Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2011-09-26, 12:24   #1951
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Ale dlaczego masz takie wrażenie?

, ja się tylko potknęłam o zabawkę Kubusia , a Kubuś nadal je rozstawia

Super , Kuba codziennie na jednym spacerze musi iść na rower, no chyba, że pada, to i kałuże mogą być
Teraz cały czas chodzi i mówi, że chce rower z pedałami

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Mój Małż jedzie jutro do Rodziców (rano wyjedzie i po południu wróci) i chce wziąć Kubę, "żebym odpoczęła", a ja jakoś nie mogę się zdecydować , co radzicie?
Niby wycieram, nie kremuje a mam wrazenie ze zaczerwieniona jest

no to wytłumacz Synowi co i jak

hehehehe już mu się znudził bez pedałów?

Nawet się nie zastanawiaj Małż dobrze Kubusiem się zaopiekuje a Ty będziesz miała cały dzień dla siebie...i dla Nas nie wiadomo kiedy taka okazja znowu się przydarzy



edit: i znowu pierwsza na stronie


---------- Dopisano o 12:24 ---------- Poprzedni post napisano o 12:22 ----------

Unhola co to w Twoim avatarku?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2011-09-26 o 12:23
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 12:25   #1952
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
Niby wycieram, nie kremuje a mam wrazenie ze zaczerwieniona jest

no to wytłumacz Synowi co i jak

hehehehe już mu się znudził bez pedałów?

Nawet się nie zastanawiaj Małż dobrze Kubusiem się zaopiekuje a Ty będziesz miała cały dzień dla siebie...i dla Nas nie wiadomo kiedy taka okazja znowu się przydarzy



edit: i znowu pierwsza na stronie
A czym wycierasz, mokrymi chusteczkami?

Tłumaczę, ale co z tego, kiedy On buduje te swoje garaże i zajezdnie i muszą być

Chyba nie, ale nie może przeboleć, że inni mają z pedałami

Wiem, że to może śmieszne, ale naprawdę mam dylemat

Przeznaczenie
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 12:38   #1953
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
A czym wycierasz, mokrymi chusteczkami?

Tłumaczę, ale co z tego, kiedy On buduje te swoje garaże i zajezdnie i muszą być

Chyba nie, ale nie może przeboleć, że inni mają z pedałami

Wiem, że to może śmieszne, ale naprawdę mam dylemat

Przeznaczenie


może motorniczym zostanie

no a "Matka" wymyśliła bez

w końcu musi nastąpić ten pierwszy raz zobaczysz jak fajnie będzie, a to tylko kilka godzin

__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej

Edytowane przez Karolinak82
Czas edycji: 2011-09-26 o 12:44
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 13:39   #1954
kamilka
Zadomowienie
 
Avatar kamilka
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 1 900
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Witam,
U mnie sajgon... chłop chory to prawie kataklizm
Już go dosc mam...



Widzę że B jednak jeszcze nie jest gotów pożegnać południowych drzemek. Pewnie co któryś dzień się zdarzy że się nie położy, ale to będzie rzadkość...
kamilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 13:47   #1955
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
Witam,



Angy widzę Cię
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 13:52   #1956
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

Angy widzę Cię


Cześć....
Nie chce mi się gadać
Mam doła, nie mogę się ogarnąć i w ogóle.

Podczytuję.
Wrócę jak będzie lepiej.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 13:57   #1957
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Angy co jest ??

obudził się
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 13:59   #1958
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość


Cześć....
Nie chce mi się gadać
Mam doła, nie mogę się ogarnąć i w ogóle.

Podczytuję.
Wrócę jak będzie lepiej.

co sie stało cos z Zosia??


Jolu z tym palcem nie pamietam czy gips miała... a Ty masz pewnie stłuczony... pewnie zejdzie ci paznokiec

wrocilam z Amelka ze spaceru. w sklepie scenka i ryk bo wziela sobie misia lubisa no a przy kasie jeszcze lizaki przeciez...

