Pielęgnacja loków, loczków i fal - wszystkie części - niech się kręcą! - Strona 1376 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-07, 12:18   #41251
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Odnosnie nie mycia a plukania bo widze ze mala dyskusja sie zrobila:

Mycie skalpu i wlosow jest wazne ale pamietajmy ze nasze wlosy i skalpy inaczej sobie gospodaruja wlasnym sebum i naturalnym tluszczem ktore wytwarzaja.

Mycie potrzebne jest do usuniecia brudu gdyz choc nasze sebym jest sterylne to przyciaga brud a co sie z tym wiaze bakterie, mycie zmywa rowniez produkty stylizacyjne i skladniki pozostalych produtkow ktore maja tendencje do nadbydowywania sie.

Codzienne pozbawianie skalpu i wlosow sebum i naturalnego tluszczu prowadzi do tego ze skalp zaczyna nadprodukowywac i wracamy do punktu wyjscia czyli do stanu z przed CG (wiele z Was tam ma prawda?).

Oczywiscie to sprawa indywidualna ale dobrze jest sprobowac wydluzyc czas miedzy myciami, jednak nie oznacza to ze nie wolno zmoczyc wlosow i ulozyc na nowo, to 2 rozne sprawy.

Mozna myc raz na tydzien, sa osoby ktore myja skalp i wlosy raz na 10 dni, a sa ktore co drugi dzien. Nawilzanie pomiedzy myciami jest sposobem na dodatkowe nawilzenie i zredukowanie stresu dla osob dla ktorych standardowa reanimacja nie pomaga. Czemu? Na wlosach jest jakas odzywka bs i stylizator i na to kladziemy/pryskamy wode, rocienczona odzywke itp - w efekcie wiele osob ma zagwarantowanego puszaka i zle samopoczucie (ja tak mam).

Sumujac
- myjemy skalp i wlosy (odzywka, szamponem, OMO)
- nastepnego dnia splukujemy wlosy dokladnie, dajemy odzywke ds i dalej jak tam mamy w naszym planie pielegnacyjnym
- kolejne dni zaleza od tego czy nasz skalp domaga sie mycia czy nie, ja kiedys mylam skalp codziennie, teraz 2 razy w tygodniu ale plukam wlosy codziennie i swietnie sie z tym czuje
= wlosy nie zostaja pozbawione naturalnego sebum, tluszczow i wg mnie lepiej tym samym pamietaja swoj skret, skret sie wzmacnia poniewaz wlos nie potrzebuje go dbudowywac po myciu, majac swoje srodowisko wlosy przyjmuja odzywke ds jako dodatkowe nawilzenie, pamietacie co Eloe ciagle powtarza? WLOS KRECONY KRECI SIE LEPIEJ JAK JEST NAWILZONY.

znow epopeja mi wyszla ale chyba teraz jest jasniej co?

maly dodatek: ja myje dwa razy w tygodniu ale raz odzywka (Isana, Amala z Hairvedy albo Daily Fix z Curl Junkie) a drugi raz musze uzyc szamponu bo raz w tygodniu olejuje (jak nez123 slusznie zauwazyla uzywam szamponu bez sls), codziennie na noc nakladam na skalp zel aleosowy ale to nie burzy niczego a moj skalp jest wdzieczny, przestal sie skarzyc pare dni temu
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 12:51   #41252
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

dla mnie jeśnijsze . co do wydłużania czasu między myciami to i tak wydłużyłam go do 4 dni, jestem dumna . tyle, że trzeciego dnia włosy są oklapnięte a czwartego tłuste paskudnie i pokarbowane (o zgrozo, pamiętacie te karbownice? każda dziewczynka na komunii musiała takie mieć ok.2000 roku...no więc taki mam efekt ) i myślę tak sobie, że może codziennie to nie, ale tak w połowie - między jednym myciem a drugim - spróbuję je tak przepłukać, może dotrwają w lepszym stanie do tego czwartego dnia . bo z tego co zrozumiałam, Rybiorku, to nawet jeśli się zdecyduję na taki typ pielęgnacji to nie ma wymogu płukania codziennie, płuczemy tylko po to, by lepiej nawilżyć i ułożyć CZYLI wtedy gdy widzimy taką potrzebę, tak?
i powiedz mi jeszcze czy to typ pielęgnacji jesienno-zimowej czy letniej czy uniwersalny?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 13:01   #41253
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez nez123 Pokaż wiadomość
Dziękuję
U mnie ogólnie mycie odżywką znacznie wpłynęło na puch, płukanie trochę krótko stosuję, ale efekty też są super. Włoski bardziej nawilżone.
Co do obciążania, to musisz sama spróbować. Mi akurat na obciążaniu zależy.
I na efekt wpłynęła też jeszcze jedna metoda ( oczywiście guru - Rybiorka) - nie spłukuje do końca odżywki d/s, a jeśli mi się przypadkiem spłuka to biorę troszkę i nakładam na włosy.
A co jeszcze miało wpływ na włosy?Hmm.. Keratyna, miodek - i chyba tyle
No u mnie zostawienie odzyki d/s pewnie byłoby niewypałem... Keratynę i miodek mam, stosuję, może coś pomoże w końcu


Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
Odnosnie nie mycia a plukania bo widze ze mala dyskusja sie zrobila:

Mycie skalpu i wlosow jest wazne ale pamietajmy ze nasze wlosy i skalpy inaczej sobie gospodaruja wlasnym sebum i naturalnym tluszczem ktore wytwarzaja.

Mycie potrzebne jest do usuniecia brudu gdyz choc nasze sebym jest sterylne to przyciaga brud a co sie z tym wiaze bakterie, mycie zmywa rowniez produkty stylizacyjne i skladniki pozostalych produtkow ktore maja tendencje do nadbydowywania sie.

Codzienne pozbawianie skalpu i wlosow sebum i naturalnego tluszczu prowadzi do tego ze skalp zaczyna nadprodukowywac i wracamy do punktu wyjscia czyli do stanu z przed CG (wiele z Was tam ma prawda?).

Oczywiscie to sprawa indywidualna ale dobrze jest sprobowac wydluzyc czas miedzy myciami, jednak nie oznacza to ze nie wolno zmoczyc wlosow i ulozyc na nowo, to 2 rozne sprawy.

