|
|||||||
| Notka |
|
| Jeszcze przed ślubem Na tym forum rozmawiamy o tym co powinno zadziać się jeszcze przed ślubem, czyli o wieczorku panieńskim, prezentach. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#4771 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Czeeeeść
W końcu wróciłaś ![]() Cytat:
![]() Najeczko, przykro mi, że Cię rozczarowałam Niestety, trupioblada mhroczna dziewoja ze mnie żadna. Łapka w górę, kogo jeszcze zawiodłam. ![]() Na razie kąpiel dla rozgrzania bo siedzę poubierana i mi zimno...
|
|
|
|
|
#4772 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
szczerze mówiąc, z tym wypoczynkiem to średnio, co właśnie było powodem moich nerwów, które koił luby - naprawdę zachował się tak wspaniale, że aż nie mogłam uwierzyć w każdym razie nienawidzę, gdy ktoś mi układa dzień, a ciocia robiła to codziennie. ciężko jej było się przeciwstawić, wszak raz,że chciała dobrze, a dwa, że u niej mieszkaliśmy. ale wiesz... to było męczące - ja nie mówię o wyjazdach, bo to jasne, trzeba wcześnie wstać, bo autobus do Rzymu jest o 5.30,ale na co dzień mogłaby dać na wstrzymanie zwłaszcza że jest bardzo chaotyczną osobą, co dodatkowo mnie stresuje. jako ktoś, kto mieszka sam i sam planuje sobie czas, dziwnie się czułam, mieszkając i żyjąc pod dyktando cioci ale dało się przyzwyczaić, pewnie rzeczy puszczałam mimo uszu, a kiedy się nerwowa robiłam, mogłam liczyć na P., że mnie uspokoi i wesprze. Ogólnie wyjazd na duuuuży plus, ale gdybym nie mieszkała z ciocią, tylko sama z P., to inaczej by wiele rzeczy wyglądało, za to pewnie nie zwiedzilibyśmy kilku fantastycznych miejsc ![]() Aha i najważniejsze - nauczyłam się pływać!!! nie umiałam do tej pory arrakis - forma Tych też jest poprawna, ale ja jej nie lubię nie wpadnę do Wrocka na pewno ![]() ---------- Dopisano o 23:42 ---------- Poprzedni post napisano o 23:40 ---------- Cytat:
a tak serio to zauważyłam, że ładnie mi, jak jestem lekko opalona, lepiej, niż jak jestem blada, i rozważam od czasu do czasu solarium ale boję się o skórę |
||
|
|
|
#4773 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
za plywanie buuu a czemu nie? przeciez nie masz tak daleko i calkiem dobre polaczenie ze slaska do Wrocka jest...
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
|
|
#4774 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Aha i dwie sytuacje, które mnie wkurzyły totalnie
to brzmi jakbym tylko narzekała, ale tak serio, to wyjazd był bombastyczny tylko parę minusików jest no więc: NIE CIERPIĘ gdy ludzie o coś mnie prosza... rozmawiam z mamą na Skypie i się mnie pyta, czy P. może w przyszłym tygodniu zawieźć moja siostre do Krk. Raz, że po cholere pyta mnie? Dwa, mówię, że ma nocki. |To jej nie zraziło trzy - moja siostra ma prawko i auto rodziców, może sama pojechać, ale ok, rozumiem, że się boi. cztery - są autobusy za 8 zł do Krakowa, ale to dla niej niewygodnie, bo z przesiadką, a ona będzie miałą ze sobą rzeczy (ubrania itp.). pięć - mogła wcześniej o tym pomyśleć, wcześniej to zorganizować, a nie teraz, na kilka dni przed rozpoczęciem roku. no ale cóż - stało się, pytanie padło, mówię, że luby ma nocki, a mama: "A weź go tu zawołaj". No to przychodzi P., na pytanie, czy zawiezie olę z tobołami do Krakowa, odpowiada: "Kurde, w przyszłym tygodniu mam nocki, więc nie bardzo". Wiadomo - normalny człowiek odpowiedziałby choćby kurtuazyjnie: "Ach, no dobra, trudno, rozumiem", ale nie moja mama... ona na to: "A kto ci każe w nocy jechać? ". Niby żart, ale i mnie ciśnienie podniósł. Przecież tu nie chodzi o jej zdrowie, życie ani nawet że ktoś ją wystawił - jej po prostu tak jest wygodnie no i P. mówi: "nie, nie dam rady" i wyszedł z pokoju. Mama zrobiła do kamerki minę obrażonej damy. mówię do niej, że jakby nikogo nie znalazła, to P. jej może zawieźć rzeczy w weekend