Edytowane przez skierka1981
Czas edycji: 2011-09-26 o 14:01
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:10   #1959
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość


Cześć....
Nie chce mi się gadać
Mam doła, nie mogę się ogarnąć i w ogóle.

Podczytuję.
Wrócę jak będzie lepiej.

Ciotka co się dzieje? Napisz coś bo się martwię...po wyjeździe coś nie tak?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:11   #1960
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość


Angy co jest ??

obudził się
Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
co sie stało cos z Zosia??
Co jest?
Nic nie wyszło tak jak miało.
Zosia tęskniła, zwłaszcza przez pierwsze trzy dni, nie wiedziała, co jest grane. Potem była chora (jakaś wirusówka, gorączka i katar, obeszło się bez antybiotyku na szczęście), mama umęczona, teściowie mięli pomóc, a sie wypieli totalnie, niby byli chorzy. Mama się nie uskarżała, ale widziałam po minie i poczytałam między wierszami-to mi wystarczyło.

I w imię czego to wszystko?
Odpoczęłam tylko fizycznie (o ile można tak powiedzieć, zaraz wyjaśnię dlaczego), myślami cały czas byłam w domu, o wyluzowaniu się jakimkolwiek nie było mowy, ew. na chwilę.
W trzecim dniu czymś nas zatruli, padło 90% wycieczki-sraczka, wymioty, gorączka, dreszcze. Nigdy w życiu tak nie miałam. Przez trzy dni nic nie jadałam, potem krew z nosa z osłabienia. Przez kolejne dni niby czułam się w miarę ok, ale sr*** przez 8 dni ogółem. 3 kilo w dół. Ekstra. Sam kraj niczym mnie nie zachwycił.

Zosia nie odstępuje nas na krok, mówi do mnie "mamuniu", "mamusiu" (oczywiście broi przy tym po staremu). Siedzę i ryczę, bo mam takie wyrzuty sumienia, że na razie tego nie ogarniam.
Czuję się jak wyrodna matka.

To tak w skrócie.

***
Zosia zaczęła mnóstwo mówić, jak się nazywa, gdzie mieszka i w zasadzie mówi już wszystko

Mam urlop do końca tygodnia, ale chyba w czwartek będę musiała na jeden dzień iść

---
Cass gratuluję ślicznej Blaneczki
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI

Edytowane przez angy
Czas edycji: 2011-09-26 o 14:16
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:16   #1961
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Co jest?
Nic nie wyszło tak jak miało.
Zosia tęskniła, zwłaszcza przez pierwsze trzy dni, nie wiedziała, co jest grane. Potem była chora (jakaś wirusówka, gorączka i katar, obeszło się bez antybiotyku na szczęście), mama umęczona, teściowie mięli pomóc, a sie wypieli totalnie, niby byli chorzy. Mama się nie uskarżała, ale widziałam po minie i poczytałam między wierszami-to mi wystarczyło.

I w imię czego to wszystko?
Odpoczęłam tylko fizycznie (o ile można tak powiedzieć, zaraz wyjaśnię dlaczego), myślami cały czas byłam w domu, o wyluzowaniu się jakimkolwiek nie było mowy, ew. na chwilę.
W trzecim dniu czymś nas zatruli, padło 90% wycieczki-sraczka, wymioty, gorączka, dreszcze. Nigdy w życiu tak nie miałam. Przez trzy dni nic nie jadałam, potem krew z nosa z osłabienia. Przez kolejne dni niby czułam się w miarę ok, ale sr*** przez 8 dni ogółem. 3 kilo w dół. Ekstra. Sam kraj niczym mnie nie zachwycił.

Zosia nie odstępuje nas na krok, mówi do mnie "mamuniu", "mamusiu" (oczywiście broi przy tym po staremu). Siedzę i ryczę, bo mam takie wyrzuty sumienia, że na razie tego nie ogarniam.
Czuję się jak wyrodna matka.

To tak w skrócie.

