Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011. - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-13, 13:51   #2191
malamutka
Rozeznanie
 
Avatar malamutka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: wielkopolska/zachodniopomorskie
Wiadomości: 629
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Podczas spacerku dostałam smska od Agnyski - JEST JUŻ NA PORODÓWCE

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Idę jeść, bo już mam pustkę w żołądku. A potem do szkoły... po młodą - średnią. A starsza ma temat na konkurs plastyczny : przemoc w rodzinie. Cholernie trudny i niewdzięczny. Opowiadanie, nie ma sprawy, ale rysunek
Będę Was podczytywała w telefonie. Mam nadzieję, że nasze rodzące uwiną się bezboleśnie. Miłego dnia
Kurcze, a co dziecko ma narysować lub napisać, jeśli się nigdy z przemocą w domu nie zetknęło? Mi to wygląda na jakiś test. Żeby psycholodzy mogli ocenić czy przypadkiem w domu dziecka nie ma przemocy. Niech odda czystą kartkę i w razie czego powie, że tak u niej w domu wygląda przemoc rodzinna - NIE MA

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
A nie macie jakiegoś doradcy laktacyjnego czy coś takiego? Położna laktacyjna... kurde nie pamiętam jaka to dokładnie nazwa była.
no to się właśnie nazywa położna laktacyjna. A może byś spróbowała laktatorem pobudzić te cycorki do produkcji
malamutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 13:59   #2192
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
P



no to się właśnie nazywa położna laktacyjna. A może byś spróbowała laktatorem pobudzić te cycorki do produkcji
Dziekuje Ci kochana, zastanawialam sie czy to jest dobry pomysl ale widze ze Ty tez o tym pomyslalas
No wlasnie dzisiaj TZ ma mi kupic po pracy ...wybralam elektr z Tommee Tippee....myslisz ze to dobry wybor....?
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 13:59   #2193
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

natka z Szymka rośnie coraz większe ciacho no cudny jest

Agnyska będzie miała Benka
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:04   #2194
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
jestem z siebie dumna zapakowałam: podkłady, podpachy, majty jednorazowe , reczniki piżame i szlafrok mysle ze to najważniejsze co nie
teraz na spokojnie przygotuje jakaies zestawy dla dziecka ale pakowac ich jeszcze nei bede bo na wizycie wypytam jak o tam w szpitalu jest bo połozna mówiła ze dla dziecka nic nie trzeba no ale ja bym chciała w swoich wiec musze dopytac czy bedą mi zabierac dzieciątko i przebierac itd nie chciałabym zeby mi rzeczy pozabierali

podpowiedzcie mi co eszcze? dla dziecka na pewno krem do pupci, pieluszki i chusteczki co jeszcze moze mi sie przydać z kosmetyków?
U nas dla maluszka tez nic nie trzeba mieć, kosmetyków żadnych więc małemu nie pakowałam- tylko swoje Z resztą jeszcze nawet nie kupiliśmy dla niego, bo jakoś tak czasu nie było
Pamiętaj o jakiś klapkach pod prysznic.
Ja wzięłam tez 2 wody, biszkopty i czekoladę Zastanawiałam się nad pepsi, ale chyba by mnie z tej porodówki pogonili
Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
Podczas spacerku dostałam smska od Agnyski - JEST JUŻ NA PORODÓWCE
aaaaaaaaaaaaaa
Wielkie kciuki

Natka
- Szymuś jest serio słodki- czy ona ma ciemne oczka po Tobie??

Cześć Agnieszka w końcu razem o jednej porze, nie musimy czekać na siebie z niecierpliwością

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Ej - a jak to jest z tym materacem kokos- pianka- gryka, która stroną do góry najpierw??? Bo gdzieś w zakamarkach pamięć odgrzebuję jakieś takie spostrzeżenia ale za bardzo nie pamiętam

Edytowane przez archinta
Czas edycji: 2011-09-13 o 14:02
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:05   #2195
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

a własnei klapek nie schowałam heheh no i jeszcze paputki musze kupic bo mam tylko takie domowe a one sie nei nadaja
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:07   #2196
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Cześć Agnieszka w końcu razem o jednej porze, nie musimy czekać na siebie z niecierpliwością

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Ej - a jak to jest z tym materacem kokos- pianka- gryka, która stroną do góry najpierw??? Bo gdzieś w zakamarkach pamięć odgrzebuję jakieś takie spostrzeżenia ale za bardzo nie pamiętam

kotuś - najpierw kładziesz maluszka na kokosie. A jak zaczyna wstawać w łóżeczku to zmieniasz na gryke.
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:07   #2197
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość


Dla ciotek: Szymon u taty
jaki okruszek kochany
Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
Podczas spacerku dostałam smska od Agnyski - JEST JUŻ NA PORODÓWCE



Kurcze, a co dziecko ma narysować lub napisać, jeśli się nigdy z przemocą w domu nie zetknęło? Mi to wygląda na jakiś test. Żeby psycholodzy mogli ocenić czy przypadkiem w domu dziecka nie ma przemocy. Niech odda czystą kartkę i w razie czego powie, że tak u niej w domu wygląda przemoc rodzinna - NIE MA



no to się właśnie nazywa położna laktacyjna. A może byś spróbowała laktatorem pobudzić te cycorki do produkcji
agnyska trzymamy kciuki zeby szybko poszło
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:08   #2198
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość

Agnes zosaje w szpitalu. Nie ma skurczy, ale będą wywoływać
Ale super, na dniach i ona będzie tuliła maluszka


Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Czy Wasze dzieci też tyle czasu przy cycu wiszą? Moja dzisiaj 1-1,5h na cycu - 15-30 minut snu
Może taki dzień ma? U nas wczoraj było tak samo, a dzisiaj to całkowicie inne dziecko

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
mam pytanie z seri głupich: mam długie kudły brać suszarke do szpitala??????????
Ja nie miałam, ciepło było to całkiem szybko wyschły, ale wydawało mi się, że gdzieś na oddziale słyszałam suszarkę

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
podpowiedzcie mi co eszcze? dla dziecka na pewno krem do pupci, pieluszki i chusteczki co jeszcze moze mi sie przydać z kosmetyków?
Raczej już nic, bo położne do kąpania mają swoje kosmetyki, a jak na buzi coś wyskoczy to też smarują swoimi