do Krakowa. Mama (dalej z tą miną): "Nie no, nic się nie stało, rozumiem, znajdę kogoś innego" jak tak można, ja się pytam? sama jej nie zawiezie, bo Kraków za daleko, a ona po pracy jest poza tym zmęczona. A mój P. to nie może być zmęczony? Nie, on nie może... ![]() no ale nieważne... sytuacja druga: ciocia mówi, że koleżanka pyta, czy P. zna się na satelitach, bo jej antena przestała działać. P. mówi, że nie, nie ma, nie miał, nigdy nie naprawiał, więc nie, nie zna się. mimo to ciocia nas zaciągnęła do tej koleżanki (wracając ze sklepu, przystanęła przed jej domem i dzwoni do niej, po czym mówi: "Zobaczymy tę antenę, żeby nie było, że nic nie zrobiliśmy" - skonczylo się to tak, że P. tego nie naprawił, bo nie wiedział jak, a ciocia jej poprzestawiała kanały włoskie i się na nią wkurzyła ta znajoma. Strasznjie mnie to rozbawiło w każdym razie nie kumam niektórych zachowań ludzkich. po co pytać, jeśli odpowiedź chce się usłyszeć jedną? Po co odpowiadać, że się na czymś nie zna, jeśli każą ci obcym ludziom sprawdzać coś, czego nie umiesz, bo głupio wyjdzie, jak nie zrobisz... w każdym razie ogólnie wyjazd cudowny - może piękne, pogoda świetna, ach ![]() ---------- Dopisano o 23:59 ---------- Poprzedni post napisano o 23:56 ---------- Cytat:
bo nie dam rady na razie ![]() ---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:59 ---------- a! z obserwacji gastronomicznych: kawa we Włoszech nie jest doskonała, ale LODY jezu, te lody są przewspaniałe, przesmaczne i w ogóle i poza lodami - pizza. ach, cudna. makaron też świetny, choć dużej różnicy nie widzę, jeśli chodzi o polski, ale ma fajniejszy smak i konsystencję. za to pizza i lody i to w byle jakiej budzie kupicie taką pizzę i takie lody, że ślinka cieknie |
|
|
|
|
#4775 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Najka!!!
cieszę się, że Cię widzę no, poza tym, że wspomniałaś teraz o pizzy i makaronie, za co bym Cię zabiła, ale za bardzo się cieszę, że jesteś
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#4776 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
też się cieszę, że Cię czytam żałujcie mnie, że zaręczyn nie było. obiecałyście mi lament!
|
|
|
|
|
#4777 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
i super fotki!!!
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#4778 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Naj, MORZE a nie MOŻE
Poza tym I był potrzebny wieczorami sweterek? Jak przeżylaś lot?
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
#4779 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
dzięki za uwagę. na swoje usprawiedliwienie mam to, że od piątku rano spałam trzy godziny i robię takie orty, że źle napisałam nawet własne nazwisko (edit dla tych, które wiedzą, jak się zowię: przez "c" na końcu Wiesz co, po wizycie w Rzymie, w którym było jakieś 45 stopni, oswoiłam się z temperaturą do tego stopnia, że jak było 30 stopni, to robiło mi sie chłodno no i jak byliśmy w Loreto i złapała nas burza, to było jakieś 21 stopni przez kwadrans i myślałam, że zamarznę. Dziś mam to samo. W Polsce mi tak zimno, że mną trzęsie Lot spoko - denerwowałam się na lotnisku, jak wylatywaliśmy z PL, bo doświadczenia w lotach nie miałąm ale sam lot OK. półtorej godziny trwa tylko nie lubię tego uczucia, gdy samolot startuje i ląduje, bardzo boli mnie głowa wtedy. Czyli przez połowę lotu prawie Jusia i jak będziesz grzeczna, zaproszę Cię na spaghetti
Edytowane przez najfajniejsza Czas edycji: 2011-09-25 o 00:29 |
|
|
|
|
#4780 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
ale za spaghetti cofnę tę obelgę ![]() Ale wyszła beznadziejna sytuacja z J., masakra... Nie możemy się zrozumieć nawzajem :/
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
|
#4781 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: z komputra!
