Mamisynek - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-09-13, 18:43   #1
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973

Mamisynek


Może przesadzam, a może faktycznie mam problem..

Ja mam 20 lat, on 22.
Jesteśmy razem od 8 miesięcy.
Studiujemy razem w miescie oddalonym od naszych domów o okolo 200 km.
Mieszkamy razem od 3 miesięcy ( o czym nie wiedza ani moi rodzice ani jego)

Otóż, wkurza mnie fakt, że mój TZ jest chyba mamisynkiem lub ma takie zapędy. codziennie do niej dzwoni, CODZIENNIE czasem nawet kilka razy zeby powiedziec "no hej... u mnie nic... siedze, czytam.." i praktycznie pyta sie jej o każdą jakąś duperele. czasem nie liczy sie z moim zdaniem bo "mama mowila ze trzeba inaczej to zrobic.."
jak do niej dzwoni to prawie zawsze wychodzi z pokoju gdzies gadac, albo dzwoni do niej jak mnie nie ma albo jak idzie wynieśc smieci czy cos.. tłumaczy sie tym, ze nie lubi z nikim gadac w czyjejść obecnosci..

ok, wiem, przesadzam, ale serio wkurza mnie to. ja dzwonbie do rodzicow to przy nim gadam i w ogole na luzie
Jest jedynakiem, więc poniekąd rozumiem, że jego bliskie relacje z mamą, ale bez przesady, facet 22 lata CODZIENNIE dzwoni do mamusi..
zaczyn a mnie to wkurzac..
przesadzam ??
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane

Edytowane przez zlosliwiec
Czas edycji: 2011-09-14 o 09:57 Powód: odtworzenie zniszczonej wiadomości
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:00   #2
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
Może przesadzam, a może faktycznie mam problem..

Ja mam 20 lat, on 22.
Jesteśmy razem od 8 miesięcy.
Studiujemy razem w miescie oddalonym od naszych domów o okolo 200 km.
Mieszkamy razem od 3 miesięcy ( o czym nie wiedza ani moi rodzice ani jego)

Otóż, wkurza mnie fakt, że mój TZ jest chyba mamisynkiem lub ma takie zapędy. codziennie do niej dzwoni, CODZIENNIE czasem nawet kilka razy zeby powiedziec "no hej... u mnie nic... siedze, czytam.." i praktycznie pyta sie jej o każdą jakąś duperele. czasem nie liczy sie z moim zdaniem bo "mama mowila ze trzeba inaczej to zrobic.."
jak do niej dzwoni to prawie zawsze wychodzi z pokoju gdzies gadac, albo dzwoni do niej jak mnie nie ma albo jak idzie wynieśc smieci czy cos.. tłumaczy sie tym, ze nie lubi z nikim gadac w czyjejść obecnosci..

ok, wiem, przesadzam, ale serio wkurza mnie to. ja dzwonbie do rodzicow to przy nim gadam i w ogole na luzie
Jest jedynakiem, więc poniekąd rozumiem, że jego bliskie relacje z mamą, ale bez przesady, facet 22 lata CODZIENNIE dzwoni do mamusi..
zaczyn a mnie to wkurzac..
przesadzam ??
A dlaczego Twoi rodzice nie wiedzą, że mieszkacie razem?
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:10   #3
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

nie wiedzą bo nie spodobałby sie im ten fakt. Moi rodzice są bardzo staroświeccy. "Przed slubem takich rzeczy sie robic nie powinno" a poza tym to nie jest jakies tam mieszkanie tylko po prostu wspolny pokoj w akademiku.
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:11   #4
lady17
Wtajemniczenie
 
Avatar lady17
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 068
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
A dlaczego Twoi rodzice nie wiedzą, że mieszkacie razem?
No właśnie. To jest dobre pytanie.

EDIT: Zaraz... dostaliście jeden pokój w akademiku?
__________________
My road. My life. My dream.

Edytowane przez lady17
Czas edycji: 2011-09-13 o 19:12
lady17 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:12   #5
eternitka
#etergirl
 
Avatar eternitka
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 2 051
Dot.: Mamisynek

porozmawiaj z TŻtem i powiedz, że swoim zachowaniem przypomina maminsynka. Może to coś pomoże, a jeśli nie to on już się raczej nie zmieni. Nic więcej robić nie możesz, a już na pewno nie stawiaj go przed wyborem Ty albo jego mama, bo ultimatum to najgorsze co można zrobić.
__________________
Nigdy się nie poddam!


