozumiałam i Twoi rodzice nie tyle nie mogli co nie chcieli zapewnić Ci pomocy materialnej .. wtedy faktycznie przyznałabym Ci rację.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:18   #45
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Żeby uciąć dalsze przepychanki, na koniec od siebie tylko powiem, że takie podejście jak mięli rodzice Wiki jest mi mentalnie bratnie Niestety było obce i moim rodzicom i milionom innych ludzi, niestety. Ale co zrobić, trzeba teraz pchać te taczki absurdu i dawać się dymać bankom za własną kasę

Zgadzam się też w pełni z tym jej postem.
a ja mimo,że żalu nie mam to się z jednym zgodze. Nie chce mieć dzieci i wiem,ze jednym z powodów jest fakt,że nie mogę im zapewnić wszystkiego a nie chcę,zeby czuły się gorsze
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:23   #46
asvr
Zadomowienie
 
Avatar asvr
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 1 867
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Dziewczyny a nie jest tak, że jak coś się osiagnie samemu to to bardziej cieszy?
__________________
Dziś jesteś starszy niż wczoraj, ale czy lepszy?

"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy:
z nich zaś największa jest miłość."

asvr jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:25   #47
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Trzeba być po prostu zaradnym i myśleć o przyszłości swoich dzieci. Jeżeli miażdżąca większość znanych mi rodziców w ogóle nie myśli o tym, nie interesują ich kwestie materialnego zabezpieczenia swoich dzieci w przyszłości, to jest po prostu nieodpowiedzialne - ze szczęściem lub jego brakiem nie ma nic wspólnego. Najpierw trzeba chcieć, a sposób się znajdzie. A nawet jeżeli się nie znajdzie, to chociaż łatwiej żyć ze świadomością, że się chciało. Obu stronom.
A ja nie chodzę do swoich rodziców i nie robię im żadnych wyrzutów - żeby była jasność. Mówię też o wsparciu, o pomocy, a nie o wywalaniu kasy na wszystko co się tylko dziecinie zamarzy. Myślałam, że to oczywiste.
Skręca mnie tylko na takie deklaracje (na jakie tutaj na tym forum jest "moda"), że ja tam chcę mieć wszystko tylko ze swojej pracy, nie chcę pomocy rodziców, bo jestem pewna, że ci którzy tak mówią, po prostu wiedzą (jak wiedziałam ja), że nie mają co na taką pomoc liczyć.
Przepraszam za off top, tyle ode mnie.
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:29   #48
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez asvr Pokaż wiadomość
Dziewczyny a nie jest tak, że jak coś się osiagnie samemu to to bardziej cieszy?
mi się wydaje,że powinno. Bo zawdzięczasz tylko sobie.
ale z drugiej strony jak byłam młodsza to tez mialam żal (nie do mamy, ale do świata),że nie mogę mieć wszystkiego co chce. I nie pocieszalo mnie to,że dzieci w Somalii maja gorzej

---------- Dopisano o 12:29 ---------- Poprzedni post napisano o 12:26 ----------

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Skręca mnie tylko na takie deklaracje (na jakie tutaj na tym forum jest "moda"), że ja tam chcę mieć wszystko tylko ze swojej pracy, nie chcę pomocy rodziców, bo jestem pewna, że ci którzy tak mówią, po prostu wiedzą (jak wiedziałam ja), że nie mają co na taką pomoc liczyć.
Przepraszam za off top, tyle ode mnie.
i tu się mylisz, mialam kolezankę, której rodzice mieli dm, kasę (nie wielką, ale daliby radę)a ona nawet na studiach nie chciala od nich pieniędzy. Żyła ze stypendium i tego co w wakacje zarobila
poza tym inaczej jak ma się bogatych rodziców a czym innym jest wyciąganie kasy od biednej matki.Takie pieniądze już nie smakują
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 11:35   #49
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Trzeba być po prostu zaradnym i myśleć o przyszłości swoich dzieci. Jeżeli miażdżąca większość znanych mi rodziców w ogóle nie myśli o tym, nie interesują ich kwestie materialnego zabezpieczenia swoich dzieci w przyszłości, to jest po prostu nieodpowiedzialne - ze szczęściem lub jego brakiem nie ma nic wspólnego. Najpierw trzeba chcieć, a sposób się znajdzie. A nawet jeżeli się nie znajdzie, to chociaż łatwiej żyć ze świadomością, że się chciało. Obu stronom.
A ja nie chodzę do swoich rodziców i nie robię im żadnych wyrzutów - żeby była jasność. Mówię też o wsparciu, o pomocy, a nie o wywalaniu kasy na wszystko co się tylko dziecinie zamarzy. Myślałam, że to oczywiste.
Skręca mnie tylko na takie deklaracje (na jakie tutaj na tym forum jest "moda"), że ja tam chcę mieć wszystko tylko ze swojej pracy, nie chcę pomocy rodziców, bo jestem pewna, że ci którzy tak mówią, po prostu wiedzą (jak wiedziałam ja), że nie mają co na taką pomoc liczyć.
Przepraszam za off top, tyle ode mnie.
Ok, teraz rozumiem. Wnioskuję więc, że Twoi nie myśleli w ogóle, nie próbowali ...
A co do deklaracji itp - nie, ja nie mam takiej postawy, że chcę mieć wszystko zarobione przez siebie ... cieszyłabym się, gdybym coś dostała, czy to od rodziców czy dziadków, czy gdyby spadło z nieba.
Ale tak jak Ty wiedziałam, że nie mam na co liczyć, bo widziałam, że rodzicom jest ciężko.
I nie było tak, że nic nie robili, bo robili różne rzeczy, po prostu nie wyszło.
Radzę sobie sama, oczywiście z kredytem, ale jakoś żyję, ale na pewno mogłabym liczyć na ich pomoc, oczywiście w ramach ich możliwości, gdyby coś mi się stało .. tego jestem pewna.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Okazje i pomysły na prezent