***
Zosia zaczęła mnóstwo mówić, jak się nazywa, gdzie mieszka i w zasadzie mówi już wszystko

Mam urlop do końca tygodnia, ale chyba w czwartek będę musiała na jeden dzień iść
o Matko, współczuję...
najważniejsze że już w domu
a dla Zosi
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:17   #1962
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość

wiesz co ja bym ją zostawiła żeby się sama uspokoiła, przy mniejszych "scenach" tak robię, ale miejsce nie sprzyjało, bo od razu uciekałaby na trampolinę i pewnie by weszła i się mną nawet nie przejęła a ja bym musiała sprzedać mieszkanie żeby zapłacić za nią
My podczas wakacji też kilka razy mieliśmy taką akcję pocieszałam się w duchu, że nikt nas nie zna

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość


Super , Kuba codziennie na jednym spacerze musi iść na rower, no chyba, że pada, to i kałuże mogą być
Teraz cały czas chodzi i mówi, że chce rower z pedałami

---------- Dopisano o 12:13 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

Mój Małż jedzie jutro do Rodziców (rano wyjedzie i po południu wróci) i chce wziąć Kubę, "żebym odpoczęła", a ja jakoś nie mogę się zdecydować , co radzicie?
mama jakiś wybrak kupiła
Jak byliśmy na wakacjach to pełno dzieci tam na biegowych rowerkach śmigało także na wiosnę na pewno kupimy

Moim zdaniem świetny pomysł, odpoczniecie i zatęsknicie do siebie
Przyda Ci się dzień oddechu a Kubuś z tatą świetnie dadzą sobie radę, zobaczysz.

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
Witam,
U mnie sajgon... chłop chory to prawie kataklizm
Już go dosc mam...
współczuję, wiem coś o tym


Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość

Cześć....
Nie chce mi się gadać
Mam doła, nie mogę się ogarnąć i w ogóle.

Podczytuję.
Wrócę jak będzie lepiej.



Wypoczęłam podczas tego wyjazdu, Martysia oprócz paru akcji była bardzo grzeczna, świetnie zniosła jazdę samochodem a odległość dość spora i tego najbardziej się obawiałam...
Szkoda że już jutro do pracy, zaraz wkleję parę zdjęć w albumie, jeszcze w sobotę miałam za oknem taki widok
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg widok z okna.jpg (44,0 KB, 19 załadowań)
__________________







aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:21   #1963
angy
Zakorzenienie
 
Avatar angy
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Warmińsko-Mazurskie
Wiadomości: 5 166
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Anula ciesze się, że wyjazd Wam się udał
A widok rzeczywiście piękny

Skierko dzięki za oklaski
To naprawdę szok dla mnie, bo jak wyjeżdżaliśmy to z mówieniem szału nie było, a teraz w zasadzie można się z nią normalnie dogadać.
__________________


Pomóżmy Maciusiowi



NIE LUBIĘ TROLLI
angy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:22   #1964
skierka1981
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 3 317
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość


Wypoczęłam podczas tego wyjazdu, Martysia oprócz paru akcji była bardzo grzeczna, świetnie zniosła jazdę samochodem a odległość dość spora i tego najbardziej się obawiałam...
Szkoda że już jutro do pracy, zaraz wkleję parę zdjęć w albumie, jeszcze w sobotę miałam za oknem taki widok

łał ja też chce...
skierka1981 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 14:36   #1965
aannuullaa
Wtajemniczenie
 
Avatar aannuullaa
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 2 750
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Anula ciesze się, że wyjazd Wam się udał
A widok rzeczywiście piękny

To naprawdę szok dla mnie, bo jak wyjeżdżaliśmy to z mówieniem szału nie było, a teraz w zasadzie można się z nią normalnie dogadać.
Szkoda, że Wy nie wypoczęliście...