Plan:
Droga do marzeń...
eternitka jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:16   #6
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
A dlaczego Twoi rodzice nie wiedzą, że mieszkacie razem?
to nie jest akademik, bardziej taki 'dom studencki' przypominający akademik, nie chciało mi sie tlumaczyc wiec tak na szybko napisałam

na wakacjach jak mieszkalismy daleko od siebie to przyjezdzal do mnie i nocowal kilkakrotnie a w jeden weekend mamusia mu nie pozwolila bo stwierdzila ze za dużo u mnie śpi i on jej posluchal i nie przyjechal..

nie mam jak z nim pogadac bo on to tak wszystko aranżuje, że ja w sumie nie mam sie do czego przyczepić tak na serio w jakiejs okreslonej sytuacji.
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:18   #7
Dotka90
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: stąd
Wiadomości: 36 821
Dot.: Mamisynek

Po prostu go zapytaj dlaczego tak często dzwoni do matki i informuje ją o każdej głupocie.
Dotka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:22   #8
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Dotka90 Pokaż wiadomość
Po prostu go zapytaj dlaczego tak często dzwoni do matki i informuje ją o każdej głupocie.
tak, ok, tylko, że ja tez czesto dzwonie do swojej tylko bardziej po to, żeby poplotkować, mamy takie przyjacielskie uklady. kiedys sie go zapytalam to zapytal sie mnie po co ja dzwonie tak czesto i ja juz nie mialam wiecej pytan i temat sie urwał.
czekam na jakis lepszy moment, żeby go przyłapać na tym, ze wychodzi specjalnie z pokoju, żeby zadzwonic bo to mnie najbardziej irytuje.
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:30   #9
platekrozy
Zakorzenienie
 
Avatar platekrozy
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 476
Dot.: Mamisynek

Ale co jest złego w dzwonieniu do mamy codziennie?Nie bardzo rozumiem.
Dla mnie to gorzej,że bawicie się w dorosłość.
__________________



platekrozy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:35   #10
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

ja rozumiem dzwonić, żeby o czymś porozmawiać konkretnym a nie o tym jaka jest pogoda z aoknem albo co sie jadło na śniadanie.
Nie bawimy sie w dorosłość, po prostu chcemy sie sprawdzić przed slubem, który planujemy wziąśc po studiach.
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:35   #11
Sandra86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 434
Dot.: Mamisynek

Poza tymi telefonami to masz mu coś jeszcze do zarzucenia, bo jeśli nic to może wyolbrzymiasz trochę problem i on wcale nie jest typowym mamisynkiem.
__________________
Aby kobieta była szczęśliwa, nie może zmieniać mężczyzn, tak jak się zmienia koszule.
http://www.kameja.pl
Sandra86 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:36   #12
Cristinedeville
Raczkowanie
 
Avatar Cristinedeville
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 196
Dot.: Mamisynek

Ja osobiscie tez nie lubie przy kims rozmawiac. Wiec tu nie dziwie sie Twojemu chlopakowi. Nie chodzi o to ze mam cos do ukrycia czy chce kogos obgadac. Po prostu nie lubie czyjejs obecnosci podczas rozmowy. Nie wazne czy to TZ czy ktos inny.

Martwi mnie bardziej fakt ze twoj chlopak dzwoni codziennie. Bo raczej faceci nie maja takich potrzeb:P No ale ie chce generalizowac.
__________________
5D II + 40D +35 1.4 + 50 1.4 + 70-200 4.0 + 100 2.8 + 17-40 4.0
Cristinedeville jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:41   #13
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Sandra86 Pokaż wiadomość
Poza tymi telefonami to masz mu coś jeszcze do zarzucenia, bo jeśli nic to może wyolbrzymiasz trochę problem i on wcale nie jest typowym mamisynkiem.
no właśnie raczej nie.. ogolnie dogadujemy sie super, wspiera mnie, życie seksualne też świetne, tylko te codzienne telefony do mamusi mnie troche denerwują.. Czasem czuje sie gorsza od jego mamy jak wraca z weekendu i mówi "mamusia zrobiła mi pyszną roladke schabową.." albo "mamusia mi upiekla pyszną szarlotke.." do tej pory raz sie zdarzylo, ze zrezygnowal ze spotkania ze mną bo mamusia mu nie pozwolila..

Cytat:
Napisane przez Cristinedeville Pokaż wiadomość
Ja osobiscie tez nie lubie przy kims rozmawiac. Wiec tu nie dziwie sie Twojemu chlopakowi. Nie chodzi o to ze mam cos do ukrycia czy chce kogos obgadac. Po prostu nie lubie czyjejs obecnosci podczas rozmowy. Nie wazne czy to TZ czy ktos inny.