REKLAMA
Stary 2011-09-02, 11:47   #50
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
Wnioskuję więc, że Twoi nie myśleli w ogóle, nie próbowali ...
Ale niestety nie wydaje mi się, żeby taka postawa była czymś rzadkim. Ludzie się nie ubezpieczają, nie myślą o przyszłości swojej, a co dopiero dzieci. Kto na przykład odkłada dodatkową kasę na swoją emeryturę ? Mało kto, bo przecież jakoś to będzie. Mieszkań ludzie nie ubezpieczają, a potem przejdzie głupia powódź i ryk do telewizyjnej kamery.
Mało kto ma wyrobioną potrzebę odkładania małych kwot przez dziesiątki lat na przykład. Mało kto interesuje się możliwościami inwestowania swoich pieniędzy nawet niedużych kwot. Jak już to ludzie masowo walą po kredyty, co jest bardzo drogie i w ogóle nieopłacalne. Ale co mają zrobić skoro o ich przyszłości też nie myślano.

I nie dajecie mi zejść z tego off topa, no !
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 12:19   #51
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
Ale niestety nie wydaje mi się, żeby taka postawa była czymś rzadkim. Ludzie się nie ubezpieczają, nie myślą o przyszłości swojej, a co dopiero dzieci. Kto na przykład odkłada dodatkową kasę na swoją emeryturę ? Mało kto, bo przecież jakoś to będzie. Mieszkań ludzie nie ubezpieczają, a potem przejdzie głupia powódź i ryk do telewizyjnej kamery.
Mało kto ma wyrobioną potrzebę odkładania małych kwot przez dziesiątki lat na przykład. Mało kto interesuje się możliwościami inwestowania swoich pieniędzy nawet niedużych kwot. Jak już to ludzie masowo walą po kredyty, co jest bardzo drogie i w ogóle nieopłacalne. Ale co mają zrobić skoro o ich przyszłości też nie myślano.

I nie dajecie mi zejść z tego off topa, no !
a nie damy

to prawda, nie jest to rzadkością, ale dopiero teraz wchodzą na nasz rynek różne fundusze, doradcy finansowi. Za komuny to nie było oczywiste. Wtedy wystarczylo wpłacic jakieś grosze i dostać mieszkanie-wiele osób myslało,że tak zostanie. Poza tym za granicą to jeszcze rzadsze dostać mieszkanie od rodziców, mimo,że ludzie są bogatsi

Ps przy takiej inflacji kredyt jest nawet korzystny a oszczędności wychodza slabo
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający

Edytowane przez dawidowskasia
Czas edycji: 2011-09-02 o 12:20
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 12:28   #52
sine.ira
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 15 264
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
a nie damy

to prawda, nie jest to rzadkością, ale dopiero teraz wchodzą na nasz rynek różne fundusze, doradcy finansowi. Za komuny to nie było oczywiste. Wtedy wystarczylo wpłacic jakieś grosze i dostać mieszkanie-wiele osób myslało,że tak zostanie. Poza tym za granicą to jeszcze rzadsze dostać mieszkanie od rodziców, mimo,że ludzie są bogatsi

Ps przy takiej inflacji kredyt jest nawet korzystny a oszczędności wychodza slabo


Ja tam o komunie nie gadam, prawda też jest taka, że wtedy wiele osób odkładało pieniądze na książeczki mieszkaniowe, które po denominacji były niewiele warte - może to też zniechęciło do takiego mozolnego ciułania. Ale to była zupełnie inna rzeczywistość. Bardziej przygnębia mnie mentalność ludzi/zwłaszcza już rodziców w moim wieku i młodszych - też mają zwykle w nosie zabezpieczenie swoich dzieci - nawet o tym nie myślą, co mnie osobiście nieco przeraża.
Inflacja nie jest duża, a co do kredytów hipotecznych, to przy spadku cen nieruchomości też nie jest korzystnie. Tym bardziej, że oddajesz bankowi ze 150% (jak nie więcej ) tyle ile wzięłaś. Kredyt zawsze jest czymś co masz w plecy, a oszczędzanie, a zwłaszcza inwestowanie jest znacznie lepszym pomysłem - zwłaszcza wieloletnie.
Tak mi się przynajmniej wydaje

Idę stąd
sine.ira jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 12:32   #53
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość



Idę stąd
nigdzie nie idziesz
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując

Najlepsze Promocje i WyprzedaĹźe

REKLAMA
Stary 2011-09-02, 12:36   #54
MarudexuS
Zakorzenienie
 
Avatar MarudexuS
 
Zarejestrowany: 2003-12
Lokalizacja: Boat City
Wiadomości: 5 447
GG do MarudexuS
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez sine.ira Pokaż wiadomość
: Kredyt zawsze jest czymś co masz w plecy, a oszczędzanie, a zwłaszcza inwestowanie jest znacznie lepszym pomysłem - zwłaszcza wieloletnie.
Tak mi się przynajmniej wydaje

Idę stąd
gdzieee?