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie kochane- byłam dziś w pracy tylko expresikiem bo potem jeszcze okazało się ,że szefu umówił mnie z jakimś swoim kolegą co to u nas w szpit. pracuje i miałam przy okazji dodatkowe usg- mały waży prawie 3kg (ost u mojej też tyle niby ważył, no ale wiadomo pomiar błędu itp.), ma być średniaczkiem, ułożony prawidłowo, ilość wód też ok, przepływy grejt, a łożysko już III stopień dojrzałości - i gościu powiedział,że jak nie urodzę do 26 to mam się zgłosić... kurde , a niby mam wtedy jeszcze 4 dni czasu do 30, a w ogóle to ja myślałam ,ze bardziej październikowa będę . No zobaczymy co na to moja gineska w pią powie.
Ja nie moge uwierzyć,że to juz zaraz!!!
Właśnie przyszło łóżeczko z materacykiem, my skręcamy swoje i jakoś na dniach ma być szafa- to będę miała jak Indygo poród na hasło "to już możesz rodzić" i to zrobię

Świetne wieści


No ciekawe co mój mi da ost. (na rocznicę) zagrał jak Twój to moze i teraz od niego "zgapi"
Z tym przewijaniem to mam wrażenie,ze u nas ja będę słabszym ogniwem
Oj to teraz powinien się postarać
Dasz radę Molestuj położne, żeby ci pokazały i działaj

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
fiu fiu
CHWAL SIĘ !!!! POKAŻ PIERŚCIEŃ!! (będe Cię molestować, jak kiedyś naszą cotkę molestowałyśmy z zaręczynowym)
Proszze Narazie nie noszę bo jeszcze mam opuchnięte paluchy

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
natka z Szymka rośnie coraz większe ciacho no cudny jest

Agnyska będzie miała Benka


Agnyska
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg img_prod2416_0_m.jpg (15,0 KB, 21 załadowań)
__________________
Szymek

Dominik

Martynka

Edytowane przez 19natka88
Czas edycji: 2011-09-13 o 14:12
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:08   #2199
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
a własnei klapek nie schowałam heheh no i jeszcze paputki musze kupic bo mam tylko takie domowe a one sie nei nadaja
widze za pakowanie pełna para idzie
ja to zrobie popołudniu - dzis juz napewno
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:14   #2200
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
widze za pakowanie pełna para idzie
a ja to bym się chętnie rozpakowała
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.

Edytowane przez agnieszka 0605
Czas edycji: 2011-09-13 o 14:33
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:17   #2201
malamutka
Rozeznanie
 
Avatar malamutka
 
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: wielkopolska/zachodniopomorskie
Wiadomości: 629
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość



Dla ciotek: Szymon u taty


Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Dziekuje Ci kochana, zastanawialam sie czy to jest dobry pomysl ale widze ze Ty tez o tym pomyslalas
No wlasnie dzisiaj TZ ma mi kupic po pracy ...wybralam elektr z Tommee Tippee....myslisz ze to dobry wybor....?
No ja kupiłam laktator Aventu ręczny, ale Tommee Tippee też dobra firma. Ja bym na Twoim miejscu spróbowała. U nas położna mówiła, żeby nie ściągać laktatorem nadmiaru pokarmu, bo produkcja będzie jeszcze większa. Żeby w razie W tylko masaż robić i "trzepać piersi" A skoro w Twoim przypadku jest odwrotnie... Chyba laktator w niczym nie zaszkodzi, a może rzeczywiście produkcja ruszy
malamutka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:18   #2202
MoniaZ82
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaZ82
 
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 2 390
GG do MoniaZ82 Send a message via Skype™ to MoniaZ82
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Postanowilam Wam napisac moj przebieg porodu......


Moglabym napisac ze zaczelo sie we wtorek po poludniu....bo juz wtedy dostalam skurczy i to bolesnych bo szly z krzyza.....Najpierw bylo to co 20 min,....z czasem sie nasilaly i byly juz co 10 min. A o 22 byly juz co 7...zadzwonilam do szpitala powiedzialam co i jak i kazali mi przyjechac zaznaczajac ze moga mnie odeslac z powrotem.
Podpieli mnie pod KTG...i polozna stwierdzila ze faktycznie sa czeste te skurcze....po 2 godz lekarz stwierdzil ze dobrze byloby zostac na noc w szpitalu bo moze sie rozkreci.....a tu doopa ....bo potem mialam skurcze co 15 min...a o 10 rano to juz byly chyba co 40.....wiec wrocilam do domku. Po poludniu znowu to samo.....cala noc nie przespana....Czwartek rano maskra....wyslalam TZa do szpitala zeby wypozyczyl TENS....ale tez nic nie pomagalo...dzwonilam do szpitala 2 razy a oni mi mowi ze i tak mnie odesla ..Ale po 15 -tej wkurzona mowie do TZa ze jedziemy i jak beda chcieli mnie odeslac to chyba sila....
Dobra pojechalismy....znowu KTG....skurcze silne ....nie dalam rady chodzic ani siedziec.....i wkoncu uslyszalam ze zostaje....i zaczynam rodzic....
Dostalam gaz.....ale ulga....mialam go wdychac wtedy kiedy czulam ze idzie skurcz....a ja go wdychalam caly czas....normalnie bylam na takim haju ze nie wiedzialam kiedy mam skurcze,....az polozna mowi zebym tylko wdychala kiedy jest skurcz....a ja jej na to ze wlasnie mam...a ona mowi " nie klam, widze ze nie masz".TZ tez tez caly czasmi pomagal....ale skurcze byly tak bolesne ze nie kontaktowalam. Pytalam kiedy dostane epidural...a byla juz 21.....polozna mowi ze jak rozwarcie bedzie na 4 cm...po pol godz dostalam znieczulenie ....ale ulga...nic nie czulam....Polozna sie martwila tetnem malej bo bylo zbyt wysokie i nie chcialo sie unormowac....zastanawiali sie nad cesarka....o 23 zdecydowali sie ze wezma probke krwi z glowki malej....ale tak uciekala glowka ze nie dalo rady.Po 24 zaczelam czuc male skurcze wiec prosilam polozna zeby mi dala wiecej epiduralu, dala ale znowu je czulam i byly coraz mocniejsze ....przyszedl anestezjolog dal mocniejsze znieczulenie....dalej je czulam...Zaczelam sie juz drzec bo nie moglam wytrzymac....okazalo sie ze cewnik sie wypial z kregoslupa i dlatego wszystko poszlo na poduszke....o rany jak ja sie darlam . Caly szpital obudzilam........ TZ mial lzy w oczach bo nie wiedzial jak mi pomoc.Trzymal mnie caly czas reke....a ju mu paznokcie wbijalam z tego bolu. Mowil mi tylko zeby jeszcze troszke wytrzymala, ze juz niedlugo bedzie po wszystkim.......Wkoncu zdecydowali sie na cesarke....szybko mnie przygotowywali...inna polozna zaczela mi czytac co sie stanie podczas tej cesarki i jakie moga byc skutki ....ja nic nie kontaktowalam tylko sie darlam wiec zrezygnowala z czytania ...dala mi podpisac zgode i biegiem na sale.....Ciekawe jak sie podpisalam .....Na sali dostalam juz znieczulenie...ale ulga....
Za 5 minut uslyszelismy najpiekniejszy placz na swiecie....o 1.33 Olivia juz byla z nami....Tz mi ja przyniosl....ona slodko spala....Przewiezli nas na sale poporodowa.....Juz nic nie bolalo....Jedno tylko wiem ze warto bylo krzyczec podczas tych skurczy....


