Norwegia.Jest tu ktoś??? - Strona 32 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Emigrantki

Notka

Emigrantki Emigrantki to forum dla "zagranicznych" Wizażanek. Wejdź, poznaj rodaczki, wymień się opiniami i swoim doświadczeniem.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2011-08-12, 21:42   #931
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

NAUGHTYxANGEL a czemu tak króciutko ?
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-12, 22:30   #932
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
NAUGHTYxANGEL a czemu tak króciutko ?
Bo jestem tu juz troszke czasu i czas wracac... Poza tym studia mgr wzywaja I bliscy czekaja... A ja tu jestem od lipca do listopada lub czerwca do pazdziernika (sezonowo), ale mam tutaj rodzine

Chociaz rozwazam zostac do 17.10 lub 24.10

Edytowane przez NAUGHTYxANGEL
Czas edycji: 2011-08-12 o 22:32
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-13, 16:30   #933
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

no to być może uda nam się jeszcze spotkać
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-21, 21:55   #934
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

no i stało się pojechaliśmy w ciemno i mieliśmy dużo szczęścia po 2 dniach znalazłam robote w hotelu a jutro wprowadzamy się do mieszkanka w Bergen niestety to prawda że coraz więcej norwegów wymaga języka norweskiego ale cóż wszystkiego da się nauczyć a widoki... mmm piękne
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-22, 21:38   #935
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
no i stało się pojechaliśmy w ciemno i mieliśmy dużo szczęścia po 2 dniach znalazłam robote w hotelu a jutro wprowadzamy się do mieszkanka w Bergen niestety to prawda że coraz więcej norwegów wymaga języka norweskiego ale cóż wszystkiego da się nauczyć a widoki... mmm piękne
Gratuluje A w jakim hotelu??
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-08-24, 15:18   #936
rinne
Raczkowanie
 
Avatar rinne
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wiltshire
Wiadomości: 139
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

mile kobietki, siedze sobie tutaj zupelnie sama i coraz czesciej zaczynam sie powaznie nudzic, przeszlam i zwiedzilam juz Lillehammer na wszytskie sposoby, yy i mam pytanie gdzie moglabym sie wybrac np jadac do Oslo lub Trondheim bo nie chce tam jechac tak na dziko i lazic bez celu ...


edit watek przymiera ; ) nie wiem czy Wy tez tak macie, ale za nim tu przyjechalam sadzilam ze w Norwegii wszedzie mozna spotkac rodakow, i zawiodlam sie troszkę, co jednoczesnie poprawia moj norweski ale tak strasznie brakuje mi pogadac z kims po swojemu : (

Edytowane przez rinne
Czas edycji: 2011-09-06 o 16:51
rinne jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-13, 11:26   #937
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

a ja z robotą leże, już po sezonie i muszę szukać czegoś dodatkowego :/ mój facet idzie dzisiaj na rozmowę... strasznie ciężko znaleźć coś bez norweskiego...
Jeśli któraś z was będzie coś wiedziała na temat jakiejkolwiek pracy zarówno dla kobietki jak i faceta w Bergen będę wdzięczna buziaczki i ściskam ciepło w te coraz to pochmurniejsze dni
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-17, 04:46   #938
gabryha
Przyczajenie
 
Avatar gabryha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kristiansand, Norwegia
Wiadomości: 2
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Witam moje Wizażanki!

W Norwegii siedzę od 3 miesięcy. To był dosyć poważny krok. Przerwałam studia, by zapewnić sobie dobrą przyszłość. Bywają dni, że strasznie żałuję, ale tłumaczę sobie, że nie mam do czego wracać. Polska to nie jest kraj dla młodych ludzi. Oby wszystko mi się udało. Jak na razie jest pod górkę, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Jeżeli jest jakaś wizażanka z Kristiansand- z chęcią umówię się na kawę. Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się.
gabryha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-17, 09:45   #939
sylwia_87
Raczkowanie
 
Avatar sylwia_87
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 95
GG do sylwia_87 Send a message via Skype™ to sylwia_87
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez gabryha Pokaż wiadomość
Witam moje Wizażanki!

W Norwegii siedzę od 3 miesięcy. To był dosyć poważny krok. Przerwałam studia, by zapewnić sobie dobrą przyszłość. Bywają dni, że strasznie żałuję, ale tłumaczę sobie, że nie mam do czego wracać. Polska to nie jest kraj dla młodych ludzi. Oby wszystko mi się udało. Jak na razie jest pod górkę, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. Jeżeli jest jakaś wizażanka z Kristiansand- z chęcią umówię się na kawę. Pozdrawiam Was serdecznie. Trzymajcie się.

I dobrze zrobiłaś... popieram. Polska to nie nie tylko ciężki kraj dla młodych ludzi ale i dla starszych. Wystarczy tylko pomyśleć, jaką oni będą mieć biedaki emeryturę..... Trzymam kciuki. Pozdrawiam Sylwia z z północy

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------


A tak swoją drogą to od wczoraj jesień, od wczoraj zimno da się wyczuć,,,brrrr...
__________________
Nasz synek urodzi się w Walentynki 14.02.2012

http://www.suwaczki.com/tickers/gann9jcgw8mxzmtn.png


sylwia_87 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-19, 18:10   #940
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
a ja z robotą leże, już po sezonie i muszę szukać czegoś dodatkowego :/ mój facet idzie dzisiaj na rozmowę... strasznie ciężko znaleźć coś bez norweskiego...
Jeśli któraś z was będzie coś wiedziała na temat jakiejkolwiek pracy zarówno dla kobietki jak i faceta w Bergen będę wdzięczna buziaczki i ściskam ciepło w te coraz to pochmurniejsze dni
Fakt, sezon sie juz turystyczny zakonczyl. Teraz sa rozmaite konferecje...

Ja mam pracy co nie miara w hotelu Jednak zrezygnowalam, ze wzgledu na atmosfere w hotelu i zadnego wolnego dnia!! Nie dla mnie praca przez 21 dni pod rzad bez wolnego lub tez 4 dni w tygodniu wolnego I zawsze jakies ALE

A co do pogody, ech... Czwartek, piatek i sobote wspominam A i weekend w Bergen spedzialm - zreszto jak kazdy prawie

A i ja zmienilam w sierpniu prace!!

---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwia_87 Pokaż wiadomość
I dobrze zrobiłaś... popieram. Polska to nie nie tylko ciężki kraj dla młodych ludzi ale i dla starszych. Wystarczy tylko pomyśleć, jaką oni będą mieć biedaki emeryturę..... Trzymam kciuki. Pozdrawiam Sylwia z z północy

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------


A tak swoją drogą to od wczoraj jesień, od wczoraj zimno da się wyczuć,,,brrrr...
Wiesz, nie wiem czy dobrze zrobila, czy tez nie, ale chce zaznaczyc, ze od roku 2009 jest bardzo ciezko z praca w Norwegii nie znajac jezyka!! I Norwegia mimo, ze potrzebuje pracownikow to stawia wymagania juz!!

---------- Dopisano o 18:10 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

A w gorach juz spadl snieg :jezyk:
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 11:46   #941
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

A no widzisz u mnie w hotelu atmosfera super ale niestety od września tylko 2 razy w byłam a czynsz trzeba za coś opłacić a w jakim Ty hotelu robiłaś? i gdzie teraz pracujesz?