A kredyt .. cóż ... może i oddam 150% albo i więcej, ale
Niedługo prawdopodobnie swoje mieszkanie wynajmę i się wyniosę do pewnego pana, i wyobraź sobie, że zarobię na nim dokładnie tyle, ile wynosi mnie rata kredytu ... więc za darmo będzie mi się spłacało.
A gdyby nawet wziąć pod uwagę, że muszę tam mieszkać - wychodzi na to samo, bo za wynajem takiego musiałabym właśnie tyle zapłacić.
Dla mnie kalkulacja jest prosta jak budowa cepa.
__________________
Gdyby wybory miały coś zmienić już dawno byłyby zakazane ...
MarudexuS jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 12:40   #55
_chocolate
Zakorzenienie
 
Avatar _chocolate
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: W.
Wiadomości: 3 343
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez dawidowskasia Pokaż wiadomość
a ja mimo,że żalu nie mam to się z jednym zgodze. Nie chce mieć dzieci i wiem,ze jednym z powodów jest fakt,że nie mogę im zapewnić wszystkiego a nie chcę,zeby czuły się gorsze
Ja tak samo - przynajmniej do czasu, aż nie będę mieć pewności, że zapewnię dziecku spokojny start.
__________________


_chocolate jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 13:08   #56
wika82
Zakorzenienie
 
Avatar wika82
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 16 184
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Cytat:
Napisane przez MarudexuS Pokaż wiadomość
gdzieee?

A kredyt .. cóż ... może i oddam 150% albo i więcej, ale
Niedługo prawdopodobnie swoje mieszkanie wynajmę i się wyniosę do pewnego pana, i wyobraź sobie, że zarobię na nim dokładnie tyle, ile wynosi mnie rata kredytu ... więc za darmo będzie mi się spłacało.
A gdyby nawet wziąć pod uwagę, że muszę tam mieszkać - wychodzi na to samo, bo za wynajem takiego musiałabym właśnie tyle zapłacić.
Dla mnie kalkulacja jest prosta jak budowa cepa.
A pan mieszkanie dostał?

My się teraz zastanawiamy, mąż ma trochę oszczędności, było by na wkład własny, czy nie wziąć kredytu i nie kupić mieszkania. Mieszkamy w moim, które dostałam, a to drugie byśmy wynajęli, tak żeby ewentualnie niewiele dopłacać.
__________________
najważniejsze w życiu jest być zdrowym, mieć zdrowego małżonka, zdrowe dziecko, zdrowych rodziców, zdrowe rodzeństwo. wszystko inne jest kwestią chęci i siły, niekiedy szczęścia...
wika82 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-02, 16:30   #57
moralne_salto
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

Ale się dyskusja wywiązała Kurcze, dostać od kogoś mieszkanie - nawet sobie tego nie wyobrażam, ze szczęścia chyba bym zwariowała Ja widzę siebie w przyszłości jako spłacającą kredyt, a żebym go dostała to minie pewnie trochę czasu.

Co do miasta, w którym mieszkam. Wolałabym nazwy nie podawać, w każdym razie duże miasto, stolica województwa. Kawalerka za taką cenę to tu naprawdę rzadkość, jeśli w ogóle taką idzie gdzieś spotkać. Ceny ogólnie za kawalerkę to coś koło 1000-1200. Pokój u kogoś miałabym za 200-300 zł mniej niż to, co płaciłabym w kawalerce. Nie wiem sama, na razie wrzesień mieszkam za niecałe 400 zł, ale muszę dać odpowiedź właścicielom niedługo.

Co do lekarstw mojej mamy, to nie jest tak, że ona nie kupowałaby lekarstw, tylko dawałaby mi pieniądze. Na takie coś rzecz jasna nigdy bym się nie zgodziła. Dziś znowu podjęłam z nią ten temat i chyba już się na mnie wkurza, że tak drążę

dzięki za odzew.
moralne_salto jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-03, 14:30   #58
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 025
Dot.: mieszkanie - co zrobić?

A ja cały czas powtarzam - można przyjąć z wdzięcznością pomoc. Można też wziąć, jak ktoś ma dużo i daje szczerze. Ale strasznie mnie wkur....ła postawa tej, która napisała "powinna ci mieszkanie kupić", może - nie "powinna" i to od matki zależy, a nie od roszczeń głupiego jeszcze na tyle, by żądać dziecięcia.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:33.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.