Mozna myc raz na tydzien, sa osoby ktore myja skalp i wlosy raz na 10 dni, a sa ktore co drugi dzien. Nawilzanie pomiedzy myciami jest sposobem na dodatkowe nawilzenie i zredukowanie stresu dla osob dla ktorych standardowa reanimacja nie pomaga. Czemu? Na wlosach jest jakas odzywka bs i stylizator i na to kladziemy/pryskamy wode, rocienczona odzywke itp - w efekcie wiele osob ma zagwarantowanego puszaka i zle samopoczucie (ja tak mam).

Sumujac
- myjemy skalp i wlosy (odzywka, szamponem, OMO)
- nastepnego dnia splukujemy wlosy dokladnie, dajemy odzywke ds i dalej jak tam mamy w naszym planie pielegnacyjnym
- kolejne dni zaleza od tego czy nasz skalp domaga sie mycia czy nie, ja kiedys mylam skalp codziennie, teraz 2 razy w tygodniu ale plukam wlosy codziennie i swietnie sie z tym czuje
= wlosy nie zostaja pozbawione naturalnego sebum, tluszczow i wg mnie lepiej tym samym pamietaja swoj skret, skret sie wzmacnia poniewaz wlos nie potrzebuje go dbudowywac po myciu, majac swoje srodowisko wlosy przyjmuja odzywke ds jako dodatkowe nawilzenie, pamietacie co Eloe ciagle powtarza? WLOS KRECONY KRECI SIE LEPIEJ JAK JEST NAWILZONY.

znow epopeja mi wyszla ale chyba teraz jest jasniej co?

maly dodatek: ja myje dwa razy w tygodniu ale raz odzywka (Isana, Amala z Hairvedy albo Daily Fix z Curl Junkie) a drugi raz musze uzyc szamponu bo raz w tygodniu olejuje (jak nez123 slusznie zauwazyla uzywam szamponu bez sls), codziennie na noc nakladam na skalp zel aleosowy ale to nie burzy niczego a moj skalp jest wdzieczny, przestal sie skarzyc pare dni temu

Ja właśnie myślę dostosować to do swoich potrzeb, więc na początek spróbuję myć odżywką co drugi dzień, a w resztę dni płukać. Mam nadzieję, że się to sprawdzi. W ogóle, odkąd myję odżywką włosy mi się znacznie mniej przetłuszczają
Jeszcze się tylko zastanawiam nad tym, czy takie płukanie dobrze wyjdzie np. po wysiłku fizycznym, kiedy się spocę, bo nie wiem, czy skalp nie będzie jednak wymagać umycia i samo płukanie odpada... To mi nieco zaburza plan działania

I chyba sie jednak ostrzygę
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 13:33   #41254
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
dla mnie jeśnijsze . co do wydłużania czasu między myciami to i tak wydłużyłam go do 4 dni, jestem dumna . tyle, że trzeciego dnia włosy są oklapnięte a czwartego tłuste paskudnie i pokarbowane (o zgrozo, pamiętacie te karbownice? każda dziewczynka na komunii musiała takie mieć ok.2000 roku...no więc taki mam efekt ) i myślę tak sobie, że może codziennie to nie, ale tak w połowie - między jednym myciem a drugim - spróbuję je tak przepłukać, może dotrwają w lepszym stanie do tego czwartego dnia . bo z tego co zrozumiałam, Rybiorku, to nawet jeśli się zdecyduję na taki typ pielęgnacji to nie ma wymogu płukania codziennie, płuczemy tylko po to, by lepiej nawilżyć i ułożyć CZYLI wtedy gdy widzimy taką potrzebę, tak?
i powiedz mi jeszcze czy to typ pielęgnacji jesienno-zimowej czy letniej czy uniwersalny?
dokladnie, mnie sie zdarza (rzadko) ze wlosy przetrwaja noc i wygladaja rano fajnie, czyli nie sa odksztalcone i nie stercza (rzadko tak mam bo wiecie ze Skuter lubi je mamlac), oczywiscie najczesciej w weekend jak nie planuje zadnego wyjscia

dla mnie uniwersalny, zmiana na zimowy jest prosta - normalnie olejuje 1 w tygodniu, jak sie okaze konieczne bede olejowac 2 razy czyli 2 razy w tygodniu uzyje szamponu plus moze bede musiala zmienic odzywki/maski na ciezsze

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
No u mnie zostawienie odzyki d/s pewnie byłoby niewypałem... Keratynę i miodek mam, stosuję, może coś pomoże w końcu
wlosy latwe do obciazenia tak maja, najlepiej wtedy stosowac sam stylizator albo znalezc odzywki w sprayu i stosowac jako bs i na to zel


Cytat:
Ja właśnie myślę dostosować to do swoich potrzeb, więc na początek spróbuję myć odżywką co drugi dzień, a w resztę dni płukać. Mam nadzieję, że się to sprawdzi. W ogóle, odkąd myję odżywką włosy mi się znacznie mniej przetłuszczają
Jeszcze się tylko zastanawiam nad tym, czy takie płukanie dobrze wyjdzie np. po wysiłku fizycznym, kiedy się spocę, bo nie wiem, czy skalp nie będzie jednak wymagać umycia i samo płukanie odpada... To mi nieco zaburza plan działania
mnie nie zaburza, po treningu jak nie planowalam normalnego mycia a jestem spocona jak mops (ktos widzial spoconego mopsa?) uskuteczniam mycie ... woda (Eloe o tym tez pisala), zapewniam ze dziala, moczenie wlosow bardzo dokladnie, masaz skalpu i potem dlugie plukanie, ale oczywiscie pozostaje kwestia psychiki, dla kogos to moze nie byc mycie, ja mam skalp bardzo wrazliwy i jak jest brudny to skomli ale po takim myciu jest take zadowolony
Cytat:
I chyba sie jednak ostrzygę
przemysl to dobrze zebys nie zalowala i przed cieciem znajdz fryzure ktora chcesz i jestes jej pewna bo jak trafisz na kogos kto nie ma wizji to mozesz piekielnie zalowac, teraz mozesz spiac wlosy, zrobic fantazyjnego koka, upiac czesc (tak latwo przetrwac zapuszczanie), jak obetniesz to jest wielkie prawdopodobienstwo ze przestana sie krecic na jakis czas.
Pomysl poprostu co chcesz.
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 13:57   #41255
Aoirghe
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 476
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość

wlosy latwe do obciazenia tak maja, najlepiej wtedy stosowac sam stylizator albo znalezc odzywki w sprayu i stosowac jako bs i na to zel
Masz rację, własnie się za czymś takim rozglądam


Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
mnie nie zaburza, po treningu jak nie planowalam normalnego mycia a jestem spocona jak mops (ktos widzial spoconego mopsa?) uskuteczniam mycie ... woda (Eloe o tym tez pisala), zapewniam ze dziala, moczenie wlosow bardzo dokladnie, masaz skalpu i potem dlugie plukanie, ale oczywiscie pozostaje kwestia psychiki, dla kogos to moze nie byc mycie, ja mam skalp bardzo wrazliwy i jak jest brudny to skomli ale po takim myciu jest take zadowolony

Właśnie z tą psychiką będę musiała trochę powalczyć Ale skoro się da, to tak czy inaczej sprawdzę, co najwyżej w weekend, żeby następnego dnia się dodatkowo nie denerwować

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
przemysl to dobrze zebys nie zalowala i przed cieciem znajdz fryzure ktora chcesz i jestes jej pewna bo jak trafisz na kogos kto nie ma wizji to mozesz piekielnie zalowac, teraz mozesz spiac wlosy, zrobic fantazyjnego koka, upiac czesc (tak latwo przetrwac zapuszczanie), jak obetniesz to jest wielkie prawdopodobienstwo ze przestana sie krecic na jakis czas.
Pomysl poprostu co chcesz.
Niestety, spiąc to nie bardzo mogę, tylko chwycić dolną partię i zrobić z tego chudą kitę (reszta jest za krótka, żeby chwycić ) Z koków mi wszystko ucieka, muszę ładować milion spinek. Za mocno pocieniowane
Generalnie najbardziej chodzi o to, że spodnia warstwa jest nadal za długa w stosunku do reszty, co daje efekt mocno przerzedzonej czupryny. Już nad tym myślę kupę czasu i doszłam do wniosku, że nic mi nie pomoże - jak nie teraz, to potem będę musiała ten spód ciachnąć. Ten spód mi się będzie pewnie smętnie snuł po szyi, jak podrośnie. Na dodatek nie wiem dlaczego, ale włosy na wierzchu falują i nawet czasem się kręcą, a te spod spodu przeciwnie, uparcie wystają mi proste. Już nawet zastanawiałam się, czy tych spodnich po prostu nie nawijać na skarpetę albo coś... A pomijając przydługi wstęp, to po prostu myslę ten spód przyciąć... Się zastanawiam, czy może bym sama... no ale już nie wiem, czego się bardzie boję - fryzjera czy swoich rączek
Aoirghe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:08   #41256
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Masz rację, własnie się za czymś takim rozglądam
nie pomoge bo znam tylko rodzimy rynek (w sensie tutejszy, irlandzki, brytyjski i amerykanski)



Cytat:
Właśnie z tą psychiką będę musiała trochę powalczyć Ale skoro się da, to tak czy inaczej sprawdzę, co najwyżej w weekend, żeby następnego dnia się dodatkowo nie denerwować
mnie zajelo rok walczenie z psychika, tez trenowalam w weekendy


Cytat:
Niestety, spiąc to nie bardzo mogę, tylko chwycić dolną partię i zrobić z tego chudą kitę (reszta jest za krótka, żeby chwycić ) Z koków mi wszystko ucieka, muszę ładować milion spinek. Za mocno pocieniowane
Generalnie najbardziej chodzi o to, że spodnia warstwa jest nadal za długa w stosunku do reszty, co daje efekt mocno przerzedzonej czupryny. Już nad tym myślę kupę czasu i doszłam do wniosku, że nic mi nie pomoże - jak nie teraz, to potem będę musiała ten spód ciachnąć. Ten spód mi się będzie pewnie smętnie snuł po szyi, jak podrośnie. Na dodatek nie wiem dlaczego, ale włosy na wierzchu falują i nawet czasem się kręcą, a te spod spodu przeciwnie, uparcie wystają mi proste. Już nawet zastanawiałam się, czy tych spodnich po prostu nie nawijać na skarpetę albo coś... A pomijając przydługi wstęp, to po prostu myslę ten spód przyciąć... Się zastanawiam, czy może bym sama... no ale już nie wiem, czego się bardzie boję - fryzjera czy swoich rączek
tez nie pomoge, jak sie pierwszy raz ciachlam (co dlugie scielam) to sobie wlasnie dol tak zostawilam za dlugi i w koncu go scielam bo durnie wygladalo (czeski metal albo ten na L, zapomnialam jak sie pisze), a teraz dlugo bede miec krotkie bo zamierzam sobie tylko dol podcinac zeby wszystko wyrownac, w koncu dojde do boba z grzywka (ktora na razie zatrzymam) i potem sie zastanowie co dalej. Jak bede podcinac dol to na prosto wiec filozofii zadnej
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:20   #41257
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
dokladnie, mnie sie zdarza (rzadko) ze wlosy przetrwaja noc i wygladaja rano fajnie, czyli nie sa odksztalcone i nie stercza (rzadko tak mam bo wiecie ze Skuter lubi je mamlac), oczywiscie najczesciej w weekend jak nie planuje zadnego wyjscia

dla mnie uniwersalny, zmiana na zimowy jest prosta - normalnie olejuje 1 w tygodniu, jak sie okaze konieczne bede olejowac 2 razy czyli 2 razy w tygodniu uzyje szamponu plus moze bede musiala zmienic odzywki/maski na ciezsze







.
dzięki tak, o tym czytałam na FAQu... ale nie do końca wiem, co oznaczają cięższe odżywki i maski? które są lekkie a które cięższe? i czy jak olejuję a potem unyję to mogę nałożyć maskę (zwykle nakładam odżywkę i jest ok, ale maska to wiadomo więcej) czy przedobrzę?

---------- Dopisano o 14:17 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość


wlosy latwe do obciazenia tak maja, najlepiej wtedy stosowac sam stylizator albo znalezc odzywki w sprayu i stosowac jako bs i na to zel




.
moje też dość łatwo obciążyć, ale z tego co zrozumiałam, jeśli po płukaniu dobrze spłuczę odżywkę d/s i nałożę tylko b/s plus ewentualnie żel to nic się nie stanie...