Martwi mnie bardziej fakt ze twoj chlopak dzwoni codziennie. Bo raczej faceci nie maja takich potrzeb:P No ale ie chce generalizowac.
no wlasnie ja tego nie rozumiem.. ja dzwonie raz w tygodniu czasem 2 razy.. a on naprawde codziennie. nie wiem nawet o czym można gadac.. "no nic, wlasnie zjadlem sniadanie.. "
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:44   #14
201605020943
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 372
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
tak, ok, tylko, że ja tez czesto dzwonie do swojej tylko bardziej po to, żeby poplotkować, mamy takie przyjacielskie uklady. kiedys sie go zapytalam to zapytal sie mnie po co ja dzwonie tak czesto i ja juz nie mialam wiecej pytan i temat sie urwał.
czekam na jakis lepszy moment, żeby go przyłapać na tym, ze wychodzi specjalnie z pokoju, żeby zadzwonic bo to mnie najbardziej irytuje.
nie wiem o co Ci chodzi

rozumiem gdyby wkurzało Cię dzwonienie do mamusi i spowiadanie się jej z każdej minuty swojego dnia, ale przecież sama tak robisz.
201605020943 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:45   #15
Skierka001
Rozeznanie
 
Avatar Skierka001
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 685
Dot.: Mamisynek

Według mnie nie powinnaś się na zapas przejmować. Gdyby był tak strasznym mamisynkiem, nie zgodziłby się na wspólne mieszkanie z Tobą, bo "mamusia ma coś przeciwko"
Może on nie chce, żeby wydało się, że razem mieszkacie, np. jeśli coś do niego powiesz w trakcie, gdy będzie rozmawiał z mamą, będziesz hałasować albo jeszcze coś innego... Najlepszym sposobem jest rozmowa. Zapytaj go, czemu dzwoni do swojej mamy, jeśli nie ma jej nic konkretnego do powiedzenia i faktycznie mówi takie rzeczy jak "yhmm... nic...czytam". Bo chyba lepiej zadzwonić raz a dobrze
Skierka001 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:47   #16
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
ja rozumiem dzwonić, żeby o czymś porozmawiać konkretnym a nie o tym jaka jest pogoda z aoknem albo co sie jadło na śniadanie.
Nie bawimy sie w dorosłość, po prostu chcemy sie sprawdzić przed slubem, który planujemy wziąśc po studiach.

Eeee... no sorry, ale chyba jesteś mocno niesprawiedliwa.

Sama rozmawiasz codziennie z matką i to jest ok, ale jak twój facet rozmawia ze swoją, to już jest niedobry? Kim ty jesteś, żeby oceniać, jaki temat do rozmów jest odpowiedni? Twoje ploteczki z mamą niby są bardziej konkretne niż jego opowieści o pogodzie i jadłospisie? Może oni tak lubią?

Poza tym po pierwsze - niby skąd tak dokładnie wiesz, o czym twój chłopak rozmawia z mamą, skoro nie robi tego przy tobie? Podsłuchujesz?
I po drugie - ja tam rozumiem, jak ktoś wychodzi podczas rozmowy telefonicznej. Zwyczajnie gadanie przez telefon w towarzystwie jest niekulturalne, ja i mój TŻ też zazwyczaj wychodzimy - zwłaszcza, że żadne z nas nie ma ochoty wysłuchiwać cudzych rozmów, jak będzie coś ciekawego, to partner sam mi powie.


Jak dla mnie robisz problem z niczego, jesteś niesprawiedliwa i masz jakieś chore pretensje do Bogu ducha winnego chłopaka.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."



Edytowane przez Narrhien
Czas edycji: 2011-09-13 o 19:48
Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 19:51   #17
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 5 505
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
no właśnie raczej nie.. ogolnie dogadujemy sie super, wspiera mnie, życie seksualne też świetne, tylko te codzienne telefony do mamusi mnie troche denerwują.. Czasem czuje sie gorsza od jego mamy jak wraca z weekendu i mówi "mamusia zrobiła mi pyszną roladke schabową.." albo "mamusia mi upiekla pyszną szarlotke.." do tej pory raz sie zdarzylo, ze zrezygnowal ze spotkania ze mną bo mamusia mu nie pozwolila..

no wlasnie ja tego nie rozumiem.. ja dzwonie raz w tygodniu czasem 2 razy.. a on naprawde codziennie. nie wiem nawet o czym można gadac.. "no nic, wlasnie zjadlem sniadanie.. "
749d3470e67da5a340716cf11c99d98c9d41692a_5eab587331573 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:00   #18
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Caramel1 Pokaż wiadomość
nie wiem o co Ci chodzi

rozumiem gdyby wkurzało Cię dzwonienie do mamusi i spowiadanie się jej z każdej minuty swojego dnia, ale przecież sama tak robisz.
nie, wyraźnie napisałam, że zdarza mi sie dzwonic raz czy 2 razy w tygodniu ale wtedy jej mowie ze mialam egzamin, ze mi nie poszło dobrze albo ze kogos tam widziałam spotkalam, dzwonie jesli mam cos ciekawego do opowiedzenia. nie zdarzylo mi sie zadzwonic i powiedziec "mamusiu na sniadanie jadlam 3 kanapki z szynka... co robie? a nic. ucze sie ( a lezymy i ogladamy film) .