Ja właśnie szukałam dodatkowej roboty ale w norweskim pośrednictwie pracy mówią że tylko z norweskim, zastanawiałam się skąd taka zmiana frontów kiedyś brali ludzi nawet bez angielskiego byle by coś dukała teraz norweski i kiedy zajechałam do Bergen przekonałam się o co chodzi idąc na policję po pozwolenie
Wiele osób (w tym polacy, muzułmanie itd) przyjeżdżają tu tylko n socjal. Wytyczając dosyć ciężki próg pod postacią znajomości ich języka mają pewność, że ktoś komu zależy na pracy i życiu w Norwegii nauczy się ich języka co zresztą i im samym znacznie ułatwia pracę natomiast jeśli szukają bardzo pożądanego zawodu np inżynier elektryk albo inżynier automatyki i robotyki wystarczający jest angielski
Moim zdaniem to dobra filozofia, nie dziwię im się podejścia, Norwegia to bardzo kuszący kraj jeśli chodzi o pomoc socjalną niestety szkoda, że ludzie wolą tylko brać i nic nie robić. Choć moim zdaniem i na to znalazłby się lepszy sposób ale... dla chcacego nic trudnego tak na prawdę

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

A mam jeszcze pytanie do mieszkanek Bergen jest tu jakiś PUB polski? albo bez płatnego wejścia chciałam się przejść zobaczyć jak to tu wygląda może poznać kogoś bo świra dostaje ciągle z facetem w mieszkaniu przed komputerem
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-21, 17:12   #942
gabryha
Przyczajenie
 
Avatar gabryha
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Kristiansand, Norwegia
Wiadomości: 2
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez sylwia_87 Pokaż wiadomość
I dobrze zrobiłaś... popieram. Polska to nie nie tylko ciężki kraj dla młodych ludzi ale i dla starszych. Wystarczy tylko pomyśleć, jaką oni będą mieć biedaki emeryturę..... Trzymam kciuki. Pozdrawiam Sylwia z z północy

---------- Dopisano o 09:45 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------


A tak swoją drogą to od wczoraj jesień, od wczoraj zimno da się wyczuć,,,brrrr...
Dziękuję pięknie za słowa otuchy. W październiku dołącza do mnie tato, mama za rok. Mają tutaj o wiele większe perspektywy. Boli mnie to, że zarabiam sprzątając więcej niż moja mama, która ma magistra z dwóch kierunków, dyplomowane i bardzo dużo kursów. Co do mojego języka- znajomość angielskiego- perfekcyjna, norweski- podstawowy. Codziennie się uczę. Jestem samoukiem i powiem szczerze- idzie mi bardzo dobrze. Co do pogody, dopada nas typowo norweska. Mieszkam 500 metrów od morza, więc dotkliwie to odczuwam. Najgorsze są opady. Również pozdrawiam, ale z południa!
gabryha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-24, 23:26   #943
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

gabryha ja z takich samych względów wyjechałam do Norwegii skoro w PL nie ma przyszłości... po co człowiek ma się męczyć i mieć nadzieje że kiedyś będzie lepiej... a gdzie tu założyć rodzinę i gdzie nasze osobiste szczęście? Ja wyjechałam z myślą o założeniu rodziny o tym żeby moim dzieciom żyło się dobrze, o tym żeby płacić podatki żyć w zgodzie z polityką państwa i nie czuć się oszukaną. Chcę być szczęśliwym człowiekiem i myślę, że mam do tego prawo szkoda tylko, że nie we własnym kraju
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 11:10   #944
jenta
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 577
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Co takie zlego sie dzieje teraz w Polsce? Dziewczyny, w Norwegii wcale nie jest tak super, komunistyczne zapedy rzadu daja iluzje wolnosci, rownosci itp. A tak nie jest. Polakom nie jest tu tak lekko jak niektorzy lubia opowiadac. Nie jestesmy czarni, nie pomagaja nam tak jak im. I uwazajcie na wpisy/wypowiedzi. Do mnie zapukala (a wlasciwie wladowala sie bez pardonu do domu) policja z powodu wpisu TZa na Facebooku (nie zlamal wcale prawa). Zglosisz pobicie albo grozbe karalna, to powiedza ze nie maja ludzi.
NAV na rozne pytania czesto odpowiada "yyy nie wiem" albo wprowadza w blad.
Zawsze jak wpadam do Oslo to widze sfrustrowanych Polakow ktorzy wykrzykuja cos przez telefon.

Nie zniechecam, bron Boze, zycze oczywiscie powodzenia, tylko chce powiedziec ze raj norweski to troche mit, przynajmniej dla Europejczykow
jenta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 11:47   #945
Lanessa
Zadomowienie
 
Avatar Lanessa
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Gdańsk/Trones
Wiadomości: 1 773
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez jenta Pokaż wiadomość
Co takie zlego sie dzieje teraz w Polsce? Dziewczyny, w Norwegii wcale nie jest tak super, komunistyczne zapedy rzadu daja iluzje wolnosci, rownosci itp. A tak nie jest. Polakom nie jest tu tak lekko jak niektorzy lubia opowiadac. Nie jestesmy czarni, nie pomagaja nam tak jak im. I uwazajcie na wpisy/wypowiedzi. Do mnie zapukala (a wlasciwie wladowala sie bez pardonu do domu) policja z powodu wpisu TZa na Facebooku (nie zlamal wcale prawa). Zglosisz pobicie albo grozbe karalna, to powiedza ze nie maja ludzi.
NAV na rozne pytania czesto odpowiada "yyy nie wiem" albo wprowadza w blad.
Zawsze jak wpadam do Oslo to widze sfrustrowanych Polakow ktorzy wykrzykuja cos przez telefon.

Nie zniechecam, bron Boze, zycze oczywiscie powodzenia, tylko chce powiedziec ze raj norweski to troche mit, przynajmniej dla Europejczykow
Zgadzam sie, ze raj norweski jest mitem, niestety. Ale z duza porcja szczescia i ogromna porcja pracy i determinacji moze sie udac
Z powodu wpisu? Co napisal takiego? :\
Zgadzam sie, tegoroczne wybory prawie nic nie zmienily, dalej A i SP, tylko SV stracilo pozycje.
Z praca bywa ciezko rowniez dla mlodych Norwegow albo dla Polakow umiejacych jezyk, niestety.
Czasami mam wrazenie, ze norwescy pracownicy panstwowi sa nastawieni na bycie, byle byc, a nie zeby byc i wykonywac prace
Lanessa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 13:17   #946
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

ja podobnie zrezygnowalam z zycia w polsce... zaraz po maturze wyjechalam do uk, tam zylam prawie 2 lata, wrocilam do Polski pelna nadziei, ze przeciez to nie moze byc prawda, ze jest tam tak zle i ze na pewno znajde sobie jakas prace... poszlam na zaoczne studia i szukalam pracy... rok... po roku zrezygnowalam z poszukiwan i ze szkoly... dolaczylam do narzeczonego w Norwegii.. i wole ta iluzje wolnosci tutaj, niz wolnosc w Polsce... Kocham ten kraj jako kraine, tesknie za bliskimi, ale na zycie tam juz bym sie nie zdecydowala... tutaj natomiast stac nas na godne zycie i nie boimy sie zalozyc rodziny, gdzie w Pl chyba ciezko byloby nam sie zdecydowac na taki krok...
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-25, 15:15   #947
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Nigdzie nie ma jak w raju niestety i każdy chyba się z tym liczy... ale czasem łatwiej jest wybrać mniejsze zło ? Ja bynajmniej wole mniejsze zło i nie licze na kokosy ale na życie w którym nie będę musiała składać grosika do grosika żeby przeżyć kolejny tydzień... to chyba logiczne
Co do NAVu również przekonałam się że nie są pomocni a na policji spotkałam się z dosyć nie fajnym potraktowaniem... ale rozumiem ich po części jak widzę ilu ludzi przyjeżdża tylko po socjal ... Szkoda tylko że jak człowiek przyjeżdża z dobrymi intencjami czyt. przyjechałam chcę pracować i płacić podatki jak na człowieka w każdym państwie przystało i niestety pakuje się mnie do jednego worka z tymi którzy chcą ciągnąć kasę za darmo to jest dla mnie krzywdzące... ale i z tym można sobie poradzić w końcu kto jak nie polak ma stalowe nerwy do urzędników ?
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-27, 11:59   #948
norka27
Zakorzenienie
 