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość


mnie nie zaburza, po treningu jak nie planowalam normalnego mycia a jestem spocona jak mops (ktos widzial spoconego mopsa?) uskuteczniam mycie ... woda (Eloe o tym tez pisala), zapewniam ze dziala, moczenie wlosow bardzo dokladnie, masaz skalpu i potem dlugie plukanie, ale oczywiscie pozostaje kwestia psychiki, dla kogos to moze nie byc mycie, ja mam skalp bardzo wrazliwy i jak jest brudny to skomli ale po takim myciu jest take zadowolony

.
hm...to znaczy, że przy zwykłym płukaniu wodą się się nie masuje skalpu, tylko...no po prostu moczy i długo wodą polewa ?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:25   #41258
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
dzięki tak, o tym czytałam na FAQu... ale nie do końca wiem, co oznaczają cięższe odżywki i maski? które są lekkie a które cięższe? i czy jak olejuję a potem unyję to mogę nałożyć maskę (zwykle nakładam odżywkę i jest ok, ale maska to wiadomo więcej) czy przedobrzę?
ja po kazdym szamponie nakladam maske lub moja ulubiona odzywke ale trzymam ja wtedy dluzej (u mnie to 15 min bo zwykle trzymam 2-5 min), to nic ze uzywam szamponu po olejowaniu, szampon ma i tak wieksza sile darcia i wlosom sie nalezy wiecej czulosci wtedy

ciezsze maski/odzywki to takie ktore maja masla i oleje w skladzie, a takze silikony, w zimie silikony moga pomoc w ochronie wlosow najbardziej przy wahaniach temperatur - zimno na zewnatrz i cieplo w pomieszczeniach

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
moje też dość łatwo obciążyć, ale z tego co zrozumiałam, jeśli po płukaniu dobrze spłuczę odżywkę d/s i nałożę tylko b/s plus ewentualnie żel to nic się nie stanie...

kwestia indywidualna, ja splukuje dokladnie odzywke ds i potem nakladam odzywke bs, staram sie nie przesadzic aby nie miec przyklapa

Cytat:

hm...to znaczy, że przy zwykłym płukaniu wodą się się nie masuje skalpu, tylko...no po prostu moczy i długo wodą polewa ?
tak technicznie to przy zwyklym plukaniu to trzymam jedna reka prysznic (raczke, wiecie o co mi chodzi) a druga gmeram przy wlosach, czasami odcisne wode, przeloze zeby lepiej skalp oplukac, czasami potre delikatnie skalp (nakladam na noc na skalp zel aleosowy). Przy myciu woda robie normalny masaz jak przy myciu odzywka/szamponem, obie rece w mokrych wlosach i masowanie opuszkami palcow, min 5 minut

juz lepiej nie wiem jak wyjasnic bo tak naprawde to taka delikatna sprawa, kazdy skalp jest inny, kazdy wlos jest inny....
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:35   #41259
malgosia86
Zadomowienie
 
Avatar malgosia86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 560
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
Hej,
jestem załamana po wczorajszym fryzjerze. Wyciął je tak strasznie, że wyglądam jakbym miała dwa włosy na głowie. I jeszcze na dodatek za bardzo je skrócił, sczzególnie na wierzchniej warstwie, zostawiając takie kosmyki na dole. I dziś jeszcze nie chcą mi się kręcić. Dół gigant

zastanwaim się czy wrócić do czesania na sucho i rozprostowania fal
Włosy na zdjęciu są od razu po fryzjerze czy zdążyłaś je umyć, nałożyć żel itp.? Jeśli je myłaś to czym (szamponem, odżywką)?

Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Kurcze, jestem podobnie wypitolona, mam dokładnie takie same odczucia jak Ty i własnie dziś rano przeżywałam kolejny dzień włosowej nerwicy A ten dół za nic mi się nie chce kręcić, okropność. Testowałam już milion opcji i każda jest kiepska :/
Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
W ogóle waham się, czy nie dociąć sobie dołu kłaków, tak mnie kuusiii... Może lepiej zamiast mordować się z nim i zmuszać go do kręcenia, przyciąć i mieć spokój...
Cytat:
Napisane przez Aoirghe Pokaż wiadomość
Generalnie najbardziej chodzi o to, że spodnia warstwa jest nadal za długa w stosunku do reszty, co daje efekt mocno przerzedzonej czupryny. (...) Ten spód mi się będzie pewnie smętnie snuł po szyi, jak podrośnie. Na dodatek nie wiem dlaczego, ale włosy na wierzchu falują i nawet czasem się kręcą, a te spod spodu przeciwnie, uparcie wystają mi proste. Już nawet zastanawiałam się, czy tych spodnich po prostu nie nawijać na skarpetę albo coś... A pomijając przydługi wstęp, to po prostu myslę ten spód przyciąć... Się zastanawiam, czy może bym sama... no ale już nie wiem, czego się bardzie boję - fryzjera czy swoich rączek
Zacytowałam tyle postów, żeby nie zapomnieć, o niczym, co chciałam napisać

Po pierwsze, włosy moga się gorzej kręcić/falować z uwagi na swoją długość. Niektóre włosy mają tak, że żeby się kręcić potrzebują być odpowiednio długi. Nikt nie powiedział, że włosy na całej głowie kręcą się przy takiej samej długości. Np. włosom na czubku głowy mogą wystarczyć 3 cm, żeby się kręcić, a włosy spodniej warstwie potrzebują 10 cm, inaczej są prawie proste.
Moim zdaniem, obie macie (choć zdjęć Aoirghe nie widziałam) za krótko ściętą spodnią warstwę, żeby się kręciła tak, jak wcześniej. Teraz po prostu musi odrosnąć

Druga sprawa jest taka (bo nie widziałam Waszych zdjęć przed obcięciem), że zwłaszcza przy falach włosy muszą mieć odpowiednią długość, żeby te fale było na nich widać. Więc włosy mogą być za krótkie, żeby się kręcić i nawet za krótkie, żeby się choćby falować (wiem, bo sama przez to przechodziłam).
Najlepsza metoda, to poczekać aż włosy odrosną. Można się wspomagać czymś co przyśpieszy porost włosy (np. wcierki i wewnętrznie suplementy). Poza tym, jeśli będzie Wam łatwiej, to możecie wspomagać skręt, tylko w taki sposób, żeby nie niszczyć włosów, a zwłaszcza końcówek. Bo ew. praca nad przyrostem włosów, może pójść na marne, jeśli końcówki się będą kruszyć.