Cytat:
Napisane przez Skierka001 Pokaż wiadomość
Według mnie nie powinnaś się na zapas przejmować. Gdyby był tak strasznym mamisynkiem, nie zgodziłby się na wspólne mieszkanie z Tobą, bo "mamusia ma coś przeciwko"
Może on nie chce, żeby wydało się, że razem mieszkacie, np. jeśli coś do niego powiesz w trakcie, gdy będzie rozmawiał z mamą, będziesz hałasować albo jeszcze coś innego... Najlepszym sposobem jest rozmowa. Zapytaj go, czemu dzwoni do swojej mamy, jeśli nie ma jej nic konkretnego do powiedzenia i faktycznie mówi takie rzeczy jak "yhmm... nic...czytam". Bo chyba lepiej zadzwonić raz a dobrze
jego mama tez nie wie, ze mieszkamy razem, ogolnie planuje ze mna przyszłość, mowi ze zamieszkamy po slubie w tym miescie gdzie teraz studiujemy ze za nic w swiecie nie chce mieszkac w ogole z rodzicami po slubie wiec chyba nie jest z nim jeszcze tak źle, chociaz troche mnie to denerwuje..
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:00   #19
Maita123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 18
Dot.: Mamisynek

Kochana, mam dokładnie tak samo. Jesteśmy razem 3 lata, jest jedynakiem. Non stop rozmawia przez telefon ze swoją mamą. Kiedy ja coś ugotuję to słyszę, że mama lepiej, jak wrzucę mu do pralki skarpetki, to i tak mi powiedział, że mama w pralce to wyprała lepiej. Kiedy kupi sobie cokolwiek, naprawdę nawet małą rzecz, zaraz robi zdjęcia i wysyła rodzicom. Cieszę się, że ma z nimi dobry kontakt, chociaż ja, która tak mocno nie jestem z rodzicami związana, czasem nie potrafię tego zrozumieć, bo dla mnie to jest czasem przesada. Całe szczęście, że jego mama jest naprawdę w porządku Po prostu tłumaczę to sobie tym, że jest sam, nie ma rodzeństwa, więc jest silniej związany z rodzicami, ale nie zmienia to faktu, że czasem naprawdę z tego powodu może być niemiło.
Maita123 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:10   #20
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez Narrhien Pokaż wiadomość
Eeee... no sorry, ale chyba jesteś mocno niesprawiedliwa.

Sama rozmawiasz codziennie z matką i to jest ok, ale jak twój facet rozmawia ze swoją, to już jest niedobry? Kim ty jesteś, żeby oceniać, jaki temat do rozmów jest odpowiedni? Twoje ploteczki z mamą niby są bardziej konkretne niż jego opowieści o pogodzie i jadłospisie? Może oni tak lubią?

Poza tym po pierwsze - niby skąd tak dokładnie wiesz, o czym twój chłopak rozmawia z mamą, skoro nie robi tego przy tobie? Podsłuchujesz?
I po drugie - ja tam rozumiem, jak ktoś wychodzi podczas rozmowy telefonicznej. Zwyczajnie gadanie przez telefon w towarzystwie jest niekulturalne, ja i mój TŻ też zazwyczaj wychodzimy - zwłaszcza, że żadne z nas nie ma ochoty wysłuchiwać cudzych rozmów, jak będzie coś ciekawego, to partner sam mi powie.


Jak dla mnie robisz problem z niczego, jesteś niesprawiedliwa i masz jakieś chore pretensje do Bogu ducha winnego chłopaka.
nie podsluchuje, po prostu zdarza mu sie jednak odebrac telefon przy mnie, np. jak jestesmy w sklepie i mowi te wszystkie duperela o sniadaniu o nauce i pogodzie.
z reszta o czym mozna gadac z mamą 3 razy dziennie ?

i chyba nie zaprzeczysz, ze facet w wieku 22 lat ktory we wszystkim slucha mamy i sie jej boi nie jest dziwny ?
jak jechalismy we dwojke na weekend do zakopanego to powiedzial ze jedzie z kolegami bo przeciez mamusia bedzie sobie cos myslec ze my cos ten tego.
wozi ją wszedzie to nic ze ma prawko i samochod.
on musi byc przy wyborze nowej kanapy.
w ogole duzo rzeczy mnie wkurza w jego relacjach z mamą a tego sie tu opisac nie da.
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:12   #21
wisienka_na_torcie
Zakorzenienie
 