Ale naprodukowalam......... Mam nadzieje ze da sie to jakos przeczytac....
__________________
Ząbki
MoniaZ82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:22   #2203
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
A co u mnie - hmmm... nadzywczaj dobrze się czuję, skurczy ZERO, nadzieji na szybki poród BRAK. Humor od wczoraj wcale nie lepszy, ale już się tak nie nakręcam. Z tatą nadal mamy wesoło.

Dziś muszę upolować sobie jakąś fajną torebkę, zakupy i wizyta. Ciekawa jestem ogromnie jakie plany wobec mnie i Mesi ma mój gin. Co jak nie urodze do tp? <a to już w czwartek>
jeżeli chodzi o sprawy z tatą

a na zakupy tez sie chciałam wybrać- bo nie mam ciuchów na po porodzie- znaczy sie koszulek z dostępem do biustu- Ancia pisała,ze jej bardzo brakuje

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość

kotuś - najpierw kładziesz maluszka na kokosie. A jak zaczyna wstawać w łóżeczku to zmieniasz na gryke.
tak myslalam i tak włożyłam do łóżeczka - dz bo pewna nie bylam
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
a własnei klapek nie schowałam heheh no i jeszcze paputki musze kupic bo mam tylko takie domowe a one sie nei nadaja
no właśnie ja mialam dokupic tez jakies takie do szurania po szpitalu, ale moze nie zapomnę wziac domowych- takie juz zdezelowane są to się od razu wywali
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Oj to teraz powinien się postarać
Dasz radę Molestuj położne, żeby ci pokazały i działaj
No powinien nastraszę go koleżankami ciężarówkami, albo co gorsze- matkami już z nawałem pokarmu i po nieprzespanych nocach

Mam nadzieję,że w szpit mowy mi nie odejmie i dopytam o odpowiednie rzeczy- na SR mówili nam właśnie by dużo pytać, bo babki często same z siebie nie tłumaczą, ale jak sie człowiek zapyta to bardzo chętnie

Pierścionek - piękny!!!!!!!!!!!! Postarał się

Cotka- nie gratulowałam jeszcze 41 tyg. widać zrobiłaś takie super gniazdko Filipkowi, ze się nie spieszy, ale jak już wyjdzie to zobaczysz ten swój wyczekany cud

Edytowane przez archinta
Czas edycji: 2011-09-13 o 14:28
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:22   #2204
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Ale naprodukowalam......... Mam nadzieje ze da sie to jakos przeczytac....
pewnie, że się dało
Namęczyłaś się, ale dobrze, że Olivia jest już z Tobą
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:24   #2205
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Anciu, a myślałaś nad zaszczepieniem Franusia p. pneumokokom? Bo w sumie to pierwszą dawkę można podać już w 6 tyg. razem z pozostałymi szczepionkami? I czy w ogóle szczepisz przeciwko wszystkim możliwym choróbskom, czy tylko rozważasz szczepionki refundowane?
Jeszcze nie znam dostępnych opcji, zdecyduję po rozmowie z pediatrą. A coś polecasz?
Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Białe Uuu, od czego?
Od cholernego pokrowca na przewijak
Cytat:
Napisane przez acelinka Pokaż wiadomość
no podobno jak się karmi piersią to się nie dopaja dziecka no ale przecież taka herbatke nie zaszkodzi. A podziałała bo mała mniej przy cycu wczoraj wisiała

ja otwieram, przecież jest ciepło byleby przeciągu nie było
A widzisz, dobrze wiedzieć.

Można okno otworzyć??? A jak Natalkę ubierasz w taką pogodę w domu i na spacer??
Mooonik , Zosieńko.
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Idę łydki masować bo tż nie chce, woli cycki a ja już wiem co mu w głowie haha

Napisałam do Lulliwczoraj bo się martwiłam i odpisała mi , że wczoraj coś wyszło nie tak z tętnem lamuszka, biedna popłakała się bo i wieczorem coś było nie tak i jak pisala sms to czekała na kolejne badania bo chciałaby żeby ją już wypuścili. Każdy mówi co innego, niby wszystko gotowe, ale rozwarcia brak. SKurcze mają być bo taki urok ciąży a nic nie zrobią bo dopiero 38 tydzień leci...

Ehh...

I Agnes napisała też
Mówi, że jes na IP , podłączyli ją pod KTG ale skurczy brak. Teraz czeka na badanie i będzie wiadomo czy ją przyjmą

A ciekawe jak Agnyska Czy zastrzyki coś ruszyły czy nic
Cotka jaki humorek w dniu porodu
Kciukasy za Lullę nieustające i Agnes. Żal mi naszej Lu, musi się biedna tyle stresować.

Pestka pięknie się to czyta, Mamusiu.

My już po spacerku.
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:28   #2206
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
A jeśli chodzi o samą cesarkę to....bałam się strasznie, miałam jakieś obawy przed znieczuleniem, ale wszystko przetrwałam. Wyjechałam z sali pod kroplówką, wiózł mnie Tzt ..... Jak zamykał drzwi na blok operacyjny to łzy leciały mi strumieniem.... Później cały rytuał.... Stół, lampy, cała się trzęsłam.... znieczulenie, ale w głowie dwie myśli: za chwilę zobaczę dzieciątko moje kochane i mojego tzta. I zaczęło się.... Mała ma pamiątkę po cc bo tak się wypięła dupcią na świat ,że jej ją przecięli troszkę.... Ma zaklejoną plasterkiem, ale nie robię z tego problemu.