Martynka też tak miała, nagle zaskoczyła i teraz buzia się nie zamyka


Jeszcze "bilans" dzisiaj zaliczyłyśmy,pielęgniarka pyta czy mała mówi dwa słowa razem, ja na to ze tak, poleciła postawić mi ją na wagę a Martynka w ryk i krzyczy: "nie chcę tu być, ja chcę już iść do auta....nie chcę tu byyyyćććć" darła się (przepraszam ale nie można tego inaczej nazwać) do końca wizyty, więc w sumie dobrze, ze tak szybko nas spławili....Normanie było mi wstyd że nie potrafię opanować swojego dziecka


Edit: jeszcze co do zdjęć chciałam zaznaczyć, że z zakupem różowej, błyszczącej czapki z Hello Kitty nie miałam kompletnie nic wspólnego Martynka z tatusiem wybrali się na zakupy...
__________________








Edytowane przez aannuullaa
Czas edycji: 2011-09-26 o 15:24
aannuullaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 15:25   #1966
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

o kurczę Angy no to faktycznie nie za fajnie
No ale nie ma tego złego- teraz masz nas, odpoczniesz i fizycznie i psychicznie i na dodatek jesscze Zosiępod bokiem więc nie tęskni

Ja zawsze wyjezdzając gdzieś daleko boję się o takie zatrucia, szkoda że Was dopadło

dla Zosi. My nadal czekamy na słowa. Chociaż na wyjeżdzie Alan nauczył się mówić "siaj" czyt. sam No i to by było na tyle w kwesti mowy mojego dziecka


Wyjazd opisze wieczorem i wrzucę zdjęcia, bo teraz Alan ma marude bo nie dospał





Chyba się zdecydujemy na http://www.psy24.pl/2387-BOLONCZYK--...-diabelek.html
co myslicie??
Właściciele pensjonatu mają i Alan był wprost wniebowzięty, aż piszczał z zachwytu.
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015

Edytowane przez agga19851985
Czas edycji: 2011-09-26 o 15:39
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 16:35   #1967
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

angy, współczuję przeżyć

anula, ale ajne widoczki u Was. Cieszę się, ze urlop się udał.
Tylko te kamyczki

agga, jak było?

Karola
, to wybuch


My bylismy dzisiaj u lekarza, Antoś ma inf wirusową lekką i zwolnienie 10 dni

Bartek wrócił ze szkoly, a ja kończe obiadek i zasiadam przy kawce
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 16:48   #1968
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
może motorniczym zostanie

no a "Matka" wymyśliła bez

w końcu musi nastąpić ten pierwszy raz zobaczysz jak fajnie będzie, a to tylko kilka godzin
Możliwe , albo ornitologiem, bo potem chciał iść obejrzeć bażanta, albo kierowcą karetki, bo następnie zażyczył sobie pójścia pod szpital i dotknięcia karetki

To nie ja, ja tylko kupiłam

No ja nie wiem, czy tak fajnie, jak będę myśleć, czy bezpiecznie dojechali, czy wszystko dobrze...

Cytat:
Napisane przez kamilka Pokaż wiadomość
Witam,
U mnie sajgon... chłop chory to prawie kataklizm
Już go dosc mam...


Cytat:
Napisane przez skierka1981 Pokaż wiadomość
Jolu z tym palcem nie pamietam czy gips miała... a Ty masz pewnie stłuczony... pewnie zejdzie ci paznokiec

wrocilam z Amelka ze spaceru. w sklepie scenka i ryk bo wziela sobie misia lubisa no a przy kasie jeszcze lizaki przeciez...
Paznokieć jest nieruszony, całe szczęście.



Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
W trzecim dniu czymś nas zatruli, padło 90% wycieczki-sraczka, wymioty, gorączka, dreszcze. Nigdy w życiu tak nie miałam. Przez trzy dni nic nie jadałam, potem krew z nosa z osłabienia. Przez kolejne dni niby czułam się w miarę ok, ale sr*** przez 8 dni ogółem. 3 kilo w dół. Ekstra. Sam kraj niczym mnie nie zachwycił.
(...)
Zosia zaczęła mnóstwo mówić, jak się nazywa, gdzie mieszka i w zasadzie mówi już wszystko
Ło Matko , współczuję.



Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
My podczas wakacji też kilka razy mieliśmy taką akcję pocieszałam się w duchu, że nikt nas nie zna


mama jakiś wybrak kupiła
Jak byliśmy na wakacjach to pełno dzieci tam na biegowych rowerkach śmigało także na wiosnę na pewno kupimy

Moim zdaniem świetny pomysł, odpoczniecie i zatęsknicie do siebie
Przyda Ci się dzień oddechu a Kubuś z tatą świetnie dadzą sobie radę, zobaczysz.
(...)
Wypoczęłam podczas tego wyjazdu, Martysia oprócz paru akcji była bardzo grzeczna, świetnie zniosła jazdę samochodem a odległość dość spora i tego najbardziej się obawiałam...
Szkoda że już jutro do pracy, zaraz wkleję parę zdjęć w albumie, jeszcze w sobotę miałam za oknem taki widok
Lepiej sprawdź, czy na youtube jakiegoś filmiku nie ma

, polecamy, polecamy

Chyba na to pójdę

, super, że urlop udany
Pięknie

---------- Dopisano o 16:48 ---------- Poprzedni post napisano o 16:47 ----------

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Jeszcze "bilans" dzisiaj zaliczyłyśmy,pielęgniarka pyta czy mała mówi dwa słowa razem, ja na to ze tak, poleciła postawić mi ją na wagę a Martynka w ryk i krzyczy: "nie chcę tu być, ja chcę już iść do auta....nie chcę tu byyyyćććć" darła się (przepraszam ale nie można tego inaczej nazwać) do końca wizyty, więc w sumie dobrze, ze tak szybko nas spławili....Normanie było mi wstyd że nie potrafię opanować swojego dziecka

Edit: jeszcze co do zdjęć chciałam zaznaczyć, że z zakupem różowej, błyszczącej czapki z Hello Kitty nie miałam kompletnie nic wspólnego Martynka z tatusiem wybrali się na zakupy...


Akurat, zawsze zrzucasz na Nich

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
My nadal czekamy na słowa. Chociaż na wyjeżdzie Alan nauczył się mówić "siaj" czyt. sam No i to by było na tyle w kwesti mowy mojego dziecka
, zawsze jakiś postęp
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 16:50   #1969
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
My bylismy dzisiaj u lekarza, Antoś ma inf wirusową lekką i zwolnienie 10 dni
Ale to od wtedy się ciągnie? I jak zwolnienie? Przecież nie chodzisz do pracy już
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 17:16   #1970
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Jola, daj Małżowi Kubusia, trochę urozmaicenia będziesz miała
Tak ciągnie się od wtedy, bardziej mniej, ale cały czas pokasłuje i ma katar wodnisty.
No nie chodze, bo jestem na zwolnieniu, ale inaczej bym musiała jeszcze.
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:06   #1971
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

No jestem wreszcie.
Najpierw opowiadam bo potem znowu coś wyskoczy

No to było jak dla mnie super. Zależy co kto lubi
Pensjonat fantastyczny, tylko szkoda że bez wyżywienia. Właściciele bardzo sympatyczni, początkowo p. Mariusz wydawał mi sie być gburem nad gburami, ale małż po kilku rozmowach z nim stwierdził że jest spoko. Plac zabaw wielki, mnóstwo zabawek, piaskownica, przeróznego rodzaju huśtawki, domki, pojazdy itp. W środku pokój zabaw też mega wypasiony. Do dyspozycji wanienki do kąpieli, spacerówki, łóżeczka, żelazko, ogólna kuchnia. Ośrodek prawie nowy, wszystko czyściutkie, zadbane, fajne kolorki, miło przyjemnie. Cały plac ogrodzony, piękna trawka. Każdy ma swoje klucze, do pokoju, furtki, bramy. Wszystko pozamykane i nawet taki zbój jak mój nie miał szans na ucieczkę i wkońcu mogłam spóścić z niego oko i sie wyluzowac. Sama miejscowość (Chłapowp) b. mała, generalnie nic do zwiedzania, jedynie w sezonie jest tam miasteczko country. Jednak to nie minus bo wszędzie jest bardzo, bardzo blisko, Rozewie (latarnia morska, wąwóz polodowcowy) dosłownie 500m , Cetniewo (Ośrodek Przygotowań Olimpijskich- baseny, zjeżżalnie, bicze wodne, masaże etc) ok 800m, Władysławowo ok 1km, na Hel jest ze 40 km pewnie no ale to wiadomo. Ośrodek położony ze 200m do plaży, tylko że na klifie więc bardzo wyyysoko(mi to nie przeszkadzało i codziennie łazilismy po tych stromych schodeczkach kilka razy ). Do płaskiego zejścia trzeba albo wybrać sie na dłuższy spacer albo autem. Plaża przy ośrodku bardzo wąska i piasek ubity, ale to też nam nie przeszkadzało, a jak chciało nam sie na piękną plaże to spacerówka, parę kroków i już