Avatar norka27
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 7 825
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

czesc dziewczyny nie wiem czy mnie pamietacie - ostatnio sie nie udzielalam ale sie dzialo hehe. Kupilam dom i przeprowadzilismy sie do wiekszej miejscowosci Dostalam prace i skonczylam studia na BI Bergen No i jesienna deprecha mnie bierze i ogolnie zgadzam sie z Jenta. Dzisiaj dali mi popalic w robocie - zwyczajnie jest tak ze norwegowie traktuja cie jak g.. masz sie nie odzywac, robic co ci kaza i w ogole usmiechac sie do tego na okraglo Z dostaniem pracy nie jest lekko, angielski juz nie wystarcza - trzeba znac norweski i to dobrze a i czasami to nie wystarcza. Uwierzcie mi - norwegowie nienawidza jak obcokrajowiec ma lepsza prace niz oni i do tego jakas tam wladze nad nimi. Ja doswiadczam tegoprawie kazdego dnia (kiedy daja mi do zrozumienia ze powinnam myc podlogi albo zmieniac pieluchy staruszkom a nie siedziec za biurkiem). Dodatkowo klimat dziewczyny nie wszedzie jest taki cacy - umnie leje 250 dni w roku, jest zino, wieje i w ogole. Ale zle tez nie jest Trzeba tylko dupe miec twarda na poczatku hehe i szczescie
Ze sie zapytam - czy w koncu jest ktos z okolic Norfjordeid, Stryn albo ze Sogn og Fjordane? Nudy straszne, przydalo by sie na kawke do kogos wyskoczyc

Edytowane przez norka27
Czas edycji: 2011-09-27 o 12:19
norka27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-27, 14:47   #949
Groszek bez Marchewki
Raczkowanie
 
Avatar Groszek bez Marchewki
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Skandynawia
Wiadomości: 358
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Hej sąsiadki (bo piszę ze Szwecji). Byłam w Norwegii w lipcu po raz pierwszy w życiu i ten kraj mnie naprawdę urzekł! Pewnie dlatego, że kocham góry, a norweska przyroda jest taka że szczęka opada . Chętnie wybrałabym się jeszcze raz, ale następnym razem chętnie zatrzymałabym się na dłużej na jakimś zad..piu gdzieś wysoko w górach . Podoba mi się język norweski, choć dla osoby znającej szwedzki niektóre słówka mogą być dość śmieszne... chciałam zamówić pizze i nie wiedziałam co to jest "sopp". Po szwedzku "sopor" znaczy "śmieci" okazalo sie, ze to grzybki.
Czy mieszka któraś z Was w okolicach Geiranger, Jotunheimen lub Trollstigen? Jestem ciekawa, jak Wam się żyje. Czy rzeczywiście wszystko jest zimą nieprzejezdne i pozamykane? Jak radzicie sobie w zimę?

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:31 ----------

Cytat:
Napisane przez norka27 Pokaż wiadomość
Ze sie zapytam - czy w koncu jest ktos z okolic Norfjordeid, Stryn albo ze Sogn og Fjordane? Nudy straszne, przydalo by sie na kawke do kogos wyskoczyc
Przejezdżałam z TŻ przez Stryn i zrobiliśmy tam sobie male ciuchowe zakupy Bardzo urokliwe miasteczko. Co mnie zdziwilo, w malutkich norweskich miasteczkach było pelno ludzi na ulicach i widac, ze turystyka kwitnie. W Szwecji ulice wielu podobnych miasteczek swiecą pustkami.

Edytowane przez Groszek bez Marchewki
Czas edycji: 2011-09-27 o 14:36
Groszek bez Marchewki jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-27, 15:17   #950
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

norka27 masz rację norwegów wkurzają w ogóle obcokrajowcy tak jak wspominałam trochę się nie dziwie no ale.. nie można wszystkich pakować do jednego wora... ja miałam mieć wypłatę 20stego... ale niestety jeszcze niemam konta a moja szefowa z początku brdzo urocza osoba okazała się sztucznie miła... :/ o wypłacie nie wspomina słowem i muszę teraz sama się o nią ubiegać... no cóż nikt nie mówił że będzie kolorowo... U nas w Bergen pogoda daje o sobie znać... nadal nie mogę przestawić się na tutejszy klimat... wychodzę ubrana po sam koniuszek głowy i jest ok za pół godziny wychodzi słońce i muszę rozebrać się do krótkiego rękawka i tak w kółko masakra ... tak czy siak czuje się trochę jak intruz ale nie moja wina że norweskie dziewczyny są po prostu leniwe i nie biorą się za sprzątanie bo "dostają kieszonkowe od rodziców" a mi się obrywa za to, że jestem najzwyczajniej polką... szkoda... człowiek inaczej sobie pewne rzeczy wyobrażał, choć i tak nie jestem bardzo zaskoczona bo przeważnie nastawiam się na najgorsze czekając na chwilę miłego zaskoczenia cóż... chyba muszę jeszcze poczekać Buziaczki dziewczyny i miłego dnia
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-27, 17:46   #951
norka27
Zakorzenienie
 
Avatar norka27
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 7 825
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Angells wlasnie to mnie wkurza najbardziej ze wszyscy sa tak sztucznie mili, zainteresowani niby i w ogole i tego ode mnie w pracy tez chyba oczekuja. Ja w kazdym razie wychodze z zalozenia ze w pracy jestem zeby pracowac a nie zawierac przyjaznie z klientami ktorych pewnie nigdy w zyciu juz nie zobacze. No uslyszalam dzisiaj ze ktos sie na mnie poskarzyl - pracuje w wydziale drog przy rejestracji aut wiec dziwne by bylo by wszyscy byli zadowoleni kiedy polka im odmawia albo cos kaze albo mowi ze nie (a oni pruboja mnie urobic na wszelkie mozliwe sposoby a jak im nie wyjdzie to rzucaja np karta pojazdu mi w twarz). Wiec ogolnie - uslyszalam ze zdaza mi sie podniesc glos - jak k..rna chata zachowac stoicki spokoj kiedy ktos wmawia ci ze nie musi placic podatku drogowego, ze zaplacil za przerejestrowanie jak nie zaplacil, ze nie wiem co mowie - kiedy wlasnie czytam mu z ksiazki przepis z prawa drogowego i tak dalej. Uzeraj sie z takimi na co dzien bez przerwy na lunch i szans na siku - bo moja kolezanka w wieku emerytalnym musi odpoczac bo ona nie daje juz rady.... No i uslyszalam ze zdaza mi sie czasem podniesc glos, ze sie nie usmiecham - mimo iz moje kolezanki z pracy mowia ze mam banana przyklejonego na twarzy, ze nie jestem blid (nie wiem jak to po polsku) aaa i najlepsze - ze ludzie miedzy soba gadaja ze ja taka okropna jestem, ze taka sztywna wobec prawa i w ogole ze za duzo sie odzywam do klientow, ze nie mam udzielac informacji i wyjasnien bo ludzie nie sa zainteresowani tym co mam do powiedzenia, mam wziac papierek i tyle (a caly czas mi trabi ze mam byc blid a jak mam byc blid jak mam wziac tylko papier i ignorowac klienta :conf used i najlepsze ze tak zle mowie po norwesku (tak ten od skargi mowil) ze nieporozumienia sie zdazaja, ze bledy robie, bo ja nie rozumiem co mowia do mnie ludzie (a one to niby bledow nie robia ktore ja ciagle koryguje??? sie mi zdazylo 2 razy z ta sama osoba akurat jak mi tesc umarl i mialam mega stresowy dzien) Przypomne ze wlasnie zdalam egzaminy po norwesku pisemnie i ustnie na uniwersytecie wiec kogos chyba ostro poj....lo I za kare posadzili mnie z tylu na zapleczu z 2 kartonami zle zaadresowanych kopert i markerem do poprawiania bym sobie przemyslala. Zwyczajnie chce mi sie wyc. Wiec od jutra zeby za jezykiem, ignoruje kllientow bezslownie z usmiechem na buzi i bede taka blid ze niech sobie zygna z tej slodkosci, chca bym byla falszywie mila tak po norwesku to bede. Ufff............ sorki ze tak sie wylalo ze mnie ale zwyczajnie nie mam komu sie wylac a nie chce stresowac domownikow.
Angells ty o te kase to naciskaj. Uwierz mi slodcy i uczciwi norwegowie tez oszukuja i to ile sie da.
Groszek ja mieszkam niedaleko od Geiranger Stryn zawsze zawalony bo tam cruiseboat zawija w sezonie i ludzisk z calego swiata naplywa strumieniami - u mnie juz spokojniej
norka27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-27, 21:33   #952
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