Avatar wisienka_na_torcie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 010
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
tak, ok, tylko, że ja tez czesto dzwonie do swojej tylko bardziej po to, żeby poplotkować, mamy takie przyjacielskie uklady. kiedys sie go zapytalam to zapytal sie mnie po co ja dzwonie tak czesto i ja juz nie mialam wiecej pytan i temat sie urwał.
czekam na jakis lepszy moment, żeby go przyłapać na tym, ze wychodzi specjalnie z pokoju, żeby zadzwonic bo to mnie najbardziej irytuje.
Może on też ma ze swoją przyjacielskie i może u nich rozmowa o pogodzie jest właśnie formą plotkowania. Jesteś niesprawiedliwa w tym momencie.

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
ja rozumiem dzwonić, żeby o czymś porozmawiać konkretnym a nie o tym jaka jest pogoda z aoknem albo co sie jadło na śniadanie.
Mhm, konkretnym... i dlatego ze swoją mamą co dzień rozmawiasz KONKRETNIE o plotkach
Cytat:
Nie bawimy sie w dorosłość, po prostu chcemy sie sprawdzić przed slubem, który planujemy wziąśc po studiach.
Sprawdzić w akademiku powiadasz...?

Autorko droga, wydaje mi się, ze trochę przesadzasz. Jeśli facet nie ślęczy na telefonie godzinami, to nie ma w tym nic strasznego.
Mój Tż tez czasem (nie zawsze) wychodzi do kuchni, jak rozmawia z matką, a kiedy jesteśmy u rodziców, wychodzi rozmawiając ze mną przez telefon. Zwyczajnie niektórzy nie lubią rozmawiać przy kimś, choćby dlatego, żeby się nie rozpraszać.
Poza tym powinnaś przynajmniej spróbować zrozumieć matkę chłopaka. Jest jej jedynym dzieckiem, wyprowadził się niedawno z domu (tak zrozumiałam), może zwyczajnie sprawia jej radość i ulgę jak usłyszy od niego raz dziennie "no hej, u mnie pada". To aż takie trudne? Moj Tż mieszka ze mną od roku i przeważnie też co dzień zadzwoni do swojej mamy, bo mają dośc dobry kontakt, a , ze kobieta nie dogaduje się z mężem, to oboje z Tż wiemy, że sprawia jej przyjemność .
Porozmawiaj z nim. Powiedz, ze przeszkadza Ci, ze to robi ,kiedy wspólnie spędzacie czas. Powiedz jasno i wyraźnie, co Cię drażni.
edit: Doczytałam , co teraz dopisałaś i ok, zgadzam się, że facet może trochę przesadza. Ale tym bardziej, wskazana byłaby rozmowa.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=679770
Zapraszam do wymiany

Edytowane przez wisienka_na_torcie
Czas edycji: 2011-09-13 o 20:14
wisienka_na_torcie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:29   #22
dawidowskasia
Zakorzenienie
 
Avatar dawidowskasia
 
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
tak, ok, tylko, że ja tez czesto dzwonie do swojej tylko bardziej po to, żeby poplotkować, mamy takie przyjacielskie uklady. kiedys sie go zapytalam to zapytal sie mnie po co ja dzwonie tak czesto i ja juz nie mialam wiecej pytan i temat sie urwał.
czekam na jakis lepszy moment, żeby go przyłapać na tym, ze wychodzi specjalnie z pokoju, żeby zadzwonic bo to mnie najbardziej irytuje.
ale kogo to obchodzi po co Ty dzwonisz Nie Ty decydujesz o czym sie powinno rozmawiać a o czym nie
Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
ja rozumiem dzwonić, żeby o czymś porozmawiać konkretnym a nie o tym jaka jest pogoda z aoknem albo co sie jadło na śniadanie.
Nie bawimy sie w dorosłość, po prostu chcemy sie sprawdzić przed slubem, który planujemy wziąśc po studiach.
ty rozumiesz,żeby dzwonić w konkretnej sprawie a on dzwoni w sprawach dla Ciebie niezrozumialych i nic Ci do tego. Jak Ci się nie podoba to nie wychodź za niego
__________________
Cytat:
Napisane przez SALIX Pokaż wiadomość
a dla mnie liczą się intencje. facet, który nie zdradzi tylko dlatego, że nie ma z kim jest dla mnie taką samą szmatą jak facet zdradzający
dawidowskasia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 20:36   #23
201608251020
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez wisienka_na_torcie Pokaż wiadomość
może zwyczajnie sprawia jej radość i ulgę jak usłyszy od niego raz dziennie "no hej, u mnie pada". To aż takie trudne? Moj Tż mieszka ze mną od roku i przeważnie też co dzień zadzwoni do swojej mamy, bo mają dośc dobry kontakt, a , ze kobieta nie dogaduje się z mężem, to oboje z Tż wiemy, że sprawia jej przyjemność .
Porozmawiaj z nim. Powiedz, ze przeszkadza Ci, ze to robi ,kiedy wspólnie
W tej kwestii się zgadzam Każdy ma prawo dzwonić do swojego rodzica ile chce. Moja mama potrafi do mnie ze 3 razy zadzwonić i nie denerwuję się na nią. Może dlatego że ostatnio ma kłopoty ze zdrowiem i po prostu cieszę się z każdej pierdółki z którą do mnie dzwoni, bo... kiedyś każdemu z nas będzie brakować rodzica i będziemy źli na siebie o brak czasu, za mało czułości itp. A nie każdy odchodzi w późnym wieku.

