|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2491 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
No pewnie widać już dużą różnicę. Zresztą lekarz na tym się zna więc nie powinien się często mylić
|
|
|
|
#2492 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
na TVN Style pokazywali wózek dla niemowląt... który po złożeniu "jest najmniejszym wózkiem" (ze składaniem trzeba trochę pomanewrować tym cudem a i tak wcale taki mały nie jest, pfff)... cena tego cuda... 3000 zł
![]() http://www.recaro-polska.pl/wozki
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2493 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Spacerówka trochę kosmiczna
.
|
|
|
|
#2494 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
troszkę
na allegro ten wózek kosztuje od 2500 do prawie 5000 zł ![]() Wiem, że firma Recaro produkuje na przykład (ale w Gorzowie Wlkp. chyba albo gdzieś na zachodzie), fotele do samolotów (logo się zgadza).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2495 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
No ten co my z mężem wybraliśmy to też nie mało kosztuje, bo ponad 700euro
. Ale coś mi się zdaje, że w końcowym efekcie kupimy coś tańszego jak już zaczniemy chodzić po sklepach w poszukiwaniu wózka.
|
|
|
|
#2496 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
ja muszę kupić taki wózek, który zmiesci mi się do bagażnika, do tego chociaż jedna torba na wakacje
![]() Zazwyczaj mam pełen samochód ludzi, ostatnio nawet nie zmieściło się wszystko do bagażnika... Gdyby nie to, że mam butlę na gaz, to zmieściłby się każdy wózek, a tak muszę wybierać. Bo mąż mi swojego samochodu (kombi) nie pożyczy na czas wakacji ![]() a ja nie lubię samochodów, które przeładowane są elektroniką. Dla mnie samochód musi być taki, że jak coś się w trasie popsuje to mogę wiekszość zrobić sama (pomijając wymianę koła).
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
#2497 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
To ja mam ułatwione zadanie - brak samochodu
|
|
|
|
#2498 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
ja tam od kilku lat jestem zakochana w wózkach Mutsy- klik
ale znalazłam dużo tańszy odpowiednik klikJest to praktycznie to samo a jaka w cenie różnica ale może byc tak że łóżeczko kołyskę wózek itd ( wszystko niemieckie z najwyższej półki ) dostaniemy od klienta mojego męża jego dzidzia już wyrosła a nastepnych dzieci nie planuje a nawet jakby to napewno kupiliby nowe ( kasy w choleree maja) Wiec ów znajomy powiedział tż-owi że jak juz bedzie tak daleko to ma przyjechac i brac to wszystko w cholere bo mu tylko miejsce zajmuje
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
#2500 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
|
|
|
|
#2501 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Belfast
Wiadomości: 1 591
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
czesc dziewczyny, ale sie naprodukowalyscie
ja dzis zaczynam 16 tydzien |
|
|
|
#2502 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
![]() a tamto chyba źle ujęłam
__________________
♥ ♥ ♥ Komentuj. Nie obrażaj. |
|
|
|
|
#2503 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Chyba przestraszyłam mojego dzieciaczka
|
|
|
|
#2504 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 7 636
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Cytat:
a ja dzis po pierwszej dawce magnezu czuje sie o niebo lepiej, zadnych skurczy ani boli brzucha tylko glodna jestem caly czas jak wilk... i dzis robie zurek, taki z paczki co prawda, ale i tak go lubie ![]()
__________________
"what doesn't kill me makes me feel alive" |
||
|
|
|
#2505 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Możliwe
![]() Cytat:
. Z ziemniaczkiem i boczkiem ![]() .
|
|
|
|
|
#2506 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
![]() karolca ja nie zmienialam nigdy kola ale mysle ze gdybym raz zobaczyla na oczy, to bym dala rade![]() anagat to samo mysle o swoim zawodzie. Jaka ja glupia bylam... ![]() Zamiast sobie siedziec w biurze w dzien, to musze o 3 w nocy miec oczy szeroko otwarte, wtedy kiedy mam najwiekszy kryzys i procz tego wszystkiego co robie caly czas, bo ciagle jest cos do zrobienia, musze pilnowac chorych bo reanimacji mam duzo (guzy tylnej jamy, krwotoki z tetniakow itd...niestety wielu chorych moze mi sie zatrzymac w kazdej chwili a mam ich paru po roznych salach "porozsypywanych"). I to uzeranie sie z z pijaczkami ktorzy sobie krwiaka zrobili na mozgu, bo nie zauwazyli schodow i ciagle sluchanie od nich wyzwisk, szarpanie