Aoirghe, co do obcięcia, to ja bym skróciła tą dolną warstwę, jesli Ci przeszkadza. Tez nie lubię takiego wystającego ogona (kiedyś fryzjer, u którego się obcinałam tak to nazwał) i właśnie jak się pozbyłam swojego przez obcięcie, to nagle miałam problem z układaniem się włosów, zwłaszcza jak nie nałożyłam żelu (z żelem było ok).
Jesli obcinałabyś się sama, to najlepiej nożyczkami fryzjerskimi. Takie nożyczki, którymi były już cięte inne rzeczy nie nadają się do włosów.
__________________
Mój blog - lista produktów zgodnych z CG

malgosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:47   #41260
Stefannia
Wtajemniczenie
 
Avatar Stefannia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez malgosia86 Pokaż wiadomość
Włosy na zdjęciu są od razu po fryzjerze czy zdążyłaś je umyć, nałożyć żel itp.? Jeśli je myłaś to czym (szamponem, odżywką)?

Po pierwsze, włosy moga się gorzej kręcić/falować z uwagi na swoją długość. Niektóre włosy mają tak, że żeby się kręcić potrzebują być odpowiednio długi. Nikt nie powiedział, że włosy na całej głowie kręcą się przy takiej samej długości. Np. włosom na czubku głowy mogą wystarczyć 3 cm, żeby się kręcić, a włosy spodniej warstwie potrzebują 10 cm, inaczej są prawie proste.
Moim zdaniem, obie macie (choć zdjęć Aoirghe nie widziałam) za krótko ściętą spodnią warstwę, żeby się kręciła tak, jak wcześniej. Teraz po prostu musi odrosnąć

Druga sprawa jest taka (bo nie widziałam Waszych zdjęć przed obcięciem), że zwłaszcza przy falach włosy muszą mieć odpowiednią długość, żeby te fale było na nich widać. Więc włosy mogą być za krótkie, żeby się kręcić i nawet za krótkie, żeby się choćby falować (wiem, bo sama przez to przechodziłam).
Najlepsza metoda, to poczekać aż włosy odrosną. Można się wspomagać czymś co przyśpieszy porost włosy (np. wcierki i wewnętrznie suplementy). Poza tym, jeśli będzie Wam łatwiej, to możecie wspomagać skręt, tylko w taki sposób, żeby nie niszczyć włosów, a zwłaszcza końcówek. Bo ew. praca nad przyrostem włosów, może pójść na marne, jeśli końcówki się będą kruszyć.

Aoirghe, co do obcięcia, to ja bym skróciła tą dolną warstwę, jesli Ci przeszkadza. Tez nie lubię takiego wystającego ogona (kiedyś fryzjer, u którego się obcinałam tak to nazwał) i właśnie jak się pozbyłam swojego przez obcięcie, to nagle miałam problem z układaniem się włosów, zwłaszcza jak nie nałożyłam żelu (z żelem było ok).
Jesli obcinałabyś się sama, to najlepiej nożyczkami fryzjerskimi. Takie nożyczki, którymi były już cięte inne rzeczy nie nadają się do włosów.
To jest już po moim myciu, od fryzjera wyszłam prawie prosta. Umyłam dziś rano alterrą migdałową, nałożyłam garniera awokado, potem joaśkę z makiem i żel na mokre włosy. Harmonikowanie i suszenie dyfuzorem do tak mniej więcej 70%.

U mnie spód w ogóle topornie faluje. Ale teraz jest o niebo gorzej, więc możesz mieć racje.

I tu myślę, że masz rację. Warstwa wierzchnia jest za krótka i nie mają na czym się falować

No i nie zostaje nic innego jak czekać, pielęgnując.
Chyba nie będę ich wspomagać w kręceniu. Zostawie jakie są i tak jak dziewczyny mówiły, będę nawilżać.
Stefannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:55   #41261
yarrowia
Zadomowienie
 
Avatar yarrowia
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 1 334
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Hej, mam pytanie. Metodę CG od niedawna stosuję, ale już widzę duży postęp...Tylko, że z jednej strony włosy kręcą mi się zdecydowanie bardziej niż z drugiej. Z tej strony gdzie mam przedziałek robi mi się takie pomieszane niewiadomoco. Z drugiej, gdzie jest więcej włosów mam się fajne (chociaż przesuszone) loki, a pod spodem, gdzie są zdrowsze zaczynają się nawet robić korkociągi
Jak patrze na lewo, to mam ochotę związać włosy, ale znowu z prawej się tak fajnie układają...
Czym to może być spowodowane? Lewa strona z niewyjaśnionych przyczyn potrzebuje po prostu więcej czasu? Czy może jest tam za mało włosów, czy co? Włosy mam do łopatek, wycieniowane lekko.
yarrowia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 14:56   #41262
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

[QUOTE=Rybiorek;29260532]ja po kazdym szamponie nakladam maske lub moja ulubiona odzywke ale trzymam ja wtedy dluzej (u mnie to 15 min bo zwykle trzymam 2-5 min), to nic ze uzywam szamponu po olejowaniu, szampon ma i tak wieksza sile darcia i wlosom sie nalezy wiecej czulosci wtedy

ciezsze maski/odzywki to takie ktore maja masla i oleje w skladzie, a takze silikony, w zimie silikony moga pomoc w ochronie wlosow najbardziej przy wahaniach temperatur - zimno na zewnatrz i cieplo w pomieszczeniach

---------- Dopisano o 13:25 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------