Tak czy owak, to że dzwoni, to że wychodzi - normalne. To że krytykuje otwarcie że coś zrobisz, bo jego mama zrobiłaby lepiej - przesada z jego strony.

A tak na koniec - zawsze myślałam że jak dwoje ludzi chce się sprawdzić przed ślubem, to są na tyle dorośli że robią to za własną kasę. No ale to temat odrębny.
201608251020 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:02   #24
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
nie podsluchuje, po prostu zdarza mu sie jednak odebrac telefon przy mnie, np. jak jestesmy w sklepie i mowi te wszystkie duperela o sniadaniu o nauce i pogodzie.
z reszta o czym mozna gadac z mamą 3 razy dziennie ?

i chyba nie zaprzeczysz, ze facet w wieku 22 lat ktory we wszystkim slucha mamy i sie jej boi nie jest dziwny ?
jak jechalismy we dwojke na weekend do zakopanego to powiedzial ze jedzie z kolegami bo przeciez mamusia bedzie sobie cos myslec ze my cos ten tego.
wozi ją wszedzie to nic ze ma prawko i samochod.
on musi byc przy wyborze nowej kanapy.
w ogole duzo rzeczy mnie wkurza w jego relacjach z mamą a tego sie tu opisac nie da.
No ale wcześniej w wątku nie pisałaś o tych problemach, tylko o tym, że przeszkadzają ci jego rozmowy z mamą, bo wg ciebie są "o niczym". A ja uważam, że nie masz żadnego prawa by decydować, jaki temat rozmów jest odpowiedni podczas pogawędki z mamą. I tak samo pisałaś, że przeszkadza ci jego wychodzenie z pokoju podczas tych rozmów - a ma do tego święte prawo.

Dla mnie dziwne jest dzwonienie do matki, żeby, jak ty to napisałaś "poplotkować", bo ja dzwonię rzadko, jak mam sprawę i tyle.
Ale nie przeszkadza mi, jeśli ktoś z mama plotkuje, bo to jego sprawa, nie?


Poza tym ty swoim rodzicom nie powiedziałaś, że mieszkacie razem, bo im by się to nie spodobało. Więc niby czemu ci przeszkadza, że on nie powiedział mamie o tym, że jedzie z tobą do Zakopanego, tylko że jedzie z kolegami? I twoim rodzicom, i jego mamie nie podobają się pewne sprawy, ale jak ty coś ukrywasz to jest ok, ale jak on ukrywa, to jest źle?

Osobiście uważam, że masz prawo denerwować się tym, iż on każdą decyzję konsultuje z mamą i potrafi postawić jej zdanie przed twoim. To jest irytujące.

Kwestia podwożenia - może zwykła uprzejmość? Moja babcia tez ma prawo jazdy i samochód do dyspozycji, ale nie widziałam jej za kółkiem nigdy za swojego życia. Póki moja mama nie wyszła za mąż to ona ją wszędzie woziła (a potem mój ojciec), więc to też nie wydaje mi się jakieś strasznie dziwne.


Ciężko ogólnie z twojego opisu sytuacji coś wywnioskować, bo równie dobrze to może być maminsynek, a równie dobrze po prostu uprzejmy syn, który mamie pomaga, a radzi jej się, bo jednak jest jeszcze niedojrzały i niedorosły - oboje zresztą jesteście, o czym swiadczy to, że ukrywacie przed rodzicami fakt mieszkania razem (i to pewnie na ich koszt, co wg mnie jest bezczelne).
Opisujesz wszystko tak, żeby było na jego niekorzyść, a moim zdaniem dużo tutaj robi twoja osobista ocena sytuacji i możesz to wszystko wyolbrzymiać.
Zwłaszcza, że dopiero teraz podajesz w postach faktycznie powody, które mogą drażnić i być problemem w związku, a nie w pierwszym poście.