sie z nimi i to jak potrafia wyrwac sobie podczas jednego dyzuru pare razy pod rzad cewnik czy wenflon, czy dren z glowy, mimo iz sa unieruchomieni....syzyfow a praca. oj duzo moglabym opowiadac...Ostre dyzury, czasem dwa pobudzone krwotoki podpajeczynowkowe pod rzad, w miedzy czasie ciagle dzwoniacy pacjenci z niedowladami, czasem 4-konczynowymi, ktorzy no wiadomo ciagle potrzebuja by im pomoc, a to odwrocic na bok a to dac pic a to kupa w pampersie i tak ciagle... a za ostre dyzury nie mamy zadnych dodatkow kochana ja zarabiam takie grosze za to co robie ze szkoda mowic. Za ciezkosc oddzialu mam placone na m-c ok. 60 zl HA smiech na sali....Mam na oddziale ok 35-40 pacjentow, ciezkich pacjentow, jeczacych, z silnymi bolami glowy, polowe z nich trzeba umyc, procz tego na oddziale sala R (dwa stanowiska ale upychaja po 4 nawet 5 ), gdzie mam chorych zaintubowanych lub z rurka tracheo, niektorych pod respiratorami, chorych nieprzytomnych, lub na granicy, ciagle odsysanie, bo pluja na trzecie drzewo, a my np we dwie tylko na tych wszystkich pacjentow(oddzial i sala R). Mozna oszalec. Jeszcze papierow tyle ze naprawde nie ma czasu na to, a jak wiesz papier pozniej gdyby cos okazuje sie najwazniejszy...Nawet dawcy organow jakiegos czasu u mnie lezeli, wiec jak wiesz dodatkowa praca z anestezjologiem i wiele rzeczy przy tym "czlowieku" do zrobienia, anestezjolodzy sie dziwili ze my we dwie na caly odzial i R-ke. Pozniej nam placili za asystowanie przy tych zabiegach (wiesz tam chodzilo o podlaczanie kroplowek itp) tzn upominali sie do dyrekcji zebysmy mialy zaplacone bo widzieli jakie ugrzane latamy ale ja bym wolala nie miec tej kasy a nie rozdwajac sie i roztrajac, bo nie wiesz w co rece wlozyc..Juz bez dawcow nie wiem w co rece wlozyc a co dopiero jak dodatkowo mielismy jeszcze prace przy nich..poza tym dawcy powinni lezec na oiomie. Jeszcze mam chorych z zespolem psychoorganicznym, zdarzaja sie tez czesto z choroba parkinsona, czasem bywaja i tacy ktorzy lataja z nozem po oddziale juz nie raz mialam takiego stresa ze szok...ale jeszcze duzo moglabym mowic. Rozpisalam sie.... wiem ze Ty tez nie masz lekko, lecz chcialam Ci uswiadomic ze niektorzy maja jeszcze gorzej.
__________________
FILIPEK SZYMONEK Edytowane przez Aguśkaa83 Czas edycji: 2011-09-27 o 17:21 |
|
|
|
|
#2507 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśka, to fakt nieciekawie masz...ale przynajmniej masz satysfakcję, że sobie radzisz i jesteś potrzebna ludziom. Ratujesz im życie!
|
|
|
|
#2508 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
cześć "mamuśki"
u mnie szaleństwo, bo zaczelismy odnawianie naszego mieszkańka, w pracy też urwanie zadka wię chcwilowo znowu sie nie bedę udzielała u mnie rozpoczął sie już 18 tydzień Edytowane przez agnes99 Czas edycji: 2011-09-27 o 17:29 |
|
|
|
#2509 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśkaa-podziwiam...leżałam jakiś czas na OIOM-ie, potem na tzw. sali zero, kardiochirurgia to była.widziałam jak dziewczyny się uwijają.i wiem jak baaardzo są ważne, nieocenione wprost- tak z perspektywy pacjenta...już zawsze będę im niesamowicie wdzięczna za opiekę...
|
|
|
|
#2510 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
o rany to moze ja dobrze zrobilam ze na medycyne nie zdawalam, a to bylo marzenie mojej mamy...nie wiedziala chyba co chciala mi tym uczynic.
Dobre popludnie dla Was tak w ogole ![]() ja juz wszystko na jutrzejsze polowanie przygotowalam, zaraz smigam z psiakiem na spacerek, piekna u mnie dzis pogoda. dzis pierwszy dzien jestem w ciazowych spodniach, troche mnie gumka cisnie....a przeciez ciazowe sa. na ebayu kupilam, w sumie nawet jestem zadowolona. 45min Was nadrabialam ...tyle napisalyscie od wczoraj 10 w nocy ![]() a wlasnie - skoro dzis jest 14t6d, czyli koncze 15 tydz i jutro zaczynam 16? czy mam racje? Edytowane przez MoniaHan Czas edycji: 2011-09-27 o 17:37 |
|
|
|
#2511 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
kocham swoj zawod ale musze zmienic m-sce pracy bo poki tam bede pracowala, bede siebie niszczyla, bede zaniedbywala swoja rodzine, bo po prostu nie bede miala dla niej sily...Niestety nie mam szansy zmienienia oddzialu u siebie w szpitalu, wszystko jest po znajomosciach...musze poszukac gdzies indziej. ![]() ---------- Dopisano o 17:44 ---------- Poprzedni post napisano o 17:37 ---------- Cytat:
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
||
|
|
|
#2512 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Cytat:
Aguśka . Za taką prace powinno być uczciwe wynagrodzenie.