Zanim ją zobaczyłam to....usłyszałam i juz łzy leciały ciurkiem.... położyli mi ją na chwilkę, potuliłam, sprawdzili odruchy i poszli mierzyc. Tzt sprawdzał i biegał po piętrach od córci pod moje drzwi. Mówił,że dla niego to były najdłuższe minuty i nie wiedział czemu mnie nie ma.... A trwało to niedługo, ale pod drzwiami odczuwa się inaczej.... I wywieźli mnie.... czekał pod drzwiami i przejął łóżko..... I jesteśmy sobie juz w domku......
Kochana, tak się bałaś cesarki, a Lenka i Tż Ci wszystko wynagrodzili po porodzie aż się wzruszyłam
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
hej
kochane wiesci od Lu takie ze wczoraj znów cos wyszło na badaniu ale tak naprawde bidulka nic nie wie, na razie nie pisze do niej bo widze ze i cotka pisała wiec jeste ście w miare na bieząco a nie chce jej zameczac bo pewnie bidulka przezywa, dziekuje wszystkim za pozdrowiona i tez kazała was ucałowac i pozdrowić
biedna Lulka się naczeka i namęczy, tak ją w niepewności trzymają
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość

Agnes zosaje w szpitalu. Nie ma skurczy, ale będą wywoływać
Ale super, na dniach i ona będzie tuliła maluszka
za Agnes
Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny......czytam Was i tak sie doluje bo te ktore juz maja skarby karmia piersia a u mnie nic...........a tak bardzo bym chciala.....mala sie strasznie przy tym denerwuje a u mnie w cycach wydaje mi sie ze nie ma nic....chociaz jak ponaciskam je to pojawiaja sie kropelki.....ale to ku....tylko kropelki.....I co mam zrobic?????
Kochana nie przejmuj się, może za kilka dni pokarm się pojawi, a jak nie to nic na siłę, nie możesz się dołować, że nie masz pokarmu,wiadomo, większość mam chciałaby karmić piersią, ale jak się nie da no to co masz zrobić?trzymaj się cieplutko
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jaki ten mój facet jest masakryczny Wczoraj cały dzień tłumaczyłam mu o tym ktg. On uparcie, że to bez sensu, że wszystko na pewno ok i odpuściłam bo faktycznie czuję ruchy, sama czuję się ok. A dzisiaj dzwoni do niego jego trener, coś tam sobie gadają i zeszło na teat mojej ciąży. Jak mu nagadał o tym ktg że koniecznie, że nie ma co bla bla to tż nagle szuka gdzie by tu pojsc co zrobic hahaha Z jednej strony wkurza mnie to że mnie ma w tyłku a jak ktoś coś powie to wielkie nagle przemyślenie ale z drugiej lepiej dla mnie, może zaraz zadzwonię i tego trenera jeszcze pokieruję co by tu mu powiedzieć
i kolejny przykład na to faceci bardziej słuchają osób trzecichale z drugiej strony dobrze, że są takie osoby, które uświadamiają tych naszych Tż-tów
Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Witamy się z marudną od wczoraj Zuzią

Jak tylko mąż wyjdzie z łóżka rano tak mała się budzi i jest koniec spania do popołudnia, tylko cyc i nic więcej a ja już jak wrak człowieka wyglądam w nocy to samo nie śpi, cały czas głodna. dzisiaj ja mąż do 1 w nocy nosił na rękach. Ja mam już serdecznie dość - podziwiam Was mamy że dajecie rade. Ja nie daję - może przez to że od początku jestem sama z małą Ale od jutra do końca tygodnie w końcu będzie z nami mąż a w niedziele przylatuje moja mama na trochę to mi pomoże parę dni.

Jedyna rzecz która cieszy to to że odpadł dzisiaj małej pępek

Czy Wasze dzieci też tyle czasu przy cycu wiszą? Moja dzisiaj 1-1,5h na cycu - 15-30 minut snu
trzymaj się Kochana, a od jutra mąż pomoże ibędzie lepiej
Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Witajcie kochane- byłam dziś w pracy tylko expresikiem bo potem jeszcze okazało się ,że szefu umówił mnie z jakimś swoim kolegą co to u nas w szpit. pracuje i miałam przy okazji dodatkowe usg- mały waży prawie 3kg (ost u mojej też tyle niby ważył, no ale wiadomo pomiar błędu itp.), ma być średniaczkiem, ułożony prawidłowo, ilość wód też ok, przepływy grejt, a łożysko już III stopień dojrzałości - i gościu powiedział,że jak nie urodzę do 26 to mam się zgłosić... kurde , a niby mam wtedy jeszcze 4 dni czasu do 30, a w ogóle to ja myślałam ,ze bardziej październikowa będę . No zobaczymy co na to moja gineska w pią powie.
Ja nie moge uwierzyć,że to juz zaraz!!!
Właśnie przyszło łóżeczko z materacykiem, my skręcamy swoje i jakoś na dniach ma być szafa- to będę miała jak Indygo poród na hasło "to już możesz rodzić" i to zrobię
hejka, to mały ładnie rośnie już 3 kg no to jeszcze troszkę i będzie Piotruś z Wami
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:29   #2207
aa2
Zakorzenienie
 
Avatar aa2
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 12 238
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Nastka sliczny pierścień

sie zestresowałam tym pakowaniem normalnie zeby sie odstresować własnei kroje sobie na sałatke warzywna hehee
aa2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:33   #2208
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Dzięki za wszystkie rady odnośnie zimna

Pestuś
. A swoją drogą, to nie miałam pojęcia, że dziecię może mieć TAKĄ pamiątkę z cesarki
To co napisałaś o prezencie... poplakałam się


Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny......czytam Was i tak sie doluje bo te ktore juz maja skarby karmia piersia a u mnie nic...........a tak bardzo bym chciala.....mala sie strasznie przy tym denerwuje a u mnie w cycach wydaje mi sie ze nie ma nic....chociaz jak ponaciskam je to pojawiaja sie kropelki.....ale to ku....tylko kropelki.....I co mam zrobic?????
Monia, życzę Ci duuuużo cierpliwości

Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Witamy się z marudną od wczoraj Zuzią

Jak tylko mąż wyjdzie z łóżka rano tak mała się budzi i jest koniec spania do popołudnia, tylko cyc i nic więcej a ja już jak wrak człowieka wyglądam w nocy to samo nie śpi, cały czas głodna. dzisiaj ja mąż do 1 w nocy nosił na rękach. Ja mam już serdecznie dość - podziwiam Was mamy że dajecie rade. Ja nie daję - może przez to że od początku jestem sama z małą Ale od jutra do końca tygodnie w końcu będzie z nami mąż a w niedziele przylatuje moja mama na trochę to mi pomoże parę dni.

Jedyna rzecz która cieszy to to że odpadł dzisiaj małej pępek

Czy Wasze dzieci też tyle czasu przy cycu wiszą? Moja dzisiaj 1-1,5h na cycu - 15-30 minut snu
Moja starsz córka taka była. 2 godz. na cycu, godzina przerwy na ubranie się i ewentualny ekspresowy spacerek. Zazwyczaj wracałyśmy już na sygnale. Polepszyło się, jak wdrożyliśmy smoczka. I bardzo malutko spała w dzień, taka uroda

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
mam pytanie z seri głupich: mam długie kudły brać suszarke do szpitala??????????
Ja biorę, w razie czego będzie do podsuszeniakrocza

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
jestem z siebie dumna zapakowałam: podkłady, podpachy, majty jednorazowe , reczniki piżame i szlafrok mysle ze to najważniejsze co nie

podpowiedzcie mi co eszcze? dla dziecka na pewno krem do pupci, pieluszki i chusteczki co jeszcze moze mi sie przydać z kosmetyków?