Wiadomości: 20 226
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
bajdełej - macie tak, że jak jakaś piosenka przestaje być popularna i non stop puszczana w radiu czy tam TV, to właśnie wtedy zaczyna się Wam podobać? bo ja zazwyczaj tak mam
OK - spadam odespać, nadrobiłam, ile dałam rade (miałam 50 maili na skrzynce firmowej |
|
|
|
#4782 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
Fotki obejrzę jutro Heh, ja na spaghetti się mogę wprosić
__________________
30.12.2012 26.04.2014
|
|
|
|
|
#4783 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
Teraz więcej z życia wyciśniesz ![]() Ja bym była zadowolona z jaśniejszej karnacji od obecnej bo lepiej by do rudych włosów pasowało ale cóż... Nie można mieć wszystkiego Geny robią swoje, opalam się szybko i od razu na brąz...
|
|
|
|
|
#4784 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: NS/Kraków
Wiadomości: 9 637
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
a ja jeszcze nie śpię ![]() ![]() ![]() ale już idę spać dobranoc ![]() najeczko - cudownie, ze wróciłaś!!!!!!!!!! super fotki i kotek uroczy gothka - witaj! troszkę zamazane zdjęcie.... ale zazdrośnice bardzo wyraźne
|
|
|
|
#4785 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
hej dziewczyny to jaaaa :P
nie było mnie bo w czwartek już pod wieczór, dostałam takiej migreny, że wymiotowałam w pracy, przyjechał tż, zajął się sklepem, a ja siedziałam w wc i przytulałam muszlę, na końcu tam zasnęłam a tż obudził mnie o 23, że zamknął sklep i zabiera mnie do domu (oczywiście nikt mnie nie zmienił, ba nikt nawet nie zapytał czy mi pomóc- także dla współpracownic mam już zero litości NIGDY powtarzam NIGDY nie pójdę im na rękę, choćby płakały i błagały) no to w piątek i sobotę zlitowała się tż siostra i przyszła do sklepu mimo, że u nas już nie pracuje-mnie migrena trzyma nadal;/ więc zaczynam zastanawiać się czy to jeszcze migrena, czy jakiś wirus. A dzisiaj co... hm od 6 jestem w sklepie ale tylko do 10, na 12 mam egzamin-ale nastawiam się na warunek, bo nic nie umiem-3 razy już do niego podchodziłam 3 razy oblałam a teraz wcale nie umiem więcej ba-nawet się za dużo nie uczyłam, no trudno, pochodzę sobie raz jeszcze na ten przedmiot, to może mi do łba coś wleci. ;] marzę tylko aby wrócić do łóżka, bo moja głowa już po 3 dniach wysiada a ja nie za bardzo kontaktuję. wczoraj minął tydzień od czasu jak TŻ zaatakowali, i powiem, że kosztowało mnie to dużo nerwów energii.. ale jest już lepeiej, mniej go boli, rana wygląda dobrze, krwiak schodzi, w tym tyg zdjęcie szwów, więc mam nadzieję tylko na pozytywne informację od lekarza, niestety nie mamy wieści od policji jakby ich złapali. i oczywiście jeszcze jak sis tż była w piątek przyjechał CZ. z Coli, i co Pytał o mnie :eeeeek: nie wziął zamówienia, ani nic. a oczywiście ona powiedziała to wszystko przy tż więc miałam ładne sceny zazdrości. dodam, ze przedstawiciele w tym Cz. przyjeżdżają w poniedziałek-też pytam sis tż co zamówiła i po co był, a ona GŁOŚNO aby tż usłyszał, "pytał o Ciebie nie wziął zamówienia, jak zobaczył, ze Ciebie nie ma to poszedł" ![]() Muszę mu chyba wytłumaczyć, że niestety ale ja jestem w świetnym związku i on coś sobie ubzdurał w tej pięknej główce, ale nie może o mnie wypytywać:P bo ja później siedzę i się zastanawiam czego on chce ![]() dodam, ze dziwnie jest między nami teraz, widzę, że tż mi prawi komplementy, stara