|
|
|
|
|
#2513 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 682
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśkaa-3 lata temu, jak byłam w 6 miesiącu ciąży wykryto u mnie tętniaka rozwarstwiającego aorty wstępującej.spowodowany był, jak się później okazało wrodzną wadą serca, której nikt nie wykrył -koarktacją aorty. cudem mnie uratowano. synek zmarł podczas operacji. do końca życia będę wdzięczna ludziom którzy wtedy w szpitalu, na różnych oddziałach o mnie dbali.
|
|
|
|
#2514 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Wiadomości: 1 371
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
a ja zaraz bede do piekarnika wkladac biała swojska kielbache
__________________
godzina 16:30 najszczęśliwszy dzień w moim życiu narodziny syna Filipa!!! |
|
|
|
#2515 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 003
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśka kochana.. każdy musi ponarzekać na swoją dolę, ale ja absolutnie mam świadomość, że nie mam najgorzej.. Tak właśnie zaskoczylam, w którym Ty kochana szpitalu pracujesz? Będę szukać pracy w Polsce za jakiś czas
Ale znam realia, wiem jak jest i wiem jak wygląda płaca..A praca polskich pielęgniarek jest bardzo ciężka.. I G. za przeproszeniem płatna;/ Tu pielęgniarka pracując 2-3 razy w tygodniu po 12 h może utrzymać normalnie męża i 2 dzieci. Wiesz ,że u mnie nawet w ICU, większość pielęgniarek nawet nie pobiera krwi i nie zakłada wenflonów ????Wołają lekarza do tego.. Dziś po 30 godz. pracy już w drzwiach mnie złapali, żebym pobrała krew.. Niby dziewczyna próbowała, a gościu młody takie żyły miał, że z 10 metrów byś się wkłuła..Szkoda gadać. Tu jest naprawdę dla nich fajnie w porównaniu z polskimi realiami
|
|
|
|
#2516 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
agabi to Ty jestes cudowna ze znioslas to wszystko, podziwiam Cie i bardzo wspolczuje przezyc
![]() anagat dokladnie, kazdy z nas ma jakies swoje zale, my pielegniarki mamy nieciekawie tylko wiesz co ja sobie mysle, mnie zawsze jest zal tych biednych chorych ludzi tu w pl i jak mi ciezko to sobie powtarzam, ze najwazniejsze ze jestem zdrowa i oby jak najdluzej moc pomagac a nie potrzebowac pomocy. Najgorsze jest tylko zmeczenie, a z reszta jakos mozna sobie poradzic. A tamgdzie Ty pracujesz, to tez nie masz lekko wiem, ze lekarze wykonuja tam wiekszosc zabiegow (dla mnie to troche nie do pojecia)...jesli sie tu przeprowadzisz, to nie bedziesz mogla pewnie z poczatku przywyknac i do pensji i do zakresu swoich obowiazkow, byc moze i lzej tu bedziesz miala bo inne obowiazki, tylko te zarobki...;/
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#2517 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
otoz to!!
![]() ---------- Dopisano o 17:49 ---------- Poprzedni post napisano o 17:44 ---------- Cytat:
|
|
|
|
|
#2518 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 296
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśka podziwiam cię na maksa!!!! Tak jak piszesz taką pracę trzeba kochać i być baaaaardzo cierpliwym. Ja pracuje w gabinecie okulistycznym i samo gadanie i narzekanie niektórych babć już mnie wyprowadza z równowagi i nie wyobrażam sobie pracować tak jak ty, nie mam tyle cierpliwości i zrozumienia.
__________________
Nasz wielki dzień: 26.06.2010 Sebuś 20.03.2012 |
|
|
|
#2519 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Dziekuje Wam za mile slowa, jednak moim marzeniem jest, by kazdy chory czlowiek mial zapewniona taka opieke jaka powinien, bo mu sie to nalezy, by mozna byc na kazde jego zawolanie i moc zaspokoic wszystkie jego potrzeby jak nalezy. I chcialabym pracowac kiedys w takim m-scu gdzie moge na spokojne, w pelni sie "oddac" pacjentowi a nie latac jak szalona. Ale watpie zeby w pl kiedykolwiek sie to stalo;/
Wklejam Wam moje skromne dzielo, z kasztankow (troche zainspirowalam sie stronka ktora Wam wczesniej wkleilam)
__________________
FILIPEK SZYMONEK |
|
|
|
#2520 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 9 250
|
Dot.: 2012 Marcowo - Kwietniowe mamy - nie na EURO, a na dziecko czekamy :)
Aguśka ładniutkie
.Ja mam wazon z muszelkami
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:57.





.

. Ale coś mi się zdaje, że w końcowym efekcie kupimy coś tańszego jak już zaczniemy chodzić po sklepach w poszukiwaniu wózka.











kocham swoj zawod ale musze zmienic m-sce pracy bo poki tam bede pracowala, bede siebie niszczyla, bede zaniedbywala swoja rodzine, bo po prostu nie bede miala dla niej sily...Niestety nie mam szansy zmienienia oddzialu u siebie w szpitalu, wszystko jest po znajomosciach...musze poszukac gdzies indziej.