norka27 kochana nic nie szkodzi zawsze dobrze jest z siebie wszystko wyrzucić i nie chodzić naładowanym. Podejrzewam że w takich urzędach sytuacje są napięte, tym bardziej że ciężko też chyba przewidzieć które wnioski czy których klientów można traktować pobłażliwiej a którym ostro odmawiać, bo tu w Norge na prawdę trzeba się ostro zastanowić kiedy człowiek jest dobrym pracownikiem a kiedy nie? Czy może wtedy kiedy jest sztucznie miły i klient myśli że po prostu zaraz ktoś go zagłaska na śmierć czy może trzeba być konkretnym nie owijać w bawełne i nie szczerzyć zębów kiedy sytuacja po prostu nie jest adekwatna do takiego zachowania... masakra jakaś.... wracając do mnie to oczywiście jutro idę po wypłatę niestety na rękę o konto otworzą mi w banku dopiero za tydzień po wypełnieniu jeszcze sterty papierów itd itd. najgorsze jest to że w tym miesiącu pracowałam tylko 2 razy :/ paranoja bo ponoć nie ma ruchu w hotelu a co się okazuje inne dziewczyny pracują przynajmniej 3/4 razy w tygodniu o co cholera chodzi? Mój facet nadal szuka pracy ja musze opłacić czynsz... i przypomne dopiero uczę się norweskiego, a w hotelu ciągle tylko pytają czy już znalazłam coś innego i tak słodko pierdzą tym swoim uśmiechem a w głębi serca to pewnie już by mnie wywalili chociaż sprzątam te zapaćkane pokoje najlepiej jak się potrafię ... ehh szkoda słów i nerwów pożyjemy zobaczymy... żeby się tak w PL pzmieniało to było by pięknie człowiekby wrócił na swoje do rodziny przyjaciół i do tego do czego przyzwyczajony jest od urodzenia... Za jakie grzechy trzeba wyjeżdżać z własnego kraaju za chlebem... po prostu żal...
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012

Edytowane przez angeells
Czas edycji: 2011-09-27 o 21:35
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 08:32   #953
norka27
Zakorzenienie
 
Avatar norka27
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Norwegia
Wiadomości: 7 825
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Angeels a nie poszukala bys sobie czegos dodatkowego - do dziecka, sprzatania domkow? W sklepach oglaszaja na scianie ogloszen ze szukaja dagmamma - u mnie Rema1000 najbardziej popularna do takowych ogloszen No i poszukaj lokalny dom dla staruszkow tam zawsze do sprzatania potrzebuja a do jezyka tak sie nie czepiaja z angielskim gitara jest. I dobrze tam placa. Wiesz ja to bym mogla tak jak moje kolezanki calej wiosce na reke isc gdybym byla norwezka i czescia tej wioski. Ale ze jestem Polka cos zrobie nie tak i zaraz bedzie ze polactwo, zlodziejstwo i tak dalej. Wlasnie to denerwuje ludzi ze nowa przyszla i robi wszystko wedlug przepisow a oni zwyczajni ze pani G. od 28 lat robila tak i tak i zawsze przymykala oko na to i na tamto. A jak ty powiesz ze niejstes pani G. i ci nie wolno to sie zaczyna. Przewaznie wywalaja z tekstem ze zawsze wystarczylo jak.... i tak dalej. Niestety ja do wioskowej mentalnosci nie jestem zwyczajna i te zwizaki kolezensko, sasiedzko, rodzinno pierdzinno kontrolne sa dla mnie jak sol w oku. Wszyscy wiedza o wszystkim, rutyny i zwyczaje sa na 1 miejscu ale jak ty bys sie potknela na czyms takim to by cie zjechali na miejscu. Ja nie moge sobie pozwolic na bledy i od dzisiaj ich uwagi puszczam bokiem i robie swoje. Moim zadaniem jest wykonywanie pracy a nie zawieranie przyjazni z klientem. A uwierzcie mi nie wszyscy u mnie w pracy sa snill i blid - niektorzy maja opinie postrachu regionu - ale im wolno a ja mam sie usmiechac
norka27 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 15:41   #954
angeells
Rozeznanie
 
Avatar angeells
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: BERGEN
Wiadomości: 972
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

norka27 do dzieci się nie nadaję ale REMA i KIWI jak najbardziej muszę popytać albo wysłać aplikację e-mailem moze akurat a dom dla staruszków mam tuż pod nosem więc dziękuję za pomysły oczywiście skorzystam przydało by się coś dodatkowego ale często nawet do sprzątania wymagają norweski :/
A Ty kochana nie przejmuj się tak bardzo tym wszystkim idź do przodu nie zwracaj na nich uwagi i rób swoje nie ma się co załamywać chociaż wiem że jest Ci strasznie ciężko bo jednak tu panują inne zasady i inaczej traktuje się swoich a inaczej obcych co jest krzywdzące ale taki już nasz żywot skoro w naszym kraju rządzą nienachapani nieudacznicy
__________________
Zapuszczam włosy ^^
17cm(27.12.11)->
19cm(27.01.12)

Olejek rycynowy na brwi i rzęsy
30.12.2011-> widoczna poprawa

Piję drożdże 01.02.12

Piję skrzypopokrzywę 11.02.2012
angeells jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 16:06   #955
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
A no widzisz u mnie w hotelu atmosfera super ale niestety od września tylko 2 razy w byłam a czynsz trzeba za coś opłacić a w jakim Ty hotelu robiłaś? i gdzie teraz pracujesz?

Ja właśnie szukałam dodatkowej roboty ale w norweskim pośrednictwie pracy mówią że tylko z norweskim, zastanawiałam się skąd taka zmiana frontów kiedyś brali ludzi nawet bez angielskiego byle by coś dukała teraz norweski i kiedy zajechałam do Bergen przekonałam się o co chodzi idąc na policję po pozwolenie
Wiele osób (w tym polacy, muzułmanie itd) przyjeżdżają tu tylko n socjal. Wytyczając dosyć ciężki próg pod postacią znajomości ich języka mają pewność, że ktoś komu zależy na pracy i życiu w Norwegii nauczy się ich języka co zresztą i im samym znacznie ułatwia pracę natomiast jeśli szukają bardzo pożądanego zawodu np inżynier elektryk albo inżynier automatyki i robotyki wystarczający jest angielski
Moim zdaniem to dobra filozofia, nie dziwię im się podejścia, Norwegia to bardzo kuszący kraj jeśli chodzi o pomoc socjalną niestety szkoda, że ludzie wolą tylko brać i nic nie robić. Choć moim zdaniem i na to znalazłby się lepszy sposób ale... dla chcacego nic trudnego tak na prawdę

---------- Dopisano o 11:46 ---------- Poprzedni post napisano o 11:40 ----------

A mam jeszcze pytanie do mieszkanek Bergen jest tu jakiś PUB polski? albo bez płatnego wejścia chciałam się przejść zobaczyć jak to tu wygląda może poznać kogoś bo świra dostaje ciągle z facetem w mieszkaniu przed komputerem
U mnie na poczatku tez atmosfera byla super, rewelacja dopoki nie poznalam lepiej ludzi i szefostwa

Co do pracy w hotelu to sie ma tak, ze sezon jest najwiekszy od polowy lipca do polowy wrzesnia.