QUOTE]
no tak, to może zaryzykuję sobie zimą olej plus maskę a co .
ha, wygląda na to, że miałam sporego farta, że kupiłam lekką odżywkę na lato i cięższe na zimę,m zupełnie nieśwaidomie
wyjaśniłaś wszystko najjaśniej mam jeszcze tylko jedno pytanie w tej sprawie: zawsze po myciu głowy nakładam, poza odżywkami d/s i b/s olej kokosowy na końcówki...po płukaniu wodą też powinnam?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:01   #41263
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez yarrowia Pokaż wiadomość
Hej, mam pytanie. Metodę CG od niedawna stosuję, ale już widzę duży postęp...Tylko, że z jednej strony włosy kręcą mi się zdecydowanie bardziej niż z drugiej. Z tej strony gdzie mam przedziałek robi mi się takie pomieszane niewiadomoco. Z drugiej, gdzie jest więcej włosów mam się fajne (chociaż przesuszone) loki, a pod spodem, gdzie są zdrowsze zaczynają się nawet robić korkociągi
Jak patrze na lewo, to mam ochotę związać włosy, ale znowu z prawej się tak fajnie układają...
Czym to może być spowodowane? Lewa strona z niewyjaśnionych przyczyn potrzebuje po prostu więcej czasu? Czy może jest tam za mało włosów, czy co? Włosy mam do łopatek, wycieniowane lekko.
1. moze potrzebowac wiecej czasu
2. taka uroda wlosowa
3. ciagle spanie na tej stronie ktora gorzej sie kreci (codzenne nocne lezenie moze znieksztalcac wlos ktory ma potem problem sie pokrecic)
4. nie znalazlas jeszcze swojej optymalnej pielegnacji

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
[

no tak, to może zaryzykuję sobie zimą olej plus maskę a co .
ha, wygląda na to, że miałam sporego farta, że kupiłam lekką odżywkę na lato i cięższe na zimę,m zupełnie nieśwaidomie
wyjaśniłaś wszystko najjaśniej mam jeszcze tylko jedno pytanie w tej sprawie: zawsze po myciu głowy nakładam, poza odżywkami d/s i b/s olej kokosowy na końcówki...po płukaniu wodą też powinnam?
jesli tylko wlosom to odpowiada jak najbardziej (znaczy olej zostal splukany z koncowek i nalozenie go nie sprawi ze beda wygladac jak tluste)
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:15   #41264
malgosia86
Zadomowienie
 
Avatar malgosia86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 560
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
To jest już po moim myciu, od fryzjera wyszłam prawie prosta. Umyłam dziś rano alterrą migdałową, nałożyłam garniera awokado, potem joaśkę z makiem i żel na mokre włosy. Harmonikowanie i suszenie dyfuzorem do tak mniej więcej 70%.
Być może na wygląd Twoich włosów mają niezmyte silikony.

Szampon Alterry to za mało po wizycie u fryzjera. Prawdopodobnie fryzjer nałożył Ci na włosy silikony, w tym mogą byc te ciężko zmywalne.
Ja zawsze po wizycie u fryzjera stosowałam szampon z silnymi detergentami (SLES wysoko w składzie). Niezawodna była tutaj Joanna Naturia
__________________
Mój blog - lista produktów zgodnych z CG

malgosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:27   #41265
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość

jesli tylko wlosom to odpowiada jak najbardziej (znaczy olej zostal splukany z koncowek i nalozenie go nie sprawi ze beda wygladac jak tluste)
dzięki

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:23 ----------

a propos harmonijkowania...przeczy tałam opis w FAQu ale jakoś nie potrafię go sobie wyobrazić...może ktoś ma jakiś link do filmiku albo jakiegoś opisu dla głupszych ? wpisywałam hasło "harmonijkowanie" na utubie, ale nic nie wyszło, może gdybym znała angielski odpowiednik tej nazwy...

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

a w ogóle to robi się je przed czy po ręcznikowaniu?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:32   #41266
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
dzięki

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:23 ----------

a propos harmonijkowania...przeczy tałam opis w FAQu ale jakoś nie potrafię go sobie wyobrazić...może ktoś ma jakiś link do filmiku albo jakiegoś opisu dla głupszych ? wpisywałam hasło "harmonijkowanie" na utubie, ale nic nie wyszło, może gdybym znała angielski odpowiednik tej nazwy...

---------- Dopisano o 15:27 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

a w ogóle to robi się je przed czy po ręcznikowaniu?
na otwartych dloniach trzymasz recznik/sciereczke, tak jakby byla na stole, pochylasz sie i przysuwasz sciereczke do konca wlosow a potem przysuwasz dlonie do skapu i odsuwasz, swego czasu Syrenka robila tak po 30 razy z przodu, potem glowa w lewo (ucho w strone podlogi) i znow 30 i prawa strona

ja tak robie jak wlosy sa za mokre, po splukaniu odzywki odciskam wlosy rekami aby pozbyc sie nadmiaru wody, potem zawijam w turban, jak go sciagam i sa za mokre to robie wlasnie to harmonijkowanie, potem daje zel i albo zostawiam albo dyfuzor, ja w sumie moze robie to po 10 razy

ciutke jasniej?

niektorzy robia to po nalozeniu zelu aby wspomoc skret
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:46   #41267
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

jaśniej . jakoś nie mogłam tego pojąć z FAQu zrozumiałam, że włosy muszą leżeć płasko i wtedy się je przycizka do głowy...czyli składałby się je w połowie ich długości i to jeszcze na mokro - połamanie murowane...no a teraz wiem, że włosy zwisają prostopadle do dłoni...w sumie to bardzo przypomina wygniatanie
ciekawe tylko czy ta sama koszulka, która posłużyła do harmonijkowania może posłużyć i do zrobienia turbanu...bo nie mam aż tylu starych koszulek

