Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 46 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-14, 14:43   #1351
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Skierko zdrówka dla małża

Mariola zdrówka dla Antosia

Wredna Tomek fajnie Cię nazywa Alan do mnie całymi dniami pokrzykuje "agaaaaa, agaaaa" no i ostatnio prawie zdrapał mi dużego pieprzyka którego mam na boku, krwi było co nie miara, więc skoro Tomek już czyhał na Twojego to miej się na baczności
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 15:03   #1352
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
No ale to jest tak jasne jak słońce wiec już nawet tego nie pisałam

Ja nawet dawalam po dużej łyżce 2x dziennie





Która z Was była w tym roku tu http://www.fajnewczasy.pl/noclegi/ka...rtamenty/49075 i polecała to miesjce????
Nie tłumacz się teraz

Chyba bym się bała po tyle

Ja

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
witam się

nie dam rady pocytować ale chorującym życzę zdrówka, rodzącym niedługo szczęśliwego rozwiązania.

przekazuję pozdrowienia od Marica, obiecała wpaść.

u nas kiepsko - to za mało powiedziane. Nie będę wam truć. Mąż miał wypadek, nie z jego winy, ale mamy przez to dużo różnych kłopotów.

buziaczki dla was
skierko
przykro mi z powodu wypadku i kłopotów,jakie przez to macie
Trzymam aby los szybko się do Was uśmiechnął



Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość
Smiesznych sytuacji u nas też w bród , Tomek np dzisiaj zobaczył u mnie na ramieniu pieprzyk i głośno z obrzydzeniem krzyknął MUFFFFF!!!(czyt mucha). Troche się zeszło zanim zrozumiał że to nie mucha tylko pieprzyk, a potem dłubał i chciał go zdrapać Z słodkich rzeczy to Tomuś zaczął mówić do mnie Imisia(Irmisia mówi na mnie mąż)
Ładnie Ci mówi Tomcio

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Antonio ma katar, nie wiem czy to prawdziwy katar, czy od zebow, bo dziasla juz od wiekow nieladne. Humor ma, apetyt tez, wiec mam nadzieje, ze bedzie ok, bo ide dzis do pracy.
No to,żeby katar był na ząbki


Bartosz wstał,zjadł i wybieramy się na dwór muszę tylko wcześniej wyjrzeć,bo przez okno,coś mi się wydaje,że wieje jakby głowy miało urywać
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 16:44   #1353
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
witam się
(...)
przekazuję pozdrowienia od Marica, obiecała wpaść.

u nas kiepsko - to za mało powiedziane. Nie będę wam truć. Mąż miał wypadek, nie z jego winy, ale mamy przez to dużo różnych kłopotów.

buziaczki dla was


Dziękujemy za pozdrowienia , marica długo nie zaglądała

, żebyście szybko wyszli na prostą

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Miramej, wspolczuje

Antonio ma katar, nie wiem czy to prawdziwy katar, czy od zebow, bo dziasla juz od wiekow nieladne. Humor ma, apetyt tez, wiec mam nadzieje, ze bedzie ok, bo ide dzis do pracy.


Mam nadzieję, że to jednak od zębów
Kubie przebija się ta piątka i jeszcze nigdy dziąsło nie wyglądało tak, jak teraz. Tak jakby pękło na środku , wydaje mi się, że w dużej mierze to powoduje Jego zachowanie, bo jeszcze 3-4 dni wstecz nie było aż tak źle, ba, nawet bywało dobrze

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Bartosz wstał,zjadł i wybieramy się na dwór muszę tylko wcześniej wyjrzeć,bo przez okno,coś mi się wydaje,że wieje jakby głowy miało urywać
U nas też wieje strasznie i ja oczywiście czuję się nieswojo
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 17:23   #1354
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

dzięki dziewczyny, czasami ręce mi opadają i nie wiem co robić no ale mam nadzieję że bedzie lepiej...

my mamy już 3 piątki (dwie na dole i jedną na górze przebite bardziej lub mniej) ale jest ok.
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 19:22   #1355
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość

Katt, moja przyjaciolka mieszka z 2 innymi dziewczynami i mieszkanie nie jest przystosowane do malego dziecka, niskie poleczki, pelno jakis cudactwa na nich i to drobnego, musialam wiec uwazac, aby czegos nie sciagnal, zniszczyl itp itd. Jak nigdy nic go takiego nei interesuje, to tam caly czas, a moze inaczej jeszcze- ani ja, ani jego babcia, ani inni znajomi nie maja takiej ilosci figurek, kamykow, muszelek, kuleczek, ozdobek porozstawianych wszedzie. Poza tym popisywal sie troche, czego na ogol nie robi, ale ciocie smialy sie z rzeczy, z ktorych nie powinny, wiec wiesz jak jest.
uwielbiam takie coś
Albo jak jakaś ciocia przyzwala na mówienie do siebie na "ty".W sensie po imieniu.
Kawałek dalej doczytałam że dzieci mówią do was po imieniu...Dla mnie to niepojęte, ale za to w innych kwestiach mam inne zdanie.
L wie, jak ma mama na imie, ale odezwać się tak do mnie nie pozwalam.