Mam jeszcze: maść do brodawek, kapturki, wkładki laktacyjne, ręcznik papierowy, żel do dezynfekcji rąk, tantum rosa, kosmetyki pod prysznic.... Lista rzeczy w mojej torbie jest naprawdę dłuuuuga

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
oo! taki powinien być tytuł wątku

ja też nie spodziewam się żadnego prezentu
Ale to jak opiasała Pestka wzruszyło mnie na maxa. Łzy naszych i facetów ich zachwyt to chyba najwiekszy prezent. Ja nawet już wzruszam się jak mąż przychodzi, przytula nas i mówi: moje kochane ksieżniczki dla mnie znaczy to więcej niż najdroższe prezenty

a ja na moją ksieżniczkę zaczęłam mówić Mesia
popieram!!!
Oj tak, myślę, że z powodzeniem zadowolę się takim prezentem
Ładnie
na poprawę humorku


Natka, Szymek cudny
Pierścionek: fiu, fiu
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:34   #2209
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

natka pierścień pierwsz klasa to się mężol spisał
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:39   #2210
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Natka- Szymuś jest serio słodki- czy ona ma ciemne oczka po Tobie??

Cześć Agnieszka w końcu razem o jednej porze, nie musimy czekać na siebie z niecierpliwością

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------

Ej - a jak to jest z tym materacem kokos- pianka- gryka, która stroną do góry najpierw??? Bo gdzieś w zakamarkach pamięć odgrzebuję jakieś takie spostrzeżenia ale za bardzo nie pamiętam
nie wiem po kim Ja mam ciemnobrązowe, tż niebieskie - a Szymek ma takie bardzo ciemno niebieskie aż granatowe
Materac mam kokosem do góry

Cytat:
Napisane przez tusia872 Pokaż wiadomość
jaki okruszek kochany

agnyska trzymamy kciuki zeby szybko poszło


Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
to wklej w pudełeczku



a ja to bym się chętnie rozpakowała
już wkleiłam w poprzedni post
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:40   #2211
Martusiaaa21
Wtajemniczenie
 
Avatar Martusiaaa21
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 2 309
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Dziś muszę upolować sobie jakąś fajną torebkę, zakupy i wizyta. Ciekawa jestem ogromnie jakie plany wobec mnie i Mesi ma mój gin. Co jak nie urodze do tp? <a to już w czwartek>
za wizytę
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość
Dla ciotek: Szymon u taty
jejku jaki on słodki i jaki przystojniak
Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość






Proszze Narazie nie noszę bo jeszcze mam opuchnięte paluchy
śliczny
Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Postanowilam Wam napisac moj przebieg porodu......


Moglabym napisac ze zaczelo sie we wtorek po poludniu....bo juz wtedy dostalam skurczy i to bolesnych bo szly z krzyza.....Najpierw bylo to co 20 min,....z czasem sie nasilaly i byly juz co 10 min. A o 22 byly juz co 7...zadzwonilam do szpitala powiedzialam co i jak i kazali mi przyjechac zaznaczajac ze moga mnie odeslac z powrotem.
Podpieli mnie pod KTG...i polozna stwierdzila ze faktycznie sa czeste te skurcze....po 2 godz lekarz stwierdzil ze dobrze byloby zostac na noc w szpitalu bo moze sie rozkreci.....a tu doopa ....bo potem mialam skurcze co 15 min...a o 10 rano to juz byly chyba co 40.....wiec wrocilam do domku. Po poludniu znowu to samo.....cala noc nie przespana....Czwartek rano maskra....wyslalam TZa do szpitala zeby wypozyczyl TENS....ale tez nic nie pomagalo...dzwonilam do szpitala 2 razy a oni mi mowi ze i tak mnie odesla ..Ale po 15 -tej wkurzona mowie do TZa ze jedziemy i jak beda chcieli mnie odeslac to chyba sila....
Dobra pojechalismy....znowu KTG....skurcze silne ....nie dalam rady chodzic ani siedziec.....i wkoncu uslyszalam ze zostaje....i zaczynam rodzic....
Dostalam gaz.....ale ulga....mialam go wdychac wtedy kiedy czulam ze idzie skurcz....a ja go wdychalam caly czas....normalnie bylam na takim haju ze nie wiedzialam kiedy mam skurcze,....az polozna mowi zebym tylko wdychala kiedy jest skurcz....a ja jej na to ze wlasnie mam...a ona mowi " nie klam, widze ze nie masz".TZ tez tez caly czasmi pomagal....ale skurcze byly tak bolesne ze nie kontaktowalam. Pytalam kiedy dostane epidural...a byla juz 21.....polozna mowi ze jak rozwarcie bedzie na 4 cm...po pol godz dostalam znieczulenie ....ale ulga...nic nie czulam....Polozna sie martwila tetnem malej bo bylo zbyt wysokie i nie chcialo sie unormowac....zastanawiali sie nad cesarka....o 23 zdecydowali sie ze wezma probke krwi z glowki malej....ale tak uciekala glowka ze nie dalo rady.Po 24 zaczelam czuc male skurcze wiec prosilam polozna zeby mi dala wiecej epiduralu, dala ale znowu je czulam i byly coraz mocniejsze ....przyszedl anestezjolog dal mocniejsze znieczulenie....dalej je czulam...Zaczelam sie juz drzec bo nie moglam wytrzymac....okazalo sie ze cewnik sie wypial z kregoslupa i dlatego wszystko poszlo na poduszke....o rany jak ja sie darlam . Caly szpital obudzilam........ TZ mial lzy w oczach bo nie wiedzial jak mi pomoc.Trzymal mnie caly czas reke....a ju mu paznokcie wbijalam z tego bolu. Mowil mi tylko zeby jeszcze troszke wytrzymala, ze juz niedlugo bedzie po wszystkim.......Wkoncu zdecydowali sie na cesarke....szybko mnie przygotowywali...inna polozna zaczela mi czytac co sie stanie podczas tej cesarki i jakie moga byc skutki ....ja nic nie kontaktowalam tylko sie darlam wiec zrezygnowala z czytania ...dala mi podpisac zgode i biegiem na sale.....Ciekawe jak sie podpisalam .....Na sali dostalam juz znieczulenie...ale ulga....
Za 5 minut uslyszelismy najpiekniejszy placz na swiecie....o 1.33 Olivia juz byla z nami....Tz mi ja przyniosl....ona slodko spala....Przewiezli nas na sale poporodowa.....Juz nic nie bolalo....Jedno tylko wiem ze warto bylo krzyczec podczas tych skurczy....