się, całuje mnie namiętnie, inaczej niż zwykle,(faaajnie ) a z drugiej strony jest strasznie drażliwy, nie mogę go przytulić, za blisko się położyć, bo jest przewrażliwiony raną,z jednej strony jest całkiem miło, a z drugiej brak bliskości fizycznej wprawia mnie w zakłopotanie, bo tylko tż może wykonać ruch ja muszę czekać na co on w danej chwili ma ochotę, czy na bycie sam ze sobą, czy na pocałowanie mnie ect.Najka Gothka nie jest gotką może w końcu lepiej się poznamy ![]() koniec eseju,nie wiem co więcej napisać bo więcej nie nadrabiałam
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() Edytowane przez karola991 Czas edycji: 2011-09-25 o 07:01 |
|
|
|
#4786 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-09
Wiadomości: 18 314
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Hej!
Najeczka wróciłaś Z ciocią jesteście do siebie nawet podobne, więc pewnie tak samo ładnie się zestarzejesz Żałoszczę takich wakacji Przyjedziesz na zlot?Karola współczuję migreny Niefajnie, że nikt Cię nie zmienił :glasiu. Mimo wszystko trzymam kciuki za egzamin. Zazdrość czasem jest potrzebna. Tż wydobrzeje i pokaże Ci prawdziwego superbohatera
|
|
|
|
#4787 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
Tyle, że to już całkiem się zawiedziecie na mojej ,,gotyckości" Nie było okazji naprostować parę rzeczy dlatego przykro mi, że tak się rozczarowujecie Współczuję migreny Cześć wszystkim Ale się nie wyspałam...
|
|
|
|
|
#4788 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Westland NL
Wiadomości: 6 829
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
chceee do domu...:/ jak ten egzamin okaże sie ustny to od razu ide wniosek na warunek wypisywać nawet nie podchodzę bo szkoda się ośmieszać przed gościem a w tym roku mam z nim wykłady i jeszcze pracownie
![]() ehh.. ja też się nie wyspałam wstawanie w niedzielę przed 5 rano jest straaaaszne;/ a w dodatku jest mega zimno.
__________________
Kiedy łamiesz zasady, łam je mocno i na dobre. ![]() |
|
|
|
#4789 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Dzień dobry
__________________
|
|
|
|
#4790 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
W ramach rekompensaty za niewyraźne poprzednie zdjęcie zostawiłam coś w wysłanych
Tak, to NAPRAWDĘ JA
|
|
|
|
#4791 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Karola dasz radę trzymam kciuki
![]() Naj witaj cieszę się, że mimo przeciwności wyjazd Wam się udał ![]() Gothko witaj w naszym gronie i też jestem zawiedziona brakiem gotyku w Twoim wizerunku
__________________
|
|
|
|
#4792 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
I przepraszam
|
|
|
|
|
#4793 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Nie no, nie przepraszaj
ale kolorowa spódnica i kwaity we włosach...to nie mozesz być Ty
__________________
|
|
|
|
#4794 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Najko, gratuluję nabycia umiejętności pływania
mówisz że przyjeżdżasz do mnie na olimpijski i bijesz rekord Otylki? ![]() Karola, kciukam za egzamin
|
|
|
|
#4795 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Cytat:
|
|
|
|
|
#4796 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Miasto Królów
Wiadomości: 6 468
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
__________________
|
|
|
|
#4797 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 19 128
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Dzień dobry.