Cytat:
Napisane przez Svinecka Pokaż wiadomość

Marci czesto wstaje kolo 8 i wtedy jestem wyspana (powiedzmy, bo ja ogolnie spioch jestem) a jak wstaje wlasnie po 6 to przezywam koszmar


a chodzi spac wieczorem zawsze o tej samej porze, bez wzgl na to, o ktore wstal
my ost też baaardzo długo śpimy
8,9 a nawet 10, a śpi najczęściej już od 19

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Szukam przepisu na syrop z miodu i cebuli,myślicie że takie dzieciaki mogłyby już próbować,w razie czego? Poszperam,może coś znajdę
Laurze podawałam już w zeszłym roku.
Ona uwielbia wtedy po łyżce a w tym po 2 a nawet 3
2x dziennie



Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
witam się

nie dam rady pocytować ale chorującym życzę zdrówka, rodzącym niedługo szczęśliwego rozwiązania.

przekazuję pozdrowienia od Marica, obiecała wpaść.

u nas kiepsko - to za mało powiedziane. Nie będę wam truć. Mąż miał wypadek, nie z jego winy, ale mamy przez to dużo różnych kłopotów.

buziaczki dla was
o to dla mnie, thx



Cytat:
Napisane przez WrednaAfrodyta Pokaż wiadomość

Miramej u nas też są awantury o byle co. Ogólnie Tomek chce wszystko sam teraz robić i krzyczy głośno Ja , a wiadomo że nie wszystko jest bezpieczne i jak zabronię np kroić nożem to jest głośny lament
może plastikowy nóż by go zadowolił?

L ma swoje sztućce,kubki,dzbanek i sama sobie kroi,smaruje chleb i nalewa kawy czy herbaty czyt,chlebek jest poszarpany,posmarowany grubo w 1 miejscu ale je z apetytem, bo SAMA

Ja już się nie irytuje na jej fanaberie,ani na to że np coś mi spada,podnoszę sama.Na to L się wścieka,płaczę,więc daję jej to co spadło,ona rzuca sama i podnosi i mi podaję i wtedy jest zadowolona
Od zawsze przecież zależało mi żeby była samodzielna,bardzo wcześnie jadła samodzielnie i wymagałam od niej innych rzeczy to też teraz skrzydeł jej nie podcinam.


Jutro na suwaczku "2" będzie z przodu aaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 19:37   #1356
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Ja już się nie irytuje na jej fanaberie,ani na to że np coś mi spada,podnoszę sama.Na to L się wścieka,płaczę,więc daję jej to co spadło,ona rzuca sama i podnosi i mi podaję i wtedy jest zadowolona
U nas jest tak samo
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 20:02   #1357
katarzynka00
Zakorzenienie
 
Avatar katarzynka00
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 7 344
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
U nas jest tak samo
siostro

w takim razie nie jesteśmy odosobnione...choć niedzieciate koleżanki lub mające sporo młodsze dzieci różnymi spojrzeniami obrzucają nasze wspólne poczynania
__________________
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.
Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym
następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny


katarzynka00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 20:35   #1358
Svinecka
Słitaśna and Grymaśna ;p
 
Avatar Svinecka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 30 642
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

haha u mnie jest to samo
Marci wszystko musi podac, przyniesc.....jak telefon dzwoni to on biegnie po niego i krzyczy "dzidzia dzidzia" (ze dzidzia przyniesie) i musi podac

tak tak moje dziecko nazywa siebie dzidzia
Svinecka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 20:42   #1359
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Tomuś też mi pomaga i smaruje nożem (tym do smarowania) ale jak on się uprze że chce ostry taki jak mama to nie zadowolą go żadne zastępstwa

Co do mówienia po imieniu to jest to takie pocieszne i zdarza się rzadko, więc nie mam nic przeciwko temu

Svinecko jak u nas dzwoni telefon to Tomuś też musi przynieść i krzyczy JAAAA
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 20:47   #1360
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
siostro

w takim razie nie jesteśmy odosobnione...choć niedzieciate koleżanki lub mające sporo młodsze dzieci różnymi spojrzeniami obrzucają nasze wspólne poczynania
Hehe , nie zrozumie syty głodnego

Przykład z dziś (jeden z wielu dziś ) - wrócił z Małżem ze spaceru, był głodny, więc poprosił, żebym pomogła Mu zdjąć sandały. Zdjęłam i odruchowo odstawiłam na półkę. No to krzyk ze złością, że On "sam". No to postawiłam sandały na podłogę, no cóż, okazało się, że to nie było dokładnie to miejsce , wziął, ze złością położył tam, gdzie chciał i wtedy odłożył na półkę. Pełnia szczęścia
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 21:01   #1361
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kubie przebija się ta piątka i jeszcze nigdy dziąsło nie wyglądało tak, jak teraz. Tak jakby pękło na środku , wydaje mi się, że w dużej mierze to powoduje Jego zachowanie, bo jeszcze 3-4 dni wstecz nie było aż tak źle, ba, nawet bywało dobrze



U nas też wieje strasznie i ja oczywiście czuję się nieswojo
Możliwe u nas na zęby,Bartosiowe grymasy sięgały zenitu



Cytat:
Napisane przez katarzynka00 Pokaż wiadomość
Kawałek dalej doczytałam że dzieci mówią do was po imieniu...Dla mnie to niepojęte, ale za to w innych kwestiach mam inne zdanie.
L wie, jak ma mama na imie, ale odezwać się tak do mnie nie pozwalam.