Ale naprodukowalam......... Mam nadzieje ze da sie to jakos przeczytac....
to się biedna namęczyłaś dobrze, że w końcu tą cesarkę zrobili
__________________
Bartuś ur. 14.10.11

Emilka ur. 05.05.14
Martusiaaa21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:40   #2212
Caltea
Zadomowienie
 
Avatar Caltea
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 253
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
a ja to bym się chętnie rozpakowała
Każdy sposób na przyspieszenie dobry

[QUOTE=anciaahk;29374107]Jeszcze nie znam dostępnych opcji, zdecyduję po rozmowie z pediatrą. A coś polecasz?

Od cholernego pokrowca na przewijak
QUOTE]
Nie, ale chętnie się dowiem, bo oglądałam program o dzieciach zakażonych pneumokokami i jestem przerażona.

Czyli to jednak nie fikuśne czerwone stringi?
Caltea jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 14:44   #2213
agnieszka 0605
Zakorzenienie
 
Avatar agnieszka 0605
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: z serca matki
Wiadomości: 3 012
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Każdy sposób na przyspieszenie dobry
rozpakowała w sensie urodziła
torba na porodówkę już czeka w samochodzie
__________________
Amelia


Twoje zdanie jest twoje, wiec zapewne rożni się od mojego.
agnieszka 0605 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:01   #2214
acelinka
Zakorzenienie
 
Avatar acelinka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: r-k, śląskie
Wiadomości: 5 782
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez pestka78 Pokaż wiadomość
A jeśli chodzi o samą cesarkę to....bałam się strasznie, miałam jakieś obawy przed znieczuleniem, ale wszystko przetrwałam. Wyjechałam z sali pod kroplówką, wiózł mnie Tzt ..... Jak zamykał drzwi na blok operacyjny to łzy leciały mi strumieniem.... Później cały rytuał.... Stół, lampy, cała się trzęsłam.... znieczulenie, ale w głowie dwie myśli: za chwilę zobaczę dzieciątko moje kochane i mojego tzta. I zaczęło się.... Mała ma pamiątkę po cc bo tak się wypięła dupcią na świat ,że jej ją przecięli troszkę.... Ma zaklejoną plasterkiem, ale nie robię z tego problemu.

Zanim ją zobaczyłam to....usłyszałam i juz łzy leciały ciurkiem.... położyli mi ją na chwilkę, potuliłam, sprawdzili odruchy i poszli mierzyc. Tzt sprawdzał i biegał po piętrach od córci pod moje drzwi. Mówił,że dla niego to były najdłuższe minuty i nie wiedział czemu mnie nie ma.... A trwało to niedługo, ale pod drzwiami odczuwa się inaczej.... I wywieźli mnie.... czekał pod drzwiami i przejął łóżko..... I jesteśmy sobie juz w domku......

Koniec .I to nie bajka a życie

A teraz mam brzuch nadal duzy, boli , ale co tam.... To się nie liczy. Tzt się ze mną droczy i pyta kiedy rodzę a ja mu na to ze zależy kiedy się poprzytulamy, ale aby uważał bo za 9 miesięcy......
dzielna kobieta
mój tż nie płakał, ale ten zachwyt w oczach
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość

Agnes zosaje w szpitalu. Nie ma skurczy, ale będą wywoływać
Ale super, na dniach i ona będzie tuliła maluszka
super
Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny......czytam Was i tak sie doluje bo te ktore juz maja skarby karmia piersia a u mnie nic...........a tak bardzo bym chciala.....mala sie strasznie przy tym denerwuje a u mnie w cycach wydaje mi sie ze nie ma nic....chociaz jak ponaciskam je to pojawiaja sie kropelki.....ale to ku....tylko kropelki.....I co mam zrobic?????
ja bym też spróbowala laktatorem no i dostawiać, próbować i nie denerwować się trzymam kciuki
a tommy tippe ja mam ręczny i daje rade
Cytat:
Napisane przez spray Pokaż wiadomość

Wróciłam od ginki. Szyjka zgładzona, ale rozwarcia niet Sobie jeszcze pociążuję.
rozwarcie to czasami raz dwa przychodzi
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Jaki ten mój facet jest masakryczny Wczoraj cały dzień tłumaczyłam mu o tym ktg. On uparcie, że to bez sensu, że wszystko na pewno ok i odpuściłam bo faktycznie czuję ruchy, sama czuję się ok. A dzisiaj dzwoni do niego jego trener, coś tam sobie gadają i zeszło na teat mojej ciąży. Jak mu nagadał o tym ktg że koniecznie, że nie ma co bla bla to tż nagle szuka gdzie by tu pojsc co zrobic hahaha Z jednej strony wkurza mnie to że mnie ma w tyłku a jak ktoś coś powie to wielkie nagle przemyślenie ale z drugiej lepiej dla mnie, może zaraz zadzwonię i tego trenera jeszcze pokieruję co by tu mu powiedzieć
typowy facet, swojej kobiety nie posłucha ale jak cos mu obcy powie to od razu. Masz racje zadzwoń i podsuń kilka rzecz do przekazania
Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Witamy się z marudną od wczoraj Zuzią

Jak tylko mąż wyjdzie z łóżka rano tak mała się budzi i jest koniec spania do popołudnia, tylko cyc i nic więcej a ja już jak wrak człowieka wyglądam w nocy to samo nie śpi, cały czas głodna. dzisiaj ja mąż do 1 w nocy nosił na rękach. Ja mam już serdecznie dość - podziwiam Was mamy że dajecie rade. Ja nie daję - może przez to że od początku jestem sama z małą Ale od jutra do końca tygodnie w końcu będzie z nami mąż a w niedziele przylatuje moja mama na trochę to mi pomoże parę dni.

Jedyna rzecz która cieszy to to że odpadł dzisiaj małej pępek

Czy Wasze dzieci też tyle czasu przy cycu wiszą? Moja dzisiaj 1-1,5h na cycu - 15-30 minut snu
moja tak popołudniami ma. Jak na moje oko to zuzia po protu lubi cyca Jak dalej będzie nie spokojna to migłabyś spróbować raz dokarmić sztucznym i wtedy zobaczyć czy będzie spała dłużej jeśli tak to pewnie się nie najada.
Fajnie że będziesz miała towarzystwo, ja też cąłymi dniami sama zwariować można
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
mam pytanie z seri głupich: mam długie kudły brać suszarke do szpitala??????????
jak dla mnie to zbędna rzecz


Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość


Dla ciotek: Szymon u taty
ale przystojny i słodki !!!
rośnie mi zięć
Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
Podczas spacerku dostałam smska od Agnyski - JEST JUŻ NA PORODÓWCE


Monia, ale się namęczyłaś bidulko, ale dałaś rade i taka piękna nagroda teraz w ramionach

Edytowane przez acelinka
Czas edycji: 2011-09-13 o 15:05
acelinka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:07   #2215
19natka88
Zakorzenienie
 
Avatar 19natka88
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 4 587
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Postanowilam Wam napisac moj przebieg porodu......