Gothka, za to Twojemu TŻowi do gotyku już trochę bliżej ![]() Karola, o rany... współczuję takiej migreny Ale się dziwnie czuję... Wczoraj wyszła krzywa sytuacja z grillem u siostry J. No i miałam rozmowy z J., potem z jego siostrą, no teraz jestem na takim etapie, że ani z nim ani z nią nie chcę rozmawiać. Nie całkiem, ale przez kilka dni na pewno, bo szkoda słów :/ A dzisiaj ma przyjechać D., pozna mojego psa, więc mam stresik muszę się wziąć za sprzątania, bo gdzieniegdzie wstyd go wpuścić
__________________
Yamaha WR125X » Suzuki SV650S » Yamaha R6
|
|
|
|
#4798 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 5 880
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
Justyna, jestem pewna że spotkanie D. z psem wypadnie idealnie
i że D. oceniony zostanie przez niego celująco ![]() trafiłam w totka, aż 3 cyfry teraz czeka na mnie 50 mln ![]() ---------- Dopisano o 10:10 ---------- Poprzedni post napisano o 10:09 ---------- A już za 5 dni nasza 6 rocznica. Ale to zleciało
|
|
|
|
#4799 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
To jest właśnie mój długowłosy brunet-ideał z marzeń
Taki z niego ideał, że blondyn i jak go poznałam miał krótkie włosy Tyle, że potem stwierdził, że może spróbować zapuścić i tak już zostało...---------- Dopisano o 10:18 ---------- Poprzedni post napisano o 10:12 ---------- Cytat:
![]() Za 3 jest nagroda stała- 24 zł. Zawsze coś
|
|
|
|
|
#4800 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Mrówkę usypiamy, na Żelkę czekamy, pierścionki wymuszamy ! Zazdrośnice cz. 41
ja ciebie zaluje...bieeeedddnnnaaaa a najka nie zareczyla siea buuuuu
gÓpi TZ najkowy Cytat:
co sie stalo? ![]() gothka o nie! żółta bluzka i kolorowa spodnica a na drugiej fotce rózowy kwiatek we wlosach??? nie jestes truuuu - wstydz sie ![]() ![]() ide fotki najki ogladac
__________________
...świat obrazów nie zna śmierci ani życia,
gdy nie materia tylko myśl jest ciałem... |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Jeszcze przed ślubem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:23.





W końcu wróciłaś
- poprawic mi sie nastepnym razem prosze 




w każdym razie nienawidzę, gdy ktoś mi układa dzień, a ciocia robiła to codziennie. ciężko jej było się przeciwstawić, wszak raz,że chciała dobrze, a dwa, że u niej mieszkaliśmy. ale wiesz... to było męczące - ja nie mówię o wyjazdach, bo to jasne, trzeba wcześnie wstać, bo autobus do Rzymu jest o 5.30,ale na co dzień mogłaby dać na wstrzymanie
ale boję się o skórę
za plywanie
trzy - moja siostra ma prawko i auto rodziców, może sama pojechać, ale ok, rozumiem, że się boi. cztery - są autobusy za 8 zł do Krakowa, ale to dla niej niewygodnie, bo z przesiadką, a ona będzie miałą ze sobą rzeczy (ubrania itp.). pięć - mogła wcześniej o tym pomyśleć, wcześniej to zorganizować, a nie teraz, na kilka dni przed rozpoczęciem roku. no ale cóż - stało się, pytanie padło, mówię, że luby ma nocki, a mama: "A weź go tu zawołaj". No to przychodzi P., na pytanie, czy zawiezie olę z tobołami do Krakowa, odpowiada: "Kurde, w przyszłym tygodniu mam nocki, więc nie bardzo". Wiadomo - normalny człowiek odpowiedziałby choćby kurtuazyjnie: "Ach, no dobra, trudno, rozumiem", ale nie moja mama... ona na to: "A kto ci każe w nocy jechać?
no i P. mówi: "nie, nie dam rady" i wyszedł z pokoju. Mama zrobiła do kamerki minę obrażonej damy. mówię do niej, że jakby nikogo nie znalazła, to P. jej może zawieźć rzeczy w weekend do Krakowa. Mama (dalej z tą miną): "Nie no, nic się nie stało, rozumiem, znajdę kogoś innego"
jezu, te lody są przewspaniałe, przesmaczne i w ogóle







może w końcu lepiej się poznamy

gÓpi TZ najkowy 