Ogólnie super, zdjęcia w albumie
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:25   #1972
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

agga, bardzo fajne fotki.
I tak jak napisałam, widać, że Alana wszędzie pełno. Taki niecierpliwy na Waszych rękach

Zrobiłam Mamie kilka zamówień do gabinetu...Moja rola
Pół godziny wybieram podkłąd na łózko (papier czy fizelina )
No ale już

Nie ma Was?
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 21:26   #1973
czekoladka21
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka21
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 12 858
GG do czekoladka21
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Miramej czas odciac pepowine przeciez to tylko kilka godz. Kubus bedzie pod dobra opieka wiec ZRELAKSUJESZ sie no

Angy to ze tesknilas na wyjezdzie to normalne , ale juz masz Zoske przy sobie a urokow sraczkowych wspolczuje
no i brawa dla nastepnej gadulki

Anula swietne fotki - Martynka to niezla agentka

Aga super ze wam sie podobalolece do albumu


upieklam ten serniczek-jutro degustacja wiec zapraszam
krzyz mnie boli i czuje sie fatalnie bo dostalam@
__________________
Weronika 30.07.2009



Dominika 04.11.2014
czekoladka21 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 22:26   #1974
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
Jola, daj Małżowi Kubusia, trochę urozmaicenia będziesz miała
Mam zamiar dać, tylko czy przez noc nie zmienię zdania?


Aga, fajnie, że wyjazd udany


Cytat:
Napisane przez czekoladka21 Pokaż wiadomość
Miramej czas odciac pepowine przeciez to tylko kilka godz. Kubus bedzie pod dobra opieka wiec ZRELAKSUJESZ sie no
(...)
upieklam ten serniczek-jutro degustacja wiec zapraszam
krzyz mnie boli i czuje sie fatalnie bo dostalam@
Podejmuję wyzwanie

Ja poproszę

---------- Dopisano o 22:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:50 ----------

Dobrej nocy
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-26, 22:30   #1975
agga19851985
Wtajemniczenie
 
Avatar agga19851985
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 2 144
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Bardzo Wam, dziękuję za przemiłe komentarze. Cieszę sie że się Wam podoba mój Łobuziak i Wiercipięta.
Jego naprawdę ciężko utrzymaćw ryzach, któegoś dnia wytłukł nam 4 jajka, poprostu sobie podbiegł i pędem powywalał na dywan, a my nawet z łóżka zejść nie zdążylismy żeby zareagować.
Mąż nie przyzwyczajony do Alana i jego zdaniem był bardzo, bardzo niegrzeczny, co chwilę musiałam mu zwracać uwagę bo ciągle by na Alana pokrzykiwał, poburkiwał zamiast tłumaczyć, bo on by chciał aby dziecko po jednej rozmowie było aniołkiem. I ciągle było: nie krzycz tylko wytłumacz - ja
ile razy mogę mu tłumaczyc?? Już z 3 raz mu powtarzam !!! - mąż



Sorki dziewczynki że Was nie nadrobiłam, widziałam tylko zdjęcia Blaneczki, CASSANDRO sliczny Twój Skarbek

Już nie mogę doczekać się jutra, a wszystko przez Ciebie Joluś, taka jestem ciekawa relacji z męskiego wypadu do dziadków

Anulla Martek słodziak nad słodziaki.