Ale naprodukowalam......... Mam nadzieje ze da sie to jakos przeczytac....
też się namęczyłaś nieźle

Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
a na zakupy tez sie chciałam wybrać- bo nie mam ciuchów na po porodzie- znaczy sie koszulek z dostępem do biustu- Ancia pisała,ze jej bardzo brakuje

mi też brakuje tż mi kupił śliczną w Camaieu - głęboko rozpinana, ale za mała jest i trzeba wymienić

No powinien nastraszę go koleżankami ciężarówkami, albo co gorsze- matkami już z nawałem pokarmu i po nieprzespanych nocach

oo powinno pomóc

Mam nadzieję,że w szpit mowy mi nie odejmie i dopytam o odpowiednie rzeczy- na SR mówili nam właśnie by dużo pytać, bo babki często same z siebie nie tłumaczą, ale jak sie człowiek zapyta to bardzo chętnie

Pierścionek - piękny!!!!!!!!!!!! Postarał się
Dokładnie
Dziękuję

Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
Nastka sliczny pierścień

sie zestresowałam tym pakowaniem normalnie zeby sie odstresować własnei kroje sobie na sałatke warzywna hehee
Dziękuję Nie stresuj się

Cytat:
Napisane przez Caltea Pokaż wiadomość
Natka, Szymek cudny
Pierścionek: fiu, fiu
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
natka pierścień pierwsz klasa to się mężol spisał
Cytat:
Napisane przez Martusiaaa21 Pokaż wiadomość
jejku jaki on słodki i jaki przystojniak

śliczny
Dziękuję
__________________
Szymek

Dominik

Martynka
19natka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:13   #2216
anciaahk
kosmitka
 
Avatar anciaahk
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 19 149
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny......czytam Was i tak sie doluje bo te ktore juz maja skarby karmia piersia a u mnie nic...........a tak bardzo bym chciala.....mala sie strasznie przy tym denerwuje a u mnie w cycach wydaje mi sie ze nie ma nic....chociaz jak ponaciskam je to pojawiaja sie kropelki.....ale to ku....tylko kropelki.....I co mam zrobic?????
U mnie też są kropelki, nie leci ciurkiem, a młody je i przybiera na wadze.A córcia pewnie się denerwuje, bo z butli lżej leci, nie chce jej się ciągać.
Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Witamy się z marudną od wczoraj Zuzią
Martunia doskonale Cię rozumiem. Też jestem sama od rana do nocy.
Próbowałaś smoczka? Albo herbatkę jak Acelinka?
Cytat:
Napisane przez aa2 Pokaż wiadomość
jestem z siebie dumna zapakowałam: podkłady, podpachy, majty jednorazowe , reczniki piżame i szlafrok mysle ze to najważniejsze co nie
teraz na spokojnie przygotuje jakaies zestawy dla dziecka ale pakowac ich jeszcze nei bede bo na wizycie wypytam jak o tam w szpitalu jest bo połozna mówiła ze dla dziecka nic nie trzeba no ale ja bym chciała w swoich wiec musze dopytac czy bedą mi zabierac dzieciątko i przebierac itd nie chciałabym zeby mi rzeczy pozabierali

podpowiedzcie mi co eszcze? dla dziecka na pewno krem do pupci, pieluszki i chusteczki co jeszcze moze mi sie przydać z kosmetyków?
AA2 normalnie od miesiąca czytam jak się pakujesz, będziesz najdokładniej spakowaną mamą.
Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
Właśnie przyszło łóżeczko z materacykiem, my skręcamy swoje i jakoś na dniach ma być szafa- to będę miała jak Indygo poród na hasło "to już możesz rodzić" i to zrobię

Archi = duży chłopak z Piotrusia
Cytat:
Napisane przez archinta Pokaż wiadomość
uuuuuuuuuuuuu
swoją sexi czerwoną bieliznę to jednak osobno musisz wrzucać
Jakbyś zobaczyła moje gacie 46, to byś padła, jak spadochrony.
Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
taaaa pełną parą a u mnie nic i nic i nic......
Będzie i u Ciebie.

Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Miss. hot napisała mi, że jeszcze leży pod ktg i wszystko jej się przedłuża.

Mam nadzieję, że zaraz już będzie po ze swoim skarbkiem
Kciuki i za Miss . I za Agnyskę nieustające!!

Natka super pierścionek, brawa dla tż. A Szymuś cudny.

---------- Dopisano o 15:13 ---------- Poprzedni post napisano o 15:10 ----------

Monia Twój opis porodu wycisną mi łzy , piękny!!!!!!!
__________________
mama

Posłuchaj, jak mi prędko bije Twoje serce...
anciaahk jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:14   #2217
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
a ja to bym się chętnie rozpakowała
no mogłabys sie rozpakowac było by czerwono na forum
trzymam kciuki zeby szybko ci te rozpakowywanie poszlo
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:14   #2218
archinta
Zakorzenienie
 
Avatar archinta
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 064
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

mi też brakuje tż mi kupił śliczną w Camaieu - głęboko rozpinana, ale za mała jest i trzeba wymienić
Holipka- jak Tyś Go sobie tak wychowała????????

Camaieu- mam praktycznie pod nosem- zaraz za tym dużym sklepem z gadżetami dziecięcymi- czyli na jutro mam plan
archinta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:15   #2219
tusia872
Zadomowienie
 
Avatar tusia872
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 1 679
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez MoniaZ82 Pokaż wiadomość
Postanowilam Wam napisac moj przebieg porodu......