W tamtym roku pracowalam w prywatnym hotelu, jednak w tym roku jest juz sieciowka. I powiem Ci tak lepiej mi sie rok temu pracowalo!! Mialam czas na wszystko, atmosfera byla wymarzona Nie mialam zadnego limitu czasowego, mialo byc posprzatane starannie, a w ile nie wazne!! A teraz jak jest sieciowka, oszczednosci na srodkach, na pokoj masz od 20 do 25 minut i nie wazne ilo jest osobowy... Menager wytyka najmniejszy szczegolik, ale nie bierze pod uwaga, ile mam czasu na caly pokoj (zmiana poscieli, posprzatanie pokoju oraz calej lazienki i czasem tarasu ) A gdzie jeszcze przyniesienie sobie niezbednych rzeczy (srodkow, czystej poscieli, recznikow, etc.) - Nazwe i szczegoly moge Ci na priv podac!!
A i ja mam umowe normalnie do konca roku, ale czasem mialam wolne przez 4 dni, a czasem przez trzy tygodnie praca

Pisalam Ci o tym, to nikt mi nie wierzyl. Sorry, ale oni sie scwanili i nie chca i nie beda rozmawiac z Nami po angielsku, chcesz tu zostac, pracowac w godnych warunkach idz na kurs najpierw

Muzlumanie, nie, ale bardziej czarnoskorzy. Oni maja azyle i za free zakupy, taksowki, kursy jezykowe, szkoly. Pracowac im sie nie chce, bo i po co jak wszystko za darmo. Kilometr do domu, to po co na piechote lepiej taxi. Godzinne rozmowy przez telefon, a do pracy juz NIE, bo za ciezko!! W koncu taki Murzynek ma 5 dzieci, i to juz ciezko pracujacy czlowiek!! Oni umieja rodzine powiekszac i nic nie robic!! A kto placi za wszystko PANSTWO i MY podatnicy.

Tak, od nich na dzien dobry wymagaja jezyka angielskiego, a pozniej kursy. Jednak Ci ludzie lepiej zarabiaja!!

Jesli mam Ci napisac o Polakach w Bergen to ONLY PRV!!

---------- Dopisano o 15:52 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez gabryha Pokaż wiadomość
Dziękuję pięknie za słowa otuchy. W październiku dołącza do mnie tato, mama za rok. Mają tutaj o wiele większe perspektywy. Boli mnie to, że zarabiam sprzątając więcej niż moja mama, która ma magistra z dwóch kierunków, dyplomowane i bardzo dużo kursów. Co do mojego języka- znajomość angielskiego- perfekcyjna, norweski- podstawowy. Codziennie się uczę. Jestem samoukiem i powiem szczerze- idzie mi bardzo dobrze. Co do pogody, dopada nas typowo norweska. Mieszkam 500 metrów od morza, więc dotkliwie to odczuwam. Najgorsze są opady. Również pozdrawiam, ale z południa!
Moja mame tez to boli.

Ale zdajesz sobie sprawe, ze bez jezyka norweskiego Twoja mama odrazu nie pojdzie do biura, i sie moze troszke rozczarowac. Chcac pracowac, np. w przedszkolu wymagaja znajomosci jezyka, a osoba, ktora ma mgr juz jest zle postrzegana, gdyz jest czasem wyzej ustawiona od dyrekcji szkoly, (mam na mysli wyksztalcenie). Mojej siostrze odmowili z tego powotu mowiac wprost, ma Pani za wysokie wykszatalcenie (mimo, ze zna bardzo dobrze jezyk norweski). Stad tez w nastepnym CV nie pisala juz, ze posiada mgr i dopiero sie udalo

Pogoda i mi sie dala we znaki

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:52 ----------

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
gabryha ja z takich samych względów wyjechałam do Norwegii skoro w PL nie ma przyszłości... po co człowiek ma się męczyć i mieć nadzieje że kiedyś będzie lepiej... a gdzie tu założyć rodzinę i gdzie nasze osobiste szczęście? Ja wyjechałam z myślą o założeniu rodziny o tym żeby moim dzieciom żyło się dobrze, o tym żeby płacić podatki żyć w zgodzie z polityką państwa i nie czuć się oszukaną. Chcę być szczęśliwym człowiekiem i myślę, że mam do tego prawo szkoda tylko, że nie we własnym kraju
Tylko, ze super w NO bylo do 2008 roku, teraz Norwedzy juz nie sa tacy otwarci i sa duze zmiany - jak wszedzie zagranica maja Polakow dosc!! Jednak, szczerze sami sobie taka opinie wyrobilismy nie tylko w NO, ale i Anglii, Niemczech, etc.

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:54 ----------

Cytat:
Napisane przez jenta Pokaż wiadomość
Co takie zlego sie dzieje teraz w Polsce? Dziewczyny, w Norwegii wcale nie jest tak super, komunistyczne zapedy rzadu daja iluzje wolnosci, rownosci itp. A tak nie jest. Polakom nie jest tu tak lekko jak niektorzy lubia opowiadac. Nie jestesmy czarni, nie pomagaja nam tak jak im. I uwazajcie na wpisy/wypowiedzi. Do mnie zapukala (a wlasciwie wladowala sie bez pardonu do domu) policja z powodu wpisu TZa na Facebooku (nie zlamal wcale prawa). Zglosisz pobicie albo grozbe karalna, to powiedza ze nie maja ludzi.
NAV na rozne pytania czesto odpowiada "yyy nie wiem" albo wprowadza w blad.
Zawsze jak wpadam do Oslo to widze sfrustrowanych Polakow ktorzy wykrzykuja cos przez telefon.

Nie zniechecam, bron Boze, zycze oczywiscie powodzenia, tylko chce powiedziec ze raj norweski to troche mit, przynajmniej dla Europejczykow
Zgadzam sie z Toba, ale nie kazdy to rozumie, i mysla, ze NO to raj, nie teraz!! Kilka lat temu tak!! Mam wrazenie, ze tutaj teraz bardziej wola Litwincow niz Nas. Gdyz oni podejmuja sie kazdej pracy, haruja po 12 h, za marne pieniazki, a Polak sie nie daje!! Poza tym to Litwincy sie woza samochodami ze swoich krajow, a nam do roku czasu pozwalaja wlasnym, a pozniej trzeba kupic na dojazd do pracy norweskie auto, a to juz kosztuje nie mala sume

FB jest ogolnoswiaotowy - wizaz

NAV czasem pomaga, ale raz placi 60%, raz 40% i wez ich zrozum

Kolezanka ma racje, probowalam to kilka stron wczesniej uswiadomic innym WIZAZankom jednak opornie, ze bzdury wypisuje!!

---------- Dopisano o 16:01 ---------- Poprzedni post napisano o 15:58 ----------

Cytat:
Napisane przez Lanessa Pokaż wiadomość
Zgadzam sie, ze raj norweski jest mitem, niestety. Ale z duza porcja szczescia i ogromna porcja pracy i determinacji moze sie udac
Z powodu wpisu? Co napisal takiego? :\
Zgadzam sie, tegoroczne wybory prawie nic nie zmienily, dalej A i SP, tylko SV stracilo pozycje.
Z praca bywa ciezko rowniez dla mlodych Norwegow albo dla Polakow umiejacych jezyk, niestety.
Czasami mam wrazenie, ze norwescy pracownicy panstwowi sa nastawieni na bycie, byle byc, a nie zeby byc i wykonywac prace
Kilka lat wstecz tak, teraz ciezko jest. Chyba, ze sie ma tu kogos kto pomoze!!