Suma summarum - jedyną radą tutaj może być szczera rozmowa i o ile możesz się czepiać właśnie tego przedkładania zdania mamy nad twoje, to nie powinnaś robić mu pretensji o temat rozmów telefonicznych.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."



Edytowane przez Narrhien
Czas edycji: 2011-09-13 o 21:04
Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:12   #25
platekrozy
Zakorzenienie
 
Avatar platekrozy
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 476
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
ja rozumiem dzwonić, żeby o czymś porozmawiać konkretnym a nie o tym jaka jest pogoda z aoknem albo co sie jadło na śniadanie.
Gadam z mamą telefonicznie codziennie o pogodzie i często o niczym wielce konkretnym,nie wiem w czym problem?Jak chce to czemu nie?
Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
Nie bawimy sie w dorosłość, po prostu chcemy sie sprawdzić przed slubem, który planujemy wziąśc po studiach.
Proszę Cię...Bojąc się powiedzieć rodzicom,że mieszkacie razem???Ja bym nie chciała być z takim facetem co w tym wieku boi się powiedzieć rodzicom,że ze mną mieszka.
I co rano leżycie w łóżku mama go pyta co robi,a on puszcza ściemę,że jest sam?Dziękuję za takie traktowanie jak powietrze,a do tego uprawianie takiej dziecinady.

W ogóle może gada z mamą o duperelach,bo tamta myśli,że jest sam i zwyczajnie się nudzi.
__________________



platekrozy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:13   #26
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

no to mnie ladnie podsumowaliście.

moze przesadzam i wyolbrzymiam, zaznaczyłam to na samym początku w wątku ale nic nie poradze na to, ze troche mnie to irytuje.

pewnie same rozmowy by mi nie przeszkadzały gdyby nie te inne fakty z ich życia o ktorych wspomniałam.

i nie oceniajcie czy jestesmy dojrzali czy nie bo rodzice i tak oplacali by mi narazie studia i mieszkanie, ja po prostu zmienilam wspollokatora. o czym chyba nie muszą wiedziec.

lepiej dotrzec sie przed slubem i rozstać anizeli zeby zaczelo mi to wszystko przeszkadzac po slubie i byloby za pozno..
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:18   #27
wisienka_na_torcie
Zakorzenienie
 
Avatar wisienka_na_torcie
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 4 010
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
lepiej dotrzec sie przed slubem i rozstać anizeli zeby zaczelo mi to wszystko przeszkadzac po slubie i byloby za pozno..
Uwierz, że życie w akademiku czy tam domu studenckim, a życie później, samodzielne, we własnym domu różni się ogromnie... Żadne to sprawdzenie się , szczerze mówiąc.

Dodatkowo, na miejscu Twoich rodziców bym się wściekła, gdybym się dowiedziała. Jak sama zauważyłaś, rodzice opłacają Ci studia i mieszkanie (bo za ten pokój przeciez też płacisz) , więc chyba jednak mają prawo wiedzieć z kim dzielisz pokój, za który płacą.
__________________
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=679770
Zapraszam do wymiany
wisienka_na_torcie jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:20   #28
platekrozy
Zakorzenienie
 
Avatar platekrozy
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: II piętro
Wiadomości: 8 476
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
no to mnie ladnie podsumowaliście.

moze przesadzam i wyolbrzymiam, zaznaczyłam to na samym początku w wątku ale nic nie poradze na to, ze troche mnie to irytuje.

pewnie same rozmowy by mi nie przeszkadzały gdyby nie te inne fakty z ich życia o ktorych wspomniałam.

i nie oceniajcie czy jestesmy dojrzali czy nie bo rodzice i tak oplacali by mi narazie studia i mieszkanie, ja po prostu zmienilam wspollokatora. o czym chyba nie muszą wiedziec.

lepiej dotrzec sie przed slubem i rozstać anizeli zeby zaczelo mi to wszystko przeszkadzac po slubie i byloby za pozno..
Skoro opłacają to powinni wiedzieć.Po prostu ja bym nie chciała mieszkać w sekrecie,dla mnie to jest już oszukiwanie w dość ważnej sprawie.Jak to wyjdzie to będziesz miała.Twoja sprawa owszem,ale uwierz,że takie zatajanie na dobre Wam nie wyjdzie.
Chłopak jest zżyty z mamą,z opisu nie wygląda to na chorą relację,ale jak Ci przeszkadza to pogadaj.Czy to coś zmieni?Nie sądzę.
__________________



platekrozy jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:30   #29
Narrhien
Zakorzenienie
 
Avatar Narrhien
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 6 736
Dot.: Mamisynek

Cytat:
Napisane przez maadziulek91 Pokaż wiadomość
no to mnie ladnie podsumowaliście.