Moglabym napisac ze zaczelo sie we wtorek po poludniu....bo juz wtedy dostalam skurczy i to bolesnych bo szly z krzyza.....Najpierw bylo to co 20 min,....z czasem sie nasilaly i byly juz co 10 min. A o 22 byly juz co 7...zadzwonilam do szpitala powiedzialam co i jak i kazali mi przyjechac zaznaczajac ze moga mnie odeslac z powrotem.
Podpieli mnie pod KTG...i polozna stwierdzila ze faktycznie sa czeste te skurcze....po 2 godz lekarz stwierdzil ze dobrze byloby zostac na noc w szpitalu bo moze sie rozkreci.....a tu doopa ....bo potem mialam skurcze co 15 min...a o 10 rano to juz byly chyba co 40.....wiec wrocilam do domku. Po poludniu znowu to samo.....cala noc nie przespana....Czwartek rano maskra....wyslalam TZa do szpitala zeby wypozyczyl TENS....ale tez nic nie pomagalo...dzwonilam do szpitala 2 razy a oni mi mowi ze i tak mnie odesla ..Ale po 15 -tej wkurzona mowie do TZa ze jedziemy i jak beda chcieli mnie odeslac to chyba sila....
Dobra pojechalismy....znowu KTG....skurcze silne ....nie dalam rady chodzic ani siedziec.....i wkoncu uslyszalam ze zostaje....i zaczynam rodzic....
Dostalam gaz.....ale ulga....mialam go wdychac wtedy kiedy czulam ze idzie skurcz....a ja go wdychalam caly czas....normalnie bylam na takim haju ze nie wiedzialam kiedy mam skurcze,....az polozna mowi zebym tylko wdychala kiedy jest skurcz....a ja jej na to ze wlasnie mam...a ona mowi " nie klam, widze ze nie masz".TZ tez tez caly czasmi pomagal....ale skurcze byly tak bolesne ze nie kontaktowalam. Pytalam kiedy dostane epidural...a byla juz 21.....polozna mowi ze jak rozwarcie bedzie na 4 cm...po pol godz dostalam znieczulenie ....ale ulga...nic nie czulam....Polozna sie martwila tetnem malej bo bylo zbyt wysokie i nie chcialo sie unormowac....zastanawiali sie nad cesarka....o 23 zdecydowali sie ze wezma probke krwi z glowki malej....ale tak uciekala glowka ze nie dalo rady.Po 24 zaczelam czuc male skurcze wiec prosilam polozna zeby mi dala wiecej epiduralu, dala ale znowu je czulam i byly coraz mocniejsze ....przyszedl anestezjolog dal mocniejsze znieczulenie....dalej je czulam...Zaczelam sie juz drzec bo nie moglam wytrzymac....okazalo sie ze cewnik sie wypial z kregoslupa i dlatego wszystko poszlo na poduszke....o rany jak ja sie darlam . Caly szpital obudzilam........ TZ mial lzy w oczach bo nie wiedzial jak mi pomoc.Trzymal mnie caly czas reke....a ju mu paznokcie wbijalam z tego bolu. Mowil mi tylko zeby jeszcze troszke wytrzymala, ze juz niedlugo bedzie po wszystkim.......Wkoncu zdecydowali sie na cesarke....szybko mnie przygotowywali...inna polozna zaczela mi czytac co sie stanie podczas tej cesarki i jakie moga byc skutki ....ja nic nie kontaktowalam tylko sie darlam wiec zrezygnowala z czytania ...dala mi podpisac zgode i biegiem na sale.....Ciekawe jak sie podpisalam .....Na sali dostalam juz znieczulenie...ale ulga....
Za 5 minut uslyszelismy najpiekniejszy placz na swiecie....o 1.33 Olivia juz byla z nami....Tz mi ja przyniosl....ona slodko spala....Przewiezli nas na sale poporodowa.....Juz nic nie bolalo....Jedno tylko wiem ze warto bylo krzyczec podczas tych skurczy....


Ale naprodukowalam......... Mam nadzieje ze da sie to jakos przeczytac....
dzielna kobieta
dla takiego cudu warto przejsc tyle
__________________
KAMILKA - 02.10.2011

"Każdą sekundę mojego życia nazywam Twoim imieniem, bez Ciebie moja dziecino świat dla mnie nie istnieje."
tusia872 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-13, 15:17   #2220
Malgosia1983
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Zabrze
Wiadomości: 2 658
Dot.: Gwałtu rety, widać główkę! Pędem czas na porodówkę. Mamy IX/X 2011.

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
Malgosia1983 co ja widzę? Co ja czytam? Mamy skurcze a u nas nadal cisza....
Były wczoraj wieczorem Ale takie "ni w pipe ni w oko"
A dzisiaj już normlanie. Tylko kości cipne bolą.
Ciekawa jestem co ci lekarz powie
Chyba, że masz takie skurcze których się nie czuje Mi ktg niby zarejstrowało cały jeden skurcz, ktorego nie czułam...Tak czy inaczej będzie dobrze - tu trzeba być cierpliwym

Cytat:
Napisane przez 19natka88 Pokaż wiadomość

Porodówka: widać, ze po remoncie ale szału nie robi U mnie na sali był worek sako, a na drugiej widziałam piłkę, mogłam wziąć prysznic i dopóki nie przebili mi pęcherza mogłam się cały czas ruszać Obsługa na porodówce fajna, interesują się, pytają.
Na oddziale trafiłam na salę z 3 łóżkami - miałam takie wypasione -sterowane elektrycznie ogólnie jest 20 miejsc, łazienka na korytarzu - nowiutkie prysznice.
Położne fajne, jedne starsze inne młodsze, jak się o coś poprosiło to nie było problemu.
Pielęgniarki z noworodków też fajne, ale trzeba się pytać, pytać i jeszcze raz pytać bo same mało co powiedzą Dwie były takie totalne piguły jedzenie znośne Nie wiem co jeszcze
Szpital chyba jak szpital A znieczulenie dają?
Ale masz przystojnego syna Jest naprawdę śliczny

Cytat:
Napisane przez agnieszka 0605 Pokaż wiadomość
a ja to bym się chętnie rozpakowała
Mistrz celnej riposty.

Cytat:
Napisane przez malamutka Pokaż wiadomość
No ja kupiłam laktator Aventu ręczny,
Dostałam taki od koleżanki, odważyłam się przystawiać do cycka i nie jest to takie straszne jak mi się wydawało Łatwo i szybko się go składa. I chyba dobrze będzie zasysał. Pamiętam jak leżałam w szpitalu, to moja koleżanka, która urodziła w tym czasie miała jakiś ręczny (nie pamiętam nazwy) i strasznie się męczyła ze składaniem go, a potem miała kłopot bo nie chciał jej zaciągać. Myślę, że ten z Aventu będzie okej.

Moniadziewczyny kiedyś pisały, że jak nie ma się dużego nawału pokarmu to wystarczy ręczny.
Namęczyłaś się Kochana podczas porodu. Tyle czekałaś ze skurczami... Dzielna byłaś

Asiauznali Ci reklamacje w play?
__________________
"Moja matka nauczyła mnie aby stać prosto, siedzieć wyprostowaną i palić najwyżej sześć papierosów dziennie..." - Audrey Hepburn
Malgosia1983 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.