Laurze podawałam już w zeszłym roku.
Ona uwielbia wtedy po łyżce a w tym po 2 a nawet 3
2x dziennie




L ma swoje sztućce,kubki,dzbanek i sama sobie kroi,smaruje chleb i nalewa kawy czy herbaty czyt,chlebek jest poszarpany,posmarowany grubo w 1 miejscu ale je z apetytem, bo SAMA

Jutro na suwaczku "2" będzie z przodu aaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!
Zasady dobrego wychowania dobrze wpajać dzieciom od małości ale też nie uważam,aby mówienie dziecka w tym wieku,do matki po imieniu,było czymś złym,z tego co gdzie niegdzie obserwuję,to przemijające (chociaż nie wiem,czy by mi się,to podobało ) na pewno warto,zwracać na to uwagę,żeby to później jakoś nie zakiełkowało Bartoś np.często mówi:mamusiu,mamo,czasem powie:mama Sywia często jak wołam,męża po imieniu,to Bartosz robi to samo,ale to tylko w tej sytuacji,bo tak,to jest:tatuś,tatusiu



Dobrze wiedzieć .

Bartosz też ma swoje sztućce i nawet swoją deskę do krojenia codziennie kroi na niej warzywa,dzisiaj,to nawet nie czekał,żeby mu marchew i pietruszkę oskrobać,tylko kroił w mundurkach

Super ale czas zapyla

---------- Dopisano o 21:01 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Przykład z dziś (jeden z wielu dziś ) - wrócił z Małżem ze spaceru, był głodny, więc poprosił, żebym pomogła Mu zdjąć sandały. Zdjęłam i odruchowo odstawiłam na półkę. No to krzyk ze złością, że On "sam". No to postawiłam sandały na podłogę, no cóż, okazało się, że to nie było dokładnie to miejsce , wziął, ze złością położył tam, gdzie chciał i wtedy odłożył na półkę. Pełnia szczęścia

O,to tak jak Bartoś czasami,niekoniecznie z sandałami,ale miewamy podobne sytuacje
Wszystkie te nasze dzieci,są takie różne,a pod wieloma względami jakby podobne
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 22:03   #1362
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

macham do Was wieczornie.

Jak czytam o Waszych dzieciakach to zastanawiam się czy Alan poprostu jest inny czy dopiero to przed nami, bo u nas nie ma takich awantur jak u Was Może dlatego że nie mówi, to i sie nie awanturuje Wogóle widze Ze Alan jest całkiem inny od Waszych dzieciaków, zastanawiam sie tylko czemu

Naprawdę żadna mi nie pomoże w sprawie bursztynu


Dobrej nocy
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-14, 22:15   #1363
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Widzę, że tu towarzyszki niedoli są Powiem Wam, że mój Mąż jest bardzo opanowanym i spokojnym człowiekiem, Jego naprawdę mało co rusza, a dziś jak przyszłam do pokoju po usypianiu Kuby, to Małż do mnie "Ja tego chyba nie przeżyję, jestem wykończony"

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

No dobra, ja też jestem wykończona , uciekam spać

Śpijcie dobrze
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 07:36   #1364
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
macham do Was wieczornie.

Jak czytam o Waszych dzieciakach to zastanawiam się czy Alan poprostu jest inny czy dopiero to przed nami, bo u nas nie ma takich awantur jak u Was Może dlatego że nie mówi, to i sie nie awanturuje Wogóle widze Ze Alan jest całkiem inny od Waszych dzieciaków, zastanawiam sie tylko czemu

Naprawdę żadna mi nie pomoże w sprawie bursztynu


Dobrej nocy
Pewno wszystko przed Wami

A co,to znaczy inny?

Ja ,bo sama nie wiem.

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Widzę, że tu towarzyszki niedoli są Powiem Wam, że mój Mąż jest bardzo opanowanym i spokojnym człowiekiem, Jego naprawdę mało co rusza, a dziś jak przyszłam do pokoju po usypianiu Kuby, to Małż do mnie "Ja tego chyba nie przeżyję, jestem wykończony"

---------- Dopisano o 22:15 ---------- Poprzedni post napisano o 22:04 ----------

No dobra, ja też jestem wykończona , uciekam spać

Śpijcie dobrze
He,he My z mężem,też należymy do raczej opanowanych i spokojnych ludzi ale zdarzy się czasem,że to opanowanie jest na granicy wytrzymałości


Dzień dobry
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 08:06   #1365
mayaha
Wtajemniczenie
 
Avatar mayaha
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 2 951
GG do mayaha
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



cześć dziewczyny, mało mnie ale z czasem bardzo kiepsko
staram się podczytywac ale na pisanie brakuje mi czasu niestety

odezwę się później, bo tel dzwonią jak najęte :/
__________________
mayaha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 08:07   #1366
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
A co,to znaczy inny?
(...)
He,he My z mężem,też należymy do raczej opanowanych i spokojnych ludzi ale zdarzy się czasem,że to opanowanie jest na granicy wytrzymałości

Dzień dobry
Też miałam zapytać , no właśnie, Aga, co masz na myśli pisząc, że Alan jest inny?