A wszystko przez to co stalo sie na wyspie Teraz maja podniesc podatek na diesla z tego co slyszalam, i ze podatek, tez Pewnie znow cos dla Azylantow wymysla, chodz teraz im warunki stawiaja



---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
ja podobnie zrezygnowalam z zycia w polsce... zaraz po maturze wyjechalam do uk, tam zylam prawie 2 lata, wrocilam do Polski pelna nadziei, ze przeciez to nie moze byc prawda, ze jest tam tak zle i ze na pewno znajde sobie jakas prace... poszlam na zaoczne studia i szukalam pracy... rok... po roku zrezygnowalam z poszukiwan i ze szkoly... dolaczylam do narzeczonego w Norwegii.. i wole ta iluzje wolnosci tutaj, niz wolnosc w Polsce... Kocham ten kraj jako kraine, tesknie za bliskimi, ale na zycie tam juz bym sie nie zdecydowala... tutaj natomiast stac nas na godne zycie i nie boimy sie zalozyc rodziny, gdzie w Pl chyba ciezko byloby nam sie zdecydowac na taki krok...
Ja wlasnie ze wzgledu na studia i TZ wracam do PL, on ma stala prace, ja sobie tez poradze - nie moge byc na anty!! Nie musze miec luksusow, wazne bym byla szczesliwa i robila to co KOCHAM!!

---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
Nigdzie nie ma jak w raju niestety i każdy chyba się z tym liczy... ale czasem łatwiej jest wybrać mniejsze zło ? Ja bynajmniej wole mniejsze zło i nie licze na kokosy ale na życie w którym nie będę musiała składać grosika do grosika żeby przeżyć kolejny tydzień... to chyba logiczne
Co do NAVu również przekonałam się że nie są pomocni a na policji spotkałam się z dosyć nie fajnym potraktowaniem... ale rozumiem ich po części jak widzę ilu ludzi przyjeżdża tylko po socjal ... Szkoda tylko że jak człowiek przyjeżdża z dobrymi intencjami czyt. przyjechałam chcę pracować i płacić podatki jak na człowieka w każdym państwie przystało i niestety pakuje się mnie do jednego worka z tymi którzy chcą ciągnąć kasę za darmo to jest dla mnie krzywdzące... ale i z tym można sobie poradzić w końcu kto jak nie polak ma stalowe nerwy do urzędników ?
Popieram!!

Z pomocy NAVu nigdy nie korzystalam!! Policja byla do mnie calkiem pozytywnie nastawiona

Ale nie ma co sie dziwic, sorry sami pracujemy na taka opinie... Polacy nie wiadomo czego oczekuja, a rzeczywistosc bywa okrutna. Jednak My sobie opinie wyrobilismy poprzez % :/
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 16:14   #956
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez norka27 Pokaż wiadomość
czesc dziewczyny nie wiem czy mnie pamietacie - ostatnio sie nie udzielalam ale sie dzialo hehe. Kupilam dom i przeprowadzilismy sie do wiekszej miejscowosci Dostalam prace i skonczylam studia na BI Bergen No i jesienna deprecha mnie bierze i ogolnie zgadzam sie z Jenta. Dzisiaj dali mi popalic w robocie - zwyczajnie jest tak ze norwegowie traktuja cie jak g.. masz sie nie odzywac, robic co ci kaza i w ogole usmiechac sie do tego na okraglo Z dostaniem pracy nie jest lekko, angielski juz nie wystarcza - trzeba znac norweski i to dobrze a i czasami to nie wystarcza. Uwierzcie mi - norwegowie nienawidza jak obcokrajowiec ma lepsza prace niz oni i do tego jakas tam wladze nad nimi. Ja doswiadczam tegoprawie kazdego dnia (kiedy daja mi do zrozumienia ze powinnam myc podlogi albo zmieniac pieluchy staruszkom a nie siedziec za biurkiem). Dodatkowo klimat dziewczyny nie wszedzie jest taki cacy - umnie leje 250 dni w roku, jest zino, wieje i w ogole. Ale zle tez nie jest Trzeba tylko dupe miec twarda na poczatku hehe i szczescie
Ze sie zapytam - czy w koncu jest ktos z okolic Norfjordeid, Stryn albo ze Sogn og Fjordane? Nudy straszne, przydalo by sie na kawke do kogos wyskoczyc
Pamietam Cie i gratuluje

Przerabialam to w hotelu "sztuczny usmiech". Znam to - AUTOPSJA!!

A dopiero o tym pisalam. Masz racje!!

---------- Dopisano o 16:11 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Groszek bez Marchewki Pokaż wiadomość
Hej sąsiadki (bo piszę ze Szwecji). Byłam w Norwegii w lipcu po raz pierwszy w życiu i ten kraj mnie naprawdę urzekł! Pewnie dlatego, że kocham góry, a norweska przyroda jest taka że szczęka opada . Chętnie wybrałabym się jeszcze raz, ale następnym razem chętnie zatrzymałabym się na dłużej na jakimś zad..piu gdzieś wysoko w górach . Podoba mi się język norweski, choć dla osoby znającej szwedzki niektóre słówka mogą być dość śmieszne... chciałam zamówić pizze i nie wiedziałam co to jest "sopp". Po szwedzku "sopor" znaczy "śmieci" okazalo sie, ze to grzybki.
Czy mieszka któraś z Was w okolicach Geiranger, Jotunheimen lub Trollstigen? Jestem ciekawa, jak Wam się żyje. Czy rzeczywiście wszystko jest zimą nieprzejezdne i pozamykane? Jak radzicie sobie w zimę?

---------- Dopisano o 14:47 ---------- Poprzedni post napisano o 14:31 ----------



Przejezdżałam z TŻ przez Stryn i zrobiliśmy tam sobie male ciuchowe zakupy Bardzo urokliwe miasteczko. Co mnie zdziwilo, w malutkich norweskich miasteczkach było pelno ludzi na ulicach i widac, ze turystyka kwitnie. W Szwecji ulice wielu podobnych miasteczek swiecą pustkami.
Wysoko w gorach

Ale szwedzk, dunski i norweski sa zbliozone, wiec problemy z porozumiem sie nie ma

---------- Dopisano o 16:14 ---------- Poprzedni post napisano o 16:11 ----------

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
norka27 masz rację norwegów wkurzają w ogóle obcokrajowcy tak jak wspominałam trochę się nie dziwie no ale.. nie można wszystkich pakować do jednego wora... ja miałam mieć wypłatę 20stego... ale niestety jeszcze niemam konta a moja szefowa z początku brdzo urocza osoba okazała się sztucznie miła... :/ o wypłacie nie wspomina słowem i muszę teraz sama się o nią ubiegać... no cóż nikt nie mówił że będzie kolorowo... U nas w Bergen pogoda daje o sobie znać... nadal nie mogę przestawić się na tutejszy klimat... wychodzę ubrana po sam koniuszek głowy i jest ok za pół godziny wychodzi słońce i muszę rozebrać się do krótkiego rękawka i tak w kółko masakra ... tak czy siak czuje się trochę jak intruz ale nie moja wina że norweskie dziewczyny są po prostu leniwe i nie biorą się za sprzątanie bo "dostają kieszonkowe od rodziców" a mi się obrywa za to, że jestem najzwyczajniej polką... szkoda... człowiek inaczej sobie pewne rzeczy wyobrażał, choć i tak nie jestem bardzo zaskoczona bo przeważnie nastawiam się na najgorsze czekając na chwilę miłego zaskoczenia cóż... chyba muszę jeszcze poczekać Buziaczki dziewczyny i miłego dnia
Ja o swojej ostatniej nie wspomne!! Chcieli mnie oszukac na ponad 60 h Jednak nie dalam sie i otrzymalam wszystko!!