Kasia, Kamilka a Wy jak sie czujecie??. Kasia, torba chyba już spakowana? Zaapasy jedzeniowe porobiłaś czy na bierząco będziesz potem ogarniała sytuacje?


Pandzia, ogromne gratulacje dla Was, bardzo sie ciesze i wcale nie po cichu ZAZDROSZCZĘ!!

Więcej nie pamiętam, wybaczcie

Unhola nocy bez świnek Ci życzę!!!

No i dobrej nocki.
__________________
Mój łobuziak Alanek ur. 12.07.2009

Pola jest z nami od 03.XI.2015
agga19851985 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 00:09   #1976
UnholyOne
Ola-Unhola
 
Avatar UnholyOne
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: okolice Warszawy
Wiadomości: 13 322
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

czeko, zaległe (niestety spóźniłam się - już po północy) zyczonka.
Sto lat i duzo zdrowka. Zebyś była szczęsliwa i kochana


Dobranoc
__________________
UnholyOne jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 07:17   #1977
WrednaAfrodyta
Zadomowienie
 
Avatar WrednaAfrodyta
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 1 426
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Czesc

Wczoraj bylam w Warszawie na uczelni, a Tomuś był u mojej cioci na wsi. On jest zawsze tam tak szczęśliwy, nigdy nie plącze jak go tam zostawiamy. Chodzi cały dzien po ogromnym podwórku, biega, kopie piłkę, karmi kurki i pieska. Ile ja bym dała żeby mieć takie podwórko.......Nawet apetyt mu tam dopisywał, a ostatnio u nas z nim bardzo ciężko

Aga
ja byłam w chłapowie i bardzo lubię te tereny A nie było problemów jak Alan hałasował, nikt wam nie zwracał uwagi? Pytam bo zbieram informację na nastepny rok

Anullla a ty byś sie podzieliła namiarem na noclegi w chorwacji?
__________________
Nasz synek Tomuś od 18.08.2009 jest już z nami
WrednaAfrodyta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 08:51   #1978
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Cytat:
Napisane przez angy Pokaż wiadomość
Co jest?
Nic nie wyszło tak jak miało.
Zosia tęskniła, zwłaszcza przez pierwsze trzy dni, nie wiedziała, co jest grane. Potem była chora (jakaś wirusówka, gorączka i katar, obeszło się bez antybiotyku na szczęście), mama umęczona, teściowie mięli pomóc, a sie wypieli totalnie, niby byli chorzy. Mama się nie uskarżała, ale widziałam po minie i poczytałam między wierszami-to mi wystarczyło.
ehhh Angy Kochana...szkoda, że wyszło jak wyszło może było Tobie potrzebne takie uświadomienie , nie wiem...ale najważniejsze że masz już Zosie przy sobie, a Zosia Was Na pewno była bardzo szczęśliwa jak Was zobaczyła

współczuję dolegliwości wyjazdowych...

i dla Zosi

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
My podczas wakacji też kilka razy mieliśmy taką akcję pocieszałam się w duchu, że nikt nas nie zna

Wypoczęłam podczas tego wyjazdu, Martysia oprócz paru akcji była bardzo grzeczna, świetnie zniosła jazdę samochodem a odległość dość spora i tego najbardziej się obawiałam...
Szkoda że już jutro do pracy, zaraz wkleję parę zdjęć w albumie, jeszcze w sobotę miałam za oknem taki widok
ja nie mam tej pewności

super że wyjazd udany...a widoki

Cytat:
Napisane przez aannuullaa Pokaż wiadomość
Jeszcze "bilans" dzisiaj zaliczyłyśmy,pielęgniarka pyta czy mała mówi dwa słowa razem, ja na to ze tak, poleciła postawić mi ją na wagę a Martynka w ryk i krzyczy: "nie chcę tu być, ja chcę już iść do auta....nie chcę tu byyyyćććć" darła się (przepraszam ale nie można tego inaczej nazwać) do końca wizyty, więc w sumie dobrze, ze tak szybko nas spławili....Normanie było mi wstyd że nie potrafię opanować swojego dziecka