---------- Dopisano o 15:46 ---------- Poprzedni post napisano o 15:45 ----------

aha, postanowiłam ciąć włosy przed następną pełnią (chyba Chatul pisała, że wtedy lepiej rosną) to niby w październiku, ale czas już rozejrzeć się za odpowiednimi nożyczkami. gdzie się kupuje takie fryzjerskie nożyczki i za ile?
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:50   #41268
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
aha, postanowiłam ciąć włosy przed następną pełnią (chyba Chatul pisała, że wtedy lepiej rosną) to niby w październiku, ale czas już rozejrzeć się za odpowiednimi nożyczkami. gdzie się kupuje takie fryzjerskie nożyczki i za ile?
Ja na pewno o tym nie pisałam Akurat fazami księżyca się nie interesuję
A co do nożyczek to ja ścinam włosy takimi porządnymi ostrymi nożyczkami z bazaru. Dałam za nie niecałe 10 zł.
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 15:54   #41269
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
jaśniej . jakoś nie mogłam tego pojąć z FAQu zrozumiałam, że włosy muszą leżeć płasko i wtedy się je przycizka do głowy...czyli składałby się je w połowie ich długości i to jeszcze na mokro - połamanie murowane...no a teraz wiem, że włosy zwisają prostopadle do dłoni...w sumie to bardzo przypomina wygniatanie
ciekawe tylko czy ta sama koszulka, która posłużyła do harmonijkowania może posłużyć i do zrobienia turbanu...bo nie mam aż tylu starych koszulek
ja uzywam tego samego recznika (specjalny dla kreconowlosych) tylko tej czesci ktora nie jest mokra (podoszulek uzywam jak po myciu odciskam wode aby nalozyc maske na wilgotne, ja sie zaopatrywalam w 'sprzet' sukcesywnie, mam teraz 3 reczniki i 5 podkoszulkow kupionych specjalnie do wlosow)



---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------

Cytat:
Napisane przez Chatul Pokaż wiadomość
Ja na pewno o tym nie pisałam Akurat fazami księżyca się nie interesuję
A co do nożyczek to ja ścinam włosy takimi porządnymi ostrymi nożyczkami z bazaru. Dałam za nie niecałe 10 zł.

ale dodaj ze kupilas je tylko do wlosow, jak juz potna cos innego to nie powinno sie ich uzywac do wlosow, ja mam swoje fryzjerskie od meza, jak sie poznalismy (ponad 10 lat temu) to juz je mial, strasznie pilnowal zebym czegos innego nie ciela, tylko wlosy, i mam je do dzisiaj

w kazdym profesjonalnym sklepie fryzjerskim powinny byc dostepne
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:07   #41270
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
ja uzywam tego samego recznika (specjalny dla kreconowlosych) tylko tej czesci ktora nie jest mokra (podoszulek uzywam jak po myciu odciskam wode aby nalozyc maske na wilgotne, ja sie zaopatrywalam w 'sprzet' sukcesywnie, mam teraz 3 reczniki i 5 podkoszulkow kupionych specjalnie do wlosow)



---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------
hm...częścią, która noie jest mokra...będzie ciężko, mam tak długie włosy, że nawet ręcznik frotte (kiedy jeszcze takiego używałam) robił się mokry...

---------- Dopisano o 16:07 ---------- Poprzedni post napisano o 16:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość

---------- Dopisano o 14:54 ---------- Poprzedni post napisano o 14:53 ----------




ale dodaj ze kupilas je tylko do wlosow, jak juz potna cos innego to nie powinno sie ich uzywac do wlosow, ja mam swoje fryzjerskie od meza, jak sie poznalismy (ponad 10 lat temu) to juz je mial, strasznie pilnowal zebym czegos innego nie ciela, tylko wlosy, i mam je do dzisiaj

w kazdym profesjonalnym sklepie fryzjerskim powinny byc dostepne
czyli dobre będą najzwyklejsze ostre nożyczki byle nie używać ich do niczego innego poza włosami?
Chatul, wybacz, jeśli Cię to uraziło...jestem wzrokowcem i na pewno ktoś kto to pisał miał takie same fioletowe kotki...tyle zapamiętałam
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:11   #41271
malgosia86
Zadomowienie
 
Avatar malgosia86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 560
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
w kazdym profesjonalnym sklepie fryzjerskim powinny byc dostepne
Tylko, że tam z reguły są co najmniej 2-3 razy droższe niż w drogeriach:/
Swoje kupowałam przed wakacjami i zrezygnowałam z kupna w sklepie fryzjerskim po tym jak zwróciłam uwagę sprzedawczyni, że nożyczki mają krzywe końcówki. A ona mi odpowiedziała, że czego się spodziewam za taką cenę* (kosztowały chyba ok. trzydziestu paru złotych).
Nożyczki kupiłam w Rossmannie, chyba o połowę taniej. Dla mnie wszystkie nożyczki wyglądały podobnie, tylko te z Rossmanna były staranniej wykonane

Więc ja popytałabym o nożyczki w drogeriach, Rossmanie, Naturze albo jakichś innych, niesieciowych.
W Rossmannie o tyle trudno się kupuje, że nie weźmiesz nożyczek do ręki, bo są zapakowane. W sklepie fryzjerskim mogłam je podotykać.

*Ja rozumiem, że na cenę wpływa jakość użytych surowców, znany producent itp. i za lepsze nożyczki płaci się więcej. Ale żeby sprzedawać, nawet jako te najtańsze, źle wykonane nożyczki?

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość


czyli dobre będą najzwyklejsze ostre nożyczki byle nie używać ich do niczego innego poza włosami?
niekoniecznie
Zaraz zrobię zdjęcie i pokażę Ci moje nożyczki, zobaczysz różnice
__________________
Mój blog - lista produktów zgodnych z CG

malgosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:11   #41272
Stefannia
Wtajemniczenie
 
Avatar Stefannia
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 994
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez malgosia86 Pokaż wiadomość
Być może na wygląd Twoich włosów mają niezmyte silikony.

Szampon Alterry to za mało po wizycie u fryzjera. Prawdopodobnie fryzjer nałożył Ci na włosy silikony, w tym mogą byc te ciężko zmywalne.
Ja zawsze po wizycie u fryzjera stosowałam szampon z silnymi detergentami (SLES wysoko w składzie). Niezawodna była tutaj Joanna Naturia
To zrobię im porządniejsze pranie Jakoś zaczynam się oswajać i przyzwyczajać. Więc może nie będzie tak źle. ale wiecie, musiałam pomarudzić i pewnie nie raz jeszcze to zrobię
Stefannia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:17   #41273
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
hm...częścią, która noie jest mokra...będzie ciężko, mam tak długie włosy, że nawet ręcznik frotte (kiedy jeszcze takiego używałam) robił się mokry...
ja nie uzywam w sumie recznika do odsaczania wody, najpierw rece a potem robie turban wiec recznik moczy sie tylko tam gdzie dotyka wlosow (to duzy recznik), ja lubie jak wlosy sa mocno wilgotne kiedy nakladam zel (ale nie mokre), to moja gwarancja na loki gladkie jak lustro, jakby sie przyjrzec z bliska temu co mam na glowie to wyglada to jakby prostownica zrobila, bo kazdy lok taki gladki i blyszczacy (dzisiaj to zauwazylam he he bo poprawialm make-up w malym lusterku i jeden lok wlazl w kadr), ale wlasnie wlosy musza byc mocno wilgotne, jesli po zdjeciu trubana sa za mokre pare razy harmonijkowanie, trudno mi to wytlumaczyc bo to indywidualna granica kiedy najlepiej nakladc stylizator