Fakt, Bergen jest strasznie deszczowe

Nie dostaja kieszonkowego od rodzicow, a pracuja po szkole, w barach, na stacjach lub u rodzicow w firmie!! Chyba malo jeszcze widzialas!! Tu dzieci norweskie pracuja w wakacje!!
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 16:18   #957
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez norka27 Pokaż wiadomość
Angells wlasnie to mnie wkurza najbardziej ze wszyscy sa tak sztucznie mili, zainteresowani niby i w ogole i tego ode mnie w pracy tez chyba oczekuja. Ja w kazdym razie wychodze z zalozenia ze w pracy jestem zeby pracowac a nie zawierac przyjaznie z klientami ktorych pewnie nigdy w zyciu juz nie zobacze. No uslyszalam dzisiaj ze ktos sie na mnie poskarzyl - pracuje w wydziale drog przy rejestracji aut wiec dziwne by bylo by wszyscy byli zadowoleni kiedy polka im odmawia albo cos kaze albo mowi ze nie (a oni pruboja mnie urobic na wszelkie mozliwe sposoby a jak im nie wyjdzie to rzucaja np karta pojazdu mi w twarz). Wiec ogolnie - uslyszalam ze zdaza mi sie podniesc glos - jak k..rna chata zachowac stoicki spokoj kiedy ktos wmawia ci ze nie musi placic podatku drogowego, ze zaplacil za przerejestrowanie jak nie zaplacil, ze nie wiem co mowie - kiedy wlasnie czytam mu z ksiazki przepis z prawa drogowego i tak dalej. Uzeraj sie z takimi na co dzien bez przerwy na lunch i szans na siku - bo moja kolezanka w wieku emerytalnym musi odpoczac bo ona nie daje juz rady.... No i uslyszalam ze zdaza mi sie czasem podniesc glos, ze sie nie usmiecham - mimo iz moje kolezanki z pracy mowia ze mam banana przyklejonego na twarzy, ze nie jestem blid (nie wiem jak to po polsku) aaa i najlepsze - ze ludzie miedzy soba gadaja ze ja taka okropna jestem, ze taka sztywna wobec prawa i w ogole ze za duzo sie odzywam do klientow, ze nie mam udzielac informacji i wyjasnien bo ludzie nie sa zainteresowani tym co mam do powiedzenia, mam wziac papierek i tyle (a caly czas mi trabi ze mam byc blid a jak mam byc blid jak mam wziac tylko papier i ignorowac klienta :conf used i najlepsze ze tak zle mowie po norwesku (tak ten od skargi mowil) ze nieporozumienia sie zdazaja, ze bledy robie, bo ja nie rozumiem co mowia do mnie ludzie (a one to niby bledow nie robia ktore ja ciagle koryguje??? sie mi zdazylo 2 razy z ta sama osoba akurat jak mi tesc umarl i mialam mega stresowy dzien) Przypomne ze wlasnie zdalam egzaminy po norwesku pisemnie i ustnie na uniwersytecie wiec kogos chyba ostro poj....lo I za kare posadzili mnie z tylu na zapleczu z 2 kartonami zle zaadresowanych kopert i markerem do poprawiania bym sobie przemyslala. Zwyczajnie chce mi sie wyc. Wiec od jutra zeby za jezykiem, ignoruje kllientow bezslownie z usmiechem na buzi i bede taka blid ze niech sobie zygna z tej slodkosci, chca bym byla falszywie mila tak po norwesku to bede. Ufff............ sorki ze tak sie wylalo ze mnie ale zwyczajnie nie mam komu sie wylac a nie chce stresowac domownikow.
Angells ty o te kase to naciskaj. Uwierz mi slodcy i uczciwi norwegowie tez oszukuja i to ile sie da.
Groszek ja mieszkam niedaleko od Geiranger Stryn zawsze zawalony bo tam cruiseboat zawija w sezonie i ludzisk z calego swiata naplywa strumieniami - u mnie juz spokojniej
Oni poprawiaja strasznie obcokrajowcow!!

Ja sie poskarzylam kilku Norwezkom i bylo w szoku

A ja sie nie dawalam - buntowalam sie, bo wiedzialam, ze zmieniam prace!! Menager cos do mnie, to ja Mu tez potrafilam rozki pokazac, sorry, ale nie dam sie wykorzystac!! Jednak upominal mnie "przy klientach nie rozmawiaj ze mna po angielsku"
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 16:22   #958
santom
Zakorzenienie
 
Avatar santom
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: tam gdzie diabel mowi dobranoc;D
Wiadomości: 5 424
GG do santom Send a message via Skype™ to santom
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

dziewczyny pracowalam i zylam w uk przez 2 lata... moze moje zdanie o norwegii sie zmieni, ale majac porownanie pracy z 3ech krajow widze jedno: jak dla mnie norwegia jest najlepsza mozliwoscia... i piszecie o falszywych ludziach: wszedzie sa tacy,ja nie mam najmilszych dswiadczen z anglikami i jak dla mnie to wlasnie oni sa mega falszywi i obludni;/ wracajac do Pl bylam wscikla na anglie, ze nie chce tam wracac, ze nie chce znac tamtych ludzi... a co sie okazalo?? w Pl tez sa mega nietolerancyni ludzie, a to boli jeszcze bardziej, kiedy doswiadczasz nieprzyjemnsci od rodaka.
co do Norwegow, nie wiem, moze jeszcze ich nie poznalam, ale nawet jesli sie okaze, ze jest tak jak piszecie, to z doswiadczenia juz wiem: to nie z nimi mieszkam i nie znimi zakladam rodzine
__________________





NA ZAWSZE W SERCU...
santom jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 16:33   #959
NAUGHTYxANGEL
Zadomowienie
 
Avatar NAUGHTYxANGEL
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 145
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
norka27 kochana nic nie szkodzi zawsze dobrze jest z siebie wszystko wyrzucić i nie chodzić naładowanym. Podejrzewam że w takich urzędach sytuacje są napięte, tym bardziej że ciężko też chyba przewidzieć które wnioski czy których klientów można traktować pobłażliwiej a którym ostro odmawiać, bo tu w Norge na prawdę trzeba się ostro zastanowić kiedy człowiek jest dobrym pracownikiem a kiedy nie? Czy może wtedy kiedy jest sztucznie miły i klient myśli że po prostu zaraz ktoś go zagłaska na śmierć czy może trzeba być konkretnym nie owijać w bawełne i nie szczerzyć zębów kiedy sytuacja po prostu nie jest adekwatna do takiego zachowania... masakra jakaś.... wracając do mnie to oczywiście jutro idę po wypłatę niestety na rękę o konto otworzą mi w banku dopiero za tydzień po wypełnieniu jeszcze sterty papierów itd itd. najgorsze jest to że w tym miesiącu pracowałam tylko 2 razy :/ paranoja bo ponoć nie ma ruchu w hotelu a co się okazuje inne dziewczyny pracują przynajmniej 3/4 razy w tygodniu o co cholera chodzi? Mój facet nadal szuka pracy ja musze opłacić czynsz... i przypomne dopiero uczę się norweskiego, a w hotelu ciągle tylko pytają czy już znalazłam coś innego i tak słodko pierdzą tym swoim uśmiechem a w głębi serca to pewnie już by mnie wywalili chociaż sprzątam te zapaćkane pokoje najlepiej jak się potrafię ... ehh szkoda słów i nerwów pożyjemy zobaczymy... żeby się tak w PL pzmieniało to było by pięknie człowiekby wrócił na swoje do rodziny przyjaciół i do tego do czego przyzwyczajony jest od urodzenia... Za jakie grzechy trzeba wyjeżdżać z własnego kraaju za chlebem... po prostu żal...
Jestes tylko pomoca z doskoku. Oni maja swoich stalych pracownikow!! Ewentualnie nie spodobalas im sie, albo oczekuja jezyka Poza tym, moja kolezanka pracuje w dwoch hotelach (jeden latem nad woda, drugi zima - wysoko w gorach). Taki prowadzi koczowniczy z TZtem tryb zycia!!