Edit: jeszcze co do zdjęć chciałam zaznaczyć, że z zakupem różowej, błyszczącej czapki z Hello Kitty nie miałam kompletnie nic wspólnego Martynka z tatusiem wybrali się na zakupy...
ale generalnie wszystko w porządku?

muszę ją zobaczyć

Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Chyba się zdecydujemy na http://www.psy24.pl/2387-BOLONCZYK--...-diabelek.html
co myslicie??
Właściciele pensjonatu mają i Alan był wprost wniebowzięty, aż piszczał z zachwytu.
a mnie cały czas kotek kusi...szary tygrys...waham się i waham

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość

Karola
, to wybuch
a tero?

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Możliwe , albo ornitologiem, bo potem chciał iść obejrzeć bażanta, albo kierowcą karetki, bo następnie zażyczył sobie pójścia pod szpital i dotknięcia karetki
eee same fajne zawody

Cytat:
Napisane przez Miramej Pokaż wiadomość
Mam zamiar dać, tylko czy przez noc nie zmienię zdania?
i jak nie zmieniłaś zdania? pojechali?

Cytat:
Napisane przez UnholyOne Pokaż wiadomość
czeko, zaległe (niestety spóźniłam się - już po północy) zyczonka.
Sto lat i duzo zdrowka. Zebyś była szczęsliwa i kochana


Dobranoc
a to chyba dzisiaj?
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:01   #1979
Miramej
Zakorzenienie
 
Avatar Miramej
 
Zarejestrowany: 2004-09
Wiadomości: 18 255
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D



Cytat:
Napisane przez agga19851985 Pokaż wiadomość
Bardzo Wam, dziękuję za przemiłe komentarze. Cieszę sie że się Wam podoba mój Łobuziak i Wiercipięta.
Jego naprawdę ciężko utrzymaćw ryzach, któegoś dnia wytłukł nam 4 jajka, poprostu sobie podbiegł i pędem powywalał na dywan, a my nawet z łóżka zejść nie zdążylismy żeby zareagować.
Mąż nie przyzwyczajony do Alana i jego zdaniem był bardzo, bardzo niegrzeczny, co chwilę musiałam mu zwracać uwagę bo ciągle by na Alana pokrzykiwał, poburkiwał zamiast tłumaczyć, bo on by chciał aby dziecko po jednej rozmowie było aniołkiem. I ciągle było: nie krzycz tylko wytłumacz - ja
ile razy mogę mu tłumaczyc?? Już z 3 raz mu powtarzam !!! - mąż
(...)
Już nie mogę doczekać się jutra, a wszystko przez Ciebie Joluś, taka jestem ciekawa relacji z męskiego wypadu do dziadków




A tak z ciekawości zapytam, mówicie do Alana, że jest niegrzeczny?

Relacja będzie wieczorem dopiero


Cytat:
Napisane przez Karolinak82 Pokaż wiadomość
i jak nie zmieniłaś zdania? pojechali?
Pojechali


czeko, wszystkiego najlepszego z okazji 18-tych urodzin


kwiaty.jpg
__________________
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ ~~~~~~~~~~~
Nigdy nie porównuj tego, co masz w środku, z tym, co ktoś inny ma na zewnątrz.

H. MacLeod




.
Miramej jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2011-09-27, 09:04   #1980
Karolinak82
Zakorzenienie
 
Avatar Karolinak82
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: ....
Wiadomości: 6 776
Dot.: Lipcowo-Sierpniowe Dwulatki 2009 i ich rozgadane Mamusie :D

Dzień dobry


Czekoladko...wszystkiego co najlepsze w dniu Twoich urodzin, szczęścia, miłości, zdrowia i spełnienia marzeń
bukiet.jpg
__________________
NIE LUBIĘ TROLLI
coraz bardziej
Karolinak82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:51.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.