My się staramy ze wszystkich sił, żeby granicy nie przekroczyć, na razie się udaje, ale bywa ciężko




Nie wiem, co to będzie u nas z tym odpieluchowaniem, nie wiem, co się stało, Kuba chowa się, żeby zrobić w pieluszkę i mówi, że do nocnika nie, bo się boi.


Cześć Maju
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2011-09-15 o 08:15
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 08:45   #1367
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość


cześć dziewczyny, mało mnie ale z czasem bardzo kiepsko
staram się podczytywac ale na pisanie brakuje mi czasu niestety

odezwę się później, bo tel dzwonią jak najęte :/



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
My się staramy ze wszystkich sił, żeby granicy nie przekroczyć, na razie się udaje, ale bywa ciężko




Nie wiem, co to będzie u nas z tym odpieluchowaniem, nie wiem, co się stało, Kuba chowa się, żeby zrobić w pieluszkę i mówi, że do nocnika nie, bo się boi.

Oj,rzeczywiście czasami ciężko biorę głeboki oddech,liczę do pięciu i zaczynam od nowa ale zauważyłam,że tłumaczenie za którymś razem,w końcu przynosi jakiś efekt


A może schowajcie nocnik,na jakiś czas,tak żeby Kubuś wogóle go nie widział?
__________________
D i B








Edytowane przez sylka79
Czas edycji: 2011-09-15 o 09:08
sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 09:20   #1368
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
A może schowajcie nocnik,na jakiś czas,tak żeby Kubuś wogóle go nie widział?
to samo chciałam zaproponować...u Nas zadziałało...
Schowałam nocnik, Zu go w ogóle nie widziała, a wczoraj sama znalazła i od razu usiadła i siii zrobiła...dzisiaj od rana też na nocnik już robiła...a pisałam Wam jaki miała wstręt do nocnika

Cześć
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 09:40   #1369
sylka79
Wtajemniczenie
 
Avatar sylka79
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 2 995
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
to samo chciałam zaproponować...u Nas zadziałało...
Schowałam nocnik, Zu go w ogóle nie widziała, a wczoraj sama znalazła i od razu usiadła i siii zrobiła...dzisiaj od rana też na nocnik już robiła...a pisałam Wam jaki miała wstręt do nocnika

Cześć
Hej
Mało Cię tu

Powiem Wam jak Bartosz,wczoraj powiedział babci Przyszła teściowa do mnie na górę,a ja jej mówię,że dobrze,że wyszła,bo zejdę na dwór i zobaczę jak jest,bo strasznie wiało i zastanawiałam się,czy brać Bartosia wogóle na pole popołudniu a Bartosz jak to usłyszał to mówi:mamo,ja z Tobą idę.Na to,babcia Bartoszowi :Bartoszku,Ty zostań ze mną,bo na polu strasznie wiatr wieje i by Cię porwał .Bartosz spojrzał na babcię i mówi:ale ja mam czapke przeciesz najbardziej,to mi się śmiać chciało z tego przecież na końcu


Idziemy na dwór,rano tylko 8 stopni było teraz jest 15


Miłego dnia
__________________
D i B







sylka79 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 10:02   #1370
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Hej
Mało Cię tu

Powiem Wam jak Bartosz,wczoraj powiedział babci Przyszła teściowa do mnie na górę,a ja jej mówię,że dobrze,że wyszła,bo zejdę na dwór i zobaczę jak jest,bo strasznie wiało i zastanawiałam się,czy brać Bartosia wogóle na pole popołudniu a Bartosz jak to usłyszał to mówi:mamo,ja z Tobą idę.Na to,babcia Bartoszowi :Bartoszku,Ty zostań ze mną,bo na polu strasznie wiatr wieje i by Cię porwał .Bartosz spojrzał na babcię i mówi:ale ja mam czapke przeciesz najbardziej,to mi się śmiać chciało z tego przecież na końcu

ehhh gorszy czas mam ale czytam Was

pięknie mówi
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 11:09   #1371
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Oj,rzeczywiście czasami ciężko biorę głeboki oddech,liczę do pięciu i zaczynam od nowa ale zauważyłam,że tłumaczenie za którymś razem,w końcu przynosi jakiś efekt

A może schowajcie nocnik,na jakiś czas,tak żeby Kubuś wogóle go nie widział?
Ja czasem to i do 20-tu muszę , oczywiście, że przynosi efekt, tylko czasem trzeba bardzo długo czekać

Nie wiem sama, co zrobić, On w sumie nie ma jakiejś niechęci do nocnika, siada na nim czasem, coś się z tym robieniem kupy porobiło

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
to samo chciałam zaproponować...u Nas zadziałało...
Schowałam nocnik, Zu go w ogóle nie widziała, a wczoraj sama znalazła i od razu usiadła i siii zrobiła...dzisiaj od rana też na nocnik już robiła...a pisałam Wam jaki miała wstręt do nocnika
Tak, ale przesiadła się na nakładkę, mam wrażenie, że nie o nocnik tu chodzi, tylko o kupę w ogóle. Zresztą, ja mogę schować tylko tam, gdzie Kuba nie ma dostępu, więc sam go nie znajdzie i co wtedy?