Ja wracam, dam sobie rade. Mam odlozone pieniazki moze wroce kiedys tylko na wakacje. Jednak nowa prace sobie chwale jestem happy!! Nikt sie mnie nie czepia, nie rozkazuje. Szefowa spoxik babka Ale coz praca max 6 godzin czasem dluzej 5 dni w tygoniu, czasem 4. No i od wrzesnia do grudnia. (czasem od polowy sierpnia do konca stycznia). I nikt mnie sie tu nie czepia, ze po angielsku mowie, i ze czasem po angielsku walne jakas gafe

---------- Dopisano o 16:26 ---------- Poprzedni post napisano o 16:24 ----------

Cytat:
Napisane przez norka27 Pokaż wiadomość
Angeels a nie poszukala bys sobie czegos dodatkowego - do dziecka, sprzatania domkow? W sklepach oglaszaja na scianie ogloszen ze szukaja dagmamma - u mnie Rema1000 najbardziej popularna do takowych ogloszen No i poszukaj lokalny dom dla staruszkow tam zawsze do sprzatania potrzebuja a do jezyka tak sie nie czepiaja z angielskim gitara jest. I dobrze tam placa. Wiesz ja to bym mogla tak jak moje kolezanki calej wiosce na reke isc gdybym byla norwezka i czescia tej wioski. Ale ze jestem Polka cos zrobie nie tak i zaraz bedzie ze polactwo, zlodziejstwo i tak dalej. Wlasnie to denerwuje ludzi ze nowa przyszla i robi wszystko wedlug przepisow a oni zwyczajni ze pani G. od 28 lat robila tak i tak i zawsze przymykala oko na to i na tamto. A jak ty powiesz ze niejstes pani G. i ci nie wolno to sie zaczyna. Przewaznie wywalaja z tekstem ze zawsze wystarczylo jak.... i tak dalej. Niestety ja do wioskowej mentalnosci nie jestem zwyczajna i te zwizaki kolezensko, sasiedzko, rodzinno pierdzinno kontrolne sa dla mnie jak sol w oku. Wszyscy wiedza o wszystkim, rutyny i zwyczaje sa na 1 miejscu ale jak ty bys sie potknela na czyms takim to by cie zjechali na miejscu. Ja nie moge sobie pozwolic na bledy i od dzisiaj ich uwagi puszczam bokiem i robie swoje. Moim zadaniem jest wykonywanie pracy a nie zawieranie przyjazni z klientem. A uwierzcie mi nie wszyscy u mnie w pracy sa snill i blid - niektorzy maja opinie postrachu regionu - ale im wolno a ja mam sie usmiechac
W Bergen ciezko znalesc cos do sprzatania u kogos w domu. Jak biora to z polecenia

Dokladnie, wiec sama wiesz jak jest

---------- Dopisano o 16:28 ---------- Poprzedni post napisano o 16:26 ----------

Cytat:
Napisane przez angeells Pokaż wiadomość
norka27 do dzieci się nie nadaję ale REMA i KIWI jak najbardziej muszę popytać albo wysłać aplikację e-mailem moze akurat a dom dla staruszków mam tuż pod nosem więc dziękuję za pomysły oczywiście skorzystam przydało by się coś dodatkowego ale często nawet do sprzątania wymagają norweski :/
A Ty kochana nie przejmuj się tak bardzo tym wszystkim idź do przodu nie zwracaj na nich uwagi i rób swoje nie ma się co załamywać chociaż wiem że jest Ci strasznie ciężko bo jednak tu panują inne zasady i inaczej traktuje się swoich a inaczej obcych co jest krzywdzące ale taki już nasz żywot skoro w naszym kraju rządzą nienachapani nieudacznicy
Wiem, ze w Bregen kilka dziewczyn sprzata w REMIE

Chyba bardziej wymagaja kogos z polecenia, zaufanego, moze byc i osoba mowiaca po angielsku i tak za sprzatanie domkow, kase daja na lewo

---------- Dopisano o 16:32 ---------- Poprzedni post napisano o 16:28 ----------

Cytat:
Napisane przez santom Pokaż wiadomość
dziewczyny pracowalam i zylam w uk przez 2 lata... moze moje zdanie o norwegii sie zmieni, ale majac porownanie pracy z 3ech krajow widze jedno: jak dla mnie norwegia jest najlepsza mozliwoscia... i piszecie o falszywych ludziach: wszedzie sa tacy,ja nie mam najmilszych dswiadczen z anglikami i jak dla mnie to wlasnie oni sa mega falszywi i obludni;/ wracajac do Pl bylam wscikla na anglie, ze nie chce tam wracac, ze nie chce znac tamtych ludzi... a co sie okazalo?? w Pl tez sa mega nietolerancyni ludzie, a to boli jeszcze bardziej, kiedy doswiadczasz nieprzyjemnsci od rodaka.
co do Norwegow, nie wiem, moze jeszcze ich nie poznalam, ale nawet jesli sie okaze, ze jest tak jak piszecie, to z doswiadczenia juz wiem: to nie z nimi mieszkam i nie znimi zakladam rodzine
Tak, w Anglii jest gorzej niz w Norwegii - masz racje!! A w PL ludzie sa zazdrosni, ze Ty masz lepiej, ze Ci sie udalo!! Anglia jest tloczna i tam sie zyje szybko I tam sa ludzie z calego swiata

Jak ja wrocilam do PL na troche to kazdy mowil, ze mam kase, ze moge sobie pozwolic na to i owo. Ludzie ja ciezko pracowalam na te pieniazki, a nie, ze mi z nieba lecialy!! Dlatego nie szalalam tak jak moi znajomi, a docenilam pieniadz!!

---------- Dopisano o 16:33 ---------- Poprzedni post napisano o 16:32 ----------

W koncu nadrobilam i odpisalam na akzego posta!! Milej lektury!!

Angeells na pirv moge Ci wiele powiedziec o Bergen, ludziach tam i Polakach
NAUGHTYxANGEL jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2011-09-28, 19:54   #960
jenta
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 577
Dot.: Norwegia.Jest tu ktoś???

Norka27, fajnie ze znow jestes

Ja to podziwiam te z Was co pracuja w hotelach! Ja bylam pare razy na zastepstwach i zobaczylam jaka to harowka. Pewnie sie nabiera wprawy i wszystko z czasem idzie sprawniej, ale i tak to kawal ciezkiej pracy (zmiana poscieli - )

Wspolczuje doswiadczen z ponizaniem, niesprawiedliwym traktowaniem itp. Tez mi sie to tu zdarzalo. Wczoraj byl program chyba na NRK2 o Polakach i innych ze Europy Wschodniej (zawsze jestesmy dla Norwegow w 1 worku z Bulgarami i Rumunami); o tym, jak sa wykorzystywani, ile godzin pracuja, w jakich warunkach musza mieszkac. Nie mialam czasu obejrzec calosci, ale widzialam np. jak prawnik wyliczyl jakiejs Polce ze zarabiala jakies 34 kr za godzine Ogladal ktos?
jenta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Emigrantki


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Wyłączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2024-03-04 18:57:06


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.