moze przesadzam i wyolbrzymiam, zaznaczyłam to na samym początku w wątku ale nic nie poradze na to, ze troche mnie to irytuje.

pewnie same rozmowy by mi nie przeszkadzały gdyby nie te inne fakty z ich życia o ktorych wspomniałam.

i nie oceniajcie czy jestesmy dojrzali czy nie bo rodzice i tak oplacali by mi narazie studia i mieszkanie, ja po prostu zmienilam wspollokatora. o czym chyba nie muszą wiedziec.

lepiej dotrzec sie przed slubem i rozstać anizeli zeby zaczelo mi to wszystko przeszkadzac po slubie i byloby za pozno..
Założyłaś wątek też mniej więcej po to, by się dowiedzieć, czy twoje pretensje są słuszne czy wyssane z palca. Chyba lepiej dowiedzieć się o tym od obiektywnych osób na forum, niż pokłócić się z chłopakiem, który nie będzie rozumiał, dlaczego masz pretensje. W ten sposób możesz wszystko wczesniej przemyśleć i ocenić, o co masz prawo się złościć, a o co nie. Masz prawo złościć się o stawianie zdania mamy ponad twoje, natomiast nie masz prawa o te rozmowy telefoniczne.

A teraz trochę na inny temat.

Jeśli rodzice i tak by ci dalej opłacali studia i mieszkanie to dlaczego im nie powiesz, że mieszkacie razem? Może dlatego, że jednak obawiasz się, iż odetną strumyczek pieniędzy?
Słuchaj, nikt ci tutaj krzywdy zrobić nie chce, ale nie możesz o sobie myśleć jak o dorosłej podczas gdy twoje zachowanie pokazuje, że wcale taka nie jesteś. Dorosłe życie to sztuka wyboru, to niekiedy trudne decyzje i sprzeciw rodzicom. Nie można przed tym uciekać kłamiąc i oszukując.

Ja jestem jak najbardziej zwolenniczką mieszkania razem przed ślubem, ale nienawidzę oszukiwania rodziców i jeszcze bezczelnego brania od nich pieniędzy. To, co robicie, to szczyt perfidii. Oszukujesz rodziców i bierzesz od nich pieniądze. To jest okropne! Póki oni ci płacą to jest niestety również ICH sprawa, z kim mieszkasz (zwłaszcza, jeśli wiesz jakie oni mają poglądy).

Niestety, w życiu nie ma łatwo i prosto. Jeśli para chce zamieszkać razem i sprawdzić się przed ślubem to powinni utrzymywać się raczej sami. Wiesz dlaczego? Bo nigdy nie sprawdzicie, jak wygląda PRAWDZIWE życie mając stabilność finansową zapewniona przez rodziców. Zaręczam ci, że sporo wspólnych problemów małżeńskich (i nie tylko małżeńskich, zwyczajnie związkowych) idzie po prostu o pieniądze - o rozrzutność bądź skąpstwo, o nieumiejętność zarządzania nimi, o nieumiejętność zarobienia ich.
Sprawdzenie życia przed ślubem powinno dotyczyć WSZYSTKICH aspektów życia, nie tylko niektórych.

Dlatego tez ślub powinny brać osoby, które mogą sobie na to pozwolic - same. I nie mówię tutaj o ewentualnej pomocy rodziców, bo to dla mnie naturalne, że gdy mam kłopoty i nie mogę sobie sama poradzić to mama mi pomoże, a ja pomogę jej w analogicznej sytuacji. Ale jednak to coś innego od regularnego utrzymywania.

Po prostu może trochę mniej bajki a więcej realności w twoim myśleniu, bo masz trochę błędne pojęcie na temat tego, czym jest dorosłość i samodzielność.
__________________
"Nikt prawie nie wie, dokąd go zaprowadzi droga, póki nie stanie u celu."



Edytowane przez Narrhien
Czas edycji: 2011-09-13 o 21:34
Narrhien jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 21:44   #30
maadziulek91
Zadomowienie
 
Avatar maadziulek91
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 973
Dot.: Mamisynek

Tu wcale nie chodzi o kwestie pieniedzy. Moja mama wie, że mieszkam z TZ, tacie nie mowilam poniewaz jemu po prostu najzwyczajniej w swiecie byloby przykro, ze "nie tak mnie wychowal" MOżecie mi wierzyc albo nie ale to dla jego dobra i mojego spokoju.

Kocham TZ jak nigdy wczesniej zadnego faceta, zapytalam was o zdanie i teraz bede troche inaczej na to wszystko patrzec , no i pogadam z nim jak to jest z tymi relacjami z mamusią..

dziekuje za obiektywizm
__________________
Tran + pokrzywa + cynk + siemię lniane
maadziulek91 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:44.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.