Cytat:
czyli dobre będą najzwyklejsze ostre nożyczki byle nie używać ich do niczego innego poza włosami?
(choc fryjer pewnie powie co innego), moja mama ma zwykle nozyczki ktore kupila tylko do ciecia wlosow i sluza jej dobrze

tylko ze to nia sa takie typowe do papieru, sa cale metalowe i raczka nie jest splaszczona, kurde nie wiem jak to wyjasnic, moze Malgosia wklei fotke bedzie latwiej

---------- Dopisano o 15:17 ---------- Poprzedni post napisano o 15:13 ----------

Cytat:
Napisane przez Stefannia Pokaż wiadomość
To zrobię im porządniejsze pranie Jakoś zaczynam się oswajać i przyzwyczajać. Więc może nie będzie tak źle. ale wiecie, musiałam pomarudzić i pewnie nie raz jeszcze to zrobię
nie zauwazylas ze prawie kazda z nas po fryzjerze marudzi? za pare dni bedzie jeszcze lepiej
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa

Edytowane przez Rybiorek
Czas edycji: 2011-09-07 o 16:16
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:24   #41274
malgosia86
Zadomowienie
 
Avatar malgosia86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 560
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Pierwsze dwie pary, to nożyczki do papieru. Najmniejsza para - jest do włosów.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Nożyczki 01.jpg (59,3 KB, 23 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Nożyczki 02.jpg (85,1 KB, 35 załadowań)
__________________
Mój blog - lista produktów zgodnych z CG

malgosia86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:29   #41275
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez malgosia86 Pokaż wiadomość
Pierwsze dwie pary, to nożyczki do papieru. Najmniejsza para - jest do włosów.
wlasnie, moja mama ma te najmniejsze, kupila jak jeszcze byl w miescie sklep spolem czesc drogeryjna - wszystko i nic
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:29   #41276
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

to czekam na zdjęcie . a próbowała któraś robić francuza z kręconych włosów? w ogóle można? mam nadzieję, że tak, bo to jedna z moich ulubionych fryzur...
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:31   #41277
Rybiorek
Zakorzenienie
 
Avatar Rybiorek
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Częstochowa
Wiadomości: 7 517
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
to czekam na zdjęcie . a próbowała któraś robić francuza z kręconych włosów? w ogóle można? mam nadzieję, że tak, bo to jedna z moich ulubionych fryzur...
cofnij sie i poczytaj czesc 8, wiele dziewczyn robi, nawet fotki dawaly
__________________
Fotograf wizerunkowy/biznesowy, portretowy i ślubny
Miłośniczka psiaków, kawy i naleśników
Moja praca i pasja
Blog fotografa
Poza pracą fotografa
Rybiorek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:33   #41278
gohs
Zakorzenienie
 
Avatar gohs
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: Pabianice
Wiadomości: 5 665
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Znowu kilometry napisały A ja się dzisiaj obłowiłam Po pierwsze, przyszła paczka z mazideł Olej kokosowy chyba będę wybierać łyżeczką z tego słoiczka, inaczej nie da rady Do tego jeszcze hydrolat aloesowy i olej jojoba Jutro się będę olejować

poza tym odwiedziłam wreszcie małą drogerię obok mnie, a tam niespodzianka - odżywki b/s Joanna i te z Apteczki Babuni Wziełam Joaśkę z makiem i bawełną i balsam z jajkiem i rycyną
__________________
gohs jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:36   #41279
Chatul
ma zielone pojęcie
 
Avatar Chatul
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez Rybiorek Pokaż wiadomość
ale dodaj ze kupilas je tylko do wlosow, jak juz potna cos innego to nie powinno sie ich uzywac do wlosow, ja mam swoje fryzjerskie od meza, jak sie poznalismy (ponad 10 lat temu) to juz je mial, strasznie pilnowal zebym czegos innego nie ciela, tylko wlosy, i mam je do dzisiaj
A co się stanie nożyczkom jak potnę nimi coś innego? Poza tym, że mogą się stępić? Bo akurat tępe nożyczki można normalnie naostrzyć

Cytat:
Napisane przez Piechniak Pokaż wiadomość
Chatul, wybacz, jeśli Cię to uraziło...jestem wzrokowcem i na pewno ktoś kto to pisał miał takie same fioletowe kotki...tyle zapamiętałam
Nie, nie uraziło mnie to
__________________
Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”.
Spock („Star Trek”)
Chatul jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-07, 16:39   #41280
Piechniak
Rozeznanie
 
Avatar Piechniak
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 662
Dot.: Pielęgnacja naturalnych loków, loczków, fal - cz. IX

Cytat:
Napisane przez gohs Pokaż wiadomość
Znowu kilometry napisały A ja się dzisiaj obłowiłam Po pierwsze, przyszła paczka z mazideł Olej kokosowy chyba będę wybierać łyżeczką z tego słoiczka, inaczej nie da rady Do tego jeszcze hydrolat aloesowy i olej jojoba Jutro się będę olejować

poza tym odwiedziłam wreszcie małą drogerię obok mnie, a tam niespodzianka - odżywki b/s Joanna i te z Apteczki Babuni Wziełam Joaśkę z makiem i bawełną i balsam z jajkiem i rycyną
zazdroszczę, ja nigdzie joanny nie mogę dostać, poza tą do włosów tłustych...
malgosia, dzięki za zdjęcia, jutro przejdę się i na bazarek i do rossmanna, może coś znajdę
pogmeram wobec tego w części ósmej...ale najbardziej to mnie interesuje jak go zrobić, skoro włosków nie wolno czesać na sucho...jak tu podzielić na pasma i w ogóle
Piechniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.