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Powiem Wam jak Bartosz,wczoraj powiedział babci Przyszła teściowa do mnie na górę,a ja jej mówię,że dobrze,że wyszła,bo zejdę na dwór i zobaczę jak jest,bo strasznie wiało i zastanawiałam się,czy brać Bartosia wogóle na pole popołudniu a Bartosz jak to usłyszał to mówi:mamo,ja z Tobą idę.Na to,babcia Bartoszowi :Bartoszku,Ty zostań ze mną,bo na polu strasznie wiatr wieje i by Cię porwał .Bartosz spojrzał na babcię i mówi:ale ja mam czapke przeciesz najbardziej,to mi się śmiać chciało z tego przecież na końcu
Bartoś naprawdę pięknie mówi

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

ehhh gorszy czas mam ale czytam Was
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 11:21   #1372
mariolasl
Zakorzenienie
 
Avatar mariolasl
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 10 555
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Maju witaj

Dziekuje za kule mocy dla Antosia. Chyba podzialaly, bo dzis mu juz z nosa nie leci, ale ja sie rozkichalam, wiec juz nie wiem co z tym katarem.
My nie mamy jeszcze zadnych piatek

Ja rowniez nie pozwalam, aby Antos tykal doroslym osobom, mowie o nich ciocia, pan, pani - w zaleznosci od stopnia zazylosci. Mnie samej bardzo nie podoba sie, gdy dzieci mi tykaja, mam na mysli takie, ktore maja 4 lata i wiecej i pewne sprawy juz rozumieja. Staram sie delikatnie zwracac im uwage, jesli rodzice tego nie czynia. Co do naszych dzieci, to mysle, ze maja taka faze, ze mowia do rodzicow po imieniu. Antos czasami powtarza imiona za mna lub Mezem. Mial tez problem w Polsce, bo ja jestem mama, moja mama to dla mnie mama, a moja babcia to mama dla mojej mamy. , Bywalo, rzadko bo rzadko, ale bywalo, ze do nas wszystkich mowil mamo, ale generalnie wie, kto jest kto. Ma taki etap, ze prawie wszystko powtarza. O sobie mowi "Tonton" , bo Antonio mu jeszcze nie wychodzi
__________________
O książkach
mariolasl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 11:28   #1373
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Tak, ale przesiadła się na nakładkę, mam wrażenie, że nie o nocnik tu chodzi, tylko o kupę w ogóle. Zresztą, ja mogę schować tylko tam, gdzie Kuba nie ma dostępu, więc sam go nie znajdzie i co wtedy?

O kupie nawet nie piszę bo nie chce robić ani tu ani tu chociaż wczoraj na działce porwała nocnik usiadła, mówiła ze zrobi, schowała się za krzakami ale nie zrobiła

Nakładkę kupiłam po znienawidzeniu nocnika (macie nakładkę?), a nocnik schowałam wysoko do szafy...wczoraj jak coś wyciągałam to zauważyła i chciała go...wcześniej też wiele razy widziała i nic nie mówiła

.ehhh mi mam wyrzuty sumienia do tego
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 11:34   #1374
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość
Dziekuje za kule mocy dla Antosia. Chyba podzialaly, bo dzis mu juz z nosa nie leci, ale ja sie rozkichalam, wiec juz nie wiem co z tym katarem.
My nie mamy jeszcze zadnych piatek

Ja rowniez nie pozwalam, aby Antos tykal doroslym osobom, mowie o nich ciocia, pan, pani - w zaleznosci od stopnia zazylosci. Mnie samej bardzo nie podoba sie, gdy dzieci mi tykaja, mam na mysli takie, ktore maja 4 lata i wiecej i pewne sprawy juz rozumieja. Staram sie delikatnie zwracac im uwage, jesli rodzice tego nie czynia. Co do naszych dzieci, to mysle, ze maja taka faze, ze mowia do rodzicow po imieniu. Antos czasami powtarza imiona za mna lub Mezem. Mial tez problem w Polsce, bo ja jestem mama, moja mama to dla mnie mama, a moja babcia to mama dla mojej mamy. , Bywalo, rzadko bo rzadko, ale bywalo, ze do nas wszystkich mowil mamo, ale generalnie wie, kto jest kto. Ma taki etap, ze prawie wszystko powtarza. O sobie mowi "Tonton" , bo Antonio mu jeszcze nie wychodzi
No to teraz dla Ciebie

Kubuś nie próbował mówić do nikogo po imieniu, choć wie, jak mają na imię rodzice, Dziadkowie. Jak kogoś nie zna, to mówi pan/pani
Hehe, słodko , Kubuś o sobie mówi Tubuś

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
O kupie nawet nie piszę bo nie chce robić ani tu ani tu chociaż wczoraj na działce porwała nocnik usiadła, mówiła ze zrobi, schowała się za krzakami ale nie zrobiła

Nakładkę kupiłam po znienawidzeniu nocnika (macie nakładkę?), a nocnik schowałam wysoko do szafy...wczoraj jak coś wyciągałam to zauważyła i chciała go...wcześniej też wiele razy widziała i nic nie mówiła

.ehhh mi mam wyrzuty sumienia do tego
Ja za bardzo nie nalegam na nocnik, owszem proponuję, jak zmieniam pieluchę to mówię, żeby zawołał i zrobił do nocnika, ale to wszystko. Wolę kupę w pieluchę niż nawykowe zaparcia.

Mamy nakładkę, i nocnik i nakładkę Kuba traktował (i teraz traktuje ) jednakowo. No nic, muszę się naradzić z Małżem

Dlaczego?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 11:44   #1375
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość


to i ode mnie

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Kubuś nie próbował mówić do nikogo po imieniu, choć wie, jak mają na imię rodzice, Dziadkowie. Jak kogoś nie zna, to mówi pan/pani
Hehe, słodko , Kubuś o sobie mówi Tubuś

Ja za bardzo nie nalegam na nocnik, owszem proponuję, jak zmieniam pieluchę to mówię, żeby zawołał i zrobił do nocnika, ale to wszystko. Wolę kupę w pieluchę niż nawykowe zaparcia.

Mamy nakładkę, i nocnik i nakładkę Kuba traktował (i teraz traktuje ) jednakowo. No nic, muszę się naradzić z Małżem

Dlaczego?
Zuzka też do nikogo po imieniu nie mówi, chociaż wie jak kto ma na imie...na siebie mówi Zuzia, czasem w pośpiechu wyjdzie jej Józia

oj to zdecydowanie

naradź się naradź żal mi jak zwykle że nie mam się z kim naradzać coraz bardziej mi żal





w sprawie z klubu...mam tak wielką finansową dolinę, ze nie wiem co robić...chcialabym pomóc a nie mogę chyba mi wstyd do Was wchodzić ostatnio dobija mnie też to że zawsze sobie radziłam i było fajnie a teraz nie mogę
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 12:22   #1376
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Zuzka też do nikogo po imieniu nie mówi, chociaż wie jak kto ma na imie...na siebie mówi Zuzia, czasem w pośpiechu wyjdzie jej Józia
(...)
naradź się naradź żal mi jak zwykle że nie mam się z kim naradzać coraz bardziej mi żal

w sprawie z klubu...mam tak wielką finansową dolinę, ze nie wiem co robić...chcialabym pomóc a nie mogę chyba mi wstyd do Was wchodzić ostatnio dobija mnie też to że zawsze sobie radziłam i było fajnie a teraz nie mogę
Też ładnie

, oj widzę, że Ci naprawdę ciężko , jeszcze się będziesz naradzać, ale teraz jest dobrze, bo IMO lepiej się wcale nie naradzać niż robić to z byle kim

Myślę, że niepotrzebnie, nikt nikogo nie ocenia, wiemy jaka jest teraz Twoja sytuacja, nie przejmuj się chociaż tym.
Jest aż tak źle? Brakuje Ci?


---------- Dopisano o 12:22 ---------- Poprzedni post napisano o 12:02 ----------

Ale u nas leje , a ja obiecałam Kubie, że po obiedzie pójdziemy do piaskownicy, na zjeżdżalnię i huśtawkę
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 13:20   #1377
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Przykład z dziś (jeden z wielu dziś ) - wrócił z Małżem ze spaceru, był głodny, więc poprosił, żebym pomogła Mu zdjąć sandały. Zdjęłam i odruchowo odstawiłam na półkę. No to krzyk ze złością, że On "sam". No to postawiłam sandały na podłogę, no cóż, okazało się, że to nie było dokładnie to miejsce , wziął, ze złością położył tam, gdzie chciał i wtedy odłożył na półkę. Pełnia szczęścia
Nie da sobie w kasze dmuchać



Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość
Pewno wszystko przed Wami

A co,to znaczy inny?

Ja ,bo sama nie wiem.


Pod wieloma względami Jego zachowanie jest całkiem inne od "naszych" wątkowych dzieci. Już dość dawno zwróciłam na to uwagę i widzę że dzieciaki mają takie same lub podobne zachowania i zainteresowania a Alan jest całkiem inny. Przykłady można by mnożyć i mnożyc....

Cytat:
Napisane przez mayaha Pokaż wiadomość


cześć dziewczyny, mało mnie ale z czasem bardzo kiepsko
staram się podczytywac ale na pisanie brakuje mi czasu niestety

odezwę się później, bo tel dzwonią jak najęte :/

wpadaj i opowiadaj co u mojej synowej

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Też miałam zapytać , no właśnie, Aga, co masz na myśli pisząc, że Alan jest inny?


Nie wiem, co to będzie u nas z tym odpieluchowaniem, nie wiem, co się stało, Kuba chowa się, żeby zrobić w pieluszkę i mówi, że do nocnika nie, bo się boi.
j.w

może to przejściowe Przecież mówiłaś że Kubuś ma swoje tempo i może własnie to jeszcze nie Jego czas, nie jest gotowy,a zauwazył że Ty bardzo chcesz, i On chciałby dla Ciebie to zrobić, ale że nie jest gotowy to mu trudno i stąd takie Jego zachowania Trochęzamotałam ale mam nadzieję że rozumiesz co mam na mysli .

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
to samo chciałam zaproponować...u Nas zadziałało...
Schowałam nocnik, Zu go w ogóle nie widziała, a wczoraj sama znalazła i od razu usiadła i siii zrobiła...dzisiaj od rana też na nocnik już robiła...a pisałam Wam jaki miała wstręt do nocnika
Czyli wychodzicie na prosta

Cytat:
Napisane przez sylka79 Pokaż wiadomość

Powiem Wam jak Bartosz,wczoraj powiedział babci Przyszła teściowa do mnie na górę,a ja jej mówię,że dobrze,że wyszła,bo zejdę na dwór i zobaczę jak jest,bo strasznie wiało i zastanawiałam się,czy brać Bartosia wogóle na pole popołudniu a Bartosz jak to usłyszał to mówi:mamo,ja z Tobą idę.Na to,babcia Bartoszowi :Bartoszku,Ty zostań ze mną,bo na polu strasznie wiatr wieje i by Cię porwał .Bartosz spojrzał na babcię i mówi:ale ja mam czapke przecies: najbardziej,to mi się śmiać chciało z tego przecież na końcu
Mądrala

Cytat:
Napisane przez mariolasl Pokaż wiadomość


Dziekuje za kule mocy dla Antosia. Chyba podzialaly, bo dzis mu juz z nosa nie leci, ale ja sie rozkichalam, wiec juz nie wiem co z tym katarem.
My nie mamy jeszcze zadnych piatek

Ja rowniez nie pozwalam, aby Antos tykal doroslym osobom, mowie o nich ciocia, pan, pani - w zaleznosci od stopnia zazylosci. Mnie samej bardzo nie podoba sie, gdy dzieci mi tykaja, mam na mysli takie, ktore maja 4 lata i wiecej i pewne sprawy juz rozumieja. Staram sie delikatnie zwracac im uwage, jesli rodzice tego nie czynia. Co do naszych dzieci, to mysle, ze maja taka faze, ze mowia do rodzicow po imieniu. Antos czasami powtarza imiona za mna lub Mezem. Mial tez problem w Polsce, bo ja jestem mama, moja mama to dla mnie mama, a moja babcia to mama dla mojej mamy. , Bywalo, rzadko bo rzadko, ale bywalo, ze do nas wszystkich mowil mamo, ale generalnie wie, kto jest kto. Ma taki etap, ze prawie wszystko powtarza. O sobie mowi "Tonton" , bo Antonio mu jeszcze nie wychodzi


Alan mówi "aga" nie tylko do mnie (nauczył sie tego słowa od męża), to jest jedno z 2 słów któe potrafi wypowiedzieć i mówi je nawet wołając pieska

Tonton fajny chłopak jest

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Zuzka też do nikogo po imieniu nie mówi, chociaż wie jak kto ma na imie...na siebie mówi Zuzia, czasem w pośpiechu wyjdzie jej Józia



naradź się naradź żal mi jak zwykle że nie mam się z kim naradzać coraz bardziej mi żal



w sprawie z klubu...mam tak wielką finansową dolinę, ze nie wiem co robić...chcialabym pomóc a nie mogę chyba mi wstyd do Was wchodzić ostatnio dobija mnie też to że zawsze sobie radziłam i było fajnie a teraz nie mogę
słodko

kochana, jesteś fantastyczną osobą i napewno znajdziesz kompana do narad

nie przejmuj sie tym Gdy wyjdziesz na prostą i wszystko sobie poukładasz to minie i dołek
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 13:41   #1378
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Też ładnie

, oj widzę, że Ci naprawdę ciężko , jeszcze się będziesz naradzać, ale teraz jest dobrze, bo IMO lepiej się wcale nie naradzać niż robić to z byle kim

Myślę, że niepotrzebnie, nikt nikogo nie ocenia, wiemy jaka jest teraz Twoja sytuacja, nie przejmuj się chociaż tym.
Jest aż tak źle? Brakuje Ci?


wczoraj miałam "w" i znów swoje nagadał brakuje mi kogoś coraz bardziej, czuję to i widzę

jest bardzo nieciekawie, nie wiem co robić...kombinuję, załatwiam coś (kolega o którym Wam pisałam odszedł z firmy i chwilowo nie mam z nim kontaktu), ale może coś innego znajdę...okaże się po weekendzie...inaczej nie wiem

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Czyli wychodzicie na prosta

słodko

kochana, jesteś fantastyczną osobą i napewno znajdziesz kompana do narad

nie przejmuj sie tym Gdy wyjdziesz na prostą i wszystko sobie poukładasz to minie i dołek
oj tak w ciągu dnia nie używamy w ogóle pieluch tylko na noc



ehhh ale kogo i gdzie... nie ma nawet okazji by poznać

jeśli wyjdę na prostą...
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 13:50   #1379
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Pod wieloma względami Jego zachowanie jest całkiem inne od "naszych" wątkowych dzieci. Już dość dawno zwróciłam na to uwagę i widzę że dzieciaki mają takie same lub podobne zachowania i zainteresowania a Alan jest całkiem inny. Przykłady można by mnożyć i mnożyc....
(...)
może to przejściowe Przecież mówiłaś że Kubuś ma swoje tempo i może własnie to jeszcze nie Jego czas, nie jest gotowy, a zauwazył że Ty bardzo chcesz, i On chciałby dla Ciebie to zrobić, ale że nie jest gotowy to mu trudno i stąd takie Jego zachowania Trochęzamotałam ale mam nadzieję że rozumiesz co mam na mysli .
Ale podaj jakiś przykład, bo jak piszesz o Alanie, to ja nie widzę, żeby On był jakiś inny

Rozumiem o co Ci chodzi, oczywiście, że ma swoje tempo, jak każde dziecko zresztą, ale to pogrubione wydaje mi się mocno naciągane , nie gram mojemu dziecku na emocjach i uczuciach, nie pokazuję, że mi nie wiadomo jak smutno, bo On zrobił kupę w pieluchę, nie staram się przyspieszać Jego rozwoju na siłę

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
wczoraj miałam "w" i znów swoje nagadał brakuje mi kogoś coraz bardziej, czuję to i widzę

jest bardzo nieciekawie, nie wiem co robić...kombinuję, załatwiam coś (kolega o którym Wam pisałam odszedł z firmy i chwilowo nie mam z nim kontaktu), ale może coś innego znajdę...okaże się po weekendzie...inaczej nie wiem

oj tak w ciągu dnia nie używamy w ogóle pieluch tylko na noc
(...)
ehhh ale kogo i gdzie... nie ma nawet okazji by poznać

jeśli wyjdę na prostą...
W miej jego gadanie, znawca się znalazł , chociaż tym się nie przejmuj


Karo, będzie dobrze, musisz ogarnąć nową sytuację, wierzę, że dasz radę

A kupkę Zu robi w majtki, czy zakładasz Jej pieluchę, czy jak?
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.

Edytowane przez Miramej
Czas edycji: 2011-09-15 o 16:41
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-15, 14:07   #1380
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ale podaj jakieś przykład, bo jak piszesz o Alanie, to ja nie widzę, żeby On był jakiś inny

Rozumiem o co Ci chodzi, oczywiście, że ma swoje tempo, jak każde dziecko zresztą, ale to pogrubione wydaje mi się mocno naciągane , nie gram mojemu dziecku na emocjach i uczuciach, nie pokazuję, że mi nie wiadomo jak smutno, bo On zrobił kupę w pieluchę, nie staram się przyspieszać Jego rozwoju na siłę [COLOR="Silver"]
Ma całkiem inne zaiteresowania niż dzieciaki tutaj, a nawet moge pokusić sie o stwierdzenie że czasem mam wrażenie że nic Go nie interesuje ?Jaśli nie wezmę Go za rękę i nie zaprowadzę do zabawek to będzie je omijał szerokim łukiem przez cały dzień. Ponadto sam nie potrafi sobie wymyslać zabaw. A dzieciaki wątkowe, siedzą rysują , malują , tańczą, śpeiwają, wymyślają sobie zabawy, są twórczę , kreatywne, a Alan

Chociazby te "awantury" dziaciaków moga być przykładem- widać że wiedzą czego chca, a Alan, tam gdzie Go "popchnę" tam pójdzie, co Mu dam to weźmie, itp.

Jemu to najlepiej dać śrubokręt i dziecka nie ma pół dnia. Porozkręca wszystkie zabawki któe mają baterie i będzie je sobie wkładał, wyjmował, wkładał wyjmował...

Kolejny przykład, widze że Wasze dzieci są komunikatywne, można im coś wytułamczyc, opowiedzieć, zaproponowac a one słuchają, wykonują polecenia, ROZUMIEJĄ co się do nich mówi (np. Twój Kuba, wytłumaczyłaś mu co sie będzie działo u dentysty, On zrozumiał i na wizycie było ok, z Alanem by tak sie nie dało ) . Alanowi mozna mowić i mówić i mówić a On jakby grochem o ścianę, po 15 min takiego mówienia ,proszenia idę i robię dana czynność sama.




Ja nie mówię że grasz mu na emocjach i przyśpieszasz na siłe Jego rozwój Kubuś jest bardzo mądrym dzieckiem i może sam wyczuwa że mama chciałaby Go czegoś nauczyć ale On nie jest gotowy.
No nie wiem jak to Ci powiedzieć, nie wiem jak ubrać myśli w słowa Może faktycznie to za bardzo naciągane...



alan wstał, ide.
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2011-09-15 o 14